ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 15868
ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Właściwa dieta wspomaga leczenie RAKA
Coltrane

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 5629

PostForum: Zdrowie i rodzina   Wysłany: 12 Grudzień 2017, 14:51   Temat: Walka z rakiem
Co robić, aby nie mieć raka?



Dowiadujesz się, że masz nowotwór. Rozpacz ciśnie się na usta.

Jeżeli masz, chociaż odrobinę wiedzy o systemie medycznym, to negatywne myśli zabijają psychikę.

Doskonale wiesz o tym, że onkologia nie ma wiele do zaoferowania.

Dostaniesz masakrycznie drogie zastrzyki z trucizną, tzw. chemioterapie. Wykształceni lekarze z wieloma tytułami wierzą, że trucizna zniszczy komórki rakowe wraz z komórkami macierzystymi.

Przyznaj, że to dziwne.

Niby inteligentni ludzie, a bez skrupułów będą wlewać do twojego organizmu chemię, trucizny.

Nawet, jak jesteś w tej super szczęśliwej grupie 3-5 procent pacjentów, którzy żyją kilka lat po chemioterapii, to twój organizm jest ruiną.

Powoli, systematycznie będzie wysiadał organ po organie.

Twoje życie zamieni się w koszmar.

Brać chemię czy nie?

Nawet osoby z dużą wiedzą o skorumpowanej medycynie, ulegną naciskom otoczenia, rodziny, lekarzy i własnej zdruzgotanej psychiki.

Zgodzą się na chemioterapię.

Czy należy je krytykować?

Nie, krytykować możemy lekarzy, naukowców, polityków za aprobatę tak destrukcyjnych metod walki z nowotworami.

Kolejne super leki na raka są chucpą, pluciem w twarz chorego.

65% nowych leków na raka nie działa…

Jakże byłoby super, gdyby można było iść do lekarza z wiarą, że nowotwór to niegroźna choroba. Bo lekarz ma całe spektrum naturalnych metod leczenia.

Co zrobić, gdy masz raka?

Najpierw zdobądź wiedzę, czym jest nowotwór, skąd się pojawił w twoim organizmie.

Jeszcze lepiej, jak nie masz nowotworu i cały czas chronisz organizm od tej śmiertelnej choroby.

Czym jest nowotwór?

Symptomem, objawem, sygnałem, zapowiedzią, znakiem.

Nie jest chorobą.

Jest sygnałem płynącym z organizmu, że z jakieś przyczyny nie zadziałał układ odpornościowy.

U zdrowej osoby, która dba o układ odpornościowy, komórka rakowa zostanie zabita, usunięta z organizmu.

U zaniedbanej osoby, w organizmie jest tak dużo złych szkodników, obcych ciał, toksyn, że system nie działa prawidłowo.

Zostaje wyłączony przez szkodniki.

W jaki sposób?

Podam jeden z wielu przykładów destrukcji organizmu.

Masz grypę, przeziębienie, kaszel, katar, temperaturę.

Co robisz?

Sięgasz po tabletki na ból głowy, na ból kości, na gardło, zbijasz temperaturę, do tego dorzucisz antybiotyk.

W taki właśnie sposób niszczysz układ odpornościowy.

Wysoka temperatura, katar, kaszel, bóle to reakcja obronna organizmu.

Nie powinno się zwalczać lekami, tylko wspomagać system odpornościowy.

My zwiększamy dawki witaminy D3, witaminy C, czosnku, robimy mikstury na płukanie nosa.

Po 2-4 dniach organizm sam zwalcza chorobę.

Są nauki, które mówią, że osoby niemające co jakiś czas gorączki, mają zniszczony system odpornościowy.

Inne nauki mówią, że gorączka, kaszel, katar to… oczyszczanie organizmu z toksyn.

Związane są z walką organizmu z wirusem i powstaniem toksyn.

