ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Wrzesień 2017, 13:54    [Cytuj]

Błogosławieństwo katolickie



Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedícitur.

„Nie ma zaś żadnej wątpliwości, iż to, co mniejsze,
otrzymuje błogosławieństwo od tego, co wyższe” (Hbr 7, 7).


Zamęt ostatnich pięćdziesięciu lat niejedno ma imię. Wkracza – nie od dzisiaj – niekatolicka moda błogosławienia przez świeckich. Bywa, że osoby świeckie zabierają się za błogosławienie duchowieństwa. Niekatolicki proceder.

Katolicka praktyka jest taka: duchowny katolicki błogosławi, osoba świecka klęka i z wiarą błogosławieństwo przyjmuje.

https://verbumcatholicum.com/2017/09/21/blogoslawienstwo-katolickie/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Wrzesień 2017, 08:53    [Cytuj]

Elementy kultury katolickiej



Przez kilkadziesiąt lat byliśmy pozbawieni największego skarbu Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Powrót nie jest pozbawiony wielu trudności. I mamy takie sytuacje niepospolite, że niektóre osoby świeckie lepiej znają tradycyjny ryt niż kapłani.

Przybywa kapłanów, którzy odprawiają tradycyjną Mszę Świętą. Bywa, że ministranci lub inne osoby świeckie lepiej niż księża znają detale tradycyjnej celebracji.

Ministrant okaże się osobą dobrze wychowaną, gdy korygując, pouczając, douczając, ucząc kapłana odprawiania tradycyjnej Mszy Świętej, uczyni to w sposób dyskretny, z szacunkiem i powagą. Nie ma tu miejsca na żarty, pyszałkowate wywyższanie się, niecierpliwość lub inne niestosowności, jakie nie przystoją osobie świeckiej wobec kapłana – zwłaszcza w najświętszym kontekście Mszy Świętej.

W tych okolicznościach weryfikuje się szacunek ministrantów dla Mszy Świętej i sakramentu kapłaństwa.

Słowo ministrant pochodzi od łacińskiego słowa ministrare, co się tłumaczy: służyć.

https://verbumcatholicum.com/2017/09/22/elementy-kultury-katolickiej/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 25 Wrzesień 2017, 10:09    [Cytuj]

Sama Msza Święta nie wystarczy

Można chodzić na Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim, a myśleć po modernistycznemu i żyć nie po katolicku. Rozziew i brak spójności. Bywa.

Sama tradycyjna Msza Święta nie wystarczy. Trzeba poznawać ortodoksyjną katolicką doktrynę i trzeba starać się poznaną Bożą prawdę wprowadzać w czyn.

Trójmian katolicki musimy mieć w pamięci i powinniśmy dokładać starań, aby był on prawdą naszego życia – w szczerości przed Panem Bogiem:

doktryna – kult – życie
lex credendi – lex orandi – lex vivendi


„Gdy bowiem będziecie je mieli i to w obfitości, nie uczynią was one bezczynnymi ani bezowocnymi przy poznawaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa” (2 P 1, 8).

https://sacerdoshyacinthus.com/2017/09/21/sama-msza-swieta-nie-wystarczy/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Wrzesień 2017, 07:20    [Cytuj]

Coram Deo



De caelo respexit Dominus,
vidit omnes filios hominum.

„Pan spogląda z nieba,
widzi wszystkich ludzi” (Ps 32, 13).


Chcemy czy nie chcemy, myślimy o tym czy nie myślimy, nasze życie toczy się coram Deo – wobec Pana Boga, w obecności Pana Boga, na oczach Bożych. „Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne, przeciwnie, wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek” (Hbr 4, 13). Prawda umacniająca, pocieszająca, mobilizująca – codziennie.

https://verbumcatholicum.com/2017/09/27/coram-deo/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 4 Październik 2017, 09:38    [Cytuj]

Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu USUNĄĆ!

Omnis, qui viderit mulierem ad concupiscendum eam,
iam moechatus est eam in corde suo.

„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę,
już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28).


Rzymski katolik cieszy się, że może realizować wysokie ewangeliczne standardy dotyczące cnoty czystości – w myślach, spojrzeniach, słowach, czynach, stroju, publikacjach. Królewska droga wolności!
Delikatna sfera czystości jest powszechnie profanowana i do niej dzisiaj możemy odnieść słowa: „Cały zaś świat leży w mocy Złego” (1 J 5, 19). Zaprawdę, tak jest!
Ten fakt powoduje, że niektórzy katolicy dostają zawrotu głowy i potulnie padają na kolana przed bożkiem nieczystości. Trzeba się szybko wydobywać z tej idolatrii. Jest to możliwe OD DZISIAJ!
Niezależnie od motywów, jakie kierują niektórymi katolikami, pozostaje fakt: zdarza się, że publikują oni w internecie wulgarne słowa, nieprzyzwoite fotografie i filmy, memy i inne materiały lub linki z nieczystymi podtekstami oraz dopuszczają komentarze, które nie licują ze skromnością i są przeciwne cnocie czystości. Konsekwencją może być narażanie na grzech ciężki tych osób, które natkną się na te nieprzyzwoite materiały. Jest to grzech cudzy – ciężki grzech, bo narażanie innych na grzech ciężki jest grzechem ciężkim. Zważmy wagę kwestii i odpowiedzialności przed Panem Bogiem!
Stwierdzenie faktu nie wystarczy. Zgorszenie należy naprawić a zarzewie grzechu usunąć. Jeżeli więc komukolwiek z nas zdarzyło się publikowanie słów, treści i obrazów nieprzyzwoitych lub publikowanie linków do takich materiałów oraz tolerowanie komentarzy o takimż charakterze, należy te materiały i linki, memy i te komentarze – swoje i cudze! – jak najszybciej USUNĄĆ!
„Nawróć się do Pana, porzuć grzechy,
błagaj przed obliczem Jego, umniejsz zgorszenie!” (Syr 17, 25).

Więcej TUTAJ→ https://sacerdoshyacinthus.com/2015/07/17/skromnosc/



Mater purissima, ora pro nobis.
Matko najczystsza, módl się za nami.

[ramka]„O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne. Raczej winno być wdzięczne usposobienie. O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec – to jest bałwochwalca – nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te grzechy nadchodzi gniew Boży na buntowników. Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!” (Ef 5, 3-7).[/ramka]

https://verbumcatholicum.com/2016/01/21/zgorszenie-nalezy-naprawic-a-zarzewie-grzechu-usunac/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Październik 2017, 16:17    [Cytuj]

O kapłaństwie



Z ustanowienia Pana Jezusa łaska Boża przychodzi do nas przez ręce kapłanów. Poważne przyjęcie zamysłu Chrystusowego wobec kapłanów przejawi się w praktyce. A różnie bywa – także w środowiskach, które deklarują przywiązanie do wiary katolickiej. Już św. Paweł pisał do św. Tymoteusza: „W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili: niech im to nie będzie policzone!” (2 Tm 4, 16).

Apostoł Narodów nakazuje okazywanie szczególnego szacunku tym, którzy wiernie sprawują urząd kapłański i głoszą prawowitą katolicką doktrynę:
„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

Św. Paweł nakazuje troskę o materialne utrzymanie prawowitych głosicieli Ewangelii:
„Ten, kto pobiera naukę wiary, niech użycza ze wszystkich swoich dóbr temu, kto go naucza” (Ga 6, 6).

Pan Jezus, wysyłając uczniów, mówi:
„Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu»” (Łk 10, 1-12).

https://verbumcatholicum.com/2017/10/05/o-kaplanstwie/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Październik 2017, 09:04    [Cytuj]

Głowa w jakiej religii?

Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (Św. Atanazy, Wyznanie wiary).


Czym jest wiara?
Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła (Katechizm św. Piusa X).

Bardzo wielu – nawet tych, którzy jakoś deklarują przywiązanie do wiary katolickiej – ma dość jednostronne spojrzenie na wiarę. „Nie ma znaczenia w co wierzysz, wystarczy, abyś był dobrym człowiekiem”. Doprawią to niektórzy jeszcze aforyzmem: „Wszystkie religie są dobre”.

Objawienie Boże, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja, nie daje żadnych podstaw do tak jednostronnych sentencji – niekatolickich!

Można być wrogiem Pana Boga przez swoje złe czyny, oczywiście. Ale można być wrogiem Pana Boga także przez błędne myślenie.

Powszechne od ponad pięćdziesięciu lat lekceważenie kwestii herezji jest jednym ze smutnych objawów odejścia od wiary katolickiej i ignorancji dotyczącej podstawowych jej wymogów. Dryfuje się w kierunku nurtów judeo-protestancko-relatywistyczno-globalistycznych.

Św. Paweł, prawowity Apostoł, przypomina nawróconym Kolosanom: „byliście niegdyś obcymi dla Boga i Jego wrogami przez sposób myślenia i wasze złe czyny” (Kol 1, 21). Należy zatem te dwie kwestie rozróżniać – distínguere: czyny i myślenie.

Pismo Święte nakazuje: „Myślcie o Panu właściwie” (Mdr 1, 1).

Apostoł Narodów wyraźnie nakazuje zwrócenie uwagi na kwestie rozumu, umysłu, poprawnego myślenia: „A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 1-2).

Masowe przeżycia modlitewne, jeśli nie są zakorzenione w Objawionej przez Pana Boga ortodoksyjnej doktrynie, mogą tylko pogłębić problem: zakorzenienie w błędzie, w błędnej doktrynie – niekatolickiej. Kwestia poważna. Dar rozumu jest darem Ducha Świętego.

Nie należy wyglądać przyspieszonych kursów doktryny katolickiej. Należy się samemu wziąć do roboty i zacząć poznawać ortodoksyjną katolicką naukę, którą w kościołach można było co niedzielę usłyszeć powszechnie do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Systematyczna lektura czystych treści katolickich jest obowiązkiem tych, którzy nie chcą, aby ich przywiązanie do wiary katolickiej pozostało na poziomie deklaracji. Nikt za nas zadania domowego nie odrobi.

Okoliczności są dzisiaj niepospolicie trudne: herezja coraz bardziej powszechna i zuchwała. Autoryzowana. Czytajmy zatem. Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie. Czystą katolicką doktrynę.

Tylko sygnalizujemy problem.

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia. https://sacerdoshyacinthus.com/2014/07/31/biblioteka-%E2%80%B258/

https://verbumcatholicum.com/2017/10/10/glowa-w-jakiej-religii/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Październik 2017, 09:34    [Cytuj]

Zbawienna przestroga :

9 Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,
10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.


(1 Kor 6, 9-10)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Październik 2017, 09:20    [Cytuj]

Pogłębić zdolność diagnozy kompetentnej!

Ne credas eis, cum locuti fuerint tibi bona.
„Nie ufaj im, gdy będą mówić do ciebie piękne słowa” (Jer 12, 6).


Internetowe zachwyty, bo ktoś tam coś powiedział katolickiego, a nawet wspomniał o ortodoksji doktryny. Bieda w tym, że ten czy ów mówiący sam wyznaje doktrynę odkształconą.
Trzeba pogłębić zdolność katolickiej diagnozy, a strzec się internetowych pospiesznych zachwytów.
Dyskurs publiczny jest koordynowany przez siły wrogie wierze katolickiej. Naiwność nie jest cnotą.

https://verbumcatholicum.com/2017/10/19/poglebic-zdolnosc-diagnozy-kompetentnej/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Październik 2017, 10:08    [Cytuj]

Sieci

Revelatur enim ira Dei de caelo super omnem impietatem et iniustitiam hominum eorum, qui veritatem Dei in iniustitia detinent.
„Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta” (Rz 1, 18).


Na Kościół Katolicki rzucono sieci. Ponad pięćdziesiąt lat temu. Są to sieci błędu, odkształcenia, odstępstwa. Umysły są zniewolone, zdezorientowane, nie-wolne. Duszą się i błądzą.

Jak się wyzwolić ze zdradzieckich sieci? Podjąć trud drogi ku prawdzie. Pan Jezus mówi: et cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos – „i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).

Trzeba żyć w łasce uświęcającej i coraz lepiej poznawać prawdę Objawienia Bożego, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół. Wtedy damy wolną rękę Duchowi Świętemu, aby mógł nas wieść ku prawdzie i wyzwalać z sieci błędu. „A gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3, 17).

https://verbumcatholicum.com/2017/10/20/sieci/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,063 sekundy. Zapytań do SQL: 8