Polska po tragedii ....

Polityka, gospodarka, ekonomia...
ODPOWIEDZ
ZoLdoN
Posty: 109
Rejestracja: 12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 21 kwietnia 2010, 20:56

Coltrane pisze: Teorie spiskowe biorą się stąd, że nikt nie mówi nam prawdy. Sami więc musimy "dochodzić prawdy". Powstają więc różne przypuszczenia,tezy, "mity".
W jaki sposób chce pan poznawać ową prawdę nie posiadając wiedzy i umiejętności z zakresu kryminalistyki, lotnictwa itp oraz nie mając żadnych wiarygodnych danych na temat samej katastrofy?. Przecież to absurd.
Z racji tego, iż śledztwo trwa, nie wszystkie informacje zostają opublikowane. Nie wiedzę w tym nic nadzwyczajnego, gdyż zostanę one podane do wiedzy publicznej z chwilą zakończenia dochodzenia w tej sprawie.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 kwietnia 2010, 21:32

ZoLdoN pisze:
Z racji tego, iż śledztwo trwa, nie wszystkie informacje zostają opublikowane. Nie wiedzę w tym nic nadzwyczajnego, gdyż zostanę one podane do wiedzy publicznej z chwilą zakończenia dochodzenia w tej sprawie.
A kiedy wg Ciebie zostaną upublicznione wyniki śledztwa ? Za 70 lat ?
No to sobie czekaj. Usiądź sobie wygodnie w fotelu, włącz ulubiony serial, popijaj piwko.
I czekaj. Po 2 miesiącach powiesz : a co mnie to obchodzi. Typowe.

ZoLdoN
Posty: 109
Rejestracja: 12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 21 kwietnia 2010, 22:15

Coltrane pisze: A kiedy wg Ciebie zostaną upublicznione wyniki śledztwa ? Za 70 lat ?
W chwili, w które zostanie ono zakończone... A kiedy dokładnie?. Nie wiem, lecz nie podejrzewam, by trwało aż 70 lat.

Andriy
Posty: 10
Rejestracja: 18 kwietnia 2010, 23:17
Lokalizacja: Ukraina

Post autor: Andriy » 21 kwietnia 2010, 22:22

Jeśli Wam panowie to doda trochę pewności i spokoju, to powiem ponieważ mówiła mi moja babcia w dziecieństwie: "Nie kłam, bo prawda zawsze na wierzch wyłazi!". Ale dobrze mówi Coltrane, że ta prawda może i 70 lat wyłazić...
Teraz, najbardziej zły nieprzyjaciel - to czas! On przechodzi i zabiera z sobą energię do walki w jakichkolwiek jej przejawach.

Gdyby znaliście Polacy, na ile mocno chce Moskwa połknąć Ukrainę i znowu podsunąć się do Waszych granic... Sobie prosto nie możecie to wyobrazić. Ale nic, u nas ich nikt nie boi się! Tylko w Kijowie teraz przyszli do władzy sprzedawczycy narodowych interesów i również nie znamy prawdy, że od ich czekać: sprzedają się kacapom czy nie?
Wolność i prawda!

ZoLdoN
Posty: 109
Rejestracja: 12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 21 kwietnia 2010, 22:34

Andriy pisze:Jeśli Wam panowie to doda trochę pewności i spokoju, to powiem ponieważ mówiła mi moja babcia w dziecieństwie: "Nie kłam, bo prawda zawsze na wierzch wyłazi!". Ale dobrze mówi Coltrane, że ta prawda może i 70 lat wyłazić...
Być może...

Jeżeli katastrofa ta jest efektem zamachu to wcześniej czy później zostanie to udowodnione przez odpowiednie osoby, dysponujące wiedzą oraz możliwościami.

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Dzięki serdeczne GITKO

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 11:24

Gitka pisze:
sonia pisze:Gitka,
pomodl sie i w moim imieniu
Pani Anna to prawdziwa Matka
SOLIDARNOSCI
wieczny odpoczynek racz JEJ dać Panie
Pomodlę się i oddam hołd tej niezłomnej kobiecie, legendarnej suwnicowej.- równiez w Twoim imieniu Soniu!
Wałęsa nie dorasta JEJ do pięt i jestem pewna, że go tam w kościele NSJ w Gdańsku nie spotkam.
Pójdę również pokłonić się marszałkowi Płazyńskiemu. Chociaż nie zawsze i nie w 100% zgadzałam się z jego poglądami, ale jego wyjazd do Katynia wraz z Prezydentem RP i nagła niespodziewana śmierć zasługuje na to, aby poklonić się przed jego trumną, która ma byc umieszczona w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.
Pani Anna byla dla nas zwsze przykladem do nasladowania
WTEDY i DZISIAJ
jestem pewna,ze Gornicy TEZ się JEJ poklonia w imieniu Śląska i Zagłebia
re marszałek Maciej Płażynski,toż TO
legenda SOLIDARNOSCI,tamych lat
wieczny odpoczynek racz Im dać Panie

