Ewolucja - rzeczywistość czy domniemanie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 16 sierpnia 2012, 22:58

Qrskitadzio pisze:Choć sam tak czynisz, to tak właśnie potraktowałeś i określiłeś następujących przykadowych użytkowników (ostrzeżenia i bany za prowokowanie, brak kultury, jątrzenie):
- ARWAS
- GODUNOW
- OX
- PAWEL91MJ
- WERTER

NIE UDA CI SIĘ ZAPOMNIEĆ o przypowieści o belce i drzazdze.
Tadziu, coś Ci się chyba pomyliło. Wymienieni przez Ciebie osobnicy nigdy na naszym forum nie pisali. Pomyliłeś chyba nasze forum z jakimś innym forum, gdzie być może pisali wymienieni powyżej.

A wracając do dyskusji, to wasza (twoja również) metoda dyskusji sprowadza zagadnienie pochodzenia człowieka do spraw marginalnych, do spraw nieistotnych. Uciekacie od odpowiedzi na pytanie : skąd pochodzimy, po co żyjemy i dokąd zmierzamy ?
Całe to wasze "merytoryczne" podejście sprowadza całą dyskusję do absurdów.

Ale co się dziwić - Prawda Was w ogóle nie interesuje.

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 17 sierpnia 2012, 00:21

Witam ponownie

TADZIK: Choć sam tak czynisz, to tak właśnie potraktowałeś i określiłeś następujących przykadowych użytkowników (ostrzeżenia i bany za prowokowanie, brak kultury, jątrzenie):
- ARWAS
- GODUNOW
- OX
- PAWEL91MJ
- WERTER
NIE UDA CI SIĘ ZAPOMNIEĆ o przypowieści o belce i drzazdze.
COLTRANE: Tadziu, coś Ci się chyba pomyliło. Wymienieni przez Ciebie osobnicy nigdy na naszym forum nie pisali. Pomyliłeś chyba nasze forum z jakimś innym forum, gdzie być może pisali wymienieni powyżej.
TADZIK: Ależ nie rozumiem dlaczego kłamiesz? W imię czego, kogo? Ojca Kłamstwa?
Nic mi się nie pomyliło. Niech Cię nie zmyli fakt, że ich nicki zapisałem kapitalikami.
Wystarczy otworzyć link: http://forum.dlapolski.pl/warnings.php? ... &modid=120. Tam są dowody tego, co twierdzę. Aha, i nie próbuj zacierać dowodów rzeczowych. Zrobilem zrzuty ekranu, bo nie ufam ci patrząc na to jak się zachowujesz, szkodząc Kościołowi i Bogu.


COLTRANE: A wracając do dyskusji, to wasza (twoja również) metoda dyskusji sprowadza zagadnienie pochodzenia człowieka do spraw marginalnych, do spraw nieistotnych.
TADZIK: Ależ skąd. Przecież w niemal każdym powyższym postcie użytkownika Andrzej Gdula (?twoje alter ego?) zawarte są twierdzenia, które jako kamień węgielny używają zapewnień, że życie nie mogło wyewoluować z materii nieożywionej samoistnie gdyż przeczy to II ZT, bez wzgledu na to czy reakcja jest przeprowadzona w układzie otwartym czy zamkniętym. Biogeneza korzysta z faktów z fizyki i chemii wskazując, iż samoistne wyewoluowanie życia z materii nieożywionej jest możliwe. Powstało już wiele prac naukowych w tej sprawie, które są opisem badań i pokazują poszczególne możliwe kroki jak to osiągnąć. W ten sposób teren nieprawdopodobieństwa, jaki bronią kreacjoniści i zwolennicy ID staje się coraz mniejszy i pokazuje, iż ani kreacjonizm ani ID nie jest nauką, tylko propagandą o coraz mniejszym polu swojego działania.
Jeśli więc uważasz że rozważanie sprawy zastosowania II ZT w układach otwartych i zamkniętych w procesie biogenezy czy też ewolucji (mutacje, rearanżacje genomu, itp.) jest sprawą marginalną, to zaprzeczasz fundamentalnym twierdzeniom kreacjonistów takich jak Andrzej Gdula, gdyż to tu trwa bitwa o "racje".

Tadzik

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 17 sierpnia 2012, 07:21

WITAM!


Pan Tadzio pisze wczoraj 22:35

TADZIO;Pan Andrzej znów nie ma racji i wnosi niesłuszne oskarżenia wobec swoich oponentów. Spieszę z wyjaśnieniem.
ANDRZEJ; Wyjaśnienia pan Tadzia są nie na temat, bo nie dotyczą samoistnego ewoluowania pożądanego dla funkcjonowania pierwszego replikatora jego sekwencyjnego składu.

Andrzej Gdula: Pan Ziomal zapomina o tym, że wykręcił się od przedstawienia obliczeń prawdopodobieństwa termodynamicznego samo syntetyzującego biopolimeru liniowego po to, żeby nie musiał udowodniać swoje błędne twierdzenie, żeprawdopodobieństwo to będzie zależało od tego czy proces ten zachodzi w układzie zamkniętym czy też w układzie otwartym.
Tadeusz: Możesz bezpodstawnie twierdzić że nie będzie zależało, ale takowe twierdzenie bez dowodu jest bezwartościowe.

Po to są proste przykłady określające prawdopodobieństwo termodynamiczne, by nawet dzieci z podstawówki mogły to zrozumieć.
ANDRZEJ; Skoro są takie proste, to czego nie rozumie pan Ziomal nie rozumie że sekwencjny skład samosyntetyzujących biopolimerów liniowych, będzie zawsze zmierzał do stanów termodynamicznie najbardziej prawdopodobnych.

TADZIO:Ale dla gimnazjalistów można już nieco więcej informacji podać (korzystając zhttp://www.if.pw.edu.pl):
Stan układu określany przez parametry makroskopowe, jak temperatura, ciśnienie, energia wewnętrzna itd. nazywamy makrostanem. Stan układu wyznaczony przez określenie stanów wszystkich cząsteczek wchodzących w jego skład nazywamymikrostanem. Liczba możliwych mikrostanów odpowiadających danemu makrostanowi jest na ogół ogromna, jak w naszym przypadku. Liczba mikrostanów odpowiadających danemu makrostanowi nazywa się prawdopodobieństwem termodynamicznym lubwagą statystyczną makrostanu.

Rozpatrzmy sens wagi statystycznej na przykładzie garnka z wodą w którym znajduje się N cząsteczek H2O. Stan danej cząsteczki opiszemy tylko jedną informacją - w której części naczynia (lewej, prawej, górnej, dolnej czy poza nim) cząsteczka się znajduje. Zbiór tych informacji dla wszystkich N cząsteczek określa mikrostan naszego układu. (Dla uproszczenia rozważań nie będziemy brać pod uwagę prędkości, kierunku ruchu, masy cząsteczek itp.).

Makrostan układu określamy podając sumaryczną liczbę cząsteczek w danej części naczynia (lub poza nim w przypadku układu otwartego albo o innej izolacji adiabatycznej). Rzeczywiście, jeśli nie bierzemy pod uwagę prędkości cząsteczek, to makroskopowy parametr jakim jest ciśnienie cieczy lub gazu zależy od gęstości cieczy lub gazu, a gęstość proporcjonalna jest do liczby cząsteczek w jednostce objętości. Rozpatrzmy liczbę makrostanów, czyli liczbę przypadków, w których k cząsteczek (nie ważne których) znajduje się w garnku oraz N-k, poza nim.

Liczba mikrostanów dla danego makrostanu, w którym k cząsteczek znajduje się w garnku równa jest liczbie kombinacji k-elementowych w zbiorze o N elementach i wynosi:

W(N,k) = N!/(k!(N-k)!)

