ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
17 Sierpień 2009, 14:04
Ktokolwiek chciał zwrotu pieniędzy, otrzymał
Autor Wiadomość
robot

Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 128
Skąd: z serwera
Wysłany: 1 Luty 2007, 14:54   Ktokolwiek chciał zwrotu pieniędzy, otrzymał [Cytuj]

Kłamstwa na temat pieniędzy zebranych przez Społeczny Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego zataczają szerokie kręgi. Mnożone oszczerstwa są powodem do tworzenia coraz to nowszych mitów na temat Radia Maryja. Wprawdzie to na subkoncie tej rozgłośni gromadzone były środki przeznaczone na wykupienie zakładu będącego symbolem "Solidarności", kiedy jednak Stocznię sprzedano panu Szlancie, osoby odpowiedzialne w Radiu Maryja uczciwie spełniły każdą dyspozycję właścicieli zebranych funduszy. A właścicielami i dysponentami nawet przez moment nie przestały być osoby dokonujące wpłat na subkonto utworzone celem ratowania kolebki "Solidarności".

Tymczasem media, między innymi "Gazeta Wyborcza", oskarżają ojca Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, o przywłaszczenie cudzych funduszy. Prawda jest zupełnie inna i broni się sama. Żadna z osób uczestniczących w zbiórce pieniężnej na ratowanie stoczni nie postawiła Komitetowi czy Radiu Maryja zarzutu. Czynią to inni, którzy ani złotówki na ten cel nie wyłożyli, ale prześcigają się w wymyślaniu absurdalnych zarzutów.

"Gazeta Wyborcza" zapytuje, czy komuś zostały zwrócone pieniądze przekazane na ratowanie Stoczni Gdańskiej? Ano zostały. I to wielu osobom. Jeśli ktoś chciał zwrotu, to go otrzymał.



Kto ratował Stocznię Gdańską?

Jednak najpierw odpowiedzmy na inne pytanie. Kim były osoby wpłacające pieniądze na subkonto Radia Maryja w celu ratowania Stoczni Gdańskiej? Jasne jest, że wpłacającymi byli słuchacze tej rozgłośni. By wpłacić jakąkolwiek sumę na subkonto Radia Maryja, trzeba było spełnić minimum dwa warunki. Dowiedzieć się o istnieniu takiego konta - a to mogło zaistnieć po usłyszeniu komunikatu bezpośrednio z radiowych fal lub od znajomych. Drugim warunkiem było zaufanie tym, którzy zbierają fundusze.

Nie ma wątpliwości, że osoby, które powierzyły swe fundusze Społecznemu Komitetowi Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego, były słuchaczami Radia Maryja, najczęściej także jego ofiarodawcami, co wynika z wielu listów nadesłanych do Radia Maryja już po sprzedaży Stoczni Gdańskiej. Korespondencja zawierała często polecenie przeksięgowania wpłaconej kwoty na konto Radia Maryja. Ciekawa jestem, ilu z dziennikarzy "Gazety Wyborczej" czy ich rozmówców - "bohaterów" owych sensacyjnych doniesień - tych, którzy teraz rozsiewają mity na temat zbieranych przed laty funduszy, może się poszczycić faktem wpłaty na owo subkonto choć złotówki. Zapewne żadna.

Poza tym warto wiedzieć, że za powstaniem Społecznego Komitetu Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego stali właśnie słuchacze Radia Maryja. Powstanie Komitetu było inicjatywą oddolną. Pomysł ten zrodził się przecież w czasie radiowej audycji, dzięki głosom jego słuchaczy. Przypominają to często członkowie Komitetu: Feliks Pieczka, Zbigniew Sulatycki i inni.



Zgodnie z wolą właściciela

Członkowie Komitetu zwracają uwagę, że pieniądze zbierano z myślą o wykupieniu Stoczni, która była kolebką "Solidarności". Akcja rozpoczęła się na początku 1997 roku. Dwa lata później okazało się, że wykupienie Stoczni nie jest już możliwe. Zatem decyzja Komitetu i użyczającego subkonto dyrektora Radia Maryja była słuszna - o przeznaczeniu wpłaconych pieniędzy muszą zdecydować ich właściciele, czyli osoby wpłacające fundusze. Dobrze pamiętam powtarzany z dużą częstotliwością komunikat dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, mówiący o tym, co uczynić, aby uzyskać zwrot wpłaconych pieniędzy.

