Miłość nie dopuszcza się bezwstydu

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 31 stycznia 2007, 01:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: admin » 30 stycznia 2008, 20:34

EWA pisze:
KASIA pisze:A od nas oczekujesz rozgrzeszenia ?


PIERWSZY RAZ OD kasi dowiaduje sie ze Kościól naucza o miłłościskad to wiesz kasiu ja nigdy o miłości nie slyszalam kościele


To ja powiem coś od siebie. To głównie dzieki kosciołowi odnalazłem swoją miłość. To dzięki niemu na codzień zbliżamy się ku sobie i w czystości odkrywamy siebie nawzajem. Bez kościoła byłbym wciąż sam. A tak moje drugie Serce stale jest przy mnie dzięki temu, że trwamy wspólnie w modlitwie każdego dnia.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 30 stycznia 2008, 20:55

To prawda, co Kasia napisała.

Wystarczy iść do kościoła i posłuchać.



Benedykt XVI w Orędziu na Wielki Post ::



“Jeżeli wypełniając dobre uczynki nie mamy na względzie chwały Bożej i prawdziwego dobra braci, lecz zabiegamy o korzyści osobiste czy po prostu poklask, nie postępujemy zgodnie z optyką ewangeliczną”.

“We współczesnym społeczeństwie ekspresji wizualnej trzeba zachować dużą czujność, gdyż ta pokusa pojawia się często”.

“Jak nie dziękować Bogu za tak liczne osoby, które po cichu, z dala od reflektorów medialnego społeczeństwa spełniają w tym duchu wielkoduszne uczynki, wspierając bliźniego w potrzebie?”

“Na niewiele zdaje się dawanie własnych dóbr innym, jeżeli z tego powodu serce napełnia się dumą”.



W opinii Benedykta XVI jałmużna uczy wielkodusznej miłości.

Przytacza również słowa świętego Józefa Benedykta Cottolengo:



“Nie liczcie nigdy monet, które dajecie”.



“Gdy chrześcijanin ofiaruje bezinteresownie samego siebie, daje świadectwo, że to nie bogactwo materialne dyktuje prawa istnienia, lecz miłość” - stwierdza papież.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 30 stycznia 2008, 22:00

Szanowny Adminie dobrze że druga połówka zgadza się w tym z Tobą życzę Ci żeby tak przez cale życie było

Czasami gdy już zakochanie minie, to wtedy ludzie nie wiedzą co ze sobą dalej mają robić,wymieniają się jak rękawiczki.



AnnoE. dziekuję za ten duchowy klimat tej strony,bo tego szukałam,

cenię sobie ogromnie Pani i Admina ten duchowy klimat jaki tu wprowadzacie na tej stronie.

Cenne i pomocne jest nauczanie obecnego Papieza bardzo na czasie.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 31 stycznia 2008, 16:22

Gdy chrześcijanin ofiaruje bezinteresownie samego siebie, daje świadectwo, że to nie bogactwo materialne dyktuje prawa istnienia, lecz miłość” - stwierdza papież.




Czy aż, tak jak ostatnio Ten Redemptorysta i ta Pani gospodyni,

cale życie Kościolowi,,,,,,,A to jeszccze mało , życie musieli Bogu oddać i to jak ? żadnych pięknych uniesień tylko żeź z ręki kata za parę groszy .

Może by się ktoś ,chcial zapytać

Panie Jezu ,tak płacisz swoim ulubieńcom ?

czy taka jest twoja nagroda za wiernośc ?



Panie przymnóż mi wiary

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 31 stycznia 2008, 18:54

Kasiu,

wszyscy bardzo byśmy chcieli, żeby na ziemi było samo dobro. Niestety, jest i zło. To nie są złe filmy. To rzeczywistość. To nie Pan Bóg żąda krwawej ofiary, to człowiek wybiera zło. Są na ziemi ludzie, którzy ulegają Złemu i czynią zło.

Zwątpienie w Bożą miłość, beznadzieja, to też złego podszepty.

Każde zło zostanie zamienione przez Boga w dobro, a ta krew stanie się posiewem zwycięstwa w nieustępliwej walce dobra ze złem.

Umacniajmy się nawzajem w wierze, aby nie poddać się zwątpieniu.
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2008, 10:33 przez AnnaE, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 1 lutego 2008, 21:30

ANEKS 3

Panie, kiedy jestem głodny



Panie,

Kiedy jestem głodny,

Daj mi kogoś, kto potrzebuje pożywienia;

Kiedy chce mi się pić — kogoś, kto potrzebuje wody;

Kiedy jest mi zimno — kogoś, kogo trzeba ogrzać;

Kiedy zostanę zraniony, daj mi kogoś, kogo trzeba pocieszyć.

