Na stronie Christianitas.pl można przeczytać wstrząsające doniesienie z Johannesburga, gdzie para lesbijek bestialsko zamordowała czteroletniego chłopca (jedna z nich jest matką dziecka) za odmowę zwracania się do jednej z nich "tatusiu".
"Dziecko przed śmiercią doświadczyło urazów czaszki, mózgu, połamania kości nóg, obojczyka, rąk i miednicy. Matka chłopca twierdziła, że doznał on wypadku podczas kąpieli. Biegły, profesor Mohammed Dada ocenił jednak urazy jako porównywalne z upadkiem z drugiego piętra". "Statystyki wykazują, że przemoc domowa wśród par lesbijskich jest częstsza i bardziej dotkliwa niż w jakichkolwiek innych konfiguracjach związków" - komentuje portal.
Jak widać, w tej nowoczesnej "rodzinie" zdrowe było jedynie dziecko. Stało się, niestety, jeszcze jedną tragiczną ofiarą dewiacji, tak ochoczo wspieranej również przez rodzimych piewców postępu. Opamiętajmy się, dopóki jest jeszcze czas.
Ja jednak mam do ciebie prośbę. Do tekstu nic nie mam, twoja sprawa. Ale pokaż, że jesteś wielki i wykasuj pierwszy wyraz w tytule. Po co ci to? Nie każdy homoseksualista jest taki. Wielu z nich podjęło się bardzo trudnej pracy nad sobą. Doceńmy to. Używaj nazw znanych i uznanych w medycynie z szacunku dla ludzi. Nie ludzi piętnujmy, lecz ich czyny. My nie jesteśmy od potępiania. Proszę... Tekst naprawdę zyska na powadze.
TAM ludzie maja gorzej w glowie niz nasi fanatycy RMowscy. NIech sobie zawieraja zwiazki malzenskie, ale dlaczego maja prawo adopcji dzieci?? Przeciez rodzice powinni byc wzorem dla dzieci do nasladowania zachowan spolecznych, norm etycznych i moralnych.
Inna sprawa jest to ze liczba patologi(pice, bicie, gwalcenie) w zwiazkach homoseksualnych jest znacznie mniejsza niz w normalnych rodzinach.
Wystarczy uzyc w odpowiedni sposob googli. Nie mam czasu teraz odszukiwac linkow tych stron.
Inna sprawa jest to ze liczba patologi(pice, bicie, gwalcenie) w zwiazkach homoseksualnych PROCENTOWO jest znacznie mniejsza niz w normalnych rodzinach. W tym zdaniu powinien byc wyraz "procentowo"Przepraszam za ta pomylke.
Przyznanie prawa do wychowania dzieci przez homoseksualistów,czy lesbijki,jest to ze szkoda dla dziecka.Z moich obserwacji w wychowaniu dzieci w rodzinie,wynika że miluscy chca w swych zabawach,bawic sie w dorosłych.Chca być Mamą i Tatą.Każdy kto widział takie zabawy wie że chłopiec chce być tatą,a dziewczynka Mamą.Jest to naturalny odruch dzieci.Jesli rodzeństwo jest jednakowej płci,to ta zabawa zawsze jest problemem.
W pewnym momencie dzieci zawsze zadają pytanie:jak ja przyszłam na świat.Mama mówi o swoim brzuszku o miłości Taty i Mamy.dziecko patrząc na swoich homoseksualnych opiekunów w rozmowach z kolegami o ich rodzinach,a takie prowadzą, oskarża swych przyjaciół.Każde dziecko jest zapatrzone w swoich rodziców.Bierze z nich przykład i mysli iż jego własnie rodzice sa naj,naj itd.W rodzinie homo niema prawdziwych wzorców.Wczesniej,czy pózniej do dziecka dociera naga prawda o dewiacji pseudo rodziców.
Dzieci są dobrymi obserwtorami.
Przykład homini jest tak samo naganny jak złodziejstwo,kłamstwo czy morderstwo.
Musimy dzieci chronic przed takimi wzorcami,gdyz to jest WIELKA DEMORALIZACJA.
genitalia stanowią 80% wagi ciala solitera w czasie rozrodu. Przodkowie wszy mieli skrzydla a solitera mieli lepsze mięśnie i uklad nerwowy więc analogicznie do "teorii" ewolucji można uważać, że seksualizm może być celem i środkiem pasożytniczej ewolucji przystosowawczej.
