Nienaukowość Ewolucyjnych Teorii Naukowych i Hipotez

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 25 października 2012, 00:19

Jak widać z powyższego, odwracanie kota ogonem to jedyne co zwolennicy ewolucjonizmu potrafią robić. Sami sieją propagandę, a wmawiają że to ich oponenci to robią. Także wypisywanie steków bzdur to ich ulubione zajęcie. Wg zwolenników ewolucjonizmu prawdziwy katolik to ten, który patrzy na świat przez pryzmat ewolucji (nie przez dzieło stworzenia !), to ten co uznaje swoje pochodzenie od jakiejś małpy (nie jest więc dziełem Boga samego !). Wreszcie, prawdziwy katolik wg zwolenników ewolucjonizmu, nie walczy z teorią ewolucji, ale ją w całej pełni popiera ! Inaczej nie jest katolikiem, szerzy kłamstwa, nie wierzy w kreacjonizm (bo to taki ciemnogród :roll: ), no i w końcu dowiadujemy się, że ten co walczy z ewolucjonizmem to żaden katolik, tylko, uwaga !, członek protestanckiej sekty !!!

Pięknie to wymyślił. No nie ? :mrgreen: :lol:

Okazuje się też, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu ... Sic !

Nie dziwcie się więc, że czytając wypociny zwolenników ewolucjonizmu, przeczytacie zwykłe steki bzdur.

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 25 października 2012, 02:07

Witam

powyższa wypowiedź OPOZYCJI potwierdza moje słowa i słowa jakie Bóg do mnie skierował. Znów zostałem zaatakowany gołosłowiem i bezpodstawnymi, bo nie uzasadnionymi oskarżeniami, dzięki Bogu. Chwała Ci Panie. Na szczęście wiedziałem o tym zawczasu, więc mnie to nie dziwi; nie dziwi to też ludzi, którzy trzeźwo patrzą na tę dyskusję.
W tym momencie przypomnę scenę z Ewangelii, którą dedykuję mojemu oponentowi: «Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?» (J 18,23). Jezus nie otrzymał odpowiedzi. Nie zdziwię się, że mój los będzie taki sam, bo jako sługa nie mogę być ponad mojego Pana.

Po co walczyć z faktami, które podają, że większość katolików to ewolucjoniści, a większość protestantów to kreacjoniści.

Kreacjoniści jakoś dziwnie zabraniają Bogu posługiwać się ewolucją w sposób jaki już kiedyś opisałem. Myślą, że skoro fakty nie pasują do ich heretyckiej bo literalnej interpretacji Biblii, to należy odrzucić fakty w imię ich interpretacji. Dla nich nie do pomyślenia jest by Bóg posłużył się właśnie ewolucją i twierdzą że musi codziennie maczać palce w każdej mutacji jaka zachodzi w przyrodzie; robiąc z Boga raz dobrą, raz złą wróżkę.

Tak, prawdziwy katolik nie walczy z NAUKOWĄ Teorią Ewolucji, bo to walka z prawdą, walka z faktami. Kto walczy z prawdą, szerzy zamęt i kłamstwa.

Faktów nikt nie oczekuje, fakty się przyjmuje. A jednym z faktów jest to, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu. I żadne sic! tu nie pomoże. Na szczęście, Kościół Katolicki nie walczy z edukacją, nie walczy z nauką, lecz ją wspiera. Nie prowadzi manifestacji anty-ewolucjonistycznych, jak to robią protestanci. Wielu księży ma stopień naukowy, na akredytowanych uczelniach, a nie na "uczelniach w baraku", jak to sobie załatwił czołowy oszust podatkowy, guru kreacjonistów Ameryki, Mr Hovind, który w sprawie ewolucji kłamał jak najęty (kłamał, bo teraz siedzi w więzieniu).

Pytanie do katolików kreacjonistów prosto z mostu: ile księży katolickich jest na liście, którą szumnie i dumnie podajecie, z tytułem "Już ponad 800 naukowców otwarcie odrzuca darwinizm"? Szastacie tym argumentem, ale czy go znacie? Wątpię.

Pewnie jako niewygodne pytanie, znów nie doczekamy się odpowiedzi. Gdzie się podziała kreacjonistyczna odwaga?