Jeżeli przez lata na wszystkie choroby używasz leków, antybiotyków, to dzień po dniu osłabiasz własny system odpornościowy.

Leki, antybiotyki mają całą listę skutków ubocznych.

Wcześniej czy później dojdzie do nieszczęścia: system odpornościowy nie zabije nowo utworzonej złośliwej tkanki.

Nowy twór pojawi się na piersi, macicy, nerce lub w każdej możliwej części organizmu.

Nie stało się to w wyniku nieszczęśliwego przypadku, tylko twojej głupoty, niewiedzy.

Przez lata rabowałaś, okradałaś własny organizm.

Pełno w nim toksyn, trucizn, niski poziom witaminy D3 i brak wielu innych niezbędnych substancji.

Już teraz, od dzisiaj, pielęgnuj swój układ odpornościowy, aby sam, bez leków bronił cię przed często niewyleczalnymi drogą medyczną, chorobami.

Organizm powinien sam zwalczać wszelkich intruzów.

My mamy mu w tym pomóc, a nie przeszkadzać.

http://www.youtube.com/watch?v=jeN8tEMHwY0

http://www.youtube.com/watch?v=JSi52nCY4as

https://martabrzoza.pl/nowotwory/co-robic-aby-nie-miec-raka/
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 12 Grudzień 2017, 08:35   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (7)
O życiu świętym


http://www.youtube.com/watch?v=e06szt3iHpM

Konferencja O ŻYCIU ŚWIĘTYM, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 11 Grudzień 2017, 09:00   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (6)
Wyposażyć duszę na szlachetny bój o katolicką wiarę


http://www.youtube.com/watch?v=PUd1KZey3ME

Kazanie: WYPOSAŻYĆ DUSZĘ NA SZLACHETNY BÓJ O KATOLICKĄ WIARĘ, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 10 Grudzień 2017, 11:24   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (5)
O Mszy Świętej


http://www.youtube.com/watch?v=pouZoMJg1eI

Konferencja o MSZY ŚWIĘTEJ, Kard. Alfons Maria Stickler SDB, Teologiczna atrakcyjność Mszy Trydenckiej
Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 9 Grudzień 2017, 13:23   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (4)
O doktrynie katolickiej


http://www.youtube.com/watch?v=yvnyw6fek1g

Konferencja o DOKTRYNIE KATOLICKIEJ, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 8 Grudzień 2017, 09:52   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (3)
Kazanie o Różańcu


http://www.youtube.com/watch?v=RRo9ZpBlnlo

Kazanie O RÓŻAŃCU, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 7 Grudzień 2017, 08:30   Temat: Re: Rekolekcje adwentowe
W Adwencie dobrze jest dla duszy odprawić katolickie rekolekcje.
Proponuję rozwiązanie roztropne: codziennie wysłuchać jedną naukę.
Nauka o spowiedzi oraz słówko wieczorne o mediach i o łacinie.

Katolickie rekolekcje adwentowe (2)
O dobrej spowiedzi


http://www.youtube.com/watch?v=NUVC1ZwH5kc

Konferencja O DOBREJ SPOWIEDZI, Apel Jasnogórski, Słówko wieczorne O KORZYSTANIU Z INTERNETU I NAUCE JĘZYKA ŁACIŃSKIEGO
Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 6 Grudzień 2017, 08:27   Temat: Rekolekcje adwentowe
Katolickie rekolekcje adwentowe (1)
Kazanie wprowadzające


http://www.youtube.com/watch?v=ZpOIjZsrB8Y

KAZANIE WPROWADZAJĄCE, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
Całość nagrań rekolekcyjnych: https://verbumcatholicum.com/2016/12/08/katolickie-rekolekcje-adwentowe-w-radiu-chrystusa-krola/

Kapłańska służba w internecie:
https://sacerdoshyacinthus.com
https://verbumcatholicum.com
https://twitter.com/SacHyacinthus
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 28039

PostForum: Religia   Wysłany: 6 Grudzień 2017, 08:22   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
To nie Kościół zdradza Chrystusa

To nie Kościół Katolicki wykoślawia i zdradza Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji→. „Są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7). Ludzie ci zasiedli na najwyższych urzędach. Konsekwentnie, jeśli zasiedli na najwyższych urzędach, mają ścisły obowiązek wiernie przekazywać Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. Jeśli tego nie czynią, to jest ich osobista wina – choć skutki jej są społeczne, dramatycznie powszechne!