Jest to właśnie waga statystyczna danego makrostanu. Sumaryczna liczba wszystkich mikrostanów wynosi 2^N. Najbardziej prawdopodobnym makrostanem w przypadku garnka odizolowanego od otoczenia jest stan, w którym w garnku znajdują się wszystkie cząsteczki H2O, co nie jest prawdą w przypadku garnka w którym dopiero kuchnia jest izolacją adiabatyczną. Wszak gdybyśmy w stanie początkowym umieścili na godzinę garnek nad gazem i zrezygnowali z adiabatycznej izolacji od kuchni, tzn. przyjmując kuchnię jako izolację adiabatyczną, to po pewnym czasie cząsteczki H2O zajęłyby też obszar kuchni, a w garnku pozostałaby ich znikoma liczba - czyli zajęłyby pozycje odpowiadające największej wadze statystycznej czyli największemu prawdopodobieństwu termodynamicznemu. Stan taki nazywamy stanem równowagi. Układ wyprowadzony ze stanu równowagi ma tendencją do samorzutnego powrotu do tego stanu. Inne stany układu są mniej prawdopodobne. Proces zmierzający do ustalenia się w układzie stanu równowagi jest procesem nieodwracalnym, bowiem proces do niego odwrotny jest bardzo mało prawdopodobny. Możemy wiec powiedzieć, że dany proces jest wtedy nieodwracalny gdy proces do niego odwrotny jest bardzo mało prawdopodobny.
ANDRZEJ; Pięknie to opisane ale nie ma tu ani słowa na temat meritum zagadnienia, sekwencyjnego składu samosyntetyzujących biopolimerów liniowych.

TADZIO:Wnioski:
stan równowagi układu w którym garnek z wodą jest odizolowany od otoczenia (od kuchni) jest diametralnie inny od stanu równowagi układu w którym dopiero kuchnia jestizolacją adiabatyczną. Oba przypadki wykazują również diametralnie różny zbiórmikrostanów. Takie zachowanie cząsteczek i pierwiastków nie ogranicza się tylko do H2O lecz wszystkich innych, które można znaleźć w środowisku naturalnym, czyli też takich, które potrzebne są do utworzenia samo syntetyzującego się biopolimeru liniowego. Z faktu różnicy stanów równowagi obu układów oraz sposobów realizacji mikrostanów wynika, iż prawdopodobieństwo utworzenia samo syntetyzującego się biopolimeru liniowego zależy od tego czy proces ten zachodzi w układzie zamkniętym czy też w układzie otwartym. Co należało dowieść.
ANDRZEJ;Pan Tadzio miesza ze sobą dwa zagadnienia średniego molowego składu monomerów w samoistnie ewoluujących biopolimerów liniowych oraz sekwencyjnego składu takiego biopolimeru. Ponieważ wykazano, że w DNA żywych organizmów średnie składy molowe nukleotydów A, T, C i G są prawie takie same i wynoszące ok. 25% stąd można wnioskować że w warunkach abiogenezy skład molowy monomerów w hipotetycznych sadzawkach St. Millera był również niezmienny a zatem niezależny od tego czy sadzawka ta była układem otwartym czy też układem termodynamicznie zamkniętym.
A zresztą gdyby nawet w roztworach wodnych w sadzawkach tych występował liczący się niedobór jednego dwu lub trzech monomerów, to wówczas taki sam niekorzystny skład molowy monomerów wykazywały by samo syntetyzujące biopolimery liniowe.
Stąd też jeszcze raz powtarzam że istotny dla samoistnego wyewoluowania pierwszego replikatora SEKWENCYJNY SKŁAD SAMO SYNTETYZUJĄCYCH POLINUKLEOTYDOWYCH BIOPOLIMERÓW LINIOWYCH BĘDZIE ZDĄŻAŁ ZGODNIE Z II ZT DO STANÓW TERMODYNAMICZNIE NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNYCH O NAJWYŻSZEJ ENTROPII MIESZANIA.

TADZIO dzisiaj 1;21
TADZIO;gdyż to tu trwa bitwa o "racje".
ANDRZEJ; NIESTETY PAN TADZIO UDOWADNIA RACJE NIE NA TEMAT BO NIE DOTYCZĄ ONE ZGODNEGO Z II ZT SEWENCJNEGO SKŁADU SAMOSYNTETYZUJACYCH BIOPOLIMERÓW LINIOWYCH.

ANDRZEJ

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Ząb jajowy, czyli nie dajmy się zrobić w jajo

Post autor: ziomaltmobile » 21 sierpnia 2012, 00:50

Witam
Andrzej Gdula pisze:Niestety wszystkie w/w mutanty zdychały po ok dwu tygodniach, tak że niemożliwe było sprawdzenie czy wyrosłe u piskląt potrojone zęby jajowe ulegną samoistnemu zanikowi.
jeden cytat a dwa problemy (wytłuszczone):
1. bzdura (wykazane jest to poniżej);
2. jak na leniwe podejście kreacjonistyczne przystało - filozofowanie miast (odniesienia do) badań naukowych. Bo tak prościej.

Sprawa owego zębu jajowego to przykład kosmicznej rozbieżności między faktami, a opisem A. Gduli w jego pełnym błędów opracowaniu, które promuje w sieci pod nazwą: "Prawdziwe Oblicze Ewolucjonizmu". Posłużyłem się wersją z 1 sierpnia 2012. Szczerze przyznam, że natknąłem się na tę sprawę w jego opracowaniu przypadkowo. Jak widać, autor nie bardzo chce się pochwalić co i gdzie pozmieniał w swoim opracowaniu. Celowe zagranie? Tak uważam… no, ale do rzeczy.

Fakty:
Zacznijmy od zdjęcia zęba jajowego:

Obrazek

Na stronie 327-8 opracowania "Prawdziwe Oblicze Ewolucjonizmu" czytamy:
Andrzej Gdula pisze:Należy tu przytoczyć jeszcze jeden znany fakt, że w naturze znane są powszechnie tylko przypadki mutacyjnego podwojenia lub co najwyżej potrojenia zmutowanych organów anatomicznych. I tę prawidłowość potwierdza potrojona mutacja Talpid2 zęba jajowego u kurczaków. Co nie jest żadnym dowodem na urojenia ewolucjonistów, że ptaki wyewoluowały od gadów. Na poniższym rysunku przestawiono zdjęcie zębów jajowych zarodka kurczaka potrojonych w następstwie mutacji talpid2. [wg. Publikacji „The Development of Archosaurian First-Generation Teeth in a Chicken Mutant” autorstwa – Matthew P. Harris, Mark W.J. Ferguson, John F. Fallon, Avenue Madison
Następnie, zamieszczone jest tam zdjęcie, oznaczone literą E, z podpisem:
Zdjęcie potrojonego mutacją Talpid2 zęba jajowego embrionu kurczaka.
Poniżej fragment z opracowania:

Obrazek

Proszę zauważyć, iż zdjęcie to pochodzi z podanego przez A. Gdulę raportu: „The Development of Archosaurian First-Generation Teeth in a Chicken Mutant”, z numeracją stron od 371 - 377.

Obrazek

Tytuł tego raportu naukowego, w tłumaczeniu na j.polski brzmi: "Rozwój Pierwszej Generacji Zębów Auchozaurowych u Kurczaka Mutanta". Raport ten nie opisuje jak widać mutacji zęba jajowego, w jakiejkolwiek formie. Angielskie terminy naukowe dla zęba jajowego: "egg tooth (l.p.)" czy też: "egg teeth" (l.mn.) nie pojawiają się w raporcie ani razu.

W raporcie naukowym do którego odwołuje się autor, Andrzej Gdula, na stronie 372 (zdjęcie powyżej) przedstawione są indeksowane zdjęcia, od A do P.
Główny podpis do zestawu zdjęć: "Wyrostki jamy dziobowej u Talpida2 i anatomiczne podobieństwo do pierwszej generacji zębów u zarodka aligatora (Oral Appendages in the ta2 Mutant and Anatomical Similarity with First-Generation Embryonic Teeth of the Alligator)".