Przypomina o tym Lidia Regent, wolontariuszka pełniąca w owym czasie posługę w biurze Radia Maryja w Toruniu. - Aby otrzymać zwrot pieniędzy, wystarczyło przysłać do Radia Maryja dowód nadania - mówi pani Regent. - Pieniądze były zwracane do końca, czyli do ostatniego listu domagającego się zwrotu ofiarowanej kwoty. Ojciec Jan Król dbał o to, by wszyscy właściciele pieniędzy mogli je rozdysponować zgodnie ze swoją wolą - przypomina.



Drobiazgowa dokumentacja

I choć warunek, jaki należało spełnić - przesłanie dowodu wpłaty, był jasno określony, także osoby, które zagubiły pokwitowania, odzyskały swoje pieniądze. Świadczy o tym bardzo rzetelna dokumentacja, jaka znajduje się w Radiu Maryja.

Przeglądam segregatory opatrzone dopiskiem "Stocznia Gdańska" oraz "Stocznia Gdańska - zwroty". Znajduję w nich dowody wpłaty, listy wpłacających oraz odcinki pocztowe dokumentujące zwroty. W zdecydowanej większości owych listów czytam prośby o przeksięgowanie poczynionej na ratowanie Stoczni Gdańskiej wpłaty na konto Radia Maryja. "Pragnę przekazać moje pieniądze oddane na Stocznię Gdańską na Radio Maryja" - napisała pani Katarzyna z Rzeszowa. Bardzo często przy nazwisku widnieje kod ofiarodawcy Radia Maryja. To kolejny dowód na to, kim byli ratujący Stocznię Gdańską. "Szanowny Ojcze, informuję, że 50 zł, które było wpłacone na Stocznię Gdańską, przeznaczam na Radio Maryja. Mój kod..." - napisała pani Aleksandra z Grodziska Wielkopolskiego. Z kolei pan Jerzy z Poznania, dla którego Stocznia Gdańska wiele znaczyła, przelał 17 marca 1997 r. na subkonto Radia Maryja 50 zł. Nakłonił także córkę do wpłaty. Pani Małgorzata wpłaciła 20 złotych. "Proszę w żadnych okolicznościach tych skromnych kwot nie odsyłać na nasze adresy" - zaznaczył pan Jerzy w liście skierowanym do Radia Maryja 8 stycznia 1999 r. "Szanowny Ojcze Dyrektorze, uprzejmie informuję, że moim datkiem na Stocznię Gdańską oraz świadectwem udziałowym proszę rozporządzać według uznania i potrzeb. Wiem, że mój skromny datek będzie dobrze zagospodarowany dla dobra Ojczyzny i Kościoła" - to z kolei cytat z faksu datowanego na 21.01.1999 r. od pana Tadeusza z Poznania. "Ponieważ los Stoczni Gdańskiej definitywnie został przesądzony, dlatego też razem z żoną zdecydowaliśmy, aby tę skromną sumę 20 zł przekazać na potrzeby bieżące Radia Maryja w Toruniu" - napisali państwo Stanisława i Tadeusz z Warszawy.



Zwroty nawet bez dowodu wpłaty

Cytaty z listów osób, które przekazały swe skromne środki na ratowanie Stoczni Gdańskiej, można mnożyć. Ktoś prosił, by część pieniędzy zwrócić, część przeksięgować na potrzeby Radia Maryja. "Proszę o zwrot połowy kwoty z przekazu pieniężnego dostarczonego razem z pismem" - napisała pani Elżbieta z Katowic. Podobnie pani Janina z Krakowa. Część osób życzyła sobie zwrotu pieniędzy i je otrzymała. Świadczą o tym przekazy pocztowe załączone do listów. 1 marca 1999 r. pan Andrzej z Kutna napisał: "Jestem niezamożnym studentem. Proszę o zwrot pieniędzy na mój adres". Tak też pracownicy Radia uczynili. - Kto tylko chciał zwrotu, uzyskał go - mówi pani Lidia Regent.