Prawowitą doktrynę Kościoła znajdziemy z pewnością w Bibliotece ’58→.

To nie Kościół Katolicki wykoślawia i zdradza Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. „Są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową” (Ga 1, 7).

Kochajmy Kościół Katolicki – Matkę naszą. W Nim jest Prawda: Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji – Prawda, od wieków nauczana, która prowadzi do zbawienia duszy.

https://verbumcatholicum.com/2015/12/06/to-nie-kosciol-zdradza-chrystusa/
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 4 Grudzień 2017, 08:37   Temat: Re: Adwent
Na początek Adwentu nieco refleksji i muzycznych motywów adwentowych

http://www.youtube.com/watch?v=jhux3GORSao

Pan przyjdzie! Refleksje adwentowe…

Czyta: Ks. Jacek Bałemba SDB
Wykorzystano następujące materiały:
- Mszał Rzymski, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1963.
- Liturgia Godzin, t. I, Pallottinum 1982.
- Pieśni w wykonaniu zespołu Deus Meus z płyty CD Otwórz się niebo. Pieśni adwentowe.
ZAIKS/BIEM ESP 250, Edycja św. Pawła.
Publikacja za uprzejmym pozwoleniem © Bonart Management Andrzej Dubiel, 2009.
Grafika z materiałów dostępnych w internecie.
Wybór materiałów i montaż całości: Ks. Jacek Bałemba SDB.
  Temat: Adwent
Coltrane

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 1882

PostForum: Religia   Wysłany: 3 Grudzień 2017, 20:47   Temat: Re: Adwent
Okaż Swą potęgę Panie i przyjdź nam ku pomocy”

Słuszne i zbawienne jest, abyśmy uroczyście święcili, Panie Jezu Chryste, Boże nasz, Adwent Twej chwały i pamiątkę narodzin Twoich wedle ciała. Wierzymy, żeś przed dawnymi czasy przyszedł nas odkupić, daj nam, byśmy przy pełnym majestatu powtórnym przyjściu Twoim mogli nieść ten widok i, uzyskawszy łaskawe odpuszczenie grzechów, zasłużyli Cię oglądać na wieki.
(Ze starożytnej prefacji – Mszał Rzymski 1963).
http://tridentina-zielonk.../11/adwent.html



Adwent [ z łacińskiego adventus – przyjście ], rozpoczyna nowy rok kościelny. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na przyjście Chrystusa. Na Adwent składają się cztery Niedziele, poprzedzające Boże Narodzenie. Kapłan do Mszy Świętej zakłada ornat w kolorze fioletowym – symbolizujący czas pokuty.
W czas Adwentu, rankiem, nim wstanie dzień, odprawia się Msze zwane Roratami - nazwa pochodzi od pierwszych słów introitu Rorate coeli desuper ["spuśćcie rosę, niebiosa"].
Święta liturgia adwentowa rozróżnia podwójne przyjście Chrystusa, nie oddzielając jednego przyjścia od drugiego. Pierwsze przyjście, kiedy to Syn Boży zjawił się w ciele na ziemi, poczęty z Ducha Świętego w łonie Dziewicy, przyjmując postać ludzką. Cały obecny czas na ziemi jest dla Kościoła czasem pierwszego przyjścia Pana Jezusa, adwentem, czasem oczekiwania, wyglądania i pragnienia, czasem w którym napełnia nas swym duchem i życiem oraz ma doprowadzić do ostatecznego zbawienia, przygotować na drugie przyjście Chrystusa na świat.
Podczas drugiego Swego przyjścia, ponownego przyjścia w dniu ostatecznym, przyjdzie On z mocą, aby dopełnić i zakończyć dzieło zbawienia na ziemi. W Adwencie uświadamiamy sobie, że jesteśmy grzesznikami. Potrzebujemy Odkupiciela i w poczuciu potrzeby swego odkupienia wołamy „Okaż swą potęgę Panie i przyjdź nam ku pomocy”. Wychodzimy na Jego spotkanie, prostujemy - przez umartwienie, pokutę, czuwanie i modlitwę - ścieżki, dla przyjść mającego do naszej duszy Pana.

