Wybory Prezydenckie 2010

Prezydenckie, do Sejmu i Senatu, samorządowe..
ODPOWIEDZ
sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sonia » 14 czerwca 2010, 15:19

i wyciągam stare ulotki
"telewizja kłamie"

marek8
Posty:128
Rejestracja:6 maja 2010, 19:12
Lokalizacja:Korona

Post autor: marek8 » 14 czerwca 2010, 15:22

„ wczorajszej debacie prezydenckiej powiedział wszakże, że są inne metody, które najpierw należałoby w pierwszej kolejności wykorzystać. A więc możemy powiedzieć tak: p. Kaczyński nie jest przeciwnikiem tej metody, ale nie jest też jej jakimś zwolennikiem.
Więc wszystko w porządku.”
Nie jest w porządku,
Cytat z wypowiedzi kandydata:
„Metod jest wiele, jeśli chodzi o in vitro, to jest kwestia moralnie skomplikowana, będę zachowywał stanowisko jako katolik, ale popieram wszystkie działania, by rodzice mogli mieć dzieci - powiedział kandydat PiS na prezydenta.”
Jednym takich „wszystkich działań” jest metoda in vitro
No to popieramy kandydata, który łączy swój katolicyzm z popieraniem in vitro.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 14 czerwca 2010, 15:28

Jak ja "uwielbiam" wpisy tego krętacza marka8=Kenobi=Saba=kreska=Pirx=kangoo, i czort znajet szto jeszczio.

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sonia » 14 czerwca 2010, 15:34

nie znaju :))))tożie

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 14 czerwca 2010, 21:18

Jarosław Kaczyński przedstawił swój program.


Kandydat PiS na prezydenta Jarosław Kaczyński przedstawił swój program wyborczy. Pisze w nim, że chce być prezydentem Polski solidarnej, nowoczesnej, o silnej pozycji w świecie, w której każdy czuje się bezpiecznie.

Liczący kilkanaście stron program pojawił się na stronie internetowej kandydata. Wcześniej znajdował się na niej jedynie zarys programu.

Kaczyński pisze, że chciałby oprzeć swoją prezydenturę na "wierności prawdzie". Deklaruje gotowość współpracy z parlamentem, rządem, opozycją oraz z różnymi środowiskami społecznymi.


"Musimy zakończyć szkodliwą polsko-polską wojnę na slogany, epitety, miny i gesty, a przejść do odpowiedzialnej pracy dla kraju. Spierajmy się, ale w rzeczowej i spokojnej atmosferze, o pomysły i projekty, które będą najlepsze dla Polski" - zaznacza kandydat PiS.

Zapowiada, że wobec rządu chciałby być "prezydentem wspomagającym, ale i wymagającym". "Będę interesował się tym, czy rząd ma programy rozwiązywania ważnych dla obywateli i państwa problemów i czy programy te są realizowane" - pisze.

Dodaje, że szansą Polski jest połączenie nowoczesności z tradycją. Wskazuje m.in. na konieczność nadrobienia zaniedbań w budowie i modernizacji dróg i autostrad, linii kolejowych i lotnisk. "Polska jest jedna, dlatego rozwojowi wielkich miast powinien towarzyszyć rozwój mniejszych i średnich miast oraz terenów wiejskich. Nie można przeciwstawiać metropolii reszcie kraju. Polityka rozwoju musi łączyć, a nie dzielić" - uważa J. Kaczyński.

Prezes PiS podkreśla również konieczność budowy przyjaznego systemu prawego i podatkowego oraz potrzebę zachowania własności państwowej, szczególnie w sektorach wrażliwych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju.

"Proces prywatyzacji powinien być bardziej przejrzysty i poddany demokratycznej kontroli. Nie może być tak, że Sejm i opinia publiczna dowiadują się o sprzedaży przedsiębiorstw o strategicznym znaczeniu już po fakcie. Nie możemy dopuścić, aby polskie przedsiębiorstwa, które dziś są własnością Skarbu Państwa, podzieliły w przyszłości obecny los polskich stoczni" - zaznacza.

