WSKSiM

sztuka, muzyka, sport...
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 17 maja 2011, 10:18

Farmer pisze: Odnoście WSKSiM to prezentuje ona nieporównywalnie gorszy poziom i możliwości od wspomnianego Uniwersytetu Gdańskiego (choćby zaplecze dydaktyczne, możliwość uzyskania tytułu magistra czy praca naukowa).

Ocenę poglądów i kultury wykładowców UG i WSKSiM pozostawiam bez komentarza.
Skąd waść masz takie informacje ? Michnik takie cuś napisał ? A Ty chętnie te opinie jedynie słusznych afftorytetów powtarzasz ? Znasz osobiście chociaż jednego wykładowcę z WSKSiM, że z taką pogardą o nich się wypowiadasz ? Od razu widać po której stronie stoisz. I nieważne czy poziom Szkoły Toruńskiej jest wysoki czy też nie, istotne, że Szkoła ta jest na przeciwnym biegunie, a więc trzeba pisać o niej źle. Wątpię, abyś kiedykolwiek napisał choć jedno dobre słowo na temat WSKSiM. Nie Twoja opcja ("Ocenę poglądów i kultury"), więc z góry wiadomo, że Twoje negatywne dotyczące tej Szkoły będą negatywne.

Awatar użytkownika
Farmer
Posty: 84
Rejestracja: 26 października 2010, 20:51
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Farmer » 17 maja 2011, 19:00

Coltrane pisze: Skąd waść masz takie informacje ? Michnik takie cuś napisał ? A Ty chętnie te opinie jedynie słusznych afftorytetów powtarzasz ? Znasz osobiście chociaż jednego wykładowcę z WSKSiM, że z taką pogardą o nich się wypowiadasz ? Od razu widać po której stronie stoisz. I nieważne czy poziom Szkoły Toruńskiej jest wysoki czy też nie, istotne, że Szkoła ta jest na przeciwnym biegunie, a więc trzeba pisać o niej źle. Wątpię, abyś kiedykolwiek napisał choć jedno dobre słowo na temat WSKSiM. Nie Twoja opcja ("Ocenę poglądów i kultury"), więc z góry wiadomo, że Twoje negatywne dotyczące tej Szkoły będą negatywne.
Obiektywną ocenę jakości kształcenia stara się pan upolitycznić i... wychodzą bzdury :-/ .

Po pierwsze nie Michnik, a O. dr Krzysztof Bieliński CSsR, Rektor WSKSiM. Owa uczelnia umożliwia uzyskanie tytułu magistra jedynie na kierunku "politologia". O pozostałych ograniczeniach owej szkoły niepublicznej - w stosunku do wspomnianego Uniwersytetu Gdańskiego- można dowiedzieć się z zamieszonego przeze mnie wcześniej rankingu.

Pani gita napisała
Gdyby większość wykładowców na Uniwersytecie Gdańskim WNS miałoby podobne poglądy do poglądów dr hab. Frańciszko Makurata, mozna byłoby wnuczce spokojnie polecić tę uczelnię, niestety tak nie jest.
W WSKSiM wykładowcy mają nie tylko wiedzę, ale równiez ich poglądy oraz wysoka kultura
sprzyja do właściwego kształtowania studentów.
Do tego fragmentu odnosiłem się mówiąc, iż ocenę poglądów i kultury pozostawię bez komentarza. Nie rozumiem bowiem zastosowanego przez panią gitę uogólnienia - WNS Uniw. Gdańskiego zatrudnia kilkuset pracowników naukowych.

PS. Pragnę zwrócić uwagę, iż odpowiadam za to co napisałem. Nie za to co pan zrozumiał. Chcę jedynie, by wnuczka pani gity nie powiększyła rzeszy bezrobotnych absolwentów studiów, którzy po ukończeniu studiów nie może znaleźć pracy w zawodzie. Myśleć należy PRZED pójściem na studia. Sam to niedawno przerabiałem.
"Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią." Władysław Loranc
Niezrzeszony

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 17 maja 2011, 20:22

Farmer pisze:Chcę jedynie, by wnuczka pani gity nie powiększyła rzeszy bezrobotnych absolwentów studiów, którzy po ukończeniu studiów nie może znaleźć pracy w zawodzie. Myśleć należy PRZED pójściem na studia. Sam to niedawno przerabiałem.
Zapominasz o jednym Farmerze. A może nawet nie chcesz tego widzieć. O tym czy Polacy będą mieli pracę we własnej Ojczyźnie w dużej mierze decydują tzw. rządzący. To sytuacja polityczna, społeczna i gospodarcza zmusza wielu młodych Polaków do szukania poza granicami kraju. Zamykanie czy wręcz perfidna likwidacja wielu, nawet dobrze funkcjonujących, zakładów, fabryk, przedsiębiorstw, powoduje powiększanie się grona bezrobotnych. Pracę w kraju otrzymują co bardziej obrotni czy cwani, mający jakieś chody, układy. Na wyższe półki dostają się tylko ci, którzy odpowiadają rządzącej bandzie. Nikt nie zaproponuje wysokiego stanowiska moherowi, katolowi, czy politycznie niepoprawnemu.

Większość Polaków nie widzi perspektyw. I nic się nie zmieni w tym względzie, a będzie tylko coraz gorzej. Chyba że antypolskie formacje typu PO, SLD, PSL, PJN odejdą w niebyt, a dojdzie w Polsce do zwycięstwa prawicy w pełnym tego słowa znaczeniu, jak to miało miejsce np. na Węgrzech. Niestety, w Polsce bolszewia trzyma się jeszcze bardzo dobrze, i ci nie pozwolą na to, aby ktoś spoza układu doszedł do władzy. Rządy PiS-u wespół z LPR i Samoobroną, to był jedyny wyjątek, nie licząc rządów Olszewskiego, kiedy mogliśmy liczyć na zmianę panującego układu politycznego. Niestety, ale Układ Magdalenkowy doprowadził do tego, że PiS po dwóch latach przestał rządzić, i doprowadził do nowych wyborów. Pozostała likwidacja Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Także kolego Farmer, wracając do tego, iż poruszyłeś kwestię pracy po studiach, to niestety, ale prawda jest okrutna : wielu Polaków nie ma obecnie żadnych perspektyw na normalną pracę, zgodnie z wybranym kierunkiem studiów.

Polska obecnie to raj dla wszelkiej maści oszustów, karierowiczów, zaprzańców, warchołów. Dla ludzi gotowych sprzedać własną matkę, aby wypłynąć na szersze wody.

Awatar użytkownika
Farmer
Posty: 84
Rejestracja: 26 października 2010, 20:51
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Farmer » 18 maja 2011, 22:37

Nie zmienia to faktu, że większość młodych ludzi nie myśli o przyszłości. Idą na studia i zostają absolwentami kierunków na które nie ma popytu na rynku pracy. To oczywiste, że nie przyjmie on milionów polonistów, politologów, marketingowców itp. Dlatego zwracam pani gicie uwagę, by przy wyborze uczelni jej wnuczka kierowała się możliwościami jakie zapewnia dana placówka i rozsądnie wybrała kierunek.
"Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią." Władysław Loranc
Niezrzeszony

ODPOWIEDZ