Klauzula sumienia .

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Klauzula sumienia .

Post autor: KASIA » 21 czerwca 2009, 17:46

Klauzula sumienia dla psychologów



W stanie Nebraska (USA) trwa debata nad zasadami kodeksu etyczno-zawodowego licencjonowanych psychologów. Katoliccy psycholodzy wnoszą o wprowadzenie klauzuli sumienia.



Podczas pierwszego czytania kodeksu zgłoszono następującą propozycję: psycholodzy powinni mieć możliwość odmówienia przeprowadzenia terapii w sytuacji konfliktu przekonań moralnych psychologa i klienta.

Chodzi przede wszystkim o coraz częstsze przypadki par homoseksualnych, które zgłaszają się na psychoterapię z powodu „kryzysu w związku”.



Jim Cunningham, dyrektor wykonawczy Nebraska Catholic Conference (międzydiecezjalna rada ds. polityki społecznej w stanie Nebraska), zwrócił uwagę legislatorów, że żaden psycholog nie może być szantażowany utratą pracy za odmowę terapii małżeńskiej parze gejowskiej czy lesbijskiej.



Co więcej, klauzulę sumienia należałoby wprowadzić nie tylko dla psychologów, ale także dla doradców i terapeutów rodzinnych oraz pracowników socjalnych. Zdarza się bowiem, że pracownicy służb socjalnych są zwalniani z pracy za odmowę doradztwa parom homoseksualnym. Najgłośniejszym przypadkiem była sprawa Edwarda Stringhama, który stracił pracę za odmowę terapii „małżeńskiej” dla pary lesbijskiej.



[Za: “Lincoln Journl Star” via LifeSiteNews.com (K.Gilbert) – 18.06.2009 r.]

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Re: Klauzula sumienia .

Post autor: kreska » 21 czerwca 2009, 20:17

KASIA pisze:Klauzula sumienia dla psychologów



Najgłośniejszym przypadkiem była sprawa Edwarda Stringhama, który stracił pracę za odmowę terapii „małżeńskiej” dla pary lesbijskiej.


I słusznie, że wywalili go z roboty. Homoseksualiści są ludźmi chorymi i odmowa udzielenia im pomocy powinna być karana podobnie jak odmowa udzielenia pomocy heteroseksualistom. Nie można uzależniać podejmowania leczenia od preferencji seksualnych pacjenta.

Awatar użytkownika
longinus9
Posty: 2190
Rejestracja: 19 lutego 2009, 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post autor: longinus9 » 21 czerwca 2009, 20:49

Jim Cunningham, dyrektor wykonawczy Nebraska Catholic Conference (międzydiecezjalna rada ds. polityki społecznej w stanie Nebraska), zwrócił uwagę legislatorów, że żaden psycholog nie może być szantażowany utratą pracy za odmowę terapii małżeńskiej parze gejowskiej czy lesbijskiej.
Co to znaczy "małzeńska para gejowska czy lesbijska"? Małżeństwo to kobieta i mężczyzna. Gejostwo czy lesbijstwo to wynatórzenie. Osobnicy tacy powinni mieć

możliwość leczenia jak np.alkoholicy. Nie może być tutaj innej pomocy jak w "kryzysie" normalnego małżeństwa.

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 21 czerwca 2009, 21:07

Skutkiem choroby psychicznej schizofrenia jest ból psychiczny. Ból leczy się za pomocą terapii, aby pacjent nie cierpiał. Skutkiem choroby homoseksualizmu jest związek homoseksualny. Jeżeli jest nieudany to boli. Należy wiec uśmierzyć ten ból przez terapię. Czy uważasz, że w homoseksualista nie ma prawa do leczenia bólu psychicznego? Że powinien cierpieć przez cały okres choroby bez prawa do terapii? Tylko, dlatego że jest chory a choroby nie można wyleczyć w jeden dzień? To, co piszesz jest nieludzkie!

Pawel23

Re: Klauzula sumienia .

