ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 15836
ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: Dzisiaj 10:08   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Sieci

Revelatur enim ira Dei de caelo super omnem impietatem et iniustitiam hominum eorum, qui veritatem Dei in iniustitia detinent.
„Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta” (Rz 1, 18).


Na Kościół Katolicki rzucono sieci. Ponad pięćdziesiąt lat temu. Są to sieci błędu, odkształcenia, odstępstwa. Umysły są zniewolone, zdezorientowane, nie-wolne. Duszą się i błądzą.

Jak się wyzwolić ze zdradzieckich sieci? Podjąć trud drogi ku prawdzie. Pan Jezus mówi: et cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos – „i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).

Trzeba żyć w łasce uświęcającej i coraz lepiej poznawać prawdę Objawienia Bożego, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół. Wtedy damy wolną rękę Duchowi Świętemu, aby mógł nas wieść ku prawdzie i wyzwalać z sieci błędu. „A gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3, 17).

https://verbumcatholicum.com/2017/10/20/sieci/
  Temat: Ks. Jerzy Popiełuszko
Coltrane

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 13

PostForum: Religia   Wysłany: Wczoraj 14:05   Temat: Re: Ks. Jerzy Popiełuszko
Kto zamordował księdza Jerzego Popiełuszkę?
Rozmowa z Tadeuszem Płużańskim



Dygnitarze III RP nigdy nie chcieli do końca wyjaśnić wszystkich faktów związanych z tragiczną śmiercią ks. Jerzego. Przypomnę tylko dramatyczne okoliczności zaistniałe wokół prób podejmowanych przez prokuratora Andrzeja Witkowskiego, któremu dwukrotnie niemalże w przededniu skierowania do sądu aktów oskarżenia w tej sprawie odbierano śledztwo – mówi Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka”.

Czym była i kogo rekrutowała do swoich szeregów Samodzielna Grupa „D” IV Departamentu MSW, zwana również „Komandem Śmierci”?

Była to zbrodnicza jednostka komunistyczna, zatrudniająca największych przestępców i drani „czerwonego reżimu”, w dodatku współpracująca z KGB. Jej głównym zadaniem było mordowanie i represjonowanie „wywrotowych” Polaków, stanowiących zagrożenie dla ówczesnej władzy oraz zniszczenie Kościoła Katolickiego w Polsce.

Ludzie wchodzący w skład „Komanda Śmierci” nie mieli żadnym zahamowań przed „finezyjnym” torturowaniem i mordowaniem swoich ofiar. Co gorsza, nigdy nie widzieli niczego złego w swoim działaniu ani też nie czuli żadnej skruchy.

Trzeba również dodać, że mimo podkreślenia w nazwie „samodzielności” całej tej bandy zbrodniarzy, w rzeczywistości sterowali nią ludzie z najwyższych szczebli komunistycznej władzy. Przykładem jest przebieg procesu toruńskiego, kiedy to „czerwoni włodarze” zrzucili pełnię winy na towarzyszy Piotrowskiego, Pękalę, Chmielewskiego i Pietruszkę, sugerując że działali oni na własną rękę.

Nie jest jednak tajemnicą, że o ich działaniach wiedzieli: Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak i Władysław Ciastoń. Powiem więcej – towarzysze generałowie nigdy nie staliby się przywódcami komunistycznej dyktatury, gdyby takie sprawy były poza ich zasięgiem.

Oczywiście, świetnie zdawali oni sobie sprawę z tego, co się dzieje w PRL i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to właśnie oni inspirowali swoich podwładnych z Grupy „D” do dokonywania zbrodni.

Najsłynniejszą z nich było zamordowanie w wyjątkowo barbarzyński sposób księdza Jerzego Popiełuszki...

To prawda. Pomimo upływu 33 lat od tej tragedii, nadal nie znamy okoliczności śmierci błogosławionego męczennika. Mimo oficjalnego „wyjaśnienia” sprawy podczas procesu toruńskiego, przez lata namnożyło się wiele wątpliwości w związku z tą sprawą.

Pierwsza z nich dotyczy daty zgonu ks. Jerzego Popiełuszki. Zdaniem prokuratora Andrzeja Witkowskiego, któremu dwukrotnie w tzw. wolnej Polsce odbierano śledztwo w sprawie śmierci kapelana „Solidarności”, nie został on zamordowany 19 października 1984 roku, tylko kilka dni później, a w mordzie uczestniczyli oficerowie GRU.

