In vitro

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 08:51

eton pisze:Napisałem prawdę.
Napisałeś prawdę, czy to co jest postrzegane jako prawda, ale niekoniecznie nią jest ? I nie pisz "napisałem prawdę", bo jeśli celowo siejesz zamęt, to tym gorzej dla ciebie. Takie rzeczy nie uchodzą bezkarnie. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.

eton
Posty:139
Rejestracja:31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja:Polska

Post autor: eton » 23 listopada 2012, 09:49

Coltrane pisze:
eton pisze:Napisałem prawdę.
Napisałeś prawdę, czy to co jest postrzegane jako prawda, ale niekoniecznie nią jest ? I nie pisz "napisałem prawdę", bo jeśli celowo siejesz zamęt, to tym gorzej dla ciebie. Takie rzeczy nie uchodzą bezkarnie. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
A kto decyduje co jest prawdą a co nie jest – Ty?
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 09:54

eton pisze:A kto decyduje co jest prawdą a co nie jest – Ty?
Znasz słowa Jezusa : "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli ?" Zapewne znasz. W Bogu więc szukaj prawdy. Tam ją znajdziesz. Nie w ludziach, nie w konstytucji napisanej przez ludzi, nie w prawie stanowionym, również tworzonym przez ludzi. Tam nie ma prawdy. To tylko zbiór norm wymyślonych przez ludzi.

Po owocach poznacie. Co ty, nie wiesz tego ? A takiego pojętnego tu udajesz. :mrgreen:

Także nie pisz mi tutaj że prawdę piszesz. Bo nawet nie wiesz czy to co piszesz, jest prawdą czy nie. Tobie tak tylko się wydaje że to prawda.

eton
Posty:139
Rejestracja:31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja:Polska

Post autor: eton » 23 listopada 2012, 10:32

Napisano też: „Oddajcie... Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mateusz 22:21).
Z nowego „Katechizmu Kościoła Katolickiego”, nr 2242:
Obywatel jest zobowiązany w sumieniu do nieprzestrzegania zarządzeń władz cywilnych, gdy przepisy te są sprzeczne, z podstawowymi prawami osób i ze wskazaniami Ewangelii. Odmowa posłuszeństwa władzom cywilnym, gdy ich wymagania są sprzeczne z wymaganiami prawego sumienia, znajduje swoje uzasadnienie w rozróżnieniu między służbą Bogu a służbą wspólnocie politycznej.
Czy władze cywilne nakazują Ci wykonywanie czegokolwiek co jest sprzeczne z „z wymaganiami ładu moralnego”?
Poczytaj sobie Katechizm Kościola Katolickiego. Jeżeli tak to możesz się sprzeciwić takiemu nakazowi jeżeli nie to i oddaj Cesarowi to, co należy do Cezara.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

gimnastyczka22
Posty:68
Rejestracja:16 listopada 2012, 22:48
Lokalizacja:Katowice

Post autor: gimnastyczka22 » 23 listopada 2012, 10:42

Coltrane pisze: Przykład gminastyczki22 jest tu ewidentny. Aby wyhodować jeden embrion potrzeba było poświęcić aż 19 innych embrionów. Te 19 embrionów zostało zabitych,
Kłamiesz! Nikt nie został zabity! Kłamiesz i manipulujesz moją historią, nie życzę sobie tego, rozumiesz!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 10:59

gimnastyczka22 pisze:
Coltrane pisze: Przykład gminastyczki22 jest tu ewidentny. Aby wyhodować jeden embrion potrzeba było poświęcić aż 19 innych embrionów. Te 19 embrionów zostało zabitych,
Kłamiesz! Nikt nie został zabity! Kłamiesz i manipulujesz moją historią, nie życzę sobie tego, rozumiesz!
W moim poście po przeciwnku jest ciąg dalszy. Więc de facto zminipulowałaś trochę mój wpis.
Jest bezposrnym faktem, że aby mógł przeżyć jeden embrion, trzeba było poświęcić aż 19 embrionów, bo inaczej po prostu się nie dało ! I tego faktu nie zamażesz, o tym fakcie musisz pamiętać. Poświęciłaś 19 dzieci, aby żyło jedno dziecko. Ludzie dziwnie podchodzą do problemu in vitro. Im się wydaje że embrion to tylko jakaś nikomu niepotrzebna komórka, którą można do kosza na odpadki wyrzucić. Dlatego Kościół jest zdecydowanie przeciwny in vitro, i nigdy tego niecnego procederu nie zaakceptuje.