Odważnych katolików-kreacjonistów, którzy nie boją się stanąć w prawdzie, zapraszam do przeczytania tekstu z synodu: SYNODUS EPISCOPORUM, BOLLETTINO.
XIII ASSEMBLEA GENERALE ORDINARIA DEL SINODO DEI VESCOVI, 7-28 OTTOBRE 2012, w którym poruszona została sprawa badań naukowych, które wg. biskupów z jednej strony jasno wskazują na fakt makro-ewolucji, a z drugiej na fakt, iż tworzenie napięć pomiędzy nauką a teologią jest szkodliwe, bo teoria ewolucji nie jest w stanie zaburzyć chrześcijańskiej wiary, bo to różne płaszczyzny.

http://www.vatican.va/news_services/pre ... 13_xx.html

Ciekawe kiedy kreacjonistyczna opozycja dojdzie do wniosku, że skoro Watykan pokornie przyjmuje wyniki i wnioski badań naukowych, że mutacje prowadzą do specjacji, do otrzymania nowych gatunków (nie międzygatukowych mutantów), to Watykanem rządzi szatan...

Tadzik

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 25 października 2012, 08:37

Qrskitadzio pisze: powyższa wypowiedź OPOZYCJI potwierdza moje słowa i słowa jakie Bóg do mnie skierował. Znów zostałem zaatakowany gołosłowiem i bezpodstawnymi, bo nie uzasadnionymi oskarżeniami, dzięki Bogu. Chwała Ci Panie.
Bóg ci te słowa powiedział ?!? :roll: Ciekawe jaki to "bóg"...

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 25 października 2012, 09:32

Witam

TADZIO;Twierdzenie, iż media są głównie w łapach ateistów, i że nagłaśniają tych naukowców, którzy prawdę mają gdzieś, to zwykłe gołosłowie i propaganda - co jest typowym zagraniem moich oponentów. Przykre, ale takie są fakty.

Tym bardziej zastanawiający jest fakt, iż gdy owi ateiści określą się po stronie kreacjonizmu, to nagle jakoś kreacjonistom przestaje to przeszkadzać i z dumą argumentują, iż bycie ateistą nie oznacza automatycznie sprzeciwu wobec kreacjonizmu. Jak widać, pewni kreacjoniści dopuszczają się wewnętrznego rozdarcia, porzucenia spójności swojego podejścia na rzecz hasła: "nie ważna prawda, ważne by wygrać w dyskusji".

Niestety, ten problem nie dotyczy jedynie kreacjonistów. Granica przebiega pionowo. Zarówno ateiści jak i chrześcijanie, kreacjoniści i ewolucjoniści... w każdej grupie znajdzie się ktoś, kto przeczy samemu sobie.

Na tym forum też znalazł się pewien ateista, który nie umiał merytorycznie i logicznie argumentować, ale ponieważ opowiadał się za kreacjonizmem, to administracja nie pisnęła nawet słówka przeciwko niemu i przeciw jego ateizmowi.
ANDZREJ; To niestety pan sam, panie Tadzio, znaną z innego forum metodą stosowaną przez rutsowców wprowadzi na to forum fikcyjnego ateistę-kreacjonistę po to, żeby to nd forum całkowicie ośmieszyć, Bo to pan cały czas prowadził z tym ateistą kreacjonistą ośmieszające to forum dysputy.


TADZIO; Ja natomiast choć jestem katolikiem i jestem na katolickim forum, stale się mną poniewiera i obraża, i wypisuje niestworzone rzeczy przeciwko mnie, Dlaczego? Bo nie jestem kreacjonistą.
ANDRZEJ; W pełni się zgadzam z odpowiedzią z Dzisiaj 1:19 Coltrane . Bo tu nikt stale panem nie poniewiera i nie obraża, i nie wypisuje niestworzone rzeczy przeciwko panu. Dlatego że nie jest pan kreacjonistą. A wręcz przeciwnie to pan ze swoimi wirtualnymi poplecznikami [malakamila,zuzablondi,ziomaltmobile a ostatnio E.W.] stale poniewiera i obraża, i wypisuje niestworzone rzeczy przeciwko tym osobą które nie uznają głoszonej przez pana na tym forum jedynej słuszności ewolucjonizmu.

TADZIO; WNIOSEK: to forum nie jest forum katolickim walczącym z kłamstwem, tylko forum kreacjonistyczne walczące z teorią ewolucji.
ANDRZEJ; Czy pan Tadzio chce czy nie chce - To forum jest katolickie bo każdy katolik ma prawo opowiadać się po stronie prawdy a tym samym walczyć z kłamstwem i oszustwem ewolucjonizmu.

TADZIO; Wystarczy być kreacjonistą i wszystkie chwyty dozwolone; nic się nie liczy. ANDRZEJ; Ale prawda jest inna. To niestety Wystarczy być ewolucjonistą i niezachwianie wierzyć bardziej jak w Pana Boga w słuszność zasady naturalizmu metodologicznego. A wtedy już wszystkie niskie chwyty stosowane przez ekipę pana Tadzia są dozwolone i usprawiedliwione.;

TADZIO; nic się nie liczy. Wiara w kreacjonizm jest ważniejsza od bycia katolikiem;
ANDRZEJ; Niech pan nie miesza pojęć. Bycie KATOLIKIEM oznacza wiarę w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi. A nie oznacza dogmatycznej ewolucyjnej wiary w zasadę naturalizmu metodologicznego.

