Krakowski festiwal pierogĂłw

Lubię i potrafię :-)
ODPOWIEDZ
Andrzej Gdula

Krakowski festiwal pierogów

Post autor: Andrzej Gdula » 13 sierpnia 2007, 13:58

Przepis na wspaniałe ruskie pierogi

W związku z podaną w Naszym Dzienniku w dniu dzisiejszym na str 4 informacją o Krakowski Festiwalu Pierogów, poniżej przekazuję setki razy wypróbowany szczegółowy przepis na pierogi ruskie mojej Żony.



Pierogi ruskie – Przepis Babci Joli ze Świątnik Górnych



3 kg ziemniaków [licząc na ziemniaki nie obrane]

1 kg białego tłustego twarogowego sera [nie kwaśnego]

0,5 kg cebuli [licząc na cebulę nie obraną]

1kg mąki tortowej na ciasto

4 żółtka do ciasta

10 dkg masła do ciasta

3 łyżki oleju do ciasta



Przygotowanie nadzienia

1.Obrać cebulę pokroić w kotkę i usmażyć na oleju na patelni na złoty kolor.

2.Zemleć ser na maszynce do mielenia mięsa.

3.Obrać ziemniaki i ugotować soląc do smaku.

4.Po ugotowaniu i odcedzeniu zemleć ziemniaki na maszynce.

5.[Można też inaczej – wymyć ziemniaki, ugotować nie obrane – w mundurkach - i dopiero potem obrać tak jak to się robi do sałatek, zemleć na maszynce. Z tym, że ziemniaki w mundurkach można można obrać dopiero po ochłodzeniu. A jednak lepiej się rozdrabnia ziemniaki na gorąco]

6.Wymieszać usmażoną cebulę ze zmielonym serem i ziemniakami.

7.Dosolić farsz do smaku.

8.Jak ktoś lubi, można do nadzienia dodać do smaku troszkę zmielonego pieprzu naturalnego lub ziołowego.



Przygotowanie ciasta

1.Mąkę wyrobić z żółtkami masłem i ciepłą wodą na ciasto trochę rzadsze jak na makron. Wyrabiać ciasto tak długo aż nie będzie kleić się o rąk.

2.Wyrobione ciasto trzymać pod przykryciem np. rondelkiem żeby nie wysychało.



Wykonanie surowych pierogów

1.Odkrawać po kawałku ciasta i rozwałkować na stolnicy na grubość 1,5 do 2mm.

2.Wykrawać z rozwałkowanego ciast szklanką krążki o średnicy 5 – 7 cm.

3.Na środek krążka nałożyć nożem [lub łyżeczką] nadzienie, składać krążek na pół i zlepiać dokładnie brzegi, uważając żeby nadzienie nie dostało się miedzy zlepione brzegi [bo wówczas pierogi pękają przy gotowaniu].

4.Zlepione surowe pierogi układać najlepiej na suchej ściereczce i przykryć drugą ściereczką żeby nie wysychały.



Gotowanie pierogów bezpośrednio do jedzenia

1.Gotować pierogi wrzucając na wrzącą posoloną wodę. Zamieszać drewnianą łyżką żeby się nie przyklejały do dna garnka. Do wody podczas gotowania pierogów można dodać łyżkę oleju żeby zapobiec sklejaniu się pierogów w gotującej wodzie.

2.Po wypłynięciu gotować jeszcze 2-3 minut.

3.Wybierać ugotowane pierogi łyżką cedzakową.

4.Żeby ugotowane pierogi się nie sklejały trzeba posmarować każdy z obu stron masłem



Gotowanie pierogów do przechowania w zamrażalniku

1.Gotować pierogi wrzucając na wrzącą posoloną wodę. Zamieszać delikatnie drewnianą łyżką żeby się pierogi nie przykleiły do dna garnka.

2.Po wypłynięciu wybierać ugotowane pierogi łyżką cedzakową.

3.Ugotowane pierogi wykładać do osuszenia na ściereczkę lub folię aluminiową.

4.Po wysuszeniu układać najlepiej na folii na blachę warstwami przekładanymi folią aluminiową i włożyć do zamrażalnika.

5.Pierogi zamrożone gotuje się do jedzenia, tak jak pierogi surowe.



Ugotowane i nie zamrożone pierogi można też kilka dni przechowywać w rondlu w lodówce.

1.Takie pierogi przed spożyciem zwykle podgrzewa się podsmażając na maśle na patelni.

2.Podsmażone pierogi najsmaczniejsze są podane z kwaśnym mlekiem lub kefirem



Pierogi do stołu można podawać polane kwaśną śmietaną, usmażonymi skwarkami lub posmarowane tylko masłem. Do popicia przy jedzeniu ruskich pierogów dobry jest kefir lub kwaśne mleko.



Z tej porcji przy dużych krążkach 7 cm wychodzi około 120 pierogów. Przepis setki razy sprawdzany. Zaleta bardzo smaczne i miękkie ciasto pierogowe.



Zaletą tych pierogów, jest przede wszystkim bardzo delikatne ciasto i delikatny farsz. Oczywiście jak niektórzy lubią, można farsz do tych pierogów przyprawić pieprzem lub papryką.



Na koniec dodam jeszcze od siebie, że w zasadzie pierogi te powinny się nazywać Królewskie, ponieważ żona moja po mieczu i po kądzieli, jest rodowitą Świątniczanką. A jak z historii Świątnik Górnych wiadomo, we wszystkich rodowitych Świątniczanach z dawien dawna płynie królewska krew. I podobno za królewskich czasów, cieszyli się szczególnymi przywilejami królewskimi na Wawelu.



Serdecznie Pozdrawiam Andrzej Gdula - Gliwice

ODPOWIEDZ