Zdjęcie w raporcie, które zamieścił A. Gdula (zdjęcie 1E), wraz ze zdjęciem indeksowanym jako F (pominięte w jego opracowaniu), na stronie 372 ma oryginalnie taki opis: "Dolna szczęka Talpida2 krótko przed wykluciem, zabarwiona czerwoną alizaryną. W ramach przygotowań usunięta została zrogowaciała tkanka, odsłaniając znajdujące się pod nią stożkowe, szablowate wyrostki przy końcu szczęki (strzałka wskazuje zmianę w budowie tkanki kostnej będącą podkładem ukształtowań zęba) (Mandible of near-hatching ta2 jaw stained with alizarin red. The rhamphotheca was removed in preparation, uncovering underlying con- ical, saber-shaped outgrowths at the distal tip (arrow indicates remodeling of bone matrix underlying the tooth formations))."

Bardziej oczywistej rozbieżności z faktami trudno szukać gdy weźmie się pod uwagę to, iż ząb jajowy wyrasta na czubku górnej części dzioba i nie istnieje żadne podobieństwo w procesie jego formacji i umieszczenia do zębów aligatora. Gdyby owe wyrostki były potrójną mutacją zęba jajowego u Talpisa2, przytoczony raport opisywałby proces przeprowadzenia owej mutacji oraz pokazał podobieństwa i różnice pomiędzy zmutowanymi zębami jajowymi u talpida2 a zębem jajowym u zarodka kurczaka typu dzikiego.

W raporcie jednak, na str. 373 czytamy, że jednak zgodnie z wynikami przeprowadzonych badań naukowych, wyrostki u Talpisa2 pokazują to czego nie posiada ani ząb jajowy, ani jego mutacje, czyli: "w wyrostkach tych widać otaczającą je warstwę tkankową która przypomina wczesne stadium zewnętrznej warstwy miazgi zębowej i jest dowodem tworzenia się tkanki (zdjęcia 1K--1N, oraz dalsze informacje w pracy naukowej: Ruch, J.V., Lesot, H., and Begue-Kirn, C. (1995). Odontoblast differentiation. Int. J. Dev. Biol. 39, 51–68.). Dane te wskazują na to, że Talpid2 jest w stanie uformować wczesne stadia struktury zębowej, anatomicznie podobnej do pierwszej generacji zębów aligatora (However, the outgrowths in ta2 show a circumferential layer of cells that resemble early odontoblasts and show evidence of matrix deposition (Figures 1K–1N; see also [15]). These data suggest that the ta2 chick is capable of forming early dental structures anatomically similar to the first-generation teeth of the alligator)".

Co jeszcze warte jest zauważenia to to, iż w raporcie na który powołuje się A. Gdula, na stronie 375, na zdjęciu 4A wyraźnie widać nie pojedynczy badany i fotografowany wyrostek, a co najmniej 5 takich wyrostków (cztery wyrostki - przerwa - jeden wyrostek), które swoim wyglądem i położeniem przypominają układ zębów szczęki gadów. Zdjęcie A podpisane jest: "(A) Morfologia kurczaka typu dzikiego E16 zainfekowanego beta kateniną RCAS, ukazującego wyraźne, oddzielne i o tym samym kształcie wyrostki w jamie ustnej ((A) Morphology of an E16 wild-type chick infected with RCAS-b-catenin showing distinct, meristic outgrowths in the oral cavity)".

Obrazek

W pewnym powiększeniu:

Obrazek

Jeśli taki dowód rzeczowy w postaci zdjęcia z co najmniej 5 wyrostkami zębów i opisem badań w raporcie (cztery wyrostki - przerwa - jeden wyrostek) porównamy z tym co twierdzi A. Gdula w swoim opracowaniu:
Należy tu przytoczyć jeszcze jeden znany fakt, że w naturze znane są powszechnie tylko przypadki mutacyjnego podwojenia lub co najwyżej potrojenia zmutowanych organów anatomicznych. I tę prawidłowość potwierdza potrojona mutacja Talpid2 zęba jajowego u kurczaków. Co nie jest żadnym dowodem na urojenia ewolucjonistów, że ptaki wyewoluowały od gadów. Na poniższym rysunku przestawiono zdjęcie zębów jajowych zarodka kurczaka potrojonych w następstwie mutacji talpid2. [wg. Publikacji „The Development of Archosaurian First-Generation Teeth in a Chicken Mutant” autorstwa – Matthew P. Harris, Mark W.J. Ferguson, John F. Fallon, Avenue Madison
to po raz kolejny mamy sprzeczność faktów (badania naukowe) z wypowiedziami A. Gduli. Ale idźmy dalej.
Andrzej Gdula pisze:Tym bardziej, że w genomach ptaków brak genu kodującego szkliwo jako jednego z tworzyw normalnego stałego uzębienia, a zbędnego w zębie jajowym.
Próba fałszowania rzeczywistości. Takie stwierdzenie NIE MOGŁO wyjść "spod pióra" osoby obznajmionej z tematem. Wszak oczywistym jest fakt, i podaje to Matthew P. Harris et al. na stronie 373, iż zęby embrionów aligatorów nie posiadają szkliwa (Neither the chick nor alligator dental structures make enamel, and there was no evidence of dentine in either; więcej informacji w tej sprawie: Westergaard, B., and Ferguson, M.W.J. (1986)., "Development of the dentition in Alligator mississippiensis. Early embryonic development in the lower jaw". J. Zool. 210, 575–597 oraz Sato I. et al., "Morphology of the teeth of the American alligator (Alligator mississippiensis): Fine structure and chemistry of the enamel", Journal of Morphology, 2005.)

Rekapitulując. Oto twierdzenia A. Gduli:
1) w naturze znane są powszechnie tylko przypadki mutacyjnego podwojenia lub co najwyżej potrojenia zmutowanych organów anatomicznych;
2) w raporcie opisana jest potrojona mutacja Talpid2 zęba jajowego u kurczaków typu dzikiego.
3) zęby talpida2 powinny mieć szkliwo, jako argument że nie byłaby to mutacja zęba jajowego.

Jednak raport, do którego się odwołuje opisuje zgoła inną rzeczywistość:
1) nie mówi o mutacji zęba jajowego;
2) zdjęcie na które powołuje się A. Gdula nie przedstawia zęba jajowego;
3) zdjęcie 4A pokazuje dziób z co najmniej pięcioma wyrostkami zębowymi.
4) szkliwo nie pojawia się u aligatorów w fazie embrionalnej (zaczyna się kształtować stopniowo, od góry, po narodzinach).

Tak czy inaczej, ktoś próbuje nas zrobić w jajo. Ja uważam, że naukowcy napisali prawdę, a ich badania można przecież powtórzyć.

Mój wniosek: twierdzenia A. Gduli dot. zęba jajowego u Ta2 są fałszywe - nie mają potwierdzenia w ŻADNYCH badaniach naukowych.


ziomal
T-Mobile rulez

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 21 sierpnia 2012, 13:04

WITAM!

Nawet jeśli musimy zbudować prymitywną kurną chatę czy to z drewnianych bali, lub też z cegieł, potrzebne są nie tylko materiały budowlane, ale też potrzebny jest projekt jej budowy lub choćby tylko sam wykonawczy zamysł projektowy. Bo nie da się na zasadzie przypadkowego zbijania bali lub przypadkowego układania cegieł zbudować taką funkcjonalną kurną chatę. A cóż dopiero jeśli mamy zbudować ogromny wielopiętrowy pałac, to do realizacji budowy takiego pałacu konieczne są nie tylko różnorodne materiały, ale też pełny projekt i harmonogram wykonawczy jego budowy.

Przez analogię należy stwierdzić, że niemożliwy jest rozwój nie tylko prostego ale przede wszystkim złożonego organizmu wielokomórkowego, bez materiałów [przede wszystkim różnego rodzaju białek ] koniecznych do jego budowy, bez planu anatomiczno komórkowego jego budowy, oraz bez harmonogramu jego budowy.
Mało tego wybór materiałów koniecznych do budowy takiego organizmu wielokomórkowego, planów oraz harmonogramów jego budowy musi być ukształtowany się w bardzo krótkim czasie ok. 20 minut od zapłodnienia komórki jajowej i powstaniem zygoty, to znaczy przed jej dalszym podziałem na liczne komórki w rozwoju embrionalnym organizmu potomnego. Ponieważ każda nowa komórka rozwijającego się organizmu potomnego musi dalej przejściowo rozwijać się lub ostatecznie funkcjonować zgodnie z jednolitym integracyjnym planem i harmonogramem budowy całego potomnego organizmu wielokomórkowego.

