Igranie z chmurami na polskim niebie?

Polityka, gospodarka, ekonomia...
Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 czerwca 2010, 19:33

Widzisz chłopie!, tego jeszcze nie przerabiałeś, ale przynajmiej łykniesz troch wiedzy.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 19:37

Syriusz pisze:Widzisz chłopie!, tego jeszcze nie przerabiałeś, ale przynajmiej łykniesz troch wiedzy.
:-D

sylq1972
Posty:266
Rejestracja:30 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sylq1972 » 9 czerwca 2010, 19:43

Coltrane pisze:Szanowny nauczyciel akademicki napisał, iż za rządów PiS-u były identyczne smugi, więc ja zapytałem czy były wtedy powodzie.
Właśnie! Nie było a smugi były takie same. Ergo - smugi nie są dowodem na cokolwiek, gdyż nie spełniają warunku zbieżności obserwacji i wzajemnej współzależności. W zasadzie udowodnił Pan swoją dygresją, że wszelkie dywagacje na temat "latających tusków" to stek bzdur i bajań bez podstaw. Miło mi, że finalny dowód logiczny padł nie z moich ust tylko ze strony stałego bywalca tego forum oraz osoby tu szanowanej.
Quod erat demonstrandum.
Ostatnio zmieniony 9 czerwca 2010, 19:51 przez sylq1972, łącznie zmieniany 1 raz.
Gdzie się pali książki, dojdzie w końcu do palenia ludzi.
Heinrich Heine (1797 - 1856)

Awatar użytkownika
Templar
Posty:88
Rejestracja:20 maja 2010, 17:05
Lokalizacja:Częstochowa

Post autor: Templar » 9 czerwca 2010, 19:46

Co przeczytałeś ? To Ci podpowiem :

Zastosowanie (jodku srebra oczywiście) :
* do zasiewania chmur i sztucznego wywoływania deszczu.

No to teraz przeproś za wciskanie ciemnoty, że absurdy tu piszę.

Nawet mowy nie ma. Pytam ponownie: jak można naukowo sprawdzic, które smugi są inne? Jakie badania należy przeprowadzic? Ponownie odsyłam do wklejonego przeze mnie fragmentu o tzw. chemtrails.

No coś Ty i w południe tu zaglądasz i w niedzielę .

Do szkółki niedzielnej nie chodzę a przed południem poza godzinami rannymi ( przynajmniej przed 7:00 nie zaglądałem).


Pzdr.
Można ufac naturze, ale nie człowiekowi...

,,Najpierw myśl, potem ryzykuj"

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 19:49

sylq1972 pisze:
Właśnie! Nie było a smugi były takie same
Coś ciężko z Twoim myśleniem nauczycielu akademicki.
Smugi były takie same, ale nie zawierały jodku srebra, który służy do sztucznego wywoływania deszczów, więc siłą rzeczy takie smugi które były za czasów PiS nie mogły powodować obfitych deszczów, bo były to zwykłe smugi. :mrgreen:

Inaczej ma się sprawa z obecnymi smugami. Te już zawierają jodek srebra, stąd mamy do czynienia z obfitymi opadami.

Wątpię, aby był to przypadek.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 19:53

Templar pisze:[ Pytam ponownie: jak można naukowo sprawdzic, które smugi są inne? Jakie badania należy przeprowadzic? Ponownie odsyłam do wklejonego przeze mnie fragmentu o tzw. chemtrails.
Po owocach poznacie. Po tych smugach które teraz mogliśmy obserwować później padały obfite deszcze. Czy mam Ci jaśniej wytłumaczyć ?

Awatar użytkownika
Templar
Posty:88
Rejestracja:20 maja 2010, 17:05
Lokalizacja:Częstochowa

Post autor: Templar » 9 czerwca 2010, 19:56

Smugi były takie same, ale nie zawierały jodku srebra, który służy do sztucznego wywoływania deszczów, więc siłą rzeczy takie smugi które były za czasów PiS nie mogły powodować obfitych deszczów, bo były to zwykłe smugi.

Inaczej ma się sprawa z obecnymi smugami. Te już zawierają jodek srebra, stąd mamy do czynienia z obfitymi opadami.

Wygląda na to, że z niektórymi osobami nie można inaczej: skąd Pan wie, że tam jest jodek sodu? Nie przeprowadzano kompletnie ŻADNYCH badań, więc teraz rzuca Pan, Panie Coltrane argument na zasadzie: ,,jest tak bo ja tak mówię".

Po owocach poznacie. Po tych smugach które teraz mogliśmy obserwować później padały obfite deszcze. Czy mam Ci jaśniej wytłumaczyć ?

Owszem, przywołując przykład wcześniejszy: gdy ja kosiłem trawę też padał descz. PRZEPRASZAM. Ta argumentacja powoli staje się chora...
Pzdr.
Można ufac naturze, ale nie człowiekowi...

,,Najpierw myśl, potem ryzykuj"

sylq1972
Posty:266
Rejestracja:30 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sylq1972 » 9 czerwca 2010, 19:58

Smuga kondensacyjna to naturalna kondensacja pary wodnej zawartej w powietrzu spowodowana dwoma czynnikami:
- obecnością zmian ciśnienia wokół dysz wylotowych silników oraz
- gwałtownym rozprężeniem się powietrza na elementach wystających takich jak np. końce skrzydeł z lokalnym obniżeniem tam temperatury do zejścia poniżej punktu rosy.

Smuga powstała w ten sposób tuż za samolotem będzie miała szerokość porównywalną z samym samolotem. A wzrost jej szerokości ma związek wyłącznie z naturalnymi warunkami, w tym z wilgotnością i temperaturą powietrza.
Smuga sztuczna powstała z wykorzystaniem substancji lawinowo zwiększającej kondensację będzie rozszerzała się lawinowo w związku z odmiennym do naturalnego oddziaływaniem na otaczające powietrze i zawartą w nim wilgoć. W niewielkiej odległości od samolotu uzyska szerokość ok. 2 do 5 km w zależności od intensywności "natrysku" oraz rodzaju preparatu, więc nie będzie to smuga, tylko raczej "trójkąt kondensacyjny".
Takich zdjęć nie było.
Jak widać miałem rację.
Komu jest ciężko, temu jest...

Czuję się, jakbym wyjaśniał, że ziemia nie jest płaska, albo, że ewolucja to fakt.
Gdzie się pali książki, dojdzie w końcu do palenia ludzi.
Heinrich Heine (1797 - 1856)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 20:00

Templar pisze:
Owszem, przywołując przykład wcześniejszy: gdy ja kosiłem trawę też padał descz.
No i weź tu dyskutuj z idiotą. (żebyś przypadkiem znowu nie napisał że obrażam - po prostu nazwałem rzecz po imieniu) .

Awatar użytkownika
Templar
Posty:88
Rejestracja:20 maja 2010, 17:05
Lokalizacja:Częstochowa

Post autor: Templar » 9 czerwca 2010, 20:03

To Pański argument: ,,poznałem po owocach", a Pan dalej nie przedstawia dowodów na poparcie tej tezy a z najnowszymi danymi Pana sylq1972 może to okazac się nieco trudne.
Pzdr.
Można ufac naturze, ale nie człowiekowi...

,,Najpierw myśl, potem ryzykuj"

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 20:06

sylq1972 pisze:
Czuję się, jakbym wyjaśniał, że ziemia nie jest płaska, albo, że ewolucja to fakt.
Słuchaj koleś, nie wywyższaj się i nie strój tutaj mędrca, bo nim nie jesteś. Z lewackimi poglądami, które jeszcze każą Ci myśleć że jak ktoś pisze o szczególnych smugach wywołujących deszcze, to jest jakiś niespełna rozumu - to nie wiem co tutaj w ogóle robisz, i po kiego tu przyłazisz.

Pytam : co Ty chcesz nam tutaj udowodnić ? Kim Ty w ogóle jesteś ? I co za licho każe Ci tutaj jakieś wykłady głosić ? Czy ktoś Cię o to prosił ?

Awatar użytkownika
Templar
Posty:88
Rejestracja:20 maja 2010, 17:05
Lokalizacja:Częstochowa

Post autor: Templar » 9 czerwca 2010, 20:10

Sądzę, że większosc ludzi zaczęłaby myślec słysząc takie brednie.
Przeciez sam Pan twierdził, że zarówno Pan sylq1972, jak też ja jesteśmy lemingami, czyli nie potrafimy myślec? Mówił Pan, że nie myślimy i to jest złe, teraz z kolei myślimy, a przynajmniej myśli sylq1972.
Zapytam więc wprost: mamy myślec czy też nie mamy, a może po prostu ma Pan problemy z odparciem argumentacji?
Pzdr.
Ostatnio zmieniony 9 czerwca 2010, 20:10 przez Templar, łącznie zmieniany 1 raz.
Można ufac naturze, ale nie człowiekowi...

,,Najpierw myśl, potem ryzykuj"

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 20:10

Templar pisze:To Pański argument: ,,poznałem po owocach", a Pan dalej nie przedstawia dowodów na poparcie tej tezy a z najnowszymi danymi Pana sylq1972 może to okazac się nieco trudne.
Pzdr.
Czyżbyś przytakiwał swojemu koleżkowi ? Jego teoria do Ciebie przemawia młodzieńcze (niezależnie od tego czy ma rację czy nie). Otóż Twój koleżka może sobie głosić wykłady, co nie znaczy teoria ze sztucznie wywoływanymi chmurami przy pomocy samolotów rozsiewających jodek srebra, co powoduje ulewne deszcze - jest nieprawdziwa.

Jeżeli przyszliście nas tutaj denerwować, to za chwilę zrobię z wami obydwoma porządek, bo widzę że za bardzo się tu panoszycie.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 czerwca 2010, 20:11

Templar pisze:
Zapytam więc wprost: mamy myślec czy też nie mamy, a może po prostu ma Pan problemy z odparciem argumentacji?
Dość tego, przeginasz gówniarzu !

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 czerwca 2010, 20:14

Uważaj synek i nie pozwalaj sobie bo będzie klaps. Coltrane wystarczająco ci wyjaśnil, a trolowania to nie ścierpię.

ODPOWIEDZ