Nie dla seksu zamiast sztuki! Podpisz petycję!

Ważne wydarzenia
ODPOWIEDZ
franek
Posty: 17
Rejestracja: 18 listopada 2015, 09:17
Lokalizacja: Poznań

Nie dla seksu zamiast sztuki! Podpisz petycję!

Post autor: franek » 18 listopada 2015, 15:45

21 listopada w Teatrze Polskim we Wrocławiu ma mieć miejsce premiera spektaklu Eweliny Marciniak "Śmierć i dziewczyna". W spektaklu ma wystąpić para aktorów porno, którzy na oczach widzów, będą ze sobą współżyć. Aktorzy przybędą z Czech, Niemiec lub Węgier, ponieważ w Polsce nie znalazła się para, która zechciałaby wziąć udział w spektaklu.

Spoglądając na ten totalny upadek sztuki, zastanawiać może, jak daleko jeszcze zdecydują się posunąć pseudoreżyserzy i pseudoaktorzy? Jakie są granice środków artystycznego wyrazu? Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna społeczny eksperyment?

„Reżyserka nie ukrywa, że sama jest amatorką filmów pornograficznych, a swoim spektaklem chce m.in. walczyć z polskim "seksualnym monolitem", pokazując "nienormatywne zachowania seksualne", które w Polsce nie są akceptowane. Jak zaznacza, interesuje ją "co się będzie działo z tymi widzami, którzy zostaną z nami do końca " (GW Wrocław sb-ndz 7-8.11.2015, str.2, "Aktorzy porno zagrają w Teatrze Polskim", autor: M.Piekarska)” zauważają autorzy petycji, którą podpisywać może na stronie internetowej CitizenGO, sprzeciwiającej się wystawianiu takich pseudosztuk za pieniądze polskich podatników.

&#8222;Pytana o mogące się pojawić protesty komentuje: "Takich ewentualnych demonstracji nie będziemy traktować jako wyrazu braku akceptacji dla naszej pracy, ale jako wyraz problemu, jaki ma ze spektaklem ten czy inny widz" manifestując swoją olbrzymią arogancję wobec widza (GW, 09.11.2015, "Aktorzy porno i seks w teatrze. Reżyserka: <<Protesty? Jeśli będą, to kiedyś się skończą.>>, wywiad, autor: M.Piekarska: http://wyborcza.pl/1,75475,19157669,akt ... trze-rezys...).&#8221; dodają.

Podkreślają, iż rzeczą, która szokuje najmocniej jest fakt, że w spektaklu mają wziąć udział również młodzi ludzie &#8211; pianiści - z których najmłodszy ma 9 lat. Reżyserka wprawdzie zapowiada, że dziecko zostanie oddzielone od "pary porno", jednak spektakl ten to nie niewinna opowiastka o "Tosi i Tymku" tylko skandaliczny show, którego naczelnym motywem jest perwersyjna seksualność, ból tortur, cierpienie. To z pewnością nie jest środowisko, w którym chcielibyśmy widzieć dzieci i młodzież.

&#8222;Pornografia dewastuje. Wywiera niszczycielski wpływ zarówno na młodzież i dzieci, jak i na dorosłych. Szokujący obraz raz ujrzany na zawsze zapada w pamięć i nie da się go wymazać. Przestrzeń publiczna i teatr jako nośnik "wysokiej kultury" to nie miejsce na pornografię i akty seksualne na żywo.&#8221; stwierdzają autorzy petycji, zwracając się o jak najbardziej liczne podpisywanie się pod nią.

&#8222;Zaprotestujmy przeciwko skandalicznemu spektaklowi i finansowaniu takich działań ze wspólnych pieniędzy przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydenta Miasta Wrocławia, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz Dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu!&#8221; apelują. &#8222;Domagajmy się wyciągnięcia najdalej idących konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za zaangażowanie dzieci i młodzieży w ten pornograficzny projekt!&#8221; dodają.

Petycję znaleźć można pod linkiem: http://citizengo.org/pl/stop-porno-w-teatrze-polskim

ODPOWIEDZ