ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Żołnierze wyklęci
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Styczeń 2014, 20:39    [Cytuj]

"Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”

Może właśnie lektura "Niezłomnych Bohaterów" zapobiegnie wydarzeniom, takim jak ostatnie zniszczenie pomnika Danuty Sziedzikówny „Inki”, sanitariuszki z oddziału Szendzielarza?

Niedawno obchodziliśmy okrągłą, 150 rocznicę Wybuchu Powstania Styczniowego. Święto, upamiętniające tych, których kolejne pokolenia Niepokornych Polaków stawiały sobie za wzór w walce (jak się później okazało) z tym samym wrogiem. Niestety, jak się zresztą nie pierwszy raz okazuje, pamięć o Powstańcach nie jest dla wszystkich wygodna. A szczególnie dla opcji rządowej, która woli kłaniać się Rosji niż bohaterom narodowym… To wszytko w niby wolnej, demokratycznej Polsce.


Podobne reakcje budzi też dzień 1 marca… Pamiętne opuszczenie sejmowej Sali przez posłów z SLD w ubiegłym roku było bardzo wymowne. Oczywiście, to nie dziwi, bo jak inaczej mieli postąpić ludzie z dawnego systemu, których koledzy pracowali w sądach i katowniach UB? Już nawet sam poseł Niesiołowski (mimo częstych zaburzeń emocjonalnych) wypowiedział się rozsądnie, że co jak co, ale szacunek dla Wyklętych się należy i basta! Przywołane powyżej reakcje stanowią w pewnej mierze obraz stanu dojrzałości naszej demokracji, rozliczenia się (ciągle ostatecznie niedokonanego) z tym, co Mazowiecki odciął tzw. grubą kreską. Jak na tym wyszliśmy?

Okazuje się jednak, że od kilku lat coś się wreszcie ruszyło, tąpnęło. Pojawia się więcej publikacji: wznawiane są starsze prace, jak na przykład Leszka Żebrowskiego o Narodowych Siłach Zbrojnych, a wielu historyków młodego pokolenia sięga po tematy dotąd niewygodne. Wspomnieć należy także o samych publikacjach IPN (m.in. książki, albumy i komiksy o Wyklętych). Coraz więcej mówi się o latach po '45 roku, bo przecież dla Polaków wojna nie zakończyła się w maju...

Wiele środowisk walczy o prawdę, którą o Żołnierzach Niezłomnych z uporem maniaka przekłamywała propaganda Polski Lubelskiej. Warto wspomnieć o działaniach małżeństwa Bartka i Agaty Kurasiów, którzy co roku organizują Rajd Szlakiem Skały, mający na celu upamiętnienie Żołnierzy oddziału „Błyskawica” Józefa Kurasia. Na uwagę zasługuje także poseł PiS Stanisław Pięta, który oddolnie walczy o pamięć Bartka Flamego i jego Żołnierzy. Warto wreszcie wspomnieć o archeologach, Bogdanie i Jarosławie Święcickich, którzy uparcie od lat szukają miejsca pochówku straconych żołnierzy Flamego. Co roku w Kałkowie-Godowie, w kaplicy pod Turbaczem czy na Wykusie pojawia się coraz więcej młodych ludzi, w których ktoś zapalił chęć poznania prawdy o Żołnierzach Wyklętych. Powstało też sporo grup rekonstrukcyjnych, które zajęły się reenactingiem WiN, NOW, NSZ. Nie sposób pominąć produkcję Jerzego Zalewskiego „Historia Roja” ( blokowanie filmu to kolejny dowód na jakość wolności w naszym państwie).

Nie można pominąć także śp Lecha Kaczyńskiego, który jako pierwszy prezydent tak mocno zaangażował się w przywracania pamięci o polskich bohaterach, przyznając odznaczenia państwowe znienawidzonym przez komunistów Żołnierzom podziemia niepodległościowego.

Wielkimi krokami zbliża się kolejne ważne święto, które szczególnie dziś nabiera mocnego i zasłużonego wydźwięku. Mowa oczywiście o dniu 1 marca, Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Zanim doszło do ustanowienia przez śp prezydenta Lecha Kaczyńskiego dnia 1 marca świętem Ludzi Podziemia Niepodległościowego, wcześniej bohaterów II konspiracji upamiętniano w dniu 21 października, czyli w rocznicę stracenia Józefa Franczaka „Lalka” (rodzinie wydano zwłoki bez głowy).

