"Superstar with... Jesus Christ" ....

sztuka, muzyka, sport...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty:17740
Rejestracja:31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja:Polska
"Superstar with... Jesus Christ" ....

Post autor: Coltrane » 21 lutego 2009, 00:13

Zobaczcie jak szatan się panoszy, i to coraz zuchwalej :



W Bydgoszczy zostały przerwane próby do uwspółcześnionej wersji musicalu

"Superstar with... Jesus Christ". Do tej pory pomysłodawcom udało się wyłonić w formie castingu odtwórców głównych ról i przeprowadzić zaledwie kilka prób. Dzięki licznym protestom ze strony stowarzyszeń oraz wiernych, musical nie zostanie zaprezentowany,

tak jak to wcześniej planowano, w Wielką Środę na Starym Rynku.



Jak powiedział jeden z pomysłodawców wystawienia musicalu Jakub Jaworski, prace stanęły ze względu na duże “zamieszanie”. “Każdy nasz ruch wywoływał falę protestów. Utknęliśmy w martwym punkcie. Nie mamy gdzie ćwiczyć, bo nikt nie chce nas do siebie wpuścić” powiedział. Kilka prób odbyło się w Wyższej Szkole Gospodarki. Jednak po otrzymanych protestach uczelnia zerwała współpracę z autorami projektu.



O zbojkotowanie musicalu “Superstar with Jesus Christ”, apeluje bp bydgoski Jan Tyrawa w liście do diecezjan na Wielki Post, który ma być odczytany we wszystkich kościołach diecezji bydgoskiej w niedzielę 22 lutego.



Aby musical mógł się odbyć na płycie Starego Rynku, potrzebna jest zgoda władz miasta. Te zapowiadają, że będą brały pod uwagę liczne protesty chrześcijan.



Pierwszy casting odbył się w listopadzie ub. roku w bydgoskim Empiku. Wówczas w rozmowie z KAI Jakub Jaworski powiedział, że inspiracją do realizacji było obejrzenie oryginału musicalu z 1973 r. Twórca dodał, że na początku nie chciał oglądać czegoś, co “dotyczy Jezusa”, ale spodobało mu się inne spojrzenie na tę postać, które odbiegało od

przekazu znanego z Pisma Świętego. “Chcemy pokazać ironiczne prawa, jakimi rządzą się programy typu reality show, gdzie w ciągu pięciu minut z osoby, która jest nieznana, można zrobić gwiazdę. I na tym będzie się opierała cała fabuła. Pokazujemy Jezusa jako zwykłego człowieka. To radio, telewizja i inne środki przekazu wbiły nam do głowy, że był Bogiem” mówił.



Przedstawienie miała poprzedzić debata “Jezus-wódz kontra Jezus-człowiek”. Również SMS-y wysyłane przez widzów miały zadecydować, czy Chrystus zostanie ukrzyżowany, czy też nie. Do tej pory wyraźne stanowisko w tej sprawie zajęli także kanclerz Kurii

Diecezjalnej w Bydgoszczy oraz jeden z duszpasterzy akademickich. W rozmowie z KAI bp Jan Tyrawa podkreślił, że popiera wypowiedzi pracowników kurii, a swoją opinię wyrazi w liście do wiernych na Wielki Post.



Twórcy musicalu informują, że jeśli napotkają na dalsze protesty, spróbują przenieść próby do Torunia i tam wystawić przedstawienie.



Źródło: KAI

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

dziwne nasilenie prowokacji

Post autor: sonia » 21 lutego 2009, 12:37

w kierunku chrześcijan....DLACZEGO...?

Coltrane

mam wrażenie,ze to jakaś zaplanowana AKCJA.....szczególnie,ze zbliża się CZAS

Wielkiego Postu,CZAS zamyślen....i spokoju...

KTO więc stoi za TĄ prowokacją...?

Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 21 lutego 2009, 16:06

W Bydgoszczy




To już tak po sąsiedzku dla mnie .

Popatrzcie już tak blisko Nas , nie gdzieś tam w Ameryce, nie w Londynie..



Chcieliśmy mieć w Polsce Amerykę, no to ją mamy !
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2009, 17:48 przez KASIA, łącznie zmieniany 1 raz.

sonia
Posty:6384
Rejestracja:7 grudnia 2008, 15:50
Lokalizacja:z Polski

Post autor: sonia » 21 lutego 2009, 17:44

mam nadzieję, ze na Śląsk się nie odważą,Górnicy i Hutnicy

TO twardy Naród,mimo,ze sponiewierany,ale bardzo oddany Bogu

Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 21 lutego 2009, 17:53

A Bydgoszcz leczy się po komunie jak po tyfusie, oj widać jak długo trwa rekonwalescencja.

To miasto kwitło komuną, a teraz te pokolenia mają dużo do nadrobienia.

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty:1140
Rejestracja:6 kwietnia 2008, 04:32
Lokalizacja:Babia GĂłrka

Post autor: Krzysztof » 21 lutego 2009, 19:56

KASIA pisze:A Bydgoszcz leczy się po komunie jak po tyfusie, oj widać jak długo trwa rekonwalescencja.

To miasto kwitło komuną, a teraz te pokolenia mają dużo do nadrobienia.


Kasiu, obawiam się, że po Bydgoszczy Toruń zajmie miejsce ośrodka kosmopolitycznego, a po decyzji budowy hebrajskiej Alma Mater. Oto artykuł:





W Toruniu możesz nauczyć się hebrajskiego

2007-10-09 09:44:32

źródło: PAP





Powstanie za dwa lata Wyższej Szkoły Filologii Hebrajskiej (WSFH) w Toruniu zapowiedzieli przedstawiciele poznańskiej Prowincji Św. Franciszka z Asyżu Zakonu Braci Mniejszych.



Założenia nowej uczelni zaprezentowali na konferencji prasowej minister prowincjalny o. Adrian Buchcik i gwardian toruńskiego klasztoru franciszkanów o. Maksymilian Tandek.



Uczelnia ma zainaugurować działalność w 2009 r., gdy obchodzone będzie 800-lecie założenia zakonu przez św. Franciszka z Asyżu. Przewiduje się, że w WSFH będą prowadzone studia licencjackie filologii hebrajskiej, a także studia podyplomowe filologii hebrajskiej, judaizmu i archeologii biblijnej oraz kursy hebrajskiego, jidisz i kursy dla przewodników po Ziemi Świętej.



W pierwszym roku działalności szkoła wyższa ma kształcić 220 osób, a od trzeciego roku istnienia - 530 osób.



Gotowy jest już projekt architektoniczny nowoczesnego gmachu WSFH, który zostanie wzniesiony przy klasztorze i kościele franciszkanów w dzielnicy Podgórz. Koszt inwestycji ma sięgnąć 46 mln zł, a fundusze mają pochodzić ze źródeł własnych franciszkanów i pomocy unijnej.



Projekt spotkał się z uznaniem i deklaracją wsparcia obecnych na konferencji: byłego przewodniczącego Knessetu i ambasadora Izraela w Warszawie, przewodniczącego Instytutu Yad Vashem Schewacha Weissa, naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha, prezesa Rady Północno-Amerykańskiego Muzeum Historii Żydów Polskich Zygmunta Rolaty, biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika Andrzeja Jamiołkowskiego i prezydenta Torunia Michała Zaleskiego. List z gratulacjami przysłał ambasador Izraela David Peleg.



Zakonnicy zwracali uwagę, że Św. Franciszek nazywał Izrael perłą pośród wszystkich miejsc, gdzie pracowali członkowie zakonu.



Schewach Weiss powiedział, że powstanie WSFH będzie miało pozytywny wpływ na kontakty polsko-żydowskie.

– Mówiąc szczerze, u nas też o Polsce mówią stereotypowo: Polacy to antysemici. Pewnie, że w Polsce są antysemici. Słyszałem nawet, że w Toruniu jest coś takiego. Ja mogę powiedzieć, że ja tutaj nie „redzykuję” niczym. Ale jest tylu Polaków, którzy chcą tych kontaktów – mówił b. ambasador.



Przypomniał, że w Starym Testamencie, jest takie zdanie: „Jeżeli jeden człowiek popełnił grzech, czy będziesz złościł się na całą gminę?”

– Wiemy, że jest taki głos stąd, ale to nie jest głos Torunia. (...) Ja wierzę, że takie miejsc (jak WSFH - PAP) mają energię pozytywną (..) W pobliżu takiego miejsca nienawiść będzie hańbą i wstydem – dodał Weiss.



Nie rozumiem jednego. Dlaczego Franciszkanie maczają swoje paluszki w tym geszefcie. Czyżby zyski przyćmiły świadomość tego, do jakich celów zostali powołani? Czy nie jest to czasem V Kolumna w ważnym miejscu społeczności katolickiej?.

Czy decyzja Franciszkanów jest efektem ustaleń Soboru Watykańskiego II?

Jakie jeszcze inne "niespodzianki" czekają wiernych Kościoła Katolickiego w Polsce?



Tak propos O. Rydzyk będzie miał doborowe sąsiedztwo.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty:6624
Rejestracja:16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja:Alaska

Post autor: KASIA » 21 lutego 2009, 20:49

Ciekawa jestem czy dotację dostaną na szkolę, co bardziej jest potrzebne hebrajski czy ochrona środowiska. lub informatyka u Ojca Rydzyka.

Na pierwszym garstka snobów , a drugie wielce pożyteczny kierunek dający szereg możliwości zatrudnienia w poszukiwanych zawodach..

ODPOWIEDZ