Janusz Palikot w rozmowie z Janiną Paradowską w Superstacji powiedział, że Bronisławowi Komorowskiemu będzie bardzo trudno wygrać z Jarosławem Kaczyńskim. Deklaracja politycznego ojca chrzestnego pana Bronka jest o tyle ciekawa, że pośrednio podważa wiarygodność sondaży SMG/KRC, CBOS, TNS OBOP, Gfk Polonia, wskazujących wciąż dużą przewagę faworyta PO. Skoro prezentowane w „Gazecie Wyborczej”, TVN, etc. wyniki sugerujące, że Komorowski to pewniak wygrywający wyścig do Pałacu Prezydenckiego, jeśli nie w pierwszej turze, to już „na pewno” w drugiej, miałyby nie odzwierciedlać preferencji wyborczych, to jaki nasuwa się wniosek? Może taki, że sonda przeprowadzona przez portal Interia.pl, esemesowa sonda Telegazety TVP, głosowanie na stronie internetowej dziennika „Fakt”, czy badania robione przez Społeczną Inicjatywę Sondażową, w których większość respondentów jako swojego kandydata wskazuje Jarosława Kaczyńskiego są bliższe prawdy.
W badaniu Interii z 30 maja, z oddanych 266 351 głosów poparcie dla Kaczyńskiego zadeklarowało 50 proc. uczestników, dla Komorowskiego – 25 proc. Podobne wyniki przynosi badanie Społecznej Inicjatywy Sondażowej, prof. Rafała Brody, przeprowadzone pomiędzy 12 a 26 maja na 1928 osobach. Tu Kaczyński otrzymuje 52, 7 proc., a Komorowski – 27, 3 proc. W sondzie na stronie internetowej dziennika „Fakt” trwającej od 4 maja przewaga Kaczyńskiego nad Komorowskim jest niezmiennie wyraźna. W szczytowym momencie kandydata PiS popierało nawet 71 proc., a Komorowskiego 29 proc., zaś 9 czerwca było to 58:42 na korzyść lidera PiS. Z kolei w esemesowej sondzie Telegazety TVP (sposób głosowania na str.888) Kaczyński cieszy się obecnie poparciem prawie 70 proc. uczestników, a Komorowski zaledwie ponad 12 proc.
Wszystkie te wyniki wskazują na prawdopodobieństwo rozstrzygnięcia wyborów w pierwszej turze na niekorzyść Komorowskiego. Być może dlatego nawet największe sondażownie zmieniają trend, by uwiarygodnić się w przypadku wzięcia puli przez Kaczyńskiego, i pokazują coraz częściej zadyszkę kandydata PO. O ile jeszcze kilka tygodni temu w większości z nich pan Bronek wygrywał w cuglach już w pierwszej turze, to teraz coraz częściej prezentowane wyniki wskazują na odrabianie strat przez Kaczyńskiego, określane – co symptomatyczne – jako „szalona pogoń”.
7 czerwca „Gazeta Wyborcza” ogłosiła wyniki sondażu przygotowanego dla niej przez PBS DGA. „GW” pisze – mimo utrzymującego się pięćdziesięcioprocentowego poparcia dla Komorowskiego – że to „Kaczyński rośnie w siłę” osiągając 38 punktów poparcia, to jest 5 proc. więcej niż w końcu maja. A przecież jeszcze w czasie żałoby narodowej ta sama „Wyborcza” przytaczała wyniki badań, w których Jarosław Kaczyński mógł liczyć w wyborach prezydenckich jedynie na 4 proc. głosów.
Konia z rzędem temu, kto wyjaśni dlaczego „GW” w komentarzu z 7 czerwca poświęca więcej uwagi kandydatowi PiS, a nie jego głównemu konkurentowi, który ma ponoć bezpieczną przewagę nad konkurentem i cieszy się poparciem połowy badanych. Dlaczego „GW zmienia ton i nie pisze, że Komorowski wraz z Tuskiem, Palikotem, Bartoszewskim, Wajdą, Niesiołowskim mogą już chłodzić rosyjskiego szampana. Być może dlatego, że jak wskazuje prof. Andrzej Rychard, Komorowski jest „przeszacowany”, a Kaczyński – „niedoszacowany”. Oznaczałoby to, że poparcie dla Kaczyńskiego może być znacznie większe niż pokazują to sondaże. A Palikot faktycznie puścił farbę u Paradowskiej.
