ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto dokonał zamachu w Smoleńsku ?
Autor Wiadomość
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13 Listopad 2015, 16:52    [Cytuj]

TYLKO U NAS - nowy smoleński raport polskich naukowców: to był zamach
http://niezalezna.pl/7289...wcow-byl-zamach
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 13 Listopad 2015, 20:17    [Cytuj]

pier1987, witaj,już się martwiłam o Ciebie :)
dzięki za link...czytałam ale chętnie zrobię to RAZ jeszcze :)
wieczorne pozdrowienia :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13 Listopad 2015, 20:42    [Cytuj]

Napisałem o swojej sprawie do premier Szydło
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 14 Listopad 2015, 11:44   :) [Cytuj]

Witaj :) jeśli mogę coś doradzić,to pamiętaj o jednym,ze pisząc np do "swojego sądu" pisz pod spodem "do wiadomości "np pemier Szydło czy tej jednostki prawniczej przy Prezydencie Dudzie, o której wcześniej wspominałeś...to
taki dobrze sprawdzony "rozdzielnik "i mała ochrona dla Ciebie
pozdrowienia...
i Dobrego Dnia :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 16 Listopad 2015, 17:53    [Cytuj]

miało być pani premier Szydło,a nie"pemier" przepraszam i pozdrawiam :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Listopad 2015, 08:32    [Cytuj]

Jeden z bandy "Gruppenführer KAT" odwołany.

Tomasz Arabski, były szef kancelarii Tuska, odwołany ze stanowiska ambasadora w Hiszpanii

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski odwołał Tomasza Arabskiego ze stanowiska ambasadora w Hiszpanii - dowiedziały się Kulisy24.com.

Papiery zostały już podpisane przez szefa MSZ, Witolda Waszczykowskiego - podają Kulisy24.com. Tomasz Arabski ma wrócić do kraju jeszcze w grudniu.

- Sprawy resortu są niekomentowane na zewnątrz - tak na prośbę TVN24 o komentarz w tej sprawie odpowiedział Witold Waszczykowski. Dodał, że w tej sprawie nie musi być wydany żaden komunikat, bo to nie są kwestie polityczne, o których trzeba informować.

- To są decyzje o charakterze wewnętrznym urzędniczym. I nie mamy potrzeby, o tym informować społeczeństwa - odpowiedział, dopytywany o potwierdzenie informacji o odwołaniu Arabskiego.

O tym, że Arabski może stracić stanowisko, Waszczykowski mówił w połowie listopada. - Jest powszechne oczekiwanie, by ktoś taki jak Tomasz Arabski nie był dłużej ambasadorem Rzeczypospolitej. Jego postępowanie w sprawie wizyty w Smoleńsku i po katastrofie całkowicie go dyskwalifikuje - podkreślał wówczas szef MSZ.

Tomasz Arabski był ambasadorem w Hiszpanii od maja 2013 roku. Wcześniej pełnił między innymi funkcję szefa kancelarii premiera Donalda Tuska. Przez część polityków PiS jest oskarżany o nieprawidłowości przy organizacji wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku

http://wiadomosci.dzienni...-hiszpanii.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 1 Grudzień 2015, 09:35    [Cytuj]

Coltrane,
pamiętasz to super określenie a pamiętasz tego który go stworzył ?
serdeczne pozdrowienia :)
ps,a co z Grasiem ?to jest dopiero tajemniczy "ktoś"miłośc niezdrowa,,czy "anioł stróż"?
pozdr :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Grudzień 2015, 09:44    [Cytuj]

sonia napisał/a:
Coltrane,
pamiętasz to super określenie a pamiętasz tego który go stworzył ?


A więc przypomnijmy, bo może nie wszyscy pamiętają ;-)

Gruppenführer KAT
Łażący_Łazarz - 4 Czerwca, 2010 - 15:36

Znany wszystkim ostatni odcinek „Stawki większej niż życie” opowiada o poszukiwaniach zbrodniarza Gruppenfuhrera WOLFa. W scenie kulminacyjnej Kapitan Hans Kloss, a w zasadzie już Major NKWD (w polskim mundurze) o imieniu Janek ujawnia, że rozkaz egzekucji tysięcy cywilów wydawali czterej zbrodniarze: Wernitz, Ohlers, Lübow, Fahrenwirst podpisujący się wspólnie jako WOLF.

