Miłość nie dopuszcza się bezwstydu

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 27 stycznia 2008, 15:28

Sex to pszczoły i zapach kwiatów nęcący je ,

slodycz nektaru,motyle o baśniowych skrzydłach

seks to dar Stwórcy,by dar życia ubrać w rozkosz,oderwać od ziemskiego znoju,te majestatyczne chwile stwarzania nowego życia,

Gdy się perfumujesz,gdy ubierasz suknię z dekoltem malujesz usta na czerwono, zupełnie naśladujesz naturę w jej wysilku zdobyania partnera do intymnych zbliżeń

gdy unosisz sie na wyżynach rozkoszy,kochasz swoją żonę jeszcze bardziej niż siebie, Bogu dziekuj za te chwile ,to był Jego pomysł ,Jego dar



Kto tego nie akceptuje , nieakceptuje Boga , tylko swój wymysł O nim ,

Wszystkie te sprawy oczekują pełnego zaproszenia Boga łącznie z sypialnią .



biologię zostaw biologom .Obrazek
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2008, 18:29 przez KASIA, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Zerogoki00
Posty: 66
Rejestracja: 6 stycznia 2008, 23:31

Post autor: Zerogoki00 » 27 stycznia 2008, 18:36

Tak prawdę mówiąc to w kategoriach naukowych można rozważać "seks" u zwierząt. Ludzie są zbyt skomplikowani, żeby w tej tematyce nauka mogła kiedykolwiek wypowiedzieć się w sposób pełny i ostateczny.
A czy człowiek rozumny (H.sapiens sapiens) nie nalezy do królestwa zwierząt? Jeśli nie, to słucham propozycji, do jakiego.

Nauka rozwiązała wiele problemów, które wcześniejszym pokoleniom wydawały się "zbyt skomplikowane" dla nauki, i zostawiano je jedynie filozofom.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 27 stycznia 2008, 19:31

Może nauka jeszcze tego nie udowodniła, ale znamy na razie tylko dzieła tworzone przez człowieka, dla których impulsem była miłość. Mówię o poezji, muzyce i może malarstwie. Są to dzieła sztuki zupełnie nieprzydatne dla przetrwania gatunku. Tylko człowiek zdolny jest do altruizmu. Tylko człowiek jest w stanie dla zaspokojenia potrzeb wyższego rzędu do rezygnacji z zaspokojenia potrzeb niższego rzędu, t.j. potrzeb zaspokojenia głodu (pokarm), popędu (seks),a nawet poczucia bezpieczeństwa przez narażanie życia dla idei.





Zlituj się jednak nad nami i nie przenoś tutaj wątku o ewolucji. Masz już na ten temat założone trzy, w tym jeden już zamknięty. I wystarczy. Przenieś swe wątpliwości w tamto miejsce.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 27 stycznia 2008, 19:45

Dla wierzących naturą kieruje Bóg,

naukowcy,szukają w naturze przyczyn i skutków to jest dobre o ile naukowiec w swoim poszukiwaniu, szanuje życie , oraz czlowieka jako calość, nie sprowadzając Go tylko do zbioru komórek . Fizycznie podlegamy tym samym prawom,lecz sprowadzanie człowieka do roli zwierzęcia jest bardzo ograniczonym poglądem,nauka może dużo pomóc człowiekowi,ale tylko gdy będzie miała na uwadze całego człowieka .

Awatar użytkownika
Zerogoki00
Posty: 66
Rejestracja: 6 stycznia 2008, 23:31

Post autor: Zerogoki00 » 27 stycznia 2008, 20:02

A czy ja piszę cokolwiek o ewolucji? Widzę tutaj jest to szalenie drażliwy temat, tak jakby ewolucja rzeczywiście była dziełem jakiś sekt satanistycznych (co już jeden z moich interlokutorów postulował).


