Aborcyjna walka w internecie. Pomysł na artykuł

Gosc

Aborcyjna walka w internecie. Pomysł na artykuł

Post autor: Gosc » 8 sierpnia 2007, 13:18

Ponieważ nie chce mi wkleić postu, będę pisał częściami, za co przepraszam.



Witajcie. Jeśli dobrze się zorientowałem, na tym f. udzielają się

dziennikarze Naszego Dziennika. Postanowiłem więc podzielić się z Wami moim spostrzeżeniem.

Gość

Post autor: Gość » 8 sierpnia 2007, 13:19

Otóż zauważyłem bardzo ostrą walkę o przedstawienie aborcji w

internecie. "Gra" idzie chyba o dużą stawkę. Każda nastolatka, jeśli zajdzie

w ciążę, zacznie zbieranie informacji od internetu. Zresztą, każdy nastolatek

szukając informacji na temat aborcji, też zacznie od internetu. To będą

źródła informac ji, kształtujące ich poglądy.



Zacząłem więc sprawdzać, co dzieje się w internecie pod hasłem aborcja.

W google, w normalnych wynikach wyszukiwania dominują strony prolife.

Bardzo wysoko w wynikach znajdują się strony robione przez amatorów. Ciekawe, że ich autorzy otrzymują maile od czytelników.

Pierwsze miejsce ma w ww.aborcja.of.pl/

Gość

Post autor: Gość » 8 sierpnia 2007, 13:22

Strony antylife są w mniejszości. Zapewne z tego powodu niektórzy zdecydowali się na wykupienie płatnych reklam, aby znaleźć się na pierwszej stronie i najwyżej.



Badania internautów pokazują, że rzadko kiedy sięgają oni dalej niż do 3

strony wyników wyszukiwania. A jeśli przejrzeć dokładnie te wyniki pod kątem "aborcja" to można trafić na

bardzo dobre, półprofesjonalne strony. Np. w ww.codalej.pl





Oczywiście kobiety w ciąży i ojcowie tych dzieci szukają nie tylko hasła

aborcja. Ciekawy wybór haseł znajduje się na stronie

w ww.wandea.org.pl/ginekolog-zabiegi.html



Bardzo dobrym przykłade wykorzystania nowych możliwości internetu niskim nakładem pracy i wiedzy technicznej jest słabo wypozycjonowany blog ht tp:// aborcja.livejournal.com/ w ktorym wykorzystano filmy video z

youtube.



Bardzo ciekawe jest prześledzenie historii hasła "aborcja" w Wikipedii. Tam co chwila ktoś próbuje zmienić treść hasła na odpowiadające rzeczywistości, a hasło zawsze wraca do swej pierwotnej formy. Z hasła aborcja zostały wyrzucone do oddzielnego artykułu "metody aborcji". Nie wiem czy można tłumaczyć cztm jest aborcja, jeśli pominie się metody przeprowadzania.

Zresztą, historia hasła "metody aborcji" też jest bardzo ciekawa. Wszystkie historyczne wersje można sprawdzić w Wikipedii





Cała walka toczy się o rzeczowe przedstawienie sprawy na jak najwyższych miejscach internetu. To, co będzie widoczne na samej górze, a więc co dotrze do internautów, może zależeć od współpracy internautów. Mechanizm pozycjonowania google.com zależy od ilości linków do danej strony. Dlatego czasami zdarzają się apele takie jak ten w

ht tp:// aborcja.livejournal.com/ - "Ad 7. Pomóż wypromować tego bloga"



To tylko garść impresji z pobieżnego przeglądu internetu. Myślę, że może to być interesujące zagadnienie dla czytelników Naszego Dziennika i nie tylko dla nich. Być może część z czytelników zaangażuje się we wsparcie internetowe stron prolife.



Co o tym sądzicie ?

