Obyczaje

Lubię i potrafię :-)
Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Obyczaje

Post autor: KASIA » 4 listopada 2008, 14:28

Minister kultury Wielkiej Brytanii: Kościoły należy zamienić na siłownie i restauracje



Nov 4th, 2008 5:36 am

Andy Burnham, minister kultury, mediów i sportu w rządzie premiera Browna, członek Partii Pracy, organu należącego do Międzynarodówki Socjalistyczej, powiedział, że “kościoły z małą frekwencją powinny być zamienione na siłownie, restauracje oraz centra wielowyznaniowe”.



Burnham uważa, że niektóre kościoły o pięknej architekturze i zaliczone jako obiekty zabytkowe “będą lepiej służyły społeczności poprzez stanie się obiektami świeckimi” - pisze brytyjski The Telegraph.



“Musimy znaleźć lepsze zastosowanie [dla kościołów], które wspierałoby potrzeby lokalnych społecznosci oraz zwiększałoby świeckie zainteresowanie dziedzictwem naszych kościołów” - powiedział Burnham.



Minister wsparł się przykładem anglikańskiego kościoła w Bolton, który “znalazł nowe zastosowanie w wielowyznaniowej, wielorasowej społeczności” oraz byłym kościołem św. Piotra w Liverpool, który przekształcony został w restaurcję i bar.



W okresie tzw. Reformacji i schizmy anglikańskiej, tysiące katolickich kościołów zostało albo zniszczonych przez protestanckich wrogów Kościoła katolickiego, albo zrabowanych bądź brutalnie odebranych i przekazanych anglikańskim heretykom.









Za: telegraph.uk

http://www.bibula.com/?p=2691
Ostatnio zmieniony 14 października 2009, 09:03 przez KASIA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 15 listopada 2008, 12:07

Ćwierć miliarda prześladowaniach chrześcijan w dwa lata



Warszawa, 15.11.2008





Ponad 170 tysięcy wyznawców Chrystusa oddało życie za wiarę w ciągu ostatnich dwóch lat, a blisko 250 milionów jest prześladowanych – czytamy w raporcie „Prześladowani i zapomniani 2007/2008”, który 20 listopada pojawi się na polskim rynku wydawniczym.



Jest to najnowsza publikacja międzynarodowej organizacji katolickiej „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. Raport o prześladowaniach chrześcijan ukazuje, że chrześcijaństwo jest wciąż najbardziej prześladowaną religią na świecie. Wyznawcy Jezusa Chrystusa narażeni są na ataki ze strony przedstawicieli różnych systemów ideologicznych, totalitarnych, a także religijnych.



Celem raportu jest przybliżenie tragicznej sytuacji chrześcijan w różnych częściach świata i poinformowanie wszystkich, którym nie jest obojętny los Sióstr i Braci w Chrystusie Panu o losie tych, którym nie dano możliwości obrony. Fakty są zatrważające: ponad 170 tysięcy wyznawców Chrystusa oddaje życie za wiarę, blisko 250 milionów jest prześladowanych. Najgorsza sytuacja panuje w takich krajach jak Chiny, Korea Północna, Arabia Saudyjska, Turcja, Egipt, Pakistan, Sudan, Sri Lanka czy Erytrea.



W ponad 50. krajach istnieje poważne ryzyko związane z byciem chrześcijaninem. Oprócz niebezpieczeństwa utraty życia i zdrowia, dodatkowo chrześcijanie narażeni są na codzienne szykany i dyskryminację w pracy, życiu publicznym, a także prywatnym.



Wiadomości o ich ciężkim losie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” otrzymuje na bieżąco z pierwszej ręki, od biskupów, księży, sióstr zakonnych żyjących w krajach misyjnych. Wiadomości o losie prześladowanych katolików i chrześcijan innych wyznań docierają do organizacji z krajów islamu, totalitarnych reżimów komunistycznych, ale też ze świata buddyzmu i hinduizmu.



Raport „Prześladowani i zapomniani" ma przybliżyć polskiemu czytelnikowi nieznany los milionów ludzi, ponieważ w stereotypowym wyobrażeniu prześladowania chrześcijan kojarzą się wyłącznie z zamierzchłymi czasami Cesarstwa Rzymskiego.



Raport jest owocem zadania, jakie wyznaczył Kościołowi Jan Paweł II w liście apostolskim „Tertio millenio adveniente”, gdy w punkcie 37 stwierdza, że świadectwa męczenników nie mogą zostać zapomniane i dlatego Kościoły lokalne powinny udokumentować ich ofiarę, i uczynić „wszystko dla zachowania pamięci tych, którzy ponieśli męczeństwo”. We wspomnianym liście apostolskim Ojciec Święty stwierdza także: „W naszym stuleciu wrócili męczennicy. A są to często męczennicy nieznani, jak gdyby nieznani żołnierze wielkiej sprawy Bożej. Jeśli to możliwe ich świadectwa nie powinny zostać zapomniane w Kościele”.



Niestety nowe tysiąclecie nie zapowiada poprawy sytuacji chrześcijan, a nawet widać znaczne pogorszenie ich losu, dlatego Pomoc Kościołowi w Potrzebie pragnie mówić o współczesnych bohaterach oddających życie za swojego Mistrza i Boga i zachęca do stałej modlitwy za prześladowanych męczenników w swoim Kalendarzu Modlitw.



Dochód uzyskany ze sprzedaży raportu przeznaczony jest jako cegiełka na pomoc chrześcijańskim ofiarom obecnych pogromów w Indiach.



Prezentacja Raporu odbędzie się 20 listopada o godz. 11 w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski przy skwerze kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.



KAI (mp /a.)

sonia

Post autor: sonia » 15 listopada 2008, 13:55

smutne,ale należy wciąż o TYM przypominać...............

może tak ...ich sumienia zostaną obudzone............ale czy np Francja to zrozumie...?

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 15 listopada 2008, 14:08

Chcialabym się dowiedzieć, czy Ci którzy zabijają ludzi, są potem szczęsliwi w swoim życiu?



A, czy ,Francja nie jest wzorem dla naszych rządzących,

czyż nie chcą zateizować chrześcijan?

sonia

Post autor: sonia » 15 listopada 2008, 14:15

Kasiu

dokładnie zrozumiałaś moją myśl......... :-)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 22 listopada 2008, 14:34

Za rządów Gomułki duchowni byli najbardziej inwigilowaną grupą



W okresie rządów Władysława Gomułki duchowni byli najbardziej inwigilowaną grupą społeczną w Polsce, co miało ułatwić zbudowanie społeczeństwa ateistycznego – uważa dyrektor Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Jan Żaryn.



Pogląd ten Żaryn zawarł w referacie nadesłanym na zorganizowaną w piątek w Poznaniu przez tutejszy oddział IPN ogólnopolską konferencję naukową na temat represji władz PRL wobec Kościołów chrześcijańskich w Wielkopolsce w latach 1956-1970.



„W latach 1956-1970 duchowieństwo było najmocniej inwigilowaną grupą społeczną, a zatem z definicji uznaną za wrogą ówczesnej władzy i realizowanej przez nią racji stanu państwa. Przygotowanie SB do nowych zadań antykościelnych stanowiło jedynie część prac ekipy Gomułki zmierzających do odsunięcia Kościoła od wpływu na życie publiczne społeczeństwa” – stwierdził historyk.



Żaryn podkreślił, że w odróżnieniu od czasów stalinowskich, kiedy to zakres działań Kościoła umknął strategom komunistycznym, w latach 1956-1970 władze podjęły planową i prawnie zabezpieczoną walkę o "ateistyczny krajobraz Polski Ludowej".



Historyk tłumaczył, że po krótkotrwałej odwilży politycznej związanej z wydarzeniami polskiego Października 1956 roku – czego przykładem było zwolnienie z internowania Prymasa Stefana Wyszyńskiego – już dwa lata później ekipa Gomułki podjęła przygotowania do ponownego scementowania systemu realnego socjalizmu.



Jako przykłady walki z Kościołem w tamtych czasach Żaryn wymienił usunięcie religii ze szkół, zakładanie teczek operacyjnych na księży i alumnów, wycofywanie przyznanych wcześniej zezwoleń na budowę kościołów, zorganizowanie konkurencyjnych obchodów państwowych w czasie kościelnych uroczystości Tysiąclecia Chrztu Polski oraz aresztowania duchownych.