Może nauka jeszcze tego nie udowodniła, ale znamy na razie tylko dzieła tworzone przez człowieka, dla których impulsem była miłość.
Nie udowodniła, gdyż udowodniła coś zupełnie przeciwnego. Altannik równiez buduje gniazda (w kolorze niebieskiem, zupełnie nieprzydatnym z punktu widzenia kamuflażu), z rozmaitych fantazyjnie ułożonych przedmiotów, często podkradanych ludziom.


Są to dzieła sztuki zupełnie nieprzydatne dla przetrwania gatunku. Tylko człowiek zdolny jest do altruizmu. Tylko człowiek jest w stanie dla zaspokojenia potrzeb wyższego rzędu do rezygnacji z zaspokojenia potrzeb niższego rzędu, t.j. potrzeb zaspokojenia głodu (pokarm), popędu (seks),a nawet poczucia bezpieczeństwa przez narażanie życia dla idei.
Ogon pawia równiez nie pomaga on samcom tego ptaka, a tym samym obniża szanse przetrwania gatunku. Wiekszośc pawii w naturalnych warunkach ginie właśnie z powodu swojego ogona, który to łatwo złapać i opóźnić ucieczkę ptaka na czas wystarczający dla drapieżnika do zabicia pawia. Jednak takie są jego zwyczaje godowe, które to pokazują, że samiec jest wystarczająco silny nawet z ową niedogodnością, jaką jest ogon.

Podobnie u człowieka - tworzy dzieła sztuki, aby pokazać, że nie musi cały czas zajmować się np. zbieraniem pożywienia, oraz że nie musi całych swoich zdolności intelektualnych przeznaczać na myślenie np. o pokarmie.

Rezygnacja z zaspokojenia danej potrzeby jest uwarunkowana zdolnością racjonalnego myslenia, które to myślenie pozwala na odroczenie natychmiastowej przyjemności dla pozyskania bardziej odsuniętej w czasie - większej. Tylko tyle i aż tyle.

Co do altruizmu jest on niezmiernie ważny dla przetrwania gatunku. Nie bez przyczyny owady takie jak pszczoły czy termity są największymi altruistami w przyrodzie. Ach, te pszczoły-żołnierze - ci to masowo giną dla idei obrony roju.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 27 stycznia 2008, 20:40

Wiedziałam, że to napiszesz, dlatego nie wymieniłam rzeźby i przy malarstwie dopisałam słowo: "może".

Ogon pawia nie jest jego dziełem. Bażant też jest przepiękny, ale on raczej tak się sam nie ufarbował, żeby przypodobać się swojej szarej samiczce. To natura (w/g ateistów), a więc Bóg wyposażył je w takie piórka. W końcu jednak dla przetrwania gatunku. Po tym go pozna samiczka. Są różne cudeńka w naturze, ale nie znajdziesz, poza człowiekiem, poety. O śpiewaka już łatwiej.

Ale jest coś, czego nie znajdziesz z pewnością u zwierząt: nikt nie jest w stanie znaleźć takiego zwierzęcia, któremu przyjdzie do głowy rozmyślanie nad tym, czy i co go odróżnia od człowieka. Zwierzęta o tym wiedzą doskonale, że nie są ludźmi i znają swe miejsce "w szeregu". Nawet w cyrku wyuczone, nie zaczynają budować muzeów, sal koncertowych, zakładać rodzin z ludźmi, itp, itd.

Awatar użytkownika
Zerogoki00
Posty: 66
Rejestracja: 6 stycznia 2008, 23:31

Post autor: Zerogoki00 » 27 stycznia 2008, 20:50

Ogon pawia nie jest jego dziełem. Bażant też jest przepiękny, ale on raczej tak się sam nie ufarbował, żeby przypodobać się swojej szarej samiczce. To natura (w/g ateistów), a więc Bóg wyposażył je w takie piórka. W końcu jednak dla przetrwania gatunku. Po tym go pozna samiczka. Są różne cudeńka w naturze, ale nie znajdziesz, poza człowiekiem, poety. O śpiewaka już łatwiej.
Śpiewaka, a nawet budowniczego.

