Język ojczysty

Lubię i potrafię :-)
Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Język ojczysty

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 10:38

Niezmiernie podoba mi się nasz język. Melodia, zasady, to, że jest skomplikowany i tyle w nim wyjątków i szczególnych reguł. Lubię, gdy mnie zaskakuje; lubię poznawać nowe zasady dotyczące pisowni; nawet "piątkowym" i "szóstkowym" osobom wstydu nie przyniesie zajrzenie do słownika języka polskiego czy ortograficznego.

Bogactwo słownictwa... Paradoksalnie - widzę to zwłaszcza wówczas, gdy czytam tłumaczenie jakiegoś obcojęzycznego tekstu (jak teraz Faulknera). Chociaz pewnie jest raczej tak, że jest wiele bogatych języków, ale o nich trudno mi się wypowiadać - nie znam ich az tak dobrze. W każdym bądź razie jestem zachwycona poezją słów.

Mam tę niewątpliwą przyjemność stałego kontaktu z językiem polskim w swojej pracy. Tym bardziej boli mnie, gdy widzę, jak język ubożeje w internecie. To jest w ogóle temat na odrębna rozmowę, bo trzeba byłoby tu poruszyć nie tylko kwestie językowe, ale też sprawę kultury internetowej.

Wiadomo, że mowa potoczna różni się od pisanej - i tu można się zastanawiać, czy to, co uprawiamy tu na forum - to mowa potoczna czy tekst pisany? Przecież jest to rodzaj rozmowy, a rozmawia się potocznie, jednocześnie niejako piszemy do siebie listy, a epistolografia przecież ma swoje zasady. W mowie potocznej dopuszczalne jest na przykład mówienie "daj mi tą książkę" (nie zwrócę nikomu uwagi, gdy tak powie, choć sama bym tak nie powiedziała ani tym bardziej - nie napisała; poza, oczywiście, przytoczeniem tego zdania jako przykład). Każda redakcja by to poprawiła.

Wspomnę też o tym, że zanika umiejętność odręcznego pisania. Nawet gdy dostaję jakieś notatki pisane przez kogoś np. na jakimś zebraniu - są one często kompletnie nieczytelne. Bywa, że piszemy sami dla siebie, bez dbałości o odbiorcę tekstu. To on ma się do nas dopasować, nie my do niego; to taka egocentryczność - widać, że nieświadomie ludzie często stawiają w centrum właśnie siebie.



Nie jestem polonistką, nie jestem też orłem w naukach humanistycznych. To nie jest tak, że wolałam w szkole naukę języka polskiego od np. matematyki, wręcz przeciwnie. Ale mam trochę takie podejście, że jak się coś robi, to należy starać się robić to dobrze.



Co do akcentów i fokloru, opiszę pewną sytuację. Kiedyś odwiedzała mnie w Białymstoku pewna osoba, wracała do swojego rodzinnego miasta pociągiem. Zdrzemnęła się na chwilę. Pasażerowie jadący razem z nią w pociągu zaczęły rozmawiać. Przez sen osobie tej wydawało się, że są to Rosjanie, ale gdy się przebudziła i wsłuchała, uświadomiła sobie ze zdumieniem, że to Polacy, tylko ich mowa jest tak kompletnie różna, że sprawiają wrażenie osób mówiących w obcym języku. Mój gość był zdumiony tak uderzająca różnicą; powiedział mi później, że w moim domu tego w ogóle nie było słychać. Zresztą wielokrotnie mówiono mi, że nie mówię z żadnymi naleciałościami. Pamiętam, że mój dziadek mówił gwarą, ale swoim dzieciom zabraniał takiego mówienia; możliwe, że to stąd taka dbałość w mojej rodzinie o czystość uniwersalnej polszczyzny (nawet nie wiecie, jak to potrafi boleć, gdy się widzi w mailu od kogoś zaimki osobowe i dzierżawcze w drugiej osobie - pisane z małej litery!). Czasami tylko w żartach mówimy do siebie z kresowym akcentem. To jest ładne i warte zachowania, ale niestety często wyszydzane w innych regionach kraju i niewykluczone, że tego własnie zdawał sobie sprawę mój dziadek.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 1 grudnia 2008, 10:50

Smutne że wyszydzane, raczej powinno być pielęgnowane, w szkole obok j.polskiego, odpowiedni język do regionu.

