Wołyń pamiętamy!

Polityka, gospodarka, ekonomia...
ODPOWIEDZ
Zakilles
Posty: 60
Rejestracja: 22 listopada 2011, 22:32
Lokalizacja: Gdańsk

Wołyń pamiętamy!

Post autor: Zakilles » 7 lipca 2012, 14:00

Obrazek

Zapraszamy na nasze manifestacje w kolejną rocznicę Krwawej Niedzieli Wołyńskiej, dnia będącego symbolem męczeństwa Kresowian pomordowanych przez bandy zdziczałych ukraińskich nacjonalistów. Wszelkie potrzebne dane można odczytać na plakacie. Osoby, które nie będą mogły wziąć udziału w naszych manifestacjach, zapraszamy do zasięgnięcia informacji na stronie ks. Isakowicza-Zaleskiego o wydarzeniach w innych miastach:

http://isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=14&nid=6382

Nie wolno nam relatywizować zbrodni banderowców, ani o nich zapominać. Naród, który traci pamięć - ginie!

www.lospolski.pl
www.suwerennapolska.forumpolish.com
www.facebook.com/lospolski

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 22 marca 2013, 07:39

Bez prawdy nie ma pojednania.

List pasterski biskupów greckokatolickich jest kolejnym krokiem wstecz w sprawie pojednania.

W minionym tygodniu zostały opublikowane dwa teksty, które nie tylko zaprzeczają prawdzie, ale są kolejnymi policzkami wymierzonymi rodzinom pomordowanych Polaków. Pierwszy z nich to artykuł w rosyjskim miesięczniku „Zagadki historii”. Neguje on odpowiedzialność Józefa Stalina i zbrodniczej NKWD za mord na polskich oficerach w 1940 r., powtarzając stare brednie z epoki Nikity Chruszczowa i Leonida Breżniewa.

Drugi tekst to list pasterski sygnowany przez greckokatolickiego abp. Światosława Szewczuka. W swoim ostatnim felietonie pt. „Cerkiew niegotowa do pojednania” pisałem, że fiaskiem zakończyło się opracowanie wspólnego listu ukraińskich biskupów rzymsko- i greckokatolickich z okazji 70. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu. Przytoczyłem też wypowiedzi abp. Mieczysława Mokrzyckiego ze Lwowa, który tłumaczył, dlaczego odmówił podpisania się pod projektami przygotowanymi przez stronę greckokatolicką.

Decyzja abp. Mokrzyckiego okazała się słuszna, bo czytając ww. list pasterski, ma się wrażenie, że ukraińska Cerkiew, tak jak Rosja putinowska, nie jest w stanie wyjść z epoki obłudy i zakłamania. Wiele zdań tego listu nie tylko urąga prawdzie, ale i wykopuje kolejne rowy pomiędzy duchownymi ukraińskimi – bądź co bądź katolickimi – a rodzinami ofiar należącymi do obrządku rzymskokatolickiego. Szczególny sprzeciw budzi sformułowanie o „bratobójczej wojnie 1943 r. na Wołyniu”.

Jaka wojna? 11 lipca 1943 r. oddziały UPA (prawie wszyscy dowódcy byli grekokatolikami), wspierane przez uzbrojoną tzw. czerń, napadły na sto polskich wiosek, mordując w barbarzyński sposób tysiące katolików łacińskich, zgromadzonych w kościołach na niedzielnych mszach św. Zamordowano także kapłanów, np. ks. Karola Barana, którego mołojcy spod znaku tryzuba przepiłowali na pół, szydząc przy tym z Matki Bożej, która nie przyszła mu na pomoc. Mordowani nie mieli żadnej broni, nie byli żołnierzami, lecz zwykłymi chłopami.

Takich przekłamań w liście pasterskim jest wiele. Jest to więc kolejny krok wstecz w sprawie pojednania, za co Cerkiew greckokatolicka ponosi moralną odpowiedzialność. Także za to, że do tej pory nie ma odwagi powiedzieć prawdy o zaangażowaniu części jej duchownych w ludobójczą działalność UPA i SS Galizien. Tutaj autorzy listu mogliby podać sobie ręce z tymi, którzy zamiatają pod dywan sprawy pedofilii, lobby homoseksualnego czy współpracy z komunistyczną bezpieką.
Autor: Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Żródło: Gazeta Polska

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Wołyń pamiętamy!

Post autor: Coltrane » 30 czerwca 2013, 13:45

BYŁO SOBIE MIASTECZKO...

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KwEEly3upes[/youtube]

Film dokumentalny
Produkcja: Polska
Rok produkcji: 2009
Dane techniczne: Barwny. 49 min.

Historia Kisielina, miasteczka na Wołyniu, w którym do czasów II wojny światowej żyło w zgodzie kilka narodowości: Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Niemcy, Czesi. Miasteczko było zamożne, dobrze prosperowało, stanowiło też silny ośrodek ariański na tych ziemiach. Znajdowała się tam drukarnia i biblioteka, działała tłocznia oleju, gorzelnia, cegielnia, mleczarnia. Dziś po dawnej świetności zostało niewiele, choć ziemie tam urodzajne. Przedwojennej mieszanki narodów też już nie ma mieszkają tam sami Ukraińcy. Za to pośród zieleni wciąż stoją ruiny kościoła, który był miejscem i niemym świadkiem tragedii, jaka rozegrała się w Kisielinie 11 lipca 1943 r. Tego dnia nacjonaliści ukraińscy właśnie w murach świątyni brutalnie wymordowali część polskich mieszkańców Kisielina. Reszta ratowała się, uchodząc na zawsze z rodzinnej ziemi. Narratorami filmu jest rodzina Dębskich: Krzesimir Dębski, jego matka Aniela, brat Wisław, syn Radzimir, bratanica Ulesława Lubek. Występują także Ukraińcy - obecni mieszkańcy Kisielina, z których większość pamięta tamte dramatyczne wydarzenia. Tytuł filmu to również tytuł monografii o Kisielinie i jego mieszkańcach napisanej przez nieżyjącego już ojca Krzesimira, Włodzimierza Sławosza Dębskiego. Oprawę muzyczną filmu stanowi muzyka Krzesimira Dębskiego zainspirowana wspomnieniami kresowymi, a zwłaszcza fragmenty Oratorium Kres Kresów, skomponowanego dla uczczenia pamięci ofiar mordów na Wołyniu. Prawykonanie utworu odbyło się 17 września 2008 r. w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Film jest nie tylko opowieścią o Polakach z Kisielina. To także refleksja nad zagładą polskich Kresów, ich bogatej kultury i tradycji, nad trudnym dziedzictwem tej zagłady. [TVP]

Nagrody
2011 - Niepokalanów (Międzynarodowy Festiwal Filmów Katolickich)-II Nagroda w kategorii filmu dokumentalnego za "ukazanie pełnego życia, bogatego różnorodnością etniczną i religijną świata miasteczka polskiego na Wołyniu, w który wdziera się nienawiść, zbrodnie, pożoga i śmierć. Przejmujące relacje ocalałych z rzezi, których uczucia ilustruje piękna muzyka jednego z ocalonych"

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/4223299

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Wołyń pamiętamy!

Post autor: Coltrane » 18 marca 2014, 09:02

Talmudyczny terroryzm na Ukrainie.

W związku z Zamachem Stanu na Ukrainie dokonanego przez terrorystów talmudycznych wymienię – niektóre przypadki stosowanych – przez terrorystów talmudycznych z OUN-UPA tortur fizycznych i okrucieństw, wobec mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej.

1. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
2. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą tzw. skalpowanie.
3. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
4. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
5. Wyrzynanie na czole orła.
6. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
7. Wyłupywanie jednego oka.
8. Wybieranie dwoje oczu.
9. Obcinanie nosa.
10. Obcinanie jednego ucha.
12.Obrzynanie obydwu uszu.
13. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
14. Obrzynanie warg.
15. Obcinanie języka.
16. Podrzynanie gardła.
17. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
18. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
19. Wybijanie zębów.
20. Łamanie szczęki.
21. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
22. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
23. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
24. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
25. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
26. Skręcanie głowy do tyłu.
27. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
28. Obcinanie głowy sierpem.
29. Obcinanie głowy kosą.
30. Odrąbywanie głowy siekierą.
31. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
32. Zadawanie ran kłutych w głowie.
33. Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców.
34. Zadawanie innych ran ciętych na plecach.
35. Zadawanie ciosów bagnetem w plecy.
36. Łamanie kości żeber klatki piersiowej.
37. Zadawanie ciosu nożem lub bagnetem w serce lub okolice serca.
38. Zadawanie ran kłutych nożem lub bagnetem w pierś.
39. Obcinanie kobietom piersi sierpem.
40. Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą.
41. Obrzynanie sierpem genitalii ofiarom płci męskiej.
42. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską.
43. Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem.
44. Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem.
45. Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych.
46. Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha.
47. Rozcinanie brzucha i wlewanie do wnętrza wrzątku-kipiącej wody.
48. Rozcinanie brzucha i wkładanie do jego wnętrza kamieni oraz wrzucanie do rzeki.
49. Rozcinanie kobietom ciężarnym brzucha i wrzucanie do wnętrza potłuczonego szkła.
50. Wyrywanie żył od pochwy, aż do stóp.
51. Wkładanie do pochwy – vagina rozżarzonego żelaza.
52. Wkładanie do vaginy szyszek sosny od strony wierzchołka.
53. Wkładanie do vaginy zaostrzonego kołka i przepychanie aż do gardła, na wylot.
54. Rozcinanie kobietom przodu tułowia ogrodniczym scyzorykiem, od vaginy, aż po szyję i pozostawienie wnętrzności na zewnątrz.
55. Wieszanie ofiar za wnętrzności.
56. Wkładanie do vaginy szklanej butelki i jej rozbicie.
57. Wkładanie do analu szklanej butelki i jej stłuczenie.
58. Rozcinanie brzucha i wsypywanie do wnętrza karmy dla zgłodniałych świń tzw. osypki, który to pokarm wyrywały razem z jelitami i innymi wnętrznościami.
59. Odrąbywanie siekierą jednej ręki.
60. Odrąbywanie siekierą obydwóch rąk.
61. Przebijanie dłoni nożem.
62. Obcinanie palców u ręki nożem.
63. Obcinanie dłoni.
64. Przypalanie wewnętrznej strony dłoni na gorącym blacie kuchni węglowej.
65. Odrąbywanie pięty.
66. Odrąbywanie stopy powyżej kości piętowej.
67. Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem.
68. Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem.
69. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron deskami.
70. Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą.
71. Obcinanie piłą obie nogi.
72. Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem.
73. Przybijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi.
74. Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami.
75. Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio głową do podłogi.
76. Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu.
77. Rąbanie siekierą całego tułowia na części.
78. Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie.
79. Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało na nim.
80. Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół.
81. Rozpruwanie brzuszka dzieciom.
82. Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu.
83. Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi.
84. Łamanie stawów nóg dziecka.
85. Łamanie stawów rąk dziecka.
86. Zaduszenie dziecka przez narzucenie na niego różnych szmat.
87. Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem.
88. Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku.
89. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o ścianę lub piec.
90. Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele.
91. Wbijanie dziecka na pal.
92. Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią przez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybranie oczu oraz odcinanie nożami kawałków ciała.
93. Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi.
94. Wieszanie na drzewie głową do góry.
95. Wieszanie na drzewie nogami do góry.
96. Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem zapalonego pod głową ogniska.
97. Zrzucanie w dół ze skały.
98. Topienie w rzece.
99. Topienie przez wrzucenie do głębinowej studni.
100. Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni.
101. Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku.
102. Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii.
103. Wbijanie koła do brzucha na wylot i utwierdzanie go w ziemi.
104. Przywiązanie do drzewa człowieka i strzelanie do niego jak do tarczy strzelniczej.
105. Prowadzenie nago lub w bieliźnie na mrozie.
106. Duszenie przez skręcanie namydlonym sznurem zawieszonym na szyi, zwanym arkanem.
107. Wleczenie po ulicy tułowia przy pomocy sznura zaciśniętego na szyi.
108. Przywiązanie nóg kobiety do dwóch drzew oraz rąk ponad głową i rozcinanie brzucha od krocza do piersi.
109. Rozrywanie tułowia przy pomocy łańcuchów.
110. Wleczenie po ziemi przywiązanego do pojazdu konnego.
111. Wleczenie po ulicy matki z trojgiem dzieci, przywiązanych do wozu o zaprzęgu konnym w ten sposób, że jedną nogę matki przywiązano łańcuchem do wozu, a do drugiej nogi matki jedną nogę najstarszego dziecka, a do drugiej nogi najstarszego dziecka przywiązano nogę młodszego dziecka, a do drugiej nogi młodszego dziecka, przywiązano nogę dziecka najmłodszego.
112. Przebicie tułowia na wylot lufą karabinu.
113. Ściskanie ofiary drutem kolczastym.
114. Ściskanie razem dwie ofiary drutem kolczastym.
115. Ściskanie więcej ofiar razem drutem kolczastym.
116. Periodyczne zaciskanie tułowia drutem kolczastym i co kilka godzin polewanie ofiary zimną wodą w celu odzyskania przytomności i odczuwania bólu i cierpienia.
117. Zakopywanie ofiary do ziemi na stojąco po szyję i w takim stanie jej pozostawienie.
118. Zakopywanie żywcem do ziemi po szyję i ścinanie później głowy kosą.
119. Rozrywanie tułowia na wpół przez konie.
120. Rozrywanie tułowia na wpół przez przywiązanie ofiary do dwóch przygiętych drzew i następnie ich uwolnienie. 121. Wrzucanie dorosłych w płomienie ognia palącego się budynku.
122. Podpalanie ofiary oblanej uprzednio naftą.
123. Okładanie ofiary dookoła słomą-snopem i jej podpalenie, czyniąc w ten sposób pochodnię Nerona.
124. Wbijanie noża w plecy i pozostawienie go w ciele ofiary.
125. Wbijanie niemowlęcia na widły i wrzucanie go w płomienie ognia.
126. Wyrzynanie żyletkami skóry z twarzy.
127. Wbijanie dębowych kołków pomiędzy żebra.
128. Wieszanie na kolczastym drucie.
129. Zdzieranie z ciała skóry i zalewanie rany atramentem oraz oblewanie jej wrzącą wodą.
130. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w me nożami.
131. Wiązanie – skuwanie rąk drutem kolczastym.
132. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
133. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
134. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
135. Wleczenie ciała po ziemi, za nogi związane sznurem.
136. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego rosnącego drzewa przydrożnego, tworząc w ten sposób tzw. "wianuszki".
341. Wrzucanie do klozetowego szamba żywych ofiar oraz bicie żelaznym narzędziem po głowie i ciskanie ich w głąb tego szamba.
342. Podwieszanie pod pachy na drzewie w lesie i palenie pod ofiarą gałęzi i chrustu.
343. Wiązanie rąk drutem i zadawanie na całym ciele ran kłutych.
344. Oskalpowanie – ściągnięcie skóry z głowy i twarzy – wraz z wybraniem oczu, obcięciem uszu, przecięciem krtani i wyciągnięciem przez nią języka.
345. Obcięcie genitaliów, wydłubanie oczu i skłucie całego ciała cienkimi igłami.
346. Porąbanie ośmiomiesięcznego dziecka na cztery części.
347. Rozbieranie do naga, związywanie ofiary drutem kolczastym i wpychanie do przerębli pod lód rzeki.
348. Przybicie bagnetem do stołu kilkumiesięcznego dziecka i włożenie mu do ust kawałka niedojedzonego kiszonego ogórka.
349. Duszenie sznurem zakładanym na szyję i zabijanie ciosem noża w serce.
350. Wyrywanie księżom wyznania Rzymsko – Katolickiego pulsujących serc z piersi, a niekiedy prezentowanie ich widzom i odliczanie na zegarku czasu trwanie agonii.
351. Duszenie drutem kolczastym.
352. Wypruwanie dzieciom wnętrzności i rozwieszanie jelit na ścianie w jakiś nieregularny sposób wraz z kartką wiszącą na gwoździu z napisem w ukraińskim języku: "Polska od morzu do morza!".
353. Przybijanie dzieci do ściany z rozkrzyżowanymi rękami.
354. Wyłamywanie dzieciom stawów rąk i nóg i przybicie martwego dziecka do stołu – na
oczach dorosłych osób.
355. Pozbawienie życia dwudziestoma dwoma i więcej ciosami noża.
356. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami.
357. Wiązanie – skuwanie rąk drutem kolczastym.
358. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
359. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
360. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
361. Wleczenie ciała po ziemi za nogi związane sznurem.
362. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego, przydrożnego drzewa, tworząc w ten sposób tzw. "wianuszki".
Wymienione wyżej metody tortur i okrucieństw stanowią tylko przykłady i nie obejmują pełnego zbioru, stosowanych przez talmudycznych terrorystów OUN-UPA metod pozbawiania życia – polskich dzieci, kobiet i mężczyzn w męczarniach. Pomysłowość tortur była nagradzana. Sprawcy tortur i okrucieństw – tj. terroryści talmudyczni OUN-UPA – urządzali niekiedy makabryczne sceny, aby drwić i szydzić z ofiar. Na przykład: tułów z obciętymi rękami i nogami oraz obciętą głową ofiary, układali na "siedząco" pod ścianą zewnętrzną domu
mieszkalnego, wystawiając je na publiczne "pośmiewisko". Czasami, rozwieszali jelita ofiary na ścianie wewnątrz izby z ukraińskim napisem – "Polska od morza do morza". Częstokroć, po dokonanej rzezi Polaków jeździli banderowcy powozem po wsi śpiewając i wiwatując przy akompaniamencie harmonii. Znany jest również przypadek zamordowania furtiana w kościele i obcięcia mu głowy oraz naigrywania się w ten sposób, że tułów banderowcy podparli z przodu i z tyłu ławką, a do rąk złożonych jak do modlitwy włożyli jego własną głowę. W innym przypadku, odrąbaną głowę ofiary dawali ukraińscy talmudyczni terroryści dzieciom do zabawy – kopania jej jak piłkę. Tortury psychiczne zadawane były na przykład rodzicom zmuszonym do oglądania szczególnie wymyślnych tortur zadawanych ich dzieciom lub dziecku…"

http://rafzen.wordpress.com/2014/03/16/ ... -ukrainie/

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 5 kwietnia 2014, 20:05

Szlakiem Wołyńskich Krzyży .

https://www.youtube.com/watch?v=gQmii77a_fo#t=82

Pamięć o Ofiarach i za stawianie Krzyży. Zamordowano w szczególnie bestialski sposób ok. 150.000 Polaków "tylko" dlatego, że byli Polakami, zrównano POLSKIE wioski z ziemią, a nawet Kościoły i drzewa wokół nich. Tymczasem okupant niemiecki, który jest odpowiedzialny także za to LUDOBÓJSTWO miał umowy z Rzeczypospolitą o ochronie ludności cywilnej w przypadku wojny oraz ważny dnia 1.9.1939 r. Traktat o NIEAGRESJI - pozostaje nadal bezkarny = ŻĄDAMY pociągnięcia Niemców do ODPOWIEDZIALNOŚCI !!!!!!!

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 28 czerwca 2016, 10:12

Co właściwie Banderowcy robią w Przemyślu ???


Przemyśl: Polacy zatrzymali marsz ukraińskich banderowców. Zadyma i porwanie flagi UPA

Obrazek

W dniu dzisiejszym odbyła się manifestacja przeciwko gloryfikacji OUN-UPA. Swoją obecność zaznaczyli kibice Polonii Przemyśl. Uczestnikom pikiety towarzyszyły transparenty odnoszące się do ludobójstwa. Podczas trwania manifestacji doszło do przepychanek między uczestnikami, a milicjantami.

W pochodzie gloryfikującym OUN-UPA organizowanym przez Ukraińców brało udział około 500 osób. Pośród pokojowo nastawionych ludzi znaleźli się również tacy, którzy wznosili okrzyki „Herojom Sława” (używane przez OUN-UPA) oraz „Jeszcze Polska nie zginęła, ale już niedługo zginie”. Według relacji obecnych na miejscu mediów, to miało sprowokować Polaków do rękoczynów.

Kontrmanifestację organizowały lokalne struktury Młodzieży Wszechpolskiej. Organizacja jest mocno negatywnie nastawiona do ukraińskich imigrantów w Przemyślu. W mieście narasta konflikt między Polakami a Ukraińcami.

Młodzi mężczyźni dopadli do Ukraińca i zerwali z niego koszulkę z symbolami UPA zostawiając na nim kilka drobnych ciosów. Eskalację konfliktu zablokowali funkcjonariusze policji, choć doszło również do drobnych przepychanek między nimi a organizatorami antyukraińskiej pikiety.

Obrazek

Polacy przedstawili transparent o treści “Ludobójstwo pamiętamy, banderowców potępiamy”. Nasi rodacy nawiązywali w ten sposób do rzezi na Wołyniu, w której z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ok. 60 tys. Polaków, a za którą władze naszych wschodnich sąsiadów nigdy polskiego narodu oficjalnie nie przeprosiły.

Zdjęcia: nowiny24.pl / źródło: StadionowiOprawcy.net, pikio.pl

http://newsweb.pl/2016/06/26/przemysl-p ... flagi-upa/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 8 lipca 2016, 11:18

Rządzący pamietają o holokauście Żydów, ale o ludobójstwie Polaków nie chcą pamiętać.
Przykre ...



Pamięć Wołynia nadal bez wsparcia Państwa

Obrazek

Wydawało się, że podczas trwającego właśnie posiedzenia sejmu, parlament przyjmie w przededniu 73. rocznicy rzezi wołyńskiej uchwałę w sprawie banderowskiego ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Niestety, tak się nie stanie.

Okazuje się, że nie 11 lipca, a 17 września ma być obchodzony jako Narodowy Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian. Wciąż zatem z rożnych względów, pamięć o bestialskich mordach na polskich kobietach, dzieciach i starcach, dokonanych przez Ukraińców spod znaku Bandery, przegrywa z bieżącą polityką i polityczną poprawnością.

11 lipca 1943 roku, jak i 17 września 1939 są dla Polaków datami traumatycznymi. Obie są tragiczne. Ale połączenie ich w ramach jednego dnia pamięci jest pomysłem chybionym. Obie wprawdzie przypominają nam o okrucieństwie w stosunku do Polaków, ale każda z nich ma inny kontekst.

Połączenie obu tych rocznic będzie zamazywać każdą z nich. Ze względu na swoją wyjątkowość, zasługują na osobne uczczenie. W przypadku banderowskiego ludobójstwa jest to o tyle ważne, że dopiero teraz zaczyna się o nim mówić bez niedomówień (nie wszędzie rzecz jasna), odsłaniając jego bestialstwo.

Uczczenie osobnym dniem pamięci zbrodni ukraińskich jest także ważne z innego powodu. Otóż na Ukrainie ideologia banderowska przeżywa swój renesans. Na kultywowaniu zbrodniczych formacji (OUN, UPA) buduje się podwaliny tożsamości narodowej, a zbrodniarzy ustanawia bohaterami Ukrainy.

To, co w cywilizowanym świecie nie mieści się w głowie, na Ukrainie znajduje ożywczy klimat. Za sprawą władz państwowych i samorządowych ludobójcza ideologia, przypudrowana historycznym bełkotem, zyskuje status obowiązującej wykładni dziejowej.
Dlatego dziwię się Prawu i Sprawiedliwości, którego posłowie przygotowali całkiem niezły tekst uchwały sejmowej, że zamiast załatwić temat tak jak należy, czyli konsekwentnie i w zgodzie z prawdą historyczną, lawiruje w imię geopolitycznych szachów, w których czeka je i tak szach-mat.

Kompletnie nie przekonują mnie w tym względzie argumenty, że głośne upominanie się o ofiary ukraińskiego ludobójstwa jest realizowaniem scenariusza Putina, który w ten sposób chce skłócić dwa narody walczące z „rosyjskim imperializmem”. To wyjątkowo głupia i płytka argumentacja.

Ofiary wołyńskiego ludobójstwa od ponad siedemdziesięciu lat wołają o pamięć, a nie o zemstę, choć trudno pozbyć się tego uczucia, czytając i oglądając to, co kobietami i dziećmi wyrabiali ukraińscy nacjonaliści. Dlatego z niesmakiem patrzę na ten przedziwny polityczno-historyczny kontredans, urządzany w sytuacji, w której nie ma na niego miejsca.

Na szczęście w wielu miejscach w Polsce odbędą się uroczystości w 73. rocznicę wołyńskiej rzezi. Pamięć o niej, chwała Bogu, nie zginęła. Odradza się. Szkoda, że bez wsparcia państwa, które napina się tam gdzie nie musi, a kuli ogon tam, gdzie robić tego nie powinno.

Maciej Eckardt

http://mysl-polska.pl/937

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 9 lipca 2016, 09:50

Partia PiS układa się z postbanderowskimi Ukraińcami, którzy mają za swoich bohaterów największych oprawców Polaków, największych, jakich kiedykolwiek ludzkość wydała, co wskazuje, że jest jest partią podłą i podli są jej wyborcy, jej zwolennicy. Członkom tej partii ryje się nie zamykają w deklaracjach o ich patriotyzmie, polskości, katolickości, choć swoim zachowaniem pokazują, jak wszystko to mają w d.... Hańba im, sprzedawczykom.
Ostatnio zmieniony 9 lipca 2016, 09:58 przez Endek, łącznie zmieniany 2 razy.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 9 lipca 2016, 09:52

Zwolennikom PiSu. Nie byłoby 17 września gdyby wcześniej nie było i 1 września, gdyby wcześniej zachodni finansiści nie sfinansowali wojennej machiny Hitlera. Nie byłoby agresji Niemiec na Polskę, jakby II Rzeczypospolita była mądrze rządzona i nie okradana, jakby mniejszość żydowska nie żałowała pieniędzy na polskie wojsko. Nie byłoby wojny w Europie, jakby Ameryka Polsce pomogła gospodarczo i militarnie. Nie byłoby wojny w Europie, jakby Anglia i Francja wypełniły zobowiązania sojusznicze z Polską. Nie byłoby rzezi polskiej ludności w siedmiu województwach wschodniej Małopolski, jakby ukraiński naród jej nie popełnił. Czy to jest jasne?
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

ODPOWIEDZ