Według kandydata należy też eliminować przyczyny opieszałości w działaniu urzędów i sądów oraz podjąć szeroką społeczną dyskusję nad kształtem ustroju szkolnego.

W opinii Kaczyńskiego zadaniem polskich władz jest doprowadzenie do zrównania dopłat bezpośrednich dla wszystkich rolników w UE; "W sprawach systemu rolniczego ubezpieczenia społecznego trzeba umiejętnie wykorzystywać atuty, jakie ma on z punktu widzenia strukturalnych i pokoleniowych zmian w rolnictwie, a nie zapowiadać jego zasadnicze zmiany" - podkreśla szef PiS.

J. Kaczyński ocenia, że trzeba wyprowadzić system ochrony zdrowia "z obecnego stanu zapaści". Postuluje zwiększenie wydatków publicznych na ochronę zdrowia co najmniej do 6 proc. produktu krajowego brutto.

"Wymaga to także zachowania publicznej własności w sferze opieki zdrowotnej, bez obowiązkowego przekształcania publicznych szpitali i przychodni w spółki prawa handlowego. Nie możemy godzić się na rozwiązania, które prowadziłyby do podziału pacjentów na zamożnych i takich, których nie stać na leczenie. Prywatne placówki medyczne mogą powstawać, w oparciu o prywatny kapitał, obok publicznych zakładów opieki zdrowotnej, ale nie mogą ich zastępować" - uważa kandydat PiS.

W jego opinii należy np. podjąć prace nad przepisami podatkowymi uwzględniającymi liczbę dzieci w rodzinie. W programie zaznacza, że trzeba usprawnić system pomocy w szukaniu miejsc zatrudnienia przez m.in. tworzenie internetowych urzędów pracy oraz niepublicznych agencji pośrednictwa pracy.

"Zaufanie i solidarność osiąga się poprzez dialog. Ważną inicjatywą byłoby zawarcie umowy społecznej między pracodawcami, związkami zawodowymi i rządem. Dotyczyłaby ona z jednej strony głównych kierunków rozwoju naszej gospodarki, a z drugiej - zabezpieczenia interesów szerokich grup pracowniczych" - czytamy w programie.

Kaczyński zapewnia również, że jako prezydent będzie pilnował, aby każdy nowy rząd przedstawiał program rozwiązywania problemów mieszkaniowych polskich rodzin i był z tego rozliczany.

"W sprawach bezpieczeństwa osób i mienia oraz bezpieczeństwa naszych granic i urządzeń użyteczności publicznej musimy być mądrzy przed szkodą. W planowaniu i konkretnych działaniach już dziś trzeba uwzględniać także skrajnie niekorzystne scenariusze - nawet takie, które wydają się mało prawdopodobne, których pragniemy uniknąć. Nowych bolesnych lekcji tej prawdy dostarczyła nam katastrofa smoleńska i tegoroczna klęska powodzi" - podkreśla.

W opinii Kaczyńskiego trzeba zrobić więcej dla modernizacji armii. "Środki, które łożymy na obronę narodową obecnie, są niewystarczające" - ocenia. Dodaje, że jako prezydent będzie opowiadał się także za utrzymaniem Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Kandydat PiS podkreśla, że obowiązkiem państwa polskiego jest podjęcie tematu wydobycia gazu łupkowego i uczynienie go "jednym z najważniejszych priorytetów". W programie zapewnia też, że jako prezydent będzie oczekiwał, iż rząd przedstawi szczegółowy program bezpieczeństwa przeciwpowodziowego.

"Jako prezydent uczynię wszystko, aby nasz kraj miał dobrą pozycję w stosunkach międzynarodowych i w Unii Europejskiej. Pod tym względem jest jeszcze wiele do zrobienia" - deklaruje J. Kaczyński. Zaznacza, że ambicją naszego kraju powinien być udział Polski w grupie G20.

