To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

Kultura wyższa - niehalo

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:00
Temat postu: niehalo
Wyszła książka N...... I.K. Po prostu skandaliczna. Obraża wszystkich Polaków i Boga. Obrzydliwe żarty z Romana Giertycha, z młodzieży wszechpolskiej, z Radio Maryja. Co zrobić, żeby tego paszkwilu nikt nie mógł kupić?
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:00

Chyba raczej nic sie nie da zrobic, a jedynie informować. Szczerze mowiąc pierwszy raz słysze o tej ksiażce.
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:01

Jeżeli zawiera treści obraźliwe, należy złożyć do prokuratury powiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Jeżeli mieści się w kanonach żartu, lepiej nie robić zupełnie nic. Niechcący rozpropaguje się pośledniej wartości produkt, podobnie jak stało się z "Kodem..."

Śmiercią dla tego typu wytworów jest zupełna cisza medialna.

Więc mam propozycję dla Urszuli (kocham to imię; moja siostrzyczka to Ula) - zadecyduj sama. Zaczniemy od siebie i wykasujemy tą informację, aby tej książki nie reklamować na naszej stronie.

Więc?

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:01

Nie mam nic przeciwko. Pani moderator, prosze czynić powinność
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:02

Uleńko, serce moje. Nie doczekałam się na twoją decyzję, a sama muszę być konsekwentna. Aby więc dotrzymać słowa, twój tekst zostawiam w formie jak wyżej. Nie będziemy tej książce, której zresztą nie znamy, robić dodatkowej reklamy. Pozostały tekst, również komentarzy, jest aktualny. Może być komuś jeszcze przydatny, więc pozostaje.
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:02

Witam !

Chciałem zapytać,czy czytał ktoś tę kiążkę i o podanie jakiejś obiektywnej recenzji.

Może jakiś link do fragmentów. Szkoda,mi pieniędzy na zakup jakichkolwiek "dzieł" tego typu w księgarni. Z resztą,przeważnie wszystko reklamowane przez polskojęzyczne media,a dotyczące spraw społeczno-obyczajowych i politycznych musi być do d... . Przede wszystkim musi obrażać i zohydzać Polskę. To co dobre się nie przedostanie przez sito poprawności politycznej. Taki jest mój wniosek i chyba mało się tutaj mylę, patrząc na rynek wydawniczy i media.

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:03

a co powiecie o "Transatlantyku" Gombrowicza? ;-)
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:03

nie wiem czy przemilczanie czegos co istnieje zalatwia sprawe; niepodawanie tytulu jakiejs ksiazki tylko dlatego ze jest nie po waszej linii to po prostu cenzura
Anonymous - 3 Luty 2007, 10:04

Oczywiście, że tak.

A podawanie, to reklama. Na dodatek niepłatna. Nie będę propagować na tej stronie książek z dobrem nie mających nic wspólnego. Zdanie jednego czytelnika mi wystarczy.

Poza tym, znam ten rodzaj reklamowania książek: niby oburzenie, a w zamiarze propagowanie, wzbudzenie zainteresowania. Kto chce, ten i tak znajdzie. Usunięcie nazwiska autora i tytułu na tym Forum, to nie wycofanie nakładu. Jestem oczywiście za wolnością publikacji w ramach obowiązującego prawa. To czytelnik wybierze, posługując się wolną wolą. Sprawa obrażania, to sprawa między autorem i obrażanym. A pośrednikiem między nimi jest prawo i sądy. Nie ja.

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:04

Swietna książka. Jedna z lepszych, jakie ukazaly sie ostatnio na rynku. Tu link do fragmentow na stronach "Polityki":

http://czytelnia.onet.pl/...o_czytania.html

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:05

"Oczywiście, że tak."



A podawanie, to reklama. Na dodatek niepłatna. Nie będę propagować na tej stronie książek z dobrem nie mających nic wspólnego. Zdanie jednego czytelnika mi wystarczy.





Jak mozna dyskutowac o ksiazce, nie znajac jej autora i tytulu?

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:05

Nie dyskutowaliśmy o konkretnej książce, lecz odpowiadaliśmy na pytanie Urszuli:

" Co zrobić, żeby tego paszkwilu nikt nie mógł kupić?"

A odpowiadając na twoje pytanie:

"Jak mozna dyskutowac o ksiazce, nie znajac jej autora i tytulu?"

powiem: nie można. Mało tego, nie można nie znając autora, tytułu i treści książki.

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:06

"Nie dyskutowaliśmy o konkretnej książce, lecz odpowiadaliśmy na pytanie Urszuli:

Co zrobić, żeby tego paszkwilu nikt nie mógł kupić?"



A odpowiadając na twoje pytanie:

"Jak mozna dyskutowac o ksiazce, nie znajac jej autora i tytulu?"

powiem: nie można. Mało tego, nie można nie znając autora, tytułu i treści książki.



Zle sie wyrazilem. W takim razie jak mozna odpowiedziec na pytanie Urszuli, nie wiedzac o jaki "paszkwil" chodzi? A jesli chodzi o dyskusje. Zapomnialem, ze w tych kregach nie ma dyskusji. Tu sa jedynie sluszne poglady. Przepraszam, ze uzylem slowa "dyskusja".

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:07

Nie przesadzasz?

Udzieliłam na to pytanie odpowiedzi. Jeśli znasz inny sposób, jeśli wiesz " "Co zrobić, żeby tego paszkwilu nikt nie mógł kupić?" to daj odpowiedź Urszuli. Przecież może ona dotyczyć i innych wydawnictw, a nie tego konkretnego. Jeszcze informacja: to nie w pewnych kręgach, ale w każdych mediach stosuje się unikanie tzw. "kryptoreklamy". Nie ja to wymyśliłam.

Anonymous - 3 Luty 2007, 10:07

Jeszcze informacja: to nie w pewnych kręgach, ale w każdych mediach stosuje się unikanie tzw. "kryptoreklamy". Nie ja to wymyśliłam.



To skad sie wziely recenzje? A moze nie powinno sie podawavc tytulow ksiazek, czy filmow w recenzjach, bo to kryptoreklama? Urszula zadala pytanie odnosnie konkretnej ksiazki. Czy gdyby Urszula napisalaby w watku, ze uwielbia ogladac TV Trwam, to tez ocenzurowalabys nazwe telewizji, bo to kryptoreklama?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group