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 31 stycznia 2007, 01:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: admin » 8 sierpnia 2007, 13:52

jako administrator tej jak i innych stron internetowych temat googli jest mi znany. Nie przez przypadek strona www.informacje.int.pl/aborcja jest na tak wysokiej pozycji. Przyczynili się do tego rownież nasi czytelnicy, za co im serdecznie dziękuję. Co do reklam proaborcyjnych... Osobiście "korzystam" z tych reklam :roll: Wszystko z wiadomych nam względów... Ja kliknę, reklama byc może zniknie. Zdaje sie ze kliniki aborcyjne mają nieograniczony budżet operacyjny, co w naszym wypadku jest nie do pomyślenia.

Gość

Post autor: Gość » 8 sierpnia 2007, 14:12

<i>Co do reklam proaborcyjnych... Osobiście "korzystam" z tych reklam...</i>



Nie jestem pewien czy to dobry pomysł. Wprawdzie Women on Waves mogą mieć nieograniczony budżet, to jednak ktoś dostaje kasę za te reklamy. Osobiście jestem zdania, że lepiej skupić się na rzeczowej promocji prawdy.



Przy okazji, jak sie kliknie Wasz link, to otwiera się jakiś wiersz. Czy tak ma być, czy to tylko przypadek ?

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 31 stycznia 2007, 01:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: admin » 8 sierpnia 2007, 14:23

Nie jakiś tylko poruszający. Trafił do serc wielu, co widac po komentarzach na tej stronie. Prosze poczytaj a zrozumiesz czemu :-|

Kase za te reklamy otrzymuje w 100% google.

Gość

Post autor: Gość » 8 sierpnia 2007, 15:48

Jeśli kogoś wierszyk przekonał, to OK. Do różnych ludzi różne rzeczy trafiają, więc dobrze, że jest zróżnicowanie przekazu.

Gość

Post autor: Gość » 8 sierpnia 2007, 22:12

Wypowiedz nie zwiazana z tematem. Przeniesiona tutaj: http://forum.naszdziennik.int.pl/aborcj ... .htm?#1292



admin
Ostatnio zmieniony 9 sierpnia 2007, 07:12 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.

S?awek

Post autor: S?awek » 15 stycznia 2008, 18:53

admin pisze:Kase za te reklamy otrzymuje w 100% google.
Co, zdaje się, na jedno wychodzi...

Aborcjonistka

obłuda i hipokryzja

Post autor: Aborcjonistka » 17 stycznia 2008, 23:03

Katooszołomy i rydzykowy moher urządziły ogólnonarodową kampanię na rzecz &#8222;obrony życia poczętego&#8221;. Powołują się na prawo naturalne oraz wolę i miłość Boga.

Zobaczmy przeto, jak naprawdę traktował życie ich katolicki Bóg i Kościół.




Biorąc pod uwagę dziesiątki milionów ludzi pomordowanych przez rzymski Kościół strojący się w piórka &#8222;obrońcy życia&#8221;, trzeba nazwać rzecz po imieniu: &#8222;cywilizacja śmierci&#8221; to katolicyzm. Po owocach ich poznajemy...

Wszystko na tym świecie jest stworzeniem Boga i to nie ulega wątpliwości. Także rak, cholera, dżuma, AIDS, syfilis, ptasia grypa, wojny, głód, powodzie, susze, tsunami, trzęsienia ziemi oraz zbrodniczy Kościół rzymsko-katolicki. Niech jakiś ksiądz teraz udowodni, że to wszystko jest dowodem &#8222;miłości&#8221; Boga. Tylko bez argumentów typu &#8222;w tym jest boży plan&#8221;. Taki kit to moherom wciskać, żeby później z nich wycisnąć. Oczywiście kasę.

