Polska po tragedii ....

Polityka, gospodarka, ekonomia...
Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 24 kwietnia 2010, 20:17

"Tego samolotu, tego lądowania nie powinno tam być".

- Tego samolotu, tego lądowania nie powinno tam być - mówił na antenie TVN24 w programie "Fakty po Faktach" pułkownik rezerwy Piotr Łukasiewicz, pilot, były szef oddziału szkolenia lotniczego dowództwa sił powietrznych.
Według słów pułkownika "praprzyczyna (katastrofy-red.) była w Warszawie i ona powstała w momencie planowania całego przedsięwzięcia".

Za przygotowanie wyprawy do Smoleńska odpowiadały trzy podmioty: Kancelaria Prezydenta, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i siły powietrzne.

- Osoby z każdej z tych trzech instytucji powinny stworzyć zespół projektowy, który rozważa co i gdzie zrobić - mówił Łukasiewicz, zaznaczając jednak, że "tak się nie stało".

- Nie opracowano awaryjnego dowozu gości - dodał. Jak przekonywał pułkownik Łukasiewicz na przygotowanie "planu B" powinno się składać wyznaczenie alternatywnego miejsca lądowania z transportem naziemnym, lądowanie na lotnisku zapasowym i ponowne wystartowanie, odczekanie w powietrzu lub decyzja o przerwaniu lotu.

- Pilot zrobił więcej niż do niego należało. Mając świadomość, kto jest na pokładzie, podjął się zadania nie do wykonania - twierdził Łukasiewicz.

Zdaniem wojskowego, by uciąć wszelkie spekulacje, społeczeństwo powinno się jak najszybciej dowiedzieć o ustaleniach w prowadzonym śledztwie.

Tu-154M z polską delegacją lecącą na uroczystości rocznicowe do Katynia rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria.

ZoLdoN
Posty:109
Rejestracja:12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja:Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 24 kwietnia 2010, 20:48

Syriusz pisze:ZoLdoNku zacznij wreszcie myślec samodzielnie i na to zadane pytanie sam sobie odpowiedz
Proszę pana, jeżeli posiada pan jakąś tajemną wiedzę na temat niebezpieczeństw wynikających ze stanu technicznego maszyny proszę się nią z nami podzielić. Zadałem pytanie: co było w tym samolocie niebezpiecznego???

Andriy
Posty:10
Rejestracja:18 kwietnia 2010, 23:17
Lokalizacja:Ukraina

Post autor: Andriy » 24 kwietnia 2010, 23:10

ZoLdoN pisze:
Syriusz pisze:ZoLdoNku zacznij wreszcie myślec samodzielnie i na to zadane pytanie sam sobie odpowiedz
Proszę pana, jeżeli posiada pan jakąś tajemną wiedzę na temat niebezpieczeństw wynikających ze stanu technicznego maszyny proszę się nią z nami podzielić. Zadałem pytanie: co było w tym samolocie niebezpiecznego???
Diagnoza samolotu jest prosta: Tu-154 + bibosz Vanja, że jego nitował.
Ale, ale, ale... Gdyby z Moskalami wszystko było cywilizowano, to samolot nawet öĺż marki latał by doskonale! Przecież on był przeznaczony dla najpierwszych osób i musi był zwłaszcza rzetelnie obsługiwać się. I znowu ale...A obsługiwać się on powinien nie przypadkowo Moskalami, bo tylko u ich tam to być może.
Więc, minę opóźnionego działania Polacy same sobie podłożyły.

Bardzo przykry znów uświadamiać całe to, że stało się u Was.
A tu jeszcze i nasz nowy prorosyjski prezydent znów oddał Rosji morską bazę w Sewastopolu do dzierżawy na wiele lat i znów ich duch śmierdzący będzie bujać w naszych stepach.
Krótko mówiąc - Moskale nadeptują! Trzymajmy się!
Wolność i prawda!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 25 kwietnia 2010, 13:11

Andriej, my Polacy nie mamy szczęścia do tzw. somsiadów. Rosja i Niemcy nigdy nie były dla nas przyjazne. Rozbiory (123 lat niewoli), II wojna światowa, siłą narzucony komunizm po 1944 roku - to tylko nieliczne przykłady.
Co do katastrofy, to nie upatrywałbym przyczyn z złej maszynie. Z tego co nam wiadomo, samolot był sprawny. Raczej wygląda to na jakiś sabotaż. Ktoś celowo doprowadził do tej tragedii. Nie wiemy tylko jeszcze, w jaki sposób to zrobił. Hipotez jest kilka. Chyba faktycznie nie pozostaje nam nic innego jak poczekać na oficjalne wyniki. Jednakże wątpię że one cośkolwiek nam wyjaśnią.
Jeżeli w tę katastrofę zamieszani są sowieci, to na pewno tego nam nie obwieszczą. I zapewne nigdy się nie dowiemy jak doszło do katastrofy. Chyba że w polskiej komisji znajdą się osoby, które dążyć będą do ujawnienia prawdy. Ale w takim przypadku może być i tak, że te osoby zostaną wówczas ... zlikwidowane. Historia zna takie przypadki. W dzisiejszych czasach to normalka. Nawet tu u nas w Polsce, ci którzy wpadali na jakiś trop, ginęli w niewyjaśnionych okolicznościach.