gimnastyczka22
Posty:68
Rejestracja:16 listopada 2012, 22:48
Lokalizacja:Katowice

Post autor: gimnastyczka22 » 23 listopada 2012, 11:06

Nazywaj rzeczy po imieniu. 19 embrionów obumarło. Każdy embrion na innym etapie życia. Nikt ich nie uśmiercił. Nikogo nie poświęciłam, odniosłam stratę a to nie to samo!!
Manipulujesz słowem. Mówisz nieprawdę, posługując się w dodatku moją historią. Niestety kłamiesz dobry katoliku!!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 11:10

eton pisze:Czy władze cywilne nakazują Ci wykonywanie czegokolwiek co jest sprzeczne z „z wymaganiami ładu moralnego”?
Władze cywilne (które są nastawione anty- do Kościoła) często wymuszają na ludziach pewne działania. Weźmy taki oto przykład. Konstytucja mówi że można dokonywać aborcji bez ograniczeń, kiedy się chce, nie tłumacząc się z tego. Przychodzi do lekarza młoda kobieta i mówi że chce usunąć ciążę (powinna powiedzieć : "zamordować swoje dziecko"). Lekarz odmawia, gdyż sumienie mu na to nie pozwala. Kobieta mówi, że on obowiązek to zrobić, gdyż w konstytucji jest zapisane, że aborcja na życzenie jest dozwolona, i jego lekarza obowiązkiem jest zastosować się do życzenia pacjenta. Lekarz jednak nadal kategorycznie odmawia. Wobec tego kobieta składa skargę, zażalenie. Ordynator żąda od lekarza spełnienia obowiązku. Lekarz odmawia. Wobec tej odmowy lekarz zostaje zwolniony z pracy.

Tak dzisiaj działa prawo, i ci którzy go "przestrzegają". Niemożliwe ? Owszem, możliwe. I tak będzie. Będziemy przymuszania do działań niezgodnych z naszym sumieniem. A za odmowę, zostaniemy ukarani, włącznie z wyrzuceniem z pracy.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 11:23

gimnastyczka22 pisze:Nazywaj rzeczy po imieniu. 19 embrionów obumarło. Każdy embrion na innym etapie życia. Nikt ich nie uśmiercił. Nikogo nie poświęciłam, odniosłam stratę a to nie to samo!!
Manipulujesz słowem. Mówisz nieprawdę, posługując się w dodatku moją historią. Niestety kłamiesz dobry katoliku!!
Nie, nie kłamię. Nie wymyśliłem tej histroię. Sama ją nam opowiedziałaś. I bardzo dobrze, dzięki Ci za to. Posłużyłem się Twoją historią, aby pokazać istotę in vitro. Jeśli Cię uraziłem, to przepraszam. Niemniej nadal uważam, co zresztą pokazuje Twoje świadectwo, że in vitro wymaga ofiar, że nie jest możliwe wyprodukowanie jednego embriona bez poświęcenia innych. I to jest fakt, któremu nie da się zaprzeczyć.

Pozdrawiam.

eton
Posty:139
Rejestracja:31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja:Polska

Post autor: eton » 23 listopada 2012, 11:33

Mylisz pojęcie nakazu z pojęciem dopuszczalności – to dwa różne pojęcia.
Znowu delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. Zacytuję Ci co na ten temat pisz Nasz Dziennik – periodyk piszący PRAWDĘ.
„Nie ma takiego prawa w Polsce, które zobowiązuje lekarza do przeprowadzenia aborcji - zauważa "Nasz Dziennik". Lekarzowi przysługuje konstytucyjne prawo wolności sumienia, na podstawie którego może odmówić aborcji, nawet jeśli jest ona zgodna z prawem stanowionym - podkreśla gazeta. Rozporządzenie minister zdrowia Ewy Kopacz dotyczące ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń medycznych nie zawiera przepisu mówiącego o obowiązku zapewnienia danej procedury w przypadku, gdy lekarz powołuje się na klauzulę sumienia i odmawia np. wykonania aborcji - wskazuje dziennik. Według "Naszego Dziennika" prawdziwy problem polega na tym, że przepis z ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, a w szczególności artykuł 39, jest niezgodny z gwarantującą wolność sumienia Konstytucją. Przepis ten mówi o tym, że lekarz w przypadku powołania się na klauzulę sumienia musi wskazać inną realną możliwość uzyskania świadczenia, w tym wciąż przewidzianej w naszym prawie procedury zabijania dzieci poczętych. Czas, by wyeliminować ten przepis z porządku prawnego - wzywa gazeta.”
Może być tak, że Nasz Dziennik nie pisze prawdy i rzeczywiście istnieje przepis prawa nakazujący lekarzowi przeprowadzenie zabiegu aborcji wbrew własnemu sumieniu. Jeżeli taki przepis istnieje to go zacytuj z podaniem źródła.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 14:05

