O godność człowieka

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 czerwca 2012, 19:49

eton pisze:Odnoszę wrażenie, że jesteśmy obywatelami różnych państw. Ja mam obywatelstwo polskie, najważniejszym aktem prawnym jaki obowiązuje w Polsce jest konstytucja i ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
Bredź sobie dalej. Na zdrowie.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 czerwca 2012, 22:34

eton pisze:Swoiste poczucie patriotyzmu, negacja władz własnego demokratycznego państwa.
Jeżeli patriotyzmem nazywasz przestrzeganie prawa ustanowionego przez szumowiny - to moje wyrazy współczucia.
eton pisze:Na tym polega patriotyzm. Idę do powszechnych wyborów i wybieram sobie ludzi, którzy potem będą reprezentować moje interesy.
Blee. Gadaj zdrów. Każdy z nas ma inne poczucie rzeczywistości. Młodzi Niemcy wybrali w demokratycznych wyborach Hitlera, który reprezentował ich interesy. Czym to się skończyło, wszyscy doskonale wiemy.

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 28 czerwca 2012, 16:14

Witam
Coltrane pisze:Bredź sobie dalej. Na zdrowie.
Coltrane pisze:Blee. Gadaj zdrów.
Można się z kimś niezgadzać, ale takie sformułowania używają z braku arguemtnów rozemocjonowane osoby o niskiej kulturze.

I dziwię się Tobie bracie, a wręcz smutek mnie ogarnia, że tak odpisujesz komukolwiek, skoro sam wymagasz rzeczowej dyskusji i kultury od innnych, a podobne do tych wypowiedzi piętnujesz. W imię Boga proszę, powstrzymaj się przed dychotomią moralną.
T-Mobile rulez

eton
Posty: 139
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja: Polska

Post autor: eton » 28 czerwca 2012, 17:17

ziomaltmobile pisze:Witam
Coltrane pisze:Bredź sobie dalej. Na zdrowie.
Coltrane pisze:Blee. Gadaj zdrów.
Można się z kimś niezgadzać, ale takie sformułowania używają z braku arguemtnów rozemocjonowane osoby o niskiej kulturze.
To ostatni trzydziesty drugi argument erystyczny Schopenhauera, bardzo skuteczny w dyskusji, którą obserwują ludzie prymitywni. Niekoniecznie stosowany przez – jak to określiłeś przez osoby o niskiej kulturze – raczej stosowany wtedy gdy poziom intelektualny obserwatorów dyskusji gwarantuje z dużym prawdopodobieństwem zamierzony skutek polegający na deprecjacji interlokutora. Widać tak są tutaj traktowani goście biernie przyglądający się dyskusji.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 28 czerwca 2012, 17:46

ziomaltmobile pisze:Witam
Coltrane pisze:Bredź sobie dalej. Na zdrowie.
Coltrane pisze:Blee. Gadaj zdrów.
Można się z kimś niezgadzać, ale takie sformułowania używają z braku arguemtnów rozemocjonowane osoby o niskiej kulturze.

I dziwię się Tobie bracie, a wręcz smutek mnie ogarnia, że tak odpisujesz komukolwiek, skoro sam wymagasz rzeczowej dyskusji i kultury od innnych, a podobne do tych wypowiedzi piętnujesz. W imię Boga proszę, powstrzymaj się przed dychotomią moralną.
A dlaczego wyrywasz moje zdania z kontekstu ? Jest to nieuczciwe podejście.
Przedstawienie zlepka wybranych słów można postawić osobę przytaczającą te słowa w krzywym świetle. Nie wolno tak manipulować słowami. Skoro tak napisałem, to miałem ku temu powód. Była to odpowiedź na konkretny tekst konkretnego interlokutora.

I proszę mi tu nie pisać o poziomie dyskusji i poziomie intelektualnym niektórych forumowiczów, bo niby w czym lepsi jesteście ?

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 28 czerwca 2012, 19:05

Witaj bracie
Coltrane pisze:Skoro tak napisałem, to miałem ku temu powód. Była to odpowiedź na konkretny tekst konkretnego interlokutora.
Proszę podać ów powod, bo dla mnie brzmi to jak: cel uświęca środki.
Oto kolejne przykłady:
perfidny manipulatorze
perfidna bestyjka
Proszę zapoznać mnie z tymi powodami wykazując w jaki sposób użycie niekulturalnych zwrotów jest uzasadnione. Chętnie się zapoznam z okolicznościami w jakich można takowe zwroty używać i wciąż nie być posądzany o brak kultury, czy też o rzucanie inwektywani w oponenta.
Coltrane pisze:I proszę mi tu nie pisać o poziomie dyskusji i poziomie intelektualnym niektórych forumowiczów, bo niby w czym lepsi jesteście ?
Tematem jest godność człowieka więc pisanie o kulturze, o poziomie dyskusji i poziomie intelektualnym jest jak najbardziej uzasadnione.

