ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Coltrane
16 Czerwiec 2013, 00:28
STOP DEMORALIZACJI
Autor Wiadomość
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 25 Czerwiec 2010, 20:14   STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

ESZCZE PRZED ZŁOŻENIEM PRZEZ NAS OFICJALNEJ PETYCJI WYŚLIJ DO PREZYDENT WARSZAWY HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ SWÓJ OSOBISTY PROTEST PRZECIWKO HOMOSEKSUALNEJ PARADZIE EUROPRIDE.

EMAIL: sekretariatprezydenta@um.warszawa.pl

PONIŻEJ PROPONOWANA TREŚĆ MAILA. JEŚLI CHCESZ WYKORZYSTAĆ TEN SZABLON, TO PAMIĘTAJ, ŻEBY NA KOŃCU SIĘ PODPISAĆ.
NIECH WŁADZE ZOBACZĄ, ŻE JEST NAS DUŻO I NIE MOŻNA LEKCEWAŻYĆ NASZEGO GŁOSU.
PISZĄC DO PREZYDENT WARSZAWY, DAJ DO WIADOMOŚCI, odpisz na NK - BĘDZIEMY WTEDY WIEDZIEĆ, ILE MAILI ZOSTAŁO WYSŁANYCH.

____________________________________________________________________




Hanna Gronkiewicz-Waltz
Prezydent
Miasta Stołecznego Warszawy
pl. Bankowy 3/5, pok. 129
00-950 Warszawa
sekretariatprezydenta@um.warszawa.pl


Szanowna Pani Prezydent,

w dniach 9-18 lipca br. Warszawa stanie się stolicą światowego homoseksualizmu.
W tych dniach środowiska homoseksualne całego świata planują zorganizowanie
w Warszawie cyklu imprez pod nazwą: „Europride 2010”. Częścią tego wydarzenia ma być zaplanowana na 17 lipca br. parada ulicami Warszawy. Przewidywana liczba uczestników parady to nawet kilkadziesiąt tysięcy osób (głównie z zagranicy).

Dlatego:
• Chcę wyrazić swój sprzeciw wobec promowania wartości homoseksualnych
i homoseksualnego stylu życia na ulicach Warszawy.

• Uważam, że miejsca publiczne, takie jak ulice naszej stolicy, nie są odpowiednim forum do masowego manifestowania czyjejkolwiek seksualności.

• Organizacja parady jest sprzeczna z dominującą w naszym kraju moralnością chrześcijańską. Na tej podstawie sądzę, że na tej imprezie dojdzie do wywołania zgorszenia w miejscu publicznym, co zresztą narusza art. 51. § 1. Kodeksu wykroczeń („Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”).

• Wyrażam także swoje obawy z powodu groźby wywołania niepokojów społecznych i zakłócenia porządku publicznego, tak jak to ma miejsce wszędzie przy okazji organizowania imprez o podobnym charakterze.

• Parada ma być częścią kampanii na rzecz wprowadzenia możliwości zawierania w Polsce związków jednopłciowych. Uważam, że takie postępowanie narusza art. 18 Konstytucji RP („Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”).

• Bazując na art. 72.1 Konstytucji RP („Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją”), oczekuję, że władze miasta będą respektowały elementarne prawo dzieci do ochrony przed demoralizacją.
Apeluję do władz Warszawy o niewyrażanie zgody bądź cofnięcie zgody na zorganizowanie ww. imprezy na ulicach stolicy naszego kraju.

Z poważaniem
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Czerwiec 2013, 00:26   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

Jak jeszcze długo pedofile będą decydować o tym, jak i czego mają być uczone nasze dzieci ? :roll: :?: :!: Jedną z deprawatorów jest Paulina Wawrzyńczyk z Ruchu Palikota (patrz zdjęcie poniżej) z grupy PONTON. Te osoby chcą decydować o tym czego mają uczyć się nasze dzieci. Te osoby chcą demoralizować polskie dzieci !

Powiedzmy w końcu STOP tym zwyrodnialcom ! Tu nie ma co się cackać. Jak będziemy milczeć i zgadzać się na seksedukację, to za kilka lat będziemy mieli społeczeństwo zboczeńców, niezdolne do normalnego życia, niezdolne do założenia normalnej rodziny.


Zawstydzanie dzieci

W murach Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie doszło do otwartej konfrontacji Grupy Edukatorów Seksualnych „Ponton” z uczestnikami konferencji o ludzkiej seksualności.

Dzięki temu każdy z obecnych mógł się przekonać, na co narażeni są uczniowie, gdy brakuje pozytywnych oddziaływań wychowawczych w tym zakresie. Forsowanie w szkołach ideologii gender, nierzadko bez wiedzy rodziców, to według seksedukatorów dostarczanie dzieciom „obiektywnej, naukowej wiedzy na temat seksualności”. Tak przynajmniej swoją działalność oceniają przedstawiciele grupy „Ponton”.

Do bezpośredniego starcia naukowców i pedagogów obradujących na konferencji „Ludzka seksualność: piękno czy zagrożenie?” z przedstawicielkami tej organizacji doszło w sobotę. Spotkanie z rodzicami, psychologami, nauczycielami, wychowawcami i katechetami zostało zorganizowane właśnie „w związku z licznymi skargami zgłaszanymi przez rodziców dotyczącymi treści przekazywanych w czasie zajęć w szkole przez Grupę Edukatorów Seksualnych ’Ponton’”.

Jak wskazano, wpuszczani na lekcje instruktorzy opowiadają młodzieży gimnazjalnej i licealnej m.in. o metodach antykoncepcji czy tzw. wolności seksualnej. Co istotne, przebieg tego typu pogadanek i charakter grupy nie są bliżej znane rodzicom, a ta niewiedza w konkretny sposób odbija się na dzieciach. Zdarza się, że szkoły wysyłają podziękowania za przeprowadzone warsztaty, nie weryfikując nawet, co zostało przekazane dzieciom.

Więcej na stronie http://naszdziennik.pl/wp...nie-dzieci.html

* * *



Paulina Wawrzyńczyk, przedstawicielka pedofilskiej organizacji “Ponton”, mającej na celu seksualizację dzieci.
Paulina Wawrzyńczyk, 26 lat, nr 8 warszawskiej listy Ruchu Palikota: Od czterech lat działam w grupie edukatorów seksualnych Ponton. Przez te lata apelowaliśmy do MEN w sprawie rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach i odbijaliśmy się od ściany. Zmiany następują tak powoli, że fajnie byłoby móc mieć na to większy wpływ. Na początku roku dołączyłam do Ruchu Palikota. Tylko tu widziałam swoje miejsce. Wcześniej nie byłam w żadnej partii. Ale jestem rozczarowana polską sceną polityczną. Mnie szczególnie interesują kwestie społeczne, a w tej dziedzinie niewiele się zmienia. Chciałabym wziąć udział w zmianie, takiej żeby Polska była bardziej nowoczesna.

Jestem aktywistką feministyczną. Pracuję z młodymi, wiem, jakie są ich palące problemy. Mój priorytet to edukacja seksualna w szkołach, obowiązkowa i rzetelna. Chciałabym zmienić podejście do tych spraw, do podręczników. Teraz podręczniki prezentują katolicki punkt widzenia. W państwie, które jest teoretycznie świeckie, to nie do przyjęcia. Druga rzecz – prawa kobiet: liberalizacja ustawy antyaborcyjnej plus darmowa antykoncepcja.

* * *

Musimy to powtarzać głośno i w każdych okolicznościach: seksualni “edukatorzy” naszych dzieci to zwykłe PEDOFILE, które dają ujście swym kryminalnym zboczeniom poprzez molestowanie uczniów (werbalne i wizualne). Nieważne, że sami zwą siebie instruktorami, wychowawcami, nauczycielami czy jak tam jeszsze. TO SĄ PO PROSTU PEDOFILE.

Z pedofilami nie toczy się dyskusji ani nie dopuszcza do żadnych “konfrontacji”. Pedofila się łapie, bije do nieprzytomności i łamie mu rdzeń kręgowy. Jest to bardzo skuteczny sposób zarówno na “wyleczenie” delikwenta, jak i na uświadomienie pozostałym, co może ich czekać. Znają go wszyscy chyba więźniowie, choć nieraz przesadzą i doprowadzą miłośnika dzieci do zejścia śmiertelnego. Naszym zdaniem jest dużo lepsze, jeśli pedofil resztę życia spędzi jako bezradny, srający pod siebie kaleka.
Wymiarem sprawiedliwości, który nie reaguje na pedofilów grasujących w szkołach, możemy sobie podetrzeć dupę.

Admin

http://marucha.wordpress....ydzanie-dzieci/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 28 Czerwiec 2013, 18:07   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

Premier dostał prawie 120 tys. protestów przeciwko homozwiązkom

Sprawa ustawy o związkach partnerskich, która ma być pierwszym krokiem do zrównania małżeństwa ze związkami homoseksualnymi i heteroseksualnymi konkubinatami, nie tylko spotyka się z negatywną oceną opinii publicznej, ale też z licznymi protestami w tej sprawie, które trafiają na biurko premiera.

Akcję zbierania podpisów przeciwko legalizacji związków partnerskich rozpoczęło Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Choć przedstawiciele Stowarzyszenia i Krucjaty Młodych w marcu złożyli w Kancelarii Premiera 72 tys. podpisów przeciwko tej ustawie, to liczba protestujących nadal rośnie. Na stronie protestuj.pl przeciwko związkom partnerskim opowiedziało się już ponad 80 tys. osób! A protestować można cały czas.

Mimo, że PCh24.pl kilkakrotnie pytało Kancelarię Premiera o to, jak szef rządu odniesie się do 72 tys. podpisów, które wylądowały na jego biurku, nie udało nam się uzyskać żadnej odpowiedzi. Biuro prasowe szefa rządu nabrało wody w usta.

Do faktów dotarło jednak Centrum Prawne Ordo Iuris. Prawnicy wystosowali wniosek o dostęp do informacji publicznej do Kancelarii Premiera z pytaniem o liczbę protestów wysłanych do Donalda Tuska drogą pocztową i elektroniczną. Okazało się, że liczba ta jest imponująca. „Wpłynęło 116 639 protestów przeciwko projektom ustaw, które zmierzają do prawnego zrównania związków osób tej samej płci z małżeństwem w ramach tzw. związków partnerskich” – poinformowała Kancelaria Premiera. Z tego 91 469 przekazano w formie papierowej (listownie), a 25 170 drogą elektroniczną (e-mail).

Odważne i stanowcze zaangażowanie przeciwników związków partnerskich odnosi skutek. 15 czerwca podczas obrad Kongresu Kobiet premier Donald Tusk, osobiście angażujący się do tej pory w promowanie rozwiązań prawnych postulowanych przez lobby LGBT, przyznał, że nie ma warunków społecznych i politycznych dla instytucjonalizacji związków pozamałżeńskich. Ta ostatnia wymaga „faktycznej i to przygniatającej większości wśród Polaków”.

W kontekście słów premiera warto przypomnieć ostatnie badania CBOS, według których 83 procent badanych Polaków uważa homoseksualizm za odstępstwo od normy. Co czwarty badany sądzi, że nie powinno się go akceptować. 63 procent ankietowanych nie chce, by pary homoseksualne publicznie pokazywały swój sposób życia. 87 procent nie zgadza się na adoptowanie przez nich dzieci.

PCh24.pl
ged, mm, ordoiuris.pl

http://www.pch24.pl/premi...om,15842,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Lipiec 2013, 16:15   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

Planned Parenthood zachęca dzieci do masturbacji

Planned Parenthood, największa organizacja aborcyjna w Stanach Zjednoczonych, na swojej stronie internetowej zachęca do masturbacji dzieci w okresie dojrzewania. W tym celu przygotowali specjalną sekcję - „Info for teens” - w ramach swojego serwisu.

„Eksperci” doradzają rodzicom, by ci uświadamiali swoje dzieci, że „dotykanie organów seksualnych dla przyjemności jest normalne”. Jak się okazuje, badania seksuologiczne stawiają problem w zupełnie innym świetle. Akcentowanie erotyzmu dzieci związane było z pracami seksuologa Alfreda Kinseya, który znalazł zwolenników wśród autorów opowiadających się za dekryminalizacja pedofilii.

Doktor Judith Reisman w rozmowie dla LifeSiteNews.com stwierdziła, że „edukacyjna” polityka aborcyjnego giganta nie jest żadną nowością. Od wielu lat Planned Parenthood zachęca dzieci i nastolatki do masturbacji, rozwijania swojego życia seksualnego i poszukiwania nowych form „ekspresji”. W ocenie Reisman promocja autoerotyzmu przynosi negatywne konsekwencje. Autoerotyzm bywa „wczesnym urazem na tle seksualnym, prowadzącym do uzależnienia od orgazmu, które obecnie określane jest takimi technicznymi : „Uporczywe Zaburzenie Pobudzenia Narządów Płciowych (Persistent Genital Arousal Disorder, PGAD) i Uporczywy Syndrom Pobudzenia Seksualnego (Persistent Sexual Arousal Syndrome, PSAS)”.

- Dziś jest już wystarczająco dużo kobiet cierpiących na wiele seksualnych zaburzeń, które są skutkami wczesnego uprawiania masturbacji – tłumaczy doktor Reisman.

Źródło: lifesitenews.com
Marcin Rak

Read more: http://www.pch24.pl/plann...l#ixzz2ZV5xAZpZ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Wrzesień 2013, 10:01   Dość demoralizacji ! [Cytuj]

Wezwij Prezydenta do działania !



21 czerwca 2013 r., w Sejmie 229 posłów z PO, SLD, i Ruchu Palikota głosuje za skierowaniem do pracy w komisjach sejmowych projektu ustawy wprowadzającego zakaz dyskryminacji ze względu na tzw. "tożsamość płciową" i "ekspresją płciową", definiującego jako przejaw zakazanej dyskryminacji tzw. "molestowanie" czyli stwarzanie "wrogiej" lub "uwłaczającej atmosfery" wobec osób manifestujących swą "orientację seksualną", "tożsamość" lub "ekspresję płciową".

Trzy miesiące potem, 12 września 2013 r., sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny nie zgłosi żadnych zastrzeżeń do tego projektu.

Jak ma zatem już niebawem wyglądać Polska według naszych parlamentarzystów? Wyobraź sobie kilka prostych sytuacji.

1. Szukasz opiekunki do dziecka a zgłasza się umalowany mężczyzna, przebierający się za kobietę i noszący damskie peruki. Odmawiasz mu zatrudnienia, bo chodziło Ci o kogoś innego? To błąd. Pod rządami nowej ustawy dopuściłeś się, tzw. "dyskryminacji wielokrotnej", raz ze względu na płeć, dwa ze względu na "ekspresję płciową", która, jak objaśnia uzasadnienie projektu, nie musi być zgodna z tzw. "tożsamością płciową", nie mówiąc już o płci biologicznej.

2. Opisana wyżej postać pojawia się jako przedszkolanka w przedszkolu Twojego dziecka. Wydaje Ci się to niemożliwe? Mylisz się. Żadne przedszkole po wejściu ustawy w życie nie będzie mogło odmówić zatrudnienia "nowej pani przedszkolanki".

3. Słyszałeś o protestach rodziców przeciwko głośnemu ostatnio programowi "Równościowe przedszkole", w którym chłopcy mają przebierać się w sukienki i malować paznokcie? Oczywiście to słuszne protesty! Niestety już niedługo będą mogły być uznane za stwarzanie "wrogiej atmosfery" i jako takie niedozwolone.

4. W szkole, do której chodzą Twoje dzieci "seksedukatorzy" o dowolnej "orientacji" manifestują i promują swobodę "ekspresji płciowej" wpajających uczniom rzekomą równość wszelkich, nawet najbardziej perwersyjnych, zachowań płciowych? Nie to niemożliwe! Dzisiaj jeszcze tak, ale w Polsce projektowanej przez ideologów równości jako rodzic nie będziesz już mógł się temu sprzeciwić.

5. Jeśli jednak odważysz się mieć inne zdanie? Wiedz, że już dziś obowiązuje inna ustawa i działają inni urzędnicy, którzy mogą Ci Twoje dzieci, często z równie wątpliwych powodów, bezkarnie odebrać.
W takiej Polsce Twoje podstawowe konstytucyjne prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami stanie się fikcją a rzeczywistością będzie terror mniejszości pod hasłem równości i niedyskryminacji.

Jeśli nie chcesz takich zmian podpisz list do Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ma on wystarczające narzędzia polityczne i prawne by powstrzymać podobne inicjatywy zanim staną się groźne. Wielokrotnie deklarował się jako orędownik wartości rodzinnych, a więc wezwij go dziś do działania!

Podpisz list tutaj : http://www.mamaitata.org.pl/petitions-109848.html

Nie pozwól by Twój sprzeciw, podobnie jak sprzeciw rzeszy polskich Ojców i Matek, mógł być po raz kolejny zlekceważony. Niech za każdym razem głos i wola większości będą słyszalne!

http://www.mamaitata.org.pl/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Wrzesień 2013, 20:13   Re: Dość demoralizacji ! [Cytuj]

Prezent Platformy Obywatelskiej dla polskich dzieci

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Wrzesień 2013, 10:01    [Cytuj]

Księgi z szamba

Przetacza się przez Polskę wzburzenie po ujawnieniu faktów prowadzonej po cichu w polskich szkołach molestacji uczniów. Nie mają zatem szczęścia molestatorzy. W starożytnych, pogańskich Atenach spotkałaby ich za to sprawiedliwość. Na gruncie prawa Solona karano śmiercią deprawatorów dzieci, jeśli wcześniej sam ich rodzic nie zdążył wymierzyć sprawiedliwości. U nas pracownice „Pontonu” za zgodą dyrekcji szkół zamykają się z dziećmi w klasach, bez pedagogów, i pokazują im swoje „Księgi”, z szamba wzięte. Ich autor – szwedzki pisarz – przedstawia się obrazowo na swojej stronie internetowej jako superman, wyłaniający się z uśmiechem z muszli klozetowej, czyli – koniec końców – szamba, przydomowej oczyszczalni ścieków lub kanalizacji miejskiej, także łączącej wszystkie gospodarstwa domowe. Podświadomość sprawiła tutaj autorowi figla. Możemy zatem docenić trafność takiej autocharakterystyki własnej działalności. Zamiast zapukać do drzwi, zaczekać na zaproszenie, autor przedziera się kanałami i wdziera się tą drogą do domów, przyczajony w muszli klozetowej. Całego świata tutaj nie widać, tak zresztą jak w jego „Księgach”… Zawrzało zatem w Polsce po zobaczeniu przez rodziców ich zawartości. Radują się tylko gwiazdy TV, gotowe na wszystko, za odpowiednią opłatą, włącznie z czytaniem oślizgłych „Ksiąg”.

Jedna po drugiej organizowane są zatem konferencje na temat zagrożenia przez ideologię gender, traktującą ciało tylko jako narzędzie, którego należy używać od najmłodszych lat dla uprzyjemnienia sobie życia, a szkoły mają dostarczać instruktarza dla takiej „bezpiecznej” konsumpcji. Konferencje te (np. ostatnio w Bolesławcu) gromadzą za każdym razem setki zainteresowanych. Reszta Polski chyba także już się obudziła, ale jeszcze rozgląda się za prelegentami, materiałami i salami konferencyjnymi. To pospolite ruszenie wciągnęło nawet tych, którzy do tej pory nie zareagowali na dyskryminację katolickich mediów i kłamstwa smoleńskie. Trzeba być wyjątkowo zdeprawowanym rodzicem, aby zgodzić się na molestację własnego dziecka, także w szkole.

Miejmy zatem nadzieję, że odpowiednie władze, włącznie z prokuraturą, zajmą się zorganizowaną przez panią Wandę Nowicką i jej zagranicznych mecenasów „edukacją” dzieci. Jednym z tych mecenasów jest znana i wpływowa Fundacja Stefana Batorego, dzieło George’a Sorosa, mającego ambicje kierowania polityką postsowieckiej Europy. Zadeklarował to bez ogródek w wykładzie wygłoszonym 7 listopada 1993 roku na Uniwersytecie Karola w Pradze. Ponieważ następne pokolenie musi przejść przez szkolną ławę, zajęto się budowaniem „otwartego społeczeństwa” także za pomocą szkoły, przedszkola, a nawet kołyski. Zdaniem Sorosa, pierwsze sześć lat ma „nieproporcjonalnie duży wpływ na resztę życia”. Za pieniądze tego finansisty (?) przygotowano zatem „ekspertyzę” zawartości podręczników szkolnych funkcjonujących w Polsce, oczywiście od strony ich przydatności dla deprawacji uczniów, czyli – innymi tylko słowy – niezgodności z „niedyskryminacyjnym” bezprawiem UE. Żąda ono od nas ostatnio (już trwają prace w Sejmie) swobody „ekspresji seksualnej”. Identyfikuje się zatem podręczniki szkolne, które jakoby krępują ową „ekspresję”, czyli ośmielają się negatywnie oceniać rozwiązłość, zboczenia i molestację dzieci. Na pierwszy ogień poszedł funkcjonujący już od dawna w ramach „Przygotowania do życia w rodzinie” podręcznik szkolny „Wędrując ku dorosłości”. W swoje spracowane przez lata ręce wziął je dr hab. Z. Starowicz, ostatnio wychwalany pod niebiosa obszerną autobiografią wydaną przez ponoć katolickie wydawnictwo „Znak”. Kto ma czas, niech spróbuje, czy od Znaku, Fundacji Batorego i pani Nowickiej otrzyma grant na promocję świata miłości, szacunku dla życia i panowania nad sobą. W ideale „otwartego społeczeństwa” K. Poppera – którego idee wciela w życie Soros, przy pomocy gigantycznych pieniędzy – nie ma miejsca na te wartości. Tylko jedna żona, wyłącznie kobieta, zamknięte drzwi dla aborterów i molestatorów dzieci, to jakoby „zamknięte społeczeństwo” i trzeba je zniszczyć. Miejmy nadzieję, że na to nie pozwolimy.

Marek Czachorowski

http://www.naszdziennik.p...i-z-szamba.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Październik 2013, 17:22    [Cytuj]

Francuz ostrzega Polaków przed homo-propagandą

Najpierw próba podważenia autorytetu Kościoła a później uderzenie w tradycyjny model rodziny – taki mechanizm, zastosowano we Francji – dziś niepokojące zjawisko widzimy w Polsce.

Swoimi obserwacjami na ten temat podzielił się Francuz, Bertrand Bisch z uczestnikami niedzielnego marszu dla życia i rodziny w Gdańsku. Patronat nad IV już marszem objął ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Podczas manifestacji francuski obrońca życia podzielił się świadectwem uczestnictwa w podobnych marszach m.in. w Paryżu.

- W zeszłym roku nie wiedziałem, co grozi rodzinie, a dzisiaj we Francji rodzina, to jest albo tata, mama, dzieci; albo mama, mama, dzieci; albo tata, tata, dzieci; albo można zmienić jak się chce. I dlatego tutaj jesteśmy obecni, bo w ciągu jednego roku to wszystko może się zdarzyć. To się zdarzyło we Francji, mimo marszu 800 tys. ludzi. Byłem obecny, widziałem jak nas liczono, a rząd mówił ok. 350 tys. A pan prezydent mówił: „no był taki marsz, ale nie zmieniam zdania”. Drugi marsz 1 mln 300 tys. ludzi na ulicach – bez żadnego skutku – zauważa uczestnik paryskich marszów.

Bertrand Bisch podkreślał, że podobne niepokojące przesłanki, zaczynamy już dostrzegać w Polsce. We Francji zaczęło się od próby podważenia autorytetu Kościoła, co obecnie bardzo nasila się w Polsce.

- W okolicach roku 2010 co tydzień, co miesiąc w telewizji afera – i ten ksiądz pedofil, i ten ksiądz pedofil. Ludzie zaczynali się zastanawiać, czy my możemy zaufać Kościołowi. Równolegle seriale, bardzo ciekawe, o bardzo miłych ludziach, gejach – ludziach naprawdę bardzo miłych, aż można się zastanawiać, co dla dziecka będzie lepsze – ojciec pijak albo taka rodzina homoseksualna – akcentował Bertrand Bisch.

Następnym krokiem we Francji było uchwalenie ustawy o tzw. przemocy w rodzinie, a chwilę później zalegalizowanie małżeństw osób tej samej płci. Te same ustawy są obecnie procedowanie w Polsce. Do tego dochodzi jeszcze demoralizacja dzieci i młodzieży w szkołach przez wprowadzanie ideologii gender i tzw. wychowania seksualnego.
RIRM

http://www.radiomaryja.pl...omo-propaganda/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 5 Listopad 2013, 21:38    [Cytuj]

Trzeba przegonić tę hoiłotę zanim całkiem zdemoralizują nasze dzieci !
Niestety, ale wiąże się to ze świadomością - świadomością tego, co dzieje się w naszym kraju. Im większa świadomośc, tym większe szanse na przegonienie tych demoralizatorów. To jedno. A po drugie : nie przegonimy, dopóki Polską rządzi taka sama hołota, która pozwala na to wszystko, która wręcz zachęca do demoralizacji. Sposób jest tylko jeden : powiedzieć NIE w wyborach. Ja już wielokrotnie wspominałem, że mamy w rękach broń, za pomocą której możemy tę hołotę przegnać. Tą bronią jest KARTKA WYBORCZA.
Tylko pytanie : ilu Polaków tak naprawdę chce, aby powiedzieć STOP demoralizatorom demoralizaującym nasze dzieci ? :roll:

Na razie udało się zawiesić "seksbudkę". Ale nie myślcie, że ta hołota zaprzestanie demoralizowania ... W końcu mają przyzwolenie rządzących ...

(sorry za tę "hołotę" ale inaczej nazwać się ich nie da ... :-/ )

P.S. Oni mają tylko jeden cel : zdemoralizować nas Polaków do reszty ...


„Seksbudka” z Centrum Nauki Kopernik w stanie zawieszenia

Warszawskie Centrum Nauki Kopernik zawiesza kontrowersyjną wystawę. Ekspozycja informowała odwiedzających placówkę o strefach erogennych chłopców i dziewcząt.

Eurodeputowany Ryszard Legutko zawiadomił prokuraturę, że Centrum Kopernik adresuje eksponat instruujący o strefach erogennych chłopców i dziewcząt do osób powyżej 12. roku życia. Kodeks karny zakazuje prezentowania treści pornograficznych osobom poniżej 15. roku życia. Wystawa została zawieszona.

„Zawieszenie" polega w rzeczywistości na umieszczeniu czarnej wstążki przed wejściem do „seksbudki”, którą z łatwością omijają zaciekawione dzieci zaglądające do środka, choć sam mechanizm jest faktycznie wyłączony.

- Ideą Centrum Nauki Kopernik miało być promowanie i popularyzacja nowoczesnej komunikacji naukowej a nie pornografii i pedofilii - podkreślił polityk PiS. Katarzyna Nowicka z Centrum Nauki Kopernik powiedziała, że na razie ekspozycja została zmieniona.

O bulwersujących eksponatach w Centrum informował portal Solidarni2010.pl. W różowej budce z dwoma miejscami do siedzenia umieszczono zarys dwóch postaci – kobiety i mężczyzny, z zaznaczonymi na ciele punktami, w których znajdują się przyciski. Obok każdej postaci słuchawka. Po naciśnięciu odpowiedniego przycisku głos w słuchawce szczegółowo opisuje wybraną część ciała i czynności, jakie należy wykonać aby osiągnąć seksualną przyjemność.

Centrum Nauki Kopernik w Warszawie jest instytucją powołaną i finansowaną przez Miasto Stołeczne Warszawa, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Źródło: „Polskie Radio”/solidarni2010.pl
luk, mm

http://www.pch24.pl/seksb...ec,18854,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Listopad 2013, 13:49   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

Teologia ciała?

Marek CzachorowskiŚwięty Augustyn napisał przed śmiercią sprostowania, w których odwołał czy skorygował niektóre opinie sformułowane w swoich poprzednich pismach. I mnie się zdarzyło ostatnio – w niezamierzony sposób – nie docenić jedynego sprawiedliwego spośród tych dorosłych, którzy przeszli w ostatnich trzech latach przez Centrum Nauki Kopernik. Tylko on jeden zauważył, rozpoznał – bo wyraził to czynem! – ustawioną tam głośną ostatnio seksualną zabawkę dla „dziewcząt i chłopców”. Informuje o tym niedawne oświadczenie Rady Naukowej Centrum, czyli jej naukowych patronów. O zaistnieniu tego protestu zdają się nie wiedzieć wpierw organizatorzy ekspozycji, w dalszym ciągu twierdzący, że wszystkim zwiedzającym ona się podobała, a dopiero prof. Ryszard Legutko nie wiadomo dlaczego zgłosił skargę do prokuratury.

Sprawiedliwych trzeba naśladować, bo to jest pierwsza droga, aby samemu stać się sprawiedliwym. Stąd też konieczne jest docenić i podziękować anonimowemu Sprawiedliwemu – może nauczycielowi, pedagogowi? – który zechciał wyrazić swój sprzeciw. Abraham pytający Boga o los zdeprawowanej Sodomy otrzymał zapewnienie, iż nie zostanie zniszczona, jeśli znajdzie się tam chociaż jeden sprawiedliwy.

Ale co z pozostałymi odwiedzającymi CNK? Czy sami daliby swoim dzieciom – „dziewczętom i chłopcom” – taką zabawkę? Jeśli nie, to dlaczego zatem milczeli? Jak przed sobą usprawiedliwiali własne milczenie? Co sparaliżowało rozum i wolę pedagogów, trzy lata przywożących do CNK z całej Polski „chłopców i dziewczęta”? Co sparaliżowało rozum i wolę bezimiennego „teologa”, o którym wspomina Rada Naukowa Centrum, mającego pozytywnie zaopiniować seksualną zabawkę dla „dziewcząt i chłopców”?

Różne możliwości wchodzą tutaj w rachubę, a wpierw paraliżujące działanie wady moralnej, którą po polsku nazywamy nieczystością. Grecy określali ją słowem, które wskazywało na pierwszy skutek jej działania, którym jest paraliż czy wypaczenie działania rozumu. Zauważał to wielokrotnie Platon, twierdząc w dialogu „Fileb”, iż „rozpustników gwałtowna rozkosz do szaleństwa doprowadza”. Użyte tutaj greckie słowo „mania” wskazuje także na skrępowanie działania woli, bo nagięcie jej do z zewnątrz narzuconego kierunku działania, niejako odrywającego się od realnego świata. „Maniacy” seksualni nie tylko nie interesują się realnym światem, ale są przewidywalni. Wiadomo, w jaki sposób muszą myśleć i działać. Nigdy nie będzie myślenie i działanie uzgodnione z realną rzeczywistością. Seksualne zabawki „dla dziewcząt i chłopców” muszą się im podobać. Pomagają w takim odlocie z realnego świata.

Trudniej jednak wyjaśnić poparcie dla „Sfer erogennych” udzielone przez tajemniczego teologa, eksperta powołanego przez profesorów Rady Naukowej Centrum. Cóż to za nowa religia w naszym kraju, która ma taką teologię? Teologię używania ciała, czyli teologię tylko instrumentalnego traktowania człowieka. Z katolicką „teologią ciała” – Jana Pawła II teologią godności ludzkiego ciała – nie może mieć nic wspólnego. Jest to „teologia” walcząca także z Bogiem, bo pierwszym miejscem wkraczania Boga jako Stwórcy w nasz ludzki świat jest ludzkie ciało, jego kobiecość i męskość. Tą drogą dokonuje się dzieło stwarzania człowieka. Uczenie dzieci bawienia się ciałem to najkrótsza i najskuteczniejsza droga oślepienia ich na obecność Stwórcy.

Nie da się już naprawić krzywdy tysiąca dzieci, które obejrzały, usłyszały i mocą naukowego autorytetu jakoś „oswoiły” w umyśle zabawkę seksualnego maniaka czy maniaków. Można jednak uchronić inne dzieci od podobnej szkody. Bylebyśmy tylko tego zechcieli. Mamy już co najmniej dwóch wspomnianych sprawiedliwych, którzy tego zechcieli, zechcieli naprawdę…

Marek Czachorowski

http://www.naszdziennik.p...ogia-ciala.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Kwiecień 2014, 09:27   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

Brońmy dzieci i młodzież przed demoralizacją – oprac. Ks. Sławomir Kostrzewa, Teresa Drapińska

Wielka akcja rodziców z Diecezji Warszawsko – Praskiej !



Zaczęło się dość zwyczajnie. Na początku listopada 2013 roku, grupa dobrych znajomych licząca kilkanaście osób, pochodzących z Warszawy i kilku podwarszawskich miejscowości (Marki, Kobyłka, Ząbki, Zielonka, Wołomin), rozsyłała między sobą, jak zawsze, drogą meilową różne interesujące i wartościowe informacje. I tak w pole widzenia wszystkich osób, dostał się link do materiału ks. Sławomira Kostrzewy zamieszczonego na You Tube w Internecie. Był to wykład i prezentacja multimedialna pod hasłem: Odebrać dzieciom niewinność?. Po obejrzeniu nadesłanego materiału, znajomi prawie natychmiast zaczęli wymieniać między sobą informacje na temat własnych odczuć i reakcji. Wszyscy byli głęboko poruszeni, a niektórzy nawet doznali szoku. To poruszenie zrodziło pragnienie zrobienia wszystkiego, żeby obejrzany i wysłuchany materiał dotarł, jak najszybciej do jak najszerszego ogółu odbiorców, a szczególnie do tych wszystkich osób, które mają kontakt z dziećmi i z młodzieżą. Początkowo zaczęto materiał ten rozsyłać dalej drogą meilową we wszystkie możliwe strony. Równolegle przegrywano go na płyty i rozdawano na różnych spotkaniach i przy różnych okazjach. Jednak po większym namyśle, w poszukiwaniu najskuteczniejszego sposobu oddziaływania, postanowiono wydać materiał z prezentacji ks. Sławomira Kostrzewy w formie podręcznej książeczki. Uznano bowiem, że nic nie oddziałuje tak skutecznie, jak bezpośredni kontakt z proponowanym materiałem. I tak po miesiącu wytężonej pracy powstała książeczka pt: Brońmy dzieci i młodzież PRZED DEMORALIZACJĄ !okładki

Wydana przez rodziców książeczka jest formatu A5 i liczy 104 strony . Wydana jest na kredowym papierze i jest bardzo bogato ilustrowana. Syntetyczna treść przeplatana poruszającymi kolorowymi obrazkami sprawia, że czyta się ją z chęcią i rosnącym zainteresowaniem. Książeczka ukazuje obecne bardzo rozległe zagrożenia związane z rzeczami, które dzieciom są najbardziej bliskie, takimi jak: zabawki, książeczki, filmy, gry, programy komputerowe, czasopisma dziecięce itd. Całe dzieło przygotowania i rozprowadzania książeczki, polecone jest Matce Bożej Niepokalanej, dlatego też na końcu książeczki umieszczony jest Jej obrazek.

Całość książeczka pdf. (kliknij link) http://ewangeliadlanas.fi...ii-internet.pdf

http://wobroniewiaryitrad...resa-drapinska/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Maj 2014, 16:47   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_46FSwJrc-Q
[/youtube]

Senyszyn: Edukacja seksualna wolna od indoktrynacji? Orientacja homoseksualna w Polsce nie wyklucza adopcji- nie jest czynnikiem wykluczającym adopcję.
Celebryci i politycy z tytułami naukowymi propagują panaseksualizm i zniewolenie od sodomii nazywając to "wolnością".
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17468
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Luty 2015, 23:31   Re: STOP DEMORALIZACJI [Cytuj]

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” – kolejny etap rewolucji seksualnej



Książki E.L. James stanowią poważne zagrożenie cielesne i duchowe. Wyznaczyły one niejako nowy trend społecznej akceptacji dla rewolucji seksualnej. By tak się mogło stać, publikację poprzedził oczywiście cały szereg innych wydarzeń w popkulturze, oswajających ludzi z wulgarną seksualizacją – mówi Mathias von Gersdorff z niemieckiego stowarzyszenia Tradycji, Rodziny i Własności.

Do niedawna Walentynki kojarzyły się z ckliwym romantyzmem. Obecnie furorę w Polsce robi wulgarny film „na święto zakochanych” – „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. To zwykły zbieg przypadków czy jakiś szerszy proces?

Jak wyjaśnia prof. Plinio Correa de Oliveira w książce pt. „Rewolucja i Kontrrewolucja”, Rewolucja jest jedna i powszechna. I dlatego wszystkie obszary życia społecznego, a także wszystkie obecne działania człowieka, w jakiś sposób pozostają pod wpływem jej ducha.

Skoro powszechna, to dominuje również w kulturze?

Niewątpliwie. Od dłuższego czasu możemy obserwować niebezpieczną radykalizację rewolucji seksualnej w kulturze. Jak się wydaje nie jest to jedynie chwilowa tendencja, ale stale postępujący proces. Praktyki, które do niedawna były uważane za perwersyjne, współcześnie są postrzegane jako normalne. Idzie głównie o sadomasochizm. Przykładami owego trendu są niedawna płyta Rihanny „S&M” (sadomasochizm), której jeden z teledysków nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż chodzi o promocję wyuzdania. Pełno w nim biczy czy łańcuchów, a wojenna niemal muzyka towarzysząca obscenicznemu tekstowi nadaje jej charakter proklamacji seksualnej perwersji.

Innym, perwersyjnym produktem popkulturowym był serial „True Blood”, opowiadający o wampirach, którzy w Stanach Zjednoczonych otrzymali prawa obywatelskie. Obok obecnej w serialu oczywistej chrystianofobii, warte uwagi jest również to, co podkreślali zresztą liczni krytycy – owa produkcja aluzyjnie odnosi się do integracji jawnych homoseksualistów w życiu publicznym kraju.

Czy elementem tej radykalizacji jest też książka „Pięćdziesiąt twarzy Greya”? To przecież hit wydawniczy. Kobiety zaczytywały się w niej niemal wszędzie – w autobusach, na przystankach…

To jeden z największych skandali w kulturze ostatnich lat. Książki Angielki E.L. James pojawiły się na rynku w latach 2011 i 2012. Traktują o sadomasochistycznym związku między mężczyzną a kobietą. Seria przygniotła popularnością hit wydawniczy ostatnich lat - Harry’ego Pottera. Rozeszła się wszak w liczbie ponad 70 milionów egzemplarzy! Na marginesie można jeszcze dodać, że pierwszy tom trylogii był jedną z książek sprzedających się najszybciej w historii Wielkiej Brytanii.

Skutek tego zjawiska jest katastrofalny, bo niszczone są bariery psychologiczne, dotąd chroniące przed tego typu horrorami. Trudno wyobrazić sobie bardziej udany postęp rewolucji moralnej – nie sterowanej politycznie, lecz za pomocą dzieł kultury. Naturalnie, zwycięstwo nie przyszło nagle. Kwestia sadomasochizmu pojawiała się na popkulturowym piedestale wielokrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. Tym samym utorowana została droga do triumfu „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. Ustanowiono też nowy, szerszy paradygmat „społecznie akceptowalnej” perwersji seksualnej. Sukces „Pięćdziesięciu twarzy Greya” oznacza ciąg tragicznych skutków dla milionów ludzi. Silnie destrukcyjny skutek rewolucji seksualnej, której wyjątkowo wulgarnym wyrazem stała się owa trylogia, to mechanizm postępującego „uprzedmiotowienia” drugiego człowieka.

Na czym ono polega?

Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne w jednej z prac badawczych analizuje poczucie „uprzedmiotowienia”, jako kluczowy proces dla dziewcząt, które uczą się, jak postrzegać i traktować własne ciało. Według nich, „uprzedmiotowione” ciało to przede wszystkim obiekt pożądania. Ingrid Strobl szerzej wyjaśnia tę kwestię w swoim eseju „Jak dziewczyny są przekształcane w obiekty seksualne”, opublikowanym w roku 2012 w numerze niemieckiego magazynu „Psychologie heute”. Zauważa ona, że dziewczęta są przekonane, iż uznanie, postęp i akceptacja mogą być osiągane przede wszystkim dzięki atrakcyjnemu wyglądowi zewnętrznemu. To „uprzedmiotowienie” – jak pisze Strobl – ma „poważne skutki dla zdrowia fizycznego i psychicznego dziewcząt oraz młodych kobiet. Wpływa także na ich postawy i zachowanie”.

Na inny aspekt rewolucji seksualnej zwrócił z kolei uwagę działając w ruchu komunistycznym austriacki psychoanalitykWilhelm Reich (1897-1957), który już w latach 20. głosił potrzebę szerzenia rewolucji seksualnej, zwłaszcza wśród ludzi młodych, co miało wydatnie przyczynić się do stworzenia społeczeństwa komunistycznego.

Rewolucja seksualna miała istotne skutki społeczno-polityczne…

Tak. To, co dzieje się obecnie – w tym popularność „Pięćdziesięciu twarzy Greya” – to efekt pracy wielu lat. Rewolucja seksualna była propagowana w wielu filmach już w latach 50., a w kolejnej dekadzie jej skutki były już wyraźnie widoczne. Z kolei symbol rewolucji seksualnej, czyli pigułka antykoncepcyjna, w mentalności wielu ludzi rozdzieliła akt seksualny od rozmnażania gatunkowego, tworząc koncepcję „przyjemności bez obciążenia”. Z powodów ideologicznych wśród rewolucjonistów z maja 1968 roku rozpusta poszła tak daleko, że całkowicie zliberalizowano homoseksualizm, pedofilię, sadyzm i tym podobne wynaturzenia.

Not. ged

http://www.pch24.pl/piecd...ej,33924,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,109 sekundy. Zapytań do SQL: 9