Ukraina

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 5 marca 2014, 08:16

Otrzymałem tą Odezwę z prośbą o przekazanie dalej i modlitwę w intencji Ukrainy.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,

Przesyłam oświadczenie, które wydał Biskup pomocniczy diecezji Odessko - Symferopolskiej na Krymie w Ukrainie Jacek Pyl OMI. Biskup Jacek prosi, o żarliwą modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie. Z tego co mi napisał, sytuacja w Autonomicznej Republice Krymu jest bardzo trudna i nie wiadomo co może się tam wydarzyć. Napisał mi, że potrzeba cudu. Proszę zatem Was wszystkich, o modlitwę, post i umartwienia w intencji pokoju na Krymie. Proszę prześlijcie dalej tę odezwę. Niech będzie nas jak najwięcej. Przeprowadźmy modlitewny szturm do Nieba. Prośmy Maryję Niepokalaną, której ofiarował się Biskup Jacek, kiedy został Misjonarzem Oblatem Maryi Niepokalanej.

Bóg zapłać wszystkim,

Paweł Pracz


ODEZWA RZYMSKOKATOLICKIEGO BISKUPA NA KRYMIE

Od wielu tygodni Kościół Rzymskokatolicki towarzyszy swymi modlitwami całej Ukrainie modląc się o pokojowe rozwiązanie problemów, z jakimi zmaga się ona. W swych modlitwach wołamy do Boga o Jego miłosierdzie dla całej Ukrainy i podejmujemy dobrowolny post o chlebie i wodzie w tej intencji. Dziś gdy niepokoje obejmują krymską ziemię chcemy w sposób szczególny modlić się za nasz półwysep. Swą modlitwą obejmujemy wszystkich bez względu na wyznawaną wiarę, polityczne poglądy czy pochodzenie. Modlimy się aby ludzie, którzy od dziesiątków lat żyją w pokoju — dziś nie podnosili na siebie ręki aby zapobiec rozlewowi krwi jaki miał miejsce na kijowskim majdanie.
Przyzywam wszystkich zarówno wierzących jak i nie wierzących aby w imię solidarności z dziedzictwem naszych Ojców, którzy dbali o rozwój naszej Autonomicznej Republiki Krym, aby powstrzymali się od ekstremizmu i w tych trudnych minutach nie pozwolili na rozbicie braterstwa między ludźmi zamieszkujących Krym. W ARK zamieszkują obok siebie Ukraińcy i Rosjanie, ludzie o korzeniach krymsko-tatarskich, polskich, niemieckich, czeskich i innych. Od wieków na naszym półwyspie żyli obok siebie prawosławni, muzułmanie, protestanci, katolicy, żydzi, karaimowie, przedstawiciele innych wyznań i osoby niewierzące - nie pozwólmy aby nasze pochodzenie czy wyznawana religia nas w tym momencie dzieliły. Jesteśmy dziećmi Jednego Boga, ktory jest naszym Ojcem. Dewizą Krymu wpisaną w herb są słowa „Процветание в единстве” (Rozkwit w jedności) i niech te słowa będą dla nas dewizą na trudny czas.
Swoim słowem również chcę zwrócić się do osób wierzących aby nie ustawali w modlitwie o pokój, a ci którzy mogą podjęli także dobrowolny post. Niech Dobry Bóg uwolni nasze serca od wszelkich pokus do zła i niech błogosławi nasze dobre zamiary.

+ Jacek Pyl, OMI
Bp pomocniczy diec. Odessko-Symferopolskiej

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 6 marca 2014, 11:59

Działalność rosyjskich szpiegów znacznie się nasila. Są już w strukturach partii na Litwie

Według prezydent Litwy Dalii Grybauskaite Rosja wywiera wpływ na Partię Pracy. Oświadczyła, że w związku z tymi doniesieniami, nie będą oni brali udziału w naradach dotyczących obrony kraju.

- Na posiedzenia dotyczące kwestii obrony Litwy i NATO nie będę mogła zapraszać przedstawicieli Partii Pracy, a szczególnie jej szefów. Posiadamy informację, że szefowie tej partii są pod wpływem Kremla – mówiła prezydent w trakcie wizyty w bazie lotniczej w Zuokniai cytowana przez kresy24.pl.

W poniedziałek odbyła się narada związana z niepewną sytuacją na Krymie. Grybauskaite nie zaprosiła na nią przewodniczącego Sejmowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Artūrasa Paulauskasa i przewodniczącej Sejmu Lorety Graužiniene.

- W regionie Bałtyckim odbyły się ćwiczenia wojskowe, niezaplanowane, które złamały wszystkie międzynarodowe zobowiązania. Działalność szpiegowska stała się bardziej intensywna. Wcześniej tego nie było – mówiła prezydent po wizycie w wojskowej bazie. Dodała, że w świetle wydarzeń panujących na Krymie litewskie wojsko jest odpowiednio przygotowane.