Na spadek notowań Komorowskiego, oprócz tego że jest on zwyczajnie nudny i niestrawny dla wyborcy, może mieć kompletny brak pomysłu na kampanię, o czym świadczą np. ostatnie występy Janusza Palikota w Lublinie stylizowane na działania ORMO z roku 1968 (Mariusz Błaszczak).
Palikot, wracający coraz częściej do dawnych metod politycznej walki spod budki z piwem, bardziej szkodzi Komorowskiemu niż Kaczyńskiemu – wynika z sondażu Millward Brown SMG/KRC dla TVN24. Na pytanie, czy wg Pana(i) zachowania Janusza Palikota i wypowiedzi typu „jestem strasznie zaniepokojony stanem psychicznym Jarosława Kaczyńskiego” zaszkodzą w wyborach prezydenckich Bronisławowi Komorowskiemu, twierdząco odpowiedziało 42 procent badanych. W skuteczność takich metod w szkodzeniu prezesowi PiS wierzy 25 procent ankietowanych.
Partia miłości z mową nienawiści… Sztab Komorowskiego ze strachu przez przegraną traci panowanie nad kampanią?
dlategoColtrane,
ja wiem na kogo mam zagłosować,moja rodzina TEZ
kolejny RAZ słucham Rożyczki i ogladam zdjęcia
tyle trumien,tyle
zmarnowanych LUDZKICH ISTNIEN
i łzy DZIECI.......OFIAR Katastrofy Smolenskiej
a "oni" nawet płakac" nam zabraniali
ot partia "miłosci" ..........,
ludzie kroczący PO władze,po Polskich Ciałach,tych co zginęli
w Smolensku
10 kwietnia 2010
ich pęd do władzy i PO władzę,ma znamiona jakiejs CHOROBY
to znak tego co nas moze czekac,jesli zawierzymy
tzw "spoldzielniom sondazowym'ktorych wyniki
po prostu się kupuje.............lub otrzymuje pod zamowienie,....
_________________ Apostoł Jan napisał: Miłość pochodzi od Boga. Każdy, kto kocha, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie kocha, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.
Cytat z Leppera
Teraz to Pan dostrzegł?
O tym mówię od 2001 roku kiedy to tonącą tragicznie koalicję AWS-UW szybko zamieniono na PO i PiS. Przecież ludzie są dokładnie ci sami co w tamtej koalicji!!! No, może poza jednym bliźniakiem którego już nie ma.
PO i PiS różni się tylko w mediach. Stworzono to po to by interesy były zawsze w rękach AWS-UW. Stworzono negatywnego wyborce. Nauczyli ludzi, że masz głosować nie "za" ale przeciw! Nie lubisz Tuska? Głosuj na Kaczyńskiego, nie lubisz Kaczyńskiego? Głosuj na Tuska.
Programy, życiorysy, osiągnięcia - nie ważne, ważne by głosować przeciw.
I to jest największe zagrożenie i tragedia Polski.
To tyle.
_________________ Powstaną bowiem fałszywi chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i cuda, tak aby w błąd byli wprowadzeni (jeśli to być może) nawet i wybrani.Mt. 24).
Cytat z Leppera
Teraz to Pan dostrzegł?
O tym mówię od 2001 roku kiedy to tonącą tragicznie koalicję AWS-UW szybko zamieniono na PO i PiS. Przecież ludzie są dokładnie ci sami co w tamtej koalicji!!! No, może poza jednym bliźniakiem którego już nie ma.
PO i PiS różni się tylko w mediach. Stworzono to po to by interesy były zawsze w rękach AWS-UW. Stworzono negatywnego wyborce. Nauczyli ludzi, że masz głosować nie "za" ale przeciw! Nie lubisz Tuska? Głosuj na Kaczyńskiego, nie lubisz Kaczyńskiego? Głosuj na Tuska.
Programy, życiorysy, osiągnięcia - nie ważne, ważne by głosować przeciw.
I to jest największe zagrożenie i tragedia Polski.
To tyle.
Dokładnie
Uważam podobnie jak ty. Tak jak ktoś tu już wcześniej tu napisał będzie 2 wygranych Bronek jako prezydent oraz Jarek który rozbije kiełkujący prawdziwy ruch narodowo katolicki. POPIS górą.