TADZIO;a wszak wśród katolików ewolucjoniści to większość;
ANDRZEJ; Niech pan tu nie oszukuje.

TADZIO: kreacjonizm propagują sekty protestanckie.

ANDRZEJ; Cały czas perfidnie i przebiegle miesza pan katolicką wiarę w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi, z kreacjonizmem protestanckim

TADZIO;Kto jest szczery a kto nie, to widać po wypowiedziach, na ile są spójne ze sobą; na ile dotyczą REM a na ile PERSONAM; na ile są merytoryczne i logiczne, a na ile uciekają od tematu i nie są spójne logicznie. Na ile dana osoba jest otwarta na dialog, a na ile ucieka od zadawanych pytań, mających na celu wyjaśnienie pewnych podstawowych kwestii.
ANDRZEJ; Nie wątpliwie pańska ekipa zawodowo opanowała metody propagandowej dyskusji. To jest kolejny wasz atak na to forum, żeby go zdyskredytować. Ale brak wam cały czas rzetelnych merytorycznych argumentów.

TADZIO;Dlaczego wciąż tu jestem? Bo mam misję od Pana Boga, który mi ją przekazał we śnie przez Matką Boską. Wiedziałem, że nie będzie lekko, o czym zostałem powiadomiony przez Matkę Kościoła, ale powiedziałem Bogu FIAT, tak jak Ona. Dlatego nie zrażam się atakami, i współczuję atakującym mnie, wg. wzoru Jezusa, który przebaczył swoim oprawcom na krzyżu, bo nie wiedzieli co czynią. Skoro prześladowali mojego Pana, i mnie prześladować będą. Proroctwo się spełnia na moich oczach. Szatan nie jest groźny gdy atakuje z zewnątrz. Najtrudniej gdy atak jest od wewnątrz. Jezusowi też zarzucano że ma demona. Mnie też stawia się takowe zarzuty. Dziwne? Nie. Nihil novi sub Soli.
ANDRZEJ; Pańska wiara w dogmatyczną słuszność ewolucjonizmu nie ma nic wspólnego z pogłębianiem wiary w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi. Tym bardziej że niezachwiana wiara w jedyną słuszność ewolucyjnej zasady naturalizmu metodologicznego z zasady prostą drogą prowadzi do ateizmu.

Coltrane;Jak widać z powyższego, odwracanie kota ogonem to jedyne co zwolennicy ewolucjonizmu potrafią robić. Sami sieją propagandę, a wmawiają że to ich oponenci to robią. Także wypisywanie steków bzdur to ich ulubione zajęcie. Wg zwolenników ewolucjonizmu prawdziwy katolik to ten, który patrzy na świat przez pryzmat ewolucji (nie przez dzieło stworzenia !), to ten co uznaje swoje pochodzenie od jakiejś małpy (nie jest więc dziełem Boga samego !). Wreszcie, prawdziwy katolik wg zwolenników ewolucjonizmu, nie walczy z teorią ewolucji, ale ją w całej pełni popiera ! Inaczej nie jest katolikiem, szerzy kłamstwa, nie wierzy w kreacjonizm (bo to taki ciemnogród ), no i w końcu dowiadujemy się, że ten co walczy z ewolucjonizmem to żaden katolik, tylko, uwaga !, członek protestanckiej sekty !!!

Pięknie to wymyślił. No nie ? Okazuje się też, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu ... Sic ! Nie dziwcie się więc, że czytając wypociny zwolenników ewolucjonizmu, przeczytacie zwykłe steki bzdur.
ANDRZEJ; W pełni popieram Twoje stanowisko.

TADZIO;powyższa wypowiedź OPOZYCJI potwierdza moje słowa i słowa jakie Bóg do mnie skierował.Znów zostałem zaatakowany gołosłowiem i bezpodstawnymi, bo nie uzasadnionymi oskarżeniami, dzięki Bogu. Chwała Ci Panie. Na szczęście wiedziałem o tym zawczasu, więc mnie to nie dziwi; nie dziwi to też ludzi, którzy trzeźwo patrzą na tę dyskusję.
W tym momencie przypomnę scenę z Ewangelii, którą dedykuję mojemu oponentowi: «Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?» (J 18,23). Jezus nie otrzymał odpowiedzi. Nie zdziwię się, że mój los będzie taki sam, bo jako sługa nie mogę być ponad mojego Pana.
ANDRZEJ; I tu wychodzi w pełnym obrazie totalna klapa argumentów merytorycznych ewolucjonizmu, ponieważ z braku argumentów merytorycznych dowodzących słuszności ewolucjonizmu powołują się na powierzoną im misję.