Partia Pracy jest litewską partią polityczną, działającą od 2003. Określa się jako ugrupowanie centrowe. Partia została założona 18 października 2003 z inicjatywy urodzonego w Rosji milionera i niezależnego posła na Sejm kadencji 2000–2004, Viktora Uspaskicha.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 6 marca 2014, 12:02

Istotny tekst. Ale czy nie powinien znaleźć się w wątku "Litwa" lub "Rosja" ?

pozdr.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 7 marca 2014, 08:48

Były doradca Janukowycza o Sikorskim: zdradził

Jeden z do­rad­ców Wik­to­ra Ja­nu­ko­wy­cza zdra­dza, że ope­ra­cja "oczysz­cza­nia" Maj­da­nu z de­mon­stran­tów była za­pla­no­wa­na tak, by lu­dzie tra­fi­li do aresz­tu. Póź­niej miały się odbyć per­trak­ta­cje i na ko­niec ogło­sze­nie amne­stii. Mak­sym w roz­mo­wie z "Dzien­ni­kiem Ga­ze­tą Praw­ną" za­pew­nia, że ad­mi­ni­stra­cja Ja­nu­ko­wy­cza nie chcia­ła śmier­ci pro­te­stu­ją­cych. Za upa­dek pre­zy­den­ta, jego zda­niem, od­po­wia­da m.​in. pol­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Ra­do­sław Si­kor­ski.

Majdan w Kijowie Majdan w Kijowie Foto: DIMITAR DILKOFF / AFP
Mak­sym (imię zmie­nio­ne) twier­dzi, że snaj­pe­rzy bio­rą­cy udział w "ope­ra­cjach an­ty­ter­ro­ry­stycz­nych (jak je wciąż na­zy­wa) "Fala" i "Bu­me­rang" mu­sie­li być z trze­ciej siły, bo plany nie za­kła­da­ły uży­cia strzel­ców wy­bo­ro­wych. Za­le­ża­ło na tym praw­do­po­dob­nie ko­le­gom Ja­nu­ko­wy­cza z kon­ku­ren­cyj­nej frak­cji - chcie­li w ten spo­sób skom­pro­mi­to­wać pre­zy­den­ta. - (Za­le­ża­ło im na) za­pę­dze­niu go w kozi róg. Tak, by nie miał pola ma­new­ru. By pod­pi­sał wszyst­ko, co mu pod­su­ną - twier­dzi.

Były do­rad­ca Ja­nu­ko­wy­cza opo­wia­da, że w cza­sie roz­mów Ja­nu­ko­wycz-Si­kor­ski ktoś zdra­dził i dzia­łał tak, by nie osią­gnię­to po­ro­zu­mie­nia. - Gdyby ope­ra­cję pro­wa­dzo­no dalej, bez oglą­da­nia się na Si­kor­skie­go, Ja­nu­ko­wycz po­zo­stał­by u wła­dzy. By­ło­by po­ro­zu­mie­nie z umiar­ko­wa­ną opo­zy­cją i spo­kój w pań­stwie - mówi.

Mak­sym sta­wia też tezę, że roz­mo­wy z Si­kor­skim były wy­re­ży­se­ro­wa­ną pu­łap­ką. Męż­czy­zna twier­dzi, że od czasu od­rzu­ce­nia umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej z UE nie było już miej­sca dla Ja­nu­ko­wy­cza. Mak­sym twier­dzi, że wszyst­ko było usta­wio­ne w Wiel­kiej Bry­ta­nii przez Ra­do­sła­wa Si­kor­skie­go, Fo­re­ign Of­fi­ce i M16. Były do­rad­ca Ja­nu­ko­wy­cza uważa, że Dmy­tro Fir­tasz, ukra­iń­ski oli­gar­cha, otrzy­mał od Za­cho­du obiet­ni­cę le­ga­li­za­cji swo­ich for­tun w za­mian za udział w prze­wro­cie.

Mak­sym utrzy­mu­je, że Ra­do­sław Si­kor­ski zdra­dził Wik­to­ra Ja­nu­ko­wy­cza, po tym jak oka­za­ło się, że nie jest on zwo­len­ni­kiem sto­wa­rzy­sze­nia z Unią. - On to trak­to­wał oso­bi­ście (pod­pi­sa­nie umowy mię­dzy Ukra­iną a Unią - red.). Ma trud­ny cha­rak­ter. Wie­dzie­li­śmy, że prę­dzej czy póź­niej bę­dzie chciał się ode­grać.

Wśród "win­nych" upad­ku Ja­nu­ko­wy­cza oprócz Si­kor­skie­go Mak­sym wy­mie­nia Niem­ców (któ­rzy mie­li­by się póź­niej do­ga­dać z Rosją ws. po­dzia­łu wpły­wów), a także ukra­iń­skich i ame­ry­kań­skich Żydów. Mak­sym twier­dzi, że to nie prze­czu­cia, a ocena udzia­łu w prze­wro­cie od­su­wa­nych do tej pory oli­gar­chów ta­kich jak Ihor Ko­ło­moj­ski czy Wik­tor Pin­czuk.

Jaką rolę w prze­wro­cie ode­grał Maj­dan? We­dług Mak­sy­ma to spon­so­ro­wa­ne przez Ame­ry­ka­nów wi­do­wi­sko, które po speł­nie­niu swo­jej roli trafi na śmiet­nik hi­sto­rii. - To, co się teraz dzie­je, to nie de­mo­kra­cja - mówi.