Jestem głęboko przekonana, że nieprzypadkowo na rynku wydawniczym właśnie teraz pojawia się książka „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni Bohaterowie” dr Joanny Wieliczki-Szarkowej. Autorka, zresztą nie po raz pierwszy, sięga po tematykę związaną z Niezłomnymi. W jej pisarskim dorobku warto znajduje się choćby wstrząsające „Czarna Księga Kresów”.

Autorce udaje się w bardzo przystępnym języku zaprezentować wybrane postaci z podziemia niepodległościowego, którzy nie złożyli broni w maju 1945. Ciekawe, niebanalne biogramy zachwycają. Praca stanowi swoiste kompendium polskiego podziemia niepodległościowego. Czytelnik dowie się wielu ciekawych, a często zapomnianych albo przemilczanych faktów z życia takich dowódców jak Antoni Heda „Szary”, Marian Bernaciak „Orlik”, Józef Kuraś „Ogień”, Łukasz Ciepliński „Pług” (to właśnie rocznica jego śmierci przypada na 1 marca!) czy Stanisław Sojczyński „Warszyc”. Sylwetki poszczególnych bohaterów zostały zaprezentowane w bardzo przystępny sposób. Dr Wieliczka-Szarkowa przytacza wiele ciekawych niuansów, których brak w innych opracowaniach. Całości dopełniają fotografie, zarówno te dobrze znane, jak i rzadko spotykane w albumach o Wyklętych.

Jest to pozycja, która powinna się znaleźć w bibliotece w każdym polskim domu. Szczególnie zaadresowałabym ją do młodzieży, bo w końcu „takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie”. To kompendium wiedzy może wpłynąć na świadomość młodych ludzi, pokazać prawdę, ale także napawać dumą, że mieliśmy takich bohaterów jak Pilecki, „Ojciec Jan”, „Łupaszko”. Autorka na kolejnych kartach swojej pracy maluje piękny obraz dawnego wojska, drylu, wychowania i szacunku do tego, co polskie, do wiary, przodków.

Lektura „Niezłomnych Bohaterów”, może uzmysłowić młodym ludziom ogrom zniszczeń dokonanych po wojnie. Uświadomić im, jakiego formatu ludzi byli bestialsko mordowani w katowniach UB, i jaki model przyszłego społeczeństwa próbowali rzeźbić sowieccy demiurgowie.

Wracajmy do naszych korzeni, dbajmy o pamięć i prawdę. Nie tylko przy okazji 11 listopada czy 1 marca. Tylko taka droga daje narodowi szansę na przetrwanie, bo przecież „naród, który nie szanuje swej przyszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”… Książka dr Wieliczki-Szarkowej może stać się przyczynkiem do zainteresowania losami tych, którzy z okrzykiem „Niech Żyje Polska!” walczyli do końca, konając w X Pawilonie i kazamatach. Może właśnie lektura tej pozycji zapobiegnie wydarzeniom, takim jak ostatnie zniszczenie pomnika Danuty Sziedzikówny „Inki”, sanitariuszki z oddziału Szendzielarza?

eMBe/MW


"Żołnierze Wyklęci. Niezłomni Bohaterowie"
dr Joanna Wieliczka-Szarkowa
Wydawnictwo AA, Kraków 2013
s. 424



http://www.fronda.pl/a/na...osci,26385.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 30 Styczeń 2014, 09:14    [Cytuj]

"Nasz Dziennik": "Zapora" spocznie na Powązkach
Rodzina majora Hieronima Dekutowskiego "Zapory" zdecydowała, że jego szczątki pochowane zostaną na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. W symbolicznym grobie w Lublinie zostanie złożona urna z ziemią z powązkowskiej Łączki - pisze "Nasz Dziennik".
Gazeta wyjaśnia, że szczątki majora "Zapory" zostały zidentyfikowane w ubiegłym roku podczas prac ekshumacyjnych w kwaterze "Ł" na Powązkach.

Wówczas radni Sejmiku Województwa Lubelskiego podjęli uchwałę o sprowadzeniu szczątków bohaterskiego żołnierza do Lublina, gdzie znajduje się jego symboliczny grób. Argumentowali, że major Dekutowski prowadził walkę głównie na terytorium Lubelszczyzny.

Krewni "Zapory" zdecydowali jednak, że major ma zostać pochowany na Powązkach, w mającym tam powstać mauzoleum bohaterów podziemia niepodległościowego, których szczątki odnaleziono i zidentyfikowano podczas ekshumacji. Rodzina postanowiła też, że urna z ziemią z Łączki zostanie złożona w symbolicznym grobie-pomniku majora Dekutowskiego na lubelskim cmentarzu.
Informacyjna Agencja Radiowa
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Luty 2014, 08:30    [Cytuj]

"Brudne serca". Historia nieprawdopodobna. Konkurs!