Zacznijmy od naszych &#8222;braci mniejszych&#8221;. Np. samice torbaczy rodzą 30&#8211;40 maleństw. Natychmiast rozpoczynają one wyścig do torby matki i przyczepiają się do sutek. Samica diabła tasmańskiego ma cztery sutki. Czyli z około 40 maleństw przeżyć mogą tylko cztery. Reszta musi zginąć. Kto je zabija? Odpowiedź: ten, kto to stworzył, czyli Bóg. I on to zaplanował, a więc zabił z premedytacją! W przypadku zwierząt morskich młode natychmiast po urodzeniu są... pokarmem. W głębinach mórz kto żyw morduje mniejszego i go zjada. Dorasta nikły procent nowo narodzonych. Przetrwają tylko gatunki rodzące więcej niż inni zdążą zamordować.



Cały ten &#8222;cud życia&#8221; to niekończąca się dzika orgia mordu, czyli łańcuch pokarmowy. Przerwanie go grozi zagładą całym gatunkom. Zwierzę, by przeżyć, musi zamordować inne. Często zjadają swoje ofiary żywcem. Zwierzęta morskie najczęściej połykają swoje ofiary i giną one rozpuszczane żywcem w kwasach żołądkowych drapieżcy.

W tę orgię mordu wpisuje się człowiek, &#8222;stworzony na obraz i podobieństwo&#8221; swojego Boga bo takiego Go sobie stworzył. Nie dość, że wymordowaliśmy setki gatunków zwierząt, to hodujemy ich miliony w potwornych warunkach, byle szybciej i taniej, aby je zabić i zeżreć. By żyć, musimy mordować naszych &#8222;braci mniejszych&#8221;. Po to, żeby nas było więcej, musimy mordować ich jeszcze więcej. Gdzie ich prawo do życia?



Prawo do życia katolicyzm przez wieki odbierał także ludziom. Choćby innych wyznań. Oto św. Bernard z Clairvaux: &#8222;Chrześcijanin okrywa się chwałą poprzez zabicie poganina, ponieważ w ten sposób chwali Chrystusa&#8221;. Można się do tego świętego usakralnionego świra modlić, np. o duchowe wsparcie. Katolicki zbrodniarz, inkwizytor Konrad z Marburga: &#8222;Spaliłbym stu niewinnych, gdyby tylko znalazł się między nimi jeden winny&#8221;. Wielu morderców inkwizycji jest świętymi Kościoła kat. Taki jest jego stosunek do życia.

&#8222;Caedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius&#8221; czyli &#8222;Zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich&#8221; &#8211; legat papieża Inocentego III Arnold Amaury podczas rzezi Katarów (Albingensów) (1209-1213)

&#8222;Ci którzy służą innemu Bogu niż nasz i wyznają inną religię, muszą być wytępieni ogniem i mieczem, a ich miasta zniszczone i spalone&#8221; - z natchnienia Ducha Świętego jako nieomylne magisterium Kościoła - papież św. Grzegorz XIII (1572-1585)

Czy taki świat mógł stworzyć miłosierny Bóg? Wykluczone. Taki świat mógł stworzyć tylko patologiczny sadysta. Czy miłosierny Bóg może być patologicznym sadystą? Wykluczone. O rany! Nieopatrznie przeprowadziliśmy dowód, że boga nie ma! Takie dowody są nielogiczne, bo nie można udowadniać nieistnienia czegoś, co nie istnieje. Tłumaczy nas tylko to, że boga wymyślił człowiek, by wyłudzać kasę od naiwnych. Jak powiedział Wolter, &#8222;pierwszym prorokiem był pierwszy nikczemnik, który spotkał grupę frajerów&#8221;.

kosiarz
Posty: 339
Rejestracja: 28 grudnia 2007, 19:45

Post autor: kosiarz » 18 stycznia 2008, 08:30

Po owocach ich poznajemy...


No właśnie....

Więc teraz wszystko to, o czym wyżej piszesz, można przypisać ateistycznej ewolucji, ślepej przypadkowej teorii za którą winę ponosi także Aborcjonistka, która sprzeciwiła się woli Boga i która dalej to czyni :roll: A całą "cywilizację życia", miłość, szczęście, dobrobyt, doskonoałość; Bogu ...