TADZIO; Po co walczyć z faktami, które podają, że większość katolików to ewolucjoniści, a większość protestantów to kreacjoniści.
ANDRZEJ; Skoro większość katolików nie zna prawdziwego oblicza całej oszukańczeh prawdy naukowej o słuszności ewolucjonizmu, to oszukańcze jest twierdzenie, że większość katolików to ewolucjoniści.

TADZIO;Kreacjoniści jakoś dziwnie zabraniają Bogu posługiwać się ewolucją w sposób jaki już kiedyś opisałem. Myślą, że skoro fakty nie pasują do ich heretyckiej bo literalnej interpretacji Biblii, to należy odrzucić fakty w imię ich interpretacji. Dla nich nie do pomyślenia jest by Bóg posłużył się właśnie ewolucją i twierdzą że musi codziennie maczać palce w każdej mutacji jaka zachodzi w przyrodzie; robiąc z Boga raz dobrą, raz złą wróżkę.
ANDRZEJ; Katolicy wierzący w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi, niczego Panu Bogu nie narzucają. Tylko twierdzą, ze brak jakichkolwiek dowodów naukowych dowodzących, że Pan Bóg posłużył się samoistną ewolucją jako narzędziem powstania i rozwoju życia na ziemi. A wręcz przeciwnie to ewolucjoniści wbrew braku dowodów starają się wmówić, że to Pan Bóg posłużył się samoistną ewolucją jako narzędziem powstania i rozwoju życia na ziemi.

TADZIO; Tak, prawdziwy katolik nie walczy z NAUKOWĄ Teorią Ewolucji, bo to walka z prawdą, walka z faktami.
ANDRZEJ: Już tyle razy udowodniono tu że teoria ewolucji nie jest teorią naukową, a pan Tadzio dalej wypisuje brednie o naukowości teorii ewolucji.

TADZIO: Kto walczy z prawdą, szerzy zamęt i kłamstwa.
ANDRZEJ; Ma pan rację. Kto walczy z prawdą że teoria ewolucji nie jest teorią naukową , szerzy zamęt i kłamstwa

TADZIO; Faktów nikt nie oczekuje, fakty się przyjmuje. A jednym z faktów jest to, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu. I żadne sic! tu nie pomoże.
ANDRZEJ; Skoro większość katolików nie zna prawdziwego oblicza całej prawdy naukowej o słuszności ewolucjonizmu, to oszukańcze jest twierdzenie, że większość katolików to ewolucjoniści.

TADZIO; Na szczęście, Kościół Katolicki nie walczy z edukacją, nie walczy z nauką, lecz ją wspiera.
ANDRZEJ; Perfidne insynuacje pana TADZIA. Nikt tu na nd forum twierdzi, że Kościół Katolicki walczy z edukacją, że walczy z nauką, że ją nie wspiera.

TADZIO;Nie prowadzi manifestacji anty-ewolucjonistycznych, jak to robią protestanci. Wielu księży ma stopień naukowy, na akredytowanych uczelniach, a nie na "uczelniach w baraku", jak to sobie załatwił czołowy oszust podatkowy, guru kreacjonistów Ameryki, Mr Hovind, który w sprawie ewolucji kłamał jak najęty (kłamał, bo teraz siedzi w więzieniu).
ANDRZEJ; Niech pan perfidnie nie miesza swoich znanych rutsowskich fobii do protestantów i Hovinda z tematem naszej dyskusji. Katolicy nie mają z tym nic wspólnego.

TADZIO;Pytanie do katolików kreacjonistów prosto z mostu: ile księży katolickich jest na liście, którą szumnie i dumnie podajecie, z tytułem "Już ponad 800 naukowców otwarcie odrzuca darwinizm"? Szastacie tym argumentem, ale czy go znacie? Wątpię.
ANDRZEJ; W swoim zaślepieniu myli pan panie Tadziu cele. Zadaniem księży katolickich jest krzewienie gorącej wiary w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi, i katolicy niczego Panu Bogu nie narzucają. Natomiast oczekiwanie że katoliccy księża powinni zajmować się krzewieniem nieudowodnionych ewolucyjnych dogmatów, że to Pan Bóg posłużył się samoistną ewolucją jako narzędziem powstania i rozwoju życia na ziemi.
jest jakąś wielką pomyłką.

TADZIO;Pewnie jako niewygodne pytanie, znów nie doczekamy się odpowiedzi. Gdzie się podziała kreacjonistyczna odwaga?
ANDRZEJ; To były niestety tylko przebiegłe i perfidne pytania i insynuacje

TADZIO;Odważnych katolików-kreacjonistów, którzy nie boją się stanąć w prawdzie, zapraszam do przeczytania tekstu z synodu: SYNODUS EPISCOPORUM, BOLLETTINO.
XIII ASSEMBLEA GENERALE ORDINARIA DEL SINODO DEI VESCOVI, 7-28 OTTOBRE 2012, w którym poruszona została sprawa badań naukowych, które wg. biskupów z jednej strony jasno wskazują na fakt makro-ewolucji, a z drugiej na fakt, iż tworzenie napięć pomiędzy nauką a teologią jest szkodliwe, bo teoria ewolucji nie jest w stanie zaburzyć chrześcijańskiej wiary, bo to różne płaszczyzny.
ANDRZEJ; To tylko jak zwykle goło-słowie. Proszę zacytować odnośne wypowiedzi z tego dł€giego dokumentu.

TADZIO:Ciekawe kiedy kreacjonistyczna opozycja dojdzie do wniosku, że skoro Watykan pokornie przyjmuje wyniki i wnioski badań naukowych, że mutacje prowadzą do specjacji, do otrzymania nowych gatunków (nie międzygatukowych mutantów), to Watykanem rządzi szatan...
ANDRZEJ; Niech pan się raczej martwi o to co będzie jak Watykan na podstawie rzetelnej analizy wyników badań uzna że teoria ewolucji w zakresie ponadgatunkowej zmienności jest całkowicie błędna. Chyba tylko pozostaną wam rezerwaty.

ANDRZEJ

E. W.

Post autor: E. W. » 26 października 2012, 17:23

Andrzej Gdula pisze: ANDZREJ; To niestety pan sam, panie Tadzio, znaną z innego forum metodą stosowaną przez rutsowców wprowadzi na to forum fikcyjnego ateistę-kreacjonistę po to, żeby to nd forum całkowicie ośmieszyć, Bo to pan cały czas prowadził z tym ateistą kreacjonistą ośmieszające to forum dysputy.
Niestety, panie Andrzeju, jest pan w błedzie. Pan Q. T. usiłował wywieść pana w pole, natomiaszt dowodem na to, że nie jestem pacynką jest cho ciażby moje udzielanie się na grupie dystkusyjnej "talk.origins".

Pozdrawiam,
Eugeniusz Wierzba

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 26 października 2012, 21:07

WITAM!
Przebiegłość wirtualnej campany rutusowców nie ma granic. Wyrazić to może tylko arabskie przysłowie. " Jeżeli szakal mówi że nie jest szary, to jakże szary musi być ten szakal"
ANDRZEJ

E. W.

Post autor: E. W. » 29 października 2012, 20:50

Panie Andrzeju,

Czytając pańskie wypowiedzi coraz bardziej mam wrażenie że pańskie posty jest w rzeczywistości kpiną ewolucjonistów mającą na celu zdyskredytować kreacjonizm.

Jeśli się mylę, proszę napisac do mnie maila.

Pozdrawiam,
Eugeniusz Wierzba

E. W.

Post autor: E. W. » 29 października 2012, 20:53

Qrskitadzio pisze: Faktów nikt nie oczekuje, fakty się przyjmuje. A jednym z faktów jest to, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu. I żadne sic! tu nie pomoże. Na szczęście, Kościół Katolicki nie walczy z edukacją, nie walczy z nauką, lecz ją wspiera. Nie prowadzi manifestacji anty-ewolucjonistycznych, jak to robią protestanci. Wielu księży ma stopień naukowy, na akredytowanych uczelniach, a nie na "uczelniach w baraku", jak to sobie załatwił czołowy oszust podatkowy, guru kreacjonistów Ameryki, Mr Hovind, który w sprawie ewolucji kłamał jak najęty (kłamał, bo teraz siedzi w więzieniu).
Można śmiało założyć, że do ewolucjonizmu doprowadziła ich właśnie kłamliwa religia katolicka, która poza rzeczami w stylu bezustannego zaprzeczania twierdzeniu niezupełnoścći Godela, głosi również takie bzdury, jak istnienie boga, który istnieje i nie istnieje.