Pozostaje nam wierzyć w to, że jednak prawda kiedyś zwycięży.

Pozdrawiam - miłej niedzieli.

Andriy
Posty:10
Rejestracja:18 kwietnia 2010, 23:17
Lokalizacja:Ukraina

Post autor: Andriy » 26 kwietnia 2010, 23:10

Coltrane, pewnie nie zmogę obliczyć od kogo Polska miała 123 lat niewolę, a na rachunek nieprzyjaznych stosunków z Moskalami i Niemcami - zgodny, rzeczywiście dobra było mało. Przedtem bardzo interesowałem się historią, a zaraz dużo pracuję w jurysprudencji i nawet czasu nie ma jak się należy przeczytać na nowo coś nowej z historycznych prac.
Mi najbardziej w naszej wspólnej z Polską historii podoba się okres końca XIV wieku, kiedy my: Księstwo jest Ruskie, Królestwo jest Polskie i Księstwo Litewskie łączyły się w walki przeciw Tatarii jarzmu i zwyciężyły, i na długie lata do środka XVI wieku były szczęśliwe w wyglądzie konfederacji. Razem wówczas walczyły i przeciw niemieckim krzyżowcom i przeciw Tatarzynom z Moskalami (które w znacznej mierze od wspólnych korzeni pochodzą). Ale potem była Duża ruina, duże zdrady i wiele biad, i wszystko jedno mi Polacy, Białorusi, Serbi, Chorwacje, Słowacy, Czesi zawsze, jak swoje jednoplemienne, w odróżnieniu od tej Moskiewski-Tatarii hordy.
I że ciekawie, Moskwa nie chce przyznawać, że ona taka sama słowianska, jak ja Chińczyk. Popatrzcie na ich twarzy z kości policzkowej ta wąskimi oczyma! Mówi (Moskwa): pochodzimy z Rusi Kijowskiej! Pytamy: czym to potwierdzicie? A w odpowiedzi: tak - bo tak. Im już 350 lat wstyd, żeby ktoś wspominał o ich wrogo azjatyckim korzeniu prawnuków Tamerlana i zaczynając z ich cara Piotra I i Katarzyna II Moskale stanęli przepisywać swoją własną historię.
Dlatego dziś nie ma nic dziwnego w takiej zewnętrznej polityce Moskwy w stosunku do wszystkich kto im coś przeczy.
Wolność i prawda!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 29 kwietnia 2010, 06:26

Jane Burgermeister o rozbiciu polskiego samolotu prezydenckiego

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=zbNYhzGd ... r_embedded#![/youtube]

ZoLdoN
Posty:109
Rejestracja:12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja:Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 30 kwietnia 2010, 20:22

Jane Burgermeister jest dziennikarką . Skoro więc wielokrotnie pan podkreślał, by nie wierzyć mediom, dlaczego się pan na nie powołuje?. Nie rozumiem pańskiego postępowania. Przeczy pan specjalistom, widzi kłamstwo we wszystkim mediach... tym czasem sam powołuje się na nie, z tym wyjątkiem, że "dobre" są dla pana tylko te media, które podzielają pańskie zdanie. Przecież to absurd :-/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 30 kwietnia 2010, 20:26

ZoLdoN pisze:Jane Burgermeister jest dziennikarką . Skoro więc wielokrotnie pan podkreślał, by nie wierzyć mediom, dlaczego się pan na nie powołuje?. Nie rozumiem pańskiego postępowania. Przeczy pan specjalistom, widzi kłamstwo we wszystkim mediach... tym czasem sam powołuje się na nie, z tym wyjątkiem, że "dobre" są dla pana tylko te media, które podzielają pańskie zdanie. Przecież to absurd :-/
Naprawdę nie rozumiesz ?? Hmm, mam wrażenie że zachowujesz się jak leming.
Nie potrafisz oddzielić ziarna od plew.
Zapytam tak : czy wszyscy dziennikarze są tacy sami ? Czy wszyscy są uczciwi w swym fachu ? Ten który służy prawdzie, jest OK. Nie wiem czy zauważyłeś, ale ja często sięgasz po teksty z Naszego Dziennika. :lol: Po prostu wiem, komu wierzyć a komu nie. Szkoda że Tobie brakuje tej umiejętności. :mrgreen:
Ta dziennikarka mówi do rzeczy, nie widzę więc powodu, aby jej nie wierzyć.

