Babskie sprawy i antykoncepcja teĹź

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 1140
Rejestracja: 6 kwietnia 2008, 04:32
Lokalizacja: Babia GĂłrka

Post autor: Krzysztof » 1 lipca 2009, 16:51

A co tu za lewacki dziwoląg zzaśmiecaforum. Aniu wszyscy cię wykorzystali i wracasz do nas skruszona :-D A Aska senyszyn , ta skrzecząca sroka nie chcę ciebie. Przecież szyld ci pasuje ;-) Pakuj walizki i wynocha. Michaś już takie co nadstawiają lewakom wpuszcza do szamba bez tratwy ratunkowej.
My się nie boimy żadnych zarzutów. Niech nam mówią, że jesteśmy lewicowi, może i trochę jesteśmy. Ja już będę od dziś używał tego słowa, nie będę używał słowa "postkomunizm", którego używałem. (Jarosław Kaczyński)

Wanda
Posty: 66
Rejestracja: 26 maja 2009, 15:32
Lokalizacja: Jedwabno

Post autor: Wanda » 1 lipca 2009, 19:03

A więc z żaby Ania zamieniła się w ropuchę. A tylu ją całowało chciała być księżniczką, ale księciu dał jej kosza.

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 2 lipca 2009, 06:26

Michaś to smieć i strasznie niemoralna osoba. Niech sam siebie do szamba spuści, nie lubi lewicowych dziewczyn bo nie są puszczalskie, on tylko takie lubi. Takie, żeby dawały dupy. Dla mnie to zero, smieć....Mam chłopaka, który należy do SDPL, ma więcej zasad moralnych niż ten gbur. Tak jak wy moherki zakłamane!!

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 2 lipca 2009, 08:33

Michaś dawno juz tu nie bywa więc zostaw go w spokoju.

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 2 lipca 2009, 13:41

Nel87, z tego co mi wiadomo to SDPL jak i SLD popiera antykoncepcję, więc nie mogę zrozumieć tego, że jako skromne dziewczęta i takie nie puszczalskie, tak usilnie namawiają do antykoncepcji. Zastanawiam się do czego im mogą służyć pigułki czy prezerwatywy.

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 4 lipca 2009, 22:11

uu, a co tak Kasieńka broni tej meskiej szmaty o imieniu Michas?? czyżby się zakochała....to lepiej użyj prezerwatywy, bo jeszcze cię hivem zarazi..nie ryzykowałabym ...

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 4 lipca 2009, 22:14

wiesz co poznałam go na żywo...raz go spotkałam...i to największy dziwkarz jakiego znam......wy pewnie takich lubicie...

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 17 lipca 2009, 19:59

Ostrzeżenie przed terapią hormonalną



Kobiety, które po menopauzie stosowały hormonalną terapię zastępczą (HTZ) są bardziej narażone na zachorowanie na raka jajnika. Ryzyko to utrzymuje się na podwyższonym poziomie jeszcze do dwóch lat po zaprzestaniu przyjmowania estrogenów.



Jak wynika z najnowszych badań medycznych opublikowanych właśnie w "Journal of the American Medical Association", nawet krótka terapia hormonalna – trwająca nie dłużej niż cztery lata – jest związana z większym o 30 – 40 procent ryzykiem wystąpienia raka jajnika.



”Wprawdzie ogólne ryzyko raka jajnika jest dosyć małe, więc ten 30-sto lub 40-sto procentowy wzrost jest wciąż niewielki. Nie umniejszam jednak wagi tego, ponieważ jest to choroba często śmiertelna” – powiedziała dr Debbie Saslow, dyrektor ds. raka piersi i ginekologicznych chorób nowotworowych American Cancer Society (Amerykański Towarzystwo ds. Walki z Rakiem).



Już od dawna lekarze wskazywali na związek terapii hormonalnych z zagrożeniem zdrowia kobiety. W USA przekrojowe i długofalowe badania zlecone przez administrację rządową ujawniły, że kobiety, które przyjmowały hormony przez wiele lat były bardziej narażone na raka piersi, udar, choroby układu sercowo-naczyniowego, w tym szczególnie groźną zakrzepicę. Podawanie hormonów jajnikowych - kiedyś proponowane milionom kobiet w ramach „leczenia” przykrych objawów menopauzy i zapobiegania chorobom serca – drastycznie się zmniejszyło. Teraz kobietom zaleca się przyjmowanie najmniejszej możliwej dawki przez krótki czas, aby zminimalizować objawy menopauzy.



Chociaż kilka ważnych badań sugerowało już wcześniej, że terapia hormonalna może zwiększać ryzyko zachorowania na raka jajników, wydawało się, że jedynie długoterminowe przyjmowanie hormonów – trwające ponad pięć lat – może być przyczyną, a krótkoterminowe terapie nie są szkodliwe. Okazuje się jednak, że jest inaczej.