Mak­sym nie oba­wia się o swoją przy­szłość. Stra­cił pracę, ale - jak mówi - to nie on wy­da­wał roz­ka­zy Ber­ku­to­wi, nie boi się lu­stra­cji. Czeka na re­ne­sans swo­jej par­tii.

100 ofiar starć na Ukrainie

Do 100 wzro­sła licz­ba ofiar śmier­tel­nych starć prze­ciw­ni­ków po­przed­nich władz Ukra­iny z mi­li­cją – po­in­for­mo­wa­ło Mi­ni­ster­stwo Zdro­wia Ukra­iny.

"W ki­jow­skiej kli­ni­ce miej­skiej nr 12 zmarł 5 marca 2014 roku czło­wiek, który był le­czo­ny od 28 lu­te­go" – na­pi­sa­no w oświad­cze­niu ob­li­ko­wa­nym na stro­nie in­ter­ne­to­wej re­sor­tu.

We­dług naj­śwież­szych da­nych z czwart­ku rano po pomoc me­dycz­ną do le­ka­rzy zwró­ci­ło się od ostat­nie­go dnia li­sto­pa­da 2013 roku w sumie 1075 po­szko­do­wa­nych, spo­śród któ­rych 698 ho­spi­ta­li­zo­wa­no. W pla­ców­kach lecz­ni­czych Ki­jo­wa nadal znaj­du­je się 216 ran­nych.

Mi­ni­ster zdro­wia Ukra­iny Ołeh Musij mówił w środę, że osta­tecz­ną licz­bę ofiar bę­dzie można po­znać w ciągu mie­sią­ca, gdy wy­ja­śni się stan cięż­ko ran­nych. W środę stan 15 po­szko­do­wa­nych wciąż był cięż­ki.

Wię­cej w "Dzien­ni­ku Ga­ze­cie Praw­nej"

(NZ)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 7 marca 2014, 12:30

Syriusz pisze:Były doradca Janukowycza o Sikorskim: zdradził

Były do­rad­ca Ja­nu­ko­wy­cza opo­wia­da, że w cza­sie roz­mów Ja­nu­ko­wycz-Si­kor­ski ktoś zdra­dził i dzia­łał tak, by nie osią­gnię­to po­ro­zu­mie­nia. - Gdyby ope­ra­cję pro­wa­dzo­no dalej, bez oglą­da­nia się na Si­kor­skie­go, Ja­nu­ko­wycz po­zo­stał­by u wła­dzy. By­ło­by po­ro­zu­mie­nie z umiar­ko­wa­ną opo­zy­cją i spo­kój w pań­stwie - mówi.

Mak­sym sta­wia też tezę, że roz­mo­wy z Si­kor­skim były wy­re­ży­se­ro­wa­ną pu­łap­ką.
Przypuszczalnie doradca Janukowycza ma rację. Pojawia się pytanie : dla kogo pracuje Sikorski ? Mam przeczucie, że Sikorski ma jakieś powiązania z żydowską finansjerą, która ten cały Majdan finansowała.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 7 marca 2014, 16:40

Coltrane pisze: Mak­sym sta­wia też tezę, że roz­mo­wy z Si­kor­skim były wy­re­ży­se­ro­wa­ną pu­łap­ką.
Przypuszczalnie doradca Janukowycza ma rację. Pojawia się pytanie : dla kogo pracuje Sikorski ? Mam przeczucie, że Sikorski ma jakieś powiązania z żydowską finansjerą, która ten cały Majdan finansowała.[/quote]

To, że pracuje dla kogoś, to jest pewne. Przypuszczam, ze pracuje dla wszystkich i dla Merkel i dla Putina i dla Izraela. Te trzy mocarstwa robią wszystko by powoli rozebrac Polskę. Każdy chce ugrac jak najwięcej dla siebie.

Co do Majdanu, to z pewnością finansowali Ukraińscy oligarchowie, a czy oni są Żydami, czy Sowietami tego na dzień dzisiejszy nikt nie wie.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 7 marca 2014, 16:43

Martin van Creveld: wątpię, że ktoś w NATO ma "jaja"

- Jest to moż­li­we. Wąt­pię jed­nak, czy ktoś w NATO ma "jaja", żeby to zro­bić - mówi do­sad­nie w roz­mo­wie z One­tem Mar­tin van Cre­veld, izra­el­ski hi­sto­ryk woj­sko­wo­ści, oce­nia­jąc po­mysł roz­miesz­cze­nia sił NATO na gra­ni­cy pol­sko-ukra­iń­skiej. - Ocze­ki­wać cze­go­kol­wiek od So­ju­szu to tylko stra­ta czasu. Są zbyt za­ję­ci zwięk­sza­niem licz­by ko­biet w si­łach zbroj­nych i po­dob­ny­mi po­li­tycz­nie po­praw­ny­mi bzdu­ra­mi - do­da­je.

Alek­san­der J. Motyl na ła­mach pre­sti­żo­we­go ma­ga­zy­nu "Fo­re­ign Po­li­cy" ar­gu­men­to­wał, że za­ję­cie Krymu przez Rosję spo­wo­du­je dla kraju rzą­dzo­ne­go przez Wład­mi­ra Pu­ti­na wię­cej strat niż ko­rzy­ści. Po­nad­to, jego zda­niem, pre­zy­dent stra­cił kon­takt z rze­czy­wi­sto­ścią. " Z bi­smarc­kow­skie­go geo­stra­te­ga stał się ir­ra­cjo­nal­nym i im­pul­syw­nym li­de­rem" - pisał ana­li­tyk.