Pozdrawiam,
Eugeniusz Wierzba

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 29 października 2012, 21:10

E. W. pisze:
Qrskitadzio pisze: Faktów nikt nie oczekuje, fakty się przyjmuje. A jednym z faktów jest to, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu.
Można śmiało założyć, że do ewolucjonizmu doprowadziła ich właśnie kłamliwa religia katolicka, która poza rzeczami w stylu bezustannego zaprzeczania twierdzeniu niezupełnoścći Godela, głosi również takie bzdury, jak istnienie boga, który istnieje i nie istnieje.
Nie wiem kto wymyślił tę bzdurę, że większość katolików to wyznawcy ewolucjonizmu. To tylko pobożne życzenie takich zajadłych zwolenników ewolucjonizmu jak Q.-Tadzio.

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 30 października 2012, 19:14

Witam

ANDRZEJ; Szkoda czasu na takie jałowe dyskusje, czy białe to jest rzeczywiście białe, czerwone czerwone itp itp itd bo to są tylko chwyty wykrętnej gry pojęć i słów.
TADZIK: może wytłumaczy Pan dlaczego uważa, że moje pytanie jest chwytem wykrętnej gry pojęć i słów?

ANDRZEJ: Już tyle razy udowodniono tu że teoria ewolucji nie jest teorią naukową, a pan Tadzio dalej wypisuje brednie o naukowości teorii ewolucji.
TADZIK: To tylko jak zwykle goło-słowie. Proszę zacytować odnośne wypowiedzi zawierające dowód. kto i gdzie to udowodnił?

ANDRZEJ; Niech pan się raczej martwi o to co będzie jak Watykan na podstawie rzetelnej analizy wyników badań uzna że teoria ewolucji w zakresie ponadgatunkowej zmienności jest całkowicie błędna. Chyba tylko pozostaną wam rezerwaty.
TADZIK: Watykan nie zajmuje się obalaniem teorii naukowych. To pokorna instytucja, która przygląda się rzetelnym badaniom naukowym.
Nie przygląda się jednak badaniom naukowym potwierdzającym kreacjonizm, bo takowe nie istnieją.


tadzik

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 30 października 2012, 19:26

Witam

E. W.: Można śmiało założyć, że do ewolucjonizmu doprowadziła ich właśnie kłamliwa religia katolicka, która poza rzeczami w stylu bezustannego zaprzeczania twierdzeniu niezupełnoścći Godela, głosi również takie bzdury, jak istnienie boga, który istnieje i nie istnieje.
TADZIK: Pana wniosek nie wypływa logicznie z założenia. Teologia i nauka to dwie różne płaszczyzny.

tadzik

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 30 października 2012, 19:29

TADZIO: Kto walczy z prawdą, szerzy zamęt i kłamstwa.
ANDRZEJ; Ma pan rację. Kto walczy z prawdą że teoria ewolucji nie jest teorią naukową , szerzy zamęt i kłamstwa.
TADZIK: każda teoria naukowa jest prawdziwa, więc Pana wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna.

TADZIO;a wszak wśród katolików ewolucjoniści to większość;
ANDRZEJ; Niech pan tu nie oszukuje.
TADZIK: zarzucanie komuś oszustwa wymaga dowodu. jest więc Pan na etapie bezpodstawnego oskarżenia mojej osoby, co jest haniebną praktyką.

TADZIO: kreacjonizm propagują sekty protestanckie.
ANDRZEJ; Cały czas perfidnie i przebiegle miesza pan katolicką wiarę w Trójcyjedynego Pana Boga Stwórcy Wszechświata i życia na ziemi, z kreacjonizmem protestanckim
TADZIK: tak jak powyżej; jest Pan na etapie bezpodstawnego oskarżenia mojej osoby, co jest haniebną praktyką.

tadzik

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 3 listopada 2012, 10:03

WITAM!

Cały czas rutusowcy tacy jak pan PANIE Tadziu w dyskusji na temat ewolucjonizmu i innych nauk rżną głupa, dając pokaz takimi totalnymi wpadkami jak wynalazek „bimbrowni metanolowych”, „Teoria połowicznego podziału telomerów” czy też „falsyfikowalne hipotezy”, dowody totalnej ignorancji i w zakresie merytorycznym prowadzonych na Nd Forum dyskusji.

A także TACY RUTUSOWCY JAK PAN cały czas RŻNĄ GŁUPA w zakresie elementarnych zasad metodologii nauki, czego dowodem może być fakt, że do zakutych łbów dyskutujących tu ewolucjonistów nie dociera nawet taki prosty metodologicznie fakt, że skoro od ponad 80 lat nie udało się udowodnić słuszności żadnej z wielu hipotez abiogenezy, to dogmatem jest mniemanie, że życie nie mogło samoistnie powstać w wyniku przypadkowych zdarzeń i selekcyjnego działania naturalnych praw. Jak też z tego wynika, że tylko dogmatycznym FIKCYJNYM urojeniem jest twierdzenie że Pan Bóg posłużył się ewolucją w stwarzaniu życia na ziemi.