Poza tym, uważasz że rozmawiamy na nielepszym poziomie od Ciebie? Że tak jak Ty stosujemy niekulturalne słownictwo i unikamy odpowiedzi na postawione przez oponenta pytania? Że stawiamy swoje myślenie ponad myślenie ludzi bardziej od nas wykształconych w danym temacie? Że posługujemy się ironią, szyderstwem i demonizowaniem wobec ludzi niewierzących - tylko dlatego że nie są "z nami"?

Mogę na koniec uzyskać informację o Twoim wieku i środowisku w jakim się na co dzień obracasz?
To pomoże mi wiele wyjaśnić w kontekście Twojego zachowania.
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 28 czerwca 2012, 19:19

ziomaltmobile pisze: Mogę na koniec uzyskać informację o Twoim wieku i środowisku w jakim się na co dzień obracasz?
To pomoże mi wiele wyjaśnić w kontekście Twojego zachowania.
A cóż to, w psychologa się zabawiasz ?

Poza tym mam nieodparte wrażenie że postępujesz zgodnie z wyuczoną na pamięć Instrukcją dla lemingów. Ponadto posługujesz się brzydką metodą wybiórczego wyłapywania tekstów, i pokazywania przeciwnika w negatywnym świetle.

Już nawet nie mam wątpliwości po której stronie stoisz. Właściwie powiedziałeś już wszystko, i nie potrzebuję niczego więcej, aby wiedzieć kim naprawdę jesteś i co robisz na forum prawicowym.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 28 czerwca 2012, 19:46

Ziomal czyli Wiesław Kopka (magister matematyki - :roll: ) :

Przypomnę jeszcze twój pierwszy personalny atak na moją osobę na tym forum :

31 maja
Coltrane napisał/a:
Nie może przeboleć, że teoria ewolucji w zderzeniu z Prawdą nie ma racji bytu.
Twoja odpowiedź : jak to możliwe że bezkarnie wypisujesz takie brednie..?

A teraz zmykam na mecz. Bye !

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 28 czerwca 2012, 20:02

Coltrane pisze:
ziomaltmobile pisze:Mogę na koniec uzyskać informację o Twoim wieku i środowisku w jakim się na co dzień obracasz?
To pomoże mi wiele wyjaśnić w kontekście Twojego zachowania.
A cóż to, w psychologa się zabawiasz ?
psychologia środowiskowa pomaga we właściwej ocenie człowieka.
Coltrane pisze:Poza tym mam nieodparte wrażenie że postępujesz zgodnie z wyuczoną na pamięć Instrukcją dla lemingów. Ponadto posługujesz się brzydką metodą wybiórczego wyłapywania tekstów, i pokazywania przeciwnika w negatywnym świetle.
Już to wyjaśniałem, więc wrażenie mylne; szczerze szkoda.
Coltrane pisze:nie potrzebuję niczego więcej, aby wiedzieć kim naprawdę jesteś i co robisz na forum prawicowym.
Uwielbiam JKM. Trochę ekscentryczny ale gość ma klasę, a banda czworga powinna zostać pozbawiona koryta.
Dzięki za informację że jesteś bracie prawicowcem.

Coltrane pisze:Przypomnę jeszcze twój pierwszy personalny atak na moją osobę na tym forum:[...]
Nie może przeboleć, że teoria ewolucji w zderzeniu z Prawdą nie ma racji bytu.
Twoja odpowiedź : jak to możliwe że bezkarnie wypisujesz takie brednie..?
Chronologicznie przedstawione problemy rozwiążmy chronologicznie. Najpierw więc zajmijmy się Twoimi niekulturalnymi wypowiedziami, a potem moim pytaniem, bo coś mi się wydaje że próbujesz się wymigać.
Coltrane pisze:A teraz zmykam na mecz. Bye !
Ja też. Stawiam na Italię.