To jest tożsamość narodowa, jak rodzynki w babce.

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 12:04

Miło by było - zgodnie z hasłem "Zachowując kultury, sławmy odmienność" (zdaje się, że kanał Discovery miał cykl krótkich filmów pod tym tytułem).
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 1 grudnia 2008, 12:12

co to znaczy "sławmy odmienność" ?



zależy czego ta odmienność dotyczy, bo jeśli np. mówimy o kulturze kanibali, to myślę że tu nie ma co sławić :lol:

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 12:43

Mówimy o języku, Coltrane.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 1 grudnia 2008, 12:50

aaa, o języku mówimy :-) (a dobrze chociaż w tym zdaniu przecinek postawiłem ? :-/) ...

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 13:13

Bardzo ładnie, w tym kontekście pasuje.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 1 grudnia 2008, 13:25

pięknie dziękuję :-/

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 14:40

Już kiedyś pisałam - AnnaE to ładnie ujęła:

"Wy mówicie o Polsce?! Patriotyzmie?!

Jesteście Polakami?!

Gdzie łaziliście, jak inne dzieci uczyły się języka polskiego?"

"Ze złymi nawykami się walczy. Przede wszystkim w internecie; to też forma patriotyzmu: szacunek dla rodzimego języka."
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 1 grudnia 2008, 14:51

czy teraz aby sugerujesz że my mamy złe nawyki, i dlatego nie powinniśmy nazywać siebie patriotami ?



czy taki analfabeta, któremu nie dane było nauczyć się czytać i pisać, nie może być patriotą ? albo ten co ma taką "chorobę" że ciągle popełnia błędy ortograficzne, czy taki ktoś nie może być patriotą ?

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 1 grudnia 2008, 15:03

Mimerologia a ty jako Patriotka, marnujesz pieniądze podatników , sprzęt i czas firmy na zabawę w internecie,

to można podciągnąć pod "nie kradnij".

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 15:08

To sa słowa AnnyE, zaczekaj, zaraz znajdę link, o: http://www.dlapolski.pl/przystanek_woodstock

Przytaczałam już je na forum.

Nie piszę tych słów jako odpowiedź do Ciebie, tylko jako wypowiedź do tego wątku, o języku polskim.

Ja się zgadzam z tym, że szacunek dla języka ojczystego to jedna z form patriotyzmu. Podobnie jak szacunek dla godła, flagi i hymnu.

Nie wiem, jak AnnaE odpowiedziałaby na Twoje pytania, ja sądzę, że mozna być patriotą bez umiejętności czytania i pisania, podobnie jak można być patriotą bez posiadania flagi czy bez znajomości hymnu, ale jeśli już umiesz pisać - to szanuj język, jeśli masz flagę - to ją szanuj, jeśli znasz hymn - to go szanuj. Dostajesz coś, co jest pewnego rodzaju dziedzictwem narodowym, o co walczono przez wieki, do czego prawo wywalczyli Ci pradziadowie. Czyż nie warto tego cenić?

Jeśli nie wiem, jak coś napisać, piszę to najpierw w Wordzie i patrzę, co mi Word pokreśli, potem kopiuję i wklejam. O, hm, właśnie mi przyszło do głowy, że to może też być dobry sposób, by zachowywać swoje wypowiedzi na wypadek, gdyby się miały gdzieś zagubić na forum.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 15:12

Kisiu, moja praca to praca niejako projektowa - jak mam projekt, to go robię, ale jak go zrobię, to może być też tak, że sobie coś czytam, siedze na forum, defragmentuję dysk, układam pasjans. Jak trzeba - siedzę w pracy dużej.

Jak niby marnuję pieniądze podatników?
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 1 grudnia 2008, 15:15

Oczywiście że warto to cenić, cenić to mało powiedziane - to powinno być obowiązkiem każdego Polaka, każdy z nas ma pewnego rodzaju dług wobec Ojczyzny, no ale jak już mówimy o cenieniu dziedzictwa narodowego, tego co wywalczyli nasi dziadowie, to ceńmy i szanujmy to do końca - i nie pozwólmy by jakieś mendy spod znaku PO czy SLD nam to niszczyły ...

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 1 grudnia 2008, 15:18

Mówimy o języku, Coltrane. Znowu zapomniałeś i zbaczasz z głównego tematu rozmowy, ściągając dyskusję na inne tematy.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

ODPOWIEDZ