Szef PiS uważa też, że "nie ma rozsądnej alternatywy dla porozumienia z narodami i państwami, z którymi nasze stosunki były obciążone tragicznymi konfliktami". "Droga do pojednania prowadzi przez prawdę, uczciwy dialog i budowanie wzajemnego zaufania popartego faktami. Z tej drogi nie wolno zawrócić" - pisze w swym programie.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 15 czerwca 2010, 19:05

Spotkanie wyborcze Kaczyńskiego. "Przez wieki byliśmy ofiarą agresji".

Musimy dążyć do tego, by status naszego kraju, jak i każdego Polaka nie różnił się niczym od tych państw, które miały więcej historycznego szczęścia. Byliśmy przez całe wieki ofiarą agresji, byliśmy traktowani, jak buntujące się peryferia. To nam przyniosło straty, które musimy nadrobić. To jest nasz cel podstawowy - mówił podczas spotkania z wyborcami w Łomży Jarosław Kaczyński.

Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy, która upamiętniła poległych w Afganistanie polskich żołnierzy. Kandydat PiS podziękował także zgromadzonym sympatykom za to, że tak długo na niego czekali. - Kłaniam się w pas i dziękuję - mówił.

Jarosław Kaczyński powiedział, że obecna kampania musi być poświęcona przede wszystkim naszej przyszłości, bo "to ona jest najważniejsza".

- Chciałbym zaproponować dziś nową solidarność: solidarność XXI wieku, solidarność dla rozwoju. Nie jest to solidarność w nieszczęściu, ale w dążeniu do szczęścia. Solidarność, to wyciąganie przez władzę ręki do wszystkich. To szansa dla wszystkich. Nie jest winą Polaków, jako narodu, że jest nam gorzej, niż Niemcom - mówił.

- Czy Polska ma się rozwijać równo, czy jak inni proponują, poprzez tzw. lokomotywy? Te wyspy dobrobytu nigdzie na świecie się nie sprawdziły. Nie róbmy tego w Polsce. Nie głosujmy na tych, którzy chcą tak robić - apelował do zgromadzonych zwolenników prezes PiS.

Kandydat PiS podkreślał również, że niezbędnym elementem dla rozwoju Polski jest oświata. - Choćby po to, żeby kształcić przyszłych prezydentów, którzy będą wiedzieli, jakie państwa są w Unii Europejskiej, rozróżniali co to jest brutto, a co to jest netto i choćby trochę znali konstytucję - ironizował Kaczyński.

- Oświata nie tylko uczy, ale i wychowuje. Także, by nikt nie mówił o przedstawicielkach innego narodu "kaszaloty", bo nie wypada. Szacunek dla kobiet jest wspaniałą, polską tradycją. Ja byłem w Kopenhadze i Duńczycy nie mają na co narzekać. Brawo dla pięknych Dunek! - dodał Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił się także do swoich rywali o zmianę sposobu dyskusji, która toczy się obecnie na polskiej scenie politycznej. - W polskim życiu publicznym nie powinno być miejsca na insynuacje, oskarżenia, ciągania po sądach. Powinno być miejsce na uczciwą dyskusję na argumenty. Nie wszyscy będziemy się godzić, ale musimy się szanować. Bardzo proszę o to moich konkurentów i tych, którzy ich wspierają - powiedział.

- Bądźmy solidarni na miarę XXI wieku. Solidarni w dążeniu do dobrobytu, do szczęścia - zakończył swoje wystąpienie w Łomży

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Komorowski jest łącznikiem PO z ludźmi WSI

Post autor: Coltrane » 16 czerwca 2010, 05:45

* Środowisko byłych funkcjonariuszy WSI, szkolonych głównie w Moskwie, jest "przejrzyste" dla rosyjskich służb specjalnych i może być przez nie wykorzystywane do osiągania różnych celów
* Właśnie takie osoby mogą znaleźć się w otoczeniu Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim, gdyby wygrał on wybory

Komorowski jest łącznikiem PO z ludźmi WSI


Z dr. Krzysztofem Pietrowiczem, adiunktem w Zakładzie Interesów Grupowych Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, rozmawia Mariusz Bober