Już samo ciało zabitego, odnalezione 30 października 1984 roku, to najtragiczniejszy dowód, że dla prześladujących go komunistów nie był człowiekiem, tylko jakby rzeczą, jakimś workiem, który można z przywiązanymi kamieniami utopić.

Oczywiście, skazani w procesie toruńskim nie byli bez winy. Przez lata zajmowali się oni niszczeniem Kościoła, represjonowaniem duchownych i organizowaniem brutalnych zbrodni przeciwko Polakom, które propaganda komunistyczna przedstawiała jako działanie „nieznanych sprawców”. Nie zmienia to jednak faktu, że sterowali nimi towarzysze generałowie: Jaruzelski, Kiszczak i Ciastoń.

Do wymienionych przez Pana nazwisk dopisałbym jeszcze jednego „zasłużonego towarzysza”, czyli Jerzego Urbana – człowieka odpowiedzialnego za zapewnienie „parasola ochronnego” komunistycznym zbrodniarzom. Kiedy przypomni się jego podłe zabiegi propagandowe, szkalujące ofiary komunistycznych morderców, łzy same napływają do oczu...

Od zawsze powtarzam, że rozliczenie zbrodni komunistycznych nie może ograniczać się tylko do ich bezpośrednich wykonawców, ponieważ wówczas pomijana jest cała reszta.

Zbrodnie komunistyczne to bestialstwa całego aparatu PRL z Jaruzelskim, Kiszczakiem i Urbanem na czele. Ten ostatni do dzisiaj maskuje i zaprzecza wszystkim faktom w sprawie mordu ks. Popiełuszki oraz chroni oprawców sugerując, że kapłan sam jest sobie winien, ponieważ się „prosił” o to, co go spotkało.

Już niedługo Jerzym Urbanem zajmie się Społeczny Trybunał Narodowy. Mam nadzieję, że przyczyni się to – jeszcze w życiu doczesnym – do osądzenia i przykładnego ukarania tego zbrodniarza komunistycznego przez wymiar sprawiedliwości Rzeczpospolitej. Zabijać można bowiem na różne sposoby – przez bestialskie tortury, strzał w tył głowy, ale także wyrok sądowy czy zbrodniczą propagandę, jak robił to Jerzy Urban.

Jaki był cel całej Urbanowskiej propagandy wymierzonej przeciwko ks. Popiełuszce jeszcze przed jego zamordowaniem?

Podstawowym celem było zastraszenie, a ostatecznym – likwidacja Kościoła Katolickiego, który komuniści uważali za jednego ze swoich największych wrogów i wszelkimi możliwymi sposobami próbowali zniszczyć. Dlatego właśnie przez lata prowadzono akcje szkalujące duchownych, m.in. księdza Jerzego.

Propaganda wymierzona w Kościół miała uderzyć także w wiernych. Komuniści uważali, że dzięki zastraszaniu i mordowaniu kapłanów uda im się osłabić wiarę i postawy patriotyczne Polaków. Jakże bardzo się mylili.

Dlaczego zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki jest dzisiaj przez wielu nazywane „zbrodnią założycielską III RP”?

Ponieważ jest to zbrodnia de facto nieosądzona. Mimo wyroków, jakie zapadły podczas procesu toruńskiego, Piotrowski i reszta morderców szybko wyszli na wolność dzięki amnestii, a potem robili kariery w „wolnej Polsce”.

Po drugie, o czym już wcześniej wspominałem: zamordowanie ks. Jerzego przez lata nazywano „prywatną inicjatywą” oficerów Grupy „D”. Dopiero kilkanaście lat po procesie toruńskim zaczęto mówić o zbrodni komunistycznej.

Po trzecie, mocodawcy morderców księdza Popiełuszki nigdy nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie, z wyjątkiem kilku symbolicznych wyroków.

W końcu wreszcie: dygnitarze III RP nigdy nie chcieli wyjaśnić wszystkich okoliczności związanych z tragiczną śmiercią ks. Jerzego. Przypomnę tylko dramatyczne próby podejmowane przez prokuratora Andrzeja Witkowskiego, któremu dwukrotnie, niemalże w przededniu skierowania do sądu aktów oskarżenia w tej sprawie, odbierano śledztwo. A prokurator Witkowski był na tropie rzeczy fundamentalnej – na drodze do stwierdzenia tego, że za śmiercią kapelana „Solidarności” stoi związek przestępczy o charakterze zbrojnym, z towarzyszami Jaruzelskim i Kiszczakiem na czele. I to właśnie ci czerwoni dyktatorzy powinni w pierwszej kolejności odpowiadać za tę oraz inne zbrodnie PRL.