Post autor: Pawel23 » 21 czerwca 2009, 21:46

KASIA pisze:Podczas pierwszego czytania kodeksu zgłoszono następującą propozycję: psycholodzy powinni mieć możliwość odmówienia przeprowadzenia terapii w sytuacji konfliktu przekonań moralnych psychologa i klienta.Chodzi przede wszystkim o coraz częstsze przypadki par homoseksualnych, które zgłaszają się na psychoterapię z powodu „kryzysu w zwiasku.
Ja osobiscie nie poparlbym tej propozycji, ktora jest chora i niezrozumiala. Nie mozna odmowic czlowieki wszelkiego rodzaju doractwa, niezaleznie od tego kim ow czlowiek jest.

Kazdy ma prawo do spotkan i konsultacji z psychologiem.

Jezeli chodzi o gejow i lezbijki to niech zyja jak kazdy z nas bo tez sa to ludzie.

Natomiast jestem przeciwnikiem zawieranie przez pary homoseksualne par malzenskich w kosciolach jak i wychowywanie przez te pary dzieci! Do tego dopuscic nie mozna.

Pozdrawiam Paweł

Awatar użytkownika
longinus9
Posty: 2190
Rejestracja: 19 lutego 2009, 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post autor: longinus9 » 21 czerwca 2009, 21:50

A gdyby zgłosił się do lekarza mężczyzna, który żyje z pięcoma kobietami by poprawić

sobie relacje z tymi paniami czy też lekarz powinien mu udzielić pomocy. A nekrofilowi

też. I przepisać mu częstsze odwiedzanie szpitali i kostnicy.. A może ktoś jeszcze

zakocha się w jakimś zwierządku z którym żyje jak mężczyzna z kobietą. Czy też

potrzebny jest takiemu psycholog żeby miał jeszcze lepsze relacje z tym zwierządkiem. Gdzie jest moralność i normalność? A po co jest prawo. Może z prawa

i tradycji zrezygnować na rzecz "róbta co chceta".

Człowieka nie można przekreślić ale prawo obowiązujące nie może destabilizować

tkanki Narodu. Prawo musi zawierać zasady moralnego bytu.

Pawel23

Post autor: Pawel23 » 21 czerwca 2009, 22:23

longinus9 pisze:A gdyby zgłosił się do lekarza mężczyzna, który żyje z pięcoma kobietami by poprawić

sobie relacje z tymi paniami czy też lekarz powinien mu udzielić pomocy. A nekrofilowi

też. I przepisać mu częstsze odwiedzanie szpitali i kostnicy.. A może ktoś jeszcze

zakocha się w jakimś zwierządku z którym żyje jak mężczyzna z kobietą. Czy też

potrzebny jest takiemu psycholog żeby miał jeszcze lepsze relacje z tym zwierządkiem. Gdzie jest moralność i normalność? A po co jest prawo. Może z prawa

i tradycji zrezygnować na rzecz "róbta co chceta".

Człowieka nie można przekreślić ale prawo obowiązujące nie może destabilizować

tkanki Narodu. Prawo musi zawierać zasady moralnego bytu.
Longinus nie popadajmy w skrajnosci w skrajnosc. Jak ktos sie zakocha w zwierzatku no coz nie wiem co ma zrobic. Czy pojsc do psychologa? Moze tak. W koncu sa oni od rozwiazywanie ludzkich problemow. Jezeli ktos zyje z zwierzatkiem jak kobieta z mezczyzna powinien udac sie po psychiatry a nie psychologa.

Gdy ktos zakocha sie w pieci kobietach i z nimi zyje czyz nie moze isc do psychologa?

Przeciez prawdziwy katolik zyje tylko z jedna kobieta lub kobieta z jednym mezczyzna.

My katolicy powinnismy zyc zgodnie ze slowami Jezusa. A inni? Oczywiscie powinni rowniez zyc uwzgledniajac aspekty moralne. Alke zeby zabraniac spotkan z psychologiem to przesada. Od tego sa psycholodzy by pomagac innym w ich problemach. I tego jestem zdania. Naprawde nie interesuje mnie dlaczego pan x chodzi do psychologa i z jakimi sie tam wybiera problemami. Kazdy ma prawo do takich wizyt.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 22 czerwca 2009, 04:15