Endek, przypomnę Ci temat Intronizacji. To właśnie za czasów rządów PiS temat był poruszany i o mały włos idea Intronizacji nie zostałaby zrealizowana. Sam o tej Intronizacji pisałeś. I to było dokładnie wtedy gdy PiS był przy władzy.
Zupełnie też inna była sytuacja Radia Maryja za czasów PiS.
Teraz gdy rządzi PO RM jest niszczone, szkalowane, oczerniane, i jest naprawdę w trudnej sytuacji. Czegoś takiego nie było za czasów rządów PiS.
A co do POPiS, to powtarzam, byłoby to faktem, gdyby nie wydarzenie z 10 kwietnia 2010 r.
Jeżeli prawdą jest że ta katastrofa to zamach, w którym duży udział miała PO, to ja się pytam : czy byłoby czymś normalnym, że PiS tworzy koalicję z PO ? Czy Jarosław zawiązywał by koalicję z tymi którzy zamordowali jego brata ??? Nie widzę tu logiki.
_________________ "Człowiek stworzony jest na to, aby szukać prawdy, a nie by ją posiadać."
Blaise Pascal
Endek, przypomnę Ci temat Intronizacji. To właśnie za czasów rządów PiS temat był poruszany i o mały włos idea Intronizacji nie zostałaby zrealizowana. Sam o tej Intronizacji pisałeś. I to było dokładnie wtedy gdy PiS był przy władzy.
Zupełnie też inna była sytuacja Radia Maryja za czasów PiS.
Teraz gdy rządzi PO RM jest niszczone, szkalowane, oczerniane, i jest naprawdę w trudnej sytuacji. Czegoś takiego nie było za czasów rządów PiS.
A co do POPiS, to powtarzam, byłoby to faktem, gdyby nie wydarzenie z 10 kwietnia 2010 r.
Jeżeli prawdą jest że ta katastrofa to zamach, w którym duży udział miała PO, to ja się pytam : czy byłoby czymś normalnym, że PiS tworzy koalicję z PO ? Czy Jarosław zawiązywał by koalicję z tymi którzy zamordowali jego brata ??? Nie widzę tu logiki.
Uparłeś się do wersji tzw. zamachu. Nie było zamachu, a jeśli był, to nie z tej strony z której myślisz. Dziwnym się wydaje wielu obserwatorom, że żaden rabin nie chciał lecieć tym samolotem tłumacząc się sobotą. Wcześniej ktoś namówił prez. Kaczyńskiego na zmianę terminu z niedzielnego na sobotni. Coś mi to przypomina historię z 9/11i brak tego dnia pracowników pewnej mniejszości.Błąd kierownictwa RM polega na tym, że zniszczono LPR, czyli dziecko ojca Dyrektora na rzecz przesiąkniętego masonerią innego ugrupowania .Temat Intronizacji trzeba na nowo ruszyć, a nie wiem jakie jest zdanie Jarosława Kaczyńskiego w tej superważnej sprawie. W 2006 roku zdaje się był przeciw, o czym wspominał x Kiersztyn.
_________________ Powstaną bowiem fałszywi chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i cuda, tak aby w błąd byli wprowadzeni (jeśli to być może) nawet i wybrani.Mt. 24).
Uparłeś się do wersji tzw. zamachu. Nie było zamachu, a jeśli był, to nie z tej strony z której myślisz.
Nie mam podstaw, aby myśleć że to nie był zamach. Wszystko wskazuje na to że to był ewidentny zamach. Pytanie tylko : kto za tym zamachem stoi ?
Z drugiej części powyższego zdania wynika że jednak zakładasz że to mógł być zamach ...
Do niedawna uważałeś że żadnego zamachu nie było ...
_________________ "Człowiek stworzony jest na to, aby szukać prawdy, a nie by ją posiadać."
Blaise Pascal
Do niedawna uważałeś że żadnego zamachu nie było ...
Wykluczam udział Rosjan, chyba że mogą tam być agenci ufoludków którzy maskując niechlujstwo jakoś się przyczynili. Ważniejsza sprawa byłoby podanie fałszywych danych wysokościomierza skojarzonego z amerykańskim satelitą.Zwykłe zakłócenie nie wchodziło w rachubę, tylko inteligentnie przeprogramowany sygnał.Ponoć ruscy nie mają tej technologii. a zamach mogli skutecznie wykonać w innych częściach świata a nie u siebie i to w dodatku na koniec kadencji.czysty idiotyzm. Komorowski i bez zamachu miał pewna wygraną, a teraz pikuje w dól z prędkością światła.