Kiedy mi ciąży mój krzyż, pozwól mi nieść krzyż innego człowieka razem z nim;

Kiedy jestem ubogi, zaprowadź mnie do potrzebującego;

Kiedy nie mam czasu, daj mi kogoś, komu przez chwilę mógłbym pomóc;

Kiedy spotka mnie upokorzenie, daj mi kogoś, kogo będę mógł chwalić;

Kiedy odczuję zniechęcenie, daj mi kogoś, kto potrzebuje otuchy;

Kiedy mi potrzeba zrozumienia ze strony innych, daj mi kogoś, komu potrzeba mojego zrozumienia;

Kiedy potrzebuję kogoś, kto się mną zaopiekuje, poślij mi kogoś, kogo ja mam otoczyć opieką;

Kiedy myślę tylko o sobie, skieruj moje myśli ku innemu człowiekowi.

Matka Teresa







O wielki Boże, Ty, z którego mocy

Cały świat powstał i otchłań wieczności.

Tyś więźniem moim, Ty we dnie i w nocy

Szepczesz mi, pragnę, ach, pragnę miłości.

Na głos ten mojego Pana

I ja przez Niego pojmana,

Ziemskich już nie znam radości

I wołam tylko: O Jezu,

Pragnę miłości!

Pragnę miłości! Spełnij me nadzieje,

Niech mnie pochłoną te płomienie Boże,

Pragnę miłości! Serce me boleje,

Że jeszcze wzlecieć do Ciebie nie może.

I ta miłości katusza

Wciąż rośnie, znieść już ma dusza

Wygnania swego nie może,

Ach, daj mi skonać z miłości

Dla Ciebie, Boże!

(wiersz Pragnę miłości!, Pisma, 2, s. 30-31 )



.List do Celiny, Pisma, 1, s. 632).

Pragnę! Od Małej Teresy do Matki Teresy









Dziękuję AnnoE , to takie trudne, dlatego,szukalam odpowiedzi u mojej ulubionej ,Malej Tereski żebym tak jak Ona zatrciła się w Bogu niczego bardziej nie pragnę tylko oddalam to od siebie myśląc że wystarczy przeciętnie,poprawnie żyć,,,

ale pragnienia duszy nie da się zagłluszyć,jesli woła ją Bóg to trzeba , iść, ,nawet tak jak ten Redemptorysta, czy każdy inny człowiek oddany Bogu .

aleks

Post autor: aleks » 9 kwietnia 2008, 14:20

My to nic takiego nie robimy, lubię jak od czasu do czasu moja luba bawi się moim przyrodzeniem.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 10 kwietnia 2008, 10:35

Nic w tym złego poza tym, że to tylko luba, a nie luba żona.

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 15 kwietnia 2008, 19:27

Jak to nic złego, skoro to nie żona to jest to bardzo złe. To niemoralne. Dopóki nie mają ślubu nie powinni tak się zachowywać. To zle świadczy o tej jego lubej , jak i o nim samym. A potem wezmą ślub, ona pewnie założy białą suknię, a przecież biały kolor sukni panny młodej oznacza czystosc i dziewictwo( tzn. tak kiedyś czytałam). Czy to nie zakłamanie jeśli kobieta, która nie jest już dziewicą ( lub uprawiała seks w innej formie) zakłada białą suknię i udaje niewinną?? bo wg. mnie tak

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 15 kwietnia 2008, 19:38

no wydaje mi się że Anna miała na myśli to że to nic złego jeśli to ma miejsce pomiędzy małżonkami :)


nel87 pisze:Jak to nic złego, skoro to nie żona to jest to bardzo złe.

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 15 kwietnia 2008, 19:43

Coltrane pisze:no wydaje mi się że Anna miała na myśli to że to nic złego jeśli to ma miejsce pomiędzy małżonkami :)


nel87 pisze:Jak to nic złego, skoro to nie żona to jest to bardzo złe.
Może masz rację, może zle to odebrałam:)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

:)

Post autor: Coltrane » 15 kwietnia 2008, 20:50

;)


nel87 pisze: Może masz rację, może zle to odebrałam:)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

inaczej staniesz się jak TERMINATOR

Post autor: KASIA » 16 kwietnia 2008, 05:50

nel87 napisał/a:
Czy to nie zakłamanie jeśli kobieta, która nie jest już dziewicą ( lub uprawiała seks w innej formie) zakłada białą suknię i udaje niewinną?? bo wg. mnie tak






nie baw się w zgadywanie, kto jest godny nosić białą suknie,kto sutannę czy habit,

bo serce człowieka jest znane tylko Bogu inaczej staniesz się jak TERMINATOR powystrzelasz wszystkich, będziesz publcznie ich trzaskać batem, chcesz tego? nie podobało się Tobie jak Ciebie tu wystawił,to nie rób tego samego, nie oceniaj innych, tylko dbaj przede wszystkim o to żebyś mogła sobie codziennie spojrzeć w lustro i powiedzieć do siebie dzień dobry.