Ze sło­wa­mi ame­ry­kań­skie­go eks­per­ta ds. ukra­iń­skich w związ­ku z sy­tu­acją na Kry­mie nie zga­dza się Mar­tin van Cre­veld, jeden z naj­bar­dziej ce­nio­nych hi­sto­ry­ków woj­sko­wo­ści na świe­cie. - Wła­di­mir Putin zo­stał pre­zy­den­tem Rosji 1 stycz­nia 2000 roku. Od tego czasu stłu­mił po­wsta­nie w Cze­cze­nii, dał na­ucz­kę Gru­zji, a Ukra­inie po­ka­zał, kto jest sze­fem. O ile mo­że­my już teraz oce­niać, we wszyst­kich trzech przy­pad­kach osią­gnął swoje cele. Co wię­cej, w przy­pad­ku ostat­niej ope­ra­cji, nie spo­wo­do­wał śmier­ci nawet jed­nej osoby - mówi w roz­mo­wie z One­tem.

Oczekiwać czegokolwiek od NATO to tylko strata czasu. Są zbyt zajęci zwiększaniem liczby kobiet w siłach zbrojnych i podobnym politycznie poprawnym bzdurom
Martin van Creveld, historyk wojskowości
- W tym samym cza­sie pre­zy­dent Geo­r­ge W. Bush i jego so­jusz­ni­cy roz­po­czę­li trzy wojny: w Afga­ni­sta­nie, Iraku i Libii. Kam­pa­nie te za­bi­ły dzie­siąt­ki ty­się­cy ludzi i wpro­wa­dzi­ły w tych trzech kra­jach jesz­cze więk­szy ba­ła­gan niż wcze­śniej. Gdyby nie sprze­ciw spo­łecz­no­ści mię­dzy­na­ro­do­wej i par­la­men­tów kra­jów za­chod­nich, które po­wie­dzia­ły "dosyć", na­stęp­ca Busha, Obama być może za­ata­ko­wał­by rów­nież Syrię. Kto jest więc po­li­ty­kiem, a kto ir­ra­cjo­nal­nym i im­pul­syw­nym li­de­rem? - pyta roz­mów­ca Onetu.

Tym­cza­sem na pol­skiej sce­nie po­li­tycz­nej Ja­nusz Pa­li­kot za­pro­po­no­wał przy­ję­cie Ukra­iny do So­ju­szu w try­bie nad­zwy­czaj­nym. - Będę wnio­sko­wał, aby­śmy jako Pol­ska za­pro­po­no­wa­li na forum NATO przy­ję­cie Ukra­iny do struk­tur w try­bie nad­zwy­czaj­nym. Ukra­inie za­sy­gna­li­zu­je­my so­li­dar­ność, a Pu­ti­no­wi, że nie uj­dzie mu to wszyst­ko bez­kar­nie - mówił przed kil­ko­ma dnia­mi lider Two­je­go Ruchu, kiedy Krym stał się ob­sza­rem za­mie­szek.

- Ocze­ki­wać cze­go­kol­wiek od NATO to tylko stra­ta czasu. Są zbyt za­ję­ci zwięk­sza­niem licz­by ko­biet w si­łach zbroj­nych i po­dob­nym po­li­tycz­nie po­praw­nym bzdu­rom - uważa van Cre­veld.

Amerykanie właśnie ogłosili znaczne zmniejszenie wielkości ich sił. Tak więc, kogo mieliby tam wysłać?
Martin van Creveld o pomyśle rozmieszczenia wojsk NATO na granicy polsko-ukraińskiej
W roz­mo­wie z "New York Times" James F. Jef­frey, który peł­nił m.​in. funk­cję za­stęp­cy do­rad­cy ds. bez­pie­czeń­stwa na­ro­do­we­go pre­zy­den­ta G.W. Busha pod­czas wojny w Gru­zji w 2008 roku, za­su­ge­ro­wał, że "pre­zy­dent Obama po­wi­nien sta­now­czo za­re­ago­wać i za­su­ge­ro­wać NATO roz­miesz­cze­nie sił na gra­ni­cy pol­sko-ukra­iń­skiej". Izra­el­ski hi­sto­ryk woj­sko­wo­ści rów­nież i do tego po­my­słu od­no­si się scep­tycz­nie.

- Jest to moż­li­we. Wąt­pię jed­nak, czy ktoś w NATO ma "jaja", żeby to zro­bić. W każ­dym razie, jak wia­do­mo, Ame­ry­ka­nie wła­śnie ogło­si­li znacz­ne zmniej­sze­nie wiel­ko­ści ich sił. Tak więc, kogo mie­li­by tam wy­słać? - pyta w roz­mo­wie z One­tem.

(KT)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 7 marca 2014, 17:20

Syriusz pisze: To, że pracuje dla kogoś, to jest pewne. Przypuszczam, ze pracuje dla wszystkich i dla Merkel i dla Putina i dla Izraela. Te trzy mocarstwa robią wszystko by powoli rozebrac Polskę. Każdy chce ugrac jak najwięcej dla siebie.