PAX.
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 29 czerwca 2012, 07:48

ziomaltmobile pisze:
Coltrane pisze:Przypomnę jeszcze twój pierwszy personalny atak na moją osobę na tym forum:[...]
Nie może przeboleć, że teoria ewolucji w zderzeniu z Prawdą nie ma racji bytu.
Twoja odpowiedź : jak to możliwe że bezkarnie wypisujesz takie brednie..?
Chronologicznie przedstawione problemy rozwiążmy chronologicznie. Najpierw więc zajmijmy się Twoimi niekulturalnymi wypowiedziami, a potem moim pytaniem, bo coś mi się wydaje że próbujesz się wymigać.
A cóż tak zmieniasz sens swoich wypowiedzi ? Wczorajsza odpowiedź na to pytanie była inna.
Pisałeś, że to nie był personalny atak na moją osobę etc.

Co do moich wypowiedzi, to powtórzę Ci jeszcze raz : to nie jest forum psychologiczne, i nie będziemy tym się zajmować. Jak masz ochotę zabawiać się w psychologa "magistrze matematyki" to poszukaj sobie jakieś forum psychologiczne. Tam będziesz mógł tam upust swojej dociekliwej wyobraźni.

Jasno się wyraziłem, panie Wiesiu Kopka ? (ciekaw jestem czy to Twoje prawdziwe imię i nazwisko, bo tacy jak Ty mają bujną wyobraźnię, i wymyślają różne niestworzone rzeczy).
Przykład Zuzyblondi - w poprzednim wcieleniu nazywała się "malakamila". :mrgreen:

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 29 czerwca 2012, 23:40

Coltrane pisze:Co do moich wypowiedzi, to powtórzę Ci jeszcze raz : to nie jest forum psychologiczne, i nie będziemy tym się zajmować. Jak masz ochotę zabawiać się w psychologa "magistrze matematyki" to poszukaj sobie jakieś forum psychologiczne. Tam będziesz mógł tam upust swojej dociekliwej wyobraźni.

Jasno się wyraziłem, panie Wiesiu Kopka ? (ciekaw jestem czy to Twoje prawdziwe imię i nazwisko, bo tacy jak Ty mają bujną wyobraźnię, i wymyślają różne niestworzone rzeczy).
Przykład Zuzyblondi - w poprzednim wcieleniu nazywała się "malakamila". :mrgreen:
Anonimowy bracie Coltranie: skoro nie masz odwagi napisać kim jesteś; i jak dziecko dalej uciekasz od odpowiedzialności za swoje słowa, tzn. nie przyznajesz się do oczywistej winy i nie masz nic merytorycznego do napisania, to trudno. To już nie mój problem.

Nie widzę z Twojej strony chęci prawdziwej i rzeczowej dyskusji, więc nie mam o czym z Tobą rozmawiać dopóki nie zmienisz swojego postępowania.
Zdrówka życzę.
T-Mobile rulez

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 30 czerwca 2012, 00:03

eton pisze:
ziomaltmobile pisze:Witam
Coltrane pisze:Bredź sobie dalej. Na zdrowie.
Coltrane pisze:Blee. Gadaj zdrów.
Można się z kimś niezgadzać, ale takie sformułowania używają z braku arguemtnów rozemocjonowane osoby o niskiej kulturze.
To ostatni trzydziesty drugi argument erystyczny Schopenhauera, bardzo skuteczny w dyskusji, którą obserwują ludzie prymitywni. Niekoniecznie stosowany przez – jak to określiłeś przez osoby o niskiej kulturze – raczej stosowany wtedy gdy poziom intelektualny obserwatorów dyskusji gwarantuje z dużym prawdopodobieństwem zamierzony skutek polegający na deprecjacji interlokutora. Widać tak są tutaj traktowani goście biernie przyglądający się dyskusji.
Trochę czytałem o erystycznych argumentach Schopenhauera, ale na polskim rynku są chyba współczesne książki opisujące wszelkiej maści chwyty erystyczne, jakie ludzie stosują, a o których Schopenhauer nie wspomniał.

Erystykę dobrze widać w polityce. Ale i w necie; na forach, gdzie ludzie czują się na tyle bezpieczni, że pozwalają sobie na zwroty, których w oczy by nikomu bezkarnie nie powiedzieli - bo są zwykłymi tchórzami i/lub wiedzą że nie mają racji.

Stąd też niektórzy boją się jak ognia konfrontacji wprost - face to face - i tego co napisali. Ludzie uczciwi dążą do prawdy i chcą rzeczowego dialogu zamiast dziecinnego "la la la, nie słucham cię", "Bredź sobie dalej na zdrowie", "Blee. Gadaj zdrów"... itp.