Nie wierzę i nie ufam michnikoloidom i im podobnym. Wyjaśniłem ? :-D

ZoLdoN
Posty:109
Rejestracja:12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja:Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 30 kwietnia 2010, 20:36

Nie wierzy pan tym, którzy prezentują odmienne zdanie. To poważna różnica.

Prasa specjalistyczna, w tym "Raport wto", "Polska Zbrojna", "Nowa Technika Wojskowa" wypowiadała się na ten temat i to na jej przekazach powinniśmy się opierać. Redaktorzy tych czasopism to najczęściej fachowcy, którzy znają się na swojej branży (mówię tutaj o lotnictwie i przepisach). W odróżnieniu od dziennikarzy wymienionego przez pana "Naszego Dziennika" itp. (nie kwestionuje tutaj umiejętności dziennikarskich) posiadają wiedzę, na której powinien bazować przeciętny Kowalski.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 30 kwietnia 2010, 20:43

ZoLdoN pisze:Nie wierzy pan tym, którzy prezentują odmienne zdanie. To poważna różnica.

Prasa specjalistyczna, w tym "Raport wto", "Polska Zbrojna", "Nowa Technika Wojskowa" wypowiadała się na ten temat i to na jej przekazach powinniśmy się opierać. Redaktorzy tych czasopism to najczęściej fachowcy, którzy znają się na swojej branży (mówię tutaj o lotnictwie i przepisach). W odróżnieniu od dziennikarzy wymienionego przez pana "Naszego Dziennika" itp. (nie kwestionuje tutaj umiejętności dziennikarskich) posiadają wiedzę, na której powinien bazować przeciętny Kowalski.
Kolego, to uświadom mnie co piszą ci twoi specjaliści z branży lotniczej. Co oni mówią na temat katastrofy. Jaka jest wg tych specjalistów przyczyna katastrofy ?

Zauważ że dzisiejszy Nasz Dziennik nie zamieszcza oburzenie pilotów (a piloci to chyba specjaliści, no nie ?). Otóż środowisko pilotów jest oburzone nachalnymi próbami przesądzania, jakoby powodem katastrofy prezydenckiego Tu-154M był błąd kapitana maszyny mjr. Arkadiusza Protasiuka.

A twój ulubiony płemier herr Thusk publicznie wykluczył możliwość awarii remontowanej w rosyjskiej Samarze sowieckiej konstrukcji. Piloci zaś twierdzą, że przebieg zdarzeń na lotnisku w Smoleńsku wskazuje na poważne uszkodzenie maszyny.

Czy ci piloci to nie specjaliści ? To bardziej uwierzysz Thuskowi ?

Thusk będziesz powtarzał wersję, którą zaprezentują mu sowieci.

Powtarzam : mamy to, co da nam Putin.

Zapamiętnij to sobie raz na jutro, młody człowieku.

ZoLdoN
Posty:109
Rejestracja:12 lutego 2010, 23:01
Lokalizacja:Lubelskie

Post autor: ZoLdoN » 30 kwietnia 2010, 20:48

Przede wszystkim nie nie piszą nic na temat przyczyny tej tragedii, od tego jest prokuratura. Wskazują jedynie na czynniki, które mogły doprowadzić do katastrofy, gdyż jak przypuszczają było ich wiele. Wykluczają przy tym błąd pilota oraz awarię, jako główne czynniki, choć pozostawiają sobie dużą dozę niepewności, gdyż głównym dowodem w tej sprawie będą zapisy z czarnych skrzynek, których jeszcze nie znamy.

