Teorie Ewolucyjne - testy wiarygodnosci

Zablokowany
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 23 lipca 2012, 23:36

Qrskitadzio pisze: Robicie to wy, kreacjoniści wobec ewolucjonistów. Przykładów jest mnóstwo. Zrobię listę i przekażę ziomalowi by wrzucił na swój kanał na YT.
Obłudnicy potrafią oszkalować każdego, kto ma inne myślenie, niezgodne z polityczną poprawnością. Patrząc na ciebie Tadziu, to wszyscy mają podobnie myśleć. Taki "nowy człowiek" myślący tak, jak opiniotwórcze media im każą, np. GW. Każde inne myślenie jest niemile widziane, jest potępiane jako ciemnogrodzkie. Prawda w ogóle się nie liczy. Z prawdą walczą ci wszyscy, którzy są na służbie demona. Wszyscy, którym bliskie są hasła "rewolucji francuskiej". Walczą oni z Bogiem, z Kościołem, z Krzyżem. Taka jest prawda. W imię poprawności politycznej podejmują walkę z każdym, kto ośmiela się mówić prawdę. Powołują się na jakieś autorytety, na znajomych psychologów. Prawda jest deptana an wszelkie sposoby. Często podłymi i ohydnymi metodami. Takimi metodami posługiwali się nie tak dawno bolszewicy, komuniści, marksiści, trockiści. Dzisiaj historia znowu zatacza koło. Wraz z dojściem do władzy PO mamy PRL-bis. Te same metody szkalowania, oczerniania, niszczenia. Nazywania zwolenników prawdy chorymi osobnikami, wymagającymi leczenia. Stąd jeden krok od zamknięcia takich w miejscach odosobnienia.
I zamykania im ust. Uciszania ich. Co gorsza dzisiejsza władza sięga po bardziej nieludzkie metody - zabijają tych, co za dużo wiedzą. A potem wmawiają "samobójstwo".

Dzisiaj ci co za dużo wiedzą, jutro moherki, a na końcu wy, popierający nie wiedzieć czemu tę bandę.

He. Trochę odszedłem od tematu. Ale wszystko i tak wiąże się ze sobą. Walka z prawdą ma różne oblicza.

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 24 lipca 2012, 00:43

Myślę podobnie jak poprzednik. Ale ujmując to w kontekście tego forum mamy:

Obłudnicy potrafią oszkalować każdego, kto ma inne myślenie, niezgodne z wydumaną na cele prywatne poprawnością religijną. Patrząc na ciebie, bezimienny administratorze i ciebie Andrzeju, to wszyscy mają podobnie myśleć. Taki "nowy człowiek" myślący tak, jak opiniotwórczy administrator mu każe, np. na ND Forum. Każde inne myślenie jest niemile widziane, jest potępiane, opluwane, wyśmiewane, wypaczane, wycinane, a ich autorzy nawet banowani (malakamila, rutus i inni).

Prawda w ogóle się nie liczy. Z prawdą walczą ci wszyscy, którzy są na służbie demona. Wszyscy, którym bliskie są hasła "rewolucji kreacjonistycznej". Walczą oni z Bogiem, który od zawsze po dziś dzień posługuje się ewolucją w dziele stwarzania, z Kościołem, z Krzyżem Pana, i z Nim samym. Taka jest prawda. W imię poprawności kreacjonistycznej podejmują walkę z każdym, kto ośmiela się mówić prawdę. Powołują się na jakieś nieistniejące lub obalone autorytety, na tendencyjne i mylące artykuły z gazet, na wypaczanie faktów, kłamanie w żywe oczy. Prawda jest deptana na wszelkie sposoby. Często podłymi i ohydnymi metodami. Takimi metodami posługiwali się nie tak dawno bolszewicy, komuniści, marksiści, trockiści. Dzisiaj historia znowu zatacza koło. Wraz z dojściem do władzy PO mamy PRL-bis. Te same metody szkalowania, oczerniania, niszczenia i ignorowania. Nazywania zwolenników prawdy dyletantami, rutusowcami, debilami (chorymi osobnikami, wymagającymi leczenia). Stąd jeden krok od zamknięcia takich w miejscach odosobnienia.
I zamykania im ust. Uciszania ich (banowanie na forach).

Dzisiaj ci co za dużo wiedzą (biskupi i księża, naukowcy biologowie), jutro chemicy i fizycy, a na końcu wy, popierający nie wiedzieć czemu tę kreacjonistyczną bandę.

He. Trochę odszedłem od tematu. Ale wszystko i tak wiąże się ze sobą. Walka z prawdą ma różne oblicza.

ziomal T-mobile
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 24 lipca 2012, 06:46

Odezwała się papuga przekręcająca całość mojej wypowiedzi. Dziękuję bardzo za taką dyskusję. Swoimi wpisami najwyraźniej chcesz udowodnić, że od małpy pochodzisz.
A z małpami się nie dyskutuje.

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 24 lipca 2012, 15:09

Coltrane pisze:Odezwała się papuga przekręcająca całość mojej wypowiedzi. Dziękuję bardzo za taką dyskusję. Swoimi wpisami najwyraźniej chcesz udowodnić, że od małpy pochodzisz.
A z małpami się nie dyskutuje.
Kolejne żałosne acz perfidne ataki anonimowej administracji wobec katolików głoszących prawdę.

Wracając do tematu. Poniższe filmiki podsumowują wieloletnie badania w obszarze sprawdzania jak działa ewolucja. Potwierdzając tym samym iż ewolucja organizmów jest faktem.