I Niedziela Adwentu

Stacja u Najświętszej Maryi Panny Większej


W liturgii adwentowej ciągle rozbrzmiewa okrzyk ”Veni - Przyjdź”. Kościół wyprasza przyjście Zbawiciela do dusz swoich wiernych, aby przygotować ich na godny obchód pamiątki Bożego Narodzenia i na ostateczne przyjście Pana. Śpiewy dzisiejszej Mszy są wyjęte w psalmu 24, który doskonale wyraża usposobienie duszy w Adwencie. Czujemy naszą nicość i grzeszność i gorąco pragniemy zbawienia. Pragnienia nasze wyraża kolekta zwracająca się wprost do Syna Bożego i natarczywie błagająca o nawiedzenie Boże. Lekcja wzywa do współdziałania z łaską Bożą. Ewangelia zapowiada ostateczne przyjście Zbawiciela, które rzuca właściwe światło na całą doczesność. „Podnieście głowy wasze, bo się zbliża odkupienie”. W sekrecie modlimy się o dobre przygotowanie na spotkanie się z Bogiem, który jest naszym początkiem i celem.

(Mszał Rzymski opracowany przez o.o. benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).
http://tridentina-zielonk...opada-msza.html
–––––––––––

© Ultra montes (http://www.ultramontes.pl)
http://www.ultramontes.pl/index.htm

intix - blog

http://blogmedia24.pl/node/76317
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 28039

PostForum: Religia   Wysłany: 3 Grudzień 2017, 13:56   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Katolickie rudimenta i zamęt powszechny

Słusznie powiedział jeden z kapłanów:
„Jesteśmy kuszeni, aby widzieć Kościół tam, gdzie zanegowano wiarę katolicką”
(x. Florian Abrahamowicz).

Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”
(Św. Hieronim, Doktor Kościoła).

https://sacerdoshyacinthus.com/2017/12/03/katolickie-rudimenta-i-zamet-powszechny/
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 28039

PostForum: Religia   Wysłany: 1 Grudzień 2017, 11:08   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
To Kościół Katolicki uczy kapłanów



Bez względu na to czy różne sugestie kierowane dzisiaj do księży pochodzą od ludzi szczerych i życzliwych, czy od nieszczerych i manipulujących, należy przypomnieć:
Kim jest kapłan oraz to, co należy do obowiązków kapłana – jakie ma prowadzić życie, co ma czynić i co ma mówić – tego Kościół Katolicki uczył przez wieki.


Bibliografia katolicka:
Św. Grzegorz Wielki, Księga reguły pasterskiej
Św. Jan Chryzostom, Dialog O kapłaństwie
Św. Grzegorz z Nazjanzu, O kapłaństwie
Pius XI, encyklika Ad catholici sacerdotii

https://verbumcatholicum.com/2017/12/01/to-kosciol-katolicki-uczy-kaplanow/
  Temat: Amoris laetitia
Coltrane

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 406

PostForum: Religia   Wysłany: 30 Listopad 2017, 09:44   Temat: Re: Amoris laetitia
Amoris Laetitia – między posłuszeństwem a prawdą



„Amoris Laetitia to owoc kryzysu jaki pojawił się wskutek Soboru Watykańskiego II. Ten ścisły związek między Soborem a Amoris Laetitia podkreślali sami zwolennicy zmian podczas synodu na temat rodziny sprzed dwóch lat - papieski dokument jest podsumowaniem obrad”, mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.

