ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Generał Jaruzelski.
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Sierpień 2012, 11:38    [Cytuj]

Endek napisał/a:
Propagandowe gnioty nie są i nie będą cala prawdą o SW. Stan wojenny wprowadzono, bo w kraju działała agentura obcego mocarstwa( USA).Agentura ta dążyła do siłowego przejęcia władzy w Polsce.


Endek, to Ty tutaj propagandę bolszewicką uprawiasz !

Pokazujesz Amerykę jako wcielenie zła. Dla mnie wcieleniem zła jest Sowiecka Rosja. To o nawróceniu Rosji mówiła w Fatimie Matka Boża. Nie o nawróceniu Ameryki.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 22 Sierpień 2012, 14:19    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:

Pokazujesz Amerykę jako wcielenie zła. Dla mnie wcieleniem zła jest Sowiecka Rosja. To o nawróceniu Rosji mówiła w Fatimie Matka Boża. Nie o nawróceniu Ameryki.

Sam uprawiasz bolszewicka propagandę. NMP w Fatimie prosiła, aby papież wraz z biskupami poświecił Jej Rosję, by jej błędy nie rozeszły się po świecie. Poświecenia Rosji Niepokalanemu Sercu NMP nie dokonano, wiec błędy Rosji są w Ameryce do lat. Te błędy to trockistowska emigracja, która nawróciła się na radykalny syjonizm, a ten Ameryką właśnie włada.
,,Zatkało kakao'' :-P
Najświętsza Maryja Panna dodała, że w razie niepoświecenia sama się o Rosję upomni i się upomina, bo w Rosji kult Najświętszej Maryi Panny rośnie a w Polsce upada.
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Sierpień 2012, 16:01    [Cytuj]

Endek napisał/a:
NMP w Fatimie prosiła, aby papież wraz z biskupami poświecił Jej Rosję, by jej błędy nie rozeszły się po świecie.


No sam piszesz, że błędy Rosji rozeszły się po całym świecie. Więc o co w końcu chodzi ?
Rosja ma się nawrócić. NMP nic o Ameryce nie wspomniała.

Papież JPII powiedział do biskupa Hnilicy „Zrozumiałem że jedynym sposobem ocalenia świata od wojny i ocalenia od ateizmu, jest nawrócenie Rosji zgodnie z orędziem z Fatimy."

A więc warunkiem ocalenia świata od wojny i ateizmu jest nawrócenie Rosji. Gdzie tu więc widzisz bolszewicką propagandę ? Bolszewicka propaganda jest wówczas, gdy stoi się murem za Sowiecką Rosją, gdy wybiela się jej zbrodnie, także zbrodnie Jaruzelskiego, sługusa bolszewickiej Rosji.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 22 Sierpień 2012, 18:52    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:


A więc warunkiem ocalenia świata od wojny i ateizmu jest nawrócenie Rosji. Gdzie tu więc widzisz bolszewicką propagandę ?

No to jeszcze raz łopatologiczni tłumaczę jak chłop krowie na rowie.
Rosja nie była poświęcona Sercu Najświętszej Maryi Panny i błędy( a nie Rosjanie) rozprzestrzeniły się na świat wywołując wojny i cierpienia Kościoła.Po śmierci Lenina rozgorzała walka o władzę pomiędzy frakcją Stalina a Trockiego. Trockiści uciekli do Ameryki i tam przekabacili się na neokonserwatystów syjonistów o czym pisał profesor Igo Cyprian Pogonowski.Ta frakcja rządzi obecnie Ameryką wywołując zbrojne konflikty na całym świecie i usiłuje podpalić Bliski Wschód. Ameryka coraz bardziej staje się bezbożna i tam znajdują się najohydniejsze sekty szatana. Putin były kgbista uczęszcza do Cerkwi a nawet wspomógł świątynię sprofanowana przez występ opętanych demonem młodych bab. Te czarownice będą odsiadywały wyroki w wiezieniu za swoje bluźnierstwo. Czy słyszałeś by jakiegoś bluźniercę zamknięto w Ameryce czy UE?
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Sierpień 2012, 22:10    [Cytuj]

Endek napisał/a:
Putin były kgbista uczęszcza do Cerkwi a nawet wspomógł świątynię sprofanowana przez występ opętanych demonem młodych bab. Te czarownice będą odsiadywały wyroki w wiezieniu za swoje bluźnierstwo.


