ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Coltrane
27 Marzec 2013, 23:38
MASONERIA
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Marzec 2010, 01:28   MASONERIA [Cytuj]

http://www.rycerz.francis...?article_id=151

W marcowym numerze Rycerza Niepokalanej niezwykle interesujący artykuł na temat masonerii. Gorąco polecam.

Część 1 - antykatolicyzm masońskiej prasy.

Kościół Chrystusowy i masoneria to całkiem dwa oddzielne i przeciwstawne obozy. Skoro zaś Kościół głosi Chrystusa, to kto z przeciwnej strony ukrywa się za masonerią?

Jak wrogą względem Kościoła katolickiego organizacją jest masoneria, można również wykazać na podstawie prasy wydawanej przez ową sektę, czego przykładem jest najbardziej nakładowe na świecie pismo masońskie "New Age" (czyli: "Nowy Wiek"). Powstało ono w 1904 r. jako główny periodyk rytu szkockiego masonerii, i pod tytułem "New Age" było wydawane do 1989 r., kiedy to zmieniono jego nazwę na "Scottish Rite Journal" (czyli: "Dziennik Rytu Szkockiego"), pod którym to tytułem istnieje do dziś. Sama ta zmiana była spowodowana chęcią uniknięcia przez masonów kojarzenia ich pisma w powszechnym odbiorze z rozwijającym się bardzo prężnie pod koniec lat osiemdziesiątych XX w. ruchem New Age, choć ów ruch i masoneria mają w istocie wiele wspólnego.

Duch masonerii

Artykuł z września 1911 r. opisuje "ducha masonerii". Autor stwierdza, iż "mason nie może być rzymskim katolikiem, ponieważ mógłby być związany przez dyscyplinę Kościoła i nie może on ignorować ekskomunik, które zostały ogłoszone przeciw masonerii przez sześciu kolejnych papieży... Konieczny jest bowiem rozwód pomiędzy rzymskokatolickimi teoriami a współczesnymi naukami. Pogodzenie nie jest dłużej możliwe. Tam panuje jedynie walka, walka bez litości, która musi zakończyć się triumfem nauki i sumienia... Człowiek jest wolnym człowiekiem, a rzymski katolik - niewolnikiem poddanym przymusowej dyscyplinie umysłu, i nic nie jest mniej do pogodzenia z duchem masońskim".


Więcej : patrz link jak wyżej.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Krzysztof


Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 1140
Skąd: Babia Górka
Wysłany: 22 Marzec 2010, 07:08    [Cytuj]

Chwalebne sa zmagania Franciszkanów z żydowskim wytworem_masonerią. Zastanawia mnie tylko dylemat: Czy w działalności tego niewątpliwie zasłużonego dla katolików Zakonu nie przebija się jarzmo hipokryzji. Jeśli się mylę, to powiedzcie dlaczego ten zakon walczący z masonerią przyczynia się jednocześnie do jej szerzenia otwierając w Toruniu szkołę hebrajskiego :-/
Pisałem już tu o tym wydarzeniu:
http://forum.dlapolski.pl...m?view=previous
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Amid

Dołączyła: 07 Lip 2009
Posty: 1364
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Marzec 2010, 09:17    [Cytuj]

Polecam bardzo ciekawy artykuł Pani Marii Kominek OPs o nowych drzwiach do Kościoła Matki Bożej Łaskawej na Warszawskiej Starówce. Drzwi zwane "anielskimi" zamontowano i nawet poświęcono, nb. 12 września 2009 roku, czyli w tym samym dniu, kiedy poświęcono Beskidzką Golgotę. Ciekawy zbieg okoliczności. 12 września to dzień poświęcony Matce Bożej, święto Najświętszego Imienia Maryi. Okazuje się, że w tym dniu Matka Boża została podwójnie obrażona.
W artykule można obejrzeć zamieszczone zdjęcia, jak było wcześniej, jak jest teraz. Przyblizona jest sylwetka samego rzeźbiarza. Drzwi te wykonał Igor Mitoraj, rzeźbiarz obecnie bardzo popularny, który nie jest katolikiem, ani nie należy do innej denominacji chrześcijańskiej, ale za to jest w modzie. Proszę popatrzeć, sam rzeźbiarz siedzi na zaprojektowanym i wykonanym przez siebie "fotelu".
http://art.blox.pl/resource/mitorajfotel.jpg

Drzwi ''anielskie'' -- Maria K. Kominek OPs
http://www.krajski.com.pl/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 25 Marzec 2010, 00:04   MASONERIA [Cytuj]

Rozmowy niedokończone na temat masonerii.





[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Krzysztof


Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 1140
Skąd: Babia Górka
Wysłany: 25 Marzec 2010, 09:56    [Cytuj]

Wysłuchałem programu i zgadzam się z głównymi jego tezami poza jednym ale: Prowadzący redemptorysta jak również dr Krajski przy wymianie kolejno ekip rządzących w ostatnim dwudziestoleciu nieświadomie, a może jednak celowo pominęli w swych wyliczankach partię PISu. Wiadomo, że polityka tej partii w sprawach przynależności do jewromasońskiej Europy nie różni się od PO, SLD i PSL. Znamy rolę jaką Kaczyńscy odgrywali w przybudówce masońskiej-Fundacji Batorego, jak również reaktywowaniu loży B'nai B'rith. Sądzę że pominięcie tej partii było znów podyktowane zasadą tzn. mniejszego zła. Takie działanie uważam za rzecz szkodliwą obliczoną na podtrzymanie tzn arytmetyki wybiórczej. Telewidzowie powinni mieć jasno okazane, że wszyscy euro entuzjaści chodzą na pasku masonerii, dążącej do globalnego rządu, a Unia Europejska- to przybudówka mająca na celu wciągnięcie państw narodowych w tę wilczą jamę NWO.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Październik 2010, 15:53    [Cytuj]

http://poliszynel.wordpre...ica-iluminatow/

Astana stolicą iluminatów?


Od roku Astanę zdobi Pałac Pokoju i Pojednania. To budynek w kształcie szklanej piramidy o boku 62 m, wzniesiony, by gościć odbywające się w Astanie co trzy lata kongresy tradycyjnych religii świata. Jego forma ma podkreślać dążenie do porozumienia i harmonii między różnymi wyznaniami, potępiać przemoc, promować wiarę i równość wszystkich ludzi niezależnie od rasy, przekonań i wyznania. Poza salą konferencyjną mieści ekspozycję poświęconą różnym grupom etnicznym i religijnym zamieszkującym Kazachstan. W tym kraju leżącym na skrzyżowaniu Europy i Azji mieszkają muzułmanie, buddyści oraz chrześcijanie różnych wyznań: prawosławni Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy, ale także katolicy, których większość stanowią zsyłani do Kazachstanu Polacy i Niemcy.

Czubek piramidy zbudowano z przezroczystego szkła z wariacjami na temat żółto-błękitnej flagi i godła Kazachstanu. Szkło jest zresztą obecne na wszystkich poziomach, także w podłogach i stropach. Dzięki temu światło wpada do piramidy przez czubek i rozchodzi się do jej najgłębszych części. Ten trudny projekt zrealizowano w rekordowym czasie 21 miesięcy, oddając go na zeszłoroczny kongres.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=h7wy_48jyBI&feature=player_embedded#!
[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Grudzień 2010, 11:04    [Cytuj]

Masoneria - wróg ludzkości, cz. I

Natrafiłem w Internecie na pewną mądrą książkę autorstwa ks. prof. dr. kard. Jose Marii Caro Rodrigueza – jej tytuł to: "Wolnomularstwo i jego tajemnice" (wyd. z 1926 roku). Po jej lekturze chciałbym podzielić się tutaj swoimi wrażeniami i zachęcić każdego do czytania. Wrażenia te są dość przykre, mimo to warto poznać takie sprawy, żeby lepiej zrozumieć, na jakim świecie żyjemy.

Wiem, że data wydania może odstraszać niektórych czytelników, bo uznają, że treść książki się zdezaktualizowała. Poniekąd mają oni rację, bo Szanowny Autor nie dysponował taką wiedzą naukową, jaką dysponują współcześni duchowni katoliccy czy zwykli świeccy ludzie. To jednak jest stosunkowo niewielkim mankamentem, ponieważ i tak z tej książki dowiadujemy się spraw być może najwyższej wagi dla naszego ziemskiego bytowania. Sam Autor potwierdza swoją wiarygodność rzetelnym i uczciwym potraktowaniem tego trudnego tematu.

Książka ta zawiera dość szczegółowy opis ideologii i działalności masonerii, która – standardowo marginalizowana przed media – okazuje się jedną z głównych sił skierowanych przeciwko ludzkości. Co zresztą trwa nieprzerwanie od XVIII wieku. Twierdzę, że ze złem masonerii mamy do czynienia na co dzień – wystarczy spojrzeć na niedawne refleksje pana Tomasza Terlikowskiego nt. rozmowy z działaczem ruchu progejowskiego. Ten ruch to także jeden z szatańskich owoców antykatolickiego wolnomularstwa – tam nie chodzi o tolerancję dla odmienności każdego człowieka, tylko o tolerancję dla zła.

Ponieważ chciałbym, aby ten temat bardziej i na dłużej poruszył Frondę, a także osoby niezwiązane z Kościołem, postaram się poświęcić mu kilka kolejnych wpisów. Dla osób, które nie spotkały się z pojęciem "masonerii" albo które mają niewielką wiedzę na jej temat, polecam na początek opis z Wikipedii [http://pl.wikipedia.org/wiki/Masoneria]. Może nie jest on w 100% obiektywny (bo za mało krytyczny), ale już sporo wyjaśnia.

Już we wstępie do tego dzieła, śp. kardynał Rodriguez wspomina, że pomógł otworzyć oczy wielu osobom, które wpadły w masońskie sidła. Otrzymał za to podziękowania. Jego książka była wówczas bardzo potrzebna, a ja sądzę, że dzisiaj jest tym bardziej potrzebna (także w Polsce), bo – jak się później okaże z moich wpisów – działania masonów są coraz bardziej zaawansowane, ich szatańskie cele są realizowane i wszystko powoli zmierza ku apokalipsie. Takie książki mogą również dzisiaj ratować polityków uwikłanych w plany lóż masońskich, ale nie tylko ich. Bo masoni wchodzą wszędzie tam, gdzie mogą skutecznie oddziaływać na społeczeństwo, tj. gdzie jest władza i/albo pieniądz.

O książce kardynała wypowiedzieli się także ówcześni masoni, twierdząc, że "stara się [on] pozbawić wartości święte dzieło miłości bliźniego, które masoneria wszędzie prowadzi". Ba, wszak jest to język biblijny, nieprawdaż? I dzieło jakie zacne: "święte dzieło miłości bliźniego"? Aż trudno uwierzyć, że kardynał Kościoła katolickiego ważył się dokonać takiej zniewagi – nie docenił dobroci masonerii?! Nie, ta cytowana ocena (a to był tylko jej fragment) jest bezczelnym kłamstwem i proszę mi uwierzyć już teraz: dla masona jawne i bezczelne kłamstwo to żaden problem (tak jak dla Goebbelsa!). Masoni kłamią jak najęci, jak uzależnieni od kłamstwa, jak synowie diabła. Dosłownie.

Na swoją obronę kardynał Rodriguez podaje, jak wyglądało ówczesne (Chile, rok 1924) "dzieło miłości bliźniego" w wykonaniu masonerii:

"użycie wojska, aby drwić z woli narodu, pogwałcenie umów honorowych (…), projekty antyreligijne, projekty dotyczące wprowadzenia rozwodów, konfiskaty dóbr kościelnych, rozdziału Kościoła od państwa… itd."

No proszę, czy to nie brzmi, jak elementy programów niektórych partii politycznych w Polsce? Co ciekawe, Autor dalej dodaje:

"Ma ona [masoneria] jednak maskę w postaci partii politycznej, za pośrednictwem której prowadzi całą akcję, na jaką jej pozwalają wpływy tej partii."

Wnioski pozostawiam czytelnikom.

Ale wracając do kłamstwa – po co masoneria tak obrzydliwie kłamie? Jak wyjaśnia Autor, masoneria korzysta z "nieskończonych wprost środków ostrożności, aby nie poznano jej sekretów", bo są to sekrety obrzydliwe, jak np. orgie seksualne albo deptanie symboli Kościoła, znieważanie Najświętszego Sakramentu itp. Jednak z mediów tego się nie dowiemy, a co gorsza – nawet wielu masonów w to nie wierzy! Bo sama masoneria jest wewnętrznie zakłamana i dostęp do całej prawdy na jej temat posiadają tylko nieliczni – masoni najwyższego stopnia! Z mediów dowiemy się najwyżej, że masoneria jest strukturalnie zróżnicowana, "dyskretna" (rzekomo nie tajna!), metafizyczna, charytatywna i w historii wielokrotnie "poszkodowana". To jest wielkie nic. To jest wielka ściema!

Czy gdyby istotą działań masonerii było dobro, to potrzebowałaby ona takiej skrajnej "dyskrecji", jak to określił w jednym z programów w TVP Wielki Mistrz WWP, dr Piotr Kuncewicz (polecam tę rozmowę [http://www.youtube.com/watch?v=w9G-Bz5llLY], ale najlepiej po zapoznaniu się z książką, bo bez niej trudno odsiać ziarna od plew)? Nie sądzę. Tylko zło potrzebuje ciemności, żeby skutecznie działać. Mało byłoby zwolenników ruchu, który otwarcie opowiada się za szatańską nauką. A tak… można mamić kolejne naiwne ofiary "świętym dziełem".

c.d.n.

http://www.fronda.pl/eth82/blog/masoneria_wrog
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 30 Marzec 2011, 21:34    [Cytuj]

Pełno masońskiej symboliki. Jest tam tego tak dużo, że nie może być mowy o przypadku.



[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=E1TjwfLgLvE[/youtube]


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6aTAZWcCbMo[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Czerwiec 2011, 15:23   Re: MASONERIA [Cytuj]

Spolszczona lista uczestników Bilderberga

„Dzięki fantastycznej pracy aktywistów, dziennikarzy i szwajcarskich mediów, uzyskaliśmy pełną listę oficjalnych uczestników spotkania Grupy Bilderberg. Rutynowo, część członków prosi aby ich nazwiska nie pojawiały się na żadnych dokumentach więc lista może nie być kompletna”.
Na pewno brakuje na liście polskich uczestników. Gdzie w tym czasie był Prezydent Komorowski?
Był jednak na pewno Richard Perle, były szef Radosława Sikorskiego z tzw. „American Enterprise Institute”.

•http://www.prisonplanet.pl/polityka/bilderberg_2011_pelna,p1344284058

Pierwsze konsekwencje Bilderberga

Izraelczyk na szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego?
Gubernator Banku Izraela Stanley Fisher nieoczekiwanie stał się jednym z koni trojańskich w walce o fotel szefa MFW. Podwójny obywatel Izraela i USA, w sobotę zgłosił swoją kandydaturę już po tym jak zamknięto listę kandydatów – było to możliwe na skutek opóźnień wynikłych z „ataków hackerów” na serwery MFW. Wygląda na to, że ten wielokrotny uczestnik tajnych zebrań Bilderberga został nagle zgłoszony po dyskusjach w St. Moritz.
Jak wiadomo, Izrael jest prywatnym państwem Rotszyldów, powstał na skutek ich inicjatywy by zainicjować realizację przepowiedni biblijnych, w tym Armagedonu, którego skutkiem ma być eksterminacja większości ludności świata.

•http://www.infowars.com/prominent-bilderberg-insider-injected-into-imf-race-at-last-minute/
Próby likwidacji skutków nagłośnienia Bilderberga w niezależnych mediach
Wg serwisu informacyjnego Bloomberga, Andrew Kakabadse, profesor w Cranfield University School of Management oświadczył, że Bilderberg nie jest wcale tajnym stowarzyszeniem. Zebrania z udziałem dyskusje bankierów i magnatów biznesowych mają na celu usprawnienia działania kapitalizmu.
Panowie Henry Kissinger, Bill Clinton, Prince Charles, Peter Mandelson, George Osborne, Tony Blair i Eric Schmidt są jedynie osobami organizującymi listę zaproszonych, a sama konferencja jest tylko i wyłącznie spotkaniem miłych panów i pań, którzy dzięki temu poznają się osobiście. Celem konferencji są ustalenia w jaki sposób można zapobiec wojnom i pomóc ludzkości.
Tego typu bzdury mają na celu uspokojenie osoby, które po raz pierwszy usłyszały o Bilderbergu z niezależnych mediów. Tajne spotkania elit światowych muszą budzić niepokój, szczególnie że od lat są wycieki na temat ustaleń na tych konferencjach, które są faktycznie realizowane.

•http://www.infowars.com/bilderberg-elite-just-want-to-help/

Daniel Estulin wyjaśnia czym jest Bilderberg

Znakomity badacz światowego spisku oligarchów Daniel Estulin, udzielił długiego wywiadu czeskiej telewizji internetowej World News Television. Estulin z pochodzenia jest Litwinem, wychował się w Związku Radzieckim, a jego specjalizacją jest wywiad wojskowy. Był przeciwnikiem systemu komunistycznego i ZSRR. Obecnie mieszka w Hiszpanii. Na podstawie swoich badań, szczególnie wywiadu na temat Bilderberga, przewidział wiele wydarzeń, m.in. wojnę w Iraku, huśtawkę cen ropy naftowej, wzrost cen złota czy też kryzys rynku nieruchomości w USA.
Oto w punktach skrót wypowiedzi Estulina:

•Bilderberg nie jest tajnym stowarzyszeniem.Tu nie ma żydowsko – masońskiej konspiracji, nie m związków z Egiptem, UFO itp, itd. Nie ma też nic wspólnego z rządem światowym czy też NWO.
•Bilderberg uosobnia międzynarodową korporację o wiele potężniejszą od jakiegokolwiek rządu. Widać to szczególnie w Europie, gdzie demokratycznie wybrani prezydenci Grecji czy Irlandii muszą wykonywać rozkazy Banku Światowego, Centralnego Banku Europejskiego czy Rezerwy Federalnej.
•Struktury Bilderbergu były związane ze „starym NATO” – Zachodniej Europy, USA i Kanady. Od upadku Muru Berlińskiego dołączyły kraje takie jak Czechy, Węgry czy Polska, ale ich przedstawiciele w Bilderbergu nie reprezentują interesów tychże krajów, są zdrajcami. Pracują dla organizacji międzynarodowych, których działania są w sprzeczności z interesami tych krajów. Epicentrum Bilderberga jest Wielka Brytania.
•Na konferencjach co roku spotyka się 120-130 osób. Kraje reprezentowane są przez obecnych bądź też byłych prezydentów i premierów zachodnich krajów, mogą to być też ważni politycy. Uczestniczą oczywiście bankierzy banków centralnych, senatorzy Komisji Europejskiej, arystokracja europejska oraz kilkudziesięciu prezesów najważniejszych korporacji. Obecni są też reprezentanci międzynarodowych mediów – stąd zmowa milczenia i totalna dezinformacja.
•Estulin ostrzega przed Unią Europejską, która doprowadza do destrukcji państw członkowskich. Zniszczone zostały waluty narodowe, niezależna polityka, wartości narodowe. Parlament Europejski nie reprezentuje interesów państw członkowskich, stąd np. postępująca destrukcja Islandii, Grecji Irlandii, Hiszpanii, krajów bałtyckich czy Węgier.
Należy więc pamiętać o tym, że podczas wyborów w poszczególnych państwach nie powinno się głosować na ludzi maczających palce w brudnych interesach związanych z Unią Europejską.
•„Zasługi” Biderberga to np. obecny kryzys finansowy, który jest realizowany z premedytacją. Chodzi o zniszczenie podstaw na których opiera się społeczeństwo, po to by w ostateczności doprowadzić do depopulacji. Kryzys finansowy rodzi kryzys ekonomiczny, a ten spowoduje destrukcję społeczną. Podobny kryzys sztucznie wytworzony przez rodziny bankierskie był w 1345 roku, po którym nastąpiła „czarna plaga”, która wybiła połowę populacji Europy. W średniowieczu odpowiednikiem Bilderberga była Wenecka Czarna Arystokracja (Venetian Black Nobility).
Dlatego też aby uniknąć podobnej tragedii należy zrobić wszystko by zneutralizować elity Bilderberga, a to może być dokonane przez wzmocnienie państw narodowych. Wskazana jest ich współpraca, ale w interesie ich narodów.
•Elity w pełni kontrolują finanse świata. Nie potrzebują zatem więcej pieniędzy. Jedynym ich celem obecnie jest likwidacja większości ludności świata – głównie w celu zachowania dla siebie surowców naturalnych, wody itp. Mniejsza ilość ludzi na świecie to też łatwiejsza ich kontrola. Europa jako centrum ekonomii i rozwoju musi być zniszczona. To pociągnie natychmiastowe zniszczenie reszty świata np. poprzez głód.
•Opozycja wobec Bilderberga. Ani Brazylia ani Indie nie wchodzą w rachubę. Brazylia jest kontolowana przez Imperium Brytyjskie, Indie są bez wody – aby uzyskać do niej dostęp na dużych głębokościach potrzebna jest energia nuklearna, a ta jest celowo niszczona. Największy opór idzie ze strony Chin i Rosji. Tu jednak następuje manipulacja cenami ropy, które jeśli są wysokie to niszczą ekonomię Chin, a jeśli są niskie to upada ekonomia Rosji. Tak właśnie się działo w ostatnich latach, gdzie cena wywindowana została do 150 dolarów za baryłkę, by zaraz potem spaść do 30. Metodę tę się stosuje, gdy któreś z tych państw staje się zbyt silne.
Estulin potwierdza, że głównym celem jest obecnie Rosja – z uwagi na swoje możliwości militarne. Chiny są jedynie wrogiem ekonomicznym, ich możliwości militarne są jeszcze zbyt małe by budzić obawę. Aby być przygotowanym na konflikt z Rosją, USA buduje w Afganistanie 70 tajnych baz, których jedynym zadaniem będzie atak na południowe umocnienia wojsk rosyjskich, nie irańskich. Ludobójstwo na Rosjanach odbywa się już teraz – poprzez przemy narkotyków z Afganistanu, a te zabijają 30,000 Rosjan rocznie. Tak więc zimna wojna trwa, choć wygląda inaczej.
•Estulin podaje sposoby na walkę z ideami, które reprezentuje Bilderberg. Po pierwsze należy zaprzestać poddawać się indoktrynacji mediów. Kolejną rzeczą jest zdanie sobie sprawy, że zagrożenie jest realne. A są wyraźne tego oznaki – jak np. to, że ekonomia jest niszczona. Należy powrócić do edukacji klasycznej – kultury opartej na Sokratesie i Platonie, które wymagają wyższego zaangażowania intelektu. To powoduje, że stajemy się ludźmi, a nie zwierzętami. Obecna młoda generacja nie ma przyszłości, jest zdegenerowana., nie ma celów istnienia. Staje się to jasne w momencie śmierci, gdy czlowiek zapyta siebie – „co zrobiłem dla ludzkości?”.
Destrukcja została dokonana w sposób sztuczny. Np. cała historia świata jest sfałszowana. Dotarcie do prawdy wymaga pracy i czasu – czego nam obecnie brakuje. Efektem jest to, że ludzie nie potrafią myśleć.
•Demokracja jest tylko i wyłącznie systemem kontroli. Lewica, prawica są jedynie pozornymi siłami, a naprawdę reprezentują te same siły interesu. Tzw. demokracja prowadzi do destrukcji, jak w przypadku Grecji. Jako system powinno się rozważać wolność (Liberty), który to pięknie jest opisany w Konstytucji Amerykańskiej, w której preambule opisana jest koncepcja „general welfare” – społecznego dobrobytu.
•Ekonomia świata już upadła. To co obecnie obserwujemy to są „wstrząsy” po kolapsie. Jedyną opcją uratowania świata jest wg. Estulina powrót do tzw. Glass-Steagal, ustawy, która ustalała granicę pomiędzy działalnością banków komercyjnych, a zwykłymi bankami, w których ludzie zaciągają pożyczki i trzymają pieniądze. Należy się pozbyć tych banków – pasożytów, które utraciły pieniądze, a teraz chcą je odzyskać naszym kosztem. Tzw. bail-outs – spłaty długów banków przez kraje, są działaniem przeciwko interesom tychże krajów. Ktokolwiek to proponuje jest tylko i wyłącznie zdrajcą i wrogiem narodowym. W Unii Europejskiej i USA próbuje się to teraz robić w stosunku do banków należących do Inter-Alpha Group, grupy biznesowej związanej z Bilderbergiem. Można bardzo łatwo przewidzieć więc przyszłość.
Pieniądze udzielane jako bail-outy krajom takim jak Grecja, Irlandia czy Hiszpania uczynią z nich niewolników – nie będą one w stanie nigdy ich zwrócić. Nie ma bowiem możliwości zarobienia tych pieniędzy, szczególnie że baza w postaci możliwości wytwórczych już nie istnieje. To samo będzie dotyczyć innych krajów. Na konferencji Bilderberga zdecydowano już o podziale Europy – na kraje pierwszej i drugiej ligi.
Unie monetarne, które nie mogą się sprawdzić, potrzebne były Biderbergowi tylko do stworzenia wielkiej korporacji światowej.

Co to oznacza? Tyranię jakiej jeszcze świat nie zaznał. Tyranię, która skończy się wymordowaniem większości ludności świata.

http://www.youtube.com/wa...ayer_detailpage

http://monitorpolski.word...-czerwca-2011r/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Grudzień 2011, 10:04    [Cytuj]

Chciałbym dzisiaj przybliżyć Wam książkę Jerzego Chodorowskiego pt. "Kto kogo prowadzi? Szkice o zjednoczeniu Europy i globalizmie". która mówi o tym, że dzisiejsza Unia Europejska jest tworem masońskim, zaprogramowanym zgodnie z filozofią i zasadami politycznymi wolnomularstwa i zbudowanym według jego planów.


SOLVE ET COAGULE - DZIEL I ŁĄCZ!

U źródeł wolnomularskiego wariantu zjednoczenia Europy


Gdy świątynia masońska zajaśnieje nad całym światem, a dachem jej będzie błękitne niebo, ścianami dwa bieguny ziemi, filarami zaś Tron Piotra i Kościół Rzymski, wtedy moce tej ziemi, dla których zgromadziliśmy mnóstwo ludzi, obdarzą ich wolnością. (...) Oby Pan Tego Świata dal nam jeszcze jedno stulecie, a cel osiągniemy!

Z modlitwy br. Philipa W. Blumenhagena (1781-1839)

Rzymscy Papieże, poprzednicy nasi, czuwając pilnie nad zbawieniem ludu chrześcijańskiego, rychło poznali się na tym śmiertelnym wrogu, *wychylającym się z ciemności tajnego sprzysiężenia, czym jest i do czego dozy; i myślą przyszłość przenikając, jakby danym znakiem ostrzegali tak książąt jak i narody, aby nie dawali się chwytać w przygotowane sidła i zasadzki.

Leon XIII, Hunanum Genus. Encyklika przeciwko masonerii (1884 r.)

Żywotne wydawnictwo poznańskie "Wers" opublikowało w 2000 r. niezwykłą książkę o wolnomularstwie pt. Organizacje tajne w walce z Kościołem. Autorem jej jest Witold Sawicki (1904-1973), historyk prawa, działacz harcerstwa i Stronnictwa Narodowego, uczestnik konspiracji wojennej, dwukrotnie więziony w PRL, kierownik Katedry Historii Powszechnej państwa i prawa na UMCS w Lublinie, współpracownik KUL i ATK. Na niezwykłość tej książki składa się wiele przyczyn, ale jedna jest szczególnie ważna zarówno ze względów poznawczych jak i politycznych: książka przypomina i uwypukla główną zasadę strategiczną masonerii - "dziel i łącz!" - formułowaną z reguły w związku z jej celem ostatecznym, którym jest utworzenie Republiki Globu. Jest ona przez masonerię starannie (choć niedoskonale) maskowana, a przez literaturę masonoznawczą dziwnie często niedoceniana lub wręcz pomijana. Z pozoru treść tej zasady jest wewnętrznie sprzeczna: po co bowiem dzielić całość na części, skoro ma się z nich utworzyć z powrotem całość? Nie ma w niej logiki ani przejrzystości, którą odznacza się daleko starsze i bardziej znane hasło: dziel i rządź! Dzieli się po to, by rządzić, ale dzielić po to, by łączyć -wygląda na niedorzeczność. Tymczasem paradoksalność tego hasła polega na tym, że nowa całość, powstała z elementów rozłożonej całości, ma być zbudowana na zupełnie nowym fundamencie, na nowych, masońskich kanonach.

I

Najnowocześniejszego sformułowania strategii "dzielenia i łączenia" prowadzącej do realizacji głównego celu masonerii dokonał znany filozof i pisarz niemiecki Gotthold Ephraim Lessing (1729-1781). Sam mason, inicjowany do loży Pod Trzema Różami w Hamburgu (1771), doszedł do stopnia wielkiego mistrza. W 1778 r. opublikował w formie dialogu, typowej dla Oświecenia, esej pt. Ernst i Falk. Rozmowy dla wolnomularzy, a w nim przedstawił w zarysie wspomnianą strategię. Prezentację jej zaczyna od naczelnej tezy stwierdzającej, że ludzi można jednoczyć tylko przez podział! I tylko przez nieprzerwane dzielenie utrzymywać ich w zjednoczeniu! Należy ją rozumieć tak, że już pierwsze zjednoczenie ludzi w państwa wynikało z podziału ludności ziemi na plemiona, ludy, narody. Ale państwa zjednoczyły je i wzmocniły ich solidarność wewnętrzną. I dalej: aby zjednoczyć mniejszości narodowe mieszkające w różnych ze sobą sąsiadujących państwach, trzeba z kolei te państwa podzielić na części do odstąpienia mniejszościom i części pozostawione narodom rdzennym. I jeszcze dalej: aby zjednoczyć państwa narodowe w jedną całość w jakiejś części świata, trzeba je podzielić na regiony o granicach niekoniecznie zamykających je w jednym państwie, a następnie regiony te powiązać w zjednoczenie wyższego stopnia, np. w federację. Z kolei Lessing stawia retoryczne pytanie, czy konieczność uprzedniego dzielenia ludzi, by ich potem zjednoczyć, oznacza, że wszelkie podziały są dobre? I odpowiada: oczywiście nie. Trzeba więc przeciwdziałać im, by się nie rozrastały ponad potrzebę; należy zmierzać do unieszkodliwienia ich następstw w stopniu możliwie największym. Kto i jak ma to zrobić? Mają to zrobić ludzie najmądrzejsi i najlepsi w każdym państwie tzn. masoni; należałoby sobie życzyć, by podjęli oni dobrowolne dzieła najwyższej hojności (ponadobowiązkowego - opus superrogatum). A jak mają go dokonać? Ponieważ dzielenie ludzi następuje wskutek różniących ich (narodowościowych, religijnych, gospodarczych itp.) interesów, było by pożądane, by w każdym państwie mogły się znaleźć osoby, które nie zważając na uprzedzenia narodowościowe, wiedziałyby dokładnie, w którym punkcie patriotyzm przestaje być cnotą (podkr. J.Ch.). Stwierdzenie jasne: masoni winni zrezygnować z obowiązku patriotyzmu narodowego na rzecz dobra (patriotyzmu) ponadnarodowego. I to jest zasada, na której ma być oparta nowa całość. Taki jest sens hasła: "coagule - łącz!". Lessing dodaje jeszcze jedno tylko wyjaśnienie: wspomniane osoby - można przyjąć - nie ulegałyby przesądowi ich przyrodzonej religii i nie wierzyłyby, że wszystko, co uważają za dobre i prawdziwe koniecznie musi być dobre i prawdziwe. A więc, tolerancja i relatywizm mają być gwarantami należytego funkcjonowania nowej całości społeczno-politycznej. W ten sposób ma być zrealizowany główny cel masonerii: przezwyciężenie podziałów, które państwo tworzy z konieczności między ludźmi i ponowne ich zjednoczenie, ale już na zasadach masońskich. Godnym odnotowania jest jeszcze fakt uznania przez Lessinga narodu żydowskiego za dobroczyńcę ludzkości i wyznaczenie mu roli jej wychowawcy. Zasługą bowiem Żydów było - zdaniem Lessinga - przeszczepienie nauki Chrystusa do różnych krajów poza Palestyną, skąd rozpowszechniona została na cały świat. (Pogląd ten jest mylny, gdyż właśnie Żydzi wytępili w ostrych prześladowaniach gminy chrześcijańskie w Palestynie. Jeśli chrześcijaństwo rozwinęło się w świecie, to wbrew Żydom. Zasięg działalności pierwszych apostołów z natury rzeczy nie mógł być duży, dopiero ich dalsi następcy, już nie-Żydzi, rozpowszechnili naukę Chrystusową na cały świat.) Tytułem zaś do pełnienia roli wychowawców ludzkości jest uzupełnienie nauki Chrystusa przez własne doktryny, których treść nie była wprawdzie tak wielka, ani tak pożyteczna jak nauki Chrystusowej, ale nie oskarżajmy z tego powodu Żydów. Zbadajmy raczej, czy te ich uzupełnienia nie stały się bodźcem nadającym ludzkiemu rozumowaniu nowy kierunek. (Jeśli chodzi tu o Talmud, Gnozę czy Kabałę, to rzeczywiście wyniknął z tych nauk nowy kierunek rozumowania, ale antychrześcijański. Stał się on źródłem licznych herezji chrześcijańskich i nie może być -jak chce tego Lessing - tytułem do wychowawczej roli Żydów. Zwracamy uwagę na ten wątek w poglądach Lessinga, gdyż pojawi się on w historii strategii masońskiej raz jeszcze w XX wieku).

II

Drugie sformułowanie zasady "dzielenia i rządzenia" dokonane zostało przez Adama Weishaupta oraz przez członków jego Zakonu Illuminatów ("Oświeconych"). Weishaupt (1748-1830), syn rabina, ochrzczony po śmierci ojca, podstawowe wykształcenie otrzymał u jezuitów, przyjął święcenia kapłańskie, ukończył uniwersytet bawarski w Ingolstad został jego profesorem prawa cywilnego, pod wpływem Rotschildów porzucił katolicyzm i l V 1776 r. -działając według dyrektyw nowoutworzonego Domu Bankowego tychże Rotschildów - utworzył Zakon Illuminatów. W 1777 r. Weishaupt wstąpił do eklektycznej loży masońskiej "Teodor Dobrej Rady", a w roku następnym wysunął projekt połączenia Illuminatów z masonerią. Formalnego zjednoczenia dokonał Kongres w Wilhelmsbad w 1782 r. i w rezultacie powstała tajna organizacja wewnątrz tajnej organizacji: illuminaci stali się trzonem, "izbą wyższą" masonerii. Aczkolwiek niektóre szczegóły życiorysu Weishaupta są przedmiotem sporów między historykami7, to jednak cele i metody jego organizacji nie podlegają dyskusji, a to dlatego, że świadcząc nich oryginalne dokumenty, które dostały się w różnych, nieraz niezwykłych okolicznościach (np. śmiertelne uderzenie piorunu w posłańca, który przewoził tajne akta illuminatów) do rąk władz rządowych Bawarii. Podobny walor mają również zeznania złożone przed sądami bawarskimi przez byłych członków zakonu, którzy z niego wystąpili. Na podstawie tego bogatego materiału dowodowego można stwierdzić, że pierwszą częścią strategii - "dzieleniem" objęte zostały przez illuminatów nawet najbardziej podstawowe więzy łączące ludzi w naturalne i elementarne grupy. Porwane być miały: więzy łączące człowieka z monarchią i całym ładem rządowym (Weishaupt: książęta wraz z narodami powinni zniknąć z powierzchni ziemi); więzy własności prywatnej; więzy dziedziczenia; więzy patriotyzmu; więzy rodzinne (poprzez zniesienie małżeństwa, wszelkiej moralności i kolektywne wychowywanie dzieci) oraz wszelkie więzy religijne. Na rumowisku tych porwanych relacji międzyludzkich, politycznych, gospodarczych, a przede wszystkim psychicznych, miała zacząć działać druga część strategii - "łączenie" rozproszonych elementów w nową całość: jedno państwo światowe i jeden rząd światowy. Weishaupt żądał utrzymania istotnego celu illuminatów w ścisłej tajemnicy: Ci poczciwi ludzie, bogaci i hojni (illuminaci), zwiększają naszą liczebność i napełniają naszą szkatułę (...), ale strzeżmy się przed wyjawianiem im naszych tajemnic; ten gatunek ludzi musi być stale utrzymywany w przekonaniu, że stopień wtajemniczenia, który osiągnęli, jest ostatnim. (...) Czasem trzeba mówić w taki, a czasem w inny sposób, by nasz rzeczywisty cel był dla naszych podwładnych niedostępny; by się nie dowiedzieli, że jest nim zdobycie siły oraz bogactwo i użycie ich do podkopania władzy świeckiej czy religijnej i do osiągnięcia panowania nad światem . Równie jasne określenie strategii rozdzielania i łączenia dał Trzeci Kongres Masoński zwołany w Frankfurcie w 1789 r. (illuminaci kontrolowali już wówczas praktycznie wszystkie loże masońskie) w kontekście trzech celów masonerii. Ostatni, trzeci cel przewidywał: Zniszczenie Kościoła i form chrześcijaństwa, usunięcie wszystkich ludzkich rządów celem utorowania drogi do republiki powszechnej, w której powinny zapanować utopijne idee zupełnej wolności od istniejących więzów społecznych, moralnych i religijnych, absolutna równość i braterstwo społeczne.

III

Po śmierci Weishaupta, naczelne zwierzchnictwo masonerii, illuminatów i wszystkich tajnych związków przeszło do loży Alta Vendita (Wysoka Wenta) skupiającej włoskich karbonariuszy. Tam powstało trzecie z kolei (a pierwsze w XIX w.) sprecyzowanie strategii dzielenia i łączenia w związku z realizacją głównego celu masonerii. Znajduje się ono w stałej instrukcji Wysokiej Wenty z 1819 r., sformułowanej przy współudziale Karla Rotschilda (syna Amschela, poplecznika Weishaupta). Głosi ono, że odkąd loża Alta Vendita ukonstytuowała się jako organ wykonawczy i ciało to zaczęło działać w sercu zarówno najodleglejszej jak i najbardziej centralnej loży, interesuje nas, luda aspirujących do powszechnego odrodzenia, tylko jedna sprawa. Jest nim cel wyzwolenia Włoch, a z tego, któregoś dnia wyrośnie wyzwolenie całego świata, powstanie braterskiej uniwersalnej republiki i harmonia ludzkości. A zatem podział państw (Lombardia ówczesna była na podstawie postanowień Kongresu Wiedeńskiego z 1815 r. pod władzą Austrii) narodowościowych i zbudowanie z ich elementów jednej republiki globu na nowych podstawach. O tej drugiej części strategii masonerii - łączeniu - mówi również sprawozdanie z kongresu lóż francuskich w 1893 r: Masoneria stara się doprowadzić do Zjednoczonych Stanów nie tylko w Europie, ale i w całym świecie. Wiek XIX przyniósł jednak nie tylko kontynuację tradycyjnych zasad politycznych i celów masonerii - w teorii, ale również liczne próby ich realizacji. Europa tego stulecia stalą się widownią różnych akcji i uporczywych starań inspirowanych przez strategię "dzielenia i łączenia", a szczególnie przez pierwszy jej człon - "dzielenie". Napoleon, nieświadomy pionek w ręku illuminatów, dokonał niemal całkowitego rozbicia Europy i zmiany jej oblicza. Położył kres Świętemu Cesarstwu Rzymskiemu, a braćmi swymi poobsadzał Królestwa: Neapolu (z czasem brata Józefa wymienił tam na szwagra Murata), Hiszpanii, Holandii i Westfalii. Dopiero na wygnaniu zorientował się, że kawałkując Europę popełnił błąd, a w testamencie wyznał, że powinien był doprowadzić do jej zjednoczenia. Myśl tę pozostawił do realizacji swemu synowi. Niemniej jednak to, czego dokonał, było korzystne dla illuminatów, a nawet niezbędne do realizacji ich planów, połączenia i zjednoczenia Europy pod ich własną kontrolą. I potem, po Restauracji, Europa była nadal wstrząsana powstaniami, rewoltami i różnego rodzaju zamieszkami, inspirowanymi, popieranymi lub tylko wyzyskiwanymi przez masonerię. Prowadziły bowiem do dalszego rozbijania i osłabiania państw i imperiów europejskich w imię walki o wolność narodów i niepodległość mniejszości narodowych. illuminat G. Mazani, założyciel tajnych "Młodych Włoch", wypowiedział się z gorącym aplauzem o narodzie jako niezbędnej strukturze społecznej i koniecznym instrumencie służącym postępowi i rozwojowi ludzkości. Wyznania tego nie powstydziłby się nawet dziś niejeden nacjonalista. Widocznie strategia nakazała zamilknąć ideologii Zasady jednoczenia Europy zostały złożone (chwilowo) na ołtarzu skuteczności działań rozkładających. Na tej fali rewolucyjnej i destrukcyjnej pojawiły się również nadzieje wielu Polaków na odzyskanie niepodległości w sojuszu z wolnomularstwem. Stąd liczni emigranci, wojskowi i politycy, którzy po upadku Powstania Listopadowego znaleźli się za granicą, zasilili loże masońskie, szukając w nich oparcia i pomocy dla swych dążeń niepodległościowych. Książę Adam Jerzy Czartoryski (1770-1861), mąż stanu i jeden z przywódców politycznych emigracji popowstaniowej, a także autor jednego z liczących się ówczesnych projektów zjednoczenia Europy, był członkiem kilku lóż masońskich w Kraju i za granicą, Ferment osłabiający spoistość państw europejskich przybrał na sile w drugiej połowie XIX w. wskutek ożywienia się istniejących lub powstania nowych separatyzmów narodowościowych, np. baskijskiego w Hiszpanii, ukraińskiego w Galicji pod zaborem austriackim, irlandzkiego czy walijskiego.

IV

Tą samą drogą potoczył się rozwój jednej ze szczególnie złowrogich odrośli masonerii - komunizmu. Masońską proweniencję komunizmu dostrzegł bardzo wcześnie papież Leon XIII (encyklika Humanun Genus z 1884 r.). Napominał, by sekta wolnomularzy nie wypierała się wspólnoty z tłumami komunistów i socjalistów, gdyż owszem popiera ona wielce ich zamiary i pod niejednym względem te same co oni zasady wyznaje. Wielki zaś Mistrz Wielkiego Wschodu Francji Gilbert Abergel, oświadczył w wywiadzie dla "Wolnomularza Polskiego", że to wolnomularze stworzyli dewizę " Wolność, Równość, Braterstwo". Za sprawą ludzi doszło do obniżenia wszystkich tych wartości. W imię wolności i braterstwa powstały ideologie, które doprowadziły do zniewolenia ludzi. (...) Rozdział w postaci marksizmu został zamknięty. Trzeba tedy ponownie sięgnąć po ideały wieku Oświecenia (...). Znaczy to, że komunizm wywodzi się z doktryny wolnomularstwa. Jej dzieckiem bowiem była rewolucja francuska, której towarzyszył rozwój kilku kierunków komunistycznych. Szczególnie zaś jeden z nich, pojmujący rewolucję komunistyczną jako "akcję militarną", "powstanie", "wojnę" - zwany od jego twórcy babuwizmem - silnie wpłynął na wszystkich rewolucjonistów, późniejszych współpracowników Karola Marksa, a potem i Włodzimierza Lenina. Rozczytywali się oni w pismach Babeufa, co do którego nie ma wprawdzie pewności, czy był formalnym członkiem masonerii, ale który starał się o przyjęcie do niej. Liczył na to że idee jego włączone do dyskusji w lożach, nabiorą siły perswazyjnej i za pośrednictwem lóż rozpowszechnią się w całej Europie. Kontynuatorem działalności Babeufa był jego uczeń i towarzysz Filippo Buonaroti (1761-1837), o którym wiadomo już na pewno, że był członkiem wolnomularstwa. Doktryna zatem komunizmu w wersji Babeufa stała się fundamentem późniejszego komunizmu Marksa, a w 100 lat po Babeufie komunizmu marksistowsko-leninowskiego. Można więc powiedzieć za ks. prof. Michałem Poradowskim, że komunizm marksistowski, jak i komunizm marksistowsko-leninowski są częścią "dziedzictwa" rewolucji francuskiej". Dodajmy: i jej masońskiej inspiracji. Nie ma wprawdzie zgodnej opinii w historii wolnomularstwa na temat przynależności do niej Lenina, ale analiza zarówno jego doktryny, jak i szczególnie jego strategii, pod kątem widzenia hasła "dziel i łącz" dostarcza kilku argumentów nie pozostawiających wątpliwości co do korzeni tzw. leninizmu. Doktryna jego zawiera wyraźną tezę na temat uniwersalnego celu socjalizmu, którym jest utworzenie jednego państwa światowego, a następnie po zapanowaniu komunizmu, zlikwidowanie wszelkiego państwa. Ruch socjalistyczny nie może zwyciężyć w starych ramach ojczyzny. Stworzy on nowe, wyższe formy ludzkiego współżycia, kiedy uzasadnione potrzeby i postępowe dążenia mas pracujących każdej narodowości będą po raz pierwszy zaspokojone w jedności międzynarodowej, pod warunkiem unicestwienia obecnych przegród narodowych. Nie jest to jednak jeszcze najwyższy poziom uniwersalizmu socjalistycznego w interpretacji Lenina. Szczytowy punkt osiąga on dopiero w tezie o zlaniu się wszystkich narodów świata w jedną całość: Celem socjalizmu jest nie tylko zniesienie rozdrobnienia ludzkości na małe państwa i w ogóle rozdrobnienia narodów, lecz także zlanie się narodów. Ale jak to osiągnąć? W dalszym ciągu tej wypowiedzi Lenin przechodzi już do wyraźnego nakreślenia strategii "dziel i łącz": Do nieuniknionego zlania się narodów w ludzkość ("łącz!") dojść może jedynie przez przejściowy okres zupełnego wyzwolenia wszystkich uciśnionych narodów, tzn. przez swobodę ich oderwania się ("dziel!"). Bliższe informacje, jak ta strategia na odcinku "dzielenia" ma wyglądać możemy znaleźć w pracy Lenina z 1920 r. Dziecięca choroba "lewicowości" w komunizmie. Treścią jej jest totalna krytyka tych socjalistów-komunistów, szczególnie niemieckich, którzy z całą stanowczością odrzucili wszelki kompromis z innymi partiami, wszelką politykę lawirowania i ugodowości, które tylko oddalają dzień zwycięstwa. Lenin tłumaczy im, że nie można osiągnąć celu ostatecznego bez "dzielenia", ale by "dzielić" trzeba wchodzić w kompromisy z innymi partiami, lawirować między innymi, jak to było w całej historii bolszewizmu, zarówno przed, jak i po rewolucji październikowej. Zwyciężyć potężniejszego przeciwnika można tylko przy największym wytężeniu sił i wykorzystujcie bezwarunkowo najstaranniej, najtroskliwiej, najostrożniej, najumiejętniej zarówno wszelką, chociażby najmniejszą "s z c z e l i n ę" pomiędzy wrogami, wszelkie przeciwieństwo interesów między burżuazją różnych krajów, między różnymi grupami albo odmianami burżuazji wewnątrz poszczególnych krajów-jak i wszelką, choćby najmniejszą możliwość pozyskania sobie masowego sprzymierzeńca, niechby nawet chwilowego, chwiejnego, niestałego, niepewnego, względnego. Kto tego nie zrozumiał, nie zrozumiał ani źdźbła z marksizmu (podkr. J.Ch.). Użyte tu i podkreślone słowo "szczelina" szczególnie nadaje się do wyjaśnienia na czym polega "strategia dzielenia". Na koniec Lenin daje klasyczny przykład takiego dzielenia, korzystnego dla bolszewików: traktat wersalski! Rozbił on jedno imperium wielonarodowe na suwerenne państwa narodowe, inne osłabił, ale te nowe państwa narodowe będzie można teraz scalić drogą rewolucji międzynarodowej w dalekiej wprawdzie, ale realnej przyszłości w jedno światowe państwo rządzone przez dyktaturę proletariatu. Dlatego gromi bezkompromisowych "lewicowców" w Niemczech za nieuznawanie traktatu wersalskiego: Wysuwanie sprawy wyzwolenia od pokoju wersalskiego koniecznie, bezwarunkowo i niezwłocznie na naczelne miejsce przed kwestią wyzwolenia spod jarzma imperializmu - to mieszczański nacjonalizm (...), nie zaś rewolucyjny intemacjonalizm. Trzeba umiejętnie manewrować przeciwko podstępnemu i w danej chwili silniejszemu wrogowi (...). Trzeba mu powiedzieć " teraz podpiszemy pokój wersalski" (...). Przyjmowanie bitwy wówczas, gdy z góry wiadomo, że jest to korzystne dla nieprzyjaciela, lecz nie dla nas. jest przestępstwem i do niczego są tacy politycy klasy rewolucyjnej, którzy nie potrafią dokonać "lawirowania, porozumienia, kompromisów", aby uniknąć z góry przesądzonej niekorzystnej bitwy. W oparciu o oryginalne wypowiedzi Lenina oraz o deklaracje jego współczesnych uczniów zbudowana została teoria o kłamliwości i iluzoryczności wszelkich działań zmierzających rzekomo do przebudowy komunizmu. Pierwociny jej stworzył Józef Mackiewicz. Aktualnie w Polsce podtrzymuje ją i rozwija Dariusz Rohnka; sugestywną formę nadał jej A. Golicyn (były funkcjonariusz wywiadu sowieckiego) oraz znany dysydent rosyjski W. Bukowski. Zdaniem tych autorów, pieriestrojka jest tylko etapem dalekosiężnej konwergencji, mającej doprowadzić do zniewolenia Zachodu i poddania go pod komunistyczny Rząd Światowy. Strategia ta jest zgodna z zaleceniem Lenina, by prawdziwy rewolucjonista prowadzący politykę rewolucyjną nie wahał się w razie potrzeby przed odrzuceniem frazeologii rewolucyjnej i stosowaniem taktyki prawicowej. Teorię tę uprawdopodobnią charakterystyczna opinia Lenina o wydłużonej skali historycznej przemian zachodzących w czasie i małej skali wydarzeń politycznych. W skali historycznej 10-20 lat to niezmiernie mało, a w skali politycznej dużo. Nie można jednak rezygnować z ważnych przeobrażeń historycznych na rzecz doraźnych korzyści politycznych. Wymagana jest dalekosiężna cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do wielkich zmian historycznych. 10-20 lat wcześniej czy później z punktu widzenia skali światowo historycznej nie stanowi różnicy, z punktu widzenia dziejów świata drobiazg, którego niepodobna nawet w przybliżeniu wziąć pod uwagę. Ale właśnie dlatego w kwestii praktycznej polityki powoływać się na skalę światowo-historyczną jest najbardziej krzyczącym fałszem teoretycznym. Wątku tego dalej nie rozwijamy, gdyż poświęcony jest mu rozdział III niniejszego zbioru. Na szczere wypowiedzi Lenina o giętkiej strategii komunistów powinni zwrócić uwagę szczególnie przywódcy ugrupowań prawicowych w Polsce, by nie dać się zwieść formalnym tylko zbieżnościom stanowiska postkomunistów w pewnych sprawach (np. w kwestii negatywnego stosunku do uczestnictwa Polski w UE) ze stanowiskiem ich organizacji. Chodzi o to, by nie stwarzać im "szczelin" ułatwiających infiltrację partii prawicowych. Próby takie byty już i są podejmowane w stosunku do pewnych czasopism narodowych.

V

Wszystkie mchy mniejszości narodowych, o których była mowa w podrozdziale ni, przeszły do XX wieku, rozwijały się nadal w dwudziestoleciu międzywojennym, po wojnie światowej powiększyły się o nowe, np. lombardzki, jurajski, zachodnio-somalijski, pod koniec stulecia niektóre przygasły lub wygasły, jak np. ukraiński, ale powstały nowe na terytorium byłego ZSSR, jeszcze inne, jak bałkańskie (np. macedoński w Grecji i Bułgarii czy albański dają o sobie znać nadal w zaraniu XXI wieku. Nie przestały być przedmiotem manipulacji masonerii, posługującej się nimi jako narzędziem realizacji ciągle tej samej, pierwszej części ich hasła strategicznego "dziel i łącz!". Jest ona nieustannie kierowana przeciw państwom narodowym. Natomiast realizacja drugiej części tego hasła - "łącz" zaczęła się właściwie dopiero w połowie XX wieku. Już z początkiem jego lat dwudziestych powstała nowoczesna forma doktryny połączenia państw europejskich w federację. Wyłoniła się w toku dyskusji prowadzonych w wiedeńskiej loży Humanitas, a autorem, który ją ostatecznie sformułował i opublikował w książce pt. Paneuropa (Wien 1923), był Richard Coudenhove-Kalergi, sam mason wysokiego stopnia. Wychodząc z definicji narodu jako świadomej wspólnoty kultury i losów dziejowych, uważał, że wszyscy mieszkańcy Europy stanowią jeden naród, tylko rozczłonkowany językowo i politycznie. To rozczłonkowanie polityczne należy zlikwidować i połączyć Europejczyków w jedno państwo. Rolę narodu - przywódcy mają spełniać Żydzi. W momencie bowiem, gdy szlachta feudalna rozpadła się. Boska Opatrzność obdarowała Europę poprzez emancypację żydostwa nową rasą z łaski Ducha. (Praktischer Idealismus, Wien-Leipzig 1925, s. 49, 50). Coudenhove był głęboko przekonany o wyjątkowych walorach intelektualnych i moralnych Żydów, stąd mawiał o nich jako o duchowym narodzie panów (das geistige Herrenvolk der Juden, dz. cyt, s. 54). Celem realizacji Paneuropy, w 1923 r. powołana została do życia Unia Paneuropejska, która miała swe oddziały we wszystkich niemal krajach europejskich (także i w Polsce) i pod koniec dwudziestolecia międzywojennego mogła się już poszczycić dużymi sukcesami politycznymi, propagandowymi i organizacyjnymi. Po II wojnie światowej przywództwo ruchu na rzecz zjednoczenia Europy przeszło w ręce Jeana Monneta, również masona wysokiego stopnia, któremu udało się doprowadzić do utworzenia w 1951 r. pierwszej ponadnarodowej, składającej się z sześciu państw członkowskich, wspólnoty gospodarczej - Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Stała się ona zalążkiem, z którego drogą powiększania liczby członków i zakresu działalności powstała dzisiejsza Unia Europejska. Pod koniec życia, myśląc o Nowym Ładzie Światowym, Monnet, wyraził się, że sama Wspólnota Europejska jest tylko etapem na drodze do zorganizowanego świata jutra. Aczkolwiek masoneria przemknęła do wszystkich głównych struktur organizacyjnych UE i prasa europejska podaje nawet szacunkowo procenty stanowisk zajmowanych przez masonów w poszczególnych instytucjach zjednoczonej Europy, to jednak widocznie uznano ten stopień i formę kontroli za nie wystarczający. Albowiem 5 VI 1993 r., z inicjatywy Wielkiego Wschodu Francji i Wielkiej Loży Francji oraz niezależnych obediencji i lóż europejskich (w tym sześciu lóż polskich), utworzona została w Strasburgu Europejska Konferencja Masońska, która uchwaliła Europejską Umowę Masońską mającą doprowadzić w oparciu o etykę wolnomularską do -jak głosi jej tekst - zbudowania Europy masońskiej jako konstrukcji nośnej dla naszych ideałów bez kompromisów i dewiacji. W Umowie tej najważniejsze są Zasady działania w liczbie siedmiu, a wśród nich zasada druga i piąta. Zasada druga - to laickość. Masoneria uważają za kwintesencję etyki społecznej, gwarantkę postępu społecznego, a rozumie przez nią wolność sumienia, tolerancję i rozdział Kościoła od państwa. Jak ważną jest ta zasada dla masonów, świadczy wypowiedź cytowanego już Jeana Monneta: Gdybyśmy wiedzieli (jak wielką rolę ma w procesie integracji kultura) zaczynalibyśmy zjednoczenie od stworzenia Europy laickiej. Zasada zaś piąta głosi, że masoneria ma w swej tradycji ideę europejską jako cząstkę idei uniwersalizmu. Wobec tego uznaje konieczność utworzenia Europy masońskiej, która przyczyniłaby się do zbudowania Europy kulturalnej, społecznej i politycznej, przy wzajemnym respektowaniu ich identyczności. Mamy zatem jeszcze jedno wcielenie Europy: masońskie.

Z przedstawionego powyżej w skrótowym zarysie obrazu stosowanej przez wolnomularstwo w kolejnych trzech stuleciach metody integrowania Europy i świata wynikają dwa wnioski.

Po pierwsze, dzisiejsza Unia Europejska jest tworem masońskim, zaprogramowanym zgodnie z filozofią i zasadami politycznymi wolnomularstwa i zbudowanym według jego planów. Z konieczności do współdziałania zostali dopuszczeni lub zaangażowani również nie-masoni. Nie wszyscy byli pozbawieni świadomości, z kim podejmują współpracę, jak np. niektórzy chadecy w czołowych demokracjach europejskich. Dzieło kosztowało wiele wysiłku, cierpliwości, determinacji, zbrodni i ofiar. I nic nie wskazuje na to, że masoni są skłonni do choćby koniunkturalnego rozluźnienia kontroli nad nim. Wręcz przeciwnie, zmierzają do jej zacieśnienia z uwagi na liczne sygnały o zagrożeniu demokracji i laickości ze strony Frontu Narodowego we Francji, biskupów europejskich czy nawet Watykanu. Nie są niezwyciężalni, ale dziś są silni.

Po drugie, pojawiająca się jeszcze ciągle w poglądach pewnych kręgów kościelnych i ugrupowań politycznych w Polsce nadzieja, że wejście naszego kraju do Unii może zaowocować przeobrażeniem jej z masońskiej w chrześcijańską lub co najmniej chrześcijaństwu życzliwą - nie ma żadnych podstaw. Jest po prostu złudzeniem towarzyszącym być może dobrotliwości, ale na pewno naiwności. Jedyną rozsądną postawą wobec członkostwa Polski w UE jest postawa kilkakrotnie już prezentowana na łamach "Nowe Przeglądu Wszechpolskiego", a ostatnio bodaj przez p. Jerzego Wieluńskiego, - kategorycznego "nie". Wyklucza ona jakikolwiek kompromis, nie dopuszcza żadnych "ale", "jednak", "pod warunkiem", gdyż konsekwencje jego mogą być dla Polski nieodwołalne i zgubne, a partner nie jest wiarygodny. Zjednoczenie Europy może być chrześcijańskie, ale wpierw Europa musi być chrześcijańska.

http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_146.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
longinus9


Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 2190
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Grudzień 2011, 20:38    [Cytuj]

Zadufanie cynizm i podstęp masonerii ma duży wpływ na zawirowania i destabilizację w państwach narodowych. Tworzone są różne utopijne twory przez masonerię. Jednym z nich jest Unia Europejska. Jednym z założycieli tego tworu jest bezwzględny zarozumiały mason Giscard d'Estaing twórca konstytucji europejskiej wprowadzonej tylnymi drzwiami jako Traktat Lizboński.
Diabelskie łapska masońskie nie tylko w Europie doprowadzają do zawieruchy, biedy i niepokojów społecznych. Ich macki manipulują polityką prowadzoną przez Obamę Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dlatego tak ważne są we współczesnym świecie wartości chrześcijańskie zapobiegające wszelkim duchowym i materialnym tragedią..
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Grudzień 2011, 09:07    [Cytuj]

Byłem masonem:
http://www.niedziela.pl/a...c=nd200915&nr=0
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Amid

Dołączyła: 07 Lip 2009
Posty: 1364
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Grudzień 2011, 20:57    [Cytuj]

http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_142.html

Książka "Szatan istnieje naprawdę" posiada Imprimatur - (Prowincjał Karmelitów Bosych o. Werner Parel, Monachium 1973) obejmuje tylko część książki (trzy z pięciu części).
Taka informacja zawarta jest w ksiązce i jest też wyjaśnienie na stronie egzorcyzmy katolik.pl

Lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła Świętego

1. Usunąć Świętego Michała, Opiekuna Kościola Katolickiego z wszelkich modlitw odmawianych podczas Mszy Świętej oraz poza Mszą - raz na zawsze. Usunąć wszelkie jego figury. Mówić, że to z polecenia Chrystusa.

2. Znosić praktyki pokutne podczas Adwentu, takie jak niejedzenie mięsa w piątki lub poszczenie. Wykluczyć jakikolwiek czyn samoponiżania się. Zastąpić go aktami radości, szczęścia i milości bliźniego. Twierdzić, że Chrystus już zwyciężył i że niebo jest dla nas. I że wobec tego ludzkie wysiłki są bezużyteczne.

3. Angażować pastorów protestanckich dla deformacji desakralizacji Mszy. Prowokować wątpliwości, że Eucharystia jest bliższa wierze protestanckiej i że jest to tylko chleb i symbol.

4. Usunąć całą łacinę z liturgii Mszy Świętej, modlitw i pieśni. Wnosi ona poczucie tajemnicy i szacunku. Ukazywać to jako zaklęcia wróżbitów. Ludzie wkrótce przestaną myśleć, że kapłani posiadają szczególną mądrość Bożą przewyższającą każdą inną.

5. Zachęcać kobiety do zdejmowania w kościele nakryć głowy, włosy są zmysłowe. I niech żądają one prawa do bycia kapłanami i diakonami. Opierać to na konstytucji Kościoła. Inicjować ruch wyzwolenia kobiet.

6. Zaniechać przyjmowania Komunii Świętej na kolanach. Przykazać zakonnicom, aby nie pozwalały dzieciom trzymać złożonych rąk przed i po Komunii Świętej. Mówić im, że Bóg kocha je takimi, jakimi są i pragnie je widzieć całkowicie zrelaksowane.

7. Zlikwidować kościelną muzykę organową i na jej miejsce wprowadzić gitary, lutnie, perkusje i przytupywanie. Zapobiegnie to jakimkolwiek modlitwom osobistym lub rozmowom z Jezusem. Nie dawać Jezusowi czasu na wzywanie dzieci do religijnych powołań.

8. Profanować hymny do Matki Bożej i Świętego Józefa. Mówić, że są zbyt bałwochwalcze. Zastąpić je pieśniami protestanckimi. To wprowadzi sugestię, iż Kościół Katolicki uznaje, że protestantyzm jest prawdziwą religią lub co najmniej równorzędną religii Kościoła Katolickiego.

9. Zmienić nawet wszystkie hymny do Jezusa. One przypominają ludziom ich słodkie dzieciństwo, co w konsekwencji przypomina im o pokoju, jaki zyskuje się przez umartwienia i pokutę przed Bogiem. Wprowadzać nowe pieśni, by przekonać ludzi, że poprzednie obrzędy były błędne. Zadbać o to, by w każdej Mszy znalazła się co najmniej jedna pieśń, która nie wymienia imienia Jezusa, lecz tylko miłość do ludzi. Młodzi będą entuzjastami miłości bliźniego.

10. Usunąć wszystkie relikwie Świętych z ołtarzy, a następnie zastąpić je ołtarzami pogańskimi, które będą używane do składania żywych ofiar w mszach szatańskich. Anulować prawo kościelne, które mówi, że Msza w kościele może być odprawiana tylko na ołtarzu zawierającym relikwie Świętych.

11. Wstrzymać praktykę odprawiania Mszy przed Eucharystią w Tabernakulum. Nie dopuszczać żadnych tabernakulów na stołach używanych do odprawiania Mszy. Ołtarz powinien wyglądać jak stół w jadalni. Uczynić go przenośnym w celu zasugerowania, że nie jest on Święty, lecz że może spełniać rozmaite zadania, jak np. stół konferencyjny lub stół do gry w karty. Za nim postawić co najmniej jedno krzesło. I niech ksiądz siada na nim po Komunii dla zaznaczenia jego "odpoczynku pojedzeniu. Nigdy nie pozwolić księżom klęczeć podczas Mszy, jak również ludziom podczas podawania Komunii.

12. Usunąć z Kalendarza Kościelnego Świętych, paru za jednym razem. Zabronić kapłanom mówienia o świętych, chyba że są wymienia w Ewangelii. Mówić, że w świątyni. mogą przebywać protestanci, którym mogłoby się to nie podobać.

13. Podczas czytania Ewangelii opuścić wyraz "Święty". Na przykład w Ewangelii wg Świętego Jana po prostu mówić Ewangelia wg Jana. To będzie powodować likwidację ich czci przez ludzi. Tak długo przepisywać Biblię, aż stanie się identyczna z protestancką.

14. Usunąć i zniszczyć wszystkie osobiste książeczki do nabożeństw (Położy to kres odmawianiu Litanii do Najświętszego Serca Jezusa , Błogosławionej Matki, Świętego Józefa oraz utrudni przygotowanie do Komunii świętej.

I5. Usunąć wszystkie figury i obrazy Aniołów. Po co mieć wokół wizerunki naszych wrogów? Nazywać to legendą złych czasów.

16. Wyeliminować zakon Mniejszych Egzorcystów wyrzucających diabła. Szczególnie mocno nad tym pracować. Ugruntować przekonanie, że nie ma rzeczywistego diabła. Wmawiać, że jest to ewangeliczny sposób ukazywania zła i że nie może być dobrego opowiadania bez czarnego charakteru. W następstwie tego ludzie przestaną wierzyć także w piekło i nie będą się obawiać tam iść.

17. Uczyć, że Jezus był tylko człowiekiem, że miał braci i siostry i nienawidził istniących instytucji. Mówić, że lubił przebywać w towarzystwie prostytutek, szczególnie Marii Magdaleny. Opowiadać, że nie przebywał w Kościołach i Synagogach.

18. Pamiętaj, że możesz spowodować, by zakonnica porzuciła zakon, przez odwoływanie się do jej próżności, wdzięku i urody. Spowodujecie zrzucenie habitu, co doprowadzi automatycznie do odrzucenia modlitwy różańcowej. Pokazywać światu, że istnieją różnice zapatrywania w ich zakonie, a powołania wyschną.

19. Spalić wszystkie katechizmy. Powiedzieć nauczycielom, by uczyli miłości do ludzi zamiast miłości do Boga. Mówić, że jest dojrzałością kochać otwarcie. Uczynić seks powszechnym wyrazem miłości na lekcjach religii. Uczynić seks nową religią.

20. Zamknąć wszystkie szkoły katolickie przez zredukowanie liczby powołań. Głosić, że zakonnice są niedopłaconymi pracownikami społecznymi i że Kościół bogaci się na nich.

21. Zniszczyć papieża, przez zniszczenie jego Imperium Uniwersytetów. Oddzielić Uniwersytety od Papieża przez głoszenie, że rząd (państwo) chętnie przeznaczy na nie fundusze. Zmienić również nazwy religijnych instytucji na świeckie, jak np. lmmaculate Conception School na Compton High School (Szkoła Niepokalanego Poczęcia na Wyższą Szkołę Komptona). Nazywać je ekumenicznymi (tj. wielowyznaniowymi).

22. Atakować władzę Papieża przez nałożenie ograniczenia wieku w tej służbie. Granicę wieku stopniowo obniżać. Mówić, że to z troski, by nie był przepracowany.

23. Bądźcie śmiali. Osłabiajcie Papieża przez ustanowienie Synodu Biskupów. Papież wówczas będzie figurantem, podobnie jak królowa angielska, dzięki Izbie Lordów i Parlamentowi. Kościół będzie wówczas otrzymywał rozkazy od Synodu Biskupów. Następnie osłabić władzę biskupią przez ustanowienie odpowiednika synodu na poziomie księży. Mówić, iż jest to forma wyrażenia uznania księżom, na jakie od dawna zasługiwali. Potem zaś osłabić władzę księży, przez utworzenie grup świeckich kierujących księżmi. Będzie wówczas wspaniale rozwijać się nienawiść tak, iż nawet kardynałowie porzucą Kościół. Głosić, że Kościół jest teraz demokratyczny.

24. Zmniejszyć powołania kapłańskie przez utratę szacunku świeckich do stanu kapłańskiego. Chwalić wyrzuconych księży, którzy porzucili wszystko z miłości dla kobiety. Nazywać ich bohaterami. Honorować zeświecczonych księży jako prawdziwych męczenników, którzy byli tak prześladowani, iż nie mogli tego dłużej wytrzymać.

25. Zacząć zamykać kościoły z powodu braku księży. Nazywać to oszczędnością i dobrą praktyką biznesową.. Mówić, że Bóg wszędzie słucha modlitw, a więc kościoły są ekstrawaganą czyli zbytkiem.

26. Posługiwać się komisjami. świeckich oraz księżmi o słabej wierze dla potępiania oraz dezaprobaty jakichkolwiek wizji Błogosławionej Matki czy też jakichkolwiek rzekomych cudów, szczególnie zaś Świętego Michała Archanioła. Możecie być pewni, że żadna z tych rzeczy nigdy nie uzyska aprobaty po Drugim Soborze Watykańskim. Następnie nazwać to nieposłuszeństwem (buntowaniem się) przeciwko władzy, jeżeli ktokolwiek będzie postępował zgodnie z tymi objawieniami łub będzie je rozpowszechniał, czy też chociażby myślał o nich.

27. Wprowadzić prawo rozwiązywania Kurii za każdym razem, gdy nastaje owy Papież. To spowoduje z całą pewnością, że Kuria będzie posiadać wielu radykałów i modernistów.

28. Wybrać Antypapieża. Wmawiać, iż przyprowadzi on protestantów na powrót do Kościoła może nawet Żydów. Antypapież może być wybrany przez przyznanie prawa wybierania biskupom. Będzie wtedy tak wiele nowomianowanych na Papieży, że Antypapież wystąpi jako Papież kompromisowy.

29. Wyeliminować spowiedź przed Pierwszą Komunią Świętą dla klasy drugiej i trzeciej, tak iż nie będzie dzieciom przeszkadzać brak spowiedzi przed Komunią, kiedy przejdą do klas wyższych. Spowiedź wówczas zniknie.

30. Pozwolić kobietom i osobom świeckim na rozdawanie Komunii. Argumentować, iż mamy teraz czas świeckich. Zacząć podawać Komunię na rekę i na stojąco lub siedzącą zamiast na klęcząco mówiąc iż w, ten sposób czynił sam Chrystus. Zgromadzić opłatki dla mszy szatańskich: Następnie zamienić indywidualne przyjmowanie hostii, stawiające naczynie z opłatkami, które będą zbierane podczas opuszczania Kościoła. Mówić, że będą one przynosić dary Boga w życiu codziennym. Zainstalować maszyny automatyczne do wydawania Komunii, nazywając je tabernakulum.

31. Po zapanowaniu Antypapieża rozwiązać synod biskupów, związki księży, świeckie grupy doradców. Zabronić jakiejkolwiek osobie kościelnej angażowania się w politykę. Mówić, że Bóg kocha pokorę i nienawidzi szukających chwały.

32. Dać najwyższą władzę Papieżowi do wybierania swego następcy. Nakazać pod groźbą ekskomuniki przyjąć znak bestii wszystkim prawdziwie kochającym Boga.

33. Ogłosić, że wszystkie dotychczasowe dogmaty są fałszywe, prócz dogmatu nieomylności. Oświadczyć, że Jezus Chrystus był rewolucjonistą, który dogmatów nie ustanawiał. Mówić, że prawdziwy Chrystus wkrótce nadejdzie.

34. Rozkazać wszystkim podległym Papieżowi walczyć w Świętej Krucjacie dla rozprzestrzenienia jednej ogólnoświatowej religii. Szatan wie, gdzie znajduje się całe zaginione złoto. Bezwzględnie zdobyć cały świat. Da to ludzkości to, za czym zawsze tęskniła: ZLOTY
WIEK POKOJU.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Marzec 2013, 23:35    [Cytuj]

Czy masoni zabili mojego Prezydenta?
Polak2013, 16 marca, 2013 - 17:39

Kilkanaście lat temu wstecz, wszystkie informacje dotyczące masonerii traktowałem z przymrużeniem oka. Ot znowu jakiś nawiedzony opowiada coś z cyklu „spiskowe teorie dziejów”.
Szukając w Internecie informacji na temat antysemityzmu, o który z regularnością zegarka, co rusz ktoś mnie posądza i mi to wmawia, jak wszystkim Polakom, natrafiłem na artykuł poświęcony masonerii.
Od tego czasu ciągle pogłębiam wiedzę na ten temat. A po 10 kwietnia 2010 roku, dniu, kiedy zabito mi mojego Prezydenta, staram się na ten temat dowiedzieć jak najwięcej.

Masoneria powstała w Noc Świętego Jana, w czerwcu 1717 roku w Londynie. Po kilku latach masoneria rozprzestrzeniła się we Francji oraz innych krajach Europy. W Polsce pierwsze loże powstawały za panowania Augusta III Sasa. W latach 30 tego stulecia, wraz z koloniami brytyjskimi przeniosła się do Ameryki Północnej.
Masoneria jest kalką kościoła. Wszystko jednak jest czynione w imię Szatana, na opak, na bluźnierczą odwrotność. Kult Boga to kult Lucyfera. Najświętsza ofiara to czarna msza. Miejsce łaski zajmuje magia. Nazywają się Zakonem, masonów braćmi.

Masoneria jest organizacją hierarchiczną na kształt piramidy. Nikt nie wie, co odbywa się na najwyższych stopniach wtajemniczenia. Miejsce spotkań to loże.
W masonerii szybko awansują ludzie bez skrupułów, gotowi dla kariery zrobić wszystko. Na zewnątrz, „błękitne zachowanie”, pozory dobroczynności, pokojowy charakter działalności, szanowanie wszelkich przekonań religijnych, tolerancja. Wszystko by oficjalnie rejestrować swoją działalność.

Masoneria działa także poprzez bliźniacze, co do celów organizacje:
antropozofów – wg austriackiego filozofa Rudolfa Steinera „nauka duchowa”
teozofów – zawoalowany kult Lucyfera, „nie ma religii wyższej niż prawda”
socjalistów
organizacje zdrowia psychicznego
organizacje gejowskie
organizacje feministyczne

Masoneria liczy 5 mln członków. Różni się rytami ( aspiracjami). Poszczególne ryty łączy ten sam cel działania, budowanie świątyni jerozolimskiej przez Salomona „króla” Izraela.
Nie można tego dokonać bez zniszczenia kościoła katolickiego.
„Macon” w jezyku francuskim oznacza murarza, budowniczego. Nad budową czuwa Wielki Architekt Wszechświata. Architektem tym jest naród izraelski.

Cele masonerii:
zniszczenie ustroju monarchistycznego
likwidacja patriotyzmu
likwidacja własności prywatnej
likwidacja rodziny jako podstawowej komórki społecznej
zniszczenie religii chrześcijańskiej
zniszczenie porządku społecznego
likwidacja demokracji, przekazanie władzy absolutnej przyszłemu królowi Izraela

Niektóre dokonania masonów:
rewolucja amerykańska
rewolucja francuska
wydanie wyroku śmierci na króla Francji Ludwika XVI
wydanie wyroku śmierci na króla Szwecji Gustawa III
rewolucja w Rosji
rewolucja meksykańska
rewolucja hiszpańska
finansowanie Hitlera w marszu po zdobycie władzy
II wojna światowa

„Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak, jak one od insektów. Faktycznie, porównując do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym wypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy nad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone przez naszego przywódcę za pomocą żelaznej pięści. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy” — to powiedział Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

W Nowym Jorku zostały zatwierdzone 21 października 1843 r. konstytucje i rytuał nowej loży masońskiej pod nazwą B'nai b'rith (Synowie Przymierza) założonej przez niemieckich żydo-masonów. W preambule do konstytucji widnieje zapis:

Związek B' nai B'irth bierze na siebie misję zjednoczenia Izraelitów (...) w celu obrony ich najwyższych ideałów, także i ludzkich, rozwijania i podtrzymywania podstawowych praw żydowskich narodu w duchu jego wiary.

Po II wojnie światowej żydomasoneria zmieniła taktykę, rozpoczynając „pokojową walkę ze starym Światem", opartą o stare liberalno-demokratyczne hasła, z wykorzystaniem najnowocześniejszych osiągnięć techniczno-cywilizacyjnych.

W 1958 r. parlamentarzyści podpisali tzw. Kartę Wersalską, która stała się projektem stworzenia ponadnarodowej struktury, nazwanej Stanami Zjednoczonymi Europy. Jednym z pionierów obecnej Unii Europejskiej był wspomniany członek B'nai b'rith, Józef Rettinger, szara eminencja rządu gen. Sikorskiego.

Był on najbardziej aktywnym organizatorem tzw. Klubu Bilderberg, który obecnie utożsamia się z Rządem Światowym. Nazwa pochodzi od holenderskiego hotelu, w którym w roku 1954 miało miejsce pierwsze zebranie grupy. Od tego czasu spotykają się raz do roku, aby omówić najważniejsze dla świata sprawy dotyczące polityki i ekonomii. Dyskusje toczą się zawsze przy zamkniętych drzwiach. Postanowienia Klubu przekazywane są organizacjom o zasięgu międzynarodowym i obowiązują później przez wiele lat. Skład Komisji zmienia się częściowo każdego roku.

Wśród osób uczestniczących w obradach Klubu Bildberg byli:
sekretarze stanu:
Henry Kissinger
Colin Powell
Cndolezza Rice
prezydenci:
Bill Clinton
Gerard Ford
kanclerz Helmut Schmidt
premierzy:
Margaret Thatcher
Tony Blair
oraz sekretarze generalni NATO, dyrektorzy MFW, prezesi banków, szefowie wielkich korporacji jak:
Rothschild
Rockefeler
Warburg
a także:
holenderska królowa Beatrix
książę Walii Karol
król Hiszpanii Juan Carlos
królowa Hiszpanii Sofia.
Polscy uczestnicy spotkań:
Andrzej Olechowski ( współzałożyciel PO)
Hanna Suchocka
Aleksander Kwaśniewski
Sławomir Sikora (prezes Citibanku)
Jacek Szwajcowski (prezes polskiej grupy farmaceutycznej)
Wanda Rapaczyńska
Janusz Palikot
o.Maciej Zięba (były prowincjał dominikanów)

Inną grupą, nie mniej ważną, nazwaną "planetarną radą nadzorczą" jest komisja trójstronna, powstała w 1973 roku z inicjatywy Zbigniewa Brzezińskiego. Jej celem miało być stworzenie porozumienia pomiędzy Ameryką, Europą i Japonią, umacnianie poczucie odpowiedzialności za losy świata.

Spośród 42 krajów europejskich obecnie ustrój 31 z nich to republika. 10 państw jest monarchią konstytucyjną, jednakże faktycznie rządy sprawuje parlament, a monarcha pełni rolę reprezentacyjną. Jedynie jeszcze jeden kraj zachował ustrój monarchii absolutnej, elekcyjnej. Jest to Watykan - stolica Kościoła katolickiego.
W roku 1947, tuż po zakończeniu II wojny światowej, masoneria głosiła, jak będzie wyglądała III wojna światowa:

Przyszła wojna będzie wojną religijną. Taka wojna nie wywoła rzezi, będzie prowadzona w dużej mierze przy pomocy broni mentalnej (...). Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa.

Obecna masoneria Polska.

Po napaści hitlerowców i sowietów na Polskę w 1939 roku duża część Polaków znajdowała się na terenach sowieckich. W ogromnej większości byli to Polacy zesłani i uwięzieni w więzieniach śledczych NKWD oraz deportowani do obozów koncentracyjnych Gułagu. Tworzenie armii Andersa i później Berlinga umożliwiło tym Polakom wstąpienie do wojska polskiego. Armia gen. Andersa w okresie bitwy o Stalingrad została ewakuowana do Pahlavi w Iranie. Następnie przeniesiona do Iraku , przeszła do Palestyny i rozpoczęła walkę na froncie włoskim ( Monte Casino).

Armia Berlinga tworzona w Sielcach zaciągnęła 16 tys. Polaków, zesłańców deportowanych przymusowo w 1940 roku ze wschodniej Polski. Kadra oficerska to głównie oficerowie sowieccy.
Właśnie w tej armii „zadomowili” się masoni. Byli to oficerowie, którzy bardzo szybko po zakończeniu wojny usadowili się w kontrwywiadzie wojskowym, później WSW za zgodą oczywiście rosyjskiego GRU.

Po przejęciu władzy przez Tadeusza Mazowieckiego, zgodnie z ustaleniami okrągłego stołu, przeprowadzono lustrację SB, nie zlustrowano natomiast w ogóle oficerów WSI. Dlaczego?
Mazowiecki – zaciera ślady walki z narodem przez komunistyczne służby specjalne oraz dba o uwłaszczenie się nomenklatury na majątku narodowym.
Wg Andrzeja Marszałkowskiego – penetrował kościół katolicki dla służb specjalnych.
Po rozwiązaniu WSI w 2006 r polska masoneria utworzyła lożę P3. Celem tej loży było nielegalne przejęcie władzy, realizacja celów wspólnych masonerii polskiej i rosyjskiej. Z kim współpracowała loża P3?

Aleksander Dugin. 36 osoba najbardziej wpływowa w Federacji Rosyjskiej. Sam głośno mówi, że GRU to tajny związek okultystyczny.
Nowym ministrem obrony narodowej Rosji zostaje Siergiej Szojgu podwładny Dugina. A był on wiceprzewodniczącym rosyjskiej komisji ds. „katastrofy” smoleńskiej. Był on na miejscu „katastrofy” już 10 kwietnia 2010 r., nadzorował „zabezpieczanie wraku”.
Wg raportu amerykańskiej agencji wywiadowczej Strategic Forecasting to człowiek GRU. W roku 2009 Szojgu powiedział publicznie, że:

należy wprowadzić w Rosji odpowiedzialność karną za negowanie zwycięskiej roli ZSRR. Wówczas prezydenci niektórych państw nie mogliby bezkarnie przyjeżdżać do naszego kraju.

GRU jest poza kontrolą, Putin wielokrotnie próbował uderzyć w GRU i to mu się nie udało. GRU jak i WSI przeszły w nowe czasy bez zmian. Teraz Putin oddał im armię. Wg Suworowa obóz Putina i obóz GRU to zwalczające się obozy.
Wg dr Krajskiego Szojgu to zapowiedź dużych kłopotów dla Polski i świata.
Dr, Krajski mówi:

Zamach Smoleński sam w sobie nawet, kiedy zostanie przedstawiony światu na twardych dowodach - tylko, kogo wskazujących, bo raczej nie prawdziwych zamachowców... i tak nie jest wystarczającym zapalnikiem, pretekstem do wojny, ale będzie blisko. Nie dekady, a najwyżej kilka lat.
Masoneria kreuje wojny, oni zawsze wygrywają.

Polska loża P3 doprowadziła do upadku rząd Jarosława Kaczyńskiego, stała za nagonką medialną na ten rząd, obecnie na PiS
Według wszystkich źródeł dostępnych w Internecie Loża P3 wraz z masonerią rosyjską, ukrytą w GRU zorganizowała zamach w Smoleńsku, w dniu 10 kwietnia 2010 roku.

Fakty.

Przewodniczącym B’nai B’irth we Francji jest od 1981 r Stefan Zambrowski, kuzyn Romana Zambrowskiego. Roman Zambrowski – Nusbaum Rubin. Członek ścisłego kierowniczego jądra partii razem z takimi zbrodniarzami jak Bierut, Berman i Minc.

21 czerwca 2004 r w Rzeszowie w Wojewódzkim Domu Kultury odsłonięto tablicę:

W tym budynku Domu Ludowym tętniło życie młodzieży "Hangar Hacijoni", której celem było odbudowanie państwa Izrael.

Trudno znaleźć przykład podobnego upamiętnienia antypolskości, upamiętnienia działalności organizacji, której celem było ograniczenie suwerenności i niepodległości Polski.
A przecież działalność takich organizacji potępiła uchwała ONZ w Rezolucji 3379 10 kwietnia 1975 r.

Wrzesień 2007, reaktywacja B’nai B’irth w Polsce.

Zarejestrowana zostaje w ambasadzie USA. Prezydent L. Kaczyński nie sprowadził tej loży do Polski, co jest mu zarzucane, ustąpił rządowi USA, chcąc podtrzymać z nim dobre stosunki.

Od lutego 2009 prezydentem zostaje znany dziennikarz Jarosław J. Szczepański. W 1989 zasiadał przy okrągłym stole – w charakterze sekretarza strony solidarnościowej. W raporcie z likwidacji WSI widnieje jako niejawny współpracownik WSI. Doradca medialny wicemarszałka Bronisława Komorowskiego. Komorowski zostaje marszałkiem Sejmu – Szczepański awansuje na szefa Biura Prasowego Kancelarii Sejmu. 21 marca 2011 r odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczeniem tym Komorowski uhonorował większość członków loży P3.

"Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego.." te słowa padły w sztabie wyborczym 20.06.2010 już po katastrofie smoleńskiej w sztabie wyborczym Komorowskiego.

Zagadkowa lesniczówka. Lasy Janowskie, blisko wsi Władysławów. Sama sprawa właściciela, Francuza (masona) Krucha, który wychodzi „po papierosy” i już nigdy nie wraca. Asystentem Krucha jest Jerzy Kostka, Komorowski jest ojcem chrzestnym jego córki.

Z kim spotyka się w owej leśniczówce Komorowski. Z Ryszardem Krauze, kolekcjonerem ludzi ze służb specjalnych. No i tam też poznaje Palikota – sylwester 1994 r.

Później wielokrotnie razem jeździli na polowania do Rosji, o których zresztą Palikot barwnie opowiada na swoim blogu. Komorowski wprowadza Palikota do polityki.

Odnośnie Komorowskiego ciekawa jest także kwestia jego orędzia o której pisze Pluszak w
http://smolensk-2010-gdzi...katastrofa.html

Kto wiedział o katastrofie zanim się wydarzyła?
Kto wiedział o orędziu Marszałka Komorowskiego zanim orędzie zostało ogłoszone?

Jak i jego powrót do Warszawy w dniu „katastrofy?.
Wersji jest kilka, wracał z północno-wschodnich rejonów Polski ( z prędkością światła), później okazuje się, że wracał z Gdańska.
Można to znaleźć na stronach rządowych www.komunikaty24.com

Bez zwołania Zgromadzenia Narodowego, bez wniosku do trybunału konstytucyjnego przejmuje urząd Prezydencki. Wchodzi, nie wchodzi do Kancelarii Prezydenta – na jakiej podstawie, jakim prawem. Nigdzie nie jest to odnotowane – czy do kancelarii Prezydenta można wejść ot tak sobie. Dlaczego tak się z tym śpieszył?
Co na to łamanie Konstytucji RP Rząd, Sejm, Senat, TK?
Co mówi tajny aneks o likwidacji WSI – bo to jest najprawdopodobniej przyczyną wszystkich poczynań Komorowskiego?

Przejdźmy dalej. Tomasz Turowski bliski współpracownik Radosława Sikorskiego. Turowski – super szpieg , działający na rzecz Rosjan. W WSI działał jako „nielegał”, szpieg najbardziej zakonspirowany. Meldunki podpisywał 9596. Pracując na rzecz WSI 10 lat spędził w nowicjacie u Ojców Jezuitów.
Ten człowiek był na placu Świętego Piotra 13 maja 1981 roku, kiedy Ali Agca strzelał do Jana Pawła II. Ten człowiek był 10 kwietnia 2010 r na lotnisku pod Smoleńskiem, gdzie miał miejsce zamach na Prezydenta RP.
Rekomendowali go do pracy w MSZ Bronisław Geremek i Władysław Bartoszewski, pseudo profesor.
Geremek – mason. W wywiadzie nie opublikowanym udzielonym Hannie Krall z polityki mówi o tym, że oni wrócą, przejmą gospodarkę, handel.

A Polakom damy pracę , za co będą nas całować po rękach.

Bartoszewski – listopad 2000 r wystąpienie w izraelskim Knesecie mówi o Polakach:

„ciemniacy z prowincji, którzy pisać i czytać nie potrafią…”

W 2007 roku Turowski rezygnuje z pracy w MSZ i znika. Wraca w 2010 roku, 14 lutego zostaje zatrudniony na nowo w MSZ. Już 15 lutego leci do Moskwy. Po co leci. Przygotować wizyty obchodów katyńskich 7 i 10 kwietnia.

Sławomir Wiśniewski (operator TVP) nagrał upadek samolotu. Rosyjskie służby chciały mu zabrać kasetę z nagraniem. Wśród Rosjan stał Turowski, kazał mówiąc po rosyjsku aresztować Sławomira Wiśniewskiego i zniszczyć jego sprzęt.

W 2011 Turowski znika powtórnie z polityki, ustalenia IPN, opublikowane przez nielicznych dziennikarzy doprowadzają do tego.

To, co się dzieje w Polsce od dnia zamachu smoleńskiego budzi grozę. Wg dr Krajskiego efekt może być taki, że:

po wygranych wyborach i przejęciu władzy przez PiS, może dojść do sytuacji, że nie będzie już, czym i kim rządzić.

Wydaje mi się, że znajdując sprawców, znajdziemy odpowiedź dlaczego i jak doszło do zamachu. Potrzebna jest debata politologów, znawców polityki wschodniej, historyków.
Konieczna jest zmiana władzy, natychmiastowe odsunięcie Tuska od sprawowania rządów.

Dla wszystkich, którzy działają na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej przypominam o istnieniu Kodeksu Karnego i Artykułach 5, 127, 129, 130, 132 i 133.

Stanowisko Kościoła w sprawie działalności masonerii jest jednoznaczne.
Papież Jan Paweł II odmówił przyjęcia nagrody im. „Galileusza”, najwyższego odznaczenia przyznawanego przez włoską masonerię obrządku „Wielki Wschód”.
Katolicka Agencja Informacyjna opublikowała 7 stycznia 1997 r oświadczenie o stanowisku Kościoła wobec masonerii przypominając zakaz przynależności do masoneri:

Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Swiętej.

źródła:
prof. Grzegorz Kucharczyk, Nasz Dziennik, 2011-02-20
Polityka 06.11.2012
http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_1074.html
http://www.youtube.com/watch?v=8ToPIlI3NmM
http://www.youtube.com/watch?v=zRjDJarMO5M
Stanisław Krajski - Masoneria polska 2012
zakazanawiedza.wordpress.com/masoneria/

Polak2013 - blog

http://niepoprawni.pl/blo...jego-prezydenta
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Marzec 2014, 22:09   Re: MASONERIA [Cytuj]

Masoneria a służby specjalne


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=I826hP24ip8[/youtube]


Moja konkluzja jest taka, że wszelkie służby specjalne, agentury, to dzieło masonów, także w Rosji. Oni muszą mieć w ten sposób kontrolę we wszystkich państwach. Rosja nie jest wolna od wpływów masonerii. Ale to tylko takie moje zdanie.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,235 sekundy. Zapytań do SQL: 9