Nie trzeba było zrywyać tego jabłka !! no nie ...? :mrgreen:

anQa
Posty: 26
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 15:59
Lokalizacja: z krainy czarĂłw

Post autor: anQa » 25 stycznia 2008, 13:11

Jestem zdumiona jak wiele kobiet pisze i przyznaje się do dokonania aborcji bo ja sama niedawno też stanęłam przed takim wyborem, albo urodzę albo usunę. Nie było mi łatwo bo choć mam 26 lat to ojciec dziecka odwrócił się ode mnie i tak naprawdę nie miałam na kogo liczyć. To jednak nie zaprowadziło mnie na stół operacyjny by pozbyć się ciężaru nie do uniesienia dla samotnej kobiety, która musiała stoczyć walkę z samą sobą. Urodziłam i jestem szczęśliwą mamą. Zmęczoną i niewyspaną ale nie oddałabym tego zmęczenia za wolność i brak zobowiązań. Nie dziwiłabym się gdyby na takich forach za aborcją opowiadaliby się mężczyźni, którym dziecko nie zawsze jest "na rękę", ale wypowiedzi kobiet są po prostu przerażające. Ktoś taki rzeczywiście nie zasługuje na miłość...

TERMINATOR

Post autor: TERMINATOR » 25 stycznia 2008, 16:59

AnQa, słodka mamusiu tej przeuroczej Kruszynki, pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam Was czule, ale mogłabyś podać mi namiary na tego dupka, który nie ma świadomości jakim jest głupcem pozbawiając się tych chwil, gdy jego dziecko wzrasta i dostarcza ojcu cudownych doznań prawdziwej męskości i pełni ojcostwa.

anQa
Posty: 26
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 15:59
Lokalizacja: z krainy czarĂłw

Post autor: anQa » 26 stycznia 2008, 15:24

TERMINATOR



cieszę się, że są tacy ludzie jak Ty, którzy patrzą na świat przez pryzmat uczuć i odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale i za małą istotę którą powołali do życia. Nie wiem czy jesteś kobietą czy mężczyzną choć nick wskazywałby na osobę płci męskiej - tym bardziej w takim razie cieszy mnie Twoja wypowiedź.



pozdrawiam

Sławek
Posty: 12
Rejestracja: 14 stycznia 2008, 17:42

Re: obłuda i hipokryzja

Post autor: Sławek » 27 stycznia 2008, 13:42

Aborcjonistka pisze:Katooszołomy i rydzykowy moher urządziły ogólnonarodową kampanię na rzecz &#8222;obrony życia poczętego&#8221;. Powołują się na prawo naturalne oraz wolę i miłość Boga.

Zobaczmy przeto, jak naprawdę traktował życie ich katolicki Bóg i Kościół.




Biorąc pod uwagę dziesiątki milionów ludzi pomordowanych przez rzymski Kościół strojący się w piórka &#8222;obrońcy życia&#8221;, trzeba nazwać rzecz po imieniu: &#8222;cywilizacja śmierci&#8221; to katolicyzm. Po owocach ich poznajemy...

Wszystko na tym świecie jest stworzeniem Boga i to nie ulega wątpliwości. Także rak, cholera, dżuma, AIDS, syfilis, ptasia grypa, wojny, głód, powodzie, susze, tsunami, trzęsienia ziemi oraz zbrodniczy Kościół rzymsko-katolicki. Niech jakiś ksiądz teraz udowodni, że to wszystko jest dowodem &#8222;miłości&#8221; Boga. Tylko bez argumentów typu &#8222;w tym jest boży plan&#8221;. Taki kit to moherom wciskać, żeby później z nich wycisnąć. Oczywiście kasę.