Wstrząsająca, szokująca, pełna łez i cierpienia - taka - według osób, które ją przeczytały - jest książka Anny Kłys "Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków". Jeśli chcesz ją przeczytać i wyrobić sobie zdanie na jej temat, weź udział w naszym konkursie. Zapraszamy!

Pewnego dnia postanowiłam odszukać człowieka, który zniknął sześćdziesiąt cztery lata temu. Dlaczego akurat jego? W jedynym istniejącym wspomnieniu dnia jego śmierci opisany został jako niezwykle odporny psychicznie, zupełnie pogodzony ze śmiercią. To zawsze wydawało mi się dziwne w opisach niezłomnych, bohaterskich i honorowych. Stali na baczność przed plutonem egzekucyjnym, jeśli mrużyli oczy - to od słońca, nigdy od łez. A przecież teraz takich ludzi nie ma. Każdy chce żyć, nikt nie chce cierpieć. Czy to możliwe, że tak bardzo zmieniliśmy się przez kilkadziesiąt lat? Skoro emocjonalnie nie różnimy się szczególnie od naszych przodków sprzed tysięcy lat?
A właściwie, to chciałam odnaleźć świat, którego istnienie przeczuwałam, ale który przetrwał jako karykatura samego siebie. Raz w wersji witanych spontanicznie kwiatami czerwonoarmistów, raz z oddziałami niepodległych partyzantów, odzianych w panterki i bezszelestnie przemierzających polskie lasy.