Andriy
Posty:10
Rejestracja:18 kwietnia 2010, 23:17
Lokalizacja:Ukraina

Post autor: Andriy » 30 kwietnia 2010, 22:59

Zoldon, starszych (w szczególności Coltrane) należy słuchać, bo nawet jeśli jesteś bardzo mądry, wszystko jedno oni są mądre.
Ja już przedtem Wam panowie zaznaczał, że najprawdopodobniej polskiej stronie nie dostanie się żadnych "czarnych skrzynek", nie żadnych innych istotnych dowodów, nie przywrócą najważniejszych dokumentów i komputerów ofiar tragedii (spróbuj dobrać zdobycz u niedźwiedzia gołymi rękami!). A to, że przywrócą - będzie uszkodzone i nie rozlewa światła na prawdę. Moskale - to nie ci ludzie z którymi można mieć jakieś uczciwe stosunki.
Wolność i prawda!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 30 kwietnia 2010, 23:19

Andriy pisze:Moskale - to nie ci ludzie z którymi można mieć jakieś uczciwe stosunki.
Naród rosyjski jest w porządku, ale nie ta mafia co Rosją rządzi. Z narodem rosyjskim można nawiązać przyjazne stosunki, ale najpierw trzeba by było odsunąć od władzy tę mafię. A to już zadanie przekraczające możliwości narodu rosyjskiego.
Łatwiej chyba będzie nam Polakom pokazać PO gdzie jest miejsce.
Naród węgierski pokazał jak zwyciężać mamy. Chyba w naszym przypadku takie zwycięstwo jak na Węgrzech też byłoby możliwe ... Naród polski nieco przebudził się po tej tragedii. Świadczą o tym miliony w Warszawie które przyszły oddać hołd tragicznie zmarłemu Prezydentowi. Ta ofiara nie może pójść na marne.

Andriy
Posty:10
Rejestracja:18 kwietnia 2010, 23:17
Lokalizacja:Ukraina

Post autor: Andriy » 1 maja 2010, 12:47

Coltrane pisze:
Andriy pisze:Moskale - to nie ci ludzie z którymi można mieć jakieś uczciwe stosunki.
Naród rosyjski jest w porządku, ale nie ta mafia co Rosją rządzi. Z narodem rosyjskim można nawiązać przyjazne stosunki, ale ...
Proszę pana przytoczyć historyczny przykład, kiedy i kto z nimi miał rzeczywiście przyjazne stosunki i ceną czego?
Myślę że będzie ciężko taki przykład przytoczyć. A co do ich mafii kierownictwa to Wy nie myślcie, że to dotyczy tylko jego, tam to styl życia całego państwa. Chociaż - ryba zaczyna gnić od głowy. Ci ludzie nie przyznają nikogo na serio i na siłę swojej bezkulturnosci chcą panować w całym świecie. Wszystko to znam z własnego życia, a nie z czyichś opowiadań. Prosto u mnie trochę mniej, aniżeli u Was tolerancji do ich.
Wolność i prawda!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 4 maja 2010, 08:08

Jak informuje niemieckojęzyczny dziennik “Polskaweb”, przy świeżych jeszcze grobach rząd Platformy Obywatelskiej zawiera bardzo kontrowersyjną transakcję dostaw i transferu gazu do roku 2037 względnie 2045. Transakcja ma wartość ok. 100 miliardów dolarów (288 mld PLN).

“Polskaweb” pyta, dlaczego transakcja zawierana jest akurat w chwili obecnej, skoro do roku 2022 zawarto inną umowę pomiędzy Gazpromem i PGNiG pozwalającą importować gaz po uzgodnionych cenach.

Jeszcze przed katastrofą w Smoleńsku opozycyjni politycy PiS-u grozili postawieniem Donalda Tuska pod Trybunał Stanu jeśliby zawarł tą w ich opinii szkodzącą finansowo w interes mieszkańców kraju umowę. Na dwa dni przed katastrofą prezydenckiego samolotu światowe media donosiły o odkryciu w Polsce ogromnych zasobów gazu łupkowego.

Lech Kaczyński nie podpisał zaś jednej z umów z Rosją dających jej 50 miliardów euro w zamian za rosyjski gaz. Zaś gazowe interesy Putina załatwiane z polskim premierem nad grobami oficerów w Katyniu dziwiły nawet rosyjskich dziennikarzy. Dwie godziny póxniej w jednym ze smoleńskich hoteli miała miejsce konferencja prasowa premiera Putina na temat zaspokojenia polskiego popytu na gaz do roku 2037.

***************************************************************************

A co z polskim gazem, którego zasoby szacuje się na 100-200 lat ?? Dlaczego mamy brać gaz od sowietów, skoro sami mamy tego wystarczającą ilość ?

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... 0_lat.html

Polska ma złoża gazu na 100-200 lat

Polska może mieć niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego, które wystarczą nawet na 100-200 lat - wynika z szacunków amerykańskich firm. Według Głównego Geologa Kraju, wydobycie mogłoby się zacząć za 10-12 lat, jeśli badania potwierdzą, że takie złoża rzeczywiście posiadamy. Pierwszy odwiert zostanie wykonany w kwietniu br.


To co wyprawia Platforma Łobywatelska to jakaś kpina !

ODPOWIEDZ