ps. chciałam Ci powiedzieć że jesteś bardzo ładna,

a dekolt masz dużo piękniejszy niż

, Angela Merker ... podziękowałaś Bogu za to?

jesli to sobie ,uświadomisz dary Boga to wtedy zrozumiesz jaki dar Bóg dał Tobie, do jakiej czystości jesteś przeznaczona ,

skoro za Cebie Bóg oddał swojego Syna ,skoro karmi człowieka swoim cialem, to znaczy że ciało ma ogromne znaczenie,

karmisz się ciałemi i słowem Boga stajesz się nieśmiertalna jak On .

karmisz się tym co ziemskie,stajesz się ziemią ,prochem .

Awatar użytkownika
nel87
Posty: 326
Rejestracja: 26 marca 2008, 18:03
Lokalizacja: Schwedt

Post autor: nel87 » 16 kwietnia 2008, 09:55

Nie za bardzo rozumiem twój post. Mnie po prostu wkurza, jak kobieta, która idzie do łóżka z facetem przed ślubem, potem bierze katolicki ślub, i udaje wierną katoliczkę, sa jeszcze takie co puszczały się na prawo i lewo z każdym, to dopiero obłudne. Skoro kobieta nie ma zamiaru żyć zgodnie ze swoją religią, to po co jej ten ślub?? na pokaz? żeby pokazać się w pięknej sukni??

jśli ty tego fałszu nie widzisz, to nie moja wina. Ale skoro tradycja mówi, ze biały kolor sukni oznacza właśnie dziewictwo i niewinność to moim zdaniem zakładanie jej przez niedziewicę jest obrazą Boga i chrześcijańskich tradycji. Może należysz do tego typu kobiet nie wiem, ale jeśli nawet na katolickim forum popiera się seks przed ślubem to cos jest nie tak.

Ja o siebie mogę być spokojna, nie jestem puszczalska, i na pewno nie zamierzam tracić dziewictwa przed ślubem. I problem w tym, że ja nawet nie jestem zbyt religijna, ale mimo to są pewne normy, które obowiązują wszystkich. W islamie to nawet by ci nie dali slubu jak nie jestes dziewicą. Dziękuje za komplement, chociaż ja sie za jakąś piękność nie uważam. A CIAŁO NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE, BO NAJBARDZIEJ LICZY SIĘ DUSZA CZŁOWIEKA! Zresztą zakaz seksu przed ślubem obowiązuje tez mezczyzn, wiec to się tyczy nie tylko kobiet!!!!

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

masz rację ,że czystość przed ślubem obowiązuje i męż...

Post autor: KASIA » 16 kwietnia 2008, 11:18

Mnie po prostu wkurza, jak kobieta, która idzie do łóżka z facetem przed ślubem, potem bierze katolicki ślub, i udaje wierną katoliczkę, sa jeszcze takie co puszczały się na prawo i lewo z każdym,


jest takie coś jak konfesjonał,a my nie mamy kompetencji tam zaglądać,

jest miłosierdzie, jest przebaczenie, jest : "powrót marnotrawnego syna",

a suknia ,czemu zaglądasz dziewczynom pod suknię ,sprawdzasz dziewictwo, nauczać, dawać dobry przykład, tak ale każdy człowiek ma swoją wolność i nawet Bóg mu jej nie zabrał , więc Ty tym bardziej
W islamie to nawet by ci nie dali ślubu jak nie jesteś dziewicą.


w islamie to by Ciebie wychłostali już nawet za takie roznegliżowane siedzenie w kawiarni , więc nie porównuj lepiej z islamem .

Mówisz że zbyt religijna nie jesteś,a może wcale ,czemu więc się wtrącasz do religii

którą oglądasz jak widz w telewizji zawsze ludzie z boku oceniają bardzo surowo innych i najwięcej mają do powiedzenia.

Jednak masz rację ,że czystość przed ślubem obowiązuje i mężczyznę i kobietę, i Kościół nad tym boleje, ale Kościół jest też nauczycielką, ale i matką ,która uczy wychowuje, przebacza i ciągle wierzy i czeka, cierpliwie bo Kościół chce być znakiem miłości Boga .





komplement był z całego serca ;-)







Kto dostrzega u siebie wiele dobrych czynów i nie będzie myślał, że jest ostatnim z ostatnich, ten ze wszystkich swych dobrych uczynków nie otrzyma żadnej korzyści.



św. Jan Złotousty





Nie popadajmy w rozpacz z powodu grzechów ani nie miejmy zbytniej nadziei na dobre uczynki. Przypominaj sobie o upadku silnych i bądź pokorny we własnych cnotach.



św. Efrem Syryjczyk











cytaty pochodzą ze strony;

:www.cerkiew.pl

ODPOWIEDZ