Najpierw niechaj Putin wytłumaczy się z zamachu smoleńskiego. To na jego rozkaz zamordowano 96 Polaków. Także nie rób z niego świętoszka. KGB-owiec zawsze pozostanie KGB-owcem.

Aha, i nie słyszałem że te czarownice będą odsiadywały wyroki w więzieniu za swoje bluźnierstwa. Nie czytuję "Prawdy".
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 24 Lipiec 2013, 12:18    [Cytuj]

Ben Szmula Marguljesa, to MATRIOSZKA Ludowego Komisariatu Wewnętrznych Spraw Sojuza Socjalistycznych Republik Sowietów Deputatów NIEWOLNICZYCH ksywa "ROBOTNICZYCH", BIEDNIACKICH, ŚREDNICKICH, FORNALSKICH ksywa "kmiecych" i ROZPASANEJ SOLDATESKI ŻYDOWSKIEJ ZRAZY BOLSZEWICKIEJ ksywa "żołnierskich" na zamordowanym na katordze sybirskiej 16.zimowym synu Jaśnie Wielmożnych Państwa Jaruzelskich herbu Ślepowron z Kurowa Wojciechu.A ja nawet na podstawie tak nieudolnie spreparowanej podmianie przez zarazę żydowskiej bolszewii życiorysie PRAWDZIWEGO Wojciecha Jaruzelskiego herbu Ślepowron z Kurowa, doszedłem kiedy PRYMITYW ŻYDOWSKI LUDOWEGO Komisariatu Wewnętrznych Dzieł Sowieckiego Sojuza dokonał tej MATRIOSZKI, czyli MATRIX U!
PRAWDZIWY Wojciech Jaruzelski herbu Ślepowron wywodzi się ze szlacheckiej rodziny ziemiańskiej herbu Ślepowron. Ród wywodzi się z pogranicza Mazowsza i Podlasia. Korzeniami sięga przełomu XV i XVI w.

Dziadek Wojciecha, również Wojciech, brał udział w sprowokowanym przez żyda niemieckiego Ottona z Bismarcka buncie NACJONALISTYCZNYM z Dnia 22 stycznia roku Pańskiego 1863 przeciw Jago Królewskiej Miłości Królestwa Ljędchskiego, Cesarzowi i samodzierżcy Wszechrusi ,wielkiemu księciu Finlandii oraz wielkiemu księciu Litwy Алекса́ндрy II Никола́евичy Гольштейн-Готторп-Романовых (Aleksandrowi II Nikołajewiczowi Holstein-Gottorp- Romanow owych ) za co został zesłany na 8 lat. Po powrocie do Lędsiech , poślubił Helenę z d. Filipowską, która wniosła duży posag. Dzięki temu małżeństwo mogło kształcić liczne potomstwo. Ojciec Wojciecha, Władysław był siódmym z ośmiu dzieci Wojciecha. Ukończył Akademię Rolniczą w czeskim Taborze. Wziął udział w wojnie ljędchsko-bolszewickiej 1920. Mimo że należała mu się część dóbr rodzinnych, pracował jako administrator majątków ziemiańskich. Ciesząc się opinią dobrego fachowca, trafił do Kurowa, gdzie poznał Wandę z Zarębów z pobliskiej Dąbrowy Wielkiej, absolwentkę Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach. Ich ślub miał miejsce 19 września r.Pań.1922 Wojciech urodził się w dniu 6 lipca Anno Domini 1923 , o godz. 21 w Kurowie. Pierwsze imię otrzymał po dziadku – powstańcu. W 1928 r. małżeństwu urodziła się jeszcze córka Teresa.

W dniu 7 października 1923 został ochrzczony w tamtejszym kościele rzymskokatolickim. Rodzina była głęboko religijna i patriotyczna.