Zauważyłaś, że ogon pawia służy przetrwaniu gatunku. Również gniazdo altannika. Warto dodac, że też sztuka człowieka, w mechanizmie, jaki opisałem powyżej.


Ale jest coś, czego nie znajdziesz z pewnością u zwierząt: nikt nie jest w stanie znaleźć takiego zwierzęcia, któremu przyjdzie do głowy rozmyślanie nad tym, czy i co go odróżnia od człowieka. Zwierzęta o tym wiedzą doskonale, że nie są ludźmi i znają swe miejsce "w szeregu". Nawet w cyrku wyuczone, nie zaczynają budować muzeów, sal koncertowych, zakładać rodzin z ludźmi, itp, itd.
Każdy gatunek jest inny. Gepard wyróżnia się szybkością biegu, nietoperze echolokacją, ptaki zdolnościami nawigacyjnymi. Naczelne zaś budową mózgu, a spośród wszystkich naczelnych człowiek ma ów mózg rozwinięty najlepiej.

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 31 stycznia 2007, 01:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: admin » 27 stycznia 2008, 21:49

KASIA pisze:Szanowny Adminie czy nienadużywam tu dzisiaj twojej gościnności ?
Kasiu, przepraszam że tak późno odpisuję. Nawet admin też się kiedyś musiał spotkać ze swoją miłością i szczęśliwie zakochać :-) Bywa więc czasami tak, że mnie nie ma.

A więc odpowiadam. Każdy piszący na tym forum jest nie tylko gościem ale i gospodarzem, byle tylko pisał zgodnie z tematem. Czuj się tutaj jak u siebie.



Pozdrowienia dla wszystkich :-)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 27 stycznia 2008, 22:44

admin ;-) ;-) ;-)

ada

seks poza rodziną jest zły

Post autor: ada » 28 stycznia 2008, 10:46

Nie będę powtarzać moich tutejszych wiadomości. Jesteśmy niepełnoletni i już jesteśmy blisko, za młodzi na ślub. Do Sławka - jaką masz dla mnie receptę? Nie uważam się za żadną nałożnicę. Sądzę że kocham i jestem kochana.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Re: seks poza rodziną jest zły

Post autor: KASIA » 28 stycznia 2008, 11:04

]
ada pisze:Nie będę powtarzać moich tutejszych wiadomości. Jesteśmy niepełnoletni i już jesteśmy blisko, za młodzi na ślub. Do Sławka - jaką masz dla mnie receptę? Nie uważam się za żadną nałożnicę. Sądzę że kocham i jestem kochana.






Dręczysz Sławka , Boga zapytaj oto, jeżeli sie modlisz to zapytaj się .

Przykazania wyznacza Bóg ,każecie wciąż się tłumaczyć nam , z wiary a sprawa jest prosta



Werzę lub nie ,jeśli nie.. , to odpowiedź znajdziesz wszędzie taką jakiej pragniesz.
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2008, 09:59 przez KASIA, łącznie zmieniany 2 razy.

ada

przykazania

Post autor: ada » 28 stycznia 2008, 11:31

Nikogo nie dręczę.

Wypełniam przykazanie miłości - miłuję tak samo swego chłopaka jak sibie samą.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 stycznia 2008, 11:39

A od nas oczekujesz rozgrzeszenia ?

EWA

Post autor: EWA » 30 stycznia 2008, 17:10

KASIA pisze:A od nas oczekujesz rozgrzeszenia ?


PIERWSZY RAZ OD kasi dowiaduje sie ze Kościól naucza o miłłościskad to wiesz kasiu ja nigdy o miłości nie slyszalam kościele

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 30 stycznia 2008, 20:26

No to idź i posłuchaj

ODPOWIEDZ