Kolaboranci na kolana!

Polityka, gospodarka, ekonomia...
Zablokowany
Awatar użytkownika
Michaś
Posty:1295
Rejestracja:3 listopada 2007, 21:39
Lokalizacja:Kawowa GĂłra
Kontakt:
Kolaboranci na kolana!

Post autor: Michaś » 14 listopada 2007, 23:17

Blog Mirosława Orzechowskiego

14 listopada 2007

To nie jest nasza wojna!

-

Zgadzam się całkowicie. Tzw. misje stabilizacyjne to tylko ...

... puste słowa, za którymi ukryto zwykłe barbarzyńskie wojny.

~blogowicz 2007-11-14 21:54

-

Komentarz:

Blogowiczu, ja też się tu podpisuję.

Panie Mirosławie, ...

... od lat propaguję tezę iż grupa, w obecnym POPiSLiD-enturalnej konfiguracji, to jest wielka banda KOR-nikowych zdrajców i uczestników magdalenkowego spisku ... zawiązanego dla likwidacji polskiego państwa i pozbawienia narodu jego majątku. Wojna USA sterowana rękami koszernych jastrzębi potrzebuje armatniego mięsa i nasi syjoniści z filosemitami, przy cichym przyzwoleniu germanofilów, wspierają wojennym budżetem wyprawianie tego mięsa do realizacji izraelskich celów na Bliskim Wschodzie. Proszę nie ronić łez nad żołnierzykami mordującymi ochotniczo kobiety w błogosławionym stanie biorąc za to dewizowe srebrniki. Hańbą tej wojny proszę obciążać ten polski kneset, te tabuny ateistów, rozwodników, przechrztów, wielokrotnych konkubentów, no i starych kawalerów, którzy mogą się okazać, jak zapewniał Jarosław w Brukseli na konferencji prasowej, byłymi i przyszłymi członkami rządu o homoseksualnej orientacji.

W tym miejscu smutna refleksja się nasuwa, jakich to ten Tadeusz Rydzyk ma przyjaciół i stałych gości w Radiu Maryja, którzy moherowy poczciwy naród ogłupiają permanentnie i wiodą do narodowej katastrofy.

~TERMINATOR 2007-11-14 22:43

-
Kształtuj swoje życie (jak)by było arcydziełem!
„Ceterum censeo Pactum esse delendum”

Awatar użytkownika
lukskajłoker
Posty:21
Rejestracja:25 października 2007, 10:26

Post autor: lukskajłoker » 15 listopada 2007, 15:40

Czy ktoś mi moze odpowiedzie poważnie jaki cel maja takie wstawki na forum ? ... o czym tu ma sie dyskutować ?

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty:2197
Rejestracja:2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja:Śląsk

Post autor: AnnaE » 15 listopada 2007, 18:39

Najlepiej czytać tytuły i wypowiadać się na temat. Oczywiście jeśli się ma coś do powiedzenia.

Awatar użytkownika
lukskajłoker
Posty:21
Rejestracja:25 października 2007, 10:26

Post autor: lukskajłoker » 16 listopada 2007, 11:46

No dobra to moja wypowiedz jest taka:

Był taki film "Archiwum X" i tam agent Mulder tez miał poważne problemy to spisek komitów dochodził nawet prezydenta już nie mówiąc o tym, że kosmici planowali wychowanie małego moldera własnie po to aby kiedyś był im pożteczny.

Pod tamą Huwera ( czy jakos tak) była tajna baza ludzi i kosmotów.

Oczywiscie jeszcze nie wspomniałem o "facetach w czerni" ktorzy tuszowali ewentualne wpadki kosmitów i "uciszali" świadków.



No i ja faktycznie widze realne powiązanie tych fikcyjnych wydarzen w filmie do I, II, III oraz IV RP. ( teraz chwilowo znowu III RP :) )

Zreszta juz dawno na ramach tego forum zastanawiam sie czy masoni maja kontakt z obcą cywulizacją celem przejecia wladzy nad swiatem.

Gość

Post autor: Gość » 31 grudnia 2007, 18:45

Żeby przy ocenie zjawiska agenturalności i jego ewentualnego potępiania mieć jakiś zdrowy i zgodny z zaszłościami historycznymi punkt odniesienia trzeba najpierw poczynić pewne ustalenia, a mianowicie: kto był pierwszym władcą nad tłumami, a tym samym kto zorganizował pierwszą w świecie agenturę wywiadowczą? Nie będę tutaj odkrywczy kiedy stwierdzę, że była tą władzą...religia zinstytucjonalizowana, a nawet jej szamańsko-czarownickie, wczesnoplemienne odmiany, kiedy to wymienieni, chcąc sprawować skuteczną władzę nad współplemieńcami grup myśliwsko-zbierackich musieli wiedzieć możliwie wiele o swych przyszłych klientach-penitentach...W tym celu czarownik miał do usług...ucznia, a najlepiej kilku, miał rzeszę plemiennych niewiast-praprawzory dzisiejszych "kropielniczych ropuch", donoszących swoim proboszczom o najdrobniejszych popierdułkach dziejących się na parafii...znaczy w plemieniu... Do dziś nikt inny jak Kościół ma największe, stuleciami gromadzone zbiory "katoubeckiej" działalności swoich wiernych donosicieli-agentów! Otwarcie tych - i obecnych, bieżących parafialnych "teczek"- to byłaby dopiero gratka i setki lat badań dla jakichś-tam kolejnych wcieleń naszego IPN-u!

Kościół od zarania, jeszcze od ginących w mrokach dziejów czasów jaskiniowych stał, stoi i stać będzie agentami, agenturalnymi strukturami, "Omertą" i oczywiscie mafijno-herarchicznie skonstruowaną strukturą koscielnej "wadzy", opartą na coraz to niżej schodzących w "lud" "ojcach chrzestnych"- zakonnikach, wikarych, proboszczach itd...aż do samej Kopuły z "Capo di tutti capi" wszystkich tych sutanników-agencików, którym zajedno było, jest i będzie, jakiej "wadzy" donosili i donoszą, bo donosicielstwo mieli i mają i w genach, i w dogmie - papieżem, a najlepiej Ojcem Świętym, tak dla hienrarchicznego porządku, coby było wiadomy, kto jest tu kim w burdelu tym...

R.J.Nowak
Posty:1
Rejestracja:31 grudnia 2007, 17:37
Lokalizacja:z Miastka

Post autor: R.J.Nowak » 31 grudnia 2007, 18:51

Anonymous pisze:Żeby przy ocenie zjawiska agenturalności i jego ewentualnego potępiania mieć jakiś zdrowy i zgodny z zaszłościami historycznymi punkt odniesienia trzeba najpierw poczynić pewne ustalenia, a mianowicie: kto był pierwszym władcą nad tłumami, a tym samym kto zorganizował pierwszą w świecie agenturę wywiadowczą? Nie będę tutaj odkrywczy kiedy stwierdzę, że była tą władzą...religia zinstytucjonalizowana, a nawet jej szamańsko-czarownickie, wczesnoplemienne odmiany, kiedy to wymienieni, chcąc sprawować skuteczną władzę nad współplemieńcami grup myśliwsko-zbierackich musieli wiedzieć możliwie wiele o swych przyszłych klientach-penitentach...W tym celu czarownik miał do usług...ucznia, a najlepiej kilku, miał rzeszę plemiennych niewiast-praprawzory dzisiejszych "kropielniczych ropuch", donoszących swoim proboszczom o najdrobniejszych popierdułkach dziejących się na parafii...znaczy w plemieniu... Do dziś nikt inny jak Kościół ma największe, stuleciami gromadzone zbiory "katoubeckiej" działalności swoich wiernych donosicieli-agentów! Otwarcie tych - i obecnych, bieżących parafialnych "teczek"- to byłaby dopiero gratka i setki lat badań dla jakichś-tam kolejnych wcieleń naszego IPN-u!

Kościół od zarania, jeszcze od ginących w mrokach dziejów czasów jaskiniowych stał, stoi i stać będzie agentami, agenturalnymi strukturami, "Omertą" i oczywiscie mafijno-herarchicznie skonstruowaną strukturą koscielnej "wadzy", opartą na coraz to niżej schodzących w "lud" "ojcach chrzestnych"- zakonnikach, wikarych, proboszczach itd...aż do samej Kopuły z "Capo di tutti capi" wszystkich tych sutanników-agencików, którym zajedno było, jest i będzie, jakiej "wadzy" donosili i donoszą, bo donosicielstwo mieli i mają i w genach, i w dogmie - papieżem, a najlepiej Ojcem Świętym, tak dla hienrarchicznego porządku, coby było wiadomym, kto jest tu kim w burdelu tym...


Salve Regina!
Kapłani jako pierwsi pojęli, że bogów już nie ma, racjonaliœci oraz ateiœci - że nigdy ich nie było.Tedy niech nam żyje, TRWA i wzrasta Tadziu R. - redemptorAsta...

Awatar użytkownika
Gwardian
Posty:18
Rejestracja:31 grudnia 2007, 17:31

Post autor: Gwardian » 31 grudnia 2007, 19:59

Owieczki moherowe nie mają pojęcia co to: Operacja "Prymas"

Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław, Bernat, Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy donosili SB. Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek personalnych na szczytach kościelnej władzy - ujawnił "Dziennik". Ale nie "Nasz Dziennik".

Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30 stycznia 1978 r. Materiał oznaczony gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to roczny "Plan pracy wydziału I, departamentu IV MSW". Wydział zajmował się "ogniwami kierowniczymi kościoła".

---

Szeregowi księża otrzymali wreszcie regulamin, określający co powinni uczynić, jeśli romansowali kiedyś lub choćby tylko flirtowali z SB. Instrukcja nie zawiera żadnych wskazówek dla kościelnej generalicji, toteż biskupi muszą zdać się na wyczucie... o świętobliwa zgrozo! – tylko własne. Owieczki nie mają nic do gadania, to znaczy do beczenia.

Kardynałowie, arcybiskupi i biskupi zatwierdzili 25 sierpnia 2006 r. na Jasnej Górze kilkunastostronicowy „Memoriał Episkopatu Polski w sprawie współpracy niektórych duchownych z organami bezpieczeństwa w Polsce w latach 1944–1989”, zawierający sugestie, jak zainteresowani powinni teraz odreagować.

Do dzisiaj Niepokalana nie doczekała się żadnego skruszonego purpurata.

Zablokowany