Co mogą zrobić polscy katolicy, żeby zamieszanie w kościele w związku z Amoris Laetitia się zmniejszyło?

Rzeczywiście, pytanie jest bardzo trudne. Nigdy wcześniej, sądzę, nie zdarzyło się, żeby oficjalnie promulgowany dokument papieski zawierał tyle niejasności i nie pozwalał się tak łatwo interpretować wbrew całej nauce Tradycji. Zwykli katolicy znajdują się w związku z tym w sytuacji faktycznie dramatycznej.

Z jednej strony, co jest charakterystyczne dla Polski, wychowani zostali w naturalnej niejako ufności wobec wszystkiego, co przychodzi z Rzymu. To jedna z kotwic siły polskiego katolicyzmu: być zawsze po stronie papieża, przeciwstawiać się jego krytykom. Ta postawa została jeszcze umocniona podczas pontyfikatu Jana Pawła II. Nic zatem dziwnego, że kiedy pojawiają się słowa i gesty, dokumenty i nauki wątpliwe, wewnętrznie sprzeczne albo - jak w przypadku Amoris Laetitia -pozwalające na wnioski sprzeczne z całą dotychczasową doktryną Kościoła, polscy katolicy nie wiedzą, jak się zachować. Czy dać posłuch wrodzonemu przywiązaniu do Rzymu i naturalnej miłości do papieża, czy stawić czoło trudnej prawdzie, która kazałaby papieski dokument zakwestionować i uznać co najmniej za przejaw braku jasności.

Dodatkowo polscy katolicy, inaczej niż w pozostałych państwach Europy, wciąż są grupą znaczącą, a katolicyzm ma duży wpływ na życie społeczne. Z tego punktu widzenia ostra krytyka działań papieża natychmiast może być wykorzystana przez drugą stronę ideologicznego sporu. Liberalne media uwielbiają wręcz przeciwstawiać sobie rzekomo oświeconą religijność obecnego Rzymu i płaską, fanatyczną wręcz religijność Polaków. Ta sytuacja jest coraz bardziej niebezpieczna, bo, czego dowodem jest Amoris Laetitia, coraz trudniej nie dostrzec, że suma różnych papieskich wypowiedzi, czynów, nauk, sądów, dokumentów, gdyby je przyjmować za dobrą monetę, prowadziłaby katolika do zerwania z dziedzictwem wszystkich wcześniejszych pokoleń.

Niektórzy zatem wypierają niewygodne fakty i po prostu milczą. Inni próbują przekonywać, że nie mamy do czynienia z samymi w sobie osobliwymi naukami papieża Franciszka, tylko z ich medialnym nadużyciem. Wreszcie są i tacy, którzy sądzą, że nie ma wyjścia i trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Dobrego wyjścia z sytuacji nie widzę. Źródłem zamieszania nie są polscy katolicy, ale dwuznaczne co najmniej teksty wydane przez papieża Franciszka, dlatego kryzys może być przezwyciężony tylko u źródła. Jedno na pewno polscy katolicy mogą zrobić: modlić się i nie popadać w rozpacz.

A co mogą zrobić polscy biskupi, żeby zamieszanie w Kościele w związku z Amoris Laetitia się zmniejszyło?

Polscy biskupi znajdują się, co w pewien sposób naturalne, w sytuacji jeszcze trudniejszej niż zwykli wierni. Gdyby faktycznie nazwali publicznie błędy i słabości papieskiego dokumentu, mogliby wywołać zgorszenie zwykłych wiernych. Czy biskup może publicznie piętnować błędy Ojca Świętego? I jak wpłynie to na jego własny autorytet wśród wiernych? Nie sądzę, żeby to była właściwa postawa.