Ci, którzy byli dorośli w tamtym czasie, od dawna już nie żyją, ci, którzy byli dziećmi, pamiętają to, co ktoś chciał, by zapamiętali. Wymarzona sytuacja dla kreatywnych historyków, płodnych dziennikarzy, zdeterminowanych polityków. Jak mamy czuć wspólną odpowiedzialność za każdy kawałek gruntu pod nogami, nienawidząc się wzajemnie bardziej niż potencjalnego "wroga zewnętrznego"?
Skoro wszyscy żyjemy w kraju, w którym, tak jak w starym dowcipie, autobusy są szersze niż dłuższe, bo wszyscy chcą jechać koło pana kierowcy, to cholernie trudno zacząć mówić, że przecież to niemożliwe: żeby wszyscy byli w AK, że w Wehrmachcie służył tylko jeden dziadek, a nie ćwierć miliona dziadków, że wszyscy pomagali swoim sąsiadom - wysiedlanym, wypędzanym i wywożonym w jedną stronę, że nikt nie brał tego, co do niego nie należało, że radość rozsadzała serca z powodu odzyskania pradawnych ziem piastowskich i zostawienia bratniemu krajowi Białorusi Zachodniej. Że od 1945 donosy na sąsiadów, kolegów, uczniów, petentów czy przełożonych pisali rodacy - nie wyszkoleni szpiedzy sowieccy.
Ale nigdy, nawet przez sekundę, nie podejrzewałam, dokąd zaprowadzi mnie ta wycieczka w przeszłość.
I nie przypuszczałam, że granica między "nami" a "onymi" jest tak wątła...
-----
"Skazani na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu 1946-1955".
Seria: Studia i materiały;
Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej;
Rok: 2006; redakcja W. Handke i R. Leśkiewicz.
'Ze wstępu: (...) podjęto próbę ustalenia pełnej listy ofiar tego zbrodniczego systemu (...) skazanych na karę śmierci za przestępstwa antypaństwowe (...) żołnierzy podziemia zbrojnego i działaczy podziemnej konspiracji politycznej. (...) W roli oprawcy strzelającego w tył głowy, wystąpił zwyrodniały funkcjonariusz poznańskiej bezpieki Jan Młynarek. (...) Prace, których efektem jest stworzenie listy osób skazanych na śmierć przez WSR w Poznaniu z powodów politycznych, są hołdem złożonym wszystkim tym, którzy walcząc o niepodległy byt naszego Państwa ponieśli śmierć w tej nierównej walce.'
Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu (WSR), który orzekał wyroki w sprawach o przestępstwa przeciwko Państwu, został powołany 20 marca 1946 roku. Przed sądem tym stawali cywile, funkcjonariusze MO, UB, Straży Więziennej, żołnierze KBW oraz WP.
'Zestawienie zbiorcze skazanych na karę śmierci: 169 naz­wisk, z czego karę wykonano w 76 przypadkach'.
Jedynym śladem, że zostali rozstrzelani, są dokumenty. Najpierw ze śledztw, później z rozpraw, a na koniec - protokół z wykonania kary śmierci. Nie wiadomo, gdzie dokładnie byli zabijani, gdzie są pochowani.
'Liczba porządkowa 16. Stanisław Cichoszewski ps. "Struś". (...)
Data i miejsce zatrzymania: 16 VI 1946 Górsk.
Zarzut: działalność w oddziale zbrojnym "Rycerz" - "Szef Czesiu" - "Leciński", napady na posterunki MO w Bukowcu (pow. Nowy Tomyśl) - 8 VI 1946 r., Włoszakowicach (pow. Leszno) - 15 VI 1946 r., udział w potyczkach z MO, UB i KBW pod Mochami (pow. Leszno), Barłocznią - 4 VI 1946 r. i Komorowskiem - 28 III 1946 (pow. Wolsztyn).
Ranny we wsi Górsk - tam ujęty, nielegalne posiadanie broni, ucieczka z więzienia (...).'
Anna Kłys, "Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków" /
Anna Kłys, "Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków"
/
Więc jest już pierwszy bohater, "Struś", młody chłopak, najpewniej akowiec, który dla niepodległej Ojczyzny poświęcił swe życie. I ten drugi - bezwzględnie wypełniający decyzje przełożonych, takich jak on stalinowskich oprawców - Młynarek.
Las jest zupełnie przeciętny. Ani mroczny, ani tajemniczy. Czarne wysokie drzewa, bez podszytu, trochę śniegu, błota. Styczeń, ale ciągle leje, nie ma mrozu. Las, ale nie ma ciszy. Cały czas słychać przejeżdżające samochody. To nawet nie jest szum opon na asfalcie, to po prostu hałas. Dopiero kiedy zaczyna mocno wiać, korony drzew są głoś­niejsze od ciężarówek.
Moje dzieci skaczą przez plamy rozmiękłego śniegu, gonią się. W tym rozgardiaszu, na błotnistej drodze, pojawia się rower. Starszy mężczyzna, wiezie na bagażniku kawał blaszanej rury. Zaczepiony w środku lasu, najpierw jest nieufny, ale może dzieci, albo to, że jestem kobietą uspokaja go, zaczyna odpowiadać.
Tak, ta droga, na której stoimy, z Gądek do Dziećmierowa, leci prawie równolegle do dawnej szosy na Katowice. Teraz "katowicka" jest ekspresową drogą S5, położoną dokładnie w miejscu starej. O egzekucjach nic nie wie. To znaczy wie, że w ogóle jakieś były, ale żeby tutaj?
Przez siedemdziesiąt lat nie znalazła się ani jedna osoba, która była świadkiem egzekucji w podpoznańskim lesie. Oprócz księdza Hieronima Lewandowskiego. Od 1945 roku, przez trzynaście lat był kapelanem więzienia przy ulicy Młyńskiej w Poznaniu. To on był do końca ze skazańcami. Zapamiętał życiorysy zastrzelonych i ich ostatnią drogę. Opisał, że stali, że salutowali, uśmiechali się, modlili i dziękowali Bogu.
Ekspresowa S5 wytyczona jest dokładnie według starej szosy, ale nie ma kamiennych słupków z kilometrami, nie można dojść, gdzie był ten z numerem 15. W bok od niego, tak pamiętał ksiądz Lewandowski, 9 grudnia 1946 zastrzelono Stanisława Cichoszewskiego. Tam też został zakopany. Nie pochowany. Zakopany. Dość płytko. Na jakieś pięćdziesiąt centymetrów.
'Zastrzelono, a przecież tylko jedna ręka może trzymać pis­tolet i tylko jeden palec pociąga za cyngiel. Więc nie zastrzelono, a zastrzelił, naczelnik aresztu śledczego Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu Jan Młynarek. Taką rolę dla Młynarka napisał ksiądz Hieronim Lewandowski we wspomnieniach opublikowanych w 1997 roku w czternastym numerze "Przeglądu Więziennictwa Polskiego". To jedyny ślad naprowadzający na tamten dzień w 1946, na to kto, gdzie i jak.'
Tylko że między Stanisławem Cichoszewskim a Janem Młynarkiem stał, w grudniowe przedpołudnie, cały szereg osób. W lesie niewidocznych.
http://fakty.interia.pl/n...urs,nId,1093214
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 25 Luty 2014, 06:38    [Cytuj]

Młodzi: Drodzy Żołnierze Wyklęci! Upominamy się o Was!