eton pisze:"Nie ma takiego prawa w Polsce, które zobowiązuje lekarza do przeprowadzenia aborcji - zauważa "Nasz Dziennik". Lekarzowi przysługuje konstytucyjne prawo wolności sumienia, na podstawie którego może odmówić aborcji, nawet jeśli jest ona zgodna z prawem stanowionym - podkreśla gazeta.
Wiem że jesteś szczwany lis, i że kręcisz niemiłosiernie. Zresztą niczego innego się po tobie nie spodziewam. Po to tu jesteś aby mącić i jątrzyć. :mrgreen:

Ale do rzeczy. Prawo prawem, a rzeczywistość nie zawsze jest taka różowa, jak nam się wydaje. Sam przytoczyłeś słowa z ND, gdzie mowa jest o tym, że istnieje przepis, który niezgodny z gwarantującą wolność sumienia Konstytucją, i który mówi o tym, że lekarz w przypadku powołania się na klauzulę sumienia musi wskazać inną realną możliwość uzyskania świadczenia, w tym wciąż przewidzianej w naszym prawie procedury zabijania dzieci poczętych. Koniec. Kropka.
I dalej piszesz : czas, by wyeliminować ten przepis z porządku prawnego.

Sam więc widzisz że problem istnieje. A ty po przytoczeniu tego tekstu bezczelnie piszesz, że może ND kłamie. Przecież wyraźnie jak wół jest napisane, że istnieje przepis który kłóci się z Konstytucją, i że ten przepis nie gwarantuje wolności sumienia, a przymusza lekarza do czegoś, czego lekarz robić nie chce.

A teraz podam przykłady jak to potraktowano odmowę lekarzy przy przeprowadzeniu na żądanie aborcji (temat ten powinien znaleźć się w wątku o aborcji) :
1. Przpadek pierwszy : Polska zapłaci 30 tys. euro odszkodowania młodocianej matce za odmowę aborcji http://niepoprawni.pl/content/polska-za ... we-aborcji http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opage, ... omosc.html
2. Przypadek drugi to przypadek Alicji Tysiąć :

Alicji Tysiąc lekarze odmówili aborcji, chociaż ciąża i poród groziły jej utratą wzroku. Po porodzie wzrok się pogorszył. Złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który przyznał jej 25 tys. euro zadośćuczynienia, ponieważ polskie prawo umożliwia aborcję w takich sytuacjach.

Także sam widzisz zakłamany lisie : prawo prawem, a co do czego to skarga do Europejskiego Trybunału i "poszkodowane" wygrywają sprawę. Co gorsza, niby mamy polskie prawo, a o wszystkim decyduje Trybunał w Strassburgu.

Nasz Dziennik nie kłamie. Napisał tak a nie inaczej, bo wiadomo, że często lekarze są pod presją, że są naciski (szczególnie GW lubi ganić "niepokornych" lekarzy). Nasz Dziennik uspokaja lekarzy, że mają prawo odmówić, że obecna Konstytucja to gwarantuje. Tylko jak sam widzisz, rzeczywistość często jest całkiem inna, i lekarze są przymuszani do niechcianych działań.

eton
Posty:139
Rejestracja:31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja:Polska