Drugie wyjście to zachowywanie się jakby nic się nie stało i interpretowanie nauk Amoris Laetitia w zgodzie z Tradycją. Zaletą takiego stanowiska jest unikanie skandalu, wadą – słabość logiczna. Biskupi muszą udawać, że nie zauważają, iż ich interpretacja jest sprzeczna z tą, jaką dali ich bracia w biskupstwie w Niemczech, Belgii czy Argentynie. Znaczyłoby to, że godzą się z tym, że nauka moralna jest zależna od geografii i sami poniekąd przyznają Polsce status pewnego konserwatywnego rezerwatu.

Wolno im niczego nie zmieniać, co się tyczy moralności, bo mieszkają w tradycyjnym społeczeństwie. W sensie logicznym jednak to postawa nie do utrzymania: to co prawdziwe w Polsce, nie może być nieprawdziwe w Niemczech. Poszczególni biskupi muszą się też liczyć ze sprawowaniem urzędu przez papieża Franciszka. Zbyt wyraźny sprzeciw pociąga za sobą brak szans na karierę, w skrajnym przypadku groźbę degradacji.

Po raz pierwszy żyjemy w czasach, kiedy zasada hierarchiczna, zasada posłuszeństwa ze względu na Chrystusa, jest tak śmiało i zuchwale wykorzystywana przeciw wierności naukom samego Chrystusa. Można sądzić, że biskupi uznali, że najlepszym sposobem na wyjście z obecnej sytuacji zamieszania będzie przeczekanie. Niestety, taka postawa, choć politycznie zrozumiała - byle nie gorszyć wiernych - niesie w sobie ogromne ryzyko. Tam, gdzie nie nazywa się błędów po imieniu, tam pozwala się na ich szerzenie.

Argentyna, Filipiny, Niemcy itd. wydały interpretacje Amoris Laetitia – co z nich wynika, jak bardzo się różnią, która jest „prawdziwa”?

Największym problem Amoris Laetitia, na co wskazało czterech kardynałów w swoich dubiach, jest faktyczne przyzwolenie na głoszenie etyki sytuacyjnej. Być może najtrafniej słabość tego dokumentu pokazali Joseph Seifert, wielki filozof i teolog katolicki, uczeń Dietricha von Hildebranda, moim zdaniem jednego z najważniejszych myślicieli nowożytnego katolicyzmu, w Polsce niestety jest on niemal nieznanego, oraz Robert Spaemann, podobnie wielki współczesny katolicki intelektualista.

Otóż Seifert zauważył, że według Amoris Laetitia katolik może uznawać za nakaz Boży głos swego prywatnego sumienia, mimo że sprzeciwia się to obiektywnym normom etycznym. Jest to niemal dosłowne przeniesienie nauk Lutra i jego koncepcji prywatnego osądu, zgodnie z którą Bóg jest twórcą dobra i zła i może nakazywać działania nawet jeśli kłócą się one z moralnym porządkiem i dekalogiem. Seifert wskazał, że gdyby posłużyć się takim rozumowaniem, obecnym w Amoris Laetitia, to w ogóle znikają wszelkie normy. Jeśli nie ma bezwzględnie złych zachowań, to wszystko staje się dozwolone i każdy akt ludzki może zostać wytłumaczony.

W konsekwencji będzie można bronić eutanazji, bo to rzekomo lepsze niż cierpienie, lub aborcji: skoro i tak się je przeprowadza, to po co jeszcze obciążać sumienia? Takie rozumowanie, które znajduje swoje oparcie w samych słowach dokumentu papieskiego, prowadzi do całkowitego relatywizmu i nihilizmu.

Czy można powstrzymać zamieszanie związane z „interpretacjami” Amoris Laetitia?