Przy stacji metro Centrum w Warszawie w 61. rocznicę śmierci zamordowanego przez komunistów gen. Fieldorfa „Nila” studenci zorganizowali happening przypominający historię Żołnierzy Wyklętych. - Wiemy, że po kilkudziesięciu latach od tamtych wydarzeń praktycznie niemożliwe jest pociągniecie do faktycznej odpowiedzialności architektów piekła, w jakim znaleźli się po wojnie polscy bohaterowie podziemia niepodległościowego - mówili młodzi patrioci w manifeście.

W trakcie happeningu rozdawano przechodniom ulotki przypominające postaci Niezłomnych: gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, Rotmistrza Witolda Pileckiego, Majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, Danuty Siedzikówny Inki oraz majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Studenci przynieśli ze sobą transparent akcji z fotografiami Niezłomnych.

Odczytano także apel do władz, w którym studenci domagają się upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych poprzez: zlikwidowanie nazw ulic upamiętniających oprawców żołnierzy tzw. drugiej konspiracji, powstania Muzeum Żołnierzy Wyklętych, wprowadzenia ich historii do podstawy programowej w szkołach oraz o sfinansowanie poszukiwań szczątków ofiar UB.

Fragmenty odczytanego manifestu "Upominamy się o Was"

(...) Dla nas, młodych, którzy stosunkowo niedawno ukończyli kursy historii na poziomie szkół średnich, niepojęte jest, że na kartach podręczników wolnej od komunistycznej propagandy Polski, brak jest treści dotyczącej Żołnierzy Wyklętych. Pokazuje to, że kaci, którzy skazali walczących o niepodległą Polskę na wieczną niepamięć, w 25 lat po obaleniu komunizmu dalej tryumfują. Oprawcy Żołnierzy Wyklętych cieszyć się mogą pomnikami w wielu miastach Polski, ulice noszą ich imiona.

Nierzadko zdarza się, tak jak na przykład w Warszawie, że pomnik upamiętniający Armię Czerwoną, stoi pośród budynków, w których niegdyś okrutnymi torturami dławiono wolę walki i pozbawiano człowieczeństwa bohaterów. A powinni oni być wzorem dla powojennej młodzieży. Zamiast tego, po bestialskich przesłuchaniach wtrącano ich do więzień i mordowano, wymazując ich z kart historii, na które wciąż nie mogą w należyty sposób powrócić. Ten stan rzeczy budzi nasze najwyższe zdumienie oraz popycha nas do działań, by ten wstydliwy dla polskiej tożsamości stan rzeczy zmienić.

Drodzy Żołnierze Wyklęci! Upominamy się o Was! (...) Dlatego domagamy się od władz każdego szczebla honorowego upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych poprzez: uczestniczenie w obchodach oficjalnych oraz społecznych Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych;

- zniesienia nazw ulic komunistycznych oprawców Żołnierzy Wyklętych;

- powstania Narodowego Muzeum Żołnierzy Wyklętych na wzór muzeum Powstania Warszawskiego;

- budowy pomników, nadania ulicom i szkołom imion bohaterów niepodległościowego podziemia antykomunistycznego z lat 1944-1963;

- wprowadzenia do podstawy programowej nauczania historii wszystkich szczebli edukacji zagadnień związanych z antykomunistycznym podziemiem z lat 1944-1963;

- sfinansowanie badań nad poszukiwaniem szczątek pochowanych w zbiorowych mogiłach brutalnie zamordowanych przez komunistyczny aparat wojskowy Żołnierzy Wyklętych. Sytuacja, w której instytucje zajmujące się ekshumacjami i identyfikacją bohaterów muszą finansowanie swej działalności opierać na darowiznach budzi nasze wielkie zaniepokojenie. To państwo polskie w pierwszej kolejności winno w ten sposób upomnieć się o swoich bohaterów;

- Państwowy pochówek Żołnierzy Wyklętych zidentyfikowanych podczas badań, szczególnie dowódców ekshumowanych w kwaterze Ł (tzw. Łączka) na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach wraz z odpowiednimi honorami. Uważamy, że tylko tak szerokie i wielopłaszczyznowe działania władz wszelkich szczebli przy wsparciu mediów i organizacji pozarządowych pozwolą spłacić nam honorowy dług, jaki Polska i Polacy ceniący demokrację mają wobec Żołnierzy Wyklętych. Wiemy, że po kilkudziesięciu latach od tamtych wydarzeń praktycznie niemożliwe jest pociągniecie do faktycznej odpowiedzialności architektów piekła, w jakim znaleźli się po wojnie polscy bohaterowie podziemia niepodległościowego. Dlatego też możemy oddać dziś sprawiedliwość Żołnierzom Wyklętym poprzez symboliczne działania, nadające im odpowiedni do zasług status w polskiej historii - głosi manifest.

