WIELKI POST

Wiara Ojców naszych
Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 20 lutego 2013, 18:17

Zgoda. A jednak.
Byłam kilka razy na "nowej" Tridentinie w Kk i zawsze natknęłam się na jakiś przytyk w stosunku do tych, co to wybrali NOM.

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 20 lutego 2013, 18:34

AnnaE pisze:Zgoda. A jednak.
Byłam kilka razy na "nowej" Tridentinie w Kk i zawsze natknęłam się na jakiś przytyk w stosunku do tych, co to wybrali NOM.
Kapłani FSSPX wypełniając swój obowiązek z urzedu muszą ostrzegać wiernych przed utratą wiary a niewątpliwie NOM ma z powszechną apostazją bardzo ścisły związek.
Obiecałem kiedyś, że nie będę nazywał V2 i nowej Mszy czyli NOM soborem heretyckim i Mszą heretycką nie dlatego że nimi nie są, ale dlatego, że nie mam uprawnień Kościoła by je tak nazwać i tego będę się trzymał.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Amid
Posty: 1365
Rejestracja: 7 lipca 2009, 17:00
Lokalizacja: Polska

Post autor: Amid » 20 lutego 2013, 21:46

AnnaE pisze:Wydaje się, że Colt nie pisał o Tobie. Jego komentarz zrozumiałam bardziej ogólnie, wręcz że napisał o postawie FSSPX w stosunku do Kk.
Proszę jaśniej, jaka jest wg. Pani ta postawa FSSPX w stosunku do Kk.?
AnnaE pisze:Zgoda. A jednak.
Byłam kilka razy na "nowej" Tridentinie w Kk i zawsze natknęłam się na jakiś przytyk w stosunku do tych, co to wybrali NOM.
A jaka to jest "nowa" Tridentina? i gdzie takie przytyki Pani słyszała?
AnnaE pisze:Wiele osób jeszcze nie zapomniało i o tych praktykach. Kapłani w niektórych parafiach (w naszej) przypominają o nich i wcale nam do tego nie jest potrzebne FSSPX.
No, ale dobre i takie źródło informacji :)

Może napiszesz Waść więcej na temat suchych dni, skoro już mamy taki wątek informacyjny?
FSSPX wcale Pani nie musi być potrzebne, tylko się dziwię, że dopytuje Pani o suche dni, skoro obchodzenie suchych dni nie jest obecnie wymagane prawem kanonicznym, w nowym kalendarzu liturgicznym nie obowiązują już Suche Dni. Po Soborze Watykańskim II datę ustalania Suchych Dni uzależniono od decyzji poszczególnych ordynariuszy. W ten sposób prastary i powszechny zwyczaj zniknął niemalże z katolickiej obrzędowości. Zachował się tylko we wspólnotach, które posługiwały się tradycyjnym Mszałem Piusa V lub Jana XXIII.

Zastanawiam się skąd taka wrogość czy niechęć do FSSPX?

Ciekawa lektura tu:

Suche Dni Wrześniowe. Msza trydencka a dawne przepisy postne, PiotrSkarga.pl.
http://www.piotrskarga.pl/ps,4196,12,0, ... macje.html

Jan Roguszko, Suche Dni Wrześniowe, Kosciol.pl.
http://www.kosciol.pl/article.php/20040921160748522

Na Suche Dni…, http://mojawiarakatolicka.blox.pl.
http://mojawiarakatolicka.blox.pl/2007/ ... e-Dni.html

Suche dni, pl.Wikipedia.org.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Suche_dni

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 20 lutego 2013, 22:14

A jaka to jest "nowa" Tridentina?
Wychowałam się na "starej", przed wprowadzeniem NOM, zatem tę przywróconą nazwałam "nową".
Szczegółów dotyczących przytyków nie będę przedstawiała, bo i po co jątrzyć? Zabolało mnie to i tyle. I nie podobało mi się, jak i to nieposłuszeństwo papieżowi w całej rozciągłości.
tylko się dziwię, że dopytuje Pani o suche dni, skoro obchodzenie suchych dni nie jest obecnie wymagane prawem kanonicznym
Nie dopytuję się.
U nas w parafii kapłan o nich przypomina i wiem o nich.
Prosiłam o kilka słów informacji dla tych, którzy nie wiedzą. Kilka słów w pokorze i podzięce za wiedzę, a nie z piedestału i z podkreśleniem słowa tylko.
Otóż nie tylko.
Za brak informacji przedstawionej tu czytelnikom z dobrego serca, przysługuje Waćpani tylko:

"Bez łaski."
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2013, 10:59 przez AnnaE, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Suche Dni Wielkiego Postu

Post autor: AnnaE » 20 lutego 2013, 22:38

W obecnie obowiązującym kalendarzu liturgicznym nie obowiązują już Suche Dni, niemniej w dobie coraz bardziej powszechnego spoglądania ku Tradycji i czasie, gdy papież Benedykt XVI udzielił zgodny na korzystanie z kalendarza liturgicznego z roku 1962, coraz więcej osób powraca do tej wielowiekowej praktyki.

Dodajmy, że w dzisiejszym świecie, w dobie konsumpcjonizmu, w świecie, który często zapomina o pokucie, umartwieniu, w którym także wielu chrześcijan koncentruje się na dobrobycie, stawiając dążenie do niego na pierwszym miejscu – coraz częściej słyszymy przebijające się do katolickiej opinii publicznej w naszym kraju głosy o wartości podejmowania różnego rodzaju postów.

Te wszystkie powody sprawiają, że być może warto właśnie w tym tygodniu, gdy według tradycyjnego kalendarza będziemy przeżywać Suche Dni Wielkiego Postu, zapoznać się, czym jest ta praktyka, by w jakiś sposób włączyć się w post podejmowany w tych dniach przez pokolenia naszych przodków oraz przez wielu katolików ze środowisk tradycyjnych.

Obchody Suchych Dni sięgają najdawniejszej epoki Kościoła i są starsze nawet od Adwentu (przy czym akurat Suche Dni wiosenne są stosunkowo najmłodsze – obchodzone były od VII w.), biorąc początek jeszcze ze świąt żydowskich. W dawnej tradycji liturgicznej zajmowały niezwykle ważne miejsce.

Suche Dni obejmują zawsze trzy dni tygodnia związane ściśle z Męką Jezusa Chrystusa:

środę – dzień, w którym Judasz zdradził Zbawiciela, a przywódcy ludu odbyli naradę przeciw Jezusowi i postanowili Go zgładzić,
piątek – dzień ukrzyżowania Chrystusa,
sobotę – gdy ciało Chrystusa przebywało w grobie.

Przypadają one cztery razy w roku (w okolicy początku każdej pory roku):

po trzeciej niedzieli Adwentu (Gaudete),
po pierwszej niedzieli Wielkiego Postu,
w dawnej (obecnie zniesionej) oktawie Zesłania Ducha Świętego,
po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego (wg starszego kalendarza) lub po trzeciej niedzieli września (po zmianach wprowadzonych przez bł. Jana XXIII).

Suche Dni były obchodzone jako dni modlitwy przebłagalnej, dziękczynnej i błagalnej połączone z postem ścisłym. Według Kanonu Prawa Kanonicznego Benedykta XV z roku 1917 w tych dniach wolno było spożywać jeden posiłek do syta oraz dwa lekkie. Obowiązywała też wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

Każde z Suchych Dni w ciągu roku mają swoją szczególną intencję. Suche Dni Wielkiego Postu są dniami modlitw o ducha pokuty – dlatego obchodzi się je na początku Wielkiego Postu.

Ponadto Suche Dni mają jeszcze trzy cele ogólne, które zawsze obowiązują:

cel osobisty – uprzytomnienie sobie swojej grzeszności, ułomności, wzbudzenie w sobie poczucia grzechu i pokutowanie za grzech poprzez podjęcie postu;
cel społeczny – związany z prośbą do Boga, by oddalał od naszej rodziny oraz całego społeczeństwa klęski żywiołowe, wypadki, nieszczęścia;
cel kościelny – podejmowanie szczególnego postu i modlitwy także w intencji Kościoła i kapłanów (w starożytności właśnie w Suche Dni odbywały się święcenia kapłańskie).

Po Soborze Watykańskim II datę ustalania Suchych Dni uzależniono od decyzji poszczególnych ordynariuszy. W ten sposób prastary i powszechny zwyczaj zniknął niemalże z katolickiej obrzędowości. Zachował się tylko we wspólnotach, które posługiwały się tradycyjnym Mszałem Piusa V lub Jana XXIII. Zainteresowanie praktyką Suchych Dni i bardziej powszechne powracanie do tej praktyki pobudziło motu proprio Benedykta XVI Summorum Pontificum, w którym ojciec święty zezwolił na korzystanie z tradycyjnego mszału i kalendarza liturgicznego.

Paweł Pomianek

Źródło:
Suche Dni Wrześniowe. Msza trydencka a dawne przepisy postne, PiotrSkarga.pl.
Jan Roguszko, Suche Dni Wrześniowe, Kosciol.pl.
Na Suche Dni…, http://mojawiarakatolicka.blox.pl.
Suche dni, pl.Wikipedia.org.
http://dziennikparafialny.pl/2012/suche ... SU_2VcdruY

Amid
Posty: 1365
Rejestracja: 7 lipca 2009, 17:00
Lokalizacja: Polska

Post autor: Amid » 20 lutego 2013, 22:48

AnnaE pisze:
A jaka to jest "nowa" Tridentina?
Wychowałam się na "starej", przed wprowadzeniem NOM, zatem tę przywróconą nazwałam "nową".
Szczegółów dotyczących przytyków nie będę przedstawiała, bo i po co jątrzyć? Zabolało mnie to i tyle. I nie podobało mi się, jak i to nieposłuszeństwo papieżowi w całej rozciągłości.
Nie chodzi mi o żadne szczegóły, tylko się zastanawiam, gdzie takie przytyki mogły być, na pewno nie w Kaplicy Bractwa i nie dociekam. Tak! nieposłuszeństwo papieżowi całej moderny jest ogromne i w całej rozciągłości. Przykłady uważam za zbyteczne.
AnnaE pisze:
tylko się dziwię, że dopytuje Pani o suche dni, skoro obchodzenie suchych dni nie jest obecnie wymagane prawem kanonicznym
Nie dopytuję się.
U nas w parafii kapłan o nich przypomina i wiem o nich.
Prosiłam o kilka słów informacji dla tych, którzy nie wiedzą. Kilka słów w pokorze i podzięce za wiedzę, a nie z piedestału i z podkreśleniem słowa tylko.
Otóż nie tylko.
Za brak informacji przedstawionej tu czytelnikom z dobrego serca, przysługuje Waści tylko:

"Bez łaski."
"tylko" nie było i nie jest tu najważniejsze, a pokorę Waści to Pan Bóg widzi i czy to z piedestału czy też z korca. Także zbyteczny ten potok słów.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 21 lutego 2013, 00:20

Jeśli tak, to posłuchajmy wspólnie:

<object width="560" height="315"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/IcLPLgx0cow?ve ... ram><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/IcLPLgx0cow?version=3&hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="315" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 21 lutego 2013, 08:43

Zacny ks prałat Kneblewski stoi na stanowisku, że V2 da sie odczytać i zinterpretować w swietle Tradycji. Jezeli tak by bylo, to wszyscy nowinkarze nie mogliby się na ten sam V2 powolywać. Dokumenty V2 zawieraja dwuznaczności, dlatego zarówno bardziej
konserwatywni duchowni jak i progresiści, bez obaw o ekskomunikę, dowolnie mogą hasać w gąszczu wspóółczesnych przepisów Kościoła. Prawda jest zupelnie inna i brzmi, że V2 zawiera zatrute ziarna i tak samo NOM.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 lutego 2013, 09:26

Endek pisze:Prawda jest zupelnie inna i brzmi, że V2 zawiera zatrute ziarna i tak samo NOM.
Z tego by wynikało, że Duch Święty nie działa w Kościele. Że to co działo się w Kościele przez ostatnie 20 lat - to dzieło szatana. Czyli że szatan jest potężniejszy od Boga ? To co nam wmawia Bractwo Piusa X czyli FSSPX, jest niedorzeczne, bo chcą nam wszystkim wmówić, że Kościołem nie lieruje Duch Święty, lecz szatan. W ten sposób można wszystko wypaczyć. AnnaE ma rację, że najważniejsze jest posłuszeństwo papieżowi, inaczej dojdziemy do absurdów. Wszystko będzie można dowolnie krytykować, wszystko odrzucić.

Nie wszystko w Soborze Watykańskim II było dobre, ale nie oznacza to, że zaraz Kościół głosi jakieś herezje (jak nam wmawia Endek), i że masz NOM jest heretycka. To jest po prostu absurdalne ! Nie rozumiem, dlaczego winą za kryzys w Kosciele mamy obarczać SVII ? To od kapłanów, a i od nas samych zależy, jaki będzie ten Kościół. Zmieniając siebie, zmieniamy świat, a więc i Kościół. Za czasów Franciszka z Asyżu też był kryzys w Kościele, i wystarczył jeden Franciszek, aby przemienić oblicze Kościoła. Bóg działa w Kościele, tylko niektórym wydaje się, że oni wiedzą lepiej co jest dobre, a co nie.

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 21 lutego 2013, 09:59

Coltrane pisze:
Endek pisze:Prawda jest zupelnie inna i brzmi, że V2 zawiera zatrute ziarna i tak samo NOM.
Z tego by wynikało, że Duch Święty nie działa w Kościele. Że to co działo się w Kościele przez ostatnie 20 lat - to dzieło szatana.
Zraz, zaraz, co się tak rozpędzasz?
Wpierw wytłumacz przynajmniej sobie, dlaczego Kosciół dostał asystencję Ducha Świętego i czym się to przejawiało i przejawia? Dla ułatwienia, cytat z nauki Kościoła.

Obecność Ducha Świętego w Kościele, jest źródłem nieomylności Kościoła; obecność Ducha Świętego w duszy człowieka, jest źródłem uświęcenia człowieka. Oboje to działanie Ducha Świętego w zupełnej jest jedno z drugim harmonii. Zgadzanie się z duchem Kościoła, ten jest znak i znamię człowieka duchownego. Sentire cum Ecclesia, &#8211; zgadzać się z Kościołem, w dogmatach jego, i w karności, i w podaniach, i w nabożeństwach, i obyczajach, i zdaniach i sympatiach jego, ten jest kamień probierczy na którym się doświadcza i okazuje, czy to co się dzieje w sercu człowieka, nie jest dziełem ducha diabelskiego, albo dziełem ducha ludzkiego, ale dziełem Ducha Świętego. (Henryk Edward kard. Manning, Arcybiskup Westminster).

Czy Kościół posoborowy stosuje się do tych nauk?
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 lutego 2013, 10:16

Endek pisze:Zraz, zaraz, co się tak rozpędzasz?

Czy Kościół posoborowy stosuje się do tych nauk?
Nie rozpędzam się. Tym pytaniem sam jakbyś chciał powiedzieć, że "kościół posoborowy" to dzieło szatana, bo nie stosuje się do tych nauk. To co, Ty lepiej wiesz, czy stosuje się czy też nie ? Mądrzejszy jesteś od wszystkich papieży po 1962 roku ? (rok, w którym powołano SVII). No sam powiedz. Uważasz, że rację mają ci, co krytykują SVII ? Czyli że Duch Święty działa poprzez tych krytykantów, a poprzez papieży "posoborowych" działa szatan ? Czy tak ?

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 21 lutego 2013, 10:30

Coltrane pisze:Mądrzejszy jesteś od wszystkich papieży po 1962 roku ? (rok, w którym powołano SVII). No sam powiedz. Uważasz, że rację mają ci, co krytykują SVII ? Czyli że Duch Święty działa poprzez tych krytykantów, a poprzez papieży "posoborowych" działa szatan ? Czy tak ?
W kwestii wyjaśnienia to oczywistym jest, że nie jestem od papieży mądrzejszy. Jezeli jestem w czymś madry, to tylko mądrością papieży, dlatego się Ciebie pytam, czy taki Pius IX czy Pius X nie mieli asystencji Ducha Świętego potępiając powagą Kościoła praktyki, ktore mają współcześnie miejsce w Kościele posoborowym?
Czy Sobór Trydencki na XXII Sesji orzekając nauki i Kanony dotyczace Mszy Świętej się mylił?
Czy św Pius V wydając bullę ''Quo Primum Tempore'' się mylił pisząc o Mszy Trydenckiej min
''Dlatego więc, aby wszyscy i wszędzie zaadaptowali i przestrzegali tego, co zostało im przekazane przez Święty Kościół Rzymski, Matkę i Nauczycielkę wszystkich innych Kościołów, będzie odtąd bezprawiem na zawsze w całym świecie chrześcijańskim śpiewanie albo recytowanie Mszy św. według formuły innej, niż ta przez Nas wydana'' ?

Co to jest grzech przeciw Duchowi Świętemu? To dobrowolne, rozmyślne, jawne, uporne sprzeciwianie się uznanej prawdzie. Ten, który popadł w ów grzech, a nie odwołał bluźnierczych słów swoich, zamyka sobie drzwi do Królestwa niebieskiego i staje w rzędzie potępionych. Łaska nie może już wtedy mieć przystępu do jego serca. Grzech przeciwko Duchowi Świętemu popełniają wszyscy założyciele herezji jak: Ariusz, Nestoriusz, Luter itp. Uczyń akt wiary we wszystko, co Kościół katolicki do wierzenia podaje, na wynagrodzenie bluźnierstw heretyków. (Ks. R. G. Clarke SI, Rozmyślania o życiu i nauce Pana Jezusa. Kraków 1913, s. 380).

O zarządzeniu króla człowieka, skoro raz zostało wydane, nie można rozprawiać, lecz trzeba mu się podporządkować. A czy będzie się godziło rozprawiać o postanowieniu Ducha Świętego, mówiącego przez usta Kościoła, i podawać je w wątpliwość? Niech daleka będzie od serc pobożnych myśl tak bezecna. Lecz mówią, napisał Augustyn, że nawet wcześniejsze Sobory Powszechne były przez późniejsze poprawiane (Contra Donatistas, liber 2, caput 3). Napisane jest, lecz nie w tym znaczeniu, jak gdyby to, co raz w sprawie wiary zostało postanowione na jednym Soborze Powszechnym, to wolno było na innym odwołać. Niech jeden Sobór Powszechny prawnie zebrany wskażą, na którym coś przeciwnego wcześniejszym Soborom Powszechnym także prawnie zgromadzonym zostało postanowione w sprawach należących do wiary. Bez wątpienia żadnego nie można wskazać. Bo jeżeli ktoś wskazałby synod w Rimini, lub Syrmium, albo w Antiochii, albo drugi Efeski, albo inne tego rodzaju zwołane synody, ponieważ nie zostały powagą Papieża Rzymskiego albo zebrane, albo zatwierdzone, nie mogą być nazwane Soborami, lecz raczej zgromadzeniami i synodzikami.
(Stanisław kard. Hozjusz, Chrześcijańskie Wyznanie Wiary Katolickiej, Rozdział XXIV. Sobór Powszechny przedstawia Kościół Katolicki, Olsztyn 1999, s. 53).
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 21 lutego 2013, 11:17

Czy w kontekście tego, co napisałeś powyżej, czy Twoim zdaniem Sobór Watykański II został powołany przez szatana ? Odpowiedz, ale konkretnie. Tak czy nie ?

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 21 lutego 2013, 12:10

Coltrane pisze:Czy w kontekście tego, co napisałeś powyżej, czy Twoim zdaniem Sobór Watykański II został powołany przez szatana ? Odpowiedz, ale konkretnie. Tak czy nie ?
Tylko Kościoł ma kompetencje, by odpowiedzieś na to pytanie a Ty starasz się, bym zgrzeszył zuchwalstwem. W swietle orzeczeń V2, katolik musi zachować ostrozność i jesli ma wątpliwości, to jest ten wybór by wrócić do tego, co w Kościele bylo zawsze ważne i święte czyli Msza Trydencka, Sakramenty, zwyczaje i nauki. Księza Bractwa PX to wszystko
zachowali.
Proste?
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=enWiFcsBqIE[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=pzAuKUm3Bhw[/youtube]
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2013, 12:19 przez Endek, łącznie zmieniany 2 razy.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 21 lutego 2013, 12:16

He, he
Obrazek

Wijesz się, bracie, a to domena węża. Czyż nie?

ODPOWIEDZ