ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: KASIA
15 Lipiec 2009, 09:34
Pobudka dla forum
Autor Wiadomość
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Wrzesień 2017, 04:06    [Cytuj]

Witam w środę 6 września, do końca roku 116 dni. Dziś mają imieniny: Beata i Eugeniusz, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie przelotne deszcze, temperatura 14 stopni. Wschód słońca 6:01, zachód 19:16, dzień będzie trwał 13:15, 3:27 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Tak wszyscy...
Tak wszyscy ganią porubstwo i ruję,
Nazwa okropna - ale jak smakuje...


KALENDARIUM:
1790 – Sejm Czteroletni przyjął uchwałę o niepodzielności ziem Rzeczypospolitej.
1939 - Zwycięstwa Niemców w bitwie pod Borową Górą i pod Tomaszowem Mazowieckim.
1944- 37. dzień powstania warszawskiego: ciężkie walki na Powiślu.

Bitwa pod Borową Górą - jedna z największych bitew w czasie kampanii wrześniowej 1939.
Góry Borowskie to trzy niewielkie wzniesienia na terenie gminy Wola Krzysztoporska (278,5 m n.p.m.) znajdujące się na południowy zachód od Piotrkowa Trybunalskiego i na południowy wschód od Bełchatowa (województwo łódzkie). Od 2 września pozycje obronne w Górach Borowskich stały się ważnym punktem strategicznym – hamującym ruch niemieckiego XVI Korpusu Pancernego na Piotrków Trybunalski-Bełchatów.
Pozycje te obsadzone zostały przez oddziały 2 Pułk Piechoty Legionów płk. Ludwika Czyżewskiego z 2 Dywizji Piechoty Legionów (2 DPLeg) i 146 Pułku Piechoty ppłk. Artura Pollaka z 44 Dywizji Piechoty rez.
Oddziały 2 Pułku Piechoty Legionów wchodziły w skład Grupy Operacyjnej Piotrków gen Wiktora Thommee Armii Łódź. Gen. Thommée wyznaczył płk. Czyżewskiemu trudne do realizacji i odpowiedzialne zadanie. Posiadając stosunkowo skromne siły miał on bronić odcinka o długości około 25 km. Przebiegał on od styku z 30 DP w rejonie Księży Młyn poprzez Modrzew – Cyganów – Borowskie Góry – Ludwików – Jeżów do Rozprzy.
Pozycje zgrupowania płk. Czyżewskiego zgodnie z rozkazem miały być utrzymane do wieczora 4 września. Nocą z 2 na 3 września oddziały 2 PP rozpoczęły zajmowanie wyznaczonych pozycji. Od rana 3 września lotnictwo niemieckie dokonywało bombardowań pozycji polskich w miejscowościach Janów, Jeżów, Rozprza. Obrońcy spodziewając się ataku czołgów zniszczyli most na Prudce w Rozprzy.
Około południa patrole polskie działające na przedpolu weszły w kontakt ogniowy z czołówkami pancernymi 1 DPanc. Godzinę później pozycje obronne I batalionu 146 PP w Rozprzy i Jeżowie zostały zbombardowane i ostrzelane przez artylerię przeciwnika. 4 września po walkach gen. Thommee udzielił pochwały żołnierzom zgrupowania płk. Czyżewskiego za dzielną postawę. Jednocześnie na skutek tego, że zapowiedziany kontratak oddziałów Armii Prusy nie następował, generał przesunął termin obrony do godziny 10.00 dnia 5 września.
5 września o godzinie 5:45 artyleria niemiecka rozpoczęła szczególnie silny ostrzał pozycji polskich w Górach Borowskich i rejonu wzgórza 278,5. Stanowiska polskie były też bombardowane przez wrogie lotnictwo. 5 września o godzinie 14:00 4 DPanc. ruszyła do kolejnego ataku. Niemieckie uderzenie wdarło się w pozycje obronne 7 i 8 kompanii III batalionu. Do kontrataku ruszył odwodowy II batalion kpt. Jaworowskiego. Przodem ruszyła 5 kompania tego batalionu dowodzona przez por. Bolesława Matusiaka. Obie strony zwarły się w bezlitosnej walce wręcz. Straty po obu stronach były bardzo duże. Po stronie polskiej zginęli: por. Matusiak, por. Wojciech Jurczak, ppor. Stanisław Zych, ppor. rez. Stanisław Warchołowski. Zginęło kilkudziesięciu żołnierzy. Ciężko ranny został kpt. K. Jaworowski, ranny został pchor. Marian Sowiński, ponownie raniono por. Szulca i wielu innych. Ponieważ termin obrony dawno już minął, a wszystkie odwody zostały wyczerpane, płk Czyżewski wieczorem powziął decyzję wycofania swego zgrupowania w kierunku Zdzieszulic.
O godzinie 20.15 nadszedł rozkaz ze sztabu GO Piotrków nakazujący 2 PP wycofanie do Dłutowa. W czasie walk 2 Pułk Piechoty Legionów stracił ogółem 663 żołnierzy, w tym: 16 oficerów, 67 chorążych i podoficerów oraz 580 szeregowych. Straty 7 batalionu ckm sięgnęły 22% stanu wyjściowego, a III dywizjon 2 PAL stracił 34% żołnierzy. Udało się ocalić całą artylerię oprócz 9 baterii, która została całkowicie zniszczona podczas bombardowania lotniczego.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Jaki mówił o możliwej ekstradycji sprawców napaści na Polaków w Rimini. Włoski wiceminister odpowiada

Według włoskiego wiceministra sprawiedliwości Cosimo Ferri, wniosek o ekstradycję musiałby zostać odrzucony ze względu na toczące się śledztwo. – Nie wydaje mi się, aby zarówno w przypadku ekstradycji, jak i ewentualnego nakazu europejskiego nakazu zatrzymania była możliwość akceptacji podobnego wniosku – tłumaczył. Dziennik „Il Messaggero” przytoczył również słowa włoskiego prokuratora, który ocenił, że taki wniosek nie mógłby zostać przyjęty, ponieważ naruszałby przepisy dotyczące prowadzenia procesu.
/od admina: w zamian Włosi chcą oddać Polse 4000 innych "uchodźców"!,(perskie oko) /

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Jak we wrześniu krety kopią po nizinach, będzie wietrzna, ale lekka zima.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: pszeniec leśny [Melampyrum silvaticum], roślina trująca.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Wrzesień 2017, 04:48    [Cytuj]

Witam w czwartek 7 września, do końca roku 115 dni. Dziś mają imieniny: Regina i Stefan, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 14 stopni. Wschód słońca 6:02, zachód 19:13, dzień będzie trwał 13:11, 3:31 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Fraszka idealistyczna
Aby się oprzeć o ideały,
Trzeba, by one się opierały.


KALENDARIUM:
1764 – Stanisław August Poniatowski został wybrany na króla Polski.
1929 – Terroryści z Ukraińskiej Organizacji Wojskowej wysadzili w powietrze budynek dyrekcji lwowskich Targów Wschodnich.
1944 – 38. dzień powstania warszawskiego: upadło Powiśle. Trwały rozmowy przedstawicieli Zarządu PCK w sprawie ewakuacji osób cywilnych poza teren miasta.

Targi Wschodnie – coroczna lwowska wystawa przemysłu polskiego i zagranicznego w latach 1921–1939, której celem było uczynienie ze Lwowa ogniska handlu Polski z krajami wschodnimi, w szczególności Rumunią, Ukrainą i Rosją sowiecką.
Impreza targowa, tradycyjnie odbywająca się we wrześniu, w roku 1939 otwarta 2 września, trwała krócej niż zazwyczaj (około tygodnia) z powodu wybuchu wojny. Wybór Lwowa na organizację Targów Wschodnich nie był przypadkowy, tu w 1894 odbyła się w Powszechna Wystawa Krajowa, a w 1916 Wystawa Wojskowa. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości ważne było ożywienie handlowe i nawiązanie współpracy gospodarczej z innymi krajami. Pod egidą Ministerstwa Przemysłu i Handlu oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych postanowiono zorganizować imprezę wystawienniczą, która umożliwiłaby prezentację dorobku przemysłowego i produkcyjnego państw europejskich. Lwów dysponował terenami pozostałymi po poprzednich imprezach, które nadawały się do zorganizowania tego typu wydarzenia, ponadto w ten sposób zaakcentowano by polskość tego miasta. Tereny wystawiennicze posiadały obszar 220 tysięcy metrów kwadratowych, własną bocznicę kolejową od stacji na Persenkówce, a także odpowiedni układ drogowy łączący je z centrum miasta. Do budowy pierwszych pawilonów użyto materiałów niskiej jakości, ale cykliczność imprezy sprawiła, że szybko je zastąpiono trwałymi budynkami projektowanymi przez znakomitych architektów. Na tereny targowe doprowadzono energię elektryczną, gaz, wodociąg, sieć telefoniczną, a także linię tramwajową. Otwarcie Targów z udziałem Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego nastąpiło 25 września 1921 roku. Targi od początku cieszyły się dużym zainteresowaniem, w 1922 w targach wzięło udział 1852 wystawców, w tym 1/6 z zagranicy.
W ramach Targów we wrześniu 1926 została zorganizowana pierwsza ogólnopolska Wystawa Budowlana we Lwowie (w jej komitecie zasiedli prezydent miasta Józef Neumann, wiceprezydent Leonard Stahl, wiceprezes Izby Przemysłowo-Handlowej Jan Rucker). W 1921 w trakcie inauguracji targów doszło do zamachu na Józefa Piłsudskiego; zamachu dokonali ukraińscy bandyci. W 1929 bandyci z Ukraińskiej Organizacji Wojskowej, poprzedniczka band UPA, podjęli próbę wysadzenia w powietrze budynku dyrekcji Targów Trybuny Targów zostały spalone przez bandę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) w lipcu 1930, po zamachu zostały odbudowane.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Ukraina. Granat na fasadzie Centrum Kultury Polskiej

We wtorek 5 września na fasadzie Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Stanisławowie, nazywanym przez UPAdlińców Iwano-Frankiwsk na zachodzie Ukrainy znaleziony został granat. Granat RGD-5 został przymocowany do metalowej kotwicy. Policja twierdzi, że miała służyć do odpalenia granatu po zaczepieniu o wybrany cel.
/od admina UPAdlińscy bandyci, z typowa dla siebie metodą, w ten sposób podziękowali "warszawce" za pomoc i wsparcie materialne im udzielane!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
W dzień świętej Reginy wabią chłopaków dziewczyny.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: zaraza przytuliowa [Orobanche caryophyllacea].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 8 Wrzesień 2017, 04:47    [Cytuj]

Witam w piątek 8 września, do końca roku 114 dni. Dziś mają imieniny: Adrian i Maria, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:04, zachód 19:11, dzień będzie trwał 13:07, 3:35 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Agnes
Twoim imieniem się pieszczę,
Gdyby tak tobą jeszcze?


KALENDARIUM:
1939 - W procesie pierwszej grupy obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku skazano na śmierć 28 osób.
1944 - 39. dzień powstania warszawskiego: na Mokotowie sytuacja stabilna. Pożary na Pradze.
1968 – Ryszard Siwiec dokonał samospalenia podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, protestując w ten sposób przeciwko inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację; zmarł po 4 dniach w wyniku odniesionych oparzeń.

Ryszard Siwiec (ur. 7 marca 1909 w Dębicy, zm. 12 września 1968 w Warszawie) – żołnierz AK, filozof, księgowy z Przemyśla. Protestując przeciwko inwazji na Czechosłowację, dokonał 8 września 1968 samospalenia w czasie ogólnokrajowych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie w obecności szefów partii, dyplomatów i 100 tysięcy widzów. Z wykształcenia filozof – absolwent Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, filister K! Promethea, żołnierz Armii Krajowej, po wojnie odmówił pracy w szkolnictwie, nie chcąc uczestniczyć w komunistycznej indoktrynacji młodzieży. Podjął pracę jako księgowy, dorabiając hodowlą kur i uprawą ogrodu. Miał pięcioro dzieci. Zanim oblał się rozpuszczalnikiem, rozrzucił w tłum ulotki z protestacyjnym apelem. Płonąc, krzyczał Protestuję! i nie pozwalał gasić płomieni. Zmarł po czterech dniach w Szpitalu Praskim w wyniku odniesionych oparzeń (ponad 85% powierzchni ciała).
Jego protest został przemilczany przez wszystkie media oficjalne. Bezpośrednim świadkom SB wmawiała, że Siwiec był niezrównoważony psychicznie.
Siwiec pochowany został w Przemyślu na Cmentarzu Zasańskim. Pogrzeb, choć największy w historii Przemyśla, nie stał się manifestacją polityczną. W czasie jego przebiegu agenci SB rozpuszczali szeptane plotki, jakoby Siwiec był alkoholikiem lub osobą niezrównoważoną psychicznie.
Blisko pół roku później w Pradze na placu św. Wacława w proteście przeciwko inwazji podpalił się czeski student Jan Palach. Palach nie mógł wiedzieć o proteście Siwca, bowiem pierwszą informację o jego czynie nadała dopiero w kwietniu 1969 (niemal 4 miesiące po śmierci Palacha) polska audycja Radia Wolna Europa za sprawą Władysława Mazura, który wysłał relację do jej sztokholmskiego oddziału. 5 maja 2012 roku przy Stadionie Narodowym w Warszawie w obecności ambasador Republiki Czeskiej odsłonięto obelisk ku czci Ryszarda Siwca. Stella z ciemnoszarego kamienia autorstwa Marka Moderaua jest kopią obelisku z Pragi. Pomnik warszawski stoi przy ulicy noszącej imię Ryszarda Siwca — biegnącej między Stadionem Narodowym i nasypem kolejowym.




WIADOMOŚĆ DNIA:
„Afera toaletowa” z udziałem posła PO? Szczerba przeprasza, Twitter komentuje

Poseł PO Michał Szczerba wepchnął się bez kolejki do toalety, a następnie wytrącił dziennikarzowi telefon z ręki? Ta historia stała się hitem internetu. Mimo, że polityk przeprosił, dodając, że nie pamięta takiego zdarzenia, w mediach społecznościowych pojawiło się pełno złośliwości pod adresem Szczerby.
/ od amina: typowy "CZŁONEK" /z naciskiem na członek/ PO, kabotyn i bufon, a jaka krótka pamięć?/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy na Siewną jest błękitnie, wtedy pięknie wrzos zakwitnie.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: pływacz zwyczajny [Utricularia vulgaris].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Wrzesień 2017, 04:17    [Cytuj]

Witam w sobotę 9 września, do końca roku 113 dni. Dziś mają imieniny: Aniela i Radosław, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 13 stopni. Wschód słońca 6:05, zachód 19:09, dzień będzie trwał 13:04, 3:38 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Gdy siwy śnieg
Gdy siwy śnieg na głowę prószy,
Przynajmniej w górę trzymaj uszy.


KALENDARIUM:
1698 – Hetman polny koronny Feliks Kazimierz Potocki pokonał Tatarów w bitwie pod Podhajcami (ostatnia zwycięska bitwa wojska polskiego nad Tatarami).
1939 - W odwecie za walkę w obronie miasta po wycofaniu oddziałów WP, Niemcy rozstrzelali w dniach 8-9 września ok. 300-320 mieszkańców Kłecka w Wielkopolsce.
1944 - 40. dzień powstania warszawskiego: dobrowolna ewakuacja z miasta 8000 ludzi. Silne ataki żołdactwa niemieckiego skierowane na północne Śródmieście i Czerniaków.

Kłecko - miasto położone 3 km na północny - wschód od Parku, przy przesmyku między rynnowymi jeziorami Gorzuchowskim (dł. 4 km) i Kłeckim (dł. 8 km), połączonymi Małą Wełną, przy drodze 192 Gniezno - Wągrowiec i linii kolejowej Gniezno-Sława Wlkp. (ruch kolejowy zawieszony). Dramatyczne doświadczenie mieszkańców Kłecka i tragicznie przerwane życie setek ludzi stało się symbolem kaźni ludności cywilnej. Nieustępliwość mieszkańców Kłecka oraz wielką cenę, którą przyszło im zapłacić, kiedy we wrześniu 1939 roku próbowali odeprzeć atak wojsk hitlerowskich na Kłecko. - Przez dwa dni bronili miasta, bo wszyscy poczuli się żołnierzami. Pierwszy w boju padł 17-letni harcerz Sylwester Śliwiński. Mieszkańcy za swoją postawę, za obronę Kłecka zapłacili dużą cenę. Jeszcze 9 września zwołano wszystkich mieszkańców na rynek, selekcjonowano tych, którzy brali udział w obronie Kłecka lub mieli z tym jakiś związek i jeszcze tego samego dnia rozstrzelano ich przy Małej Wełnie.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Zabójstwo Polaka w Harlow. 16-latek skazany na 3 lata w ośrodku dla nieletnich
Do zabójstwa doszło w sierpniu 2016 roku późnym wieczorem na placu handlowym The Stow w miejscowości Harlow. Tuż przed północą wywiązała się sprzeczka pomiędzy trzema Polakami, którzy jedli pizzę i pili alkohol, a grupą zakapturzonych nastolatków.

/od admina: kolejna poprawność polityczna łże mediów, nie podają że napastnikami i morderca byli muslimy/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy grzyby wielkie korzenie mają, wielką zimę zapowiadają.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: kulnik [Globularia elongata].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Wrzesień 2017, 05:58    [Cytuj]

Witam w niedzielę 10 września, do końca roku 113 dni. Dziś mają imieniny:Izabela i Łukasz , wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie znikające obłoki, temperatura 13 stopni. Wschód słońca 6:07, zachód 19:07, dzień będzie trwał 13:00, 3:42 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Alea iacta est

Rzekł ktoś rzucając chudą żonę:
- Kości zostały rzucone!


KALENDARIUM:
1939 - W Bydgoszczy w ulicznych egzekucjach żołdacy niemieccy zamordowali ponad tysiąc osób.
1944 – 41. dzień powstania warszawskiego: walki powietrzne samolotów radzieckich i niemieckich.
2000 - 2 osoby zginęły, a 7 zostało rannych w zderzeniu pociągów na trasie Przemyśl-Jarosław.

3 września 1939 doszło do walk jednostek polskich z niemieckimi dywersantami wspomaganymi przez miejscowych Niemców (m.in. członków Hitlerjugend). Część pojmanych Niemców rozstrzelano. Propaganda nazistowska uwypukliła te wydarzenia (aby udowodnić moralne prawo Niemców do napaści na Polskę) i nadała im nazwę „Bromberger Blutsonntag” (bydgoska „krwawa niedziela”). Po wkroczeniu Wehrmachtu Niemcy rozpoczęli represje na ludności polskiej za udział w „krwawej niedzieli” – egzekucje (na Starym Rynku, w Tryszczynie, w „Dolinie Śmierci” k. Fordonu i in.) i wywózki do obozów koncentracyjnych. W operacji brały udział jednostki Einsatzgruppen SS m.in. Einsatzgruppe IV oraz paramilitarna organizacja mniejszości niemieckiej Volksdeutscher Selbstschutz. W latach 1939–1945 nimieccy bandyci zamordowali 10 tysięcy mieszkańców miasta.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Brudziński o narzekających na „Januszy i Grażyny z plaż”

Dziękujemy za to, że mogliśmy usłyszeć poirytowane głosy różnego rodzaju gwiazdek, celebrytek, znanych z tego, że są znane, które marudziły, wydziwiały, że teraz trudno nad Bałtyk pojechać. Bo one nie mogą się topless opalać. Bo najechało się wąsatych Januszów, te Grażyny, z tymi dzieciakami, które dzięki rządom PiS mogły zobaczyć po raz pierwszy morze. No i chodzą po tych plażach i je irytują. Za to wam państwo dziękuję, bez waszych głosów byśmy nie mogli tych dzieci tam wysłać, nie byłoby programu 500+, to „kaczorowe”. Chciałbym, żebyście państwo o tym wiedzieli, to nie kto inny, jak Jarosław Kaczyński wymyślił program 500+ – mówił w Siedlcach wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński.
od admina: tak to się tym ludziskom, celebrytom, w doopach i łbach poprzewracało, jaką pogardę pokazuja dla reszty społeczeństwa!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na świętego Łukasza jest w domu chleb i kasza.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: babka zwyczajna [Plantago major], roślina lecznicza/420712

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 11 Wrzesień 2017, 03:55    [Cytuj]

Witam w poniedziałek 11 września, do końca roku 112 dni. Dziś mają imieniny: Feliks i Jacek, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby descz, temperatura 16 stopni. Wschód słońca 6:09, zachód 19:04, dzień będzie trwał 12:55, 3:47 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Głos

Głos przyrodzenia
Zagłusza głos sumienia.


KALENDARIUM:
1927 – Wisła Kraków pokonała TKS Toruń 15:0. Jest to najwyższy dotychczas wynik w historii polskiej Ekstraklasy piłkarskiej.
1944 - 42. dzień powstania warszawskiego.
1985 - 5 górników zginęło w KWK „Thorez” w Wałbrzychu wskutek wyrzutu skał i dwutlenku węgla.

Kopalnia Węgla Kamiennego Julia (Fuchs, Biały Kamień, Thorez) – zlikwidowana kopalnia węgla kamiennego, która znajdowała się w dzielnicy Wałbrzycha Biały Kamień. Działała w latach 1770–1996. Obszar górniczy kopalni zlokalizowany był w północnej części Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego. Obecnie na tym terenie mieści się Muzeum Przemysłu i Techniki w Wałbrzychu. Od początku swego istnienia aż do zakończenia II wojny światowej kopalnia nosiła nazwę "Fuchs" (ewentualnie Fuchsgrube). Po przejęciu zakładu przez administrację polską, 13 sierpnia 1945 nazwano ją "Julia". Już w styczniu 1946 otrzymała jednak nową nazwę "Biały Kamień", którą z kolei 22 maja 1950 (z mocą wsteczną od 1 maja 1950) zmieniono na "Thorez", na cześć Maurice'a Thoreza, przywódcy Francuskiej Partii Komunistycznej. Od 1993 aż do likwidacji kopalnia ponownie nosiła nazwę "Julia".
Ze względu na nieopłacalność wydobycia węgla, 1 stycznia 1991 roku kopalnia została postawiona w stan likwidacji. 20 września 1996 kopalnia Julia zakończyła eksploatację (oficjalnie wydobycie w Zakładzie Górniczym Julia zakończono 31 października 1996 roku[5]), a 17 sierpnia 1998 zakończono likwidację wyrobisk podziemnych.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Bieńkowska: Polska większym zagrożeniem dla UE niż Brexit

Unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług Elżbieta Bieńkowska ostrzega przed eurosceptykami. Wskazuje, że takie kraje jak Polska, są większym zagrożeniem dla Unii Europejskiej niż Brexit – podaje spiegel.de.
/od admina: takie ludzkie szmaty, z poręki PO, reprezentują Polskę w Brukseli!/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Ze wszystkich świętych najlepszy Jacek, bo kto żyje dostał placek.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: babka średnia [Plantago media], roślina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 12 Wrzesień 2017, 04:32    [Cytuj]

Witam we wtorek 12 września, do końca roku 110 dni. Dziś mają imieniny: Franciszek i Marlena, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie slaby deszcz, temperatura 14 stopni. Wschód słońca 6:10, zachód 19:02, dzień będzie trwał 12:53, 3:50 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Apel
Myjcie się, dziewczyny,
Nie znacie dnia ani godziny.


KALENDARIUM:
1642 – Wojna trzydziestoletnia: żołdacy austriaccy spalili zamek w Jędrzychowie na Dolnym Śląsku.
1939 - Zbrodnia w Szczucinie na 40 polskich jeńcach.
1944 - 43. dzień powstania warszawskiego: próby zdobycia Czerniakowa przez Niemców.

Zbrodnia w Szczucinie 1939 – zbrodnia wojenna popełniona przez żołdaków niemieckiego Wehrmachtu podczas kampanii wrześniowej 1939 roku. 12 września 1939 w gmachu szkoły powszechnej w Szczucinie bandyci w niemieckich mundurach spalili żywcem bądź zastrzelili co najmniej 40 polskich jeńców wojennych oraz około 30 cywilnych uchodźców. Nieco później zamordowano tam jeszcze 25 Żydów, sprowadzonych celem pogrzebania zwłok ofiar wcześniejszej masakry. W gmachu siedmioklasowej szkoły powszechnej w Szczucinie (powiat dąbrowski) Niemcy urządzili punkt zborny dla polskich jeńców wojennych (zarówno zdrowych, jak i lekko rannych). Umieszczano tam również uchodźców cywilnych, których zatrzymywano, gdy wracali do swych domów znajdujących się na terenach zajętych już przez Wehrmacht. 12 września w szkole doszło do tragicznego w skutkach incydentu. Porucznik Bronisław Romaniec korzystając z nieuwagi Niemców schwycił leżący na stole pistolet, po czym zastrzelił sierżanta nazwiskiem Golla, który prowadził właśnie jego przesłuchanie. Polski oficer popełnił następnie samobójstwo.
Desperacki czyn porucznika posłużył Niemcom jako pretekst do wymordowania przetrzymywanych w gmachu Polaków. Przygotowania do masakry opisał po wojnie niemiecki weteran, którego jednostka (lotnicza składnica meldunkowa) stacjonowała w tych dniach w Szczucinie. Wspominał on, że do kwatery jego oddziału zgłosił się wieczorem podoficer nazwiskiem Kern (pochodzący z Bawarii), który oznajmił żołnierzom, iż szuka ochotników do stłumienia buntu polskich jeńców. Ochotnikom obiecano Krzyż Żelazny. Jeszcze tego samego dnia niemieccy bandyci otoczyli szkołę, po czym przez otwarte okna zaczęli strzelać i ciskać granaty. Po chwili gmach stanął w płomieniach. Niektórzy Polacy chcąc uniknąć spłonięcia żywcem próbowali uciekać przez okna lub dach, lecz zostali wystrzelani. W płomieniach lub od kul zginęło około 40 jeńców wojennych oraz blisko 30 cywilnych uchodźców. Nikomu nie udało się ujść z życiem. Zbrodni w Szczucinie dokonali żołdacy niemieckiej 8 Dywizji Piechoty z VIII Korpusu Armijnego, wchodzącego w skład 14 Armii dowodzonej przez gen. Wilhelma Lista. Do sztabu dywizji trafił następnego dnia telegram z meldunkiem: „wszyscy jeńcy, w tym porucznik, zastrzeleni. Obóz jeniecki podpalony”.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Kempa: Szyszko jest ekspertem. Chroni puszczę

Racjonalne argumenty pokazują, że kierunek, który obraliśmy w sprawie Puszczy Białowieskiej, jest jedynym właściwym; tylko zniszczenie kornika spowoduje, że nie będzie dalszej degradacji tego miejsca - oceniła w poniedziałek szefowa kancelarii premiera Beata Kempa.
/od admina: popieram, a biurokraci z Brukseli i ekoterroryści, NIECH SIĘ WALĄ!!/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Jeśli wrzesień będzie ciepły i suchy, pewno październik nie oszczędzi pluchy.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: babka lancetowata [Plantago lanceolata], roślina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Wrzesień 2017, 04:47    [Cytuj]

Witam w środę 12 września, do końca roku 109 dni. Dziś mają imieniny: Filip i Genadia, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 13 stopni. Wschód słońca 6:12, zachód 19:00, dzień będzie trwał 12:48, 3:54 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Głos w telefonie

Hallo? - tu sumienie,
Czy pan zamówił budzenie?



KALENDARIUM:
1939 - Pociąg z 75 tonami złota z rezerw Banku Polskiego przekroczył granicę polsko-rumuńską w Śniatyniu. Ładunek poprzez Konstancę, Stambuł i Bejrut dotarł 5 października do francuskiego Tulonu.
1939 - W nocy z 13 na 14 września w Zambrowie żołdacy niemieccy zamordowali 200 polskich jeńców.
1944 - 44. dzień powstania warszawskiego: po raz pierwszy od początku powstania samoloty radzieckie dokonały zrzutów broni i żywności nad terenem Śródmieścia. Niemcy wysadzili mosty na Wiśle.

Zbrodnia w Zambrowie – zbrodnia wojenna dokonana przez bandziorów z Wehrmachtu na jeńcach wojennych Wojska Polskiego podczas agresji III Rzeszy na Polskę w 1939.
Podczas kampanii wrześniowej w 1939, w Zambrowie doszło do masakry 200 polskich żołnierzy, zastrzelonych przez żołdaków niemieckich.
10-13 września 1939, w rejonie Zambrowa walki z siłami Wehrmachtu (XIX Korpus Pancerny gen. Guderiana), toczyła 18 Dywizja Piechoty Wojska Polskiego, dowodzona przez płk. Stefana Kosseckiego. Znaczna przewaga wojskowa wroga spowodowała rozbicie dywizji, której pozostali żołnierze (kilka tysięcy ludzi z 18 DP w tym z: 33, 71 i 42 Pułku Piechoty, 18 Pułku Artylerii Lekkiej, 18 Dywizjonu Artylerii Ciężkiej, Batalionu Obrony Narodowej „Kurpie” i innych jednostek dywizyjnych), zostali spędzeni na plac ćwiczebny koszar wojskowych w Zambrowie.
13 września Niemcy zgromadzili w ten sposób ok. 4000 polskich żołnierzy, pilnowanych przez jednostki Wehrmachtu. W czterech rogach placu, oświetlanego w nocy przez reflektory, ustawiono karabiny maszynowe. Poza placem znajdowały się konie z rozbitych polskich oddziałów.
W nocy z 13 na 14 września Niemcy zakomunikowali polskim jeńcom, iż każdy kto w nocy wstanie ze swego miejsca, zostanie natychmiast zastrzelony. Nieoczekiwanie w godzinach nocnych na plac wpadły przestraszone konie, w reakcji na to polscy żołnierze podrywali się z miejsc, aby uniknąć stratowania i śmierci. Bandycka załoga niemiecka natychmiast otworzyła ogień, ostrzał trwał ok. 10 minut. 14 września rano okazało się, iż zginęło w ten sposób 200 żołnierzy polskich, a dalszych 100 zostało rannych. Świadkowie, którzy ocaleli z masakry, twierdzili, iż konie zostały celowo przestraszone m.in. oślepiającym światłem z reflektorów i wpadły na plac w panice, a cały mord został w ten sposób celowo zaplanowany i zorganizowany przez bandytów niemieckich.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Adamowicz ofiarą amnezji. O Amber Gold nic nie wiedział, o niczym nie decydował

Wystąpienie Pawła Adamowicza przed komisją śledczą ds. Amber Gold wyglądało jak tania komedia pomyłek. Prezydent Gdańska, mimo że publicznie chwalił piramidę finansową małżeństwa P., nic nie pamięta, nikogo nie znał, niczego o Amber Gold nie wie, natomiast o kłopotach finansowych i nieprawidłowościach dowiedział się z mediów. Tego tłumaczenia nie kupili nawet posłowie opozycji.
/od admina: Komisja ta pokazuje, ze do władzy dopuściliśmy ludzkie szmaty, takie małe żuliki, co to wbrew oczywistym faktom idą w zaparte!/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Czym dłużej jaskółki we wrześniu zostają, tym dłużej piękne i jasne dni bywają.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: rolnica pospolita [Sherardia arvensis].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Wrzesień 2017, 05:59    [Cytuj]

Witam w czwartek 14 września, Podwyższenie Krzyża Świętego, do końca roku 108 dni. Dziś mają imieniny: Abert i Roksana, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura stopni 16. Wschód słońca 6:14, zachód 18:57, dzień będzie trwał 12:43, 3,59 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:


Astronomom i kochankom

Niebo i miłą
Bierze się siłą.


KALENDARIUM:
1939 - Zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Boratyczami.
1944 - 45. dzień powstania warszawskiego: oddziały niemieckie natarły na Górny Czerniaków.
993 – Lecący z Frankfurtu nad Menem należący do linii lotniczych Lufthansa samolot Airbus A320 rozbił się i stanął w płomieniach podczas lądowania na lotnisku Okęcie w Warszawie, w wyniku czego zginęli drugi pilot i jeden z pasażerów, a 56 osób odniosło obrażenia.

Bitwa pod Boratyczami – bitwa stoczona w dniu 14 września 1939 w czasie najazdu niemieckiego na Polskę podczas II wojny światowej.
W dniach 11-12 września 24 Dywizja Piechoty (II RP) (po. dowódcy płk Alfred Krajewski) ze składu Armii „Kraków” stoczyła ciężkie walki z niemiecką 2 DGór. W rejonie Birczy koło Przemyśla. Dywizja poniosła tam duże straty. 12 września wieczorem Niemcy przełamali pozycje obronne, zmuszając ją do odwrotu na linię Olszany-Rokszyce. Generał Kazimierz Sosnkowski - dowódca Frontu Południowego, nakazał gen. K. Fabrycemu podjęcie marszu na Lwów. Dowódca Armii wydał rozkaz wycofania 24 DP za San. W rezultacie wycofania zostało odsłonięte południowe skrzydło obrony Przemyśla. Zgodnie z rozkazami 24 DP wycofała się w rejon Przemyśla. Przemyśla broniła załoga złożona z siedmiu batalionów piechoty i artylerii z Armii Małopolska. 14 września na rozkaz dowództwa wojska broniące Przemyśla zostały wycofane. 14 września w rejonie Boratycz i batalion 39 pp idący w straży przedniej uderzył na oddział rozpoznawczy 2 DGór. i zmusił go do odwrotu. Przed południem dywizja skoncentrowała się w rejonie Tyszkowice-Boratycze-Popowice. W rejonie rozlokowała się artyleria dywizyjna. Do 24 DP dołączył 155 Pułk Piechoty (II RP), a w rejonie Husakowa dołączyły pozostałości batalionu KOP "Żytyń". W okolicach Popowic skoncentrowały się 38 Pułk Piechoty Strzelców Lwowskich i 1 Pułk Piechoty KOP "Karpaty", do których dołączył 1 batalion 1 Pułku Strzelców Podhalańskich i oddziały specjalne tego pułku. Do rejonu Chodnowic przybył 39 Pułk Piechoty i pozostałości 1 batalionu 17 pp. Oddziały dywizji były bombardowane przez lotnictwo i ostrzeliwane przez artylerię niemiecką. Po ciężkich walkach zmuszono Niemców do wycofania. 2 DGór. poniosła największe straty w całej kampanii wrześniowej. Pod wieczór 24 DP przerwała walki i zgodnie z rozkazem gen. Sosnkowskiego odeszła lasami na wschód. 24 pal przez cały czas walk wspierał piechotę. Zwycięstwo okupiono wysokimi stratami. W 155 pp pozostały trzy niepełne kompanie po kilkudziesięciu żołnierzy.
Walki o Boratycze zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic - "BORATYCZE 14 IX 1939".

WIADOMOŚĆ DNIA:
Mężczyzna ranił 7 osób. Atakując krzyczał "Allahu Akbar"

Francja. W wyniku ataku uzbrojonego mężczyzny w Tuluzie rannych zostało 7 osób, w tym trzech policjantów. Atakujący miał krzyczeć "Allahu Akbar". Mężczyzna jest dobrze znany lokalnym władzom. Jak poinformowała francuska policja, mężczyzna jest chory psychicznie. Wcześniej przez rok poddawał się leczeniu psychiatrycznemu.
/od admina: oczywiście nie podawane, że to był ciapaty, lecz "chory psychicznie", analogicznie władze komusze, też wszystkie wystapienia, w czasach PRL-u, przypisywali wariatom./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na Podwyższenie Świętego Krzyża jesień się przybliża.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia sina [Galium glaucum].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 15 Wrzesień 2017, 01:13    [Cytuj]

Witam w piątek 15 września, do końca roku 107 dni. Dziś mają imieniny: Katarzyna i Nikodem, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie obłoki znikające, temperatura stopni 11. Wschód słońca 6:15, zachód 118:55, dzień będzie trwał 12:40, 4:02 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Gniewającemu się staruszkowi
Na tym polega uwiąd starczy,
Że zamiast mówić, człowiek warczy.


KALENDARIUM:
1935 - Transatlantyk MS Piłsudski wypłynął w swój dziewiczy rejs do Nowego Jorku
1939 - Żołdacy niemieccy przeprowadzili pierwszą zbiorową egzekucję w okupowanych Chojnicach.
1944 – 46. dzień powstania warszawskiego: po ciężkich walkach Niemcy zdobyli Sielce (na Mokotowie). Polacy najsilniej bronili Śródmieścia, Żoliborza i częściowo Mokotowa.

Egzekucje w chojnickiej „Dolinie Śmierci” – masowe egzekucje obywateli polskich przeprowadzane przez bandytów niemieckich na Polach Igielskich w pobliżu Chojnic.
Między październikiem 1939 a styczniem 1940 członkowie paramilitarnego Selbstschutzu zamordowali na Polach Igielskich ok. 500 mieszkańców powiatu chojnickiego – przede wszystkim przedstawicieli miejscowej inteligencji oraz pacjentów szpitala psychiatrycznego w Chojnicach. Polska ludność ochrzciła wówczas miejsce straceń mianem „Doliny Śmierci”. Kolejnych 800-1000 osób zostało tam zamordowanych w styczniu 1945 roku. Według niektórych szacunków – prawdopodobnie jednak zawyżonych – w okresie niemieckiej okupacji w „Dolinie Śmierci” mogło zginąć nawet do 2000 obywateli polskich.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Meduzy pokryły całą plażę w Świnoujściu. Ta inwazja oznacza tylko jedno

To niezwykły widok. Morze wyrzuciło ich ogromną liczbę. Taki obraz przedstawia się mieszkańcom Świnoujścia, i nie tylko, co roku. Meduzy wymierają, a to świadczy tylko o jednym, to już koniec lata.
/od admina: jesienne zjawisko cykliczne, na wzór spadających liści./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Nikodem gdy suchy, rozprasza jesienne pluchy.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia wonna [Galium odoratum], roślina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 16 Wrzesień 2017, 04:43    [Cytuj]

Witam w sobotę 16 września, do końca roku 106 dni. Dziś mają imieniny: Kamila i Ludwik, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 8 stopni. Wschód słońca 6:17, zachód 18:53, dzień będzie trwał 12:36 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Atrapa

Nie taki diabeł ogoniasty,
Jak by tego chciały niewiasty.



KALENDARIUM:
1920 – Wojna polsko-bolszewicka: stoczono bitwę pod Dytiatynem zwaną polskimi Termopilami.
1942 – W Kiełczygłowie pod Łodzią Niemcy dokonali publicznej egzekucji 10 Polaków przywiezionych z więzienia policyjnego w Radogoszczu.
1944 – 47. dzień powstania warszawskiego: Śródmieście znajdowało się pod ciężkim ogniem artyleryjskim.

Bitwa pod Dytiatynem – bitwa stoczona 16 września 1920 przez 3 batalion 13 pułku piechoty z dwoma brygadami bolszewickimi. Bitwa zyskała miano Polskich Termopil.
W ramach ofensywy 6 Armii gen. Stanisława Hallera w Galicji Wschodniej, 8 Dywizja Piechoty płk. Stanisława Burhardt-Bukackiego rozpoczęła 15 września natarcie z pozycji nad Dniestrem i Świrzem w kierunku Podhajec. Przeciwnik stawiał zaciekły opór, opóźniając marsz dywizji. Wchodzący w skład dywizji 13 pp kpt. Jana Gabrysia z plutonem 7 baterii 8 pułku artylerii polowej i 4 baterią 1 pułku artylerii górskiej otrzymał rozkaz posuwania się między kolumną 16 BP, maszerującą z Halicza przez Zawałów na Podhajce, a 33 PP, kierującym się na Telacze. Około godz. 19 pułk otrzymał rozkaz opanowania do południa 16 września miejscowości Rudniki nad Złotą Lipą (na zachód od Podhajec). Ponieważ większość sił pułku była zaangażowana w walkach pod Herburtowem, Kunaszowem i Bołczowem, kpt. Gabryś rozpoczął marsz na Rudniki z 9 i 11 kompaniami 3 batalionu, kompanią techniczną, oddziałem konnych zwiadowców i przydzieloną artylerią (łącznie około 600 żołnierzy, 6 dział i 7 ckm); 1 batalion miał dołączyć do kolumny kpt. Gabrysia w Dytiatyniu, zaś 2 batalion maszerował do Rudnik samodzielnie. W tym czasie Rosjanie rozpoczęli odwrót znad Gniłej Lipy. Od zachodu i północnego zachodu na Dytiatyń cofały się brygada 8 Dywizji Kawalerii Czerwonych Kozaków i 123 Brygada Strzelców (razem około 1800 żołnierzy, 16 dział i kilkadziesiąt cekaemów). Około godziny 9 rozpoczęła się ośmiogodzinna bitwa 3 batalionu zajmującego pozycje na wzgórzu 385, położonego na północny wschód od Dytiatyna. Kolumna kpt. Gabrysia wyparła słaby oddział Rosjan ze wzgórza. Jednocześnie do Dytiatyna przybył 1 batalion 13 PP. Kpt Gabryś skierował 1 batalion do Rudnik. 9 i 10 kompania zajęły pozycje na wzgórzu w okopach z I wojny światowej, frontem na północny wschód. Po rozpoznaniu podchodzącego przeciwnika ostrzelano go z dział i ckmów, zadając mu duże straty. Rosjanie wycofali się jednak i rozpoczęli ostrzał wzg. 385 niszcząc jedno działo. Ok. 11 Polacy odparli natarcie piechoty i spieszonej kawalerii. Rosjanie przeprowadzili nieudaną szarżę kawalerii na skrzydło Polaków. Ok. 13 Rosjanie przeprowadzili kolejne natarcie, wsparte silnym ogniem artylerii, który uszkodził dwa działa baterii górskiej. Kozacy wykorzystując pocięty teren podjeżdżali pod polskie pozycje szukając luk w obronie. Odpieranie szarż powodowało duże zużycie amunicji. Wobec dużych strat i wyczerpywania się amunicji kpt. Gabryś, po naradzie z oficerami, wydał rozkaz opuszczenia wzg. 385. Zamierzał wycofywać się na południe, aby opóźniać marsz Rosjan i osłonić skrzydło 16 BP. Przed godz. 16 jako pierwsza wyruszyła kompania techniczna z konnymi zwiadowcami, taborem i dowództwem pułku. Gdy reszta oddziałów szykowała się do opuszczenia wzgórza, brygada 8 DK przystąpiła o godz. 16.00 do piątego natarcia. Kawaleria wdarła się do okopów na lewym skrzydle, odsłoniętym po odejściu kompanii technicznej. Rozgorzała walka wręcz, którą rozstrzygnął kontratak małego oddziału, doraźnie sformowanego z artylerzystów. Zanim Polacy wznowili odwrót, po piętnastu minutach ruszyła kolejna szarża. Gdy zostały zniszczone ostatnie cekaemy, a bateria górska wyczerpała amunicję, resztki obu kompanii pod naporem Kozaków opuściły wzgórze, a następnie podjęły próbę przebicia się do Nosowa nad Złotą Lipą. 9 kompania, która walczyła resztkami amunicji, po przebyciu dwóch kilometrów napotkała 2 kompanię 1 batalionu, wysłaną na pomoc obrońcom Dytiatyna. Razem z nią dotarła wieczorem do Nosowa, 11 kompania została rozproszona przez kawalerię i tylko jej resztki dołączyły do 1 batalionu. Na szczycie wzg. 385 kawaleria otoczyła obsługę baterii oraz 2 pluton 9 kompanii osłaniający działa. Grupa ta, dowodzona przez kpt. Adama Zająca (d-ca 4 baterii 1 pagór.), nie odpowiedziała na wezwanie do kapitulacji. Po zużyciu amunicji w większości poległa w walce wręcz. Kozacy dobili ciężko rannych. Dowództwo pułku z kompanią techniczną bezskutecznie oczekiwało we wsi Hnilcze na dołączenie reszty pododdziałów. Przed wieczorem, pod naciskiem kawalerii, wycofano się do wsi Horożanka. Bój pod Dytiatynem na cały dzień zatrzymał marsz dwóch brygad sowieckich. Bitwa ta przeszła do historii oręża polskiego jako symbol do końca spełnionego żołnierskiego obowiązku.
16 września był do 1939 świętem 1 pułku artylerii motorowej, a 4 bateria pułku nosiła nazwę baterii śmierci. Na polu bitwy wzniesiono kaplicę-pomnik (zniszczoną w 1948). Straty polskie: 97 poległych, 86 rannych, 6 dział i 5 cekaemów. Straty sowieckie nieznane.
Walki żołnierzy polskich pod Dytiatynem zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic w II RP i po 1990 r - "DYTIATYN 16 IX 1920".

WIADOMOŚĆ DNIA:
Atak spodziewany w każdej chwili. Po wybuchu w Londynie "krytyczny" poziom zagrożenia

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May poinformowała o podniesieniu poziomu zagrożenia terrorystycznego do najwyższego, co oznacza, że - zdaniem służb - do kolejnego ataku może dojść w każdej chwili. Wcześniej tak zwane Państwo Islamskie przyznało się do przeprowadzenia porannego zamachu terrorystycznego w londyńskim metrze.
/od admina: Dzień bez ciapatego ubogacenia kulturowego, w Europie, jest dniem straconym. Goście kanclerzycy anieli, dostarczają Europejczykom, BOMBOWYCH ROZRYWEK!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Im głębiej we wrześniu grzebią się robaki, tym srożej się zima da ludziom we znaki.



Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulinka krzyzowa [Cruciata laevipes].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 17 Wrzesień 2017, 02:17    [Cytuj]

Witam w niedzielę 17 września, do końca roku 105 dni. Dziś mają imieniny: Justyna i Robert, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie niewielkie zachmurzenie, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:18, zachód 18:50, dzień będzie trwał 12:32, 4:10 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Gorycz fiaska
Opłakiwałem gorycz fiaska,
Zanim spostrzegłem, ze to łaska.


KALENDARIUM:
1939 - O świcie rozpoczęła się agresja ZSRR na Polskę.
1939 - Żołdactwo z niemieckiego Wermachtu dokonało na cmentarzu prawosławnym w Terespolu mordu na ok. 60 polskich jeńcach.
1944 – 48. dzień powstania warszawskiego: walki na Czerniakowie trwające od 13 września stawały się coraz bardziej uciążliwe.

Agresja ZSRR na Polskę – zbrojna napaść dokonana 17 września 1939 przez ZSRR (bez wypowiedzenia wojny) na Polskę, będącą od 1 września 1939 w stanie wojny z III Rzeszą, element działań wojennych kampanii wrześniowej – pierwszej kampanii II wojny światowej. W historiografii radzieckiej miała określenie "wyzwoleńczy pochód Armii Czerwonej" (освободительный поход РККА), a w obecnej rosyjskiej - "polski pochód Armii Czerwonej" (польский поход Красной армии) lub "radziecka inwazja na Polskę" (советское вторжение в Польшу).
Jej skutkiem był tzw. IV rozbiór Polski.
4 października 1938 kilka dni po podpisaniu traktatu monachijskiego, wiceminister spraw zagranicznych Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich Władimir Potiomkin powiedział ambasadorowi francuskiemu w Moskwie Robertowi Coulondre: Nie widzę dla nas innego wyjścia, aniżeli czwarty rozbiór Polski.
Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku, ZSRR zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską, co było eufemistycznym określeniem przewidywanego jeszcze przed wybuchem II wojny światowej najazdu Niemiec na Polskę. 3 września 1939 roku Klimient Woroszyłow nakazał podwyższenie gotowości bojowej w okręgach, które miały wziąć udział w ataku oraz rozpoczęcie tajnej mobilizacji. Stalin zdecydował się na uderzenie, gdy wywiad doniósł o podjętej 12 września na brytyjsko-francuskiej konferencji w Abbeville decyzji o zaniechaniu podjęcia działań ofensywnych.
Pierwotny scenariusz agresji radzieckiej zakładał nie tylko podział państwa polskiego, ale też nie wykluczał ustanowienia na ziemiach pomiędzy Wisłą a Bugiem Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.
Sowiecka agresja rozpoczęła się bezzwłocznie po wejściu w życie w dniu 16 września, podpisanego dzień wcześniej w Moskwie, ostatecznego układu rozejmowego pomiędzy ZSRR a Japonią, kończącego walki radziecko-japońskie na pograniczu Mandżukuo i Mongolii – serię starć pomiędzy japońską Armią Kwantuńską a Armią Czerwoną rozpoczętych 15 maja 1939 roku, których kulminacyjnym momentem była rozpoczęta 20 sierpnia i zakończona 27 sierpnia zwycięstwem Armii Czerwonej bitwa nad Chałchin-Goł. Żelazną zasadą strategii Stalina było bowiem prowadzenie działań wojennych wyłącznie na jednym froncie. Jeszcze w czasie wojny i po niej pojawiły się próby usprawiedliwienia agresji sowieckiej koniecznością ochrony terytorium ZSRR w przewidywaniu przyszłej napaści niemieckiej na ten kraj, jednak w świetle wyników obecnych badań historycznych próby te są pozbawione jakichkolwiek podstaw. W oficjalnej historiografii ZSRR, wydarzenia te przedstawiano jako wyzwoleńczy pochód na tereny Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Z kolei w oficjalnej historiografii polskiej okresu PRL wydarzeń tych nie eksponowano, ewentualnie przedstawiano eufemistycznie jako pokojowe „wkroczenie” wojsk radzieckich w celu „ochrony” ludności na wschodnich terenach. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego wejście Armii Czerwonej stanowiło agresję, łamiącą przy tym postanowienia polsko-sowieckiego układu o nieagresji i wyczerpującą definicję obowiązującej Polskę i ZSRR.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Poseł PiS pisze o sprawach sądowych wobec opozycji. Tylko straszy czy ma jakieś informacje?

"Niebawem ruszą sprawy sądowe i prokuratorskie wobec totalnej (opozycji - przyp. red.). Dosyć już arogancji, chamstwa i pomówień" - napisał na Twitterze poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Na Twitterze zawrzało pod wpisem posła. Jedni wskazują przykłady z Prawa i Sprawiedliwości, inni domagają się informacji, skąd poseł ma takie informacje lub żądają dowodów. Ale nie brak również głosów poparcia.
/od admina: najwyższa pora, stosować kodeks karny, wobec jawnego łamania prawa przez totalniaków z opozycji!!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Jaką pogodę na nowiu da wrzesień, taka bywa zwykle przez całą jesień.



Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia błotna [Galium palustre]/422347

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 18 Wrzesień 2017, 02:18    [Cytuj]

Witam w poniedziałek 18 września, do końca roku 104 dni. Dziś mają imieniny: Irena i Stanisław, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:20, zachód 18:48, dzień będzie trwał 12:28, 4:14 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Bądź wola Twoja

Już czeka na to Bóg,
Bym pył otrzepał z nóg,
Lecz kusi tyle dróg...
Jakżebym ustać mógł?


KALENDARIUM:
1939 - Zbrodnia w Śladowie pod Sochaczewem dokonana przez żołdaków niemieckich na 300 osobach, w tym 150 jeńcach wojennych.
1944 – 49. dzień powstania warszawskiego: ewakuowano pontonami na brzeg Pragi chorych i ciężko rannych.
1975 - W Pile odnotowano wrześniowy rekord temperatury w Polsce (+34,7 °C).

Zbrodnia w Śladowie 1939 – zbrodnia wojenna dokonana przez niemieckich żołdaków z wehrmachtu na jeńcach wojennych Wojska Polskiego podczas agresji III Rzeszy na Polskę w 1939.
18 września 1939 w Śladowie w ówczesnej gminie Tułowice, wojska niemieckie dokonały jednej z największych zbrodni wojennych w czasie kampanii wrześniowej. 300 ludzi (w tym 150 żołnierzy z rozbitych nad Bzurą oddziałów armii „Poznań” i „Pomorze”), zgromadzonych na tzw. „główce” wiślanej, zostało zastrzelonych i utopionych.
Wśród zgromadzonych znajdowali się zarówno ranni, zdrowi, jak i małe dzieci. Mężczyźni w wieku od 15 do 75 lat stanowili większość 300-osobowej grupy, 84 osoby cywilne pochodziły z pobliskiej gminy tułowickiej, pozostałe osoby cywilne z innych okolicznych miejscowości. Wśród nich znajdowały się prawdopodobnie także grupy uchodźców, których tysiące przemierzało wówczas kraj i przebywało we wsiach i miejscowościach polskich.
Zbrodni dokonała prawdopodobnie niemiecka 4 Dywizja Pancerna z XVI korpusu 10. Armii, która w większości operowała na terenie, gdzie wydarzenie to miało miejsce. Wedle niektórych relacji masakry dokonali żołnierze jej 12 pułku grenadierów pancernych, dowodzonego przez podpułkownika von Costritz Nauhausa.
Z rzezi ocalało jedynie 2 ludzi, mieszkańców Tułowic, Stanisław Klejnowski i Alfred Kitliński, którzy później złożyli zeznania w tej sprawie. Ogółem 298 osób poniosło śmierć. Motywem zbrodni były przypuszczalnie porachunki miejscowych kolonistów niemieckich z ludnością polską (mające miejsce także po zbrodni w Śladowie, w wyniku których zginęło ok. 37% mieszkańców Tułowic) oraz chęć odwetu za bohaterski opór stawiany przez żołnierzy polskich w okolicach Śladowa.



WIADOMOŚĆ DNIA:
Cztery turystki oblane kwasem na dworcu w Marsylii. Napastniczką była kobieta

W związku z atakiem aresztowano 41-letnią kobietę. Na razie policja nie ujawnia dalszych szczegółów. Z informacji uzyskanych przez śledczych od Amerykanek wynika jednak, że nie znały one napastniczki. Służby podają, że atak nie miał charakteru terrorystycznego.

/od admina: Ludzie, to przestaje być zabawne, przekazywanie informacji, przez łże media, o ubogaceniu kulturowy w EUROPIE, przez gości kanclerzycy anieli. Aniela, to w twoich zakrwawionych łapach, był ten pojemnik z kwasem. ps. to nie terroryzm, lecz nowoczesne, wyrażanie przez ciapatych, słowa miłości i braterstwa! /

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Kiedy Irena z mrozem przybywa, babie lato krótkie bywa.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia właściwa [Galium verum].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 19 Wrzesień 2017, 04:44    [Cytuj]

Witam we wtorek 19 września, do końca roku 103 dni. Dziś mają imieniny: Marta i Teodor, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie mgła, temperatura 6 stopni. Wschód słońca 18:46, zachód 18:46, dzień będzie trwał 12:24, 4:18 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Gorycz poranka

Gorycz poranka i słodycz jesieni
Dopiero w późnym wieku się ceni.


KALENDARIUM:
1940 – Rotmistrz Witold Pilecki dał się dobrowolnie aresztować Niemcom w łapance ulicznej na Żoliborzu, aby dostać się w celach wywiadowczych do obozu koncentracyjnego Auschwitz.
1944 – 50. dzień powstania warszawskiego: ciężkie walki na Czerniakowie.
1953 – W fabryce na Żeraniu wyprodukowano pierwszy polski silnik do samochodu FSO Warszawa M-20.

Witold Pilecki herbu Leliwa ps. „Witold”, „Druh”; nazwiska konspiracyjne „Roman Jezierski”, „Tomasz Serafiński”, „Leon Bryjak”, „Jan Uznański”, „Witold Smoliński”; kryptonim T-IV[2] (ur. 13 maja 1901 w Ołońcu, zm. 25 maja 1948 w Warszawie) – rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz. Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. Oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, stracony w 1948. Unieważnienie wyroku nastąpiło w 1990. Pośmiertnie, w 2006 otrzymał Order Orła Białego, a w 2013 został awansowany do stopnia pułkownika.




WIADOMOŚĆ DNIA:
Amerykańskie wozy bojowe uszkodziły dworzec

[od admina: po co nam najazd ruskich, wystarczy pomoc USRaela, by rujnować Polskę. ps.perskie oko./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na świętego Teodora zapełniona komora.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia czepna [Galium aparine].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5872
Skąd: Łódź
Wysłany: 20 Wrzesień 2017, 04:18    [Cytuj]

Witam w środę 20 września, do końca roku 102 dni. Dziś mają imieniny: Agnieszka i Franciszek, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 13 stopni. Wschód słońca 6:23, zachód 18:43, dzień będzie trwał 12:20, 4:22 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Bawidamek

Im bardziej żonę własną nudzę,
Tym lepiej bawię cudze.


KALENDARIUM:
1923 – 38 górników zginęło w pożarze w KWK „Reden” w Dąbrowie Górniczej.
1939 - Zbrodnia żołdaków z wehrmachtu na 46 polskich jeńcach wojennych w Majdanie Wielkim na Zamojszczyźnie.
1944 – 51. dzień powstania warszawskiego: siły polskie wycofały się z Czerniakowa.

Zbrodnia w Majdanie Wielkim 1939 – mord popełniony przez żołdactwo niemieckiego wehrmachtu podczas kampanii wrześniowej 1939 roku. Ofiarą masakry, do której doszło 20 września 1939 w Majdanie Wielkim na Lubelszczyźnie, padło ponad 40 wziętych do niewoli żołnierzy Wojska Polskiego. 19 września w pobliżu wsi Majdan Wielki koło Tomaszowa Lubelskiego doszło do potyczki, w trakcie której poległ żołnierz Wehrmachtu. Zginął on od postrzału w głowę, na skutek którego oczy „wypłynęły” mu z oczodołów. Niemieccy żołnierze znalazłszy po zakończeniu walki ciało zabitego kolegi uznali, że został on celowo okaleczony. Rozjuszeni rzekomym „polskim bestialstwem” postanowili – z inspiracji swoich oficerów – dokonać zemsty na polskich jeńcach. Następnego dnia na miejsce potyczki przyprowadzono grupę 45 wziętych do niewoli żołnierzy Wojska Polskiego. Tam niemieccy konwojenci (w liczbie ok. dwudziestu) zaczęli katować Polaków za pomocą pasów i kolb karabinowych. Jeden z Niemców miał się wówczas zwrócić do jeńców słowami: „my bierzemy was do niewoli i puszczamy do domu, a wy mordujecie niemieckich żołnierzy”.
Bicie przerwał rozkaz niemieckiego oficera, który oznajmił polskim żołnierzom, iż zostaną rozstrzelani w odwecie za zamordowanie żołnierza Wehrmachtu. Wówczas konwojenci odstąpili na kilka kroków, po czym otworzyli ogień do grupy jeńców. Gdy wszyscy Polacy leżeli już na ziemi Niemcy przystąpili do metodycznego dobijania rannych. Po odejściu oprawców spod zwału trupów wydobyło się trzech ocalałych żołnierzy, którzy ukryli się w pobliskiej stodole. Po kilku godzinach Niemcy przyprowadzili na miejsce zbrodni drugą grupę polskich jeńców, którym rozkazali pogrzebać ciała zamordowanych kolegów.
Mord na polskich jeńcach został popełniony bez sądu i bez przeprowadzenia jakiegokolwiek wcześniejszego dochodzenia. Niemcy nie ograniczyli się przy tym do egzekucji jeńców, lecz wzięli również trzynastu cywilnych zakładników z Majdanu Wielkiego. Zostali oni jednak wypuszczeni na wolność, gdy niemiecka wojskowa komisja medyczna ustaliła, że wypłynięcie oczu u poległego żołnierza spowodowane było wyłącznie postrzałem.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Śmierć podczas manewrów na Bałtyku. Żołnierz wypadł ze śmigłowca

Tragiczny wypadek podczas ćwiczeń Marynarki Wojennej na Morzu Bałtyckim. Nie udało się uratować życia żołnierza, który spadł ze śmigłowca na pokład okrętu. Jak podaje wyborcza.pl, żołnierz-ratownik wypadł ze śmigłowca Mi-14, przeznaczonego do ratownictwa morskiego. Śmiertelny wypadek potwierdził w rozmowie z portalem trojmiasto.pl kpt. Marcin Braszak, rzecznik prasowy Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.
Po wypadku załoga okrętu natychmiast podjęła akcję reanimacyjną, ale obrażenia były zbyt rozległe.
/od admina: Wieczny odpoczynek, racz mu dać Panie./


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy we wrześniu grzybów brak, niezawodny zimy znak.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia leśna [Galium silvaticum]

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,377 sekundy. Zapytań do SQL: 9