Jako ciekawostkę należy dodać, że scenariusz tego odcinka napisali wspólnie Andrzej Szypulski (związany później z Unią Wolności) i Zbigniew Safjan (donosiciel NKWD, członek PRON i ojciec Marka Safjana) podpisujący się wspólnie jak Andrzej Zbych.

Ale do rzeczy.

W poprzednim tekście „Głowa Zdrajcy” prowadziłem wraz z moimi komentatorami rozważania dotyczące osoby lub osób, które można uznać za bezpośrednio odpowiedzialne za śmierć Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku.

Podstawą naszej dyskusji stało się następujące spostrzeżenie:

Jeżeli to był zamach, to musiał on być od dawna przygotowywany. Przygotowania musiały być trojakiego rodzaju: techniczne przygotowanie sposobu dokonania zamachu, przygotowanie ukrycia (zatuszowania) faktu zamachu oraz „wystawienie” ofiary. Polem naszych rozważań nie były techniczne sprawy ani sprawy tuszowania, skoncentrowaliśmy się za to na kwestii najważniejszej i najłatwiejszej do zbadania. Kto „wystawił” Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenie zamachowcom? Mając bowiem wewnętrzne przekonanie, iż do katastrofy doszło w wyniku zamachu wydało się nam (osobom zaangażowanym w dyskusję) logiczne, że kombinacja operacyjna polegająca na doprowadzeniu do wylotu określonym czasie do Katynia samolotu z Lechem Kaczyńskim ortaz ludźmi niewygodnymi Moskwie na pokładzie musiała zostać dokonana z pomocą osoby, zdrajcy, będącym rosyjskim agentem.

Podczas naszej dyskusji i przeglądu jawnej dzisiaj korespondencji naszym oczom ukazała się następująca prowokacja przeciwko Prezydentowi RP, opozycji i porządkowi konstytucyjnemu Państwa Polskiego. Przy tym prowokacja zawierająca wyraźny podpis kata, który doprowadził do śmierci 96 osób i zagroził suwerenności Polski. Nazwijmy tego zdrajcę: Gruppenführer Kat.

Jest rok 2009, jak co roku, na wysokości grudnia rozpoczęły się przygotowania Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa do organizacji uroczystości w Katyniu w kwietniu przyszłego roku. Ze względu na wyjątkowy charakter planowanych obchodów, w związku z 70 rocznicą ludobójstwa, o wszczętych przygotowaniach Andrzej Przewoźnik informował (wpierw nieoficjalnie) Kancelarię Prezydenta, Kancelarię Premiera oraz szereg instytucji i organizacji pozarządowych.

cd. patrz link :

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/229/gruppenfuhrer-kat

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 2 Grudzień 2015, 05:32   troszkę faktów z nie tak dawnej historii,tragicznej Historii [Cytuj]

Coltrane,
Dzięki :)
popatrz jak ten czas szybko leci
bardzo ciekawe są również wpisy pod tym artykułem
/podobno pan Tomasz jest ciężko chory/
poranne pozdrowienia
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 2 Grudzień 2015, 05:50    [Cytuj]

" Kto „wystawił” Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenie zamachowcom"
być może na to pytanie nigdy nie poznamy odpowiedzi ,ale jedno jest już zrobione...
ARABski odwołany z Hiszpanii
i myslę,że wiele bedzie miał w Polsce do opowiedzenia na różne tematy...:(
oby tylko nie dopadł go wcześniej ten ,co przychodzi w piątki, w ostatnie odwiedziny
Może odpowie również na pytanie ,co takiego powiedział swemu dyrektorowi biura,że ten w przeddzien wigilijny musiał się powiesić w swoim garażu...?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 13 Grudzień 2015, 06:08    [Cytuj]

pier1987, Piotrze ,odezwij się ...Twoje milczenie bardzo nas zmartwiło...
serd pozdrowienia
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
krasann

Dołączył: 13 Gru 2015
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Grudzień 2015, 19:44    [Cytuj]

Donald Tusk przed Trybunałem Stanu?
"W Smoleńsku zginęli ludzie, którzy byli na czele polskiego państwa. A państwo się o nich nie upomina. Wydaje mi się, że rządzący bardzo się boją poznania tej prawdy... albo ją znają i też się boją” - te słowa śp. Jadwigi Kaczyńskiej są najlepszym komentarzem, jaki kiedykolwiek słyszałem odnośnie śledztwa ws. katastrofy rządowego Tupolewa.
O katastrofie smoleńskiej na łamach „Niedzieli” pisałem wielokrotnie. Tematem zajmuję się od 2010 roku i doskonale wiem, że nasze państwo nie zdało egzaminu. Powiem więcej, moim zdaniem, nawet do tego egzaminu nie przystąpiło.

