Wieczór panieński

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Wieczór panieński

Post autor: Coltrane » 26 maja 2010, 06:37

http://lekko.o2.pl/artykul/3859/1/wiecz ... enski.html

Zobaczcie tylko co się wyprawia na tym świecie. Przyszła do Polski nowa "moda". Dziewczyna wychodząca za mąż, robi przyjęcie koleżankom, zaprasza jakichś facetów z jakiejś agencji, i .... zdradza przyszłego męża na tej imprezie .... No koniec świata. Sodoma i Gomora.
Świat stacza się po równi pochyłej na samo dno ! Nasi obrońcy in vitro pewnie i tutaj staną w obronie, tej nowej "tradycji". :mrgreen:

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 26 maja 2010, 11:46

Kobiety nie chcą być gorsze od mężczyzn , choć wielu panów tradycyjnie wypije z kolegami po drinku i idzie do domu, Ci bardziej 'światowi' poszukują coraz to bardziej wyrafinowanych rozrywek takich by nie zapomnieć tego dnia pożegnania się z “wolnością“ ..Kobiety również pędzą do tego co wcześniej było zarezerwowane dla panów. Jest im to lansowane przez tych , którzy chą czerpać zyski z każdej dodatkowej tradycji jaką się wprowadzi. Jednak niektóre sposoby zabawy nie przypominają mi tych , którzy za chwilę staną przed ołtarzem, a tych ,którzy dawno minęli się ze swoją tradycją i przekonaniami.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 26 maja 2010, 12:56

Jeden komentarz warto odnotować. Widać nie wszyscy jeszcze zgłupieli.
Chociaż tych "oświeconych" jest niestety coraz więcej ....

ja tez nie mialam wieczoru panienskiego, moj maz nie mial kawalerskiego, strata czasu i glupota, a najglupsze jest stwierdzenie ze malzenstwo to koniec wolnosci.. jakiej wolnosci? to partner jest na smyczy, to po co sie zenic jesli sie tak twierdzi, z obowoazku? tak samo zdrady na tych wieczorach uwazam za karygodne, zdrada to zdrada niewazne gdzie z kim

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 26 maja 2010, 13:22

Coltrane pisze:Jeden komentarz warto odnotować. Widać nie wszyscy jeszcze zgłupieli.
Chociaż tych "oświeconych" jest niestety coraz więcej ....

ja tez nie mialam wieczoru panienskiego, moj maz nie mial kawalerskiego, strata czasu i glupota, a najglupsze jest stwierdzenie ze malzenstwo to koniec wolnosci.. jakiej wolnosci? to partner jest na smyczy, to po co sie zenic jesli sie tak twierdzi, z obowoazku? tak samo zdrady na tych wieczorach uwazam za karygodne, zdrada to zdrada niewazne gdzie z kim

Ciekawe czy zdjęciami z wieczoru kawalerskiego podzielili by się ze swoimi przyszłymi mężami , czy pokazaliby potem dzieciom ?

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 26 maja 2010, 14:05

KASIA pisze:
Ciekawe czy zdjęciami z wieczoru kawalerskiego podzielili by się ze swoimi przyszłymi mężami , czy pokazaliby potem dzieciom ?
Młodzi dzisiaj nie myślą. Są za głupi aby wyciągać wnioski na przyszłość. Narzucono im nową "TRADYCJĘ" i jak ktoś odstępuje od tej tradycji, to jest nienormalny. Zapewne wiele dziewcząt robi takie wieczory panieńskie dla zasady, aby nie podpaść koleżankom.
Konsekwencje tego mogą być straszne. No ale o tym już nie myślą.

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 26 maja 2010, 15:02

Myslę,ze chyba nie
KASIA,
aż tak bardzo jeszcze nie zgłupiały

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 26 maja 2010, 15:03

Coltrane,
szkiełko by ich do tego namawiało,ale resztki rosądku
moze by kazały zpomnieć "o INCYDENCIE":)

Awatar użytkownika
adsenior
Posty: 6186
Rejestracja: 25 czerwca 2009, 04:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Wieczór panieński

Post autor: adsenior » 26 maja 2010, 16:08

Coltrane pisze:http://lekko.o2.pl/artykul/3859/1/wiecz ... enski.html

Zobaczcie tylko co się wyprawia na tym świecie. Przyszła do Polski nowa "moda". Dziewczyna wychodząca za mąż, robi przyjęcie koleżankom, zaprasza jakichś facetów z jakiejś agencji, i .... zdradza przyszłego męża na tej imprezie .... No koniec świata. Sodoma i Gomora.
Świat stacza się po równi pochyłej na samo dno ! Nasi obrońcy in vitro pewnie i tutaj staną w obronie, tej nowej "tradycji". :mrgreen:
Dlaczego Polacy ciągle muszą małpować czyjeś zwyczaje, czyjąś kulturę! Jak nie od Włochów czy Francuzów, to teraz od Anglosasów? Jeżeli teraz, jak pisze Pan Coltrane, na imprezę przyszła mężatka zaprasza żigolaków, a właściwie nazywając, męskie prostytutki, to rodzi się pytanie, do jakiej kloaki stacza się nasza cywilizacja. Jak przypuszczam, podobną oprawę ma "zabawa" przyszłego męża? Brak mi słów, na takie "świętowanie"!

ODPOWIEDZ