1. O pochodzeniu Zycia.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=BBnkEoK1Qd8[/youtube]

2. O pochodzeniu Kodu genetycznego
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=k2S8o8xnZ2o[/youtube]

3. Ewolucja Płci
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=SbIsFrYVwwM[/youtube]
T-Mobile rulez

Andrzej Gdula
Posty: 712
Rejestracja: 6 sierpnia 2007, 16:57

Post autor: Andrzej Gdula » 24 lipca 2012, 16:53

Witam!
Właśnie te filmiki dla człowieka myślącego, są najlepszym dowodem, że taka złożoność nie mogła wyewoluować samoistnie, tylko musiała powstać w akcie celowego przemyślanego i rozumnego Boskiego Stworzenia. A.G.

Qrskitadzio

Post autor: Qrskitadzio » 24 lipca 2012, 20:29

19 Maj 2012, 07:06
A.G. Dodam jeszcze że cała Biologia Ewolucyjna jest pełna przewrotnych interpretacji.
Tadzik: Gołosłowne, bo niczym nie poparte stwierdzenie. A po drugie to w nienaukowych artykułach kreacjonistów mamy do czynienia z przewrotnymi interpretacjami, jak to widać np. w opracowaniu A.G, oraz tu na forum w jego postach. Ciągle czytamy jedynie stwierdzenia ad hoc, nieprawdziwe lub nielogiczne niepotrzebnie pokomplikowane stwierdzenia, jak np.: "W tej sytuacji o sumarycznej docelowo korzystnej lub niekorzystnej zmienności decyduje w tym przypadku najbardziej prawdopodobny termodynamicznie kierunek przypadkowej zmienności".

Ostatni post z 24 lipca 17:53 potwierdza powyższe - gołosłowne kłamliwe stwierdzenie - i to w żywe oczy, bo autor filmików WYRAŹNIE pokazuje jak działa ewolucja i biogeneza, i są to wnioski z wielu badań naukowych, a A.G znów ad hoc próbuje wmówić, że filmiki pokazują że ewolucja i biogeneza są niemożliwe. Bo? Bo nie i już. Bez sensu.

Albo więc skrajna bezczelność lub choroba użytkownika A.G..
Przykre, że wg. użytkownika Coltrane to nie jest choroba - oskarżając w ten sposób pana A.G. (?swoje alter ego?) o skrajną bezczelność i naukowe oszustwo.

Na szczęście ludzie, którzy sami obejrzą te filmiki nie będą aż tak naiwni by się nabrać na gołosłowne stwierdzenia użytkownika A.G., który potrafi sam sobie zaprzeczać w sposób jawny i wielokrotny, co stawia go w grupie osób co do których nie można mieć zaufania w tym temacie.

tadzik

ziomaltmobile
Posty: 86
Rejestracja: 31 maja 2012, 13:23
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post autor: ziomaltmobile » 24 lipca 2012, 21:16

Po trzecie - gdyby rutusowcy posiadali elementarną wiedzę z zakresu biochemii i genetyki, oraz umieli choć trochę logicznie myśleć, to z łatwością wydedukowali by PRYMITYWNIE PROSTY oczywisty fakt, że procesy biochemiczne syntezy lub rearanżacji sekwencyjnego składu DNA o niskim matematycznym prawdopodobieństwie, z matematycznego wyliczenia są procesami wieloetapowymi, w przebiegu których obowiązuje II Zasada Termodynamiki w sformułowaniu Boltzmana. A wynika to stąd, że chociaż prawdopodobieństwo pożądanej rearanżacji tylko jednego nukleotydu P1n = 0.25. To jednak wówczas całkowite matematyczne prawdopodobieństwo Pc syntezy lub rearanżacji dowolnego genu w którym powinno dojść do odpowiedniej mutacyjnej zmienności np. 100 par nukleotydów wynosi:
Pc = P1 * P2 *………..* P99 * P100 = [0.25] ^ 100
Mógłbym po raz kolejny stoczyć się do rynsztokowego poziomu mojego oponenta i zacząć: gdyby A. Gdula posiadał elementarną wiedzę z zakresu matematyki, biochemii i genetyki, oraz umiał choć trochę logicznie myśleć, to z łatwością stwierdziłby PRYMITYWNIE PROSTY oczywisty fakt, że….

Ale po co, skoro nawet to nie dociera do kreacjonistów? Więc napiszę po swojemu.

Zdarzenia elementarne nie muszą mieć takiego samego prawdopodobieństwa (vide: procent urodzin chłopców vs. dziewczynek).

Ponieważ Andrzeju nie wykazałeś, iż prawdopodobieństwo rearanżacji poszczególnych nukleotydów - stanowiących zdarzenia elemantarne - jest jednakowe, to w związku z tym nie możesz twierdzić, że całkowite prawdopodobieństwo Pc zapisuje się takim wzorem. Tym bardziej, że próbujesz tu wprowadzić II ZT w sformułowaniu Boltzmana, gdzie mowa o różnym prawdopodobieństwie zdarzeń elementarnych. Opieranie się na modelu Jukesa – Kantora jest anachroniczne oraz sprzeczne w tym momencie z powoływaniem się na II ZT w sformułowaniu Boltzmana.

Tak więc cały ten wzór i wnioski wrzucamy do kosza.

Poniższy eksperyment pokazuje że obliczenia kreacjonistów dot. olbrzymiego nieprawdopodobieństwa wyewoluowania tego czy tamtego są absurdalnie głupie.

Coincidences Are Meaningless - Richard Dawkins (Zbiegi okoliczności są bez znaczenia)
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=OGRjblt6r54[/youtube]

ziomal
T-Mobile rulez

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 24 lipca 2012, 22:46

Nie zbrzydło wam jeszcze to trollowanie ? Sprowadzacie dyskusję do rynsztoka.
Tu już o nic innego nie chodzi, tylko o zgnojenie przeciwnika. I wmówienie mu jakiejś choroby.

Zamykam temat, bo staje się to niezdrowe.

Zablokowany