Co do Majdanu, to z pewnością finansowali Ukraińscy oligarchowie, a czy oni są Żydami, czy Sowietami tego na dzień dzisiejszy nikt nie wie.
Czy nie uważasz Syriuszu, że to jest dziwne : polski minister spraw zagranicznych pracuje dla Niemców, Rosji i Żydów ? Czyli Polskę ma zwyczajnie gdzieś. A tyle było krzyku, że Kukliński pracował dla Amerykanów (tak naprawdę to nie pracował dla nich, tylko w dobrej wierze przekazywał ważne dla bezpieczeństwa Polski i Europy informacje), i jeszcze nazwali go zdrajcą. A co robi Sikorski ? Przecież on w biały dzień zdradza Polskę, pracując dla wymienionej wyżej trójki.

Co do Majdanu to był finansowany przez żydowską finansjerę. Chodzi o dobranie się Ukraińcom do tyłka. O zabranie im wszystkiego co posiadają. O rozebranie Ukrainy. Krótko mówiąc : wszystko to robione jest w ramach tzw. Nowego Porządku Świata. Nam pozostaje tylko rola obserwujących. Wielcy tego świata rozgrywają sobie jak chcą, i nikt im nic zrobić nie może.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 7 marca 2014, 19:52

A czym tu się dziwic Coltrane. Ten minister jest pierwszym, który pracuje dla wszystkich rozbiorców Polski i przez to jest najlepszym.
Co do Kuklińskiego to osobny temat. Zawsze będę go popierał.

Ja z Majdanem wiąże Sowietów. To raczej ruscy finansiści za tym stoją, a Żyd to najlepszy chłopczyk do bicia i odwrócenia uwagi.

Jedno co zauważyłem w Polsce, że Niemiec i Żyd całkowicie w wyciszeniu- jakby ich w ogóle nie było- robią swoje. Tylko nasi komuniści powiązani z sowietami robią najwięcej hałasu, zganiając właśnie na Żyda i Niemca.

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 marca 2014, 07:44

Raport: groźny wirus zaatakował komputery na Ukrainie

Kom­pu­te­ry na Ukra­inie za­ata­ko­wał groź­ny wirus, który po­zwa­la na zdal­ny do­stęp do wszyst­kich za­in­fe­ko­wa­nych przez niego sys­te­mów in­for­ma­tycz­nych - podał bry­tyj­ski kon­cern zbro­je­nio­wy BAE Sys­tems, zaj­mu­ją­cy się także za­gad­nie­nia­mi bez­pie­czeń­stwa cy­ber­ne­tycz­ne­go.

Wirus, na­zwa­ny Snake albo Uro­bo­ros (wąż po an­giel­sku i w sta­ro­żyt­nej grece), sta­no­wi "jedno z naj­bar­dziej wy­ra­fi­no­wa­nych i upo­rczy­wych za­gro­żeń, które ba­da­my" - na­pi­sał kon­cern w ra­por­cie opu­bli­ko­wa­nym w pią­tek w Lon­dy­nie. Cy­tu­je go AFP.

Po raz pierw­szy po­ja­wił się w 2006 roku, jed­nak od 2013 za­cho­wu­je się coraz bar­dziej agre­syw­nie. 56 przy­pad­ków skla­sy­fi­ko­wa­no na całym świe­cie od 2010 roku, 44 od 2013. Jego skom­pli­ko­wa­na struk­tu­ra przy­po­mi­na wi­ru­sa Stu­xnet, który w 2010 roku za­ata­ko­wał irań­skie pla­ców­ki nu­kle­ar­ne. BAE za­uwa­ża jed­nak, że choć nie wia­do­mo, skąd Uro­bo­ros po­cho­dzi, jego ope­ra­to­rzy dzia­ła­ją we­dług czasu mo­skiew­skie­go i w ko­dzie wi­ru­sa zna­le­zio­no frag­men­ty tek­stu po ro­syj­sku.

Ukra­ina jest głów­nym celem - po­da­je BAE Sys­tems. - Od 2013 roku wi­ru­sa wy­kry­to tam 22 razy, w tym 14 razy od po­cząt­ku 2014 roku, co wiąże go z eska­la­cją tam­tej­sze­go kon­flik­tu po­li­tycz­ne­go.

Wąż może "do­stać się do wszyst­kich sys­te­mów in­for­ma­tycz­nych, które prze­nik­nie" - pod­kre­śla kon­cern w swym ra­por­cie. "Jego zdol­ność do hi­ber­na­cji, umie­jęt­ność po­zo­sta­wa­nia cał­ko­wi­cie nie­ak­tyw­nym przez kilka dni, spra­wia, że wy­kry­cie go staje się eks­tre­mal­nie trud­ne" - pisze.

We­dług dzien­ni­ka "Fi­nan­cial Times" wirus przede wszyst­kim za­in­fe­ko­wał sys­te­my ukra­iń­skie­go rządu i waż­nych ukra­iń­skich or­ga­ni­za­cji.

Cy­to­wa­ny przez ga­ze­tę dy­rek­tor ge­ne­ral­ny BAE Sys­tems Dave Gar­field po­wie­dział, że "ci, któ­rzy go stwo­rzy­li, są świet­ny­mi pro­fe­sjo­na­li­sta­mi. Re­pre­zen­tu­je bar­dzo wy­so­ki po­ziom wy­ra­fi­no­wa­nia" - za­zna­czył Gar­field.

(RZ)

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 marca 2014, 09:53

Konwoje wojskowe zmierzają na Krym. Ciężarówki, wozy opancerzone... - RELACJA NA ŻYWO

Na Ukrainie zauważono wzmożony ruch kolumn wojskowych. Zarówno rosyjskich, jak i ukraińskich. Moskwa wprawdzie zaprzecza, ale konwój kilkudziesięciu pojazdów i ciężarówek był widziany przez wiele osób.

9.28
Komputery na Ukrainie zaatakował groźny wirus, który pozwala na zdalny dostęp do wszystkich zainfekowanych przez niego systemów informatycznych - podał brytyjski koncern zbrojeniowy BAE Systems, zajmujący się także zagadnieniami bezpieczeństwa cybernetycznego.

Wirus, nazwany Snake albo Uroboros, stanowi "jedno z najbardziej wyrafinowanych i uporczywych zagrożeń, które badamy" - napisał koncern w raporcie opublikowanym w piątek w Londynie. W sobotę cytuje go AFP.

Po raz pierwszy pojawił się w 2006 roku, jednak od 2013 zachowuje się coraz bardziej agresywnie. 56 przypadków sklasyfikowano na całym świecie od 2010 roku, 44 od 2013. Jego skomplikowana struktura przypomina wirusa Stuxnet, który w 2010 roku zaatakował irańskie placówki nuklearne. BAE zauważa jednak, że choć nie wiadomo, skąd Uroboros pochodzi, jego operatorzy działają według czasu moskiewskiego i w kodzie wirusa znaleziono fragmenty tekstu po rosyjsku.

Ukraina jest głównym celem - podaje BAE Systems. - Od 2013 roku wirusa wykryto tam 22 razy, w tym 14 razy od początku 2014 roku, co wiąże go z eskalacją tamtejszego konfliktu politycznego.

8.55
W Żytomierzu także zaobserwowano ruchy ukraińskich wojsk. FILM

8.00
Także ukraińska armia zapewne nie zamierza biernie czekać. Wczoraj we Lwowie zauważony wyjazd z koszar kolumny wozów opancerzonych.

7.55
Konwój kilkudziesięciu pojazdów i ciężarówek wojskowych transportujących ciężko uzbrojone wojsko zmierzał w sobotę do bazy niedaleko Symferopola, stolicy Krymu - informują światowe agencje.

Rosjanie zaprzeczają, że ich siły zbrojne są aktywne na Krymie, ale reporter Associated Press śledził w sobotę po południu wojskowy konwój ponad 60 pojazdów na odcinku od ok. 40 km na zachód od Teodozji do lotniska wojskowego w miejscowości Gwardiejskoje na północ od Symferopola, nad którym powiewała rosyjska flaga.

Jak relacjonował, kilka pojazdów wojskowych miało rosyjskie tablice rejestracyjne, a numery wskazywały, że pochodzą z rejonu Moskwy. Kilka innych pojazdów holowało kuchnie polowe; w konwoju jechały też wozy sanitarne.

Agencja Reutera pisze, że ok. 50 wojskowym ciężarówkom towarzyszyło osiem pojazdów opancerzonych, dwa ambulanse, cysterny i inny ciężki sprzęt.

Rzecznik ukraińskich sił zbrojnych na Krymie Władysław Sielezniow powiedział AP, że świadkowie widzieli w piątek w nocy okręty desantowe rozładowujące około 200 pojazdów wojskowych na wschodzie Krymu, najwyraźniej przekroczywszy wcześniej Cieśninę Kerczeńską, która oddziela Krym od Rosji. Według AP był to jeden z największych ruchów rosyjskich sił wojskowych, odkąd pojawiły się na Krymie.

W sobotę ukraiński minister obrony Ihor Teniuch poinformował, że Rosja skoncentrowała na Krymie 18 tysięcy żołnierzy, a zgodnie z umowami dwustronnymi może ich mieć na Ukrainie tylko 12,5 tys.Jeszcze w piątek generał Mychajło Kowal z Państwowej Służby Granicznej Ukrainy oświadczył, że na Krymie znajduje się około 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
http://niezalezna.pl/52663-konwoje-wojs ... ja-na-zywo

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 marca 2014, 11:52

​Nie róbmy polityki, budujmy stadiony

Niestety. Trzeba chłodno patrzeć na sprawy. W sprawie referendum na Krymie nie powinniśmy zabierać głosu. Historycznie to my dążyliśmy do plebiscytów terytorialnych. To przecież zbrojne powstania na Śląsku i w Wielkopolsce dały nam spore kawałki zasobnych terytoriów. To przecież plebiscyty narodowościowe były - poza formą zbrojną - metodami nadania im formy zgodnego z prawem międzynarodowym pokojowego przejęcia.


Gdy się czyta historię powstań śląskich, wielkopolskich, sejneńskiego oraz plebiscytów śląskich i warmińsko-mazurskiego to widać jak na dłoni, że politycy rosyjscy, którzy z wykształcenia nie są historykami to historię mają w małym palcu. Oni tę historię znają doskonale i wdrażają ją jako sprawdzone scenariusze. Bo po to jest historia aby z niej wyciągać wnioski, tak panie premierze, magistrze historii?

Na Ukrainie wygrała Partia Regionów. Partia, która jawnie sympatyzowała z innym państwem. Wygrała nawet tam gdzie nigdy nie powinna. Jak to zrobić? Czy posyłać czołgi i stawiać okupacyjną opresję? Nie. Trzeba skorumpować garstkę wpływowych cyników, trzeba pozyskać wpływowych pożytecznych idiotów. Trzeba Internet obsadzić pasożytami, którzy za niebotyczną dla nich kasę (a znikomą dla zleceniodawcy), praktycznie za nic, za żadne wyszukane umiejętności, za żadną odpowiedzialność będą lajkować trendy, które ciemny lud kupi jak swoje. Oni maja proste zadanie. Sypać piaskiem po oczach, kłaść sól na rany, wkładać patyk w szprychy, wyłamywać zęby w trybach, otumaniać beznadziejnością. To wszystko daje rezultaty dopóki nie obudzi się Suweren. Gdy się obudzi, trzeba zgodnie z klasyczną definicją wojny generała Clausewitza prowadzić dalej politykę środkami militarnymi. I Ukraina jest tego dobitnym dowodem dziś.

Skoro wspomniałem kontynuację polityki metodami militarnymi to trzeba sobie postawić pytanie. Po jaką cholerę podatnik płaci za te wszystkie wywiady i kontrwywiady, za sputniki, za NSA-je, Echelon-y, superkomputery – teoretycznie - mogące łamać wszystkie szyfry. Po co wywalać pieniądze na gromadzenie wszystkich e-maili z całego świata w terabajtowych bazach danych skoro nikt nie zauważył, że na Krym przerzucono uzbrojenie i umundurowanie dla dziesiątków tysięcy ludzi. No bo przecież nie było inwazji wojsk, nie było łamania szlabanów granicznych i nie było formalnego wypowiedzenia wojny. Ile czasu potrzeba na to aby taką operację przygotować logistycznie? Ile czasu potrzebuje wywiad aby wykryć takie działania? Czy podobnie jak przy zamachach 11.09 odpowiedzialne służby będą się tłumaczyć, że „ktoś ostrzegał ale zostało to zignorowane”? To trzeba postawić proste pytania: kto tym razem ostrzegał i kto tym razem zignorował? Nikt nie ostrzegał i nikt nie zignorował. „Zachód” odpuścił sobie Europę Wschodnią. Skoro odpuścił to życie nie znosi próżni. Ktoś ją musiał wypełnić i wypełnił. Czysta fizyka.

Kilka lat temu miała być w Polsce tarcza obronna. Miała być ale nie będzie. Nawet przyjechało kilka atrap baterii Patriot. Są jeszcze w Polsce czy cichaczem wyjechały? Nawet protekcjonalne szeptanie skandalicznych tekstów do ucha prezydentowi Rosji poza protokołem nie było powodem do zastosowania impeachmentu. A powinno - na Boga – powinno! Od czasów Ronalda Reagana minęło raptem niecałe trzy dziesięciolecia a Ameryka wykonała w tym czasie cywilizacyjny kolaps. I to jest matka wszystkich matek problemów Ukrainy dziś.

Skoro wywołałem premiera to w związku z całą obecną sytuacją na Ukrainie należy zadać proste pytanie. W jakim kraju na świecie może do władzy dojść ktoś, kto głosi, że narodowość będąca absolutnym rdzeniem danego kraju to nienormalność? Może Putin mówi, że rosyjskość to nienormalność? Może Angela to wtłacza w głowy ziomkostwom? Też nie? Dziwne. Może ktoś zna takowy przypadek w historii cywilizacji ludzkiej? Może Angela odwraca się plecami do Ruchu Autonomii Śląska tak ochoczo wspieranemu przez partie żartobliwie nazywaną obywatelską? Nie potępia? No bardzo, bardzo dziwne. Może partia rządząca stara się aby prawem równowagi polska mniejszość w Niemczech miała zagwarantowane miejsca w Bundestagu tak jak mniejszość niemiecka w Sejmie? Tak czy nie?

Iluż – pożal się Boże – polityków, dziennikarzy, ludzi kultury dałoby dziś królestwo za możliwość wprowadzenia w życie orwellowskich grobów pamięci. Ilu z nich płonie dziś w łazience przy goleniu lub zmianie podpasek czerwieńcem wstydu i marzy o zresetowaniu wszystkich serwerów i wymazaniu z nich tego co kiedykolwiek powiedzieli i jakie pakty zawarli. Iluż z nich chciałoby aby nie pamiętać im, że gorąco wspierali polskie partie regionów.