Post autor: eton » 23 listopada 2012, 14:34

Coltrane pisze: Nasz Dziennik nie kłamie. Napisał tak a nie inaczej, bo wiadomo, że często lekarze są pod presją, że są naciski (szczególnie GW lubi ganić "niepokornych" lekarzy). Nasz Dziennik uspokaja lekarzy, że mają prawo odmówić, że obecna Konstytucja to gwarantuje. Tylko jak sam widzisz, rzeczywistość często jest całkiem inna, i lekarze są przymuszani do niechcianych działań.
W takim razie bardzo się cieszę, że przyznałeś mi rację. Jak się udało nam wspólnie dowieść można ustanowić prawo, które skutecznie broni sumień lekarzy i równocześnie pozwala na kompromis światopoglądowy. Podałeś bardzo dobry przykład związany z aborcją właśnie. Widzę, że powoli zaczynasz rozumieć, że nie żyjesz w państwie wyznaniowym ale w państwie w którym obowiązuje Konstytucja, która zapewnia równe prawa wszystkim obywatelom. Nie znalazłeś przykładu na to, że w zapisach Konstytucji istnieje zapis o tym, że można kogokolwiek zmuszać do działań sprzecznych z jego sumieniem. Podobny kompromis jak w przypadku aborcji czeka nas w najbliższej przyszłości i w sprawie in vitro. Prawo nie będzie zmuszać nikogo do wykonywania tego zabiegu, dlatego nikt nie będzie zmuszany do działań niezgodnych ze swoim sumieniem.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 23 listopada 2012, 15:00

eton pisze: W takim razie bardzo się cieszę, że przyznałeś mi rację. Jak się udało nam wspólnie dowieść można ustanowić prawo, które skutecznie broni sumień lekarzy i równocześnie pozwala na kompromis światopoglądowy.
Żadnych kompromisów cyniczny i zakłamany lisie. Ze złem kompromisu się nie zawiera.
I nie przyznałem ci racji. Napisałem prawo prawem, a rzeczywistość sobie. Podałem przykłady jak traktowani są lekarze którzy odmawiają dokonania aborcji czyli morderstwa na nienarodzonych dzieci. A ty bezczelnie wypisujesz bzdety, jakoby przyznałem ci, zakłamanemu lisowi rację. Za dobrze cię znam, abym mógł zmienić o tobie zdanie. Mieszasz i mącisz tak, że gorzej nie można.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że udajesz katolika, gdy w rzeczywistości nim nie jesteś.
A argumenty jakie przytaczasz przypominają mi jako żywo działania członków Świadków Jehowy.

eton
Posty:139
Rejestracja:31 sierpnia 2011, 13:09
Lokalizacja:Polska

Post autor: eton » 23 listopada 2012, 15:28

"Kościół odrzuca in vitro. W grudniu 2008 roku zespół bioetyczny wspólnie z prezydium episkopatu oświadczył, że gdy po raz pierwszy dochodzi do prawnych regulacji kwestii bioetycznych, posłowie, dla których ważna jest ochrona życia, „powinni podjąć działania zmierzające do całkowitego zakazu" in vitro. Gdyby jednak zostało to odrzucone, ich obowiązkiem jest aktywnie uczestniczyć w całym procesie legislacyjnym, „aby maksymalnie ograniczyć szkodliwe aspekty regulacji".
Ks. Longchamps de Bérier przyznał w wywiadzie, że wciąż „mamy do czynienia z inicjatywą pierwszego unormowania", ale powiedział też: „Jednak po doświadczeniach parlamentarnych ostatnich lat nie ma wątpliwości, że na obecnym etapie nie uda się całkowicie zakazać in vitro".
Za najbardziej szkodliwy uznał brak regulacji i przyjęcie liberalnych ustaw posłanki Kidawy-Błońskiej czy tzw. projektu Marka Balickiego, które dopuszczają m. in. zamrażanie i niszczenie ludzkich zarodków. Mówi też, że granicą kompromisu jest brak zakazu „zabijania i zamrażania ludzkich istnień"."
http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x6 ... piskopatu/
W takim razie napisz, że to co zacytowałem powyżej nie jest prawdą.
są na świecie rzeczy, o których nie sniło się filozofom

Awatar użytkownika
DarekMirror
Posty:1347
Rejestracja:6 listopada 2011, 02:56
Lokalizacja:Polska

Post autor: DarekMirror » 23 listopada 2012, 23:04

eton pisze:
Napisałem prawdę. Natomiast w Twojej odpowiedzi na mój post nie ma żadnego argumentu, który podważałby słuszność tego co napisałem. I wcale się nie dziwię, bo musiałbyś zakwestionować treść Konstytucji Rzeczypospolitej, a tym samym podstawy istnienia naszego Państwa.
Czy musisz się tak ośmieszać?

Konstytucja jest "pustostanem" dla naiwnych.
Konstytucja jest łamana nieustannie, jej przepisy są w wielu miejscach martwe, fikcyjne'
No i co, jakoś nasz kraj się nie zawalił.

ODPOWIEDZ