Były szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski zapowiedział, że uczci szampanem wygraną Bronisława Komorowskiego. Byli funkcjonariusze WSI wyraźnie upatrują w kandydacie PO na urząd prezydenta swojego opiekuna...
- Nie wiem, czy opiekuna, czy raczej osobę sympatyzującą z ludźmi służb specjalnych, która może działać na rzecz tego środowiska, sprawując urząd szefa państwa. Bronisław Komorowski nie wygląda w tym wypadku na lidera. Znaczące jest, że jest to jedyny polityk PO, wprost przyznający się do związków i deklarujący sympatię wobec środowiska oficerów WSI.

Związki ze środowiskiem służb specjalnych wypomina się także samej Platformie. Jakie to może mieć znaczenie w tych wyborach?
- Platformie do pewnego momentu było nie po drodze ze środowiskiem WSI. Przypomnę, że spośród posłów tej partii tylko Bronisław Komorowski głosował przeciwko rozwiązaniu tej formacji. Tak było mniej więcej do momentu, gdy inny generał - Gromosław Czempiński, były szef UOP, czyli cywilnej służby specjalnej, przyznał się, że przyczynił się do utworzenia PO. Można zatem założyć, że Bronisław Komorowski odgrywa szczególną rolę łącznika między Platformą a środowiskiem byłych funkcjonariuszy wojskowych służb specjalnych. Być może między innymi dlatego został wybrany na kandydata tej formacji na prezydenta.

Teza, że PO jest swoistą ekspozyturą cywilnych, jak i wojskowych służb nie jest więc political-fiction?
- Nie można tego wykluczyć. Takie hipotezy należy badać i otwarcie o nich mówić. Byli oficerowie służb specjalnych dysponują dużymi zasobami, dzięki którym mogą odgrywać istotną rolę w polityce. Powstanie PO miało związek z ludźmi służb specjalnych, nawet jeśli później ich rola była marginalna. Był to na pewno niezwykle ważny czynnik w powstaniu partii, która obecnie zdominowała życie polityczne w Polsce.

Jak silne są obecnie związki Platformy ze środowiskiem służb specjalnych? Wywiad Gromosława Czempińskiego sprzed roku, w którym uznał się za współzałożyciela PO, odebrano jako ostrzeżenie dla tej formacji, by bardziej liczyła się z interesami ludzi służb specjalnych...
- Były to pewne sygnały wysyłane może nie tyle do polityków PO, ile do odbiorców przekazów medialnych, że jest jakaś wiedza, którą ludzie służb mogą wykorzystać. Nie jest to jednak porównywalne z poprzednimi wyborami z 2005 r., gdy Konstanty Miodowicz przyczynił się do wybuchu afery z udziałem Anny Jaruckiej, w wyniku czego z kandydowania zrezygnował Włodzimierz Cimoszewicz, uważany wtedy za najpoważniejszego rywala Donalda Tuska. Wówczas ludzie służb byli bardzo widoczni w środowisku Platformy. Ale od momentu objęcia rządu przez tę partię sytuacja przestała być jasna. Z jednej strony symboliczne jest przejęcie kontroli nad Centralnym Biurem Antykorupcyjnym, jedyną służbą niekontrolowaną do niedawna przez PO. Ponadto cały czas największą służbą cywilną w Polsce - ABW - zarządza Krzysztof Bondaryk [były szef delegatury UOP - red.], choć pojawiły się głosy, że działa on w sytuacji konfliktu interesów, ponieważ przez pewien czas pracował w firmach uzależnionych od Zygmunta Solorza. Z drugiej strony, wspomniany wywiad Gromosława Czempińskiego pokazał, że niektórym ludziom służb nie jest już być może po drodze z Platformą.