I co ciekawe te zupełnie nowe bo nigdy nie istniejące i nie wypróbowane w przeszłości, plany budowy anatomiczno komórkowej, oraz harmonogramy rozwoju organizmu potomnego od pierwszej komórki embrionalnej do dorosłego osobnika, zostają utworzone w zygocie w tak krótkim okresie czasu ok 20 minut zarówno w przypadku nigdy nie istniejących w przeszłości mieszańców różnych gatunków zwierząt np. muła mieszańca konia i osła. Czy też jak też w przypadku selekcyjnego ukierunkowanego wyhodowania przez człowieka kilkuset różnych nieznanych nigdy ewolucyjnie w przeszłości różnorodnych morfologicznie ras psów.

A ponieważ przykładowo koń i osioł to zwierzęta zbudowane z kilkunastu bilionów różnego rodzaju komórek interpolacyjne utworzenie pośredniego planu budowy anatomiczno komórkowej ich wspólnego potomka muła nie było by trudne w czasie 20 minut nawet z pomocą najnowszych współczesnych komputerów.

Z tego należy wysunąć wniosek, że każda zygota musi być wyposażona w nieznany nam dotychczas odpowiednio oprogramowany bio-komputer, zdolny do tworzenia na zasadzie interpolacji planów budowy anatomiczno-komórkowej organizmów potomnych będących krzyżówkami dwu różnych gatunków zwierząt lub roślin. Jak też każda zygota musi być wyposażona w nieznany nam dotychczas odpowiednio oprogramowany bio-komputer, zdolny do tworzenia na zasadzie ekstrapolacji planów budowy anatomiczno-komórkowej organizmów potomnych zwierząt lub roślin w przypadkach naturalnego lub hodowlanego selekcyjnego rozwoju lub redukcji wybranych cech anatomicznych.

Niestety ponieważ takie struktury komórkowe nie byłby zdolny zaprojektować nawet współcześnie interdyscyplinarny zespół najwybitniejszych specjalistów, struktury te musiały powstać jako dziedziczne, w celowym i przemyślanym i zintegrowanym akcie stwarzania przez Pana Boga wszystkich gatunków zwierząt i roślin.


W obliczu tych argumentów szkoda czasu na zupełnie jałową dyskusję nad urojonymi domniemanymi dowodami rzekomo świadczącymi o filogenetycznym pochodzeniu ptaków od gadów.

ANDRZEJ

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 21 sierpnia 2012, 13:55

WITAM!

ZIOMAL;Jednak raport, do którego się odwołuje opisuje zgoła inną rzeczywistość:
1) nie mówi o mutacji zęba jajowego;
ANDRZEJ; Trudno oczekiwać od zwolenników ewolucjonizmu obiektywnych wniosków. Gdyż zawsze będą rozpatrywać argumenty wspierające tylko ich domniemane filogenetyczne pochodzenie tych zmutowanych wyrostków zębowych.

ZIOMAL;2) zdjęcie na które powołuje się A. Gdula nie przedstawia zęba jajowego;
ANDRZEJ;Ponieważ są to niesymetryczne ilości zębów, to zdjęcie to przedstawia nie jeden a trzy zmutowane zęby jajowe.

ZIOMAL;3) zdjęcie 4A pokazuje dziób z co najmniej pięcioma wyrostkami zębowymi.
ANDRZEJ; Ponieważ są to niesymetryczne ilości zębów, to zdjęcie to przedstawia nie jeden a pięć zmutowanych zębów jajowych.

ZIOMAL;4) szkliwo nie pojawia się u aligatorów w fazie embrionalnej (zaczyna się kształtować stopniowo, od góry, po narodzinach).
ANDRZEJ;Ten fakt nie ma nic do rzeczy, ponieważ istotne jest to, że aligatory posiadają szkliwo zakodowane w DNA a kurczaki nie posiadają szkliwa zakodowanego w DNA.

ANDRZEJ

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 21 sierpnia 2012, 16:49

Witam!

Poza tym przypominam, że;

Autor; Maksymilian Gajda - Redakcja 9 Wrzesień 2010, 16:26
W artykule pt. ZNAMY PONAD 90 PROCENT GENOMU INDYKA - Nie jest to więc żadna publikacja Kreacjonistyczna I NIE SĄ TO PREZENTOWANE W NIEJ WNIOSKI KREACJONISTÓW
http://www.naukowy.pl/znamy-ponad-90-pr ... t43275.htm

„Międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził sekwencjonowanie ponad 90% genomu indyka (Meleagris gallopavo)....Do tej pory naukowcy przeprowadzili sekwencjonowanie 93% genomu indyka, odkrywając w trakcie tej pracy około 16.000 genów, z czego większość danych pochodzi z 10 makrochromosomów...Indyk jest trzecim ptakiem, którego genom poddano sekwencjonowaniu, a pozostałe dwa to kura domowa i zeberka. Porównanie sekwencji genów indyka i kury wskazuje na względną stabilność genomów u grzebiących (rzędu ptaków, do którego należą obydwa gatunki)...Tymczasem porównanie genomu ptaków z genomem dziobaka, ssaka składającego jaja pokazuje, że podczas gdy niektóre funkcje są wspólne dla wszystkich ssaków składających jaja, inne są specyficzne dla ptaków składających jaja. Co więcej ptaki nie posiadają genów wymaganych do wykształcenia się takich cech ssaków jak zęby….”.

Na tej podstawie mógłby pan Ziomal ewentualnie domniemać, że po gadach mogły by dziedziczyć zęby ssaki. Ale musiał by przed tym pan Ziomal udowodnić, że możliwe było samoistne wyewoluowanie pełnej różnicy genetycznej pomiędzy ssakami i gadami.
Zresztą powinien był również wcześniej pan Ziomal udowodnić, że możliwe było samoistne wyewoluowanie pełnej różnicy genetycznej pomiędzy ptakami i gadami. I dopiero wtedy dyskutować o tych ptasich zębach.

ANDRZEJ

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 21 sierpnia 2012, 21:57

Witam
Andrzej Gula pisze:Trudno oczekiwać od zwolenników ewolucjonizmu obiektywnych wniosków. Gdyż zawsze będą rozpatrywać argumenty wspierające tylko ich domniemane filogenetyczne pochodzenie tych zmutowanych wyrostków zębowych.
Badanie to zostało przeprowadzone zgodnie z metodologią badań naukowych. Posiada już recenzje naukowe. Nie ma więc mowy o żadnym oszustwie o domniemanym filogenetycznym pochodzeniu. Do dziś żaden kreacjonista-filogenetyk, ani nawet cały zespół ID w USA nie zaprzeczył tym badaniom na poziomie naukowym.
Minęło już wszak 6 lat, a NIE MA ANI JEDNEJ PRACY NAUKOWEJ, w której otrzymano by inne wyniki. Nie doniesiono do władz o fałszerstwie tego eksperymentu. Kreacjoniści, gdybyś to ty miał rację, dawno już wszczęli by alarm. Jakoś dziwnie siedzą cicho.
Więc twoja wypowiedź jest jedynie życzeniowym myśleniem i zwyczajnym chciejstwem nie znającej się na temacie osoby, która nie lubi rzetelnych badań, bo kłócą się z jej światopoglądem religijnym.
Andrzej Gula pisze:ZIOMAL;2) zdjęcie na które powołuje się A. Gdula nie przedstawia zęba jajowego;
ANDRZEJ;Ponieważ są to niesymetryczne ilości zębów, to zdjęcie to przedstawia nie jeden a trzy zmutowane zęby jajowe.
1) nie; zęby jajowe nie są przeźroczyste.
2) nieparzysta liczba wyrostków (a nie niesymetryczna) nie jest tu żadnym argumentem. Zdjęcie przedstawia dolną część dzioba kurczaka T2 tuż przed wykluciem, a nie górną końcówkę dzioba. Nie masz żadnych dowodów na swoje oskarżenia o nieuczciwość naukowców. Na potwierdzenie swojego wniosku nie dałeś żadnego merytorycznego argumentu, prócz swoich nieudokumentowanych fałszywych domniemań.
3) Wiemy, że to nie ty jesteś autorem tych zdjęć; i nie ty byłeś obecny przy tym eksperymencie, więc powstrzymaj swój tupet i arogancję, imputujące twoje interpretacje, zmyślone na potrzeby ideologi kreacjonistycznej.
4) zdjęcia 2A-2L dowodzą, że to co twierdzisz jest bezpodstawne.
5) możesz nie używać neologizmów typu: "niesymetryczna ilość"?