Nawet brak dowodu wpłaty nie stanowił przeszkody w odebraniu pieniędzy. "Dowodu wpłaty nie mogę znaleźć w domu, bo go tak dobrze zachowałam, że nie wiem, gdzie" - napisała pani Henryka ze Słomczyna. Z kolei pan Czesław z Białegostoku napisał w liście do Radia Maryja wprost: "Dowodu wpłaty nie mogę przesłać, bo go zgubiłem". Na tych i innych podobnych listach znajduję adnotację pracownika Radia: "Potwierdzam wpłatę na wyciągu bankowym" i widzę załączone przekazy, z których jasno wynika, że zarówno pani Henryka, pan Czesław, jak i wiele innych osób otrzymało pieniądze z powrotem.

Jeszcze inną grupę osób stanowią ci, którzy w listach pisali, że chcą swoimi pieniędzmi wesprzeć przeróżne dzieła. Państwo Józefa i Adam z Otwocka prosili, by wpłacona przez nich suma trafiła do bezdomnych. Jednak kwota ta została im zwrócona, by sami mogli przekazać te pieniądze według swego uznania, aby uniknąć potencjalnych nieporozumień. W listach wymieniane są przeróżne cele, na które Polacy chcieli przekazać fundusze - klasztor karmelitanek, bezdomni, świątynia licheńska. W każdej sytuacji pracownicy Radia Maryja dbali, by pieniądze wpłynęły do właścicieli. Ci potem mogli sami je rozdysponować, zgodnie ze swoją wolą. Pani Helena ze Żnina poprosiła o zwrot jej pieniędzy pomniejszonych o opłatę pocztową, którą Radio Maryja musiało ponieść przy przesyłce - otrzymała całość wpłaconej przez siebie kwoty bez odliczeń.

Każdy list do Radia Maryja w związku z przeprowadzaną akcją ratowania Stoczni Gdańskiej to oddzielna historia. Każdy też został indywidualnie i uczciwie potraktowany. Zwroty pieniędzy z subkonta Radia Maryja rozpoczęły się na początku 1999 r. i trwały jeszcze w sierpniu tegoż roku.



Tylko na wykup Stoczni

Przeciwnicy Radia Maryja podnoszą jeszcze jeden zarzut - całkowicie absurdalny - wobec Społecznego Komitetu Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego. Pytają, dlaczego pieniądze nie trafiły do stoczniowców. I tu odpowiedź jest prosta.

- Postanowiliśmy jednogłośnie, że będziemy zbierać środki tylko i wyłącznie na wykup Stoczni Gdańskiej, a nie na żadną doraźną pomoc dla ludzi - mówi Zbigniew Sulatycki, członek Komitetu. Przy tak jasno postawionym celu, skoro okazał się on niemożliwy do osiągnięcia, wszystkie pieniądze zostały przekazane zgodnie z wolą ich właścicieli. Tego jednak nie chcą przyjąć do wiadomości przeciwnicy katolickiej rozgłośni z Torunia.

Katarzyna Cegielska
_________________
jestem botem porządkowym
www
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Dzejdzej
Gość
Wysłany: 1 Luty 2007, 14:54    [Cytuj]

Tak, tylko czytajac artykuly w gazetach, ktore pisza o tym, ze pieniadze przepadly mam podane nazwiska wypowiadajacych sie ludzi. Pana Jerzego z Poznania i pania Krystyne z gazowni tez moge sobie wymyslic. Dlaczego o. Rydzyk nigdy nie podal kwoty, jaka zebral? Dlaczego zorganizowal zbiorke nie posiadajac zezwolenia? Skad tyle tajemnic, skoro wszystko jest udokumentowane?
 
 
Gość

Wysłany: 1 Luty 2007, 14:55    [Cytuj]

Dybal - takie rzeczy to tylko w erze, zadajesz pytania z serii jak z senyszyn zrobic felietoniste waszego dziennika
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,033 sekundy. Zapytań do SQL: 10