ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sakiewicz i Michnik to takie samo globalistyczne żydowskie.
Autor Wiadomość
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 306
Skąd: Sin City
Wysłany: 17 Listopad 2016, 22:28   Sakiewicz i Michnik to takie samo globalistyczne żydowskie. [Cytuj]

Proszę Państwa, pewnie już wiecie, ale pozwólcie mi to wyrazić głośno – tak, Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA! Za chwilę do tego wrócę, ale na razie dygresja.

Jak PT Czytelnicy moich felietonów dobrze wiedzą, „Gazeta Polska” p. Sakiewicza nie należy do moich pupili, przeciwnie, uważam ją za jeden z najbardziej fatalnie wpływających na Polaków-patriotów, centrów polskiej rusofobii [i probanderyzmu – admin], a jednocześnie serwilizmu wobec USA, którego widzenie świata jest proste jak drut – za całe zło odpowiada Rosja i już.

Mam oczywiście sentyment do Gazety Polskiej sprzed ponad stu lat, którą zakupiła Narodowa Demokracja, ale to było dawno i choć prawda, był to jedynie epizod w historii tego tytułu.

No i wyobraźcie sobie Państwo, że przechodzę obok stoiska z gazetami w sklepie i widzę Gazetę Polską Codziennie, a tam krzyczący tytuł „Rosjanie bezcześcili zwłoki”. Przyznaję, nie sprawdziłem, ale zakładam, że chodziło o Smoleńsk.

Z kolei w ostatnim przed wyborami w USA numerze tygodniowej Gaz. Pol. jeden z autorów najpierw roztacza wizję totalnej infiltracji przez złowrogą Rosję bezradnych w swej uczciwości Stanów Zjednoczonych, rozpisuje się o cyberatakach na Partię Demokratyczna i jej agendy, nie mając naturalnie żadnych wątpliwości, że ślad rosyjski jest tym właściwym oraz wskazując, że Trump wpisuje się „niestety” w rosyjską narrację.

Wreszcie pisze: „Najgorsze może jednak jeszcze nadejść. Jeśli wygra Clinton, Rosja tym mocniej zaatakuje na wszystkich frontach, żeby powiększyć i utrwalić swoje zdobycze, zanim nowa ekipa przejmie rządy od dramatycznie nieudolnego Obamy. Jak mówi Steven Bucci z Heritage Foundation, Rosjanie „widzą słabość USA i wykorzystują to. Są teraz postrzegani jako poważny gracz na światowej scenie, dla wielu bardziej stały niż Stany Zjednoczone. Ten zwrot jest nadzwyczajny”.

Co ciekawe, Gaz. Pol. wraz z całym polskim środowiskiem psychopatycznie antyrosyjskim tego zwrotu nie zauważa. No i równie ważna rzecz – Clinton nie wygrała!

Życie dowodzi, że jednak nie jest takie proste, więc może trudno w to uwierzyć, ale 10 listopada, już po triumfie Trumpa, udałem się na spotkanie z księdzem Isakowiczem-Zaleskim, organizowane przez pabianicki Klub Gazety Polskiej! Tematem był film „Wołyń” i ogólnie tematyka kresowa, ale w czasie pytań teraźniejszość wypłynęła szerokim strumieniem.

Ksiądz Zaleski nie omieszkał wielokrotnie odnieść się do amerykańskich wyborów i relacji polsko-amerykańskich. Szczególnie mocno skrytykował ministra Waszczykowskiego, ale i cały rząd za politykę skrajnie proamerykańską, na zasadzie „co Amerykanie powiedzą, to Polacy stoją na baczność; kazali jechać do Iraku, to jedziemy do Iraku, trzeba wspierać Ukrainę, to wspieramy Ukrainę”.