Jakiś czas temu, jak przeczytałem na tym forum, z wielką dufnością siebie zaproponowałeś jednemu z forumowiczów, w sprawie badań genomu indyka, aby zwrócił się do Maksymiliana Gajdy. Proponuję ci to samo: jak się nie zgadzasz z raportem, to zwróć się z tym do autorów badań i udowodnij im że się mylą. Ale wiem, że i tak tego nie zrobisz, bo brak ci dowodów. Więc poprzestajesz na pustosłowiu, pływając po tym forum na falach brzydkich pomówień i megalomańskich inwektyw. Proszę więc o zaprzestanie takiego zachowania.
Andrzej Gula pisze:ZIOMAL;3) zdjęcie 4A pokazuje dziób z co najmniej pięcioma wyrostkami zębowymi.
ANDRZEJ; Ponieważ są to niesymetryczne ilości zębów, to zdjęcie to przedstawia nie jeden a pięć zmutowanych zębów jajowych.
1) raz jeszcze: możesz nie używać neologizmów typu: "niesymetryczna ilość"? Na prawdę, nie potrzebuję kolejnych dowodów na twój brak podstawowej znajomości związków frazeologicznych języka polskiego.
2) W swoim opracowaniu piszesz, że maksymalna liczba mutacji organów to trzy. Teraz że jest ich pięć. Zapewne jeszcze nie raz zaprzeczysz sam sobie. Tego akurat możemy być pewni. Niestety.
3) zęby jajowe wewnątrz szczęki, gdzie należy się spodziewać, że urosną zęby (por. zdjęcia 2A-2L)? Wypraszam sobie próby robienia z czytelników idiotów.
Andrzej Gula pisze:ZIOMAL;4) szkliwo nie pojawia się u aligatorów w fazie embrionalnej (zaczyna się kształtować stopniowo, od góry, po narodzinach).
ANDRZEJ;Ten fakt nie ma nic do rzeczy, ponieważ istotne jest to, że aligatory posiadają szkliwo zakodowane w DNA a kurczaki nie posiadają szkliwa zakodowanego w DNA.
Ten fakt ma dużo do rzeczy, bo zaprzecza twojej dotychczasowej argumentacji w tej sprawie. Wszak o okresie prenatalnym Talpida2 podałeś taki argument:
Andrzej Gdula pisze:Tym bardziej, że w genomach ptaków brak genu kodującego szkliwo jako jednego z tworzyw normalnego stałego uzębienia, a zbędnego w zębie jajowym.
Nie miej, proszę, do mnie pretensji o to, że sprzeczasz się sam ze sobą, OK? Czy proszę o zbyt dużo?
Andrzej Gula pisze:Na tej podstawie mógłby pan Ziomal ewentualnie domniemać, że po gadach mogły by dziedziczyć zęby ssaki. Ale musiał by przed tym pan Ziomal udowodnić, że możliwe było samoistne wyewoluowanie pełnej różnicy genetycznej pomiędzy ssakami i gadami.
Zresztą powinien był również wcześniej pan Ziomal udowodnić, że możliwe było samoistne wyewoluowanie pełnej różnicy genetycznej pomiędzy ptakami i gadami. I dopiero wtedy dyskutować o tych ptasich zębach.
Totalny brak kultury ze strony mojego oponenta.
Proszę pana, proszę jednak powstrzymać swój "twórczy" pęd megalomanii i stawiania nowych wyzwań oponentom, po raz kolejny sprowadzając dyskusję na boczny tor; podczas gdy sam nie sprostał Pan ani jednemu wyzwaniu. Chyba nie proszę o zbyt dużo?
Jedno z takich zadań chwilowo pomijam: prosiłem zająć się prostym zadaniem z wiatrówką, które jest na poziomie gimnazjum.

Poprzestaję na prośbie o poprawny dowód, oparty o pełną i właściwą metodologię, wraz z rzeczywistymi obliczeniami. Sprawa dotyczy zadania, w którym wykazałem Ci błędy, i do błędności obliczeń których sam się przyznałeś. Oto ono:
Andrzej Gula pisze:Po trzecie - gdyby rutusowcy posiadali elementarną wiedzę z zakresu biochemii i genetyki, oraz umieli choć trochę logicznie myśleć, to z łatwością wydedukowali by PRYMITYWNIE PROSTY oczywisty fakt, że procesy biochemiczne syntezy lub rearanżacji sekwencyjnego składu DNA o niskim matematycznym prawdopodobieństwie, z matematycznego wyliczenia są procesami wieloetapowymi, w przebiegu których obowiązuje II Zasada Termodynamiki w sformułowaniu Boltzmana. A wynika to stąd, że chociaż prawdopodobieństwo pożądanej rearanżacji tylko jednego nukleotydu P1n = 0.25. To jednak wówczas całkowite matematyczne prawdopodobieństwo Pc syntezy lub rearanżacji dowolnego genu w którym powinno dojść do odpowiedniej mutacyjnej zmienności np. 100 par nukleotydów wynosi:
Pc = P1 * P2 *………..* P99 * P100 = [0.25] ^ 100
Jak się okazuje ten ów prymitywnie prosty oczywisty fakt wciąż jest poza twoim intelektualnym zasięgiem. Tworzysz zadania/problemy, których potem sam nie umiesz poprawnie rozwiązać. Żałosne.

ziomal
T-Mobile rulez

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 22 sierpnia 2012, 00:26

WITAM!

ZIOMAL;Badanie to zostało przeprowadzone zgodnie z metodologią badań naukowych. Posiada już recenzje naukowe. Nie ma więc mowy o żadnym oszustwie o domniemanym filogenetycznym pochodzeniu. Do dziś żaden kreacjonista-filogenetyk, ani nawet cały zespół ID w USA nie zaprzeczył tym badaniom na poziomie naukowym.
Minęło już wszak 6 lat, a NIE MA ANI JEDNEJ PRACY NAUKOWEJ, w której otrzymano by inne wyniki.
ANDRZEJ; Ja nie zaprzeczam wynikom badań tylko przedstawiam zupełnie odmienną inną ich interpretację i mam do tego prawo jak każdy kto przeczyta tę publikację.

Poza tym do pana Ziomala zupełnie nie dociera że najpierw czy to autorzy dyskutowanych publikacji czy też pan Ziomal, powinni byli udowodnić, że możliwe było samoistne wyewoluowanie pełnej różnicy genetycznej pomiędzy ptakami i gadami. I dopiero wtedy dyskutować o domniemanym filogenetycznym pochodzeniu tych mutacyjnych ptasich zębów od gadzich przodków.

Zresztą jest to typowy nierzetelny chwyt ewolucjonistów doszukiwania się pochodzenia genetycznego tylko na podstawie fragmentarycznych argumentów. Przykładem może być cytowany przez rutusowców filmik K. Millera prezentujący jako dowód pochodzenia gatunku ludzkiego od zwierzęcych przodków utworzenie 2 chromosomu człowieka w wyniku domniemanej fuzji centrycznej 13 i 14 chromosomu szympansa. A przecież ta fuzja mogła pojawić się również w wyniku celowego i przemyślanego aktu Boskiego stworzenia. Natomiast ani K. Miller ani pan Ziomal nie byli łaskawi przed tym udowodnić tego co najważniejsze, to znaczy możliwości samoistnego wyewoluowania struktury sekwencyjnej różnicy ok. 39 milionów par nukleotydów odróżniającej genom człowieka od genomu szympansa.