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 11:29

ZoLdoN,
oby.......mam jednak wielkie wątpliwości....
ale wszak przysłowia są madrością Narodów,wiec i KATYN,
mimo dramatu jaki się wydarzył na jego Ziemii
w dniu jego pamieci,
Zwyciężył
Swiat ,czy chciał,czy NIE
musiał MOWIC o Katynskiej Ziemi
i o popełnionym TAM MORDZIE
przed 70 laty

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 11:32

i o TYM
PO CO poleciał TAM
Polski Prezydent Lech Kaczynski z Małżonką
i Przedstawicielami Polskiej ELITY......

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Gitko,OBY

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 11:35

oby Dobry Bog sprawił jego nawrocenie.....

Damian
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwietnia 2010, 09:43
Lokalizacja: katowice

Post autor: Damian » 22 kwietnia 2010, 11:50

Ja codziennie modle się za ofiary tragedii w Smoleńsku,za Zbawienie ich dusz,jeśli jeszcze nie osiągnęły chwały nieba.Modle się szczególnie za parę prezydencką,której wraz z św.Ritą powierzam swoje prośby.

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 22 kwietnia 2010, 13:20

Ostre słowa generała Petelickiego w liście do Donalda Tuska.

"Polska - The Times" publikuje list otwarty generała Sławomira Petelickiego do premiera Donalda Tuska. Generał w ostrych słowach nawołuje m.in. do zdymisjonowania Bogdana Klicha.
Panie Premierze! W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe dowództwo wojska, ze zwierzchnikiem sił zbrojnych prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie polskich sił zbrojnych i systemu antykryzysowego państwa - pisze gen. Sławomir Petelicki w liście otwartym do premiera Donalda Tuska.

W trybie pilnym należy:
1. Rozwiązać wojskową prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy prokuraturze cywilnej. Będzie to zgodne z wcześniejszymi wnioskami Prawa i Sprawiedliwości popartymi przez Platformę Obywatelską, których orędownikami byli między innymi świętej pamięci Poseł Zbigniew Wassermann i generał Franciszek Gągor.

2. Ustanowić pełnomocnika rządu ds. ratowania naszych sił zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka (byłego dowódcę wojsk lądowych, który miał odwagę głośno mówić o zaniedbaniach w MON) cieszącego się ogromnym autorytetem w Wojsku Polskim.

3. Odwołać ministra obrony narodowej i do czasu wybrania prezydenta powierzyć kierowanie resortem przewodniczącemu Komisji Obrony Narodowej Senatu Maciejowi Grubskiemu z Platformy Obywatelskiej, który - broniąc żołnierzy z Nangar Khel - wykazał się zaangażowaniem i dobrą znajomością problematyki wojskowej. Ministerstwem Obrony może skutecznie kierować tylko osoba niezwiązana z panującymi tam od lat betonowymi układami.

4. Przywrócić na stanowisko szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.
Ponad rok temu w obecności byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego profesora Krzysztofa Rybińskiego przekazałem ministrowi Michałowi Boniemu notatkę na temat karygodnych zaniedbań w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zdecydowałem się na to, gdyż Bogdan Klich wysłuchiwał moich rad popartych ekspertyzami specjalistów polskich i amerykańskich, a następnie postępował wbrew logice!
Wszyscy Polacy widzieli tragiczną katastrofę wojskowego samolotu CASA C-295M, w której zginęło dwudziestu znakomitych lotników. Tłumaczyłem ministrowi Klichowi, dlaczego tak się stało, prezentując mu procedury NATO. Minister zapewniał, że wyciągnie z tego wnioski. Nie wyciągnął! Nastąpiła katastrofa wojskowego samolotu Bryza, w której zginęła cała załoga. Była jeszcze katastrofa wojskowego śmigłowca Mi-24. Pytałem publicznie Bogdana Klicha, ilu jeszcze dzielnych żołnierzy musi zginąć, żeby zaczął konieczne reformy w wojsku?

W sierpniu 2009 r. bohaterską śmiercią zginął kapitan Daniel Ambroziński, którego patrol w Afganistanie talibowie ostrzeliwali przez sześć godzin, a nasze lotnictwo nie mogło tam dolecieć, bo miało za słabe silniki (Mi-24). Co więcej, jak już doleciało - było nieuzbrojone (Mi-17). Minister Klich zapewniał wtedy publicznie, że w trybie nadzwyczajnym dostarczy do Afganistanu odpowiedni sprzęt. Nie zrealizował tych obietnic, za to wodował uroczyście kadłub korwety gawron (który kosztował ponad 1,1 mld zł), komunikując zdumionym uczestnikom uroczystości, że na tym kończy się program budowy tak potrzebnego marynarce wojennej okrętu, gdyż nie ma środków na jego dokończenie.