I dalej: „jeżeli ktoś wyrwał się z okowów jednego mocarstwa, to nie możemy w to miejsce całkowicie uzależniać się od drugiego, bo wtedy nie potrzebny jest już prezydent, premier, tylko niech przyślą gubernatora i będziemy kolejnym stanem USA (…) jeżeli wygrał p. Trump, to cała polityka amerykańska może się zmienić i wtedy Amerykanie wycofują się z Ukrainy, a Polacy zostają z rozłożonymi rękami mówiąc: przecież nam p. Obama obiecywał. Nie można tak wszystkiego bezmyślnie robić. Popatrzmy na Orbana, broni interesu narodowego, coraz więcej przywódców tak robi, a nie klęka w Waszyngtonie i całuje ręce w Brukseli i wyobraża sobie, że dzięki temu będziemy potęgą w tej części Europy”.

Mocne słowa, prawda? I to w Klubie Gazety Polskiej! Co ciekawe i najważniejsze – nie było głosu sprzeciwu wobec tak postawionej przez Księdza sprawy. Przeciwnie, ludzie głośno wyrażali aprobatę dla słów Księdza…

Po spotkaniu podszedł do mnie jeden pan i powiedział: a wie pan, mnie się zdaje, że my to na wschodzie nie z Ameryką powinniśmy ustalać politykę, ani dogadywać się z Ukrainą, ale z Rosją. Zgroza! Poczułem fetor putinowskich pieniędzy, które najwyraźniej dotarły już nawet do Klubu Gazety Polskiej w Pabianicach!

A teraz poważnie – nie przeceniając reakcji na spotkaniu, widać jednak wyraźnie, że obłęd sakiewiczowego towarzystwa nie ma wielkich widoków na prowincji. Ludzie nie znoszą Ukraińców banderowskiej proweniencji i brednie i obelgi warszawskiego salonu rusofobów ich nie przekonają, choćby nawet miłość do Ukrainy wpisali do Konstytucji wzorem 1976 r. (po deklaracji Prezydenta Dudy w sierpniu i Sejmu w październiku, wydaje się to jedyny logiczny kolejny krok).

Coraz więcej osób też odrzuca serwilizm wobec USA, serwilizm zresztą specyficznego rodzaju, gdyż tak, jak w przypadku deklaracji proniemieckich, tak w przypadku uległości wobec Stanów Zjednoczonych mamy do czynienia z zachowaniem interesownym – te państwa i nasz uniżony sojusz z nimi ma sens tylko wówczas jeśli ma ostrze antyrosyjskie. I zobaczycie Państwo, co będzie, jak Trump spełni swoje zapowiedzi.

I tu doszliśmy na koniec do Donalda Trumpa. Po Brexicie to kolejny wielki znak czasów – świat, a przynajmniej jego ważna część, zmienia się. Polskie elity, zamknięte w kręgu rusofobii i idei Giedroycia-Piłsudskiego zwyczajnie się do niego nie nadają.

Ryszard Czarnecki ośmiesza się twierdząc, że antyestablishmentowy wybór Amerykanów wpisuje się w wybór PiS przez Polaków. Wybór PiS, a wcześniej PO jest dowodem na co innego, że jako społeczeństwo jesteśmy w tyle za niektórymi społeczeństwami zachodu. Nie stać nas jeszcze jako społeczeństwa na wybór antyestablishmentowy. Takim byłby sukces Pawła Kukiza pospołu z Januszem Korwin-Mikke. Wciąż wierzymy w swej masie zgranym od 35 lat graczom politycznym, zmieniającym szyldy i miejsce przy żłobie finansowanym z naszych pieniędzy.

Cóż, to opóźnienie to jest jednak pewna prawidłowość historyczna. Na razie świat obudził się z Donaldem Trumpem, jako prezydentem USA. Pomimo zakłamanych sondaży, pomimo jęków intelektualnych „elit” i żałosnych prowokacji. Łaknąca normalności tzw. wiejska Ameryka pokazała wreszcie swoja siłę.

Czy Donald Trump spełni oczekiwania? Oby tak się stało. Jego pierwszy wywiad dla „The Wall Street Journal” wskazuje na to, że nie rzucał słów na wiatr w kampanii wyborczej. „Piękny list od Putina” musiał zaboleć naszych psychopolityków. Prosta konstatacja faktów związanych z Syrią – „tak naprawdę nie wiemy, kim są ci, których wspieramy (…) walcząc z Assadem możemy skończyć na walce z Rosją” – dowodzi zrozumienia sytuacji i jest zapowiedzią poważnych zmian w polityce USA.

Dla dobra Polski i pokoju światowego należy sobie życzyć, aby Donald Trump wytrwał w swoim stanowisku, aby choroba, ani inne niespodziewane wydarzenia nie przerwały jego kadencji.

Amerykanie odsunęli od nas groźbę eskalacji konfliktu do poziomu światowego odrzucając p. Clinton. Ale walka z jastrzębiami wojennymi się nie zakończyła, ona trwa. Czas też na pobudkę w Polsce. Przykład Nigela Farage’a nie wyrwał nas z letargu. Może Trump pozwoli przełamać dramatyczne schematy myślenia. A na horyzoncie Marine Le Pen.

Adam Śmiech
Myśl Polska, nr 47-48 (20-27.11.2016)
http://mysl-polska.pl
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 306
Skąd: Sin City
Wysłany: 17 Listopad 2016, 22:40    [Cytuj]

Michnik i Sakiewicz do żydowscy specjaliści od judzenia Polaków na Rosjan, bo to dzieci enkawudzistów. Cieszy ze wiją się z bólu, i mają trudności pogodzić się z wolą Amerykanów.
To początek II rewolucji amerykańskiej. Nie dla globalizmu tak dla wolności. Wielka Brytania opuszcza Unię to sprzeciw przeciwko globalizmowi, Rosja nigdy im się nie podporządkowuje, teraz USA mówi nie, a polskie kundle nie wiedzą co się stało bo w swoje wasalności lucyferowi mogą znaleźć się na marginesie historii. Raz kundel zawsze kundel , takie są te obecne polskie kundelki kabały.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 306
Skąd: Sin City
Wysłany: 17 Listopad 2016, 22:43    [Cytuj]

Z punktu widzenia ekonomicznego, komunizm przedstawiany jest jako system przeciwstawny kapitalizmowi, co jest zupełnym nieporozumieniem. Żydokomuna jest dzieckiem kapitalizmu, a więc jak globalizm i NWO, stanowi jego logiczną kontynuację.

Wpadła mi ostatnio w ręce książka Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego pt. „Lenin”[i]. Jest ona obok „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza jedyną pozycja polskiej literatury przetłumaczoną na wszystkie znaczące języki świata. Napisana w okresie międzywojennym stanowi miażdżącą krytykę komunizmu i jego twórcy Lenina. Z tego też powodu, jej autor jest osobą prawie całkowicie nieznaną społeczeństwu od czasów PRLu do dnia dzisiejszego.

Zarówno wtedy, jak i dziś władcy naszego kraju starają się utrzymać w zapomnieniu Wielkich Polaków, takich jak wspomniany już Ossendowski, margrabia Aleksander Wielopolski [ii], Ignacy Łukasiewicz [iii], Stefan Banach [iv] i inni, a celebrować zdrajców, renegatów, lub pospolitych głupców, jak Tadeusz Bór-Komorowski [v], Joseph Conrad[vi], Maria Curie, itd. [Maria Curie? – admin]

Ossendowski, jako naoczny obserwator wydarzeń tego czasu, w sposób mistrzowski przedstawił ideologię i logikę postępowania Lenina, ilustrując ją praktycznymi rezultatami „z życia” , w formie zdarzeń znanych sobie z autopsji, lub świadectw innych współczesnych mu ludzi. W ten plastyczny sposób pokazał społeczne efekty wdrażania ideologii komunizmu.

Ponieważ mym celem nie jest recenzja tej książki, ale porównanie metod działania i ich społecznych efektów wtedy i dziś, to tytułem wstępu muszę przedstawić kilka wyjaśniających kwestii.

Okres opisywany w książce, to czas tworzenia się i dojrzewania komunizmu (bolszewizmu/ żydokomuny), który po śmierci Lenina rozpadł się na dwa odłamy: stalinowski i trockistowski. Ostateczny koniec stalinizmu to była „pierestrojka” Michaiła Gorbaczowa, podczas gdy trockizm przeniesiony na grunt amerykański, funkcjonuje do dziś pod nazwą „neokonserwatyzmu” [vii] i jego prominentni przedstawiciele odpowiedzialni są za politykę USA od upadku ZSRR do dziś.

Z punktu widzenia ekonomicznego, komunizm przedstawiany jest jako system przeciwstawny kapitalizmowi, co jest zupełnym nieporozumieniem. Żydokomuna jest dzieckiem kapitalizmu, a więc jak globalizm i NWO, stanowi jego logiczną kontynuację.

Obiegowo, pod pojęciem „kapitalizmu” rozumie się własność prywatną i tzw. „wolny rynek”, a pod pojęciem „komunizmu” własność państwową i „ręczne sterowanie” gospodarką. Jest to z gruntu błędne założenie. Własność prywatna funkcjonowała niepodzielnie do okresu industrializacji włącznie. Wtedy to powstały wielkie koncerny produkcyjne, wyroby których do dziś noszą nazwy ich twórców.

Taki sposób zarządzania własnością nie był jednak Żydom na rękę. Każdego z właścicieli mógł przecież dotknąć karzący miecz wyzyskiwanych obywateli. Stąd też pomysł na „kapitalizm”, gdzie rolę właściciela przejął bezosobowy pieniądz (kapitał) manipulowany na odległość przez spekulantów za pomocą kompanii finansowych tzw. „holding company” [viii].

Aby system ten mógł sprawnie funkcjonować potrzeba było „wolnego rynku”, czyli zasad przepływu kapitału zgodnie ze spekulacyjnymi wymogami. Przy czym „wolny rynek” uzyskał status równy Boskim prawom natury, jak np. prawo grawitacji, którego ignorowanie musi kosztować delikwenta bardzo drogo.

„Mesjasze” w rodzaju „polskiego” Balcerowicza, przy współpracy tabunów „pożytecznych idiotów”, wmówili społeczeństwu nadprzyrodzoną cechę „wolnego rynku”, stawiając go nie tyko powyżej interesu ludzi, ale nawet samego Boga.

W rzeczywistości „wolny rynek” jako prawo natury nigdy nie istniał, a dziś stanowi jedynie niewidzialny ekwiwalent reglamentowanego zarządzania (tzw. „ręcznego sterowania”) gospodarki komunistycznej.

Z drugiej strony, gospodarka komunistyczna oparta jest na własności państwowej. Własność tą reprezentuje zawsze żydowski komitet centralny partii. Przy czym celem komunistów było zawsze jego globalne rozprzestrzenienie, a więc globalna własność wszystkich dóbr przez wspomniany komitet centralny.

Ponieważ komunistyczny eksperyment nie powiódł się, wprowadzono zmodyfikowaną wersję kapitalizmu pod nazwą globalizmu, lub NWO ( „nowego porządku światowego” ).
Końcowym celem NWO jest stworzenie jednej globalnej korporacji, która zarządzać będzie wszystkimi dobrami ziemskimi, a którą reprezentować będzie jedna żydowska rada nadzorcza.

To, czy rządzący masami niewolników Żydzi będą zwać się „radą nadzorczą” czy „komitetem centralnym”, jest całkowicie bez znaczenia. Znaczenie ma fakt, że od czasów Lenina do dziś toczy się jedna i ta sama walka światowego żydostwa z Ludzkością. I w tym kontekście należy rozpatrywać poniżej przedstawione porównanie.

Postać Lenina nie jest ewenementem historycznym. W każdym pokoleniu i w każdym kraju na świat przychodzą podobne wyrodki. Jednak do prominencji dochodzą jedynie w wyniku skrajnych patologii społecznych. Rosja carska niewątpliwie do takich należała.

Zadaniem elit jest zawsze podciąganie reszty społeczeństwa do swego poziomu w aspekcie moralnym, ideologicznym, kulturowym, cywilizacyjnym i gospodarczym. Rosyjskie elity tych czasów nie tylko nie spełniły swych powinności, ale spychały niższe warstwy w otchłań nędzy i upadku. Szczególnie podłą rolę odegrała tu hierarchia kościoła prawosławnego, zainteresowana jedynie w „podpieraniu” dynastii Romanowów.

Pomimo, że opisywano te zdarzenia prawie wiek temu, to trudno oprzeć się analogiom z dzisiejszą hierarchią kościoła katolickiego. Autor, oczami młodego Lenina, pokazuje całą ohydę owej sytuacji.

Lenin z łatwością poznaje mentalność niższych warstw społeczeństwa, co umożliwia mu w przyszłej działalności manipulowanie nimi zgodnie z zasadą: obiecuj to na czym im najbardziej zależy. W rezultacie tego, w warunkach dodatkowej biedy spowodowanej ciężarami I Wojny Światowej, udało mu się wykrzesać z rosyjskiego motłochu najniższe instynkty. Wyższe warstwy zapłaciły straszną cenę krwi za swą przedrewolucyjną działalność. Niższe stoczyły się do poziomu gorszego zwierząt.

Najlepiej widać to na przykładzie tradycyjnej społeczności chłopskiej , gdzie bolszewicy rozmontowali w krótkim czasie całą strukturę społeczną. Zaczęli od młodych kobiet, które „wyzwolone” pod wpływem (jak to autor określa) „łagodnej tresury”, poznały „wartość rynkową” swych ciał. Rezultatem tego była totalna rozpusta, rozpad rodziny, choroby weneryczne i stada bezdomnych dzieci, na które bolszewicy polowali jak na zwierzęta. Robotnikom obiecywali, że „i złodziej i kurwa będą mieć dobrze w komunizmie” ( W III RP: „i zmywak i kurwa będzie mieć dobrze w Unii”).

Pomimo, że w owych czasach dysponowano jedynie skromnymi narzędziami „komunikacji społecznej”, a mianowicie prasą, telefonem i telegrafem, niestrudzona działalność propagandowa Lenina i jego agitatorów osiągała rezultaty nie gorsze od dzisiejszych.

Nie zapomniano też o „wirtualnym dobrobycie”. Zapraszani na Kreml zachodni „demokraci” i „intelektualiści” obżarci astrachańskim kawiorem i opici gruzińskimi winami, nie mogli nadziwić się osiągnięciom „dyktatury proletariatu”, choć za rogiem ludzie ginęli z głodu, zimna i chorób. Po powrocie do swych ojczyzn, dzielili się ze współobywatelami wizją tego „dobrobytu”.

Dziś w III RP obywatele w „indywidualnym toku” mogą sycić się tym „dobrobytem” przed ekranami swych telewizorów, gdakając aprobująco na działania lokalnych krajowych neo- bolszewików (czy to z PiS czy PO). To nic, że za oknami nędza! Ale za to kolorowa, nie jak w PRLu, siermiężna. To nic, że synowie szorują zachodnie wychodki, a córki zapełniają zachodnie burdele i wschodnie haremy. Ważne, że to wyraz wielokulturowości i „europejskiej tolerancji”.

Porażka Rosji bolszewickiej w wojnie z Polską 1920 roku zmusiła Lenina do zmiany strategii. Kolejną szansę podbicia Europy zaczął on upatrywać w Azji. Przy pomocy Międzynarodówki komunistycznej chciał skierować atak Arabów na ten kontynent. Niestety niechęć muzułmanów do ideowego materializmu pokrzyżowała te plany. Neokonserwatywni spadkobiercy Lenina z Waszyngtonu wyciągnęli z tego odpowiednie wnioski i obecna agresja Arabów na Europę odbywa się pod flagami islamu.

Wszelkie twierdzenia, że obecna sytuacja jest lepsza niż w rewolucyjnej Rosji są błędne. Jest ona równie katastrofalna i tylko powierzchownie, w wizualnym aspekcie, wygląda lepiej.

Konkludując, należy podkreślić że żydowskie działania osiągają sukcesy jedynie w warunkach „Wieży Babel”. Zarówno Rosja, jak USA są państwami wielonarodowościowymi. Z tego też powodu tak gorączkowo prowadzono projekt „integracji europejskiej”.

Gdyby Polska była suwerennym państwem, a nie częścią wielonarodowego super-państwa, to nawet bez narodowych elit i ze zdradzieckim klerem na karku nie udałoby się im zniszczyć Narodu. Wszyscy sprawcy tej „integracji” odpowiedzą przed Sędzią Sprawiedliwym i pokrętne tłumaczenia, że „nie to mieli na myśli” nie na wiele się im przydadzą!

[i] http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153814/lenin
[ii] https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_styczniowe
[iii] https://en.wikipedia.org/wiki/Ignacy_%C5%81ukasiewicz
[iv] https://en.wikipedia.org/wiki/Banach_algebra
[v] https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Komorowski
[vi] https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Conrad
[vii] https://en.wikipedia.org/wiki/Neoconservatism
[viii] https://en.wikipedia.org/wiki/Holding_company

Ignacy Nowopolski
http://drnowopolskiblog.neon24.pl
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 306
Skąd: Sin City
Wysłany: 17 Listopad 2016, 22:57    [Cytuj]

Z serii polska głupota fruwa;


Szef MSZ Polski Witold Waszczykowski skomentował oświadczenia prezydenta Rosji Władimira Putina w sprawie dialogu politycznego między państwami, przedstawiając warunki poprawy stosunków z Rosją.

[Ten palant myśli, że Rosji zależy na dobrych stosunkach z Polską ze względów politycznych? Otóż Polska nie jest Rosji do niczego potrzebna, bo mają swoich własnych idiotów w wystarczających ilościach. Gest Putina to gest dobrej woli, gest litości wobec otumanionych Polaków. – admin]

W ubiegłym tygodniu Putin podczas ceremonii przyjęcia listów uwierzytelniających od nowych ambasadorów w Rosji, w tym od przedstawiciela dyplomatycznego Polski Włodzimierza Marciniaka oznajmił, że Moskwa jest gotowa do wznowienia dialogu politycznego z Warszawą na zasadzie wzajemnego szacunku i pragmatyzmu. Moskwa ze swojej strony jest gotowa zrobić wszystko, aby osiągnąć ten cel.

„Zgadzam się z tą oceną, tylko ja bym podkreślił słowo „wzajemne”. Jeśli Rosja domaga się od nas szacunku i pragmatyzmu, to tak samo my domagamy się tego od niej. Prezydent Putin mówi, że jest gotowy zrobić wszystko, to ja odpowiadam: nie musi być wszystko, niech zacznie od tego, że odda wrak i zniesie sankcje gospodarcze, którymi objęta jest Polska. Wtedy wrócimy do pragmatycznego sposobu rozmawiania” — oznajmił Waszczykowski w wywiadzie dla agencji PAP.

[Nie wiem, czy Waszczykowski to kretyn, czy bladź – ale przypominam, że to Polska pierwsza wprowadziła sankcje wobec Rosji w ramach Unii Europejskiej, stojąc w pierwszym szeregu wrzeszczących oszołomów. – admin]

„Rosja nie musi robić wszystkiego, jest kilka kwestii, gestów, które mogłaby zrobić i na pewno te relacje by się znacząco poprawiły” — podsumował minister.

Samolot Tu-154 prezydenta Kaczyńskiego rozbił się przy podejściu do lądowania na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj. Na pokładzie znajdowało się 96 osób: 88 pasażerów i ośmiu członków załogi, którzy mieli wziąć udział w uroczystościach żałobnych w Katyniu. Nikt nie przeżył.

Rzecznik Komitetu Śledczego Rosji Władimir Markin oznajmił, że zgodnie z prawem międzynarodowym wrak samolotu rozbitego pod Smoleńskiem nie może zostać przekazany Polsce przed zakończeniem działań śledczych.

skopiowane od Maruchy.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,093 sekundy. Zapytań do SQL: 8