Badaniem objęto blisko 910 tysięcy kobiet w Danii – prawie wszystkie kobiety w kraju w wieku od 50 do 79 lat. Osoby poddawane terapii hormonalnej były narażone na większe o 38 procent ryzyko zachorowania na raja jajnika oraz o 44 procent większe ryzyko zachorowania na nabłonkowego raka jajnika, w porównaniu do kobiet, które nigdy nie przyjmowały hormonów. Kobiety, które przestały zażywać hormony w ciągu ostatnich dwóch lat, ograniczały też ryzyko zachorowania na raka jajnika do 33 procent.



To, jak długo zażywane były hormony, kombinacja hormonów, czy sposób ich zażywania – doustny, dopochwowy, przez skórę – nie miały znaczenia.



[Za: CNN, Onet – 15.07.2009 r.]



Materiał źródłowy:



Lina Steinrud Mørch, Ellen Løkkegaard, Anne Helms Andreasen, Susanne Krüger-Kjær, Øjvind Lidegaard, „Hormone Therapy and Ovarian Cancer”, w: „Journal of the American Medical Association”, Vol. 302, No 3, 15 July 2009.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 4 sierpnia 2009, 09:56

Bank katolicki wycofuje się z inwestycji w broń i antykoncepcję





Niemiecki bank katolicki Pax-Bank wyraził ubolewanie z powodu niezgodnych z wymogami etycznymi inwestycji w produkcję środków antykoncepcyjnych, broni i tytoniu. Swe konta w kolońskim banku mają parafie i instytucje kościelne.



W wywiadzie dla archidiecezjalnego radia DOM w Kolonii dyrektor Winfried Hinzen przyznał, że dokonano inwestycji w laboratorium farmaceutyczne Wyeth Pharma w USA, które produkują m.in. środki antykoncepcyjne. Według dziennika „Der Spiegel” Pax-Bank zainwestował również razem z katolickim LIGA-Bankiem kwotę prawie 578 tys. euro w akcje brytyjskiego producenta uzbrojenia BAE Systems i posiada prawie 871 tys. euro w akcjach koncernów tytoniowych: Imperial Tobacco i British American Tobacco.



Hinzen zapewnił, że „błędy inwestycyjne” zostaną naprawione już w poniedziałek, 3 sierpnia, „aby nie szkodzić klientom banku”. Wyjaśnił, że za zakupy, które wymknęły się wewnętrznej kontroli, odpowiada towarzystwo funduszy inwestycyjnych Union Investment, która prowadzi tego typu operacje Pax-Banku.



Pax-Bank, reklamujący się jako „bank dla Kościoła i Caritas”, powstał za zgodą episkopatu Niemiec w 1917 r. dla potrzeb instytucji kościelnych i osób w nich zatrudnionych. W swej działalności bank ma się kierować równowagą między wypracowywaniem zysku i ideałami chrześcijańskimi. Dlatego powierzone mu pieniądze mogą być lokowane jedynie w działalność zgodną z etyką katolicką. Wykluczona jest jakakolwiek inwestycja kapitału naruszająca zasady chrześcijańskie.



Obecnie Pax-Bank zatrudnia 170 pracowników w siedzibie głównej w Kolonii i sześciu oddziałach. Ma także biuro w Rzymie i zamierza rozszerzyć swą działalność na Ziemię Świętą.



http://loolek.org/index.php?sec=artykul ... 7&kat=1424



____________________

Tekst z: pb (KAI/DOMRadio)/maz, Bank katolicki wycofuje się z inwestycji w broń i antykoncepcję , online, KAI, data dostępu: 03.08.2009, Dostępny w Internecie: <http://ekai.pl/wydarzenia/swiat/x21701/ ... koncepcje/>;

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 4 sierpnia 2009, 09:57

W Łodzi powstaną uczniowskie kluby czystości przedmałżeńskiej



Od września w szkołach w całym regionie wchodzi program "Wychowanie do abstynencji&#8221;. Uczniowie będą zachęcani do tego, by nie rozpoczynać życia seksualnego przed zawarciem małżeństwa.



Kilkudziesięciu nauczycieli z województwa łódzkiego będzie inspirować młodzież do zakładania klubów młodzieżowych, w których uczniowie mają wspierać się w decyzji o niepodejmowaniu "pierwszego razu" do czasu zawarcia małżeństwa. - Wśród nauczycieli są angliści i matematycy, nie brak pracowników ośrodków dla młodzieży z problemami - mówi Tomasz Talaga z fundacji "Wiedzieć Jak", która czuwa nad programem.



- Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności. Pokażemy, że unikając współżycia uczeń nie naraża się np. na choroby weneryczne - mówi Talaga. W klubach, oprócz dyskutowania o swojej cnocie, młodzież ma wystawiać sztuki teatralne i prowadzić blogi. Za pomocą internetu kluby będą pozyskiwać nowych członków. Inicjatywa jest dobrowolna.



Mimo to, program wychowywania młodzieży do życia w czystości budzi kontrowersje. Wanda Nowicka z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny współczuje tym uczniom, którzy wezmą udział w kursach. Jej zdaniem tego rodzaju nauki nie zmieniają postępowania młodzieży a sprawiają tylko, że nie posiada ona dostatecznej wiedzy na temat seksu. Mimo to na nowatorski program przychylnie patrzy łódzki magistrat, jego twórcom udostępnia nawet specjalny ośrodek we wsi Grotniki.





http://loolek.org/index.php?sec=artykul ... 8&kat=1424



____________________

Tekst z: JaLu/Polska, W Łodzi powstaną uczniowskie kluby czystości przedmałżeńskiej, online, Fronda.pl, data dostępu: 04.08.2009, Dostępny w Internecie: <http://fronda.pl/news/czytaj/w_lodzi_po ... alzenskiej>;

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 4 sierpnia 2009, 12:52

Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności.

Coś się chyba komuś poplątało. Co do używek zgoda, ale seks jest źródłem przyjemności bez względu na to czy jest on małżeński czy przedmałżeński. I to nie jest stereotyp tylko fakt naukowy.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 4 sierpnia 2009, 13:16

kreska pisze:Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności.

Coś się chyba komuś poplątało. Co do używek zgoda, ale seks jest źródłem przyjemności bez względu na to czy jest on małżeński czy przedmałżeński. I to nie jest stereotyp tylko fakt naukowy.


Chodzi tu ni mniej ni wiecej, tylko o to, ze skoro seks przedmalzenski jest źródłem przyjemności, to trzeba koniecznie z tego źródła przyjemności korzystać ;-)



I ten właśnie stereotyp będą łamać zwolennicy czystości przedmałżeńskiej.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 4 sierpnia 2009, 13:38

Podobnie można podzielić jedzenie, jako przyjemność jedzenia, która daje zdrowie ,życie siły witalne.. Można celebrować je z bliskimi dzielić się nim , lecz przejedzenie , może spowodować wiele kłopotów i chorób zanim do tego się doprowadziło to przyjemności za pewne nie brakowało. Więc czy człowiek może robić wszystko na co ma w danej chwili ochotę, może nikt mu nie zabroni, należy jednak mówić o konsekwencjach nie przestrzegania.

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 4 sierpnia 2009, 19:03

Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności.

Jedzenie to jedzenie a seks to seks. Nie widzę żadnych analogii między seksem a jedzeniem. Autor cytowanego artykułu napisał, że istnieje stereotyp (czyli myśl zawierająca pewne fałszywe przeświadczenie) jakoby seks przedmałżeński miałby być źródłem przyjemności. Prostując zawiłą zupełnie niepotrzebnie myśl autora artykułu powtarzam raz jeszcze, że seks bez względu na etap rozwoju społecznego osobników których dotyczy jest przyjemnością. Uzasadniać tego nie trzeba podobnie jak nie ma potrzeby uzasadniania prawdziwości tabliczki mnożenia. W związku z powyższym to, że jest przyjemnością nie jest stereotypem tylko prawdą, jeżeli nie naukową to na pewno prawdą biologiczną. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że cytowane przeze mnie zdanie zaczerpnięte z cytowanego powyżej artykułu zawiera logiczną sprzeczność , bez względu na konsekwencje wynikając e z seksu jako takiego. I nie wiem co autor artykułu chciał powiedzieć, wiem natomiast jaką głupotę strzelił. Co dość dokładnie wytłumaczyłem.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 4 sierpnia 2009, 19:29

Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności.

Jedzenie to jedzenie a seks to seks.


I jedzenie i seks są wyzwalane za pomocą zmysłów i działa w nich pożądanie. Jedzenie i seks służą podtrzymaniu życia, jedno jednostki, drugie zaś gatunku. Bez seksu jednostka może przeżyć, bez pokarmu nie.



Uczenie panowania się nad zmysłami jest pożyteczne, sprawia że człowiek wbrew pozorom staje się wolny od przedwczesnych kłopotów, które mogą zniszczyć młodej osobie życie , wepchnąć w świat dorosłych, więc jeśli da się odłożyć inicjację seksualną w czasie i wprowadzi modę na czystość , to nie są to stracone zajęcia.

ODPOWIEDZ