Niestety, ale mylisz longinus9 pojęcia. I robisz to celowo aby zniekształcić obraz problemu nieuczciwych lekarzy czy terapeutów. Pedofilia, nekrofilia czy zoofilia są prawnie zabronione, więc żaden lekarz ani terapeuta nie może pomagać w popełnianiu przestępstwa. Seks zbiorowy czy homoseksualizm nie są zabronione prawnie. Odmowa pomocy ludziom chorym, którzy nie łamią prawa jest sprzeczna z przyjętymi zasadami postępowania z chorymi na całym świecie. Nie pisz więc, że pomoc homoseksualistom to łamanie prawa. Taki manewr Ci się nie uda. Znaczyłoby to, że wszyscy homoseksualiści to przestępcy. A tak nie jest. Nie powołuj się więc na prawo i tkankę narodu. Bo w Polsce homoseksualistom nie odmawia się pomocy medycznej. A w Ameryce od dawna jest największe skupisko dewiacji i łamane są wszystkie możliwe prawa obywatelskie. Nie czepiaj się więc homoseksualistów i nie dawaj Ameryki jako przykładu kraju gdzie ludziom żyje się źle. Jak na razie każdy może stamtąd wyjechać. Ale chętnych na ten kierunek jakoś nie widać.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 22 czerwca 2009, 06:08

Skutkiem choroby homoseksualizmu jest związek homoseksualny. Jeżeli jest nieudany to boli. Należy wiec uśmierzyć ten ból przez terapię.


Musi być z góry nieudany związek , który nie jest zgodny z naturą i w związku tym jest stanem patologicznym, wobec tego należy usunąć całą przyczynę, , a potem leczyć każdego z osobna, a nie jako związek małżeński, którym niebyli..
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2009, 12:53 przez KASIA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 22 czerwca 2009, 12:20

KASIA pisze:
Musi być z góry nieudany związek , który nie jest zgodny z naturą i w związku tym jest stanem patologicznym, wobec tego należy osunąć całą przyczynę, , a potem leczyć każdego z osobna, a nie jako związek małżeński, którym niebyli..
Niestety, ale nie można zgodzić się z następującymi z powyższych stwierdzeń.

1. Związek, który nie jest zgodny z naturą nie musi być z góry nieudany, mimo iż jest patologiczny.

2. Przyczyną związku jest choroba, której leczenie trwa dosyć długo. W związku z powyższym nie można ze względu na dobro pacjenta czekać z terapią aż zostanie wyleczony z choroby, ponieważ wówczas terapia będzie bezzasadna.

3. „Związek małżeński, którym niebyli” nie jest przyczyną tylko skutkiem choroby.

4. Błąd polegający, na błędnym założeniu przyczyn z powodu których związek homoseksualny jest nieudany i nierozróżnianie skutków choroby od jej przyczyn powoduje, że cytowane zdanie i myśl w nim zawarta nie nadaje się do dalszej dyskusji.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 22 czerwca 2009, 14:21

Sądzę że Twoje błądzenie w błotku jest powodem by je ignorować.

Mamy zapewnić dobre samopoczucie psychiczne tym , którzy nigdy go nie będą mieli ,bo żyją w grzechu.

A to nie nadaje się na żadną terapię, trzeba im powiedzieć ,że to jest złe i pomóc wyjść z tego.

I nie utwierdzać w błędzie, skoro Twoje teorie wmawiają że gdy ten ktoś wpadł do szamba do wystarczy go naperfumować,

a już będzie świeżutki jak nic.

Trzeba przecież go wykapać i to wielokrotnie zmieniając wodę.

Choroba w duszy się zaczyna, a to może jedynie Bóg uzdrowić, ale najpierw trzeba choremu powiedzieć że jest chory i że sam musi chcieć pomóc sobie w leczeniu. Psycholog zarabiający pieniądze na okłamywaniu swojego pacjenta i poszukujący coraz to nowych przypadków na swoją kozetkę, jest wysoce niemoralny.

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 22 czerwca 2009, 16:55

W dalszym ciągu nie rozumiesz problemu. Wszyscy ludzie są grzeszni. I jeżeli uważasz rzeczywiście, że ludziom, którzy żyją w grzechu nie należy się pomoc lekarska to coś jest z Tobą nie tak. Przede wszystkim nie jesteś Bogiem i nie masz prawa jak Bóg decydować, kogo leczyć a kogo skazać na cierpienie. Porównania z szambem i perfumami w stosunku do ludzi chorych są, co najmniej nie na miejscu i świadczą tylko o Twojej postawie wobec ludzkiego nieszczęścia. Każdy lekarz składa przyrzeczenie, w którym napisano między innymi:

Przyrzekam według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek

Każdy lekarz składa takie przyrzeczenie i ma się do niego stosować. Jeżeli z góry wie, ze z przyczyn religijnych nie będzie mógł wypełnić przyrzeczenia to uczciwym by było, aby wybrał inny zawód. Jeżeli pacjent cierpi, to lekarz ma obowiązek mu pomóc a nie przeprowadzać osądu moralnego jego czynów.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 22 czerwca 2009, 17:35

I jeżeli uważasz rzeczywiście, że ludziom, którzy żyją w grzechu nie należy się pomoc lekarska to coś jest z Tobą nie tak. I jeżeli uważasz rzeczywiście, że ludziom, którzy żyją w grzechu nie należy się pomoc lekarska to coś jest z Tobą nie tak.


Nie pozwalaj sobie !




ludziom, którzy żyją w grzechu nie należy się pomoc lekarska to coś jest z Tobą nie tak. Przede wszystkim nie jesteś Bogiem i nie masz prawa jak Bóg decydować, kogo leczyć a kogo skazać na cierpienie.


Co za głupią masz tendencję przekręcania słów piszę o tym ,że homoseksualizm jest grzechem,i ewentualnie chorobą ,i należy leczyć pacjenta a nie naprawiać , czy cementować grzeszny związek, czy też preferencję. Zło należy nazywać po imieniu ludziom wierzącym może pomóc konfesjonał i uczciwy psycholog , niewierzącym prawdę mówiący specjalista .

I szanuj imię Boże i nie nadużywaj Go.



Porównania z szambem i perfumami w stosunku do ludzi chorych są, co najmniej nie na miejscu i świadczą tylko o Twojej postawie wobec ludzkiego nieszczęścia.


Szambem jest grzech i nieczysty tryb życia ludzi, którzy grzebią się w odchodach, często na własne życzenie,.Wskutek poszukiwania coraz to nowych doznań

. A pozbycie się wymaga odrzucenia grzechu więc jest jak kąpiel .


Każdy lekarz składa takie przyrzeczenie i ma się do niego stosować. Jeżeli z góry wie, ze z przyczyn religijnych nie będzie mógł wypełnić przyrzeczenia to uczciwym by było, aby wybrał inny zawód. Jeżeli pacjent cierpi, to lekarz ma obowiązek mu pomóc a nie przeprowadzać osądu moralnego jego czynów.




Niektóre kliniki stosują eutanazję i aborcję, i robią to lekarze i to wielu nie wstrząsa, a nawet finansują to.

Więc to prawo może być okaleczone poddane polityce, a sumienie jest i powinno być drugim prawem lekarza.

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 22 czerwca 2009, 20:15

Kreska napisała:







2. Przyczyną związku jest choroba, której leczenie trwa dosyć długo. W związku z powyższym nie można ze względu na dobro pacjenta czekać z terapią aż zostanie wyleczony z choroby, ponieważ wówczas terapia będzie bezzasadna.



Kreseczko, pedalstwo, czt lesbijstwo powinno być leczone w początkowej fazie choroby i nie pozwalać dewiantom seksualnym na zawieranie małzeństw.

To jakaś pseudo terapia o którewj Ty tu piszesz.Żeby terapia była skuteczna ( Twoim zdaniem), to pedalstwo musi zawierać związki ???

Awatar użytkownika
kreska
Posty: 156
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 05:51
Lokalizacja: gĂłry

Post autor: kreska » 23 czerwca 2009, 10:29

Odnoszę wrażenie, że proponujecie następujący sposób selekcji pacjentów:



Lekarz lub terapeuta sprawdza czy pacjent grzeszy czy też nie grzeszy

Jeżeli grzeszy to warunkiem udzielenia pacjentowi porady jest zerwanie z grzechem

O tym czy pacjent grzeszy czy nie grzeszy decyduje lekarz po wywiadzie z pacjentem



Całe leczenie ubrane jest w sukienkę ideologiczną

A co jeśli ideologia i definicja grzechu, którą będzie posługiwał się lekarz będzie inna niż chrześcijańska? Czy wówczas będziemy wymagać od lekarzy i terapeutów aby byli chrześcijanami bo to jedynie słuszna religia?

ODPOWIEDZ