Do pana Ziomala również nie dociera opinia międzynarodowego zespołu naukowców, która prezentuję poniżej. Ale widocznie pan Ziomal uważa się za lepszego od nich specjalistę genetyka.
Autor; Maksymilian Gajda - Redakcja 9 Wrzesień 2010, 16:26
W artykule pt. ZNAMY PONAD 90 PROCENT GENOMU INDYKA - Nie jest to więc żadna publikacja Kreacjonistyczna I NIE SĄ TO PREZENTOWANE W NIEJ WNIOSKI KREACJONISTÓW
http://www.naukowy.pl/zna...yka-vt43275.htm

„Międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził sekwencjonowanie ponad 90% genomu indyka (Meleagris gallopavo)....Do tej pory naukowcy przeprowadzili sekwencjonowanie 93% genomu indyka, odkrywając w trakcie tej pracy około 16.000 genów, z czego większość danych pochodzi z 10 makrochromosomów...Indyk jest trzecim ptakiem, którego genom poddano sekwencjonowaniu, a pozostałe dwa to kura domowa i zeberka. Porównanie sekwencji genów indyka i kury wskazuje na względną stabilność genomów u grzebiących (rzędu ptaków, do którego należą obydwa gatunki)...Tymczasem porównanie genomu ptaków z genomem dziobaka, ssaka składającego jaja pokazuje, że podczas gdy niektóre funkcje są wspólne dla wszystkich ssaków składających jaja, inne są specyficzne dla ptaków składających jaja. Co więcej ptaki nie posiadają genów wymaganych do wykształcenia się takich cech ssaków jak zęby….”.

Przykre żałosne w tej całej dyskusji jest jednak jak zwykle czynią to rutusowcy gdy nie mają racji, obrzucanie adwersarza licznymi inwektywami i RÓŻNYMI FAŁSZYWYMI ZARZUTAMI, oraz zaprzeczanie przez pana Ziomola oczywistych cytowanych wyżej argumentów całkowicie negujących możliwość filogenetycznego pochodzenia ptaków od gadzich przodków.

ANDRZEJ

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 22 sierpnia 2012, 15:03

Witam

Chcesz Andrzeju prowadzić rzeczową dyskusję czy nie? Proszę o odpowiedź. Bo (i tu moje zastrzeżenia):

1. a co ma szympas do sprawy zęba jajowego? Proszę o odpowiedź, która wyjaśni czy czasem nie próbujesz sprowadzić tego podwątku na boczny tor.
2. wciąż nie napisałeś meytorycznego, krok po kroku wyjaśnienia, jakoby artykuł "ZNAMY PONAD 90 PROCENT GENOMU INDYKA" zaprzeczał wynikom badań, które omawiamy. Ja uważam, że to dwie uzupełniające się sprawy, ale skoro sam ten problem poruszyłeś jakiś czas temu, to go teraz proszę obronić, a nie zwalać na mnie obowiązek dowodzenia, i to z szyldem: do pana nie dociera. Taka postawa jest niekulturalna, wręcz obrzydliwa i dobrze o tym wiesz, bo nie lubisz jak ktoś do ciebie tak się zwraca. Proszę więc o traktowanie mnie w sposób, w jaki chcesz sam być traktowany? Wymagam za dużo?

Dalej...
Andrzej Gdula pisze:Ja nie zaprzeczam wynikom badań tylko przedstawiam zupełnie odmienną inną ich interpretację i mam do tego prawo jak każdy kto przeczyta tę publikację.
swoje opinie możesz przedstawiać, ale nie możesz zaprzeczać wynikom badań ad hoc i twierdzić np. że zdjęcie pokazuje to co wydaje ci się że przedstawia. Owo zdjęcie jest dokumentem do badań, które polegały na zastosowaniu specjalnych związków chemicznych, które wywołać miały takie a nie inne efekty i wywołały. A co ty zrobiłeś? Nie ty jesteś autorem tego zdjęcia i nie wiesz jak dokładnie wyglądała końcówka dzioba, więc nie możesz polegać na jednym zdjęciu a ignorować pozostałe. Toż to manipulacja!
Z tupetem stwierdziłeś, że wiesz lepiej co przedstawia zdjęcie, choć nie masz zielonego pojęcia o szczegółach badań, jak wyglądał ów dziobek, co i kiedy podczas badań użyto. Czy to jest mądre i uczciwe podejście?
Pytam więc:
1. dlaczego w ciemno zaprzeczasz wynikom badań naukowych, zweryfikowanych pozytywnie i całej ich dokumentacji? Co gorsza, swoje niepoparte niczym prócz spekulacji opinie zamieszczasz w swoim opracowaniu i zachęcasz czytelników by to przeczytali NIE INFORMUJĄC ICH, ŻE TO SPEKULACJE i OPINIE A NIE FAKTY.
2. gdzie wskazałeś że związki chemiczne jakie użyli naukowcy mogą spowodować mutacje zęba jajowego? Gdzie metodologicznie i eksperymentalnie to wykazałeś? Nigdzie. Więc twoje wypowiedzi fałszują obraz rzeczywistości, PRZEDKŁADASZ SWOJE SPEKULACJE i OPINIE PONAD NAUKOWE BADANIA? Słuszne i uczciwe jest takie podejście?
Proszę o szczerą odpowiedź.
Andrzej Gdula pisze:Poza tym do pana Ziomala zupełnie nie dociera
Potrafisz opanować takie właśnie swoje aroganckie nastawienie?
Byłbym wdzięczny.
Czy wolisz, bym też tak pisał do ciebie? Że: coś do ciebie nie dociera i nie podał logicznego uzasadnienia?
Andrzej Gdula pisze:Przykre żałosne w tej całej dyskusji jest jednak jak zwykle czynią to rutusowcy gdy nie mają racji, obrzucanie adwersarza licznymi inwektywami i RÓŻNYMI FAŁSZYWYMI ZARZUTAMI
1. wciąż nie podałeś jeszcze ani jednego przykładu inwektywy, która byłaby mojego autorstwa (nie cytowana z twoich postów). DLACZEGO?
2. nie podałeś i nie obroniłeś jeszcze ani jednego fałszywego zarzutu jaki postawiono wobec ciebie. DLACZEGO?
3. ani razu nie udowodniłeś swoich racji w sposób jasny i klarowny. DLACZEGO?

Albo więc zaczniesz merytorycznie i grzecznie rozmawiać, skupiając się na przedmiocie dyskusji zamiast na podmiocie, odpowiadając gdy potrzeba na zadawane pytania w celu wyjaśnienia pewnych spraw i sprawdzenia słuszności stawianych przez jednego z nas tez - skoro tego samego oczekujesz - albo daj mi proszę święty spokój, bo zarzucanie mnie suchymi łzami i uniki od rzeczowej dyskusji do niczego nie doprowadzą.
Wybór należy do ciebie, bo znów zignorowałeś najważniejszą część mojej poprzedniej wypowiedzi (dlaczego?).

ziomal
T-Mobile rulez

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 23 sierpnia 2012, 06:40

WITAM!

ANDRZEJ; Przypomnę jeszcze raz!
Nawet jeśli musimy zbudować prymitywną kurną chatę czy to z drewnianych bali, lub też z cegieł, potrzebne są nie tylko materiały budowlane, ale też potrzebny jest projekt jej budowy lub choćby tylko sam wykonawczy zamysł projektowy. Bo nie da się na zasadzie przypadkowego zbijania bali lub przypadkowego układania cegieł zbudować taką funkcjonalną kurną chatę. A cóż dopiero jeśli mamy zbudować ogromny wielopiętrowy pałac, to do realizacji budowy takiego pałacu konieczne są nie tylko różnorodne materiały, ale też pełny projekt i harmonogram wykonawczy jego budowy.