Zacznijmy od naszych &#8222;braci mniejszych&#8221;. Np. samice torbaczy rodzą 30&#8211;40 maleństw. Natychmiast rozpoczynają one wyścig do torby matki i przyczepiają się do sutek. Samica diabła tasmańskiego ma cztery sutki. Czyli z około 40 maleństw przeżyć mogą tylko cztery. Reszta musi zginąć. Kto je zabija? Odpowiedź: ten, kto to stworzył, czyli Bóg. I on to zaplanował, a więc zabił z premedytacją! W przypadku zwierząt morskich młode natychmiast po urodzeniu są... pokarmem. W głębinach mórz kto żyw morduje mniejszego i go zjada. Dorasta nikły procent nowo narodzonych. Przetrwają tylko gatunki rodzące więcej niż inni zdążą zamordować.



Cały ten &#8222;cud życia&#8221; to niekończąca się dzika orgia mordu, czyli łańcuch pokarmowy. Przerwanie go grozi zagładą całym gatunkom. Zwierzę, by przeżyć, musi zamordować inne. Często zjadają swoje ofiary żywcem. Zwierzęta morskie najczęściej połykają swoje ofiary i giną one rozpuszczane żywcem w kwasach żołądkowych drapieżcy.

W tę orgię mordu wpisuje się człowiek, &#8222;stworzony na obraz i podobieństwo&#8221; swojego Boga bo takiego Go sobie stworzył. Nie dość, że wymordowaliśmy setki gatunków zwierząt, to hodujemy ich miliony w potwornych warunkach, byle szybciej i taniej, aby je zabić i zeżreć. By żyć, musimy mordować naszych &#8222;braci mniejszych&#8221;. Po to, żeby nas było więcej, musimy mordować ich jeszcze więcej. Gdzie ich prawo do życia?



Prawo do życia katolicyzm przez wieki odbierał także ludziom. Choćby innych wyznań. Oto św. Bernard z Clairvaux: &#8222;Chrześcijanin okrywa się chwałą poprzez zabicie poganina, ponieważ w ten sposób chwali Chrystusa&#8221;. Można się do tego świętego usakralnionego świra modlić, np. o duchowe wsparcie. Katolicki zbrodniarz, inkwizytor Konrad z Marburga: &#8222;Spaliłbym stu niewinnych, gdyby tylko znalazł się między nimi jeden winny&#8221;. Wielu morderców inkwizycji jest świętymi Kościoła kat. Taki jest jego stosunek do życia.

&#8222;Caedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius&#8221; czyli &#8222;Zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich&#8221; &#8211; legat papieża Inocentego III Arnold Amaury podczas rzezi Katarów (Albingensów) (1209-1213)

&#8222;Ci którzy służą innemu Bogu niż nasz i wyznają inną religię, muszą być wytępieni ogniem i mieczem, a ich miasta zniszczone i spalone&#8221; - z natchnienia Ducha Świętego jako nieomylne magisterium Kościoła - papież św. Grzegorz XIII (1572-1585)

Czy taki świat mógł stworzyć miłosierny Bóg? Wykluczone. Taki świat mógł stworzyć tylko patologiczny sadysta. Czy miłosierny Bóg może być patologicznym sadystą? Wykluczone. O rany! Nieopatrznie przeprowadziliśmy dowód, że boga nie ma! Takie dowody są nielogiczne, bo nie można udowadniać nieistnienia czegoś, co nie istnieje. Tłumaczy nas tylko to, że boga wymyślił człowiek, by wyłudzać kasę od naiwnych. Jak powiedział Wolter, &#8222;pierwszym prorokiem był pierwszy nikczemnik, który spotkał grupę frajerów&#8221;.


Każdy człowiek może błądzić, nawet papież. Nieomylność jest dana papieżowi pod pewnymi warunkami, które nie zostały spełnione w przypadku podanego wyżej cytatu św Grzegorza. Skoro jednak Aborcjonistka twierdzi, że te słowa zostały wypowiedziane "z natchnienia Ducha Świętego jako nieomylne magisterium Kościoła", sama okazuje się kłamcą. Jakie więc ma prawo kłamca "demaskować" fałsze? Żadnego.

ODPOWIEDZ