W 1925 rodzina Jaruzelskich opuściła Kurów i zamieszkała w majątku Trzeciny nad rzeką Brok. Od 1933 Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez zakon marianów na warszawskich Bielanach. Szkoła uczyła w duchu zasad katolickich i poszanowania polskiej tradycji. We wczesnej młodości był bardzo religijnym i dobrze zapowiadającym się uczniem. Dostrzeżono w nim talent do przedmiotów humanistycznych. Miał dobry styl pisania i formułowania myśli. W r.Pań. 1935 wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego, do drużyny im. Stanisława Żółkiewskiego. W tym czasie opublikował artykuł „Służba Polsce” do szkolnej „Jednodniówki”. Odwoływał się tam do tradycji Orląt Lwowskich i harcerzy, którzy polegli w Anno Domini 1920 walcząc z bolszewikami. W roku Pańskim 1939 ukończył IV klasę gimnazjum uzyskując tzw. „małą maturę”. Po wybuchu wojny rodzina uciekała w kierunku wschodnim. W momencie AGRESJI PODSTĘPNEJ żydowskiej zarazy bolszewickiej na Najjaśniejszą Lęchje PRAWDZIWĄ Dnia 17 IX roku Pańskiego 1939 , rodzina Jaruzelskich przebywała w jednym z majątków w powiecie lidzkim województwa nowogrodzkiego. Wobec ataku ze wschodu postanowili wrócić do Trzecin. Ostatecznie kierując się w kierunku Litwy, w nocy z 22 na 23 września przekroczyli w okolicach Kopciowa granicę z Litwą. Tam mieszkali w różnych miejscowościach w majątkach ljęchskich rodzin. Po zaborze Litwy przez Sojuz Socjalistycznych Republik Sowietów Deputatów NIEWOLNICZYCH ksywa "ROBOTNICZYCH", BIEDNIACKICH, ŚREDNICKICH, FORNALSKICH ksywa "kmiecych" i ROZPASANEJ SOLDATESKI ŻYDOWSKIEJ ZRAZY BOLSZEWICKIEJ ksywa "żołnierskich", rodzina Jaruzelskich postanowiła wrócić na tereny zajęte przez Niemców. Ostatecznie matka obawiając się, że przy przekroczeniu granicy może dojśc do rozdzielenia rodziny zdecydowała o pozostaniu na Litwie. W dniu 14 czerwca roku Pańskiego 1941 rodzina została deportowana w głąb Sojuza Socjalistycznych Republik Sowietów Deputatów NIEWOLNICZYCH ksywa "ROBOTNICZYCH", BIEDNIACKICH, ŚREDNICKICH, FORNALSKICH ksywa "kmiecych" i ROZPASANEJ SOLDATESKI ŻYDOWSKIEJ ZRAZY BOLSZEWICKIEJ ksywa "żołnierskich". Wojciech zamieszkał wraz z matką i siostrą w osadzie leśnej Turczuk, gdzie pracował w tajdze przy wyrębie lasów i nabawił się choroby oczu, ślepoty śnieżnej, która trwale uszkodziła mu wzrok. Ojciec został zesłany do łagrów w Krasnojarskim Kraju. Po podpisaniu umowy Sikorski-Majski, jesienią Anno Domini 1941 Władysław został zwolniony z łagru i udał się do Bijska, gdzie znajdowała się Lęchska Delegatura. Według siostry Wojciecha, ojciec zapisał go na ochotnika do formującego się wojska Andersa, lecz Wojciech z rodziną dopiero w styczniu 1942 r. przybył do Bijska. Tymczasem w październiku roku Pańskiego 1941 Wojciech został wezwany przez miejscowe NKWD i poinformowany, że dostał pracę na stanowisku pomocnika magazyniera przy jedynym sklepie w osadzie oraz większe mieszkanie i większy przydział chleba.

Po przybyciu w styczniu Anno Domini 1942 do Bijska, zamieszkał przy ulicy Gorkiego 51. Podjął pracę przy wyrębie lasu.

Ojciec dostał posadę wozaka w miejscowym przedsiębiorstwie rybnym. Władysław zmarł 4 czerwca roku Pańskiego 1942 w Bijsku i został pochowany na miejscowym cmentarzu. Ben Szmula Mrguljesa odwiedził jego grob dopiero po 48 latach w Anno Domini 1990 jako rzekomy syn. Od 10 roku Pańskiego 1941, Wojciech Jaruzelski herbu Ślepowron z Kurowa, po "wizycie" ( znam takie wizyty osobiście, jako wróg ludu ) już NIE ŻYŁ zamordowany przez Ludowy Komisariat Wewnętrznych Spraw Sojuza Socjalistycznych Republik Sowietów Deputatów NIEWOLNICZYCH ksywa "ROBOTNICZYCH", BIEDNIACKICH, ŚREDNICKICH, FORNALSKICH ksywa "kmiecych" i ROZPASANEJ SOLDATESKI ŻYDOWSKIEJ ZRAZY BOLSZEWICKIEJ ksywa "żołnierskich" i podstawił pod jego osobę tzw" matrioszkę Bena Szmula Marguljesa.Strona która ujawnia to już nie istnieje.Ale spr. poszła w sieć i już inni nadają o tym .
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 11 Październik 2013, 10:28    [Cytuj]

Młode pokolenie chce prawdy o PRL-u. A Ty? Oto księga hańby Jaruzelskiego

W rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, w warszawskich Hybrydach o godzinie 18.00 odbędzie się oficjalna prezentacja ukończonej już „Księgi Prawdziwych Zasług Wojciecha Jaruzelskiego”. Przygotowana księga zawiera 20 specjalnie wybranych wydarzeń z życia generała. Opiekę naukową nad projektem sprawują znani i cenieni polscy historycy: prof. dr hab. Wojciech Roszkowski, prof. dr hab. Jan Żaryn czy prof. dr hab. Andrzej Nowak.