Happening to część szerszych działań przywracających pamięci społecznej postaci Niezłomnych. W tym celu powstała koalicja różnych organizacji, w skład której weszła m.in.: Fundacja Sapere Aude, stowarzyszenie KoLiber, Młodzi dla Polski, Niezależne Zrzeszenie Studentów UW, grupa Patriotyczne Podlasie oraz portal Red is Bad.

http://niezalezna.pl/5221...inamy-sie-o-was
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 25 Luty 2014, 18:00    [Cytuj]

Prof. Szwagrzyk: wyniki identyfikacji Żołnierzy Wyklętych to święto dla Polski

Identyfikacja żołnierzy wyklętych - ofiar reżimu komunistycznego i upamiętnienie ich walki o suwerenną ojczyznę to wielkie święto dla całej Polski - powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk, który z ramienia IPN kieruje pracami poszukiwawczymi ofiar komunizmu.

IPN ogłosi w piątek kolejne nazwiska ofiar komunistycznej bezpieki, które zidentyfikowano po ekshumacjach na Cmentarzu Wojskowym na stołecznych Powązkach. Wśród poszukiwanych są gen. August Emil Fieldorf "Nil", rotmistrz Witold Pilecki, ppłk Łukasz Ciepliński "Pług".

"To będzie kolejne święto dla nas wszystkich, nie tylko dla rodzin ofiar, ale również dla członków ekipy badawczej i dla całego społeczeństwa. To jest sprawa nas wszystkich, ogólnopolska, bo nie mogę sobie wyobrazić, by ktokolwiek nie był zainteresowany wynikami tych prac" - powiedział prof. Szwagrzyk, historyk IPN, który jest pełnomocnikiem prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówków ofiar terroru komunistycznego.

Na uroczystości ogłoszenia wyników identyfikacji żołnierzy wyklętych - ofiar komunizmu z lat 1948-1956, których stracono w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie - podane zostaną personalia osób, których udało się zidentyfikować po zakończeniu w sierpniu 2013 r. drugiego etapu poszukiwań.

Ubiegły rok był zdecydowanie udany. Dokonaliśmy ogromnej pracy, która zaowocowała wynikami, na które czekały miliony Polaków. Uważam, że dzień, w którym udało się publicznie ogłosić, że wśród zidentyfikowanych ofiar terroru komunistycznego są nasi słynni partyzanci jak mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" czy mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", należy do przełomowych dni w historii naszego kraju. To kres niemocy naszego państwa w dochodzeniu do prawdy i wielka praca na rzecz przywracania naszych bohaterów pamięci wszystkich Polaków. To, co wcześniej wydawało się niemożliwe staje się realne - podkreślił badacz.

Do tej pory na terenie tzw. Łączki na Powązkach wydobyto szczątki ok. 200 osób, z których 16 zidentyfikowano. Udało się odnaleźć wybitnych dowódców oddziałów Armii Krajowej i Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość": mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę", a także ostatniego dowódcę Narodowych Sił Zbrojnych ppłk. Stanisława Kasznicę. Kolejny, już trzeci, etap poszukiwań ofiar reżimu komunistycznego zaplanowano na wiosnę 2014 r. "To ostatni i najtrudniejszy etap prac poszukiwawczych na Łączce. Dopiero, gdy się uda go zrealizować będziemy mogli powiedzieć, że zakończyliśmy zadanie" - dodał prof. Szwagrzyk.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 27 Luty 2014, 18:13    [Cytuj]

Nadzieja w Wyklętych.

