ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
10 Październik 2009, 09:51
Ewolucjonizm czy Kreacjonizm
Autor Wiadomość
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Grudzień 2012, 19:29    [Cytuj]

Witam

Andrzej: Niestety ponieważ nikomu nie udało się udowodnić słuszności hipotez abiogenezy, bo jest to niemożliwe, gdyż pozostaje w sprzeczności naturalnymi prawami.
Tadzik: wciąż czekam na kreacjonistyczny naukowy dowód iż jest to niemożliwe.
A prawda jest taka, iż eksperymenty i badania posuwają się naprzód i to co było ogłaszane przez kreacjonistów 50 lat temu jako niemożliwe, dziś jest możliwe do przeprowadzenia w labolatorium; co pozostało kreacjonistom? Dalsze przesuwanie bramek - typowe nieczyste zagranie.

Proszę przykładowo zwrócić uwagę, iż J.M. Berg J.L.Tymoczko i L.Stryer nie głoszą kreacjonistycznych bzdur, typu iż niemożliwe jest to czy tamto, tylko w naukowy sposób twierdzą że jak na razie nie znaleziono odpowiednich warunków bo to czy tamto. Tym się różnią naukowcy od ID-ów i keacjonistów. Naukowcy "ewolucyjni" pracują i badają, a kreacjoniści wykrzykują i przesuwają bramki, bo opierają się nie na nauce a na religijnych prywatnych dogmatach. Ale brak uczciwości kreacjonistów pozwala im na nazywanie badaczy oszołomami. Totalny brak kultury to typowy objaw bezprodukcyjnych naukowo kreacjonistów.

PS. zamieścił już Pan swoją definicję GATUNKU?

Tadzik
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 2 Grudzień 2012, 22:33    [Cytuj]

Witam!

Takim niby Gigantem wiedzy jest pan Tadzio, a logicznie nie dociera do niego że skoro w ciągu ostatnich 50 lat wiedza o budowie i funkcjonowaniu najbardziej prostego organizmu jednokomórkowego uległa wielokrotnemu wzbogaceniu. Dzięki czemu możliwe było rzetelne naukowo postawienie bardziej precyzyjnych wymagań
hipotezom abiogenezy. To jednak pan Tadzio te oczywiste coraz to nowe rzetelne wymagania nazywa - typowym nieczystym zagraniem.

A jednocześnie pan Tadzio jakoś nie może, a powinien logicznie zrozumieć, że wobec takiego ogromu wiedzy jaka jest dziś znana o budowie i funkcjonowaniu nawet najprostszej komórki, to wyniki badań abiogenetyków nad procesem abiogenezy liczone w sposób względny wobec postępów wiedzy o komórce, niestety cofają się do tyłu nie nadążając za postępem nowej wiedzy o budowie i funkcjonowaniu nawet tej pierwszej najprostszej komórki.

I niestety tego postępu wiedzy oraz względnego cofania się wyników badań nad procesem abiogenezy, żadnymi kunktatorskimi zagraniami zwolenników ewolucjonizmu nie da się już zahamować

Ale o tym wszystkim nie tylko trzeba wiedzieć ale trzeba tę wiedzę dobrze zrozumieć oraz umieć wyciągać z niej rzetelne logiczne naukowe wnioski. A niestety nie tak jak czynią to ewolucjoniści wyciągając tylko dogmatyczne kunktatorskie wnioski.

A definicję gatunku zamieszczę w swoim czasie. Najpierw jednak należy się uporać z urojeniami hipotez abiogenezy.

ANDRZEJ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 7 Grudzień 2012, 17:33    [Cytuj]

WITAM

ANDRZEJ;Ale o tym wszystkim nie tylko trzeba wiedzieć ale trzeba tę wiedzę dobrze zrozumieć oraz umieć wyciągać z niej rzetelne logiczne naukowe wnioski. A niestety nie tak jak czynią to ewolucjoniści wyciągając tylko dogmatyczne kunktatorskie wnioski.
TADZIK; kolejne bezpodstawne zarzuty. Zamiast je mnożyć, powinien je Pan udowodnić, poczynając od podstaw - jak to Pan twierdzi - od sprawy zdefiniowania pojęcia gatunku. Inaczej stale Pan traci w oczach innych użytkowników, a pańskie ataki na T.E. stają się metodologicznie niepoprawne.

Andrzej: Takim niby Gigantem wiedzy jest pan Tadzio, a logicznie nie dociera do niego że skoro w ciągu ostatnich 50 lat wiedza o budowie i funkcjonowaniu najbardziej prostego organizmu jednokomórkowego uległa wielokrotnemu wzbogaceniu. Dzięki czemu możliwe było rzetelne naukowo postawienie bardziej precyzyjnych wymagań
hipotezom abiogenezy. To jednak pan Tadzio te oczywiste coraz to nowe rzetelne wymagania nazywa - typowym nieczystym zagraniem.
TADZIK; pominął Pan najważniejszą kwestię: dowody w postaci moich wypowiedzi.
Ja rozumiem, że wygodniej jest Panu atakować mnie poprzez fałszywe założenia i za pomocą zmyślonych zarzutów, ale nie tędy droga. Logicznie myśląca osoba pominie te pańskie zmyślone zarzuty.

ANDRZEJ; A definicję gatunku zamieszczę w swoim czasie. Najpierw jednak należy się uporać z urojeniami hipotez abiogenezy.
TADZIK; złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.
Abiogeneza a powstawanie gatunków to dwie różne, niezależne sprawy. Rozumiem więc, że to kolejna pańska wymówka o nazwie: "gra na zwłokę"; czy to właściwe wyjście jakie Pan teraz stosuje, bo wie Pan że pańska definicja nie ma żadnej logicznej ani metodologicznej wartości?
Od lat pańskie opracowanie puchnie ilościowo, to może tam Pan znajdzie swoją definicję i ją zaprezentuje w udoskonalonej wersji na tym forum?

Tadzik
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 8 Grudzień 2012, 01:38    [Cytuj]

Witam!

ANDRZEJ;Ale o tym wszystkim nie tylko trzeba wiedzieć ale trzeba tę wiedzę dobrze zrozumieć oraz umieć wyciągać z niej rzetelne logiczne naukowe wnioski. A niestety nie tak jak czynią to ewolucjoniści wyciągając tylko dogmatyczne kunktatorskie wnioski.
TADZIK; kolejne bezpodstawne zarzuty. Zamiast je mnożyć, powinien je Pan udowodnić, poczynając od podstaw - jak to Pan twierdzi - od sprawy zdefiniowania pojęcia gatunku. Inaczej stale Pan traci w oczach innych użytkowników, a pańskie ataki na T.E. stają się metodologicznie niepoprawne.
ANDRZEJ; Niech pan nie odwraca uwagi od meritum tej dyskusji, że skoro żadna z hipotez abiogenez nie została udowodniona i brak Teorii Abiogenzy, to twierdzenie że życie powstało samoistnie jest oczywistym oszustwem.

Andrzej: Takim niby Gigantem wiedzy jest pan Tadzio, a logicznie nie dociera do niego że skoro w ciągu ostatnich 50 lat wiedza o budowie i funkcjonowaniu najbardziej prostego organizmu jednokomórkowego uległa wielokrotnemu wzbogaceniu. Dzięki czemu możliwe było rzetelne naukowo postawienie bardziej precyzyjnych wymagań
hipotezom abiogenezy. To jednak pan Tadzio te oczywiste coraz to nowe rzetelne wymagania nazywa - typowym nieczystym zagraniem.
TADZIK; pominął Pan najważniejszą kwestię: dowody w postaci moich wypowiedzi.
Ja rozumiem, że wygodniej jest Panu atakować mnie poprzez fałszywe założenia i za pomocą zmyślonych zarzutów, ale nie tędy droga. Logicznie myśląca osoba pominie te pańskie zmyślone zarzuty.
ANDRZEJ; Jeszcze raz powtarzam:Niech pan nie odwraca uwagi od meritum tej dyskusji, że skoro żadna z hipotez abiogenez nie została udowodniona i brak Teorii Abiogenzy, to twierdzenie że życie powstało samoistnie jest oczywistym oszustwem.

ANDRZEJ; A definicję gatunku zamieszczę w swoim czasie. Najpierw jednak należy się uporać z urojeniami hipotez abiogenezy.
TADZIK; złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.
Abiogeneza a powstawanie gatunków to dwie różne, niezależne sprawy. Rozumiem więc, że to kolejna pańska wymówka o nazwie: "gra na zwłokę"; czy to właściwe wyjście jakie Pan teraz stosuje, bo wie Pan że pańska definicja nie ma żadnej logicznej ani metodologicznej wartości?
Abiogeneza a powstawanie gatunków to dwie różne, niezależne sprawy
ANDRZEJ; Twierdzenie że "Abiogeneza a powstawanie gatunków to dwie różne, niezależne sprawy." jest najlepszym dowodem na to, że ewolucjoniści jak zwykle usiłują się "wykręcić sianem" z pełnym merytorycznym wyjaśnieniem sprawy abiogenzy.

TADZIK: Od lat pańskie opracowanie puchnie ilościowo, to może tam Pan znajdzie swoją definicję i ją zaprezentuje w udoskonalonej wersji na tym forum?
ANDRZEJ; Powiedziałem wszystko po kolei. Jak udowodnimy że twierdzenie, że życie powstało samoistnie jest naukowym oszustwem. A osoby tak twierdzące są naukowymi oszustami. To wtedy będziemy analizować definicję gatunku.

Andrzej
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 15 Grudzień 2012, 04:20    [Cytuj]

Witam

ANDRZEJ; Niech pan nie odwraca uwagi od meritum tej dyskusji, że skoro żadna z hipotez abiogenez nie została udowodniona i brak Teorii Abiogenzy, to twierdzenie że życie powstało samoistnie jest oczywistym oszustwem.
Tadzik; to że pojęcie gatunku jest meritum to sam Pan przyznał w jednym z postów.

Andrzej: Takim niby Gigantem wiedzy jest pan Tadzio, a logicznie nie dociera do niego że
Tadzik: znów dotarło do mnie, że stosuje Pan brzydkie zaczepki osobiste, z braku chęci zaprezentowania merytorycznych argumentów.

Tadzik
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 15 Grudzień 2012, 04:22    [Cytuj]

Witam

Przepraszam, pominąłem kilka spraw:

ANDRZEJ; Powiedziałem wszystko po kolei. Jak udowodnimy że twierdzenie, że życie powstało samoistnie jest naukowym oszustwem. A osoby tak twierdzące są naukowymi oszustami. To wtedy będziemy analizować definicję gatunku.
Tadzik: to proszę to w końcu udowodnić.

ANDRZEJ; Jeszcze raz powtarzam:Niech pan nie odwraca uwagi od meritum tej dyskusji, że skoro żadna z hipotez abiogenez nie została udowodniona i brak Teorii Abiogenzy, to twierdzenie że życie powstało samoistnie jest oczywistym oszustwem.
Tadzik: W świecie nauki, w przeciwieństwie do religijnego nienaukowego świata kreacjonistów, teorie powstają na bazie hipotez. Materiał dowodowy wciąż się powiększa. Logiczną bzdurą jest twierdzić, że skoro dana hipoteza nie ma statutu teorii naukowej to jest ona oszustwem - tak twierdzić może jedynie ktoś, kto nie ma pojęcia ani o logice ani o metodologii nauk ścisłych.

ANDRZEJ; Twierdzenie że "Abiogeneza a powstawanie gatunków to dwie różne, niezależne sprawy." jest najlepszym dowodem na to, że ewolucjoniści jak zwykle usiłują się "wykręcić sianem" z pełnym merytorycznym wyjaśnieniem sprawy abiogenzy.
Tadzik: dowodem, że Pan się myli - po raz kolejny - w tak prostych sprawach, jest definicja obu terminów:
1. termin "abiogeneza" używany jest zamiennie z „biogenezą” głównie w kontekście powstania pierwszych żywych organizmów na Ziemi.
2. powstawanie gatunków albo specjacja to proces biologiczny, w wyniku którego powstają nowe gatunki organizmów. Zachodzi na skutek wytworzenia się bariery rozrodczej pomiędzy wyjściowymi populacjami, czyli zaistnieniu zjawiska, które uniemożliwia między nimi wymianę genów.

Sprawa abiogenezy jest wyjaśniana i rozwijana merytorycznie od lat. Czytał Pan choć jedną pozycję naukową w tej sprawie? Możliwe. Czekam więc na zarzuty wobec tekstu, który Pan czytał w tej sprawie.
Sporo na ten tenat można znaleźć choćby na wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Abiogenesis

Tadzik
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17478
Skąd: Polska
Wysłany: 15 Grudzień 2012, 08:18    [Cytuj]

Qrskitadzio napisał/a:
Przepraszam, pominąłem kilka spraw...


Pominąłeś najistotniejszą sprawę. Pominąłeś to że Pan Bóg jest Stwórcą wszechświata. Wmawiasz wszystkim jak nakręcony cyborg, że świat powstał samoistnie, bez jakiejkowiek ingerenecji zewnętrznej. I tak się zastanawiam, czy naprawdę wierzysz w to że tak jest ? Bo jeżeli tak, to znaczy że odrzucasz istnienie Boga. A jak odrzuca Boga, to odrzuca także Jego sprawczą moc, to że może stworzyć coś z niczego. Takie negowanie prowadzi do tego, że odrzuca się istnienie Boga. I do tego to wszystko się sprowadza. Poprzez podstępne informacje wmawia się, że Boga nie ma. Teoria ewolucjonizmu jest idealnym do tego materiałem.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 15 Grudzień 2012, 17:28    [Cytuj]

Witam!

Panie Tadziu; Żadna z kilkuset znanych od kilkudziesięciu lat hipotez abiogenezy nie została dotychczas udowodniona. Nie ma również udowodnionej teorii abiogenezy. W tej sytuacji twierdzenie, że życie wyewoluowało samoistnie, jest tylko urojonym domniemaniem ewolucjonistów. I twierdzenie, że życie wyewoluowało samoistnie, jest nieuczciwym oszukiwaniem ludzi. W związku z tym każdy kto publicznie twierdzi, że życie wyewoluowało samoistnie jest oszustem.
W tej sytuacji albo pan Tadzio przyzna, że życie nie mogło samoistnie wyewoluować. Albo przedstawi pełny dowód słuszności twierdzenia [ dowód słuszności wybranej hipotezy abiogenezy, a tym samym teorii abiogenezy] że życie biologiczne wyewoluowało samoistnie. A dopiero wtedy możemy, bo jest wtedy sens, dyskutować dalej na tematy związane z domniemaną przez ewolucjonizm słusznością teorii filogenezy gatunków, oraz domniemaną przez ewolucjonizm słusznością teorii antropogenezy.

ANDRZEJ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 21 Grudzień 2012, 01:50    [Cytuj]

Witam

Coltrane: Pominąłeś najistotniejszą sprawę. Pominąłeś to że Pan Bóg jest Stwórcą wszechświata.
TADZIK: nie znudziło się Panu stawianie nieprawdziwych zarzutów wobec mnie?

TADZIK
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 21 Grudzień 2012, 01:59    [Cytuj]

Witam!

Panie Tadziu; Żadna z kilkuset znanych od kilkudziesięciu lat hipotez abiogenezy nie została dotychczas udowodniona.
TADZIK: Panie Andrzeju, żadna z pańskich wypowiedzi gdziekolwiek na świecie nie zawiera ukazanego metodologicznego przebiegu takowego zaprezentowania dowodu, co wskazuje na to iż już w samych założeniach pański zarzut jest bezużyteczny, gdyż do dziś nie wiadomo jak wg. Pana taki dowód powinien wyglądać i czy w ogóle ma rzeczywistą szansę istnienia (tj. nie zawiera wewn. sprzecznych założeń i kroków, i czy nie zawiera nierealnych kroków i/lub metod postępowania).

Z naukowego punktu widzenia, taka metodologia istnieje i wg. niej prowadzone są badania naukowe, które krok po kroku wskazują na słuszność i rzeczywistość zaistnienia procesu biogenezy. Istnieją gotowe prace naukowe i pozycje popularnonaukowe.
Do dziś żaden kreacjonista nie odważył się w naukowy sposób obalić dotychczasowych badań w tym temacie. Jeśli Pan zna takową pracę naukową, proszę podać tytuł i autora.

Tadzik
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 21 Grudzień 2012, 05:17    [Cytuj]

WITAM!
Panie Tadziu pańska ostatnia wypowiedź jest logicznie bezsensowna; Ponieważ cały czas nie dociera do pana że "Żadna z kilkuset znanych od kilkudziesięciu lat hipotez abiogenezy nie została dotychczas udowodniona. Nie ma również udowodnionej teorii abiogenezy. W tej sytuacji twierdzenie, że życie wyewoluowało samoistnie, jest tylko urojonym domniemaniem ewolucjonistów. I twierdzenie, że życie wyewoluowało samoistnie, jest nieuczciwym oszukiwaniem ludzi. W związku z tym każdy kto publicznie twierdzi, że życie wyewoluowało samoistnie jest oszustem".
W tej sytuacji albo pan Tadzio przyzna, że życie nie mogło samoistnie wyewoluować. Albo przedstawi pełny dowód słuszności twierdzenia [ dowód słuszności wybranej hipotezy abiogenezy, a tym samym teorii abiogenezy] że życie biologiczne wyewoluowało samoistnie. A dopiero wtedy możemy, bo jest wtedy sens, dyskutować dalej na tematy związane z domniemaną przez ewolucjonizm słusznością teorii filogenezy gatunków, oraz domniemaną przez ewolucjonizm słusznością teorii antropogenezy.

ANDRZEJ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 25 Grudzień 2012, 00:13    [Cytuj]

Witam

Na pańskie nienaukowe i nielogiczne zarzuty polecam moją odpowiedź z wątku: "Dlaczego niektórzy chrześcijanie promują ewolucjonizm?", z dnia 25.12.2012, godz. 0:09.

Wesołych Świąt życzę
Tadzik
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 26 Grudzień 2012, 08:41    [Cytuj]

WITAM!

TADZIO; Na pańskie nienaukowe i nielogiczne zarzuty polecam moją odpowiedź z wątku: "Dlaczego niektórzy chrześcijanie promują ewolucjonizm?", z dnia 25.12.2012, godz. 0:09.

ANDRZEJ; Ktoś kto tak jak pan, ma w głowie tak pomieszane, że nie rozróżnia podstawowych pojęć LABOLATORIUM od LABORATORIUM i jednocześnie cały czas identyfikuje się z wirtualną ekipą Rutusowców wynalazców bimbrowni metanolowych i debilowatej teorii połowicznego podziału telomerów et cetera, et cetera..nie powinien się kompromitować swoimi opiniami na temat nienaukowości i nielogiczności cudzych zarzutów. Ponieważ wiarygodność tych opinii jest niestety nawet bardzo znacznie poniżej poziomu wiedzy merytorycznej zwykłego laboranta.
ANDRZEJ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 26 Grudzień 2012, 23:32    [Cytuj]

WITAM!

ANDRZEJ; Ktoś kto tak jak pan, ma w głowie tak pomieszane, że nie rozróżnia podstawowych pojęć LABOLATORIUM od LABORATORIUM i jednocześnie cały czas identyfikuje się z wirtualną ekipą Rutusowców wynalazców bimbrowni metanolowych i debilowatej teorii połowicznego podziału telomerów et cetera, et cetera..nie powinien się kompromitować swoimi opiniami na temat nienaukowości i nielogiczności cudzych zarzutów. Ponieważ wiarygodność tych opinii jest niestety nawet bardzo znacznie poniżej poziomu wiedzy merytorycznej zwykłego laboranta.

TADZIK; erystycznym a więc nielogicznym argumentem "z ronda" nic Pan nie osiągnie. Pisałem o tym, ale jak widać bez odzewu z pańskiej srtony, co wyjaśnia dalsze jego przez Pana stosowanie i potwierdza słusznosć opinii o takich jak Pan forumowiczach.

Tadzik
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 27 Grudzień 2012, 07:45    [Cytuj]

WITAM!

TADZIK; erystycznym a więc nielogicznym argumentem "z ronda" nic Pan nie osiągnie. Pisałem o tym, ale jak widać bez odzewu z pańskiej srtony, co wyjaśnia dalsze jego przez Pana stosowanie i potwierdza słusznosć opinii o takich jak Pan forumowiczach.
ANDRZEJ; Cały czas zamiast rzeczowej merytorycznej dyskusji, nie mając rzetelnych argumentów posługuje się pan nie argumentacją merytoryczną, lecz złośliwą i napastliwą erystyką. Niestety pełną zawsze gołosłownych oraz agresywnych pomówień i insynuacji. Przy tym zawsze widzi pan tylko źdźbło trawy w oczach adwersarza, który przypomina przykre dla pana debilne fakty, deprecjonujące wirtualną ekipę rutusowców z którą cały czas się pan zażarcie identyfikuje. A nie widzi pan w swoim oku drąga.

A oto przykłady pańskich gołosłownych napastliwych wypowiedzi dyskusyjnych z tematu; Ewolucjonizm czy Kreacjonizm
Wysłany: 5 Październik 2012, 22:57
TADZIO;Zaprzeczanie wprowadzeniu do raportu - którego Pan się dopuścił w sprawie specjacji pielęgnic - stawia więc pod znakiem zapytania słuszność nadania Panu tytułu doktora, jak i znajomości szablonów prac naukowych.
Wysłany: 1 Grudzień 2012, 16:48
TADZIK; …… myśli Pan że jak sobie bezkarnie pojeździ po opozycji to Pan wygra? W oczach nauki nie. W piaskownicy to i owszem.

ANDRZEJ; A pan się widocznie w swoim zadufaniu spodziewał się, że ja za taką erystyczną napastliwość będę bezradnie z ogromem wdzięczności po główce pana głaskał. To niestety źle pan trafił.

ANDRZEJ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,089 sekundy. Zapytań do SQL: 9