Po ponad 5 latach ciągle nie wiem, co dokładnie stało się 10 kwietnia 2010 roku. Mamy wiele hipotez o różnej skali prawdopodobieństwa. Mamy nawet oficjalne hipotezy, jak raport MAK, PKBWL oraz akta wytworzone przez biegłych z prokuratury. Jednak wszystkie te dokumenty mają jedynie wartość publicystyczną, bo w wielu punktach nie opierają się na twardych dowodach, a są jedynie luźną interpretacją zebranych wybiórczo przesłanek. Dlatego też naukowcy z łatwością udowadniają, że oficjalne wyniki śledztwa są sprzeczne z prawami fizyki.

Choć przeczytałem kilkanaście książek, kilka tysięcy artykułów, setki dokumentów, obejrzałem wiele filmów, słuchałem wystąpień prasowych i konferencji naukowych, ciągle nie wiem co się stało... I pewnie jeszcze przez długi czas nie będę znał tej odpowiedzi. Co więcej, jestem przekonany, że tej odpowiedzi nie zna ani prokuratura, ani tzw. oficjalni eksperci badający tę katastrofę, bo dotychczasowe ustalenia oparte są jedynie na spekulacjach i wybiórczo dobranych dowodach.

Oprócz analizowania technicznych przyczyn katastrofy, zadaje sobie ciągle najbardziej istotne pytanie: Co takiego stało się w Smoleńsku podczas rozmowy Władimira Putina z Donaldem Tuskiem w nocy z 10 na 11 kwietnia 2010 roku? Moim zdaniem w odpowiedzi na to pytanie znajduje się klucz do wielu tajemnic historii Polski z ostatnich pięciu lat. Inaczej nie da się wytłumaczyć tego wszystkiego, co stało się z naszym państwem po 10 kwietnia.

Praktyczna dezercja rządu ze wspierania polskich instytucji bezpośrednio zajmujących się badaniem katastrofy, byłaby nie do obrony w jakimkolwiek innym cywilizowanym państwie. Dopuszczono, aby wszelkie prawidła logicznego postępowania zostały zakwestionowane i stały się podręcznikowym przykładem dla prawników, jak nie należy prowadzić śledztwa. A przecież według uchwały Sejmu - katastrofa Tu-154 była "największą tragedią w powojennej Polsce". Niestety, nawet Włodzimierz Cimoszewicz przyznał, że Donald Tusk potraktował badanie tej katastrofy, jakby było to śledztwo w sprawie włamania do garażu na warszawskiej Pradze.

Dziś, gdy do władzy doszedł obóz polityczny, z którego wywodził się śp. prezydent Lech Kaczyński oraz bardzo wiele innych smoleńskich ofiar, możemy oczekiwać, że sprawa wyjaśniania katastrofy wreszcie będzie miała odpowiednio wysoką rangę, ale także stanie się priorytetem we wszystkich odpowiednich instytucjach państwowych. Zupełnie nie dziwią mnie też coraz śmielsze głosy polityków PiS o postawieniu Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu, gdy tylko powróci z Brukseli. Przypomnę, że jeszcze kilka miesięcy temu rząd PO na czele z Ewą Kopacz żądał Trybunału dla Zbigniewa Ziobry. Z całym szacunkiem dla ministra sprawiedliwości, ale kaliber oskarżeń pod jego adresem jest kpiną i błahostką w porównaniu z tym, za co może odpowiadać Donald Tusk.

Na koniec powtórnie przytoczę wypowiedź śp. Jadwigi Kaczyńskiej: "Rządzący bardzo się boją poznania prawdy... Albo ją znają i też się boją”. Słowa te są bardzo ważne właśnie w kontekście spotkania Premiera Polski z ówczesnym Premierem Rosji. Są one dla mnie jedynym logicznym wytłumaczeniem skrajnie biernej postawy naszego państwa po 10 kwietnia 2010 r. Dodam jeszcze, że powoływanie się na zwykły ludzki strach przed Władimirem Putinem, byłoby dla Donalda Tuska najlepszą linią obrony. Bo jeżeli nie był to paraliżujący strach, ale działanie z premedytacją tylko po to, by skłócić Polaków i na podziale budować swój kapitał polityczny, to zapewne będzie on jedną z najciemniejszych postaci III RP w podręcznikach do historii.
http://www.niedziela.pl/a...rybunalem-Stanu
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 11:33   Dobrego dnia :) [Cytuj]

krasann,
dzięki za ten artykuł :)
i za wiadomość o ...
Dobrego dnia :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 7 Styczeń 2016, 22:56   Michalkiewicz o zamachu [Cytuj]

https://youtu.be/3JXlob-INlo
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Styczeń 2016, 06:28   Re: Michalkiewicz o zamachu [Cytuj]

Michalkiewicz pisze tu o tym, iż po zamachu na Kennedy'ego drwiono z prokuratora Garrisona w USA, który prowadził śledztwo w sprawie tego zamachu. Poodbnie u nas w Polsce drwi się z Antoniego Macierewicza i jego komisji.


Podobieństwa między zamachem na Kennedy’ego a katastrofą smoleńską
Stanisław Michalkiewicz

22 listopada 1963 roku jako uczeń liceum w Bełżycach byłem w kinie w tamtejszym Domu Kultury. W pewnym momencie seans został przerwany, zapaliły się światła, a przed ekran wyszedł pan Zygmunt Watras, oficer AK pseudonim „Książę”, który po powrocie z Workuty przytulił się na posadzie kierownika kina w Bełżycach. Pan Watras podał wiadomość, że w Dallas w Teksasie zastrzelony został prezydent Stanów Zjednoczonych John Kennedy. Na widowni rozległ się szmer, po czym światła zgasły i film potoczył się dalej. 45 lat później, podróżując po Ameryce, trafiłem również do Dallas i dzięki uprzejmości pana Stanisława Futomy, który był tam moim gospodarzem, znalazłem się na Dealey Plaza, gdzie w 1963 roku dokonano zamachu. Jest tam wszystko pozaznaczane, łącznie z krzyżykiem na jezdni w miejscu, gdzie prezydenta Kennedy’ego ugodziła pierwsza kula.

Miała ona zostać wystrzelona przez Lee Harveya Oswalda – komunistę, który nawet „wybrał wolność” w Związku Sowieckim, ale w końcu udało mu się wrócić do Ameryki. Oswald miał strzelać z okna stojącego nieopodal budynku, w którym wtedy mieściła się składnica książek.

Budynek stoi nadal, a na jego ścianie wmurowana jest metalowa tablica pamiątkowa z napisem głoszącym, że z okna tego budynku Lee Harvey Oswald PRAWDOPODOBNIE strzelał do prezydenta Kennedy’ego. To słowo „prawdopodobnie” ktoś podkreślił metalowym rylcem. Najwyraźniej – podobnie zresztą jak i ja – musiał być zaskoczony, że niebywale energiczne i szalenie szeroko zakrojone śledztwo nie zdołało z całą pewnością ustalić nawet tego, czy Oswald strzelał, czy nie. Komisja Warrena po dziewięciu miesiącach drobiazgowego śledztwa, w trakcie którego przesłuchano setki świadków, obejrzano dziesiątki amatorskich filmów nakręconych przez ludzi stojących wzdłuż trasy przejazdu prezydenckiego samochodu i wykonano wiele eksperymentów, ustaliła, że Lee Harvey Oswald działał sam, podobnie jak sam działał Jack Ruby, który w dwa dni później, w biały dzień zastrzelił Oswalda w chwili, gdy ten był prowadzony przez uzbrojonych agentów FBI.

Co prawda pełna dokumentacja raportu Komisji Warrena została utajniona do 2039 roku, więc ja pewnie już się z nią nie zapoznam, a jeżeli w ogóle wspominam o tym, to przede wszystkim ze względu na pewne podobieństwo między zamachem na prezydenta Kennedy’ego a katastrofą samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie, który 10 kwietnia 2010 roku runął na ziemię w okolicach lotniska Siewiernoje w Smoleńsku.

Podobieństwo to nie dotyczy oczywiście okoliczności tamtego zamachu i tej katastrofy, bo te były zupełnie inne. Dotyczy ono reakcji niezależnych mediów głównego nurtu na próby ustalenia rzeczywistego przebiegu wydarzeń zarówno w Dallas, jak i w Smoleńsku. Bo niezależnie od Komisji Warrena, która swoje śledztwo zakończyła w roku 1964, prokurator Okręgowy Nowego Orleanu Jim Garrison w roku 1967 wszczął nowe śledztwo w tej sprawie. Według Garrisona, zamach na prezydenta Kennedy’ego był następstwem politycznego spisku, którego główną sprężyną była CIA.

Twierdził on tedy, że Komisja Warrena od samego początku podążała fałszywym tropem, a Oswald został wyznaczony przez tajniaków na kozła ofiarnego i na wszelki wypadek zamordowany. Ale nawet nie podejrzenia amerykańskich tajnych służb o sprawstwo kierownicze zamachu na prezydenta Kennedy’ego i kierowanie śledztwa na fałszywy trop wskazywałyby na podobieństwo ze smoleńską katastrofą, tylko – jak wspomniałem – reakcja amerykańskich niezależnych mediów głównego nurtu na śledztwo prowadzone przez prokuratora Garrisona i na niego samego.

Niepodobna nie zauważyć tego samego mechanizmu, jaki obecnie możemy zaobserwować w niezależnych mediach głównego nurtu w Polsce wobec zespołu posła Antoniego Macierewicza i wobec niego samego. Mechanizm i w jednym, i w drugim przypadku jest identyczny, podobnie jak i metody. Prokurator Garrison od samego początku stał się obiektem ośmieszającej kampanii propagandowej, a okoliczność, że wszystkie media biorące w niej udział drwiły z Garrisona nie tylko w tym samym czasie, ale i w identyczny sposób, wzbudzała i wzbudza podejrzenia, iż zarówno całą kampanią, jak i jej medialnymi wykonawcami kierowali tajniacy z CIA.

Ponieważ wobec zespołu posła Macierewicza i wobec niego samego niezależne media głównego nurtu w Polsce prowadzą identyczną kampanię drwin, w ramach której w tym samym czasie kolportowane są identyczne szyderstwa, skłania to do podejrzeń, że – podobnie jak w latach sześćdziesiątych w USA – również teraz w Polsce całą tą kampanią, jak i jej medialnymi wykonawcami kierują tajniacy z… ano właśnie.

Ja na przykład podejrzewam, że główną sprężyną są tajniacy z Wojskowych Służb Informacyjnych, których wprawdzie „nie ma”, bo we wrześniu 2006 roku zostały one z inicjatywy wspomnianego Antoniego Macierewicza rozwiązane – ale mimo rozwiązania funkcjonują sobie znakomicie na zasadzie życia po życiu na bazie swojej agentury, którą sobie już po transformacji ustrojowej skompletowały i która stanowi podstawowe narzędzie okupacji kraju przez soldateskę.

Udział niezależnych mediów głównego nurtu w kampanii dyskredytowania zespołu Antoniego Macierewicza w Polsce – podobnie jak udział niezależnych mediów głównego nurtu w kampanii dyskredytowania prokuratora Garrisona w USA – pokazuje, że zarówno tam, jak i tutaj, a tutaj może nawet w stopniu jeszcze większym niż tam, niezależne media głównego nurtu naszpikowane są konfidentami tajnych służb – zarówno rozmaitymi „Stokrotkami” z ubeckich dynastii, jak i ambicjonerami wziętymi z ulicy, których ponadymano na autorytety medialne, a nawet moralne.

Oczywiście w tych warunkach, kiedy zarówno w Ameryce, jak i w naszym nieszczęśliwym kraju za zacieranie śladów zabrali się pierwszorzędni fachowcy, zaś niezależne media zacierają nawet ślady po zatarciu, nie ma wielkich szans na poznanie rzeczywistego przebiegu wypadków – chyba że dopiero po odtajnieniu dokumentacji Komisji Warrena, co ma nastąpić dopiero w 2039 roku. Obawiam się, że nasi okupanci nie puszczą farby w sprawie katastrofy smoleńskiej nawet po stu latach, bo zapewne liczą, że nasz nieszczęśliwy kraj, niechby nawet z ramienia starszych i mądrzejszych, pod takim czy innym szyldem partyjnym będą okupowali, a jego obywateli eksploatowali i okradali znacznie, znacznie dłużej.

Stanisław Michalkiewicz

http://nczas.com/publicys...rofa-smolenska/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 8