Przez analogię należy stwierdzić, że niemożliwy jest rozwój nie tylko prostego ale przede wszystkim złożonego organizmu wielokomórkowego, bez materiałów [przede wszystkim różnego rodzaju białek ] koniecznych do jego budowy, bez planu anatomiczno komórkowego jego budowy, oraz bez harmonogramu jego budowy.
Mało tego wybór materiałów koniecznych do budowy takiego organizmu wielokomórkowego, planów oraz harmonogramów jego budowy musi być ukształtowany się w bardzo krótkim czasie ok. 20 minut od zapłodnienia komórki jajowej i powstaniem zygoty, to znaczy przed jej dalszym podziałem na liczne komórki w rozwoju embrionalnym organizmu potomnego. Ponieważ każda nowa komórka rozwijającego się organizmu potomnego musi dalej przejściowo rozwijać się lub ostatecznie funkcjonować zgodnie z jednolitym integracyjnym planem i harmonogramem budowy całego potomnego organizmu wielokomórkowego.

I co ciekawe te zupełnie nowe bo nigdy nie istniejące i nie wypróbowane w przeszłości, plany budowy anatomiczno komórkowej, oraz harmonogramy rozwoju organizmu potomnego od pierwszej komórki embrionalnej do dorosłego osobnika, zostają utworzone w zygocie w tak krótkim okresie czasu ok 20 minut zarówno w przypadku nigdy nie istniejących w przeszłości mieszańców różnych gatunków zwierząt np. muła mieszańca konia i osła. Czy też jak też w przypadku selekcyjnego ukierunkowanego wyhodowania przez człowieka kilkuset różnych nieznanych nigdy ewolucyjnie w przeszłości różnorodnych morfologicznie ras psów.

A ponieważ przykładowo koń i osioł to zwierzęta zbudowane z kilkunastu bilionów różnego rodzaju komórek interpolacyjne utworzenie pośredniego planu budowy anatomiczno komórkowej ich wspólnego potomka muła nie było by trudne w czasie 20 minut nawet z pomocą najnowszych współczesnych komputerów.

Z tego należy wysunąć wniosek, że każda zygota musi być wyposażona w nieznany nam dotychczas odpowiednio oprogramowany bio-komputer, zdolny do tworzenia na zasadzie interpolacji planów budowy anatomiczno-komórkowej organizmów potomnych będących krzyżówkami dwu różnych gatunków zwierząt lub roślin. Jak też każda zygota musi być wyposażona w nieznany nam dotychczas odpowiednio oprogramowany bio-komputer, zdolny do tworzenia na zasadzie ekstrapolacji planów budowy anatomiczno-komórkowej organizmów potomnych zwierząt lub roślin w przypadkach naturalnego lub hodowlanego selekcyjnego rozwoju lub redukcji wybranych cech anatomicznych.

Niestety ponieważ takie struktury komórkowe nie byłby zdolny zaprojektować nawet współcześnie interdyscyplinarny zespół najwybitniejszych specjalistów, struktury te musiały powstać jako dziedziczne, w celowym i przemyślanym i zintegrowanym akcie stwarzania przez Pana Boga wszystkich gatunków zwierząt i roślin.


W obliczu tych argumentów szkoda czasu na zupełnie jałową dyskusję nad urojonymi domniemanymi ewolucjonistów, dowodami rzekomo świadczącymi o filogenetycznym pochodzeniu ptaków od gadów.

I dlatego niestety nie wiesz ani ty Ziomalu ani nikt inny gdzie są zapisane i jak są zakodowane plany budowy anatomiczno-komórkowej normalnego uzębienia kurczaka oraz gdzie jest zapisany i jak zakodowany harmonogram realizacyjny budowy tego uzębienia komórka po komórce. A mimo to usiłujesz na temat tego urojonego uzębienia dyskutować. Czyli usiłujesz dyskutować o czymś o czym nic z zapisu genetycznego nie wiesz.

ZIOMAL;1. a co ma szympas do sprawy zęba jajowego? Proszę o odpowiedź, która wyjaśni czy czasem nie próbujesz sprowadzić tego podwątku na boczny tor.
ANDRZEJ;Nie udawaj greka. Ponieważ tak w przypadku zmutowanego uzębienia kurczaka jak i w przypadku domniemania samoistnego powstania 2 chromosomu ludzkiego na drodze fuzji centrycznej 13 i 14 chromosomu szympansa, czyli na postawie domniemanego wyjaśnienia tylko niewielkiej części różnic genetycznych pomiędzy ptakami i gadami oraz szympansem i człowiekiem, ewolucjoniści usiłują nierzetelnie spekulacyjnie bez dowodowo twierdzić, że struktura sekwencyjna ogromnych różnic genetycznych między człowiekiem a szympansem [ ok. 39 000 000 PZ] jak też struktura sekwencyjna prawdopodobnej różnicy [ok. 900 000 000 PZ] między dinozaurami a kurami wyewoluowały samoistnie.

ZIOMAL:2. wciąż nie napisałeś meytorycznego, krok po kroku wyjaśnienia, jakoby artykuł "ZNAMY PONAD 90 PROCENT GENOMU INDYKA" zaprzeczał wynikom badań, które omawiamy. Ja uważam, że to dwie uzupełniające się sprawy, ale skoro sam ten problem poruszyłeś jakiś czas temu, to go teraz proszę obronić, a nie zwalać na mnie obowiązek dowodzenia,
ANDRZEJ; Nic na ciebie nie zwalam, bo nie ma o czym tu dyskutować skoro nawet nikt nie wie w jaki sposób jest zakodowany w DNA plan budowy anatomiczno komórkowej normalnego uzębienia.

ZIOMAL; i to z szyldem: do pana nie dociera. Taka postawa jest niekulturalna, wręcz obrzydliwa i dobrze o tym wiesz, bo nie lubisz jak ktoś do ciebie tak się zwraca. Proszę więc o traktowanie mnie w sposób, w jaki chcesz sam być traktowany? Wymagam za dużo?
ANDRZEJ: Od dwu lat ekipa rutusowców setki razy, stara się prawie na każdym kroku obrażać lub stawiać fałszywe zarzuty. A ty czujesz się dotknięty moim stwierdzeniem „do pana nie dociera.”


Andrzej Gdula napisał/a:
Ja nie zaprzeczam wynikom badań tylko przedstawiam zupełnie odmienną inną ich interpretację i mam do tego prawo jak każdy kto przeczyta tę publikację.
ZIOMAL; swoje opinie możesz przedstawiać, ale nie możesz zaprzeczać wynikom badań ad hoc i twierdzić np. że zdjęcie pokazuje to co wydaje ci się że przedstawia. Owo zdjęcie jest dokumentem do badań, które polegały na zastosowaniu specjalnych związków chemicznych, które wywołać miały takie a nie inne efekty i wywołały. A co ty zrobiłeś? Nie ty jesteś autorem tego zdjęcia i nie wiesz jak dokładnie wyglądała końcówka dzioba, więc nie możesz polegać na jednym zdjęciu a ignorować pozostałe. Toż to manipulacja!
Z tupetem stwierdziłeś, że wiesz lepiej co przedstawia zdjęcie, choć nie masz zielonego pojęcia o szczegółach badań, jak wyglądał ów dziobek, co i kiedy podczas badań użyto. Czy to jest mądre i uczciwe podejście?
ANDRZEJ;Nie zaprzeczam wynikom badań tylko ich interpretacji i każdy ma takie prawo w nauce prezentowania swojego punktu widzenia.

ZIOMAL;Pytam więc:
1. dlaczego w ciemno zaprzeczasz wynikom badań naukowych, zweryfikowanych pozytywnie i całej ich dokumentacji? Co gorsza, swoje niepoparte niczym prócz spekulacji opinie zamieszczasz w swoim opracowaniu i zachęcasz czytelników by to przeczytali NIE INFORMUJĄC ICH, ŻE TO SPEKULACJE i OPINIE A NIE FAKTY.
ANDRZEJ; Zaprzeczam tylko ewolucyjnej interpretacji prezentowanych wyników badań. Każdy ma do tego prawo.