Czego - w zamian za poparcie - środowisko służb oczekuje od PO?
- W związku z tym, że Platforma znajduje się u władzy, odpowiedź jest prosta: chodzi o to, by nikt nie przeszkadzał w załatwianiu interesów. Wspomniany Gromosław Czempiński od lat działa w biznesie, podobnie jak wielu innych byłych wysokich funkcjonariuszy służb specjalnych. Kontakty z partią władzy niewątpliwie ułatwiają prowadzenie interesów, a środowisko to niewątpliwie umie o nie zadbać.

Czy to właśnie umocowanie ludzi służb specjalnych w biznesie decyduje o ich znaczeniu dla PO i poparciu dla tej formacji, czy może jakieś inne powody?
- W tym przypadku nakłada się na siebie kilka czynników. Znaczenie mają wszystkie zasoby byłych funkcjonariuszy służb specjalnych. Ci ludzie zostali wyszkoleni do działania w ukryciu. Dla nich "spiskowanie" nie stanowi problemu etycznego. Jeżeli dołożymy do tego powiązania ze światem biznesu w III RP, ich znaczenie jest dużo większe, i trudno te dwie sprawy oddzielić.

Jak często to "załatwianie interesów" odbywało się kosztem polskiej racji stanu, i czy realizując je politycy PO, nie dążyli świadomie do osłabienia państwa?
- Dobrym przykładem jest tu przejęcie CBA przez PO. Pojawiły się mianowicie opinie, że miało to sprawić, by nie powtórzyła się sytuacja, w której państwowa służba przeszkadza w załatwianiu prywatnych interesów, i to za pomocą prominentnych polityków partii rządzącej. Bo przecież np. Zbigniew Chlebowski nie był jakimś tam szeregowym politykiem.

Jakie konsekwencje dla naszego kraju miałaby w tym kontekście wygrana Bronisława Komorowskiego w najbliższych wyborach?
- Wygrana Komorowskiego będzie niewątpliwie oznaczała wzmocnienie środowiska byłych służb specjalnych. Warto dodać, że - jak pokazał raport z likwidacji WSI - środowisko ich byłych funkcjonariuszy, szkolone głównie w Moskwie, było "przejrzyste" dla rosyjskich służb specjalnych, i może być przez nie wykorzystywane do osiągania różnych celów. A przecież takie osoby mogą znaleźć się w Pałacu Prezydenckim w otoczeniu Bronisława Komorowskiego, gdyby wygrał on wybory.

Czy w takim razie można uznać, że te wybory prezydenckie będą miały przełomowe znaczenie dla Polski?
- Tak, ponieważ jedna partia przejęłaby praktycznie pełnię władzy nad Polską, choć - na razie - w koalicji z PSL. Dlatego można się spodziewać, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PO będzie chciała wygrać znaczącą większością i całkowicie zmonopolizować polską scenę polityczną. Gdyby zaś Platforma przegrała przyszłoroczną elekcję, mając Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim, zyskałaby zaplecze na kolejne lata, co ułatwiłoby tej partii przetrwanie.

Dziękuję za rozmowę.

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

PRZEŁOMOWE wybory,wybory na skutek tragiczne śmierci

Post autor: sonia » 16 czerwca 2010, 10:50

dotychczasowego PREZYDENTA sp
Profesora LECHA KACZYNSKIEGO
więc nie tylko przełomowe ale
bardzo" dziwne"
jak i dziwne jest natychmiastowe przejęcie władzy
i "przekopanie PREZYDENCKIEJ KANCELARII"
oraz obsadzenie JEJ,mimo
ze zył i dzięki Bogu żyje najwyższy urzędnik owej
pan SASIN,
ten sam,ktoremu nie pozwolono odlecieć samolotem do POLSKI,gdyż
przekopywano własnie pomieszczenia biurowe
należace do PREZYDENTA L.KACZYNSKIEGO

Aerolit
Posty:581
Rejestracja:9 stycznia 2008, 08:10

Post autor: Aerolit » 16 czerwca 2010, 14:13


sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Wybory Prezydenckie i wielkie Fałsze

Post autor: sonia » 16 czerwca 2010, 14:54

nie wiem jak nazwać gdzisiejszy brak "logicznego rozumowania
pewnej młodej pani"
ale moze powiem TAK; młoda osobo,czy pamięta pani,czym rozniła się kiełbasa
komercyjna od
niekomercyjnej,?
czekam na REWIZJE,bo wyrok jest NIEPRAWOMOCNY
ciekawe
jak wtedy, czyli JUTRO go uzasadnią,,,,,,,,,,,,?
Boże,na co idą moje pieniadze z POdatkow?