Również prezentowanie TAK JAK PAN, jako prawdziwe urojonych dowodów słuszności teorii filogenezy gatunków, teorii antropogenezy oraz TE w zakresie O powstawaniu gatunków, w oparciu o domniemanie [bo NIESTETY z licznymi wyjątkami ZNANYMI WŚRÓD SSAKÓW], W OPARCIU O słuszną tylko dla ok. 10% wszystkich gatunków zwierząt i roślin definicję gatunku Mayra. Definicję która się nie sprawdza nawet w stosunku do rozwoju na liczne i odmienne rasy, gatunku ludzkiego. To trzeba być naukowo wyjątkowym tępakiem i głupolem żeby twierdzić w oparciu o fragmentaryczne dla całego zakresu obowiązywania Teorii Ewolucji, fakty nie krzyżowania się populacji, w sytuacji gdy 90% WSZYSTKICH GATUNKÓW Z ZASADY NIE ROZMNAŻA SIĘ PRZEZ KRZYŻOWANIE. To trzeba być motorycznym kłamcą, żeby twierdzić, ŻE NIE KRZYŻOWANIE SIĘ WYDZIELONEJ POPULACJI JEST DOWODEM POJAWIENIA SIĘ NOWEGO GATUNKU. SKORO wg tej urojonej definicji gatunku każdy INDYWIDUALNY OSOBNIK organizmu jednokomórkowego jest odrębnym gatunkiem. Czy pan Tadzio nie dostrzega tu swojej totalnie śmiesznej merytorycznie ignorancji.

I to właśnie elementarne są przyczyny, z powodu których pan TADZIO z uporem maniaka, cały czas RŻNIE GŁUPA TWIERDZĄC I SPRZECZNIE Z FAKTAMI Bo W OPARCIU TYLKO O DOGMATYCZNE ZAŁOŻENIA, ŻE HIPOTEZY I TEORIE EWOLUCYJNE SĄ PRAWDZIWE I, ŻE PAN BÓG POSŁUŻYŁ SIĘ TAKĄ UROJONĄ EWOLUCJĄ JAKO NARZĘDZIEM STWORZENIA.
Przy czym wie pan doskonale panie Tadziu, że wszystkie ewolucyjne hipotezy abiogenezy, teorie ponadgatunkowej filogenezy, teoria antropogenezy, oraz DARWINOWSKA I SYNTETYCZNA TEORIA EWOLUCJI O POCHODZENIU GATUNKÓW SĄ TOTALNYM OSZUSTWEM, BO OPARTE SĄ TYLKO NA DOGMATYCZNYCH UROJENIACH LUB DOMNIEMANIACH.

ALE PAN Z UPOREM MANIAKA KŁAMSTWAMI I ŁGARSTWAMI RŻNĄC CAŁY CZAS GŁUPA I NIEWINIĄTKO ZAPRZECZAJĄC WSZYSTKIM RZECZOWYM ARGUMENTOM, STARA SIĘ WMÓWIĆ CZYTELNIKOM, ze te urojone ewolucyjne hipotezy i teorie są prawdziwe bo udokumentowane ale niestety NIE WYJAŚNIA PAN, ŻE SĄ ONE udokumentowane ALE tylko fałszywymi faktami.

A mało tego wiedząc że te ewolucyjne teorie i hipotezy są od podstaw fałszywe i nie mając żadnych dowodów BEZCZELNIE WMAWIA PAN SŁUCHACZOM, ŻE PAN BÓG POSŁUŻYŁ SIĘ EWOLUCJĄ JAKO NARZĘDZIEM DO SAMOISTNEGO STWORZENIA WSZELKICH FORM ŻYCIA NA ZIEMI.

Skoro życie na ziemi lub gdziekolwiek indziej nie mogło powstać samoistnie, to dlaczego tak niby cały czas logicznie myślący pan Tadzio, nie jest w stanie wyciągnąć z tego faktu prosty logicznie wniosek, że w takim razie skoro niezaprzeczalnie życie istnieje a nie mogło powstać samoistnie, to nie ma innej logicznej możliwości jak tylko, że to istniejące życie musiało być stworzone przez Pana Boga. I tu należy stwierdzić, że nikt nie wie w jaki sposób Pan Bóg stworzył t życie. Możemy co najwyżej na podstawie zapisu biblijnego i wykopalisk określić kolejność stwarzania coraz to bardziej złożonych form życia.

Ale rutusowcy w swojej bezczelnej perfidii przewrotności i arogancji, mimo tego że sami nie wiedzą i nigdy się nie dowiedzą jak powstawało życie, domagają się od ludzi wierzących żeby ludzie ci przestawili hipotezy i teorie naukowe wyjaśniające jak Pan Bóg stwarzał to życie, jako dowód, że życie zostało stworzone przez Pana Boga

A już szczytem zupełnie BO TOTALNIE bezkrytycznego I CHOREGO zadufania rutusowców w ogrom ich rzekomej wiedzy było oświadczenie BELVEDERE na jednym z forów dyskusyjnych, że Rutus jest synem Boga i ziemianki.

PANIE TADZIU POWINIEN PAN W OBLICZU TYCH ARGUMENTÓW NIEZWŁOCZNIE UDAĆ SIĘ NA SPECJALISTYCZNE KONSULTACJE LEKARSKIE, PRZYNAJMNIEJ DO PSYCHOLOGA, BO EWIDENTNIE ŻYJE PAN CAŁY CZAS W CHOROBLIWYCH DOGMATYCZNYCH UROJENIACH I ZWIDACH.

ANDRZEJ

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 3 listopada 2012, 18:13

Witam

Andrzej: Cały czas rutusowcy tacy jak pan PANIE Tadziu w dyskusji na temat ewolucjonizmu i innych nauk rżną głupa,
TADZIK: szanowny Pan się zagalopował i stracił jak widać równowagę emocjonalną.
Znów zamiast uzasadniać swoje stanowisko, wyciąga Pan wnioski ze swoich wyimaginowanych założeń, ale ja się na to nie nabiorę.

Nie przedstawił Pan jeszcze ani jednego logicznego i merytorycznego argumentu a twierdzi że im zaprzeczam? Nie mogę zaprzeczać czemuś co nie zaistniało.

Poza tym, hasłem "rżnąć głupa" "zaprzecza Pan tym samym swoim słowom o braku atakowania innych i mojej osoby. A może ja powinienem zwracać się do Pana iż rżnie Pan głupa? Będzie miło? Ma coś przeciw?

Na koniec - pańskie argumenty z CAPSLOCKA zabarwione atakiem osobistym, a jednocześnie pozbawione logicznego uzasadnienia są bezwartościowe.

Tadzik

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 3 listopada 2012, 20:19

Witam

ANDRZEJ: NIE WYJAŚNIA PAN, ŻE SĄ ONE udokumentowane ALE tylko fałszywymi faktami.
TADZIK: mogę Panu jednak wstępnie wyjaśnić, iż nie istnieją fałszywe fakty. Pański zarzut jest więc sprzeczny wewnętrzenie.

ANDRZEJ: A mało tego wiedząc że te ewolucyjne teorie i hipotezy są od podstaw fałszywe
TADZIK: na miano teorii naukowej trzeba sobie zasłużyć. W skrócie, z definicji czym jest teoria naukowa wynika, że nie może być ona fałszywa. Pański atak jest wewnętrzenie sprzeczny, czyli nie ma merytorycznej wartości. Tzn. jego wartość logiczna jest równa zeru.

ANDRZEJ: Ale rutusowcy w swojej bezczelnej perfidii przewrotności i arogancji...
TADZIK: której to bezczelnej perfidii przewrotności i arogancji do dziś Pan nie udowodnił, więc stale stosuje Pan gołosłowne bezczelne pomównienie, które nie ma żadnej wartości w merytorycznej dyskusji, o którą prosił Pana Ziomal, a Pan mu odmówił.

Andrzej: Skoro życie na ziemi lub gdziekolwiek indziej nie mogło powstać samoistnie, to ...
TADZIK: nie istnieje żaden merytoryczny i logiczny dowód owej niemożności, więc pański wniosek jest funta kłaków warty.

Próbowałem już to Panu raz wytłumaczyć, rozpoczynając od sprawy II ZT, ale w pewnym momencie zaprzeczył Pan samemu sobie twierdząc, że q jest fałszywe z założenia; obalił Pan tym samym swoją wypowiedź w swoim opracowaniu. Po co więc Pan wraca do czegoś co sam Pan nie rozumie, gdyż sam sobie zaprzecza?

ANDRZEJ: A już szczytem zupełnie BO TOTALNIE bezkrytycznego I CHOREGO zadufania rutusowców w ogrom ich rzekomej wiedzy było oświadczenie BELVEDERE na jednym z forów dyskusyjnych, że Rutus jest synem Boga i ziemianki.
TADZIK: owe zadufanie widzą tylko ci, którzy nie zrozumieli zabarwienia ani celu wypowiedzi BELVEDERE. Proszę do niej napisać - na pewno to Panu wyjaśni.


Tadzik

ODPOWIEDZ