Spotkanie podsumowujące prace historyków poprowadzi dziś red. Dorota Kania, która w rozmowie z portalem niezalezna.pl tłumaczy na czym polega siła argumentów pojawiających się w „Księdze Prawdziwych Zasług Wojciecha Jaruzelskiego”. Poza debatą o życiorysie Jaruzelskiego goście warszawskich Hybryd będą także dyskutować o edukacji historycznej.

- Osoby które przyczyniły się do powstania tej debaty, przygotowywały książkę na temat Wojciecha Jaruzelskiego już od wielu miesięcy. Ta księga zawiera wątpliwe zasługi Jaruzelskiego i bardzo dobrze się stało, że młodzi ludzie – bo przygotowali to młodzi ludzie – sięgają do źródeł historycznych i interesują się historią najnowszą. A o zainteresowaniu historią najnowszą świadczą między innymi liczba sprzedawanych książek o tej tematyce. Księga wątpliwych zasług Wojciecha Jaruzelskiego pokazuje jak młode pokolenie chce dowiedzieć się prawdy o PRL’u i chce pokazać na jakich rzeczywistych podstawach została zbudowana III RP – tłumaczy Dorota Kania.

W czasie dzisiejszego spotkania w Hybrydach zaprezentowana będzie cała treść księgi. Odbędzie się także wspomniana debata o życiorysie Wojciecha Jaruzelskiego oraz edukacji historycznej.

http://niezalezna.pl/4608...y-jaruzelskiego
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Maj 2017, 17:43    [Cytuj]

Targowicki Ciołek – Jaruzelski na miarę swoich czasów



Co wspólnego ma rządzący naszym krajem w XX wieku sowiecki namiestnik oraz XVIII-wieczny arystokrata na polskim tronie? O wiele więcej, niż by się mogło wydawać! Elementy wspólne łączą także państwo Poniatowskiego i państwo Jaruzelskiego.

Formalnie 14 maja roku 1792 w Targowicy, a realnie kilka tygodni wcześniej w Petersburgu, zawiązano szlachecką konfederację, która została przez kolejne pokolenia Polaków uznana za symbol narodowej zdrady. I ciężko się naszym przodkom dziwić: nie trzeba wszak miłować „zdobyczy 3 maja” i środowisk stojących za tą ustawą, by z głęboką niechęcią odnosić się do grupy ludzi zapraszających do Ojczyzny obce wojska – a o to wszak chodziło twórcom zawiązanego 225 lat temu spisku. Sołdaci Imperium Katarzyny II mieli występować, na zaproszenie polskich magnatów, w obronie ustroju Rzeczypospolitej, do czego z resztą Rosja była uprawniona za sprawą powstałych w ciągu XVIII wieku traktatów. Podobnie nie sposób też pochlebnie pisać o monarsze, który rok wcześniej firmował reformy, a w chwili próby – wojny polsko-rosyjskiej – przystąpił do obozu zaprzaństwa i grona zwalczającego jego własną konstytucję. Czego się jednak spodziewać po oskarżanym o kontakty homoseksualne byłym kochanku rosyjskiej imperatorowej i masonie?

Słuszność ma ten, kto czuje w kościach, że coś jest nie w porządku z miejscem powołania konfederacji. I to pomimo faktu, że sama w sobie była dopuszczalna w systemie politycznym Rzeczpospolitej. Scenariusz z formalnym powstaniem niby-patriotycznej instytucji w Polsce, przy realnym jej skonstruowaniu w rosyjskiej stolicy pod patronatem przywódcy wschodniego sąsiada, został zresztą powtórzony dużo później – w roku 1944.

Formalnie w Chełmie, a realnie w Moskwie pod patronatem Stalina, powstał Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego – w pełni powolny sowietom quasi-rząd imitujący namiastkę naszych władz. Ta uzurpacyjna banda dała w przyszłości podwaliny pod komunistyczne „elity” rządzące w PRL. Oczywiście wszystko przy pełnym wsparciu „ruskich bagnetów” w ich XX-wiecznej emanacji: sowieckich czołgów, zbrodniczych bezpieczniackich formacji i polskojęzycznych sojuszników.

To właśnie wtedy, wraz z utworzeniem nad Wisłą socjalistycznej kolonii Moskwy, rozpoczęła się kariera Wojciecha Jaruzelskiego. Kariera, którą późniejszy generał i zwycięski dowódca niejednej słownej bitwy na Plenum KC, zdobywca Czechosłowacji w roku 1968 oraz pogromca syjonistów i własnego narodu, na stałe zespawał z interesem Kremla. Nie inaczej zresztą uczynił Stanisław Poniatowski. W wielu przełomowych momentach dziejowych dbał o korzyści niegdysiejszej kochanki, Katarzyny II, a nie Ojczyzny. Caryca zaś płaciła za niego rachunki i tak uzależniła od siebie króla, że Stanisław August w zamian za znaczny zastrzyk finansowy zrzekł się w jej imieniny po III rozbiorze korony. Abdykacja to ostatni akord przed ostatecznym upadkiem królestwa. W życiorysie Poniatowskiego i Jaruzelskiego jest jednak zauważalna różnica. Król – Ciołek miał w życiu politycznym momenty antyrosyjskie i niepodległościowe. Namiestnik – Ślepowron nie.

Ta odmienność w biografiach nie wnosi jednak do naszych rozważań zasadniczej zmiany – podobieństwo Wojciecha Jaruzelskiego i innych pierwszych sekretarzy PZPR do kariery Stanisława Augusta Poniatowskiego wciąż jest więcej niż czytelne, szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że ich polityczny byt był ściśle zależny od rosyjskich protektorów. I to już od samego początku! Wszak o porządek podczas ostatniej „wolnej” elekcji w Rzeczpospolitej, która to wybrała króla – Ciołka, dbało carskie wojsko, niczym stacjonujące w Legnicy i innych polskich miastach sowieckie dywizje pilnujące, by nic nad Wisłą nie wymknęło się spod kontroli. Podobnie – zarówno w czasach Poniatowskiego jak i „czerwonych” satrapów – olbrzymi wpływ na polską politykę mieli przysyłani nam ze wschodu ambasadorowie, reprezentanci imperialnych interesów.

I chociaż w przeciwieństwie do króla – Ciołka, sowieckich namiestników w Polsce nie łączyły z kremlowskimi protektorami intymne relacje (a przynajmniej nic pewnego nam o tym nie wiadomo), to jednak większość z naszych „czerwonych” dygnitarzy darzyła kremlowskich genseków bezgranicznym zaufaniem, wsłuchiwała się w ich głos i polecenia spijała z ust, niekiedy „słodszych od malin”.

Na ścisłe (niczym w początkowym i końcowym okresie rządów Poniatowskiego) związki Warszawy i Moskwy wskazuje także przyjęta po roku 1989 przez Wojciecha Jaruzelskiego linia obrony w sprawie wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Komunistyczny dowódca bez żadnego zażenowania dowodził, w oparciu właśnie o rozmowy prowadzone z udziałem PRLowskich dygnitarzy nie gdzie indziej tylko w Moskwie, rzekomego zagrożenia sowiecką interwencją w Polsce, która – zdaniem „czerwonych” – uzasadniała konieczność wypowiedzenia wojny własnemu narodowi. Widać więc, że ścisła podległość była dla szefostwa PZPR niczym powietrze – konieczna, niezbędna ale i oczywista. Nie widzieli, że coś jest nie w porządku, nie tylko nie ukrywali swojej zależności, ale także wykorzystywali fakt płaszczenia się przed obcymi jako atut, as w rękawie wobec zarzutów wyciąganych przez patriotyczną część polskiej opinii publicznej.

W ten sposób polskojęzyczni „czerwoni” z Wojciechem Jaruzelskim na czele zapisali się złotymi zgłoskami na haniebnej liście polskiego zaprzaństwa i stawiania ponad Ojczyznę własnej kariery i prywatnych interesów. Znaleźli się tam w towarzystwie ideologicznie jak najodleglejszym, wśród monarchy, magnatów i szlachty, czyli grup znienawidzonych przez komunistów. Jednak zdrada narodowa, jak widać, potrafi przekraczać granice epok, stanów społecznych i ideologii.

Michał Wałach

http://www.pch24.pl/targo...ow,51462,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8