Dopóki sprawa zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki nie zostanie rozwikłana, dopóty nie będziemy mogli mówić o normalnym, niepodległym państwie polskim, a tylko o PRL-bis. Dopóki nie zostanie zatrzymana przyklepana przy okrągłym stole abolicja dla komunistycznych zbrodniarzy, obowiązująca po dzień dzisiejszy, dopóty męczeńska śmierć ks. Jerzego pozostanie skazą na naszej narodowej tożsamości.

Aktualnie sprawę śmierci ks. Popiełuszki prowadzi prokurator Mieczysław Góra z bydgoskiej delegatury IPN. Czy Pana zdaniem, tym razem sprawa zostanie doprowadzona do końca?

Jeśli nadal nie będzie ku temu woli politycznej, to moim zdaniem, zostanie zakończona tak jak w przypadku śledztwa prokuratora Witkowskiego. Widać wyraźnie, że w Polsce wciąż są potężne siły, które mogą zablokować każdą walkę o prawdę.

Z drugiej strony, to istne kuriozum, że w roku 2017, po tylu latach ciężkiej pracy Andrzeja Witkowskiego, zostaje wyznaczony nowy prokurator do tej sprawy. Musi on wertować kilometry akt. Nie podważam oczywiście pracy i zaangażowania prokuratora Góry – uważam, że jest on świetnym specjalistą i na pewno zrobi wszystko, abyśmy dowiedzieli się, co takiego stało się w październiku 1984 roku. Nie zmienia to jednak faktu, że nasuwa się pytanie: dlaczego sprawy nie oddano po raz trzeci prokuratorowi Witkowskiemu, który już dwukrotnie był bliski jej zamknięcia?

Wygląda to na celowe utrudnianie, żeby nie powiedzieć – tuszowanie śmierci ks. Jerzego: „niech sprawcy i świadkowie umrą, żeby całą sprawę pozostawić do osądzenia historykom”. Nie! Nie tędy droga!

Trzymajmy kciuki za prokuratora Górę, ale powtórzę: nie tak to wszystko powinno wyglądać!

Ksiądz Jerzy nie był ostatnim duchownym zamordowanym przez komunistów. W styczniu 1989 roku, gdy w najlepsze trwały obrady okrągłego stołu, czerwony reżim zabił ks. Stanisława Suchowolca i ks. Stefana Niedzielaka. Z kolei w lipcu 1989 roku, już po „wolnych wyborach” z 4 czerwca, zakatowano ks. Sylwestra Zycha. Dlaczego?

Ponieważ komuniści nigdy nie wybaczali, również kapłanom. Wszyscy trzej księża zamordowani w 1989 roku byli niezłomni duchownymi i walczyli o wolną, katolicką ojczyznę.

Ksiądz Niedzielak został zamordowany za działalność w AK, wspieranie WiN-u i mówienie prawdy o pomordowanych przez komunistyczny reżim.

Ksiądz Suchowolec zginął, ponieważ odprawiał Msze Święte za ojczyznę.

Ksiądz Zych był kolejnym patriotą i antykomunistą z krwi i kości, dlatego „należało” go zgładzić.

Żadna z tych spraw nigdy nie została wyjaśniona, ale wierzę, że w końcu uda się to zmienić i postawić przed sądem wszystkim mocodawców i „nieznanych sprawców”. Na takie rzeczy nigdy nie jest za późno, ponieważ jest to obowiązek państwa polskiego.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Tomasz D. Kolanek

https://www.pch24.pl/kto-...e-,55497,i.html
  Temat: Ks. Jerzy Popiełuszko
Coltrane

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 13

PostForum: Religia   Wysłany: Wczoraj 13:57   Temat: Ks. Jerzy Popiełuszko
Dzisiaj 33 rocznica uprowadzenia i męczeńskiej śmierci bł. księdza Jerzego Popiełuszki...

''Zło dobrem zwyciężaj...''

Kapelan "Solidarności" zginął bo słowa prawdy stały się niebezpieczne dla komunistycznego reżimu.





  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: Wczoraj 9:20   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Pogłębić zdolność diagnozy kompetentnej!

Ne credas eis, cum locuti fuerint tibi bona.
„Nie ufaj im, gdy będą mówić do ciebie piękne słowa” (Jer 12, 6).


Internetowe zachwyty, bo ktoś tam coś powiedział katolickiego, a nawet wspomniał o ortodoksji doktryny. Bieda w tym, że ten czy ów mówiący sam wyznaje doktrynę odkształconą.
Trzeba pogłębić zdolność katolickiej diagnozy, a strzec się internetowych pospiesznych zachwytów.
Dyskurs publiczny jest koordynowany przez siły wrogie wierze katolickiej. Naiwność nie jest cnotą.

https://verbumcatholicum.com/2017/10/19/poglebic-zdolnosc-diagnozy-kompetentnej/
  Temat: Komitet Obrony Demokracji
Coltrane

Odpowiedzi: 53
Wyświetleń: 23530

PostForum: Polska   Wysłany: 18 Październik 2017, 15:32   Temat: Komitet Obrony Demokracji
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: 13 Październik 2017, 09:34   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Zbawienna przestroga :

9 Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,
10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.


(1 Kor 6, 9-10)
  Temat: HUMOR
Coltrane

Odpowiedzi: 471
Wyświetleń: 127591

PostForum: Gadu Gadu   Wysłany: 11 Październik 2017, 12:50   Temat: HUMOR
Komentarz do protestu kobiet w sprawie aborcji ;p

  Temat: Małżeństwo
Coltrane

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 118

PostForum: Zdrowie i rodzina   Wysłany: 11 Październik 2017, 12:36   Temat: Małżeństwo
adsenior napisał/a:
W kwietniu, świętowaliśmy, z moją Bogusią Złote Gody. W zeszłym tygodniu, dostaliśmy pismo gratulacyjne od Dudy.


O, gratulacje !

Przeżyliście ze sobą kawał czasu :)
  Temat: Małżeństwo
Coltrane

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 118

PostForum: Zdrowie i rodzina   Wysłany: 11 Październik 2017, 08:14   Temat: Małżeństwo
Słowo do małżonków



Drodzy Małżonkowie, jeśli chcecie budować swoje życie małżeńskie i rodzinne na bezpiecznym Bożym fundamencie, miejcie za punkt odniesienia encyklikę Casti connubii papieża Piusa XI.

Częsta i cierpliwa lektura tego katolickiego dokumentu pozwoli Wam poznać pewną ewangeliczną doktrynę o małżeństwie, ukaże właściwe drogi, wyjaśni niejedną wątpliwość. Droga pewna, aby życie małżeńskie przeżyć pięknie z czystym sumieniem i – co najważniejsze – osiągnąć cel, którego Pan Bóg dla Was i Waszych Rodzin pragnie: wieczne zbawienie duszy.

Czytajmy!

Pius XI, encyklika Casti connubii : http://www.nonpossumus.pl...casti_connubii/

https://verbumcatholicum.com/2017/10/11/slowo-do-malzonkow/
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: 10 Październik 2017, 09:04   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Głowa w jakiej religii?

Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (Św. Atanazy, Wyznanie wiary).


Czym jest wiara?
Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła (Katechizm św. Piusa X).

Bardzo wielu – nawet tych, którzy jakoś deklarują przywiązanie do wiary katolickiej – ma dość jednostronne spojrzenie na wiarę. „Nie ma znaczenia w co wierzysz, wystarczy, abyś był dobrym człowiekiem”. Doprawią to niektórzy jeszcze aforyzmem: „Wszystkie religie są dobre”.

Objawienie Boże, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja, nie daje żadnych podstaw do tak jednostronnych sentencji – niekatolickich!

Można być wrogiem Pana Boga przez swoje złe czyny, oczywiście. Ale można być wrogiem Pana Boga także przez błędne myślenie.

Powszechne od ponad pięćdziesięciu lat lekceważenie kwestii herezji jest jednym ze smutnych objawów odejścia od wiary katolickiej i ignorancji dotyczącej podstawowych jej wymogów. Dryfuje się w kierunku nurtów judeo-protestancko-relatywistyczno-globalistycznych.

Św. Paweł, prawowity Apostoł, przypomina nawróconym Kolosanom: „byliście niegdyś obcymi dla Boga i Jego wrogami przez sposób myślenia i wasze złe czyny” (Kol 1, 21). Należy zatem te dwie kwestie rozróżniać – distínguere: czyny i myślenie.

Pismo Święte nakazuje: „Myślcie o Panu właściwie” (Mdr 1, 1).

Apostoł Narodów wyraźnie nakazuje zwrócenie uwagi na kwestie rozumu, umysłu, poprawnego myślenia: „A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 1-2).

Masowe przeżycia modlitewne, jeśli nie są zakorzenione w Objawionej przez Pana Boga ortodoksyjnej doktrynie, mogą tylko pogłębić problem: zakorzenienie w błędzie, w błędnej doktrynie – niekatolickiej. Kwestia poważna. Dar rozumu jest darem Ducha Świętego.

Nie należy wyglądać przyspieszonych kursów doktryny katolickiej. Należy się samemu wziąć do roboty i zacząć poznawać ortodoksyjną katolicką naukę, którą w kościołach można było co niedzielę usłyszeć powszechnie do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Systematyczna lektura czystych treści katolickich jest obowiązkiem tych, którzy nie chcą, aby ich przywiązanie do wiary katolickiej pozostało na poziomie deklaracji. Nikt za nas zadania domowego nie odrobi.

Okoliczności są dzisiaj niepospolicie trudne: herezja coraz bardziej powszechna i zuchwała. Autoryzowana. Czytajmy zatem. Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie. Czystą katolicką doktrynę.

Tylko sygnalizujemy problem.

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia. https://sacerdoshyacinthus.com/2014/07/31/biblioteka-%E2%80%B258/

https://verbumcatholicum.com/2017/10/10/glowa-w-jakiej-religii/
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: 6 Październik 2017, 16:17   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
O kapłaństwie



Z ustanowienia Pana Jezusa łaska Boża przychodzi do nas przez ręce kapłanów. Poważne przyjęcie zamysłu Chrystusowego wobec kapłanów przejawi się w praktyce. A różnie bywa – także w środowiskach, które deklarują przywiązanie do wiary katolickiej. Już św. Paweł pisał do św. Tymoteusza: „W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili: niech im to nie będzie policzone!” (2 Tm 4, 16).

Apostoł Narodów nakazuje okazywanie szczególnego szacunku tym, którzy wiernie sprawują urząd kapłański i głoszą prawowitą katolicką doktrynę:
„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

Św. Paweł nakazuje troskę o materialne utrzymanie prawowitych głosicieli Ewangelii:
„Ten, kto pobiera naukę wiary, niech użycza ze wszystkich swoich dóbr temu, kto go naucza” (Ga 6, 6).

Pan Jezus, wysyłając uczniów, mówi:
„Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu»” (Łk 10, 1-12).

https://verbumcatholicum.com/2017/10/05/o-kaplanstwie/
  Temat: KŁOPOTY PRZY WCHODZENIU NA TĄ STRONĘ
Coltrane

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 52672

PostForum: Administracja   Wysłany: 5 Październik 2017, 16:46   Temat: KŁOPOTY PRZY WCHODZENIU NA TĄ STRONĘ
adsenior napisał/a:
Panie Coltrane, co to za zboczeniec się tu produkuje??

Biedny z niego człowieczek.
Diablisko całkiem go opętało ...
Niewolnik diabła ...
  Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Coltrane

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 23608

PostForum: Religia   Wysłany: 4 Październik 2017, 09:38   Temat: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu USUNĄĆ!

Omnis, qui viderit mulierem ad concupiscendum eam,
iam moechatus est eam in corde suo.

„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę,
już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28).


Rzymski katolik cieszy się, że może realizować wysokie ewangeliczne standardy dotyczące cnoty czystości – w myślach, spojrzeniach, słowach, czynach, stroju, publikacjach. Królewska droga wolności!
Delikatna sfera czystości jest powszechnie profanowana i do niej dzisiaj możemy odnieść słowa: „Cały zaś świat leży w mocy Złego” (1 J 5, 19). Zaprawdę, tak jest!
Ten fakt powoduje, że niektórzy katolicy dostają zawrotu głowy i potulnie padają na kolana przed bożkiem nieczystości. Trzeba się szybko wydobywać z tej idolatrii. Jest to możliwe OD DZISIAJ!
Niezależnie od motywów, jakie kierują niektórymi katolikami, pozostaje fakt: zdarza się, że publikują oni w internecie wulgarne słowa, nieprzyzwoite fotografie i filmy, memy i inne materiały lub linki z nieczystymi podtekstami oraz dopuszczają komentarze, które nie licują ze skromnością i są przeciwne cnocie czystości. Konsekwencją może być narażanie na grzech ciężki tych osób, które natkną się na te nieprzyzwoite materiały. Jest to grzech cudzy – ciężki grzech, bo narażanie innych na grzech ciężki jest grzechem ciężkim. Zważmy wagę kwestii i odpowiedzialności przed Panem Bogiem!
Stwierdzenie faktu nie wystarczy. Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu usunąć. Jeżeli więc komukolwiek z nas zdarzyło się publikowanie słów, treści i obrazów nieprzyzwoitych lub publikowanie linków do takich materiałów oraz tolerowanie komentarzy o takimż charakterze, należy te materiały i linki, memy i te komentarze – swoje i cudze! – jak najszybciej USUNĄĆ!
„Nawróć się do Pana, porzuć grzechy,
błagaj przed obliczem Jego, umniejsz zgorszenie!” (Syr 17, 25).

Więcej TUTAJ→ https://sacerdoshyacinthus.com/2015/07/17/skromnosc/



Mater purissima, ora pro nobis.
Matko najczystsza, módl się za nami.

[ramka]„O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne. Raczej winno być wdzięczne usposobienie. O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec – to jest bałwochwalca – nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te grzechy nadchodzi gniew Boży na buntowników. Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!” (Ef 5, 3-7).[/ramka]

https://verbumcatholicum.com/2016/01/21/zgorszenie-nalezy-naprawic-a-zarzewie-grzechu-usunac/
  Temat: Archaniołowie : Michał, Gabriel, Rafael
Coltrane

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 106

PostForum: Religia   Wysłany: 29 Wrzesień 2017, 10:22   Temat: Archaniołowie : Michał, Gabriel, Rafael
Sześć faktów o Archaniołach, które musisz znać



Michał, Gabriel i Rafael to jedyni Archaniołowie wymienieni z imienia w katalogu świętych. Kościół wspomina ich 29 września.

Pierwotnie jednak data ta upamiętniała w Kościele wyświęcenie bazyliki rzymskiej w 530 r. i wspominała tylko świętego Michała. W przeszłości był nawet okres, w którym dzień ten stanowił dla katolików święto obowiązkowe!

Dlaczego Kościół wyznaczył dzień liturgiczny, by upamiętnić Archaniołów? Kim byli? Czy nadal istnieją? Jaki wpływ mają na nasze życie?

Oto sześć najważniejszych faktów dotyczących Archaniołów:

1. Kim jest „Archanioł”?

Słowo „Archanioł” (grec. archangelos) oznacza „wysokiego rangą anioła” – tak samo jak „arcybiskup” oznacza wysokiego rangą biskupa.

Warto pamiętać, że tylko święty Michał jest wspominany w Piśmie Świętym jako Archanioł: „Gdy zaś archanioł Michał tocząc rozprawę z diabłem spierał się o ciało Mojżesza, nie odważył się rzucić wyroku bluźnierczego, ale powiedział: Pan niech cię skarci! (Jud 1, 9). Niestety nie posiadamy więcej informacji na temat tego sporu. Co ciekawe święty Michał nie odważa się samodzielnie wydać wyroku przeciw szatanowi, oddaje tę powinność Panu Bogu. Są to jedyne słowa jakie wypowiada on w Piśmie Świętym: Pan niech cię skarci!

Powszechne czci się jednak także świętych Gabriela i Rafaela również jako Archaniołów.

Tradycyjnie aniołowie podzieleni są na „dziewięć chórów”. Hierarchia ta opiera się na dziewięciu nazwach szeregów aniołów, które można odnaleźć w Piśmie Świętym.

Święty Grzegorz Wielki wymienił te „chóry” w swojej homilii: „Powiedzieliśmy, iż jest dziewięć chórów anielskich, a mianowicie wiemy z Pisma Świętego, iż są aniołowie, archaniołowie, moce, potęgi, księstwa, panowania, trony, cherubini i serafini” (Grzegorz Wielki, Homilie na Ewangelie, Warszawa 1970: 2, 34, 7).

Chociaż święty Michał posiada władzę nad innymi aniołami sam podlega Panu Jezusowi, który zajmuje od niego o wiele wyższą pozycję. Św. Michał archanioł nie jest równy Jezusowi – Synowi Bożemu, którego wszyscy aniołowie powinni czcić (por. Hbr 1, 5-9).

2. Dlaczego nazywa się ich świętymi skoro są aniołami, a nie ludźmi?

Z greckiego hágios oznacza „święty”. Słowo to nie odnosi się jednak wyłącznie do „świętego człowieka”, ale może określać świętych, którzy nie są ludźmi. Ponieważ święci Michał, Gabriel i Rafael opowiedzieli się po stronie Pana Boga a nie diabła, są świętymi aniołami, czyli nadprzyrodzonymi świętymi, uświęconymi przez religię, otaczanymi czcią i kultem.

Wszyscy aniołowie, którzy stoją u boku Boga są świętymi, ale te trzy imiona są nam znane i dlatego wyodrębniane w liturgii.

3. Jakie zadanie powierzono Archaniołom?

Bardzo różne. Najniższe szeregi aniołów to te, które są nam najbardziej znane, ponieważ to one komunikują się z nami lub z nami współdziałają. Uważa się, że Michał jest tym aniołem, który dostarczył Boże inspiracje św. Janowi w Księdze Objawienia. Święty Michał Archanioł znany jest również z roli jaką odegrał w wypędzeniu zbuntowanego anioła Lucyfera z Nieba. Ponadto uznaje się go za obrońcę Kościoła, chroniącego przed złem.

W Apokalipsie św. Jana to Archanioł Michał wespół ze swoimi aniołami ma stanąć do walki z szatanem: „I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan (..)” (Ap 12, 7-9).

Święty Gabriel został po raz pierwszy wymieniony w Księdze Daniela, kiedy to pomaga Danielowi w jego misji na ziemi. Później anioł Gabriel ukazuje się Zachariaszowi i Najświętszej Dziewicy Maryi, przekazując największe i najwspanialsze przesłanie wszechczasów dotyczące wcielenia Syna Bożego i obcowania z człowiekiem.

W Księdze Tobiasza wspomina się z kolei o aniele Rafaelu, który to miał uzdrowić Tobiasza i uwolnić Sarę od demonów. Rafael dokonał obu tych czynów, prowadząc i pouczając Tobiasza w trakcie ich wspólnej drogi.

4. Czy Archaniołowie posiadają skrzydła, ciała i miecze?

Nie wiadomo. W przeciwieństwie do nas, aniołowie są czystymi duchami i nie posiadają niczego materialnego. Czasami wyglądają jak człowiek, ale to tylko ich pozorne oblicze, które mogą przybrać.

Amerykański katolik, pisarz, publicysta i wykładowca uniwersytecki dr Peter Kreeft doskonale wyjaśnia to w swojej książce „Anioły i Demony”: „Z powodu nieposiadania ciał, aniołowie nie zajmują przestrzeni tak jak my i poruszają się po naszym świecie bez zajmowania przestrzeni. Najlepszą analogią obrazującą to jak poruszają się anioły są elektrony i skoki cząsteczek. Anioły poruszają się błyskawicznie z jednego miejsca do drugiego, nie przechodząc przez żadną przestrzeń ani czas pomiędzy nimi”.

Z drugiej strony, nawet jeśli nie posiadają ciał materialnych, anioły mogą oddziaływać na świat materialny i wpływać na niego. Są to czyste duchy (jak Bóg) i mają taką inteligencję i moc umysłową, że mogą poruszać rzeczami materialnymi lub przyjmować postać ciała ludzkiego. Jak dokładnie to wszystko się dzieje pozostaje jednak tajemnicą. Święty Tomasz z Akwinu zagłębia się w tej tematyce w „Sumie teologicznej”.

Warto pamiętać, że skrzydła i miecze to nic innego jak artystyczne przedstawienie ról i działań aniołów w naszym świecie, jako posłańców i opiekunów.

5. Czy Archaniołowie mogą obronić nas przed złem?

Ba! Jeżeli święty Michał wraz z Gospodarzem Niebieskim mogą wypędzić Szatana i jego sługi z Nieba, to aniołowe są z pewnością są w stanie walczyć z demonami dręczącymi świat, a także ochronić nas przed ich wpływem. Jedną z najwspanialszych modlitw do św. Michała jest modlitwa, która przez wiele lat była regularnie wypowiadana na zakończenie Mszy Świętej:

„Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

6. Czy Archaniołowie istnieją we współczesnym świecie?

Tak. I na szczęście aniołowie nie polegają na naszej wierze w ich istnienie. Bóg stworzył ich nieśmiertelne duchy na początku czasu i nie przestaną istnieć przez całą wieczność.

Niekoniecznie musimy ich widzieć, słyszeć, czy odczuwać ich obecność, ale są prawdziwe tak jak ekran, który Drogi Czytelniku masz właśnie przed sobą. Czasami dają nam do zrozumienia, że są blisko. Jednak przez większość czasu są bardzo zajęte chroniąc nas, bez naszej świadomości, przed zagrażającymi nam krzywdami. Warto przez chwilę zastanowić się, co by się działo, gdyby ich tutaj nie było!

Dzieci rozumieją, że aniołowie istnieją i ufają całkowicie, że są obecni i modlą się do nich bez wahania. Być może potrzebujemy jakiejś prostoty serca przypominającej dziecko, aby odnowić naszą wiarę w te istoty niebieskie: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18, 3).

malk

https://www.pch24.pl/szes...ac,54855,i.html
  Temat: FILM
Coltrane

Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 35851

PostForum: Moje hobby   Wysłany: 28 Wrzesień 2017, 15:05   Temat: FILM
Gadowski: „Pokot” to zapis grafomańskich omamów artystki nienawidzącej Polaków



„Zmieniły się polskie władze, zmienił się ton mediów publicznych, jednak to co najważniejsze – kultura, a szczególnie polska kinematografia… ani drgnęły. Jak leżały i ideologicznie zatruwały swoich widzów i słuchaczy, tak leżą. Nadal znajdują się w rękach uzurpatorów, którzy – siłą – usiłują narzucić całemu społeczeństwu wzorce etyczne i wyobraźnię, które budzą dreszcz obrzydzenia u normalnie pojmującego obywatela”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” Witold Gadowski.

Zdaniem publicysty „przykładem niesłychanej bezczelności – zakrawającej na prowokację – jest dofinansowanie przez Polski Instytut Sztuki Filmowej produkcji filmu Pokot”. To jednak nic w porównaniu z kolejną decyzją PISF-u związaną z „dziełem” w reżyserii Agnieszki Holland. Władze Instytutu postanowiły bowiem promować ten „obłąkańczy film” i patronować mu w ubieganiu się o nominację do „Oscara” dla najlepszego nieanglojęzycznego filmu.

„Pokot nie jest żadnym filmem, żadną opowieścią, żadną artystyczną prowokacją – formuła filmowa stanowi w nim jedynie pretekst do zaprezentowania propagandowego, brutalnego w swojej wymowie manifestu ideowego”, uważa Gadowski. Jak bowiem inaczej nazwać przesłanie zawarte w postawie głównej bohaterki tego „dzieła”, która „za zabicie swoich dwóch psów morduje myśliwych, pali kościół i dostępuje swoistego wniebowstąpienia do ekologicznego raju”?

Dziennikarz podkreśla, że produkcja w reżyserii Agnieszki Holland wzywa „do zrównania zwierząt z ludźmi”, czemu służy filmowa prezentacja istoty ludzkie - najbardziej negatywnego bohatera w dziejach świata, którą napędzają mordercze instynkty.

„Holland w swoim filmie twierdzi, że zabijanie ludzi, którzy wyznają inny niż ekologiczny sposób widzenia świata, jest uzasadnione, a nawet wskazane. Eko-terroryzm to, jej zdaniem, jedyne wyjście z pułapek współczesności”, wskazuje Gadowski. Dodaje, że „Pokot” próbuje wmówić widzowi, że Boga nie ma. Istnieje za to „misterium przyrody” wyznaczające prawdziwy i jedyny „rytm postępowania”.

To jednak nie wszystkie wady „Pokotu” wyliczone przez Gadowskiego. Głupi scenariusz, tandetna oprawa, papierowe postacie, „zła, niemanieryczna muzyka towarzysząca scenom”, to tylko niektóre z poza-ideologicznych wad wyliczanych kolejno przez publicystę.

W opinii Gadowskiego ogromne wsparcie ze strony PISF, jakie otrzymał film Agnieszki Holland to nic innego jak kolejny etap trwającej od wielu lat kampanii przeciwko Polsce, w ramach której „świadomie atakowane są tradycja i narodowe wartości”. Celem tej akcji jest „oświecenie ciemniaków”, czyli powolna, ale niekończąca się próba stworzenia nowego, postępowego obywatela a co za tym idzie – zniszczenie katolicyzmu poprzez pokazanie, że ludzkość nie potrzebuje Boga, a nawet jeśli potrzebuje, to jest nim natura.

„Ten film nie może reprezentować Polski w świecie. Nic do rzeczy nie ma tu bredzenie o artystycznej wolności. Publiczne pieniądze nie mogą być kierowane na grafomańskie omamy artystki, która polskiego społeczeństwa po prostu nienawidzi. Pora, aby pani Holland i podobnie do niej myślący artyści przestali – za nasze pieniądze – pluć nam w twarz”, kończy Gadowski.

Źródło: tygodnik „Niedziela”

TK

https://www.pch24.pl/gado...ow,54944,i.html
 
Strona 1 z 1056
Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 1,284 sekundy. Zapytań do SQL: 15