W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało - leasinguje od LOT nowoczesne samoloty dla VIP-ów w miejsce awaryjnego sprzętu z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali posłowie. Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie boeinga rumuńskich linii lotniczych za 150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który dla ministra Klicha był za mało wygodny. Dlaczego minister obrony narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesunięcie terminu uroczystości.

Tłumaczyłem Bogdanowi Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 r. uczyli nas Amerykanie. Przekonywałem, że nowoczesne samoloty pasażerskie są niezbędne nie tylko do przewozu VIP-ów, ale dla ratowania obywateli polskich, gdy znajdą się na zagrożonych terenach. Teraz szef MON twierdzi, że nie było pieniędzy na te samoloty, a jednocześnie wydawał dużo więcej na sprzęt, który okazał się nieprzydatny, że wspomnę tylko bezzałogowe orbitery za 110 mln dol.

W maju 2009 r. Sejm RP powołał podkomisję do zbadania zaniedbań w lotnictwie wojskowym RP. Jej ekspert - znakomity pilot major Arkadiusz Szczęsny - napisał: "Świadome narażanie przez MON naszych żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia jest niedopuszczalnym łamaniem prawa"! Gdy major Szczęsny poprosił podkomisję o przekazanie sprawy prokuraturze, został odwołany z funkcji eksperta. Jeden z najdzielniejszych komandosów GROM ranny w walce z terrorystami i odznaczony Krzyżem Zasługi za Dzielność, napisał do mnie po katastrofie: "Czymże jest narażenie bezpieczeństwa państwa, jak nie sabotażem. A kto tego nie rozumie, popełnia grzech zdrady!".

Reakcja szefa MON na tragiczną katastrofę polegająca na chwaleniu się wzorowymi procedurami w wojsku, którymi może on się podzielić z innymi resortami, wywołała zapytania ze strony moich wojskowych kolegów z USA i Wielkiej Brytanii, którzy nie zrozumieli, o co ministrowi chodzi. Mijają się z prawdą zapewnienia, że w wojsku jest wszystko w porządku, bo zastępcy płynnie przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu. W nawale obowiązków mógł Pan nie zauważyć, że po odwołaniu doktora Przemysława Guły ze stanowiska szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego na znak protestu odeszło dziesięciu najlepszych specjalistów od zarządzania państwem w sytuacjach nadzwyczajnych.

Jestem Panu bardzo wdzięczny, za uratowanie GROM, który przez trzy miesiące pozostawał bez dowódcy i miał być wdeptany w ziemię przez MON-owski beton. Proszę, aby postąpił Pan podobnie w obecnej tragicznej sytuacji lotnictwa wojskowego, marynarki wojennej i wojsk lądowych. Sugerowane na początku listu rozwiązania inicjujące niezbędne reformy konsultowałem z wybitnymi polskimi i amerykańskimi specjalistami od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej państwa.

Jestem naszą tragedią tak przybity, że mimo licznych zaproszeń nie będę na razie występował w mediach. Życzę, żeby nie zmarnował Pan Premier szansy zbudowania na wzór GROM nowoczesnego polskiego wojska i systemu antykryzysowego naszego kraju.

Generał Sławomir Petelicki.

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 13:46

Syriusz,
dzięki za przedruk.........
jestem wstrząsnięta.......Najwyższy CZAS,
by
mowić otwartym tekstem
o sprawach najwyższej WAGI Panstwowej
a słowa :Komandosa-Bohatera

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 13:49

"czym jest narażenie bezpieczenstwa panstwa,
jak nie nie sabotażem"
" A kto tego nie rozumie,popełnia
grzech zdrady"

jakze prorocze słowa.............

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 22 kwietnia 2010, 13:50

Tu nawet nie ma o czym dyskutować. Premier powinien wskazać winnych, i odpowiednio ich potraktować, czyli wyciągnąć konsekwencje. Moim zdaniem winni są i minister MON i minister MSZ. A jeżeli tego nie zrobi, to jest zwykłym gnojkiem a nie premierem.

Powinienem jeszcze dodać, że wobec siebie też powinien konsekwencje. W końcu to nie kto inny, a właśnie her Thusk jest odpowiedzialny za swoich ministrów !

sonia
Posty: 6384
Rejestracja: 7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja: z Polski

Post autor: sonia » 22 kwietnia 2010, 13:53

Andriy,
wiemy,a" oni "własnie liczą na to,ze
CZAS rozmyje wszystko.....i sie
przeliczą,bo 96 pogrzebow,TO straszna cyfra

ODPOWIEDZ