Rozpoczęły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dla przypomnienia - ustanowione przez Lecha Kaczyńskiego, a poświęcone walczącym z okupantem sowieckim żołnierzom AK, NSZ, WiN, KWP i zwykłym obywatelom którzy im pomagali narażając się na szykany i śmierć. Wszystko w imię wolnej Polski.
Przez ostatnie dni, mocno zaangażowany byłem w budowę strony dla Społecznego Komitetu Obchodów i nie wspomniałbym o tym, gdyby nie mapa, która powstała przy okazji, obrazująca obchody święta w całej Polsce. W całej Polsce, w 300 miejscach na mapie. Tam już zwyciężyliśmy z sowieckim okupantem. 1 marca nie będzie żaden komuch podnosił twarzy by stawiać opór. W tych miejscach obaliliśmy już pomniki i zerwaliśmy tabliczki z nazwami Armii czy Gwardii Ludowej, czy czczących okupanta. A jeśli nawet jeszcze nie, to już tylko kwestia czasu.
Nie to co w telewizjach i gównym nurcie. Tam jeszcze, resztkami sił kłamstwo i fałsz oraz propaganda tryumfuje. Działacze PZPR wraz z kompanią II PRL urządzają nagonki na patriotów np.Macierewicza, nie przyznając funduszy na produkcję filmu, broniąc serwilistycznych wobec Rosji postaw. Włączyłem przypadkiem, wyłączyłem szybko. Te gęby znikną i kiedyś nie trzeba będzie wyłączać.
Kilka powyższych zdań opisuje różnicę między prawdą a kłamstwem. Kłamstwo zwyciężyć nie może.
Marzy mi się referendum, za rok, może 1 III 2015 w sprawie :
Czy jesteś za pozbawieniem praw publicznych zdrajców Polski ? (Interpretacja jest oczywista) A jeśli nie to : Czy jesteś za przywróceniem kary śmierci dla zdrajców Narodu Polskiego?
Czy jesteś za pozbawieniem praw publicznych dzieci i wnuków zdrajców Polski ? (Interpretacja jest mniej oczywista, ale mam nadzieję że będziemy po publikacji kolejnych tomów Resortowych dzieci)
Czy jesteś za lustracją majątków zdrajców Polski i odebraniem wszystkich uzyskanych dzięki bezprawnej władzy w PRL lub wynikającej z okrągłostołowego układu ? (do tego potrzebna będzie szczegłowa analiza prawna)
Tego 1 III który mi się marzy, nie będzie już w Polsce pomników ani ulic z nazwami okupanta lub jego agentury zbrojnej lub cywilnej.
Zobaczcie na tej mapie, czy gdzieś obok Was nie ma miejsca w którym można zagłosować obecnością 3 x tak na pohybel komunie. Na pohybel komunie, bośmy dotąd jej nie obalili.
mapa_4

http://naszeblogi.pl/44660-nadzieja-w-wykletych
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 28 Luty 2014, 18:00    [Cytuj]

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

1 MARCA
przegląd wydarzeń


Warszawa
godz. 9:30 - Bieg Ludzi Honoru (projekt TROPEM WILCZYM) 9:30-12:00 godziny działania Biura Zawodów (od strony ul. Międzynarodowej) zapisy: http://tropemwilczym.pl/, 12:00 start biegu na 5 km, 12.45 start biegu na 10 km
godz. 10 - Fabryka Wódek "Koneser" (ul. Ząbkowska 27/31), Jarmark Radia WNET - promocja wydawnictw poświęconych "Żołnierzom Wyklętym". Koncert "Podziemna armia powraca - Żołnierze Niezłomni" (Jerzy Zelnik - Leszek Czajkowski - Paweł Piekarczyk). Koncert "W imię Niepodległej" (Teatr Muzyczny 'Od Czapy').
godz. 11 - Warszawska Masa Krytyczna szlakiem miejsc związanych z historią "Żołnierzy Wyklętych", start: Plac Zamkowy > Koszykowa 82 > Oczki 1 > Koszykowa 6 > przez: Rondo de Gaulle`a, Rondo Waszyngtona, Zieleniecką, Targową > Jagiellońska 38 > Targowa 74 > Strzelecka 8 > 11 Listopada 66 i 68 > Namysłowska 6 (Pomnik ku Czci Pomordowanych w Praskich Więzieniach).
godz. 12:00-15:00 - Gra rodzinna (projekt TROPEM WILCZYM). Rekonstrukcja (potyczka oddziału „Olecha” z NKWD), zupa z kuchni polowej, diorama Wilczym Tropem i inscenizacja w parku Skaryszewskim

http://niezalezna.pl/5237...ierzy-wykletych
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Marzec 2014, 10:34    [Cytuj]

Powrót Wyklętych - dziś Ich święto.

Nazwiska 12 ofiar komunizmu, w tym żołnierzy antykomunistycznego podziemia zidentyfikowanych po ekshumacjach na Wojskowych Powązkach, ogłosił wczoraj Instytut Pamięci Narodowej. – Wciąż silna jest grupa ludzi, której zależy na tym, żeby zatrzeć pamięć o nich – mówiła "Gazecie Polskiej Codziennie" wnuczka Stanisława Mieszkowskiego, bohaterskiego obrońcy Helu z 1939 r., którego szczątki odnaleziono w kwaterze „Ł”. Dzisiaj obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Podczas piątkowej uroczystości odczytano nazwiska 12 ofiar komunistycznej bezpieki. Wśród nich znalazł się ostatni komendant Wileńskiego Okręgu Armii Krajowej Antoni Olechnowicz. Jako jeden z nielicznych oficerów wileńskiej AK uniknął w lipcu 1944 r. aresztowania przez NKWD. Kontynuował działalność niepodległościową. Został aresztowany 26 czerwca 1948 r. we Wrocławiu w wyniku ogólnopolskiej operacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, obejmującej żołnierzy polskiego podziemia z Wileńszczyzny. Został stracony 8 lutego 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Podczas uroczystości obecne były prawie wszystkie rodziny odnalezionych. – To duża ulga – mówi Ignacy Gajdek, syn Adama Gajdka ps. Agata, Antek i Olek, podoficera Wojska Polskiego, żołnierza Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. – Wreszcie wiemy, gdzie mamy najbliższych. Ja sam taty nie pamiętam. Gdy przyszliśmy z bratem bliźniakiem na świat, był już w więzieniu. Wtedy mama powiadomiła tatę o naszych narodzinach, wysyłając do aresztu dwie cebule – wspomina.

– Przez cały czas, gdy ojca nie było, mama miała mnóstwo problemów, łącznie z brakiem pracy i mieszkania, z którego została wyrzucona – mówi nam z kolei syn Mariana Orlika, podpułkownika Wojska Polskiego, który w maju 1952 r. został zatrzymany przez oficerów Informacji Wojskowej pod fałszywym zarzutem udziału w tzw. spisku w wojsku. Został stracony 3 grudnia 1952 r. – Z tym nazwiskiem mama nie mogła nigdzie znaleźć pracy. Była na marginesie z dwójką maleńkich dzieci. Dziś ja sam czuję ulgę. Ulgę, że wreszcie wiadomo, gdzie mam zapalić świeczkę – dodaje.

– Gdyby dziadek żył, bardzo trudno byłoby mu odnaleźć się we współczesnej rzeczywistości – mówi wnuczka Stanisława Mieszkowskiego, komandora Marynarki Wojennej, który we wrześniu 1939 r. dowodził kanonierką „Generał Haller”, uczestnicząc w obronie polskiego wybrzeża przed lotnictwem niemieckim, a potem brał udział w obronie Helu. Aresztowany 20 października 1950 r. przez oficerów Zarządu Informacji Marynarki Wojennej w Gdyni pod nieprawdziwym zarzutem szpiegostwa. Został stracony 16 grudnia 1952 r.

Wnuczka Stanisława Mieszkowskiego jest pełna goryczy. – Nie wydaje mi się, aby to święto (Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych) zbyt wiele zmieniło. Wciąż silna jest grupa ludzi, której zależy na tym, żeby zatrzeć pamięć o nich – dodaje.

Podczas uroczystości prezes IPN‑u Łukasz Kamiński zapowiedział, że jeszcze w tym roku nastąpi kolejny etap poszukiwań ofiar reżimu komunistycznego. O trudnościach mówi „Codziennej” kierujący pracami prof. Krzysztof Szwagrzyk. – W tej chwili musimy dotrzeć do szczątków tych 90 osób, które z całą pewnością spoczywają na „Łączce”. Problem polega na tym, że znajdują się one pod współczesnymi pomnikami z lat 1982–1984. Trzeci etap prac musi się odbyć. Trzeba tylko znaleźć skuteczną metodę, aby nasze działania nie doprowadzały do konfliktów. To nam do niczego nie jest potrzebne – mówi laureat nagrody Człowiek Roku „Gazety Polskiej” 2013.

Biogramy wszystkich zidentyfikowanych żołnierzy można przeczytać tutaj.
http://niezalezna.pl/5238...dzis-ich-swieto
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2135
Skąd: Śląsk
  Wysłany: 1 Marzec 2014, 15:25   Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych [Cytuj]

Dziś po raz czwarty obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, upamiętniający bohaterów niepodległościowego podziemia, którzy stali się znakiem sprzeciwu wobec władzy komunistycznej po 1945 roku.

Inicjatorem święta był prezydent Lech Kaczyński. Ostatecznie decyzję o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” podjął Sejm RP.


Prof. Jan Żaryn, historyk powiedział, że jest to jedno z najważniejszych świąt w roku.
- Święto Żołnierzy Wyklętych to w tej chwili jedno z najważniejszych w kalendarzu rocznym. Jest tak m.in. dlatego, że możemy świętować od niedawna. Zawsze fakt, iż państwo stoi za wyborem dnia upamiętniania bohaterów narodowych skutkuje większą świadomością, zainteresowaniem tym tematem – w tym przypadku komu mamy oddawać hołd – ludziom, którzy pozostali w podziemiu niepodległościowym w latach 1944-56. Oczywiście indywidualne przypadki możemy znaleźć jeszcze w latach następnych – powiedział prof. Jan Żaryