Umilował mamonę...

Tematy z forum niezaakceptowane, poniżej krytyki, stare i nieaktualne
Zablokowany
o_Cecyliano
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwietnia 2011, 12:44
Lokalizacja: Warszawa

Umilował mamonę...

Post autor: o_Cecyliano » 26 kwietnia 2011, 13:19

Obrazek
Bo "Kościołem nie można rządzić za pomocą zdrowasiek" - mawiał abp Paul Marcinkus, który jako szef Instytutu Dzieł Religijnych, czyli banku watykańskiego uwikłał się w latach 70. w szemrane interesy z mediolańskim Banco Ambrosiano obsługującym konta mafii i tajne rachunki włoskich partii politycznych.
Nowe archiwalia wyciągnięte na światło dzienne dowodzą, że odsunięcie Marcinkusa w 1989 r. niewiele zmieniło w banku Watykanu, który także w latach 90. służył za raj podatkowy i pralnię brudnych pieniędzy w samym sercu Rzymu.
- - -
A co na to Wielki Heros Cnót Wszelakich na chwilę przed beatyfikacją. Nie mial rozeznania i zdolności od Ducha Świętego tę mafię "na której siedział" rozpędzić? To jaki z niego święty, że mu się diabły pod sutanną zagnieździły?

Zablokowany