Gdy myślę o wbijaniu ludziom do głowy że oto mamy już sytuację całkowicie stabilną, że powinniśmy redukować nasze uzbrojenie bo za nas będą się bić inni to przychodzi mi na myśl sytuacja, która była w fizyce na początku XX wieku. Bardzo wielu wpływowych fizyków uważało wtedy, że oto wszystko już zostało wyjaśnione. Zostało do usunięcia tylko jedno źdźbło w oku w postaci niewyjaśnionego zjawiska fotoelektrycznego zewnętrznego. Jednak panowało powszechne przekonanie, że wystarczy tylko od czasu do czasu przejechać szmatką i lekko odkurzyć i wszystko będzie po staremu. Można się oddać „profesorowaniu” i lansowaniu się. Jak pokazała historia to niewinne źdźbło było nabrzmiałym wulkanem, którego wyjaśnienie dokonało przewrotu i postawiło wszystko na głowie.

Czy ktokolwiek, kto na co dzień nie zajmuje się dziedzinami naukowymi, inżynierskimi stawia sobie pytania jak to jest możliwe, że da się na krótką metę w miarę dokładnie przywidzieć pogodę? Otóż dokonuje się tego na podstawie modeli matematyczno-fizycznych. W modelach tych zasadniczą rolę odgrywają siły. A prawa sił opisują znane od wieków prawa mechaniki Newtona. W prostym żołnierskim języku można powiedzieć, że jeżeli jestem tak silny jak mój przeciwnik to nic mi on nie zrobi. Nawet jak dojdzie między nami do spięcia to po jakimś czasie trwania próby sił uzna, że musi się jeszcze wzmocnić aby mnie pokonać. Ale jeżeli ja zaniedbuję własne mięsnie a on ćwiczy na siłowni dzień w dzień i myśli jak mnie pokonać to mnie pokona. Gospodarczo, politycznie, militarnie. Tako rzecze historia. I fizyka.

Marek Powichrowski

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 marca 2014, 16:44

Rosyjskie lobby w Waszyngtonie. Sieć „agentów wpływu” Kremla.

Amerykański magazyn „Business Insider” ujawnił sieć wysoko postawionych osób działających na terenie Stanów Zjednoczonych w interesie Władimira Putina. „Lobbyści działają poprzez agencje PR, kancelarie prawne oraz grupy lobbingowe, które zbierają informacje oraz kreują pozytywny wizerunek Rosji wśród Amerykanów” – pisze „Codzienna”.

W myśl amerykańskiego prawa osoby reprezentujące Rosję muszą się rejestrować w Departamencie Stanu jako lobbyści, gdyż działają na zlecenie obcego państwa. „Business Insider” postanowił przedstawić Amerykanom konkretne nazwiska osób, które działają na rzecz Rosji.

Jak wyjaśnia „Codzienna”, jedną z osób, która według „BI” pracuje dla Putina w Stanach Zjednoczonych, jest Adam Waldman, założyciel i prezes Endeavor Group, firmy zajmującej się doradztwem w sprawach gospodarczych i kontaktach z amerykańskim rządem. Waldman od wielu lat pracuje dla bliskiego współpracownika Putina, miliardera Olega Deripaski. Doradzał mu w kwestiach wizowych oraz w transakcjach handlowych na terenie USA. Deripaska stracił swoją wizę do Stanów Zjednoczonych w 2006 r. z powodu powiązań z przestępczością zorganizowaną. Po pomocy Waldmana, który lobbował w tej sprawie z amerykańskimi politykami, oligarcha mógł dwukrotnie w 2009 r. przyjechać do Stanów Zjednoczonych. Podczas tych pobytów, według „Wall Street Journal”, Deripaska spotkał się z agentami FBI i kierownictwem Morgan Stanley, General Motors i Goldman Sachs. Za swoją pomoc Waldman otrzymywał od Deripaski 40 tys. dol. miesięcznie. W sprawie udzielenia wizy Deripasce rosyjska dyplomacja miała nawet interweniować w Departamencie Stanu i w Białym Domu.

W październiku 2010 r. Waldman zaczął współpracować z szefem rosyjskiego MSZ-etu Siergiejem Ławrowem. – „Pan Deripaska jest jednym z czołowych liderów biznesu w naszym kraju, który kontroluje lub bezpośrednio zarządza znaczną liczbę przedsiębiorstw, które zatrudniają w Rosji setki tysięcy ludzi. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła pewna dwuznaczność w jego statusie wizowym w Stanach Zjednoczonych i trwały stan zawieszenia w zakresie zdolności pana Deripaski w swobodnym podróżowaniu między naszymi krajami” – pisał 15 września 2010 r. do Waldmana Ławrow.

W swoim zeznaniu podatkowym za 2009 r. Waldman podał, że za pomoc w uzyskaniu wizy dla Deripaski otrzymał od Rosji 3,36 mln dol.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska

Post autor: Coltrane » 9 marca 2014, 16:48

Syriusz pisze:Rosyjskie lobby w Waszyngtonie. Sieć „agentów wpływu” Kremla.
Co powyższy tekst ma wspólnego z Ukrainą ?

Syriusz
Posty:4297
Rejestracja:3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 9 marca 2014, 18:23

Celowo dałem ten temat, by pokazac gdzie i jak działa lobby agentów wpływy Kremla , nie jakaś tam wyduma finansjera żydowska.

ODPOWIEDZ