Wybory Prezydenckie 2010

Prezydenckie, do Sejmu i Senatu, samorządowe..
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 9 lipca 2010, 15:57

sonia pisze:Kasienko
na śląsku juz mamy koreanczykow,hindusow,chinczykow,
kiepsko to widzę.
Mówili kiedyś że Azja zdominuje Europę .

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sonia » 9 lipca 2010, 15:58

a w książce Nowe kłamstwa,w miejsce starych
tez pisze FACHOWIEC,podobnie

Awatar użytkownika
longinus9
Posty:2190
Rejestracja:19 lutego 2009, 20:02
Lokalizacja:Łódź

Post autor: longinus9 » 10 lipca 2010, 04:17

Orzeł i reszka
Peruka Woltera


Jan Maria Jackowski

Zaczął niezawodny Janusz Palikot, który znowu wytycza pole bitwy i ustawia armaty. Ten znany z obscenicznych i prowokacyjnych wystąpień poseł Platformy Obywatelskiej już dzień po wygranej Bronisława Komorowskiego oświadczył, że w tej kampanii Kościół przegrał z oświeceniem. W ten sposób opinia publiczna dowiedziała się nie tylko, że Kościół startował w wyborach, ale również, że wygrał je przedstawiciel oświecenia, czyli w domyśle jakiś wolnomyśliciel, a może nawet wolnomularz, który będzie czuwał nad właściwym kształtem Kościoła.
Czyżby zatem sztuka królewska miała zagościć w Belwederze wraz z panami w fartuszkach z cielęcej skórki? Janusz Palikot swoimi wypowiedziami i działaniami świadomie lub nieświadomie coraz bardziej szkodzi prezydentowi elektowi i osiąga efekt odwrotny do zamierzonego. Stawia bowiem swego faworyta w sytuacji, z której nie ma dobrego wyjścia. Bo jeżeli Bronisław Komorowski nie odetnie się od wypowiedzi posła Platformy, pozostanie wrażenie, że "coś w tym jest". Natomiast im bardziej będzie dementował rewelacje Palikota, tym bardziej będzie utwierdzał wielu obywateli w przekonaniu, że jednak nad siedzibą prezydenta unosi się symbolika cyrkla i trójkąta.
Po wypowiedzi szefa struktur PO na Lubelszczyźnie (gdzie akurat Bronisław Komorowski przegrał z Jarosławem Kaczyńskim) głos zabrał Sławomir Nowak. Oskarżył Kościół o to, że w kampanii wyborczej przekroczył "granice zaangażowania politycznego". Jak czkawka wraca zatem dialektyczny sofizmat, że wiara to "sprawa prywatna", a "Kościół należy zamknąć w kruchcie". Oświeceniowe przesądy rozwinięte w czasach komunizmu poprzez zbitkę pojęciową o "mieszaniu się Kościoła do polityki" ożyły i postawiły nową głowę państwa na czele dziejowej misji "wyzwolenia Polski z okopów klerykalizmu". A gdzie hasło "zgoda buduje", skoro prominentni politycy obozu rządzącego chcą dyktować Kościołowi, co mu wolno, a czego nie wolno, i dążą do konfliktu między tronem a ołtarzem? Sądzą, że na takiej wojnie zbiją kapitał polityczny. Zapominają o starym przysłowiu: kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
W całej sprawie chodzi tak naprawdę o zakwestionowanie autonomii Kościoła oraz józefinizm, czyli podporządkowanie Kościoła władzy świeckiej. Charakterystyczne jest dla niektórych kręgów liberalnych i lewicowych stosowanie zasady Kalego: jak Kali kraść, to dobrze, jak Kalemu ukraść, to niedobrze. Gdy duchowni wypowiadają się krytycznie w sprawie tych aspektów życia publicznego, które są sprzeczne z nauczaniem Kościoła i podstawowymi prawami człowieka, na przykład w sprawie in vitro, które w rzeczywistości oznacza niszczenie życia ludzkiego, bywają oskarżani o "chomeinizm", a w najlepszym razie "o przekraczanie granic" i "stawanie na przeszkodzie ludzkiemu szczęściu". Gdy hierarchowie mówią o kwestiach wygodnych dla rządzących, to są chwaleni za "ważne i odpowiedzialne stanowisko".
Kościół ma wielowiekowe doświadczenie w prowadzeniu pracy duszpasterskiej w różnych ustrojach, sytuacjach politycznych, społecznych i ekonomicznych. To określa odpowiedzialność i roztropność w wypowiedziach dotyczących problemów życia zbiorowego, które - jak każde działanie ludzkie - podlega również ocenie moralnej. Zbawcze przesłanie Ewangelii jest uniwersalne, a Kościół jest powszechny. Ludzie Kościoła, jako obywatele, znają bolączki dnia codziennego, obawy, lęki i nadzieje, a także problemy oraz jakość naszego życia politycznego. Kościół w Polsce miał również okazję zbyt dobrze poznać mentalność i bezwzględne dążenie do władzy środowisk ukształtowanych przez ideologię antyklerykalną, przez rewolucję francuską i bolszewicką. Współcześnie "święty ogień postępu" jest podsycany przez aktywistów rewolty 1968 roku i nową lewicę, już bez widocznych fartuszków, ale z tym samym poczuciem misji "wyzwolenia" ludzkości. I tak oto zakurzona peruka Woltera jest odkurzana przez kolejne pokolenia.

NASZ DZIENNIK 2010-07-10

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sonia » 10 lipca 2010, 12:13

longinus9,
przewrotnie odpowiem:
im więcej chama palacego koty
tym gorzej dla platformy..........
powinien jeszcze częscie występować w tvp
z "rekwizytami"
i
odruch wymiotny nawet
platformiarze zaczną zaliczać na
widok tej" mordy"

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 10 lipca 2010, 14:16

Soniu;
Palikot, czy Niesiołowski to jest rzeczywistośc PO, taka właśnie jest. To jest czysty kundlizm, a teraz zacznie się gra pozorów. Skundlone elity zaczną pokazywac panów, tylko słoma z buta zawsze wyjdzie.

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

pierwsze kroki "krola"-elekta

Post autor: sonia » 10 lipca 2010, 15:06

Syriusz pisze:Soniu;
Palikot, czy Niesiołowski to jest rzeczywistośc PO, taka właśnie jest. To jest czysty kundlizm, a teraz zacznie się gra pozorów. Skundlone elity zaczną pokazywac panów, tylko słoma z buta zawsze wyjdzie.
Syriuszu
nie tylko słoma ,ale coś więcej..........
1 zapowiedz
/w wywiadzie udzielonym dla G.W/,usunięcia KRZYZA
z przed Pałacu PrezydenckiegoKrzyza postawionego przez Harcerzy,gdy ludzie
zaczęli oddawać HOLD
ofiarom KATASTROFY,Parze Prezydenckiej,Urzędnikom z Kancelarii
i Polakom,ktorzy
towarzyszyli w tej Strasznej Drodze do Katynia,drodze w jedną stronę........
2.odebranie ochrony Rodzinie PP Kaczynskich
3...i zapowiedz zlikwidowania becikowego,to
w ramach OPIEKI NAD RODZINĄ
pomijam
przejmowanie władzy w tvp...........

ODPOWIEDZ