SSmani w Auschwitz mieli do syspozycji nie tylko obozowy burdel z żydowskimi więźniarkami ale także żydowskich prostytutow homoseksualnych, z ktorych jeden przeżyl i zostal bohaterem izraelickiegp filmu o żydowskiej konspiracji w obozie.Więzień Pawiaka , Majdanka i Gross Ros Feliks Siejwa w książce "Więzień III pola" (wyd Lubelskie 1967) opisuje terror homoseksualistow wspoldzialajacych z SSmanami w Gross Rosen. Jego capo był poskim pederastą. Niemieccy byli po czterech oskarżeniach poddawani przymusowej "terapii" w obozach koncentracyjnych a inni znajdowali się tam przypadkowo i bezkarnie demoralizowali mlodocianych więźniow zwanuych "pipelami" faworyzując ich dodatkowymi porcjami margaryny. Jakiekolwiek skargi byly wykluczone stosowaniem zbiorowej odpowiedzialności i zbrodniczą mściwością pederastow.
Dwóch homoseksualistów, 41-letni Ian Wathey i 31-letni Craig Faunch, żyjący od pięciu tygodni w "związku malżeńskim", skazani zostali przez sąd Wakefield Metropolitan District Council na kary, odpowiednio: 5- i 6-lat pozbawienia wolności. Wielokrotnie molestowali oni seksualnie czterech chłopców. Ofiary były gwałcone, a akty te nagrywano kamerą. Chłopców zmuszano też do oglądania filmów homoseksualnych.
Adopcję dzieci przez pary homoseksualne zalegalizowano w Wielkiej Brytanii w 2002 roku.
Opublikowany w 2002 roku raport opracowany przez amerykański instytut US Family Research Council ukazuje dobitnie związek pomiędzy homoseksualizmem i pedofilią. Statystyki pokazują, że homoseksualiści, którzy stanowią zaledwie 1-3 procent populacji, odpowiedzialni są za co najmniej jedną-trzecią wszystkich przypadków pedofilii.
O skandalu w Yorkshire pisze dzisiejsza Rzeczpospolita. Para homoseksualnych rodziców zastępczych molestowała powierzone jej dzieci. Lokalne władze nie interweniowały, bo bały się posądzenia o homofobię
Czterdziestolatkowie Craig Faunch i Ian Wathey mieli być modelowymi rodzicami zastępczymi. Była to pierwsza homoseksualna para z hrabstwa Yorkshire, której oddano na wychowanie dzieci. W sumie przez ich dom w latach 2003 -2005 przewinęło się ich aż 18.
Wbrew zapewnieniom lokalnych lewicowych władz życie wielkiej rodziny z dwoma ojcami wcale nie było idyllą. Mężczyźni molestowali bowiem powierzone im dzieci.
Sprawa szybko wyszła na jaw. Do lokalnych władz i opieki społecznej napływało wiele sygnałów ostrzegawczych. Mimo to urzędnicy z uporem bagatelizowali te doniesienia, odmawiając interwencji. Wreszcie zajęła się tym policja. Obaj panowie siedzą już w więzieniu -udowodniono im molestowanie czterech chłopców -a niezależna komisja, która zbadała sprawę, doszła do szokujących wniosków. Okazało się, że lokalne władze nie zareagowały, bo bały się posądzenia o homofobię.
-W tej sprawie zdrowy rozsądek zastąpiono polityczną poprawnością. Tak bardzo staramy się nie naruszyć praw rozmaitych mniejszości, że zapominamy o najważniejszej mniejszości, którą za wszelką cenę powinniśmy bronić: o dzieciach - powiedziała "Rz" Michelle Elliott z organizacji Kidscape.
Jej zdaniem, gdyby podobnych czynów dopuściło się heteroseksualne małżeństwo, interwencja byłaby natychmiastowa.
Lokalne władze przyznają się do błędu. - To niestety prawda. Można było tego uniknąć. Postaramy się zrobić wszystko, żeby coś takiego już nigdy się nie powtórzyło - powiedział rzecznik Rady Miejskiej Wakefield Alun Ireland - kończy artykuł "Rzeczpospolita"
ehehheeh dawno sie tak nie usmialam. Debile kochane zyjcie sobie i rozsmieszajcie nas dalej, tylko w polityce i nauce nie mieszajcie bo wstyd przynosicie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach