Europa na skraju bankructwa

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 13 maja 2010, 17:31

Gienek pisze:Dopuszcza się pan strasznego pomieszania pojęć. Pomiędzy liberalizmem, a komunizmem istnieje przepaść ideologiczna oraz programowa. Nie da się połączyć tych nurtów, więc jeżeli "jedni idą z drugimi" to znaczy, że nie mamy do czynienia z liberałami lub komunistami.
Czyżby ? Liberalizm, socjalizm, komunizm, i inne -izmy z jednego korzenia się wywodzą.
Wszystkie te systemy są antyludzkie. Wszystkie ignorują człowieka. Wszystkie mają za nic życie człowieka. Owszem, mogą się różnić metodami, nic poza tym.

Awatar użytkownika
adsenior
Posty: 6186
Rejestracja: 25 czerwca 2009, 04:06
Lokalizacja: Łódź

Post autor: adsenior » 13 maja 2010, 19:09

Gienek pisze:Dopuszcza się pan strasznego pomieszania pojęć. Pomiędzy liberalizmem, a komunizmem istnieje przepaść ideologiczna oraz programowa. Nie da się połączyć tych nurtów, więc jeżeli "jedni idą z drugimi" to znaczy, że nie mamy do czynienia z liberałami lub komunistami.

Po raz kolejny pytam co rozumie pan przez zwrot "bycie parobkiem we własnym kraju"?
No to może byłby Pan łaskaw, nam starym zgredom, wyjaśnić jakaż to różnica jest między tymi "zmami"?

Jacenty
Posty: 4
Rejestracja: 13 maja 2010, 17:30
Lokalizacja: Polska

Post autor: Jacenty » 13 maja 2010, 21:40

Zgadzam się z Gienkiem, ponieważ komunizm opiera się na mylnych ideach, zaś liberalizm nie hołduje żadnym.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 13 maja 2010, 21:58

Jest świetna książka na temat liberalizmu, autorstwa ks. dr Felix Sarda y Salvany pt.
Liberalizm jest grzechem

Autor odsłania kolejne przebranie szatana, przychodzącego na ziemię, aby toczyć walkę z Kościołem św. – tym razem w masce liberalizmu jako totalnego buntu, kryjącego się pod pozorem fałszywego dobra i złudnej wolności. Ta „wolność” oznacza zerwanie z Dekalogiem, zaprzeczenie nadprzyrodzoności ludzkiego życia, czego owocem jest tzw. cywilizacja śmierci. Ukazuje wszystkie herezje i błędy liberalizmu, które doprowadziły świat na krawędź obłędu i samozagłady, a co najgorsze – do utraty prawdziwej wolności. Nieoceniona lektura dla katolickich działaczy politycznych oraz dla kadry profesorskiej, alumnów i studentów teologii. Książka otrzymała specjalną aprobatę Stolicy Apostolskiej.

Jak więc widać liberalizm jest czymś gorszym niż komunizm.

Komunizm nie krył się ze swoimi celami. Liberalizm w sposób zakamuflowany dąży do niszczenia pod maską "wolności". Jakie są owoce tejże "wolności" to chyba każdy wie.
Wystarczy spojrzeć na chowy zachód. Na kraje kwitnącej eutanazji, wyuzdanego seksu.
To co tam najgorsze to przyszło do Polski po 1989 roku. Pornografia np. jest już na porządku dziennym, praktycznie w zasięgu ręki. Seks u małolatów to już niemal normalka.

Czy można w takim razie coś dobrego powiedzieć na temat liberalizmu ?

Słusznie zauważa autor powyższej książki, że "liberalizm jest grzechem".

Lady_Makbet
Posty: 43
Rejestracja: 13 maja 2010, 09:51
Lokalizacja: NYC

Post autor: Lady_Makbet » 13 maja 2010, 22:38

Czy Pan Coltrane ma jakieś kompleksy z w/w sexem? Bo oprócz niego nie widzę innych argumentów eutanazja czy aborcja nie jest jeszcze dozwolona w Polsce chociaż ta pierwsza powinna być moim zdaniem dozwolona. Zresztą tak samo nie są dozwolone narkotyki czy propagowanie pornografii w miejscach publicznych. Więc nie widzę zagrożenia. Co do "wyuzdanego seksu" to Pan Bóg nie zabrania przecież spełniania swoich nawet najdzikszych fantazji w łożu małżeńskim wiec o co chodzi? Jeśli chodzi o sex poza małżeństwem to itak kwestia indywidualnego sumienia - takie coś istniało od zawsze i zawsze istnieć będzie przynajmniej dopóki będziemy sie różnic płciami.
Z poważaniem

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 13 maja 2010, 22:43

Słuchaj dziewko, czy Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem ?
Pisałem na temat liberalizmu.
Więc albo pisz na temat, albo się nie wtrącaj niepotrzebnie.

Lady_Makbet
Posty: 43
Rejestracja: 13 maja 2010, 09:51
Lokalizacja: NYC

Post autor: Lady_Makbet » 13 maja 2010, 22:50

No właśnie czytam i widzę tylko że oprócz "wyuzdanego" sexu nie podął Pan ani jednego więcej argumentu na swoją tezę że polska jest pod złym wpływem liberalizmu. Więc może samemu udacie się na lekcje czytanka ze zrozumionkiem. :)
Aha i na przyszłość zwracaj się Pan do mnie uprzejmiejszym tonem, mama Pana nie nauczyła jak należy zwracać się do kobiet?

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 13 maja 2010, 22:58

Lady_Makbet pisze: Aha i na przyszłość zwracaj się Pan do mnie uprzejmiejszym tonem, mama Pana nie nauczyła jak należy zwracać się do kobiet?
Zwracam się z szacunkiem do kobiet, które mają jakąś kulturę.

Wyskakiwanie z tekstem : Czy Pan Coltrane ma jakieś kompleksy z w/w sexem? - nie było kulturalne.

Lady_Makbet
Posty: 43
Rejestracja: 13 maja 2010, 09:51
Lokalizacja: NYC

Post autor: Lady_Makbet » 13 maja 2010, 23:04

Był środek stylistyczny(pytanie retoryczne) mający na celu uplastycznienie mojej wypowiedzi oraz nawiązanie do tematu. Nikt nie chciał od Pana odpowiedzi a tym bardziej obrażać znieważać czy ośmieszać. Ale wracając do treści tamtego posta bo znowu odwraca pan kota ogonem.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 13 maja 2010, 23:17

Lady_Makbet pisze: Ale wracając do treści tamtego posta bo znowu odwraca pan kota ogonem.
Nie odwracam. Pragnę zauważyć że wątek jest o Grecji. ;-)

Lady_Makbet
Posty: 43
Rejestracja: 13 maja 2010, 09:51
Lokalizacja: NYC

Post autor: Lady_Makbet » 13 maja 2010, 23:27

Dobra idź pan spać. Bo jak się kończą argumenty to zaczyna sie demagogia.

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 14 maja 2010, 07:42

Grecy na cięcia odpowiedzą siłą14 maja 2010.


Grecję czeka następna fala przemocy. Obywatele tego kraju nie mają wątpliwości, że podczas kolejnego strajku generalnego, zapowiadanego na 20 maja, może dojść do zamieszek - czytamy w korespondencji z Aten "Rzeczpospolitej".

Rozmówcy gazety zapowiadają kolejne ostre protesty społeczne. Jak zauważył znany grecki pisarz Apostolos Doxiadis - przerażające jest nie tylko stosowanie przemocy w jego kraju, lecz także przyzwolenie na nią wśród greckich elit. Demonstracje popiera aż 70 procent społeczeństwa.

Jak czytamy w artykule - Grecy boją się reform, które zapowiada tamtejszy rząd Jeorjosa Papandreu, choć nie wszystkie wydają się drastyczne. Z oporem społecznym spotyka się przykładowo plan obcięcia do 1000 euro rocznie dodatków świątecznych, które dostawał każdy zatrudniony w sektorze państwowym, zarabiający mniej niż trzy tysiące euro miesięcznie.

Greków przeraża też podniesienie wieku emerytalnego. Do tej pory było to przeciętnie 61 lat, a sama emerytura często była tej samej wysokości co pensja. Świadomość, że będą pracować dłużej i za mniej pieniędzy, jest dla Greków szokiem.

Lady_Makbet
Posty: 43
Rejestracja: 13 maja 2010, 09:51
Lokalizacja: NYC

Post autor: Lady_Makbet » 14 maja 2010, 10:57

Trudno się dziwić reakcji greków ale moim zdaniem sensowne są te propozycje. Wcale by się im znowu tak źle nie żyło.

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 15 maja 2010, 16:21

Trichet: najtrudniejsza sytuacja od II wojny światowej.

Prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet ocenił, że obecna sytuacja na rynkach finansowych w Europie jest najtrudniejsza od II wojny światowej, "a być może nawet od czasu I wojny światowej".

"Przeżyliśmy i przeżywamy naprawdę dramatyczne czasy" - powiedział Trichet w rozmowie z niemieckim tygodnikiem "Der Spiegel". Wywiad ukaże się w najnowszym numerze tygodnika, który trafi do kiosków w poniedziałek. Szef EBC porównał obecną sytuację w strefie euro do kryzysu upadku amerykańskiego banku Lehman Brothers we wrześniu 2008 r., który wywołał międzynarodowy kryzys finansowy.

Zdaniem szefa EBC nadal istnieje ryzyko, że kolejne państwa "zarażą się" kryzysem. "Może to nastąpić radykalnie szybko, czasem w ciągu kilku godzin" - powiedział.

Jak dodał, UE musi dokonać "kwantowego skoku" w kwestii nadzoru nad polityką gospodarczą państw. "Potrzebne są skuteczne sankcje za naruszanie Paktu Stabilności i Wzrostu" - ocenił Trichet.

W jego opinii to raczej rządy państw europejskich z ich wysokimi długami ponoszą odpowiedzialność za spadek wartości wspólnej waluty euro, a nie rynki finansowe.



Jest to początek końca " EUROKOŁCHOZU ".

Gienek
Posty: 97
Rejestracja: 12 maja 2010, 00:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Gienek » 15 maja 2010, 16:29

adsenior pisze: No to może byłby Pan łaskaw, nam starym zgredom, wyjaśnić jakaż to różnica jest między tymi "zmami"?
Podstawową różnicą jest podejście do własności i wolności. Trudno nie zauważyć różnic pomiędzy liberalizmem, a realnym socjalizmem. Są to dwa wręcz skrajne systemy społeczno-polityczne.

Coltrane. Tylko głupiec postrzega wolność przez pryzmat samowoli. Autor książki, albo nie wie czym jest liberalizm i zawzięcie myli go z libertynizmem, albo po prostu wiedzieć nie chce. Skoro jednak odrzuca pan wszelkie rodzaje zarówno liberalizmu oraz socjalizmu to jakiego systemu społeczno-politycznego jest pan zwolennikiem?.

Odnoście zaś Gracji to dziwi mnie... brak jakichkolwiek konsekwencji w stosunku do rządu odpowiedzialnego za ten kryzys. Sfałszowano dane, by móc wstąpić do strefy euro, narażono całą Europę na wielomiliardowe straty. Czemu nikt za to nie ponosi odpowiedzialności karnej?.
" Polityka nie może obejść się bez jakiejś podstawy moralnej. "

Adam Mickiewicz

ODPOWIEDZ