_________________ Powstaną bowiem fałszywi chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i cuda, tak aby w błąd byli wprowadzeni (jeśli to być może) nawet i wybrani.Mt. 24).
Endek, przypomnę Ci temat Intronizacji. To właśnie za czasów rządów PiS temat był poruszany i o mały włos idea Intronizacji nie zostałaby zrealizowana. Sam o tej Intronizacji pisałeś. I to było dokładnie wtedy gdy PiS był przy władzy.
Zupełnie też inna była sytuacja Radia Maryja za czasów PiS.
Teraz gdy rządzi PO RM jest niszczone, szkalowane, oczerniane, i jest naprawdę w trudnej sytuacji. Czegoś takiego nie było za czasów rządów PiS.
A co do POPiS, to powtarzam, byłoby to faktem, gdyby nie wydarzenie z 10 kwietnia 2010 r.
Jeżeli prawdą jest że ta katastrofa to zamach, w którym duży udział miała PO, to ja się pytam : czy byłoby czymś normalnym, że PiS tworzy koalicję z PO ? Czy Jarosław zawiązywał by koalicję z tymi którzy zamordowali jego brata ??? Nie widzę tu logiki.
Dlaczego piszesz że PoPis byłby faktem gdyby nie wydarzenia z 10 kwietnia ?
Ja dopiero po 10 kwietnia słysze wyrażnie i niekryjące się z tym głosy ze strony Pis o konieczności takiej koalicji. W minionym tygodniu Jarek był w jakimś mieście w którym jest koalicja samorządowa PoPis i bardzo ją chwalił wyrażająć nadzieje że po następnych wyborach parlametarnych zostanie zawiązana taka w naszym sejmie.
Ja dopiero po 10 kwietnia słysze wyrażnie i niekryjące się z tym głosy ze strony Pis o konieczności takiej koalicji. W minionym tygodniu Jarek był w jakimś mieście w którym jest koalicja samorządowa PoPis i bardzo ją chwalił wyrażająć nadzieje że po następnych wyborach parlametarnych zostanie zawiązana taka w naszym sejmie.
Miałby wchodzić w koalicję z mordercami własnego brata ?? Niedorzeczne !
_________________ "Człowiek stworzony jest na to, aby szukać prawdy, a nie by ją posiadać."
Blaise Pascal
Dlaczego piszesz że PoPis byłby faktem gdyby nie wydarzenia z 10 kwietnia ?
Ja dopiero po 10 kwietnia słysze wyrażnie i niekryjące się z tym głosy ze strony Pis o konieczności takiej koalicji. W minionym tygodniu Jarek był w jakimś mieście w którym jest koalicja samorządowa PoPis i bardzo ją chwalił wyrażająć nadzieje że po następnych wyborach parlametarnych zostanie zawiązana taka w naszym sejmie.
To takie naiwne samooszukiwanie się zwolenników Kaczyńskiego. Żadne twarde dowody nie są w stanie jego zwolennikom otworzyć oczu.Trzeba zmienić optykę patrzenia na wszystkich polityków bez wzgledu na ich przynależność czy sympatie. Oni zabiegają o nasze glosy, bo chcą w naszym imieniu sprawować władzę. Gdyby to był ktoś świeży, to mógłbym kredytu zaufania udzielić. Niestety pan Kaczyński wielokrotnie tego kredytu używał, a nigdy go Polakom nie zwrócił.Raczej zawsze komu innemu, a nadawane akty własności Żydom, udzielanie im statusu obywateli i bezmyślne hołubienie im jako jakimś bogom czy wybrańcom, na zawsze tak czyniącym odbiera w moich oczach prawo do reprezentowania Narodu Polskiego w naczelnych władzach RP.
_________________ Powstaną bowiem fałszywi chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i cuda, tak aby w błąd byli wprowadzeni (jeśli to być może) nawet i wybrani.Mt. 24).
Komor zapowiedział, że poda PiS do sądu, w trybie wyborczym, gdyż zarzucili POkrakom, że dążą do prywatyzacji służby zdrowia, zapomniał bidulek, że takie hasła wpisywała jego koteria w programie działań w 2007 roku!
_________________ Uśmiechnij się, uśmiech łagodzi obyczaje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach