ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
10 Październik 2009, 09:51
Ewolucjonizm czy Kreacjonizm
Autor Wiadomość
Andrzej Gdula
Gość
Wysłany: 9 Maj 2007, 19:57   Ewolucjonizm czy Kreacjonizm [Cytuj]

Witam !

W ferworze poprzednich dyskusji jakoś umknęła bardzo ważna informacja.

„Pod patronatem "Naszego Dziennika"Czwartek, 19 kwietnia 2007, Nr 92 (2805)” odbyła się na KUL w Lublinie międzynarodowa konferencja nt. „Ewolucjonizm czy kreacjonizm?”

„Dzisiejszy spór między ewolucjonizmem a kreacjonizmem ma charakter fundamentalny, ponieważ dotyczy tak naprawdę kwestii, od Kogo czy od czego pochodzimy, a w związku z tym, kim lub czym jesteśmy - powiedział "Naszemu Dziennikowi" prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL, główny organizator konferencji. - Jest to ostatecznie spór o to, czy istnieje Bóg, od którego pochodzi cały świat łącznie z człowiekiem, czy też Boga nie ma. Spór ten ma nie tylko wymiar ściśle przyrodniczy czy szerzej - naukowy, w sensie filozoficznym i teologicznym, ale także ideologiczny. Ten ostatni w przekazach, zwłaszcza medialnych i politycznych, wybija się na pierwszy plan - dodał.

Zdaniem prof. Jaroszyńskiego, światowa promocja poglądów ewolucjonistycznych to element trwającej od czasów oświecenia ofensywy środowisk antychrześcijańskich, które są nie tylko przeciwko religii, ale samemu Bogu. Dążą one do zsekularyzowania społeczeństw i zlaicyzowania całej zachodniej cywilizacji. Te cele przejął z myśli oświeceniowej marksizm, a dzisiaj socjalizm europejski i amerykański w wersji tzw. demokratów. Sprawa przybrała wymiar polityczny, a ponieważ polityka decyduje dziś o profilu edukacji, do szkół na całym świecie są wprowadzane określone programy nauczania z nachyleniem właśnie ewolucjonistycznym i antykreacjonistycznym. Dlatego problematyka konferencji ma również istotny wymiar edukacyjny.

- Walka idzie rzeczywiście na całego, nie dotyczy tylko Europy, lecz całej cywilizacji zachodniej, Ameryki, Kanady - podkreślił prof. Jaroszyński. - Trzeba do niej zmobilizować najtęższe intelekty.”

Adam Kruczek, Lublin



Chwała za organizację tej konferencji głównemu organizatorowi prof. Piotrowi Jaroszyńskiemu.

Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na to, że na podstawie tej wypowiedzi można zauważyć, iż wreszcie szerzej dostrzegane jest ogromne zagrożenie dla całej cywilizacji chrześcijańskiej jakie niesie za sobą ewolucjonizm. Tylko niestety filozofowie nie za bardzo zauważają jeszcze:

że w zakresie Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej ideologia ewolucjonizmu jest oparta na potwornie podstępnym, totalnym naukowym fałszu.

oraz że walka z tą ideologią ewolucyjną jest niezmiernie trudna, ponieważ wielu ludzi opowiada się bezkrytycznie za słusznością tej ideologii, opierając się na oficjalnych fałszywych deklaracjach naukowców wspierających ewolucjonizm, gdyż niestety nie zadają sobie trudu zapoznania się z całym arsenałem kłamstw i fałszywych dowodów oraz pokrętnych argumentów ewolucjonistów, starających się tym uwiarygodnić swoją ideologię.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 9 Maj 2007, 21:48    [Cytuj]

Witam ponownie!

Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do tego czy życie biologiczne na Ziemi zostało stworzone w przemyślanym celowym akcie kreacji, to niech się przyjrzy bliżej strukturze budowy anatomicznej małża Lampsilis ventricosa, którego zdjęcie można zobaczyć w opracowaniu zamieszczonym w internecie, które należy szukać w Googlach pod tytułem - Lampsilis ventricosa. Eenvoudige recepten voor complexe gerechten. Lampsilis reeveiana. De onweerstaanbare kracht van cumulatieve selectie ...

Otóż małż ten jak to opisuje Stephen Jay Gould, żyje częściowo zagrzebany w osadach dennych, przy czym tylna jego część wystaje ponad powierzchnię osadu. Na szczycie sterczącego końca muszli małży, unosi się struktura wyglądająca dla każdego jak mała rybka. Rybka ta ma opływowy kształt ciała, dobrze uformowane pokrywy oskrzelowe, a nawet ogon i oko. A skrzela falują rytmicznie imitując pływanie. Wszystko to po to, żeby fałszywa rybka stanowiła przynętę wabiącą duże ryby.

Ponieważ larwy Lampsilis ventricosa nie mają tak jak larwy innych małż przyczepnych haczyków, nie może tak jak one leżąc na dnie czekać na stosowny moment, żeby przyczepić się do większej ryby i na niej dalej się rozwijać. Dlatego też larwa Lampsilis ventricosa musi zostać połknięta przez rybę i z jej pyska dostać się do oskrzeli, jako miejsca dalszego rozwoju tej larwy. Stąd też gdy fałszywa rybka na grzbiecie zwabia większą rybę, małż wypuszcza z marsupium swoje larwy, i niektóre z nich zostają połknięte przez tą rybę i dostając się do jej oskrzeli gdzie mogą dalej się rozwijać.

Patrząc na fenomen budowy anatomicznej małża Lampsilis ventricosa nie sposób wykazać, że rybka na grzbiecie tego małża wyrosła sama od siebie w procesie samoistnej ewolucji. Stąd też jedynym wyjaśnieniem istnienia takiego małża, może być tylko to, że powstał on w celowym akcie kreacji.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
wewnetrznefuj

Dołączyła: 10 Maj 2007
Posty: 2
Wysłany: 10 Maj 2007, 21:04    [Cytuj]

'' Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą dostępną dziś wiedzę, może jedynie stwierdzić, że początek życia zdaje się graniczyć z cudem'' :roll:
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 11 Maj 2007, 08:10    [Cytuj]

Witam!



Jak podaje PAP, MFi /09.05.2007 06:15 w informacji prasowej pt." Gdyby Linneusz żył dziś, skakałby z radości". Ponieważ wszystkie gatunki roślin i zwierząt zostaną opisane w internetowej "Encyklopedii życia", którą w ciągu 10 lat planują przygotować naukowcy z całego świata.

Encyklopedia życia będzie miała hasło dla każdego nazwanego gatunku - powiedział kierujący projektem James Edwards. - Na chwilę obecną, jest to 1,8 mln gatunków – dodał.



A ponieważ paleontolodzy wykazują że tych różnych gatunków było w przeszłości wielokrotnie więcej. Stąd też gdyby Ogólna Teoria Ewolucji była prawdziwa, wynikało by, że w dalekiej przeszłości musiało by istnieć bardzo wiele milionów licznych, nawet dla każdego tylko z tych 1,8 miliona istniejących obecnie gatunku, form przejściowych z których znaczna liczba powinna się zachować do naszych czasów.

Niestety nie tylko brak tak licznych form przejściowych, ale dotychczas odkopane skamieniałości pokazują już w pełni uformowane nowe gatunki roślin lub zwierząt, co całkowicie neguje urojone pomysły K. Darwina z przed około półtora wieku o rzekomym istnieniu nie wykopanych jeszcze form przejściowych. Dlatego życie na ziemi w swoich tak licznych i przepięknych formach, musiało być w sposób cudowny stworzone przez Boga. Przy czym drugim nie mniej cudownym faktem, jest obdarowanie wszystkich stworzonych przez Boga form życia, cudownymi wewnątrz gatunkowymi zdolnościami selekcyjnej zmienności oraz niedziedzicznymi lub dziedzicznymi zdolnościami, przystosowań adaptacyjnych. Nie rozpoznanych jeszcze do dziś, nawet dla najprostszych organizmów

Żeby osłabić wielkość wszechmocy Boskiej, której dowodem może być stworzenie przez Boga tak licznych, tak doskonałych a jednocześnie przepięknych w różnorodności, form życia na ziemi, ewolucjoniści sami przyznają, że '' Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą dostępną dziś wiedzę, może jedynie stwierdzić, że początek życia zdaje się graniczyć z cudem''. Ale niestety żaden z ewolucjonistów nigdy nie stwierdził, ŻE POWSTANIE ŻYCIA JEST BEZDYSKUSYJNYM CUDEM STWORZENIA.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 11 Maj 2007, 09:26    [Cytuj]

Witam!

W uzupełnieniu poprzedniej wypowiedzi dodam jeszcze, że domniemanym podstawowym motorem ewolucji powinien być samoistny wielokierunkowy rozwój nowych cech każdego z gatunków. Dzięki czemu mógłby następować, pod wpływem warunków środowiska, naturalny selekcyjny dobór i kierunkowy rozwój linii ewolucyjnych odmian najlepiej przystosowanych. Z czego jednoznacznie wynika, że równolegle z domniemanymi przez ewolucjonistów formami przejściowymi głównych linii ewolucyjnego rozwoju nowych gatunków, dokumentacja paleontologiczna powinna pokazywać [dokumentować] również skamieniałości, stek a nawet tysięcy w przypadku powstawania każdego nowego gatunku ślepych bocznych nieudanych linii ewolucyjnego rozwoju. Stąd też w przypadku słuszności Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej, na przestrzeni samoistnego ewolucyjnego rozwoju życia na ziemi musiały by pozostać miliardy skamieniałości nieudanych ślepych bocznych form przejściowych. Ale cóż o tym mówić skoro brak nawet ewidentnych stopniowych form przejściowych dla głównych linii ewolucyjnego rozwoju każdego z gatunków.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 11 Maj 2007, 12:36    [Cytuj]

Witam!

Jeszcze jedno istotne uzupełnienie do poprzednich wypowiedzi o formach przejściowych.

Dziwnym trafem, można by rzec w cudowny sposób wszystkie formy przejściowe mają doskonale uformowane oraz doskonale funkcjonalnie usytuowane rozwijające się nowe cechy anatomiczne. I niestety jakoś nikt dotychczas nie zauważył, żeby nowe cechy anatomiczne były chociażby kierunkowo poprzestawiane, lub było ich za mało np. tylko jedno wyrastające skrzydło. Czy też aby np, skrzydła wyrastały z niewłaściwego miejsca np. głowy gada. Czyż ewolucjoniści są aż tak mało inteligentni żeby wysunąć z tego wniosek że wobec tych faktów nowe gatunki nie powstawały ewoluując metodą licznych prób i błędów tak jak to się dzieje w modelowych algorytmach ewolucyjnych. Tylko skoro linia powstawania nowych doskonalszych form życia nie posiała licznych ślepych nieudanych odgałęzień bocznych, a rzekome formy przejściowe wykazują bardzo wyraźnie i duże skokowe zmiany cech anatomicznych, to taka droga rozwojowa była możliwa tylko przy narzuconym od samego początku stwórczym planie i stwórczych skoordynowanych między gatunkowo projektach rozwoju życia na ziemi.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
ew
Gość
Wysłany: 16 Maj 2007, 19:11    [Cytuj]

Zgadza się Andrzeju.
 
 
ew
Gość
Wysłany: 28 Maj 2007, 18:18    [Cytuj]

Obecnie czytam ciekawą książkę "Sąd nad Darwinem". Polecam do przeczytania zwłaszcza zwolennikom t ewol.
 
 
Gość

Wysłany: 30 Maj 2007, 05:31    [Cytuj]

Andrzej !



Czytam twoje posty , z niesłabnącym zainteresowaniem i wciąż nie mogęzrozumieć "ścieżek " twego umysłu .



Dlaczego istnienie części ciała wabiącej ryby u małża ma być wynikiem kreacji zrozumieć nie potrafie .



Oczywistym jest , że istniało bardzo wiele form przejściowych [ każde pokolenie jest taką formą przejściową ] , podział gatunkowy w archeologii jest zaś rzeczą umowną i zależną od cech morfologicznych . Form przejściowych jest zaś wystarczająco dużo by Darwin zauważył prawidłowość ich występowania , a następne pokolenia badaczy potwierdziły jego koncepcje .



Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą dostępną dziś wiedzę, może jedynie stwierdzić, że nie posiada wiedzy pozwalającej określić prawdopodobieństwo życia we wszechświecie , ze względu na niedostatek danych o nim . Jak na razie zaś dostępne dane wydają się wskazywać , że na samej ziemi życie mogło powsać kilka razy .

Tak więc trudno orzec , czy jest cudem , czy powszechną we wszechświecie prawidłowością .



Medycyna i weterynaria dostarcza mnóstwa smutnych przykładów bardzo dziwnych "experymentów natury " , skutkujących przypadkowymi dosyć konstrukcjami ciał .



Reasumując , co post to wyssana z palca rewelacja Andrzeju .

Ciekawe skąd czerpiesz te rewelacje ? Czyżby właśnie z tego dzieła " Sąd nad Darwinem " ?
Ostatnio zmieniony przez AnnaE 31 Maj 2007, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
danbog1971
Gość
Wysłany: 30 Maj 2007, 05:33    [Cytuj]

Sorki , post poszedł bez podpisu , czyli jako gość .

Zapomniałem się przedstwić , że to ja wciąż tu zaglądam .



Pozdrówka .
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 30 Maj 2007, 07:47    [Cytuj]

Witaj Danborg!

Danborg: Dlaczego istnienie części ciała wabiącej ryby u małża ma być wynikiem kreacji zrozumieć nie potrafię .

Andrzej: Nie potrafisz bardzo wielu rzeczy zrozumieć bo Ci na to nie pozwala doktrynerska z sufitu wzięta i wprowadzona przez Darwina zasada NATURALIZMU METODYCZNEGO, która tylko narzuca konieczność krętackich ścieżek Twojego umysłu. Dlatego różnimy się między sobą. Bo ja uczciwie poszukuję dowodów wykazujących słuszność prawdy o stworzeniu całej biosfery przez Boga, na podstawie tak bogatej dziś wiedzy o wszelkich formach życia na Ziemi. Natomiast Ty i Tobie podobni zwolennicy ewolucjonizmu staracie się wszelkimi możliwymi NIERZETELNYMI NAUKOWO POKRĘTNYMI I NIEUCZCIWYMI sposobami tę prawdę o stworzeniu wszelkich form życia przez Boga wykpić, ośmieszyć i zanegować argumentem istnienia we Wszechświecie BEZZASADNIE urojonymi sobie bo wyssanymi z palca PRZEZ WAS i sprzecznymi ze znanymi prawami natury, TAK ZWANYMI POWSZECHNYMI PRAWIDŁOWOŚCIAMI.

I dlatego wyjątkowa pokrętność wyjaśnień podawanych przez ewolucjonistów przy jednoczesnym niezmiernie starannym ukrywaniu rzetelnych wniosków może być źródłem rewelacji o które pytasz.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
Agnieszka


Dołączyła: 24 Maj 2007
Posty: 159
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 30 Maj 2007, 15:30    [Cytuj]

A nie można by połączyć obu teorii? Przecież 7 dni to niekoniecznie musi być 7x24 godziny. Być może biblijny 1 dzień stwarzania jakiejś tam części świata mógł trwać na przykład milion lat, a tylko symbolicznie jest nazywany w Księdze Rodzaju pierwszym lub kolejnym dniem.

Przecież Bóg nie posiada rąk ludzkich, żeby manualnie lepić z gliny człowieka - mogło się "samo" dziać.

Wydaje mi się, że naukowcy po części mają rację, tylko próbują znaleźć naukowe uzasadnienie.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 30 Maj 2007, 19:45    [Cytuj]

Witaj Agnieszko!

Wyjaśniałem już kilkakrotnie w poprzedniej zamkniętej dyskusji, że niestety nie da się pogodzić Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej z wiarą w Boga Stwórcy wszystkich form życia na Ziemi. Ponieważ ewolucjoniści, z żelazną konsekwencją, od około 148 lat narzucili nauce dogmatyczną zasadę metodyki nauki, stosowaną do analizy zjawisk oraz procesów zachodzących w otaczającym nas świecie, nazywaną zasadą naturalizmu metodologicznego, zakładająca, że wszystkie zjawiska i procesy zachodzące w otaczającym nas świecie mogą być wyjaśnione tylko za pomocą naturalistycznych praw. Stąd wynika doktrynalny powszechnie przyjmowany przez naturalistów pewnik, że skoro nie da się zaprzeczyć istnienia życia, a nie mogło być one stworzone przez Boga, to faktu ewolucji w skali makroewolucji i megaewolucji nie są w stanie podważyć żadne argumenty. Taka działania mające na celu niby to pogodzenie ewolucjonizmu i kreacjonizmu prowadzą tak zwani teistyczni ewolucjoniści.

Ale choć teistyczni ewolucjoniści deklarują wiarę, w Boga, jako Stwórcę życia na ziemi, to trudno to zrozumieć dlaczego uznają zasadę naturalizmu metodologicznego i zgodnie z zasadą naturalizmu metodologicznego przypisują oni Bogu tylko ograniczone działanie w przyrodzie. Lub twierdzą, że posłużył się przypadkowymi, bezcelowo przebiegającymi naturalnymi procesami, które ukierunkowane doborem naturalnym, samoistnie doprowadziły do powstania pierwszych form życia na ziemi, oraz dalszego ich samoistnego rozwoju do tak wielu różnorodnych form. W tym również samoistnego przypadkowego a zatem bezcelowego, powstanie gatunku ludzkiego.

Deprecjonują tym Boską Wszechmoc Stwórczą, Doskonałość Stwórczego Zamysłu Bożego oraz Boską Wszechwiedzę. I nadają zasadniczą moc stwórczą w powstaniu życia zupełnemu przypadkowi, co może sugerować laikom, że Bóg nie był w stanie przewidzieć skutków tych przypadków.

Sugerują wykluczenie Boskiej celowości w powstaniu i rozwoju życia na ziemi przede wszystkim życia ludzkiego. Gdyż według niektórych teistycznych ewolucjonistów narodziło się ono tylko przez pomyłkę genową w zupełnie bezcelowym procesie ewolucji

Poza tym stosowanie przez teistycznych ewolucjonistów, w naukach przyrodniczych naturalistycznej zasady naturalizmu metodologicznego, nie powoływania się w nauce na zjawiska powstające lub wynikające z przyczyn nadprzyrodzonych - jest całkowicie sprzeczna z podstawowymi dogmatami chrześcijańskiej wiary. Ponieważ uznanie słuszności Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej, wymagało by uznania, że pierwszymi ludźmi byli - nie Adam i Ewa, [którzy popełnili wymagający odkupienia grzech pierworodny], lecz ewoluująca od zwierzęcych przodków liczniejsza poligeniczna populacja Adamów i Ew. Co zostało zanegowane jeszcze przez Papieża Piusa XII.

Poza tym według współczesnego neodarwinizmu Ewolucja Biologiczna na poziomie ponad gatunkowym jest procesem nieplanowanym, bezcelowym, nieprzewidywalnym i przypadkowym oraz przebiegającym bez nadprzyrodzonej ingerencji, zgodnie z zasadą naturalizmu metodycznego. To nawet gdyby zgodnie z twierdzeniami niektórych teistycznych ewolucjonistów, że „Bóg mógł stworzyć taki świat, że przypadek realizowałby jego wolę....” czy też że „...Bóg tak kierował losowymi mutacjami, że powstał człowiek.” , nawet w tak, że nie bylibyśmy w stanie tego udowodnić, to proces taki miałby jednoznaczny charakter Inteligentnego Projektu Stwórczego. Poza tym przy braku przekonywających dowodów, że Pan Bóg stworzył narzędzia makroewolucji i megaewolucji, posługując się nimi do stworzenia pierwszych form życia na ziemi, a następnie jego dalszego ewolucyjnego rozwoju do tak wielu różnych form. Nazywanie ewolucją, aktu stworzenia, polegającego na kierowaniu losowymi mutacjami, powinno się traktować, jako nierzetelny sposób uwiarygadniania słuszności Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej.



W konkluzji podniesionych zastrzeżeń należy zwrócić uwagę na to, że osoby opowiadające się za teistycznym ewolucjonizmem powinny zdawać sobie sprawę z tego, że propagowana przez nich teistyczno-ewolucyjna ideologia; wykazuje niespójność z nauką Kościoła, jest sprzeczna i niezrozumiała. A jednocześnie odbierana jest przez wielu chrześcijan laików, jako godzące w interesy Kościoła wspieranie słuszności Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
ew
Gość
Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 15:45    [Cytuj]

Agnieszko dni stwarzania o których mówi Biblia napewno nie trwały 24H, wskazuje na to znaczenie słów hebrajskich. Niektórzy błędnie tak przedstawiają relacje o stwarzniu.



Danborg jest przykładem fanatyka ewolucji który widzi to co chcr widzieć a nie widzi faktów bo tylko na nich może oprzeć się prawdziwa nauka. Natomiast ewolucjonizm został przyjęty bez świadectwa empirycznego, zadecydowały o tym względy filozoficzne nie naukowe, bo sam Darwin nie widział paparcia w skamielinach dla swojej teorii, i myślał że przyszłość coś zmieni. Niestety tak się nie stało nadal brak świadectw naukowych co przyznają sami liderzy ewolucjonizmu.
 
 
Andrzej
Gość
Wysłany: 12 Czerwiec 2007, 08:14    [Cytuj]

Witam1

BAKTERIE ODŻYWIAJĄCE SIĘ NYLONEM

Jednym z argumentów ewolucjonistów podnoszonych na potwierdzenie słuszność Ogólnej Teorii Ewolucji Biologicznej jest rzekome pojawienie się nowego gatunku bakterii odżywiających się syntetycznym tworzywem NYLONEM nie znanym w warunkach naturalnych. Jak pisze o tym w dyskusji na forum Katolik jeden z dyskutantów „w kilka lat po rozpoczętej na skale przemysłową produkcji nylonu w ściekach koło fabryk zaobserwowano bakterie dla których jedynym źródłem węgla był tenże nylon. Niby nic takiego - tyle tylko, że substancja ta nie występuje w środowisku naturalnym. Została całkowicie wytworzona przez człowieka. Tylko w euforii tego odkrycia nie zwrócono uwagi na to, że najstarsza metoda syntezy nylonu polegała na polikondensacji kwasów dwukarboksylowych z diaminami. Początkowo nylon był syntetyzowany z kwasu adypinowego i 1,6-heksylodiaminy. A przecież kwasy dwukarboksylowe to dość powszechnie występujące w przyrodzie:

- kwas adypinowy występujący w burakach i trzcinie cukrowej,

-kwasy szczawiowy występujący w moczu, szczawiu, rabarbarze, czerwonych burakach a nawet w herbacie i kakao

- czy też kwas bursztynowy występujący we większości owoców np w agreście lub otrzymywany w wyniku naturalnej beztlenowej fermentacji masłowej.

Stąd też bakterie te po hydrolitycznym rozkładzie nylonu na monomery mogą żerować na naturalnych kwasach dwukarboksylowych. A zatem nie powstał w tym przypadku, żaden nowy gatunek bakterii, gdyż bakterie żerujące na naturalnych kwasach dwukarboksylowych zaadoptowały się do uzyskiwania tych kwasów z produktów hydrolitycznego rozkładu nylonu. A po powrocie do naturalnego środowiska zapewne utraciły by niepotrzebną adaptacyjną zdolność trawienia nylonu.

Pozdrawiam Andrzej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10