Zamieszanie można powstrzymać tylko w jeden sposób: odrzucając niejasne fragmenty i przypominając Tradycję. Jednak kto miałby tego dokonać? Wyraźnie nie chce tego zrobić papież Franciszek, autor całego zamieszania. Jego wybór na Stolicę Piotrową pokazuje zresztą, że zwolennikami nowego podejścia, będącego praktycznie katolicką wersją liberalnego protestantyzmu, musiało być wielu kardynałów.

Papież Franciszek i Amoris Laetitia to owoc kryzysu, jaki pojawił się wskutek Soboru Watykańskiego II. Ten ścisły związek między Soborem a Amoris Laetitia podkreślali sami zwolennicy zmian podczas synodu na temat rodziny sprzed dwóch lat - papieski dokument jest podsumowaniem obrad. Otóż najbardziej radykalni uczestnicy synodu, zwolennicy zmiany stosunku Kościoła do związków homoseksualnych, wskazywali, że uznanie dla takiej formy współżycia wynika z wcześniejszego uznania przez Kościół na Soborze tezy, że w innych religiach są pierwiastki uświęcenia i prawdy. Skoro godzimy się na to - zauważali zwolennicy zmian - powinniśmy też przyjąć, że takie pierwiastki obecne są w innych rodzajach związków seksualnych. I trudno im odmówić logiki.

Rozchwianie nauki moralnej jest pochodną coraz większej niejasności dogmatycznej, uznanie dla ludzkiej godności jako absolutnie bezwzględnej i zamazanie, rozmycie, niekiedy wręcz odrzucenie nauki o grzechu pierworodnym, tak charakterystyczne dla czasów soborowych, z czego dalej wynika docenienie innych religii i innych systemów etycznych, faktycznie musi prowadzić do zakwestionowania tradycji etycznej chrześcijaństwa.

A więc tylko wskazując słabości tekstów soborowych i późniejszych papieży dociera się do istoty kryzysu. To nie tylko kwestia moralna, ale przede wszystkim dogmatyczna. Nie wiem i nie umiem sobie wyobrazić, jak mogłoby to praktycznie wyglądać. W takiej sytuacji katolikowi pozostaje jedynie wiara w Ducha Świętego i w to, że nie opuści On swego Kościoła, Kościoła Chrystusa.

Dziękuję za rozmowę

Tomasz D. Kolanek

AUTOR: PAWEŁ LISICKI DLA PCH24.PL

https://www.pch24.pl/amor...da,56461,i.html
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 28039

PostForum: Religia   Wysłany: 28 Listopad 2017, 11:45   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Ślepota nie jest rozwiązaniem

Caecus autem si caeco ducatum praestet, ambo in foveam cadent.

„Jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” (Mt 15, 14).


Jest bardzo poważny problem, marginalnie tylko diagnozowany kompetentnie. Od ponad pięćdziesięciu lat mnożą się słowa i działania, które wyczerpują znamiona herezji a nawet apostazji. Są słowa i działania, które są niespójne ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego.

Co zamierzamy z tym zrobić? Zamknąć oczy i nadal udawać, że nie miały i nie mają one miejsca?

Katolickie minimum jest takie: Nawet jeśli nie bylibyśmy w stanie zdiagnozować problemu prawowitości danych hierarchów, nie powinniśmy dawać koncesji na słowa i działania, które pozostają w niezgodności ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego. Nie powinniśmy współpracować ze słowami i działaniami, które pozostają w niezgodności ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego.

To są niezwykle trudne kwestie, wobec których nie stawało żadne pokolenie Kościoła Katolickiego w takiej skali. Ubolewać tylko należy nad nieświadomością wielu deklarujących przywiązanie do wiary katolickiej. Ślepota na własne życzenie. Ignorancja nie jest cnotą.

https://verbumcatholicum.com/2017/11/28/slepota-nie-jest-rozwiazaniem/
 
Strona 1 z 1058
Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 1,933 sekundy. Zapytań do SQL: 15