ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ISLAM
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Wrzesień 2015, 19:30   ISLAM [Cytuj]

Islam pozwala na pedofilie, homoseksualizm, zoofilie, kazirodztwo, nekrofilie…



Ann Bernhardt stała się sławna po licznych konferencjach ujawniających prawdę o Islamie. Mówi bardzo odważnie niesamowite rzeczy:

„Gdybyście przeczytali Koran, to zrozumielibyście cały dowcip. Nie ma tam głębszej ideologii… to są brednie szaleńca. On był szurnięty… W Islamie jest powierzchowność, głupota i absurd.”

Jak powstał Islam?

Islam to nie jest religia. To totalitarny, ekspansywny, militarystyczny, podżegający system polityczny. Powstał w latach 600 w Arabii Saudyjskiej. Jest zlepkiem chrześcijaństwa, judaizmu i pogańskiej teologi Beduinów. Allah to bożek księżyca pogańskich beduinów.

Mahomet poprzez Islam realizował trzy cele:

-> wzbogacić się,
-> zbudować armie,
-> uprawomocnić perwersje seksualne.

„Islam podżega przeciwko każdemu narodowi i rządowi na ziemi”.

„Islam wymaga, aby wszyscy muzułmanie współpracowali w celu obalenia wszystkich narodów świata, rządów i praw nie-szariackich”.

W Islamie kobiety są zwierzęciem

Zasada numer jeden w Islamie dotycząca kobiet brzmi: w Islamie kobiety są „podludzkimi” zwierzętami, mają deficyt inteligencji i są skazane na zagładę. Do takich wniosków zachęca ich Koran, który tak to interpretuje:

Koran 2:223 – „Kobiety są waszymi polami uprawnymi: idźcie więc na wasze pola według waszego upodobania.”

To jest powód poniżania kobiet, gwałtów, bicia i mordowania. Zachęca ich do tego Mahomet. Muzułmanie twierdzą, że Mahomet jest kolejnym prorokiem po Chrystusie. Natchnienie napisania Koranu dostał od Allaha, czyli od nieistniejącego bożka pogańskich beduinów.

Tylko bardzo niewolniczy i zaciemniały lud może utożsamiać nauki Chrystusa z naukami Mahometa. Typowi Muzułmanie nie znają Koranu, a co dopiero Biblie.

Muzułmanie to homoseksualiści?

Islamska nienawiść wobec kobiet doprowadziła do szerzenia się homoseksualizmu. Islam tak uczy przez fatwy : „grzeszy tylko uległy homoseksualista”. Dominujący homoseksualista jest już usprawiedliwiony przez Mahometa.

W Islamie nie ma jednego tonu nauczania. Są przedstawiciele Islamu – imam (papież). Mogą oni w każdej chwili wydać oświadczenie religijne (fatwe) zmieniające islamskie prawo. Jedno z nich brzmi:

„w czwartek wieczorem Allah jest bardzo zajęty i nie widzi co robicie. Dlatego możecie wtedy urządzać homoseksualne orgie…”

Jak można to komentować?

Tempactwo umysłowe, debilizm czy tylko głupota?

Idźmy dalej.

Szczyt doświadczenia seksualnego, to stosunek z młodym chłopcem. Tak uczą w Islamie. Dlatego świat dąży do prawnej akceptacji homoseksualizmu.

Kolejne kroki to zalegalizowanie:

-> homoseksualizmu – zalegalizowany,
-> pedofilii – w toku,
-> kazirodztwa – dalszy plan. W Islamie kuzynowie żenią się z kuzynami, wujkowie z bratanicami. Cała ta struktura powtarza się od 1400 lat. Dlatego ci ludzie są psychicznie upośledzeni. Zdolni do łatwego kierowania. Ich iloraz inteligencji jest na bardzo niskim poziomie. Możemy to zauważyć w zwierzęcych zachowaniach przybyszów islamskich w Europie.
-> zoofilie – dalszy plan. Przywódca szyitów ajatollah Chomeini w swoich książkach opisywał, jak należy uprawiać seks… ze zwierzętami.
-> nekrofilie. Abdelbari Zemzami imam z Maroka, ogłosił fatwę w 2011 roku, w której pozwala na seks ze zwłokami zmarłej żony.

Medresy to chłopięce szkoły islamskie. Chłopców (oprócz swoich sióstr) separuje się od dziewczynek. Uczęszczają tam młodzi chłopcy, którzy poddawani są przez całe młode życie gwałtom seksualnym.

Do takiej szkoły w Indonezji uczęszczał Obama, kiedy był dzieckiem. Prawdopodobnie poddawany był gwałtom. Indonezyjska niańka Obamy była transseksualistą. Prezydent USA Barack Obama to homoseksualista. Nie mówi tylko o tym Ann Bernhardt. Na internecie jest wiele filmików wskazujących na płeć Michelle Obamy. Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić jej płeć męską.


Kolejną perwersją islamską jest Bacha Bazi. Ubierają chłopców w stroje damskie i sprzedają na targu, jak zwierzęta.

I teraz uwaga: Koran pochwala seks z dziećmi. Piszą tam o trzech pochwałach dla stosunku z chłopcami i o jednym z dziewczynkami. Z chłopcami znajduje się w rozdziałach: 52:24, 56:17, 76:19, z dziewczynkami w rozdziale 65:4.

Mahomet poślubił Aiszę, gdy miała… 6 lat.

Homoseksualizm w Islamie daje nam bardzo ważny dowód. Ta perwersja nie jest związana z genetycznymi uwarunkowaniami, tylko jest wymysłem kulturowym. Muzułmanie w 50% są homoseksualistami, wśród ludności żeńskiej ta perwersja równa jest zeru. To jest psychologicznie a nie genetycznie uwarunkowana orientacja.

Wiem, to wszystko jest wstrząsające, dlatego nie pozwól, aby Islam rozprzestrzeniał się na Polskę.

Nie pozwól nigdy, nikomu na wychwalanie Islamu.

Zapraszam do wykładu Ann Bernhardt. Opowiada w nim o seksualnych stronach Islamu. Temat krępujący, ale musimy to wiedzieć.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=vlCAp6GuHnE#t=493[/youtube]

Robert Brzoza

http://zastopujczas.pl/sa...two-nekrofilie/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Październik 2015, 20:27   Re: ISLAM [Cytuj]

ISLAM należy traktować na równi z nazizmem, faszyzmem i komunizmem.
Islam to nie jest religia, to system totalitarny udający religię.
Precz z islamem !



Nie dla szariatu! Polskie kobiety chcą, by islam widniał w Konstytucji obok nazizmu, faszyzmu i komunizmu


fot. Krystian Maj / Forum

Statystyki kryminalne są bezlitosne. Tam, gdzie pojawiają się muzułmanie, tam rośnie przestępczość, także na tle seksualnym, a prawa kobiet są nagminnie łamane. Jak ostrzegły kobiety występujące przeciw szariatowi, czas zweryfikować politykę imigracyjną oraz poglądy na temat islamu. Czas działać póki nie jest jeszcze za późno.

W ocenie Miriam Shaded, prezes fundacji Estera , to co dzieje się wokół polityki imigracyjnej, to jakie stanowiska zajmują feministki i lewicujące organizacje, jest przerażające. W całym imigracyjnym zamieszaniu nie uwzględniane są bowiem podstawowe wartości, jak ochrona praw człowieka. Premiuje się za to islam, z którym ściśle związane jest prawo szariatu, nie mające szacunku dla kobiet.

- Mam żal do wszystkich kobiet, które nie mówią jasno, co robi islam. Patrzę na to co się dzieje w Europie zachodniej, jak łamane są prawa kobiet w imię walki o coś innego, ale to „coś” odbierze nam nasze prawa – podkreśliła Shaded.

Jak wskazała, z niezrozumiałych przyczyn bagatelizowane jest to, że we Francji funkcjonuje ponad tysiąc muzułmańskich stref „no go”, wyjętych spod prawa, gdzie dochodzi do masowych gwałtów, prostytucji, a kobiety są bite i molestowane. Nie mówi się głośno o tym, że w Szwecji, według statystyk, sprawcami 78 proc. gwałtów są Muzułmanie, którzy stanowią zaledwie 2 proc. społeczeństwa. Cicho jest o tym, że w niemieckich ośrodkach dla uchodźców, gdzie większość stanowią młodzi mężczyźni, uciekające przed przemocą kobiety nadal cierpią, a o tym, że w Wielkiej Brytanii obrzezano 137 tys. kobiet się nie wspomina.

W ocenie kobiet występujących przeciw szariatowi, takie obrazy mogą stać się udziałem Polski, jeśli będziemy wpuszczać do kraju muzułmańskich mężczyzn.

Dlatego też panie opowiedziały się przeciwko przyjmowania do Polski islamistów. Chcą wprowadzenia konstytucyjnego zakazu promowania totalitarnych praktyk islamu i traktowania go jako systemu politycznego, równie okrutnego jak nazizm, faszyzm i komunizm.

Kobiety chcą też, by ujawniono prawdziwe dane o przestępstwach dokonywanych przez muzułmanów na terenie UE oraz informacje o strefach „no go”. Panie opowiedziały się również za uszczelnieniem granic i zadbaniem na arenie międzynarodowej o wartości chrześcijańskie, które uchronią kobiety przed przemocą.

Marcin Austyn

http://www.pch24.pl/nie-d...l#ixzz3oCm496GV
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Smutas23

Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: 20 Październik 2015, 21:18    [Cytuj]

Ja jestem autentycznie tym przerażony, tym co dzieje się w Niemczech. Tak jak pisał Coltrane, gwałt, pedofilia...
Dantejskie sceny na ulicach niemieckich miast
Co do homoseksualizmu, chyba im przeszło.
ISIS zrzuca gejów z wieży
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Październik 2015, 21:36    [Cytuj]

Smutas23 napisał/a:
Ja jestem autentycznie tym przerażony, tym co dzieje się w Niemczech. Tak jak pisał Coltrane, gwałt, pedofilia...
Co do homoseksualizmu, chyba im przeszło.


Niemniej Islam w ostatnich czasach pokazał prawdziwą twarz, i aż dziw bierze, że tzw. "przywódcy" Unii Jewropejskiej lekką ręką chcą tych islamistów sprowadzać do Europy. Zachowanie Merkel i innych liderów UE jest bardzo zagadkowe i niewytłumaczalne.
A zgoda Kopaczki na sprowadzenie ich do Polski zakrawa na kpinę. Ta chora kobieta powinna jak najdalej trzymać się od polityki.

Islam nie kryje się ze swoją nienawiścią do innych religii, i to co dzisiaj oglądamy, to jest to ewidentna inwazja na chrześcijańską Europę. Wmawianie nam, że ci tzw. uchodźcy uciekają przed wojną, to obrzydliwe kłamstwo. Islamscy fundamentaliści nie ukrywają celu swego exodusu do Europy, otwarcie mówią o wprowadzeniu prawa szariatu.

I jak na razie, jeden Orban przeciwstawił się tej inwazji. A reszta ma jakby jakby klapki na oczach. Dobrze że niktórzy przejrzeli na oczy, ale czy aby na pewno ? Ja do dzisiiaj nie mogę pojąć czym kierowała się Kopaczka podpisując zgodę na przyjęcie uchodżców (nawet nie wiemy na jakąliczbę się zgodziła - i to w ostatnich dniach swojego urzędowania !). Trzeba być chorym człowiekiem, by taką zgodę podpisać.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 21 Październik 2015, 00:31    [Cytuj]

Smutas23, Coltrane,
a ja mam swoją teorię spiskową...czyli,żę tym głupim babskiem z enerdowa kieruje Putin..on z KGB ,ona wiadomo z czego
Putin nagania innowierców a to głupie stworzenie otwiera bramy Europy...i jeszcze ten królik europejski z SoPOtu,czyli donaldzino,
jesienna plucha,to wylęgarnia wszelkich chorób..a kolejki u lekarzy ...na kilka lat...urządzili nas koszmarnie...tylko patrzeć jak jakaś zaraza rozlezie się po kontynencie...ale nic to "doktor ewa ,czuwa"
Dobrej Nocy,kochani :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 21 Październik 2015, 00:34    [Cytuj]

"W Islamie kobiety są zwierzęciem " warto by ten link podrzucić Szczuce ...zwierze pociągowe,dobre..w sama raz dla niej i jej podobnych
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Październik 2015, 09:49    [Cytuj]

sonia napisał/a:

Putin nagania innowierców a to głupie stworzenie otwiera bramy Europy...


Z tym mógłbym się nawet zgodzić, gdyby nie pewne fakty.
Np. Putin jako jedyny walczy z terrorystami w Syrii, i to jest ewidentny dowód na to, że w stosunku do Islamu Putin jest po drugiej stronie barykady. Więc naganianie przez niego innowierców na Europę byłoby trochę nielogiczne.

No ale w co tak naprawdę gra Putin, to tylko jeden Pan Bóg wie.

Ja bardziej obawiam się bandy spod znaku NWO, czyli tych którzy tworzą Nowy Porządek Świata. Wszystko co robią układa się w logiczną całość. Czyli WTC 11/9, rewolty na Bliskim Wschodzie, ISIS, inwazja islamu na Europę - wszystko to są części tej samej układanki. A jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Putin, to może jeszcze się dowiemy.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Marzec 2016, 00:01    [Cytuj]

Lewica i islam – nieświęte przymierze



Trudno na pierwszy rzut oka o zjawisko dziwniejsze od poparcia lewicy dla islamu. Jakim cudem sceptyczni religijnie i postępowi obyczajowo lewacy mogą sympatyzować ze zwolennikami „teokracji” i represji? Oczywiście, Marks to nie Mahomet, a między zachodnią lewicą, a radykalnym islamem istnieje wiele różnic. Jednak co najmniej równie dużo jest podobieństw. To one właśnie są kluczem do odpowiedzi na pytanie o tak częsty pro-islamizm lewicowców.


W lewicowych organizacjach Europy spotkać można nie tylko obrońców islamu, ale nawet samych islamistów. Dobry przykład to utworzona w 2003 r. brytyjska organizacja Unite Against Fascism (UAF). Skupia się ona na walce z brytyjskimi nacjonalistami. Popiera ją polityczny mainstream. Tymczasem wiceszefem tej grupy jest Azad Ali, radykalny islamista. Jak podkreśla James Bloodworth z „The Independent”, Ali zasłynął między innymi z uspokajających twierdzeń na temat możliwości utworzenia w Wielkiej Brytanii państwa islamskiego. Jego zdaniem nie ma powodu do obaw. Natomiast w 2008 r. na stronie UAF cytował także muzułmanina mówiącego o religijnym obowiązku mordowania brytyjskich i amerykańskich żołnierzy.

Powiązania między lewicą, a islamizmem istnieją także we Francji. Tamtejszy działacz komunistyczny, popularny ongiś w kręgach polskiej inteligencji partyjnej Roger Garaudy (1913-2012) zdecydował się przejść na islam. Jak zauważa Bogusław Bajor z „Polonia Christiana”, uznał on bowiem mahometanizm za religię "dynamiczną, pewną siebie, pragnącą zmieniać świat i wyczuloną na niesprawiedliwość społeczną”.

Garaudy zasłynął między innymi jako skazany wyrokiem sądowym „negacjonista Holocaustu”. Został z tego powodu doceniony przez islamskie instytucje naukowe, zwłaszcza w Iranie. Zamachy z 11 września 2001 r. uznał za amerykański spisek.

Kolejny Francuz, lewicowy socjolog oraz filozof - Jean Baudrillard w swoim eseju "Duch terroryzmu” (opublikowanym pierwotnie na łamach „Le Monde” w 2001 r.) wyrażał skryte pragnienie zniszczenia wież World Trade Center - symbolu hegemonii Zachodu. Brutalny zamach uznał za nieubłaganą reakcję przeciwko pogrążonemu w materializmie i komercjalizmie światu kapitalistycznemu.

- Horror 4000 ofiar ginących w tych wieżach nierozerwalnie wiązał się z horrorem osób żyjących w nich, horrorem przebywających i pracujących w sarkofagach z betonu i stali - powiedział w rozmowie z krytykiem literackim Sylvère Lotringerem w 2006 r. - Dzięki łasce terroryzmu World Trade Center stało się symbolem najpiękniejszego budynku świata, wręcz ósmym jego cudem - dodał.

Amerykańscy chwalcy zamachów na WTC

Baudrillard to nie jedyny lewak patrzący na tragedię w World Trade Center niczym Neron na płonący Rzym. Słynny amerykański artysta-dekadent i multimilioner Damien Hirst również rozkoszował się estetycznymi walorami dokonanego przez islamistów aktu barbarzyństwa. - 11 września to coś w rodzaju dzieła sztuki samego w sobie – powiedział dla BBC online w pierwszą rocznicę zamachów. - W pewnym sensie (odpowiedzialni zań - przyp. red.) islamiści zasługują na gratulacje - dodał.

Obrony zamachów na WTC podjął się także Norman Mailer – słynny pisarz, dziennikarz, propagator rewolucji obyczajowej i pacyfista, który pchnął nożem swoją żonę. - Wszystko, co złe w Ameryce prowadziło do punktu, gdy kraj zbudował tę wieżę Babel, która w konsekwencji musiała zostać zniszczona - powiedział w październiku 2001 r. podczas Cross Border Festival w Amsterdamie. - W Ameryce jesteśmy przekonani, że (zamachowcy) byli ślepymi, szalonymi fanatykami, niewiedzącymi, co czynią. Co jednak, jeśli racja jest po stronie sprawców, a nie naszej? - zapytywał.

Dlaczego lewacy kochają islam?

Przykłady tego typu wypowiedzi europejskich i amerykańskich lewaków można by mnożyć. Rodzi się jednak pytanie – z czego wynika owa predylekcja zachodniej, niechętnej wobec religii i „teokracji” lewicy wobec islamu? Przy dokładniejszym przyjrzeniu się, widzimy, że oprócz różnic istnieją co najmniej równie istotne podobieństwa.

Chociaż lewicy i islamu nie łączy wspólna wiara teologiczna, to wspólny jest religijny wróg: chrześcijaństwo. „Prowadź nas drogą prostą, drogą tych, których obdarzyłeś dobrodziejstwami, nie zaś tych, na których jesteś zagniewany, i nie tych, którzy błądzą” (1: 7), głosi otwierająca Koran sura. Jak zauważa Monika Gabriela Bartoszewicz na teologiapolityczna.pl, zdaniem większości uczonych islamskich pod pojęciem zagniewanych rozumie się judaistów, a błądzących – chrześcijan.

Polemika z chrześcijaństwem jest więc wpisana w naturę islamu, oskarżającego chrystianizm o najcięższy grzech - „dodawanie nowych Bogów”. W połączeniu z islamskim kultem przemocy tłumaczy to dlaczego według organizacji „Open Doors” wśród 10 krajów, w których wyznawcy Chrystusa są najbardziej prześladowani, w 8 z nich największą religią jest islam, a w dziewiątym – Erytrei - jedną z dwóch największych.

Anty-amerykanizm i antysyjonizm

Lewicowo-islamski sojusz dotyczy nie tylko kwestii religijno-cywilizacyjnych, lecz także politycznych. Jak zauważyła w "Sile rozumu" Oriana Fallaci lewicę i islam łączy poparcie dla krajów Trzeciego Świata, a także sprzeciw wobec Stanów Zjednoczonych i związanego z nimi Izraela.

Ów sprzeciw to tradycja sięgająca czasów Zimnej Wojny. Jak zauważa dr Yohanan Manor z "Jerusalem Center for Public Affairs" ZSRR nie chciał zgodzić się na potępienie antysemityzmu przez ONZ, jednak w trosce o swoją reputację nie mógł tego wyrazić otwarcie. Dlatego też w połowie lat 60-tych zgodził się na okazanie sprzeciwu wobec antysemityzmu pod warunkiem, że ONZ potępi także nazizm i syjonizm. To stanowisko szło w parze z poparciem ZSRR dla Palestyńczyków podczas Wojny Sześciodniowej (1967 r.) w - jak się okazało uzasadnionej - nadziei na uzyskanie poparcia dla bloku wschodniego ze strony państw arabskich.

Następnie, w latach 70-tych komuniści wraz z Organizacją Wyzwolenia Palestyny rozpoczęli działania mające na celu usunięcie Izraela z ONZ i zastąpienie go przez reprezentantów Palestyny. Choć ostateczny cel nie został osiągnięty, to Organizacja Wyzwolenia Palestyny uzyskała status obserwatora w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jednocześnie rozpoczęto działania mające zdyskredytować Izrael jako rasistowski. Ich spełnieniem była Rezolucja 3379 uchwalona w 1975 r. na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Uznawała ona, że "syjonizm jest formą rasizmu i dyskryminacji rasowej". Przeszła ona głosami krajów arabskich (islamskich) oraz komunistycznych. Obowiązywała aż do jej odwołania w 1991 r.

Walka klas i przyszła utopia


Mariaż lewicowo-islamski wiąże się także z kwestiami ekonomicznymi, a więc częściowo z dostrzeżoną przez Fallaci postawą pro-trzecioświatową. Islam dominuje wszak w krajach uboższych, a ich mieszkańcy imigrują do bogatych państw Zachodu. Od dawna proces ten wiązał się z napięciami, które ostatnio szczególnie się nasiliły. Dążenia islamskich mas bezpardonowo dążących do przedostania się na teren Zachodu przywodzą na myśl prorocze poniekąd słowa Plinia Corréa de Oliveiry z 1992 r. Ten naukowiec i działacz katolicki pisał wówczas o zalewie Zachodu przez wygłodniałych migrantów, zwłaszcza muzułmańskich i konflikcie między bogatymi i biednymi krajami. Konflikcie będącym nową formą walki klasowej, toczącej się już nie w ramach poszczególnych narodów, lecz w skali globalnej, pomiędzy narodami.

Podobne spostrzeżenia podzielał francuski antropolog René Girard. W tekście „Islam, marksizm i apokalipsa” (tłumaczenie na dziennik.pl w 2006 r.) dostrzegł podzielany przez islamizm i marksizm resentyment względem bogatego Zachodu. Jak twierdził „(…) radykalny islam (…) stał się swoistym sukcesorem marksizmu, gdy chodzi o antyzachodnią postawę. A zatem to właśnie radykalny islam, pełen skądinąd zupełnie niemarksistowskich założeń, przejął po marksizmie schedę rewolucyjną, stał się spadkobiercą rewolucyjnego aspektu doktryn komunistycznych”. Pomijając stanowiące ukłon w kierunku politycznej poprawności rozróżnienie islamu normalnego i radykalnego trudno się z tym nie zgodzić.

Istnieje jeszcze inny, interesujący punkt wspólny między islamem, a lewicą – szczególnie tą marksistowską. Chodzi tu o internacjonalizm. Jak pisał Karol Marks w „Manifeście komunistycznym” „robotnicy nie mają ojczyzny” i dlatego muszą się „łączyć” bez względu na kraj pochodzenia”. Pojęcie ojczyzny nie odgrywa istotnej roli także u wyznawców Allaha. Jak zauważa Roger Scruton na łamach książki "Zachód i cała reszta", w islamie istnieje tylko prawo religijne, niezwiązane z terytorium państwa i lojalnością narodową. Wprawdzie w chrześcijaństwie wspólnota religijna także nie jest związana granicami państw, ale oprócz niej istnieje miejsce na patriotyzm i świecką wspólnotę polityczną – „Bogu co Boskie, cesarzowi co cesarskie”. W islamie owego miejsca na „cesarskie” już brakuje.

Lewica i islam mają zatem wspólnych wrogów, jednak czy cel do jakiego dążą nie jest całkiem odmienny? Z jednej strony tak – trudno wszak porównać marksowską utopię ateistycznego społeczeństwa komunistycznego, z np. globalnym kalifatem postulowanym przez Państwo Islamskie. Jednak i tu i tu dostrzec można tę samą tendencję do utworzenia idealnego społeczeństwa już na ziemi. Zarówno lewacy, jak i islamiści zrobią wszystko, co w ich mocy, by swój „ideał” zrealizować.

Marcin Jendrzejczak

http://www.pch24.pl/lewic...ze,41915,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Październik 2016, 11:10    [Cytuj]

Co powinniśmy wiedzieć o islamie – Islam – religia szatana – tolerancja dla islamofaszyzmu

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=vlCAp6GuHnE[/youtube]

Myślę, że wykład Ann Barnhardt obnażający ukrywane prawdy o islamie wielu otworzy oczy. Prezentacja uświadamia wiele ważnych informacji, które po prostu są przerażające lub odrażające. Przejdźmy jednak do konkretów.

Po pierwsze– islam NIE JEST religią. Islam JEST totalitarnym systemem polityczno-wojskowym z wierzchu przybranym w piórka religii.

Po drugie – Allah to imię przed-islamskiego boga księżyca, którego kult był szczególnie rozwinięty w Arabii. Księżycowy bóg zwany al-ilah, bóg, został skrócony do formy Allah już w przed-islamskich czasach. Pogańscy Arabowie dawali imię Allah swoim dzieciom. Tak było na przykład z ojcem Mohameta i jego wujem. Fakt ten dowodzi, że Allah był tytułem boga-księżyca już w czasach Mahometa. Kiedy gdzie indziej popularność boga księżyca zmalała, Arabowie pozostali wierni swemu przekonaniu, że księżyc-bóg jest największym ze wszystkich bogów. Mimo że oddawali cześć 360 bożkom w Kabbie, księżyc-bóg nadal pozostawał ich najważniejszym bóstwem. Mekka została zbudowana jako sanktuarium dla boga-księżyca. To sanktuarium właśnie sprawiło, że Mekka była najświętszym miejscem pogańskiej Arabii. Mohamet został wychowany w religii księżycowego boga Allaha. Jednak posuną się on o krok dalej niż jego pogańscy współplemieńcy arabscy. Podczas gdy wszyscy oni wiedzieli że Allah (bóg-księżyc) jest największy ze wszystkich bóstw w ich panteonie, Mohamet zdecydował, że Allach był nie tylko największym, ale jedynym bogiem. Właściwie powiedział on: „Słuchajcie, wierzycie przecież, że Allach (bóg-księżyc) jest największym ze wszystkich bogów. To czego chcę, to to, żebyście przyjęli, że jest on jedynym bogiem. Nie odbieram wam Allaha, którego znacie i czcicie. Odbieram jedynie jego żonę i córki oraz wszystkich innych bogów.” Prawdą jest również, że pogańscy Arabowie nigdy nie zarzucali Mahometowi, że ogłasza on im innego Allaha od tego, którego już znali i czcili. Stąd „Allah” był bogiem-księżycem jak wykazują archeologiczne dowody. Tak więc Mohamet usiłował osiągnąć swój cel na dwa sposoby. Poganom mówił, że wierzy w księżycowego boga Allaha. Żydom i chrześcijanom mówił, że Allah jest także ich Bogiem.

Po trzecie– populistyczne hasło mówiące, że „Islam jest religią pokoju” to tylko gra słów w której dwie strony używają tych samych wyrażeń jednak mają na myśli coś zupełnie innego. Islamski pokój zapanuje wówczas gdy wszyscy niewierni zostaną zabici albo staną się wyznawcami Allaha, natomiast w ogólnym pojęciu nie muzułmanów pod hasłem pokój rozumieją raczej pokojowe współistnienie ludzi na świecie bez konieczności mordowania albo nawracania kogokolwiek.

Po czwarte – równie popularne hasło „Islam nigdy nie zabija niewinnych ludzi” to również muzułmańska zasłona dymna. Otóż w islamie za odejście od wiary, czyli tzw. apostazję karą jest śmierć. W założeniu „teologii” islamskiej wszyscy ludzie na ziemi są muzułmanami jednak, niektórzy z nich odeszli od wiary i nie wyznają jedynej słusznej wiary w Allaha (boga-księżyca), a w związku z tym są apostatami i należy ukarać ich śmiercią. Proste uzasadnienie na mordowanie „niewiernych”.

Po piąte– prawdziwa moralność islamska.
Islam sankcjonuje najgorsze wyuzdania seksualne – pedofilię (od pierwszego dnia życia „żony” dziewczynki), pederastię (stosunki oralne i analne), sodomię (choć oficjalnie odcina się od niej, sodomia jest powszechnie praktykowana w świecie islamu), stosunki analne z kobietami, nekrofilię (wersja ze zmarłymi ludźmi i zdechłymi zwierzętami), zoofilię jako stosunki waginalne i analne.

Ważną rolę w życiu pobożnych muzułmanów odgrywają fatwy, czyli opinie wysokich uczonych-teologów muzułmańskich , wyjaśniająca kontrowersje teologiczne, teologiczno-prawne lub czysto prawne. Fatwy są wydawane wyłącznie na piśmie.

Poniżej przykłady, niektórych fatw:

Nekrofila jest w porządku – http://www.euroislam.pl/i...est-w-porzadku/

Fatwa pozwala mudżahedinom na porywanie, więzienie i stosunki seksualne z kobietami niewiernych – http://www.euroislam.pl/i...mi-niewiernych/

Fatwa o zamachach na kościoły i synagogi – http://www.euroislam.pl/i...oly-i-synagogi/


Teraz kilka filmów, które przybliżą seksualną „moralność” muzułmanów. Większość z nich jest możliwa do obejrzenia po ukończeniu 18 roku życia.

Ohyda islamu: seks ze zwierzętami i inne perwersje proroka islamu

Islam, pedofilia i muzułmanie – pierwszych 40 minut to wstęp teoretyczny, fakty z życia wzięte zaczynają się od 41 minuty.

Islam i pedofilia czyli prawda boli (Allah pozwala na seks udowy z dziećmi) – bardzo ciekawa rozmowa, w której bliżej nieokreślony prowadzący praktycznie niszczy swojego adwersarza w rozmowie na temat pedofilii u muzułmanów.

Warto w tym miejscu przytoczyć opinię księdza egzorcysty Piotra Glasa, który mówi wprost, że akty seksualne z dziećmi otwierają je na działanie demoniczne doprowadzając często do zniewoleń i opętań. Biorąc to pod uwagę jasno należy stwierdzić, że „religia” otwierająca ludzi na działanie demoniczne nie może pochodzić od prawdziwego Boga, że mamy do czynienie z demonicznym zamiennikiem, który łatwo rozpoznać po OWOCACH.

http://www.eprudnik.pl/co...islamofaszyzmu/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Listopad 2016, 13:00   Re: ISLAM [Cytuj]

W ślepej uliczce Koranu



Kiedy zamordowano we Francji starszego kapłana muzułmanie mówili o współwyznawcach, że „to nie są muzułmanie” i powoływali się przy tym na Koran, wskazując że mają takie to, a takie wersety. To może powodować zamieszanie. Oni używają Koranu tak jak im to pasuje w danym momencie - mówi dr George Yacoub, wykładowca w Katedrze Arabistyki i Islamistyki na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z Tomaszem Strzyżewskim.

Czy w islamie istnieje pewien rodzaj wykładni, czyli określony i stały sposób interpretowania treści Koranu?

W islamie nie znajdziemy czegoś takiego jak jednolite nauczanie, bo muzułmanie nie mają papieża.

Skoro nie ma konkretnego magisterium, to czym muzułmanie kierują się przy wybieraniu wersetów w poszczególnych sytuacjach?

Werset to inaczej sura. Najważniejsze jest u nich, żeby rozszerzyć islam. Bardzo dużo muzułmanów chciałoby doprowadzić kogoś do konwersji. Mam na myśli także zwykłych, przeciętnych muzułmanów. Proszę się nie łudzić. Ekspansji nie sprzyja dobieranie tych wersetów, które mówią o przebaczeniu, o szacunku, o wzajemnej miłości, o tym, żeby kochać się jak bracia. To działa inaczej. Jeżeli muzułmanin będzie zobowiązany do zaakceptowania chrześcijanina żyjącego obok niego, no to wtedy musi liczyć się z tym, że islam nie będzie się rozszerzał. Dlatego raczej unikają odwoływania się do takich wersetów, a uciekają się do innych.

Choć muzułmanie zbyt często nie odwołują się do „przyjaznych” wersetów, to jednak zdarza się, że i takie są przez nich przywoływane. W jakich okolicznościach wybierają sury np. „o miłosierdziu”? Po co one są?

Muzułmanie często wypowiadają pewną krytykę pod adresem swoich współwyznawców. Posłużę się przykładem, który miał miejsce ostatnio, gdy zamordowano we Francji starszego księdza. Wtedy muzułmanie mówili o innych muzułmanach, że „to nie są muzułmanie” i powoływali się przy tym na Koran, wskazując że mają takie to, a takie wersety. To może powodować zamieszanie. Oni używają Koranu tak jak im to pasuje w danym momencie.

Czy te wersety nie są zatem pewną formą „przykrywki”?

Dla nich tak. Osobiście wolałbym, żeby ich szkoły i meczety wychowywały dzieci w duchu wersetów „pokojowych”. Jeśli dziecko wychowa się w takim właśnie duchu, to jako człowiek dorosły będzie normalniejsze, a nawet normalne.

Jak Kościół, który boi się głosić prawdę, który od ostatniego półwiecza staje się bardziej „miękki”, powinien odpowiedzieć na zapędy islamu, który współcześnie wydaje się twardy, właśnie przez swoją ekspansywność?

Tu nie chodzi o „miękkość”, chociaż wyraźnie obserwujemy, że Kościół od jakiegoś czasu zaczął się cofać. Rezygnuje z katechizacji i ewangelizacji. Powiedziałbym, że rezygnuje z misji wychowawczej. Jest go coraz mniej w przestrzeni publicznej. Pozostaje po nim pewna próżnia. Na jej miejsce wchodzi jakaś inna religia, m.in. islam, czy buddyzm. Znam kilku konwertytów, którzy przyjęli islam nie dlatego, że ktoś ich do tego namówił, ale z zupełnie innych powodów. Jedna z moich studentek przeszła konwersję, bo poszukiwała jakiegoś oparcia. Choć wychowywała się w rodzinie ateistycznej zapragnęła w coś wierzyć. Więc to nie jest tak, że ludzie przyjmują islam, wyłącznie po namowie przez jakiegoś muzułmanina. Na przyszłych księżach spoczywa ogromny ciężar, ciężar tego, jak to zrobić, żeby pomóc tym ludziom. Tym bardziej, że żyjemy w cywilizacji, która koncentruje się na materialnej stronie życia, na zysku i na przyjemności. To naprawdę trudne zadanie.

Rozmawiał Tomasz Strzyżewski

http://www.pch24.pl/w-sle...nu,46946,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17369
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Luty 2017, 13:15   Re: ISLAM [Cytuj]

Okłamać niewiernego czy uwierzyć w Zbawiciela?



Święty Piotr ostrzega: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (1 P 5,8-9a). Tymczasem katolicki „Tygodnik Powszechny” publikuje wywiad z wyznającą islam kobietą, przedstawiając tą sprzeczną z katolicyzmem religię jako zupełnie przyzwoitą. A prawda jest zupełnie inna.

Takijja

Jest rzeczą wiadomą, że takijja, inaczej kitman (ukrywanie swoich prawdziwych wierzeń i poglądów), jest rzeczą chwalebną w islamie. Sam Mahomet, o czym donosi As-Sira An-Nabawijja (Życiorys Proroka), był zręcznym politykiem. Wiedział, że będąc w mniejszości nie może sobie pozwolić na zbyt wiele. Roztaczał zatem przed mekkańczykami aurę pokojowego i dobrotliwego islamu. Ta bańka mydlana prysła, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w Medynie, gdzie Mahomet osiągnął większość. Tam okazał się tyranem i ludobójcą.

Od lat mydli się nam w Polsce oczy bajdurzeniem o pokojowym islamie. Stwierdzenia typu: „nie ma u nas miejsca na ekstremizm”, albo: „meczet jest miejscem modlitwy” to elementy tej baśni tysiąca i jednej nocy. Gdyby tak było, to dlaczego, jak wspomina najmłodszy profesor w historii Al-Azhar, obecnie chrześcijanin, Mark A. Gabriel: „muzułmańska historia jest opowiadaniem o przemocy i rozlewie krwi od czasu Mahometa do obecnych czasów”? Dlaczego meczety na terenie Strefy Gazy oraz w Wielkiej Brytanii (żeby przytoczyć tylko dwa przypadki) służyły jako składy broni? Dlaczego wreszcie 100 lat rzezie Ormian, Asyryjczyków i Greków ogłaszano w piątek z minaretów? Skąd ta nienawiść do chrześcijan tam wszędzie, gdzie muzułmanie czują przewagę?

Przepisana jest wam walka, chociaż jest wam nienawistna (sura 2:216)

W wielu miejscach Koran nawołuje do walki. Czy Arabowie albo sam Mahomet musieli się przed kimś bronić? Nie. To były wojny zaczepne, podboje, i tylko w taki sposób szerzył się islam. Dyskusje, nawet jeśli następowały z „niewiernymi”, miały bardzo pragmatyczny, finansowy skutek, jak czytamy np. w „dialogu” Mahometa z chrześcijańskimi mieszkańcami Nadżranu. Ci, którzy nie przyjęli islamu, zostali zmuszeni do płacenia dżizji, podatku za to, że nie wybrali „najlepszej religii pod słońcem”. Bo przecież, w myśl niedawnego wyroku egipskiego sądu w stosunku do szejka El-Akkada, „trzeba być chorym psychicznie, by odrzucić islam”! Podatek ten, przez wieki prowadzący chrześcijan do ruiny, pozwalał równocześnie na finansowanie nowych podbojów muzułmańskich.

Islam religią środka?

Czytając wywiad z panią Anettą D. dowiedziałem się, że ponoć „islam jest religią środka”. Ale gdzie znajduje się ten środek - między pokojowym głoszeniem islamu, który tak naprawdę nie istnieje, a zamachami z udziałem ciężarówek, stających się codziennością współczesnej Europy? Co z wyuzdanymi wizjami raju albo ślubem Mahometa z 9-letnią Aiszą? Gdzie jest ten „środek” w religii, która powoduje postępujące cywilizacyjne zacofanie państw muzułmańskich? Co to za kultura, która pozwala na radość z zabójstwa niewinnych ludzi (11 września 2001 r. świętowany hucznie przez Palestyńczyków, a ostatnio atak terrorystyczny w Berlinie - świętowany przez „uchodźców”) oraz gloryfikuje wysadzanie się w powietrze przez własne dzieci? Zaiste, to jest antykultura i antycywilizacja, której ojcem jest szatan, a nie Bóg. Barbarzyństwo, a nie cywilizacja, jak grzmiała Wafa Sultan.

Jeden Bóg - ale jaki?

To fakt, że muzułmanie wierzą w jednego Boga, ale ten jedyny Bóg jest przedstawiony w Koranie jako ktoś całkowicie obcy dla tradycji judeo-chrześcijańskiej. Bóg Biblii przedstawia się najpierw imionami tych, których wybrał: jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba. Zawsze szuka kontaktu z człowiekiem, którego kocha. Obiecuje, że choćby matka zapomniała o niemowlęciu, On nie zapomni o nim (zob. Iz 49,15). Jest Bogiem bliskim i miłującym. Jest Odkupicielem.

Bóg Koranu, Allah, nie jest ani miłością, ani bliskim, ani miłującym, ani odkupiającym. To Bóg okrutny, Bóg podstępny. Co więcej: w muzułmańskim raju Go nie ma, za to znajdziemy go w… piekle, gdzie pilnuje mąk potępionych. Nasuwa się więc proste pytanie: w kogo tak naprawdę wierzą muzułmanie? Czy - świadomie bądź nie - oddają kult największemu wrogowi Boga, zwiedzeni przez niego i poddani ludobójczej i bratobójczej ideologii?

Jestem przekonany, że tak. Wskazują na to egzorcyzmy, dokonywane m.in. w Egipcie przez o. Makarego Junana. Na jego nabożeństwa przychodzą muzułmanie, w których manifestują się złe duchy wychodząc z krzykiem, kiedy wzywane jest imię Jezusa Chrystusa. Ślepi odzyskują wzrok, a chorzy zostają uzdrawiani w imię Jezusa Chrystusa, kiedy o. Makary błogosławi ich i spryskuje wodą święconą.

Na całym świecie muzułmanie mają wizje Człowieka w białej szacie, którego rozpoznają jako Jezusa. On objawia im się jako miłujący Bóg, przywodząc ich do siebie. Skala tego zjawiska jest nieznana, ale jest ono realnie rozpoznawane przez misjonarzy działających w krajach muzułmańskich. Bóg nie zapomina o żadnym człowieku, dając mu szansę nawrócenia i poznania prawdy. Doszło do tego, że powstają nawet grupy imamów, którzy uwierzyli w Chrystusa, odkrywających w Ewangelii Boga, którego obraz Koran całkowicie wykrzywił!

Aby tak było dalej, aby ten proces postępował, aby głód prawdy pojawiał się i wzrastał w muzułmanach - także w Polsce (jak już to drzewiej bywało, gdy Tatarzy przyjmowali katolicyzm i polskie szlachectwo) - trzeba się modlić za nich, głosić im Ewangelię i wspomagać tych, którzy to robią - od wieków, jako rodzimi mieszkańcy krajów arabskich - albo od niedawna, przyjeżdżając z misjami na Bliski Wschód. Dlatego zachęcam Cię, Czytelniku, pod koniec tego artykułu, w roku, którego hasłem przewodnim jest „idźcie i głoście”, do następującej modlitwy:

Panie Jezu Chryste, rozwiąż więzy szatana, które krępują muzułmanów, wyzwól ich, Panie, z grzechu, cudzołóstwa, kradzieży, morderstwa, czarów i zaklęć przez ożywiającą moc Krwi, którą przelałeś na Krzyżu. Poślij, Panie, Twój dar wyrzucania złych duchów kapłanom, aby wyzwalali ich z kajdan diabła. Amen.

dr Bartłomiej Grysa - arabista, językoznawca, tłumacz, redaktor Katolickiego Dwumiesięcznika Ewangelizacyjnego „Miłujcie się!”, które wychodzi także w wersji arabskiej.

Wywiad z wyznawcą islamu ukazał się w „Tygodniku Powszechnym” w styczniu tego roku. Nosił tytuł: „WSZYSCY POCHODZIMY OD TEGO SAMEGO BOGA”

http://www.pch24.pl/oklam...a-,49325,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,193 sekundy. Zapytań do SQL: 8