ZIOMAL;2. gdzie wskazałeś że związki chemiczne jakie użyli naukowcy mogą spowodować mutacje zęba jajowego?
Gdzie metodologicznie i eksperymentalnie to wykazałeś? Nigdzie. Więc twoje wypowiedzi fałszują obraz rzeczywistości, PRZEDKŁADASZ SWOJE SPEKULACJE i OPINIE PONAD NAUKOWE BADANIA? Słuszne i uczciwe jest takie podejście?
Proszę o szczerą odpowiedź.
ANDRZEJ; Wypisujesz totalne głupoty świadczące o tym, że zupełnie nie rozumiesz zagadnienia. MUTACJI MOŻE ULEGAĆ PROGRAM GENTYCZNY KODUJĄCY ZĄB JAJOWY. Ale nikt nie wie czy jest zakodowany, gdzie jest zapisany oraz jak jest zakodowany genetycznie plan budowy anatomiczno-komórkowej normalnego uzębienia. Więc nie ma tu o czym dyskutować.

Andrzej Gdula napisał/a:
Poza tym do pana Ziomala zupełnie nie dociera
ZIOMAL;Potrafisz opanować takie właśnie swoje aroganckie nastawienie?
Byłbym wdzięczny.
Czy wolisz, bym też tak pisał do ciebie? Że: coś do ciebie nie dociera i nie podał logicznego uzasadnienia?
ANDRZEJ; Powtarzam od dwu lat ekipa rutusowców stara się prawie na każdym kroku obrażać lub stawiać fałszywe zarzuty. Tylko że ja to olewam. A ty czujesz się dotknięty moim stwierdzeniem „do pana nie dociera.”

Andrzej Gdula napisał/a:
Przykre żałosne w tej całej dyskusji jest jednak jak zwykle czynią to rutusowcy gdy nie mają racji, obrzucanie adwersarza licznymi inwektywami i RÓŻNYMI FAŁSZYWYMI ZARZUTAMI
ZIOMAL1. wciąż nie podałeś jeszcze ani jednego przykładu inwektywy, która byłaby mojego autorstwa (nie cytowana z twoich postów). DLACZEGO?
ANDRZEJ; Zauważ że już kilka linijek wyżej starasz się mnie obrazić zarzucając arogancje.

ZIOMAL;2. nie podałeś i nie obroniłeś jeszcze ani jednego fałszywego zarzutu jaki postawiono wobec ciebie. DLACZEGO?
3. ani razu nie udowodniłeś swoich racji w sposób jasny i klarowny. DLACZEGO?
ANDRZEJ; Wszystkie merytoryczne fałszywe zarzuty wyjaśniam. A jeśli nie są one dla ciebie klarowne – to tu nie jest przedszkole.

ZIOMAL;Albo więc zaczniesz merytorycznie i grzecznie rozmawiać, skupiając się na przedmiocie dyskusji zamiast na podmiocie, odpowiadając gdy potrzeba na zadawane pytania w celu wyjaśnienia pewnych spraw i sprawdzenia słuszności stawianych przez jednego z nas tez - skoro tego samego oczekujesz - albo daj mi proszę święty spokój, bo zarzucanie mnie suchymi łzami i uniki od rzeczowej dyskusji do niczego nie doprowadzą.
Wybór należy do ciebie, bo znów zignorowałeś najważniejszą część mojej poprzedniej wypowiedzi (dlaczego?).
ANDRZEJ; Po setkach obelg rutusowców pod moim adresem masz jeszcze tupet cokolwiek mi proponować. Dlatego mam dla ciebie dobrą radę, przenieś testowanie swoich wiadomo jakich pomysłów, z powrotem swoje dyskusje na forum.wiara.pl. Bo tam twoi wierni klakierzy tak jak wszystkie debilowate wynalazki rutusowców; BIMBROWNIE METANOLOWE czy też TEORIE POŁOWICZNEGO PODZIAŁU TELOMERÓW lub FALSYFIKOWALNE HIPOTEZY itp, bez zająknięcia zaakceptują z entuzjazmem jako rewelacyjne odkrycia naukowe. Tym bardziej że rutusowcy wyrażają się deprecjonująco o poziomie Nd Forum. Poza tym naucz się wreszcie termodynamiki, żebyś mógł sobie sam rozwiązać zadanie z wiatrówką a nie żebyś musiał przy każdej okazji skowyczeć u kogoś o rozwiązanie tego prostego szkolnego zadanka. Oraz żebyś zrozumiał i potrafił sobie wyliczyć i rozróżnić prawdopodobieństwo termodynamiczne od modelowego prawdopodobieństwa matematycznego.

ANDRZEJ

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 23 sierpnia 2012, 12:03

Witam
ANDRZEJ; Po setkach obelg rutusowców pod moim adresem masz jeszcze tupet cokolwiek mi proponować.
Czyli mój tupet to wg. pana Andrzeja moja propozycja merytorycznej dyskusji. Wymowne i typowe dla nieuczciwego forumowicza, jakiego pan Andrzej odgrywa.
Dziękuję za przyznanie się do oszukańczego podejścia - mamy w końcu dowód pana nieuczciwości i oszukiwania w rozmowach.

ziomal
Ostatnio zmieniony 23 sierpnia 2012, 12:51 przez ziomaltmobile, łącznie zmieniany 1 raz.
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 23 sierpnia 2012, 12:51

ziomaltmobile pisze:
ANDRZEJ; Po setkach obelg rutusowców pod moim adresem masz jeszcze tupet cokolwiek mi proponować.
Czyli propozycja merytorycznej dyskusji panu nie odpowiada? Wymowne i typowe dla nieuczciwego forumowicza, jakiego pan odgrywa. Tylko po co? Dla protestanckiej ideologii?

Dziękuję za dowód pana nieuczciwości i oszukiwania w rozmowach.
Co za perfidny i nachalny prowokator. P.Andrzej szczegółowo omawia wszystkie punkty. Wypunktowuje, wyjaśnia. Ale nie, dla Wiesia Kopki to za mało.

Jak prowokować to prowokować. I bezczelnie wszystkim wmawiać, że p.Andrzej jest nieuczciwy i oszukuje. Kogo Wiesio Kopka chce robić w konia ? Nas czy siebie ?

Bezczelność Wiesia Kopki nie zna granic.

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 23 sierpnia 2012, 12:52

Coltrane pisze:Co za perfidny i nachalny prowokator. P.Andrzej szczegółowo omawia wszystkie punkty. Wypunktowuje, wyjaśnia. Ale nie, dla Wiesia Kopki to za mało.
nie omawia i nie wyjaśnia. A ty jesteś osobą która przyznała że nie wie o czym jest dyskusja, więc nie możesz być sędzią w tej sprawie, bo nie masz wystarczającego przygotowania merytorycznego by być uczciwym i bezstronnym arbitrem.

Tak, pan Andrzej oszukuje i sam się przyznał że nie chce merytorycznie rozmawiać.
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 23 sierpnia 2012, 12:56

ziomaltmobile pisze:
Coltrane pisze:Co za perfidny i nachalny prowokator. P.Andrzej szczegółowo omawia wszystkie punkty. Wypunktowuje, wyjaśnia. Ale nie, dla Wiesia Kopki to za mało.
nie omawia.

Tak, pan Andrzej oszukuje i sam się przyznał że nie chce merytorycznie rozmawiać.
Powtórzę : twoja bezczelność nie zna granic.

Gdyby p.Andrzej w ogóle się nie odzywał, to rozumiem. Ale przecież każdy widzi, że szczegółowo odpowiada na każde pytanie. A ty po chamsku czynisz z p.Andrzeja oszusta.
Twoja podłość przekracza wszelkie granice.

ODPOWIEDZ