„Większość restrykcji, które spadły na Kościół w okresie rządów Gomułki, a szczególnie w latach 1958-1966, świadczą o świadomej polityce władz sięgających po doświadczenia, instrumenty nacisku i terroru, znane sprzed 1956 roku” – uznał prof. Żaryn.



KAI (zas /a.)

sonia

Post autor: sonia » 23 listopada 2008, 14:54

Kasieńko

serd dzięki za przytoczony referat,

jestem z tego pokolenia,które urodziło się po wojnie,ale jego dziecinstwo i mlodość

przypadało na czas,o którym mowi Pan Zaryn........

a jak było wtedy w Zagłebiu i Malopolsce....?

bardzo podobnie

wychowywałam się w rodzinie bardzo patriotycznej i katolickiej,znałam wielu księży jako dziecko

bo odwiedzali często Dom Baci,mój stryj ...też był Kapłanem...więc

bawiąc się w kaciku mogłam słuchać tych trudnych spraw i mimo woli uczestniczyć w nich.

TU też była wieczna inwigilacja księży,TU sie nawet zamykało Kościoły(z podburzenia sb)

próbowano wprowadzać tzw "kulturę świeckich księży,inaczej zwanych narodowymi....

To było TAK dawno i jak przez mgłe pamiętam pewne zdarzenia.....ale

konspiracja dorosłych w tamtych czasach najlepiej świadczyła

o WROGACH Instytucjonalnych

Kościoła Katolickiego...................i jego wiernego MU Społeczeństwa

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 9 grudnia 2008, 21:35

W mroku i cieniu śmierci mieszkają...



Bioetycy z Uniwersytetu Oksfordzkiego zgłosili propozycję, która ma ułatwić pobieranie organów do przeszczepu ex mortuo (od zmarłego). W swoim wystąpieniu podważyli zasadność wymogu stwierdzenia śmierci mózgowej dawcy.



Julian Savulescu i Dominic Wilkinson zasugerowali, że organy można by pobierać od pacjentów ze znacznym uszkodzeniem mózgu, nieprzytomnych od dłuższego czasu.



Uniwersytet Oksfordzki, najstarszy anglojęzyczny uniwersytet na świecie, jest najbardziej renomowaną uczelnią w Wielkiej Brytanii, wysoko cenioną w Europie oraz na świecie. W jego herb wpisane są pierwsze słowa biblijnego Psalmu 27 - "Dominus Illuminatio Mea" ("Pan moim światłem").



Jak na ironię, uczeni z Oksfordu coraz częściej zaskakują świat zupełnym brakiem zainteresowania etyczno-moralną stroną głoszonych przez siebie poglądów.



[Por. „Practical Ethics” – 24.11.2008 r. via SPUC – 27.11.2008 r.]

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 12 grudnia 2008, 09:50

feministki - masakra lewactwa



http://pl.youtube.com/watch?v=vJH50MqlaIA

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 12 grudnia 2008, 10:33

Niestety, nie mam głośniczków, mogłabyś mi streścić, co pan Wojciech Cejrowski sadzi na mój - jako feministki - temat?
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 12 grudnia 2008, 12:19

Chcą pracować w nocy, , przy ciężkich robotach.

Wydłużyć im czas do emerytury by wyrównać go z mężczyznami .

Chcą się swobodnie onanizować,,

zabronić całować w rękę ., e... jeszcze dużo, ciekawostek..

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 12 grudnia 2008, 12:20

KASIA pisze:Chcą się swobodnie onanizować..


:lol:

Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Post autor: Syriusz » 12 grudnia 2008, 12:44

Domagają się tego, to chyba chcą to robić publicznie.

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 12 grudnia 2008, 13:45

No to bardzo ciekawe. Nie chcę pracować w nocy, nie chcę pracować przy ciężkich robotach (swoją drogą - chyba nikt nie chce), czas do emerytury - jestem za wyrówaniem. Z onanizowaniem i całowaniem w rękę to Wojciech Cejrowski chyba pojechał... Bez przesady.

I to naprawdę o feministkach? Jako żyję, nigdy nie widziałam takiej, jakiej obraz się wyłania z Twojego opisu.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 12 grudnia 2008, 16:17

I to naprawdę o feministkach? Jako żyję, nigdy nie widziałam takiej, jakiej obraz się wyłania z Twojego opisu


poświęć się i wysluchaj.

ODPOWIEDZ