[ Dodano: 16 Czerwiec 2010, 17:13 ]
Wykład "beksy LALI,zakochanej wykładającej zasady "prywatyzacji"
dalej Narodowy Program Ochrony zdrowia-PO
Kwasniewski-Tusk
mało
platfermosowi ludzie........?

[ Dodano: 16 Czerwiec 2010, 17:19 ]
Przedwyborcza OBIETNICA :
i jak się tłumaczy Tusk ...Kwasniewskiemu:)

Aerolit
Posty:581
Rejestracja:9 stycznia 2008, 08:10

Post autor: Aerolit » 16 czerwca 2010, 19:37

[center]Polska nad przepaścią

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qMyrJlT71Uw[/youtube][/center]

[ Dodano: 17 Czerwiec 2010, 08:42 ]
Wybory to nie jarmark.

W tych wyborach trzymajmy się zdrowego rozsądku i głosując myślmy o nas samych, o tym w jakiej Polsce chcielibyśmy żyć, a nie o wyglądzie kandydatów, czy o sposobach ich zaprezentowania się. Nie myślmy też kategoriami kto kogo popiera i kto za kim stoi. Miejmy świadomość, że nasz głos to nasz wkład do wzrostu Polski. Pchnijmy Polskę w Jej rozwoju, zatrzymajmy proces Jej niszczenia.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Re: Wybory Prezydenckie i wielkie Fałsze

Post autor: Coltrane » 17 czerwca 2010, 10:45

Jarosław Kaczyński ogłosił przed wyborami, że rozwiązuje: rząd,


Jarosław Kaczyński- trzymając w ręce Konstytucję RP - ogłosił w: TVP, TVN, TV TRWAM i Polsacie, że gdy uzyska w wyborach min. 65% poparcie, to - zgodnie z Art.4 Konstytucji RP - po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich, jako prawowicie wybrany Prezydent Narodu Polskiego, rozwiąże ze skutkiem natychmiastowym :

- parlament,
- rząd,
- struktury wymiaru sprawiedliwości (sądy, prokuraturę)

oraz jako demokratycznie wybrany pezez Naród jego przedstawiciel, obdarzony tak WIELKIM ZAUFANIEM NARODU, obejmuje całkowite rządy w RP i wraz w powołaną Radą przy Prezydencie odbudowuje struktury Państwa Polskiego od ZERA...


Moje pytanie/sondaż w związku z tą hipotetyczną sytuacją - przyznam, że sam uważam ją jako mało realną:

jak zareagowałbyś/-łabyś na taką zapowiedź Pana Jarosława Kaczyńskiego ... przy urnie wyborczej i po zdecydowanie wygranych przez Niego wyborach prezydenckich, tj. uzyskaniu min. 65% poparcia społecznego, przy WCZEŚNIEJSZEJ WIEDZY społeczeństwa, jakie będą następstwa wyboru Pana Jarosława Kaczyńskiego na Prezydenta Polski?

Jeżeli można, proszę o krótkie odpowiedzi :-D

Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 17 czerwca 2010, 14:15

Jeżeli można, proszę o krótkie odpowiedzi
Odpowiedziałabym że idzie wiosna.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 17 czerwca 2010, 15:44

KASIA pisze:
Odpowiedziałabym że idzie wiosna.
Cieplejszy wieje wiatr ? :-D

Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 17 czerwca 2010, 15:53

Coltrane pisze:
KASIA pisze:
Odpowiedziałabym że idzie wiosna.
Cieplejszy wieje wiatr ? :-D


Oby nie ze Wschodu. :-D

ODPOWIEDZ