Dobrej Nocy życzę
ziomal
T-Mobile rulez

eton
Posty: 139
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja: Polska

Post autor: eton » 30 czerwca 2012, 11:49

Stąd też niektórzy boją się jak ognia konfrontacji wprost - face to face - i tego co napisali. Ludzie uczciwi dążą do prawdy i chcą rzeczowego dialogu zamiast dziecinnego "la la la, nie słucham cię", "Bredź sobie dalej na zdrowie", "Blee. Gadaj zdrów"... itp.
Mnie najbardziej kolego ziomaltmobile „cieszy” to, że PRAWDA Coltrane nie da się transformować w prosty sposób w świadomość ludzi przebywających na tym forum – wymaga natomiast specjalnych socjotechnicznych zabiegów. To świadczy o tym ile jest ona warta.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 30 czerwca 2012, 13:12

eton pisze:
Stąd też niektórzy boją się jak ognia konfrontacji wprost - face to face - i tego co napisali. Ludzie uczciwi dążą do prawdy i chcą rzeczowego dialogu zamiast dziecinnego "la la la, nie słucham cię", "Bredź sobie dalej na zdrowie", "Blee. Gadaj zdrów"... itp.
Mnie najbardziej kolego ziomaltmobile „cieszy” to, że PRAWDA Coltrane nie da się transformować w prosty sposób w świadomość ludzi przebywających na tym forum – wymaga natomiast specjalnych socjotechnicznych zabiegów. To świadczy o tym ile jest ona warta.
Jak widzę, zawiązała się tutaj koalicja przeciwko PRAWDZIE.
Qrskiradzio, ziomaltmobile, zuzablondi (malakamila), eton (marek8, Kenobi, Saba, kreska), sylq1972, Farmer.

Prawdą jest Bóg. Słowem Boga jest Biblia. To poprzez Biblię Bóg przekazuje nam całą prawdę o świecie, o Sobie, o nas samych. Wszystko zapisane jest w Słowie Bożym czyli w Biblii.

Bóg wyraźnie mówi, że : "stworzył człowieka na swoje podobieństwo" - nie wiem czemu przemilczacie ten fragment, wielokrotnie przeze mnie przytaczany. To chyba dla was ten fragment jest niewygodny, który w sposób miażdżący obala całą teorię ewolucji, zapoczątkowaną przez Darwina. Każdy kto zaprzecza tej prawdzie, zaprzecza dziełu stworzenia, czyli neguje Boga jako Stworzyciela świata. Jest to jak wszyscy wiemy tzw. Kreacjonizm, czyli dzieło stworzenia świata przez Boga. Zwolennicy ewolucji próbują wpasować teorię ewolucji w nauczanie Kościoła. Przytaczają słowa nawet samego Papieża, chcąc w ten sposób pokazać, że teoria ewolucji nie jest sprzeczna z nauką Kościoła o pojawieniu się człowieka. Zwolennicy ewolucji negują pojęcie "grzechu", który również jest tutaj znaczącym argumentem przeciwko teorii ewolucji. Zwierząt przecież nie będziemy oskarżać o popełnienie grzechu. Byłaby to oczywista bzdura. Tylko człowiek ma rozum, zwierzę rozumu nie ma, więc de facto grzechu popełnić nie może. Zwierzę działa zgodnie z instynktem. Wmawianie więc że człowiek pojawił się w drodze ewolucji, w wyniku przemian, przechodząc ze stanu "zwierzęcia" do stanu "człowieka" jest totalną bzdurą. Jest to właśnie zaprzeczenia godności człowieka, do jakiej sprowadził go sam Bóg, stwarzając człowieka na swoje podobieństwo. Bóg przecież nie był wcześniej jakąś małpą, czy w ogóle zwierzęciem. Bóg zwierzęta stworzył wcześniej (niech to będą nawet miliony lat - u Boga pojęcie czasu nie istnieje), a później stworzył człowieka, czyniąc go panem nad zwierzętami.

Także wniosek z tego taki, że to ewolucjoniści muszą użyć podstępu i perfidnych wybiegów, aby wpasować się w naukę Kościoła. Nic tu nie da sięganie po teksty samego papieża. To tylko obrzydliwy sposób uwiarygadniania teorii ewolucji.

I tak na koniec. Jest Bóg, i jest Demon. Demon jest przeciwnikiem Boga, a więc to jemu zależy na tym, aby obalić dzieło stworzenia czyli kreacjonizm. Demon walczy z Bogiem na wszelkich możliwych płaszczyznach. Głownie chodzi mu o to, aby odciągnąć człowieka od PRAWDY. Gdy mu to się uda, wówczas doprowadza do zerwania więzi człowieka z Bogiem. No bo skoro wg niego Bóg nie stworzył świata, tylko że człowiek pojawił się w wyniku ewolucyjnych przemian, to znaczy że Boga nie ma - i siłą rzeczy ten ktoś musi takiego Boga odrzucić.
Nie da się bowiem pogodzić podstępnej teorii ewolucji z prawdą głoszoną przez Kościół, z prawdą o dziele stworzenia, gdzie sprawcą wszystkiego jest sam Bóg.

Ewolucjoniści muszą użyć wszelkich podstępów, aby przekonać kogoś do teorii ewolucji. Jak kogoś do tego przekonają, to przekonają również do tego, że nauka Kościoła o Dziele Stworzenia jest wierutną bzdurą. I o to właśnie w tym wszystkim chodzi.

To dla ewolucjonistów prawda o Dziele Stworzenia jest NIEWYGODNA (ulubione słowo wrogów PRAWDY). Zwolennicy teorii ewolucji używają całej swojej inteligencji, aby ośmieszyć Kreacjonizm (co widać jak na dłoni na naszym forum). Ażeby wzmocnić swoją siłę, zawiązują nieoficjalną koalicję, wymieniają pomiędzy sobą prywatne wiadomości.

W perfidny sposób organizują swoje ataki. Mówią o braku argumentów (też ulubiony wywód, żywcem wzięty z Instrukcji dla lemingów), o to, że gdy brakuje argumentów, to zaczynają się inwektywy (też ulubiony wywód), itd. itd. Wreszcie gdy napiszesz "gadaj zdrów" czy "bredź sobie na zdrowie" to głośno o tym kraczą, mówiąc o dziecinadzie itp. Zupełnie przemilczają moje argumenty, wybierając starannie zdania, które im pasują, aby z pasją godną jątrzyciela, zaatakować.

Każdy kto walczy z Prawdą, z Bogiem - staje się sługą kłamstwa, sługą demona.

eton
Posty: 139
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja: Polska

Post autor: eton » 30 czerwca 2012, 15:50

Nikt nie twierdzi, że Bóg nie jest PRAWDĄ. Z definicji Boga wynika, że tak jest. Ponieważ jednak Bóg jest dla człowieka nie do poznania (z definicji) to PRAWDA również. I żaden człowiek nie ma prawa do twierdzenia, że przekazuje PRAWDĘ – ponieważ jest to niewykonalne (nieprawdziwe) – znowu definicja nieskończonej istoty i jej właściwości. Bóg mógł się posłużyć w procesie stwarzania dowolną techniką – ewolucją również. To, że taką techniką się posłużył (lub jej elementami) jest wysoce prawdopodobne ponieważ badania wskazują na pewne cechy organizmów, które mogą być skutkiem działania mechanizmu ewolucji. Kościół katolicki ani nie zaprzecza ani nie potwierdza, że Bóg mógł „skorzystać” z ewolucji a stawianie znaku równości między ewolucją a odrzucaniem Boga nie ma sensu (znowu odsyłam do definicji Boga). Cały referat Coltrane na temat Boga, PRAWDY i Demona nie ma sensu ze względu na wewnętrzne sprzeczności i ograniczanie w tym referaciku możliwości Stwórcy. Twierdzenie, że świat został stworzony dokładnie w taki sposób jak to zostało opisane w księdze Genesis nie ma sensu – Genesis to dzieło literackie a nie podręcznik fizyki, chemii i biologii. Świat został stworzony – OK, można taką tezę postawić – nie można jednak podać w jaki sposób – to niemożliwe (z definicji) i nie można tego dowieść (z definicji). Nauka zajmuje się otaczającym światem materialnym a jej celem nie jest walka z Bogiem ale wytłumaczenie w jaki sposób funkcjonuje świat. Zaprzeczyć lub potwierdzić istnienia Boga się nie da (z definicji). Jest to sprawą wiary – i niech tak zostanie. A prawda – taka normalna, ludzka stanowi granicę ciągu przyswojonych przez człowieka informacji. Ponieważ ta granica leży w nieskończoności to człowiek jako istota o ograniczonych możliwościach nigdy nie pozna prawdy, może się tylko do niej zbliżać w swej wędrówce po Ziemi. Zazdroszczę tym, którzy już PRAWDĘ poznali – z pewnością daje im to pełnię szczęścia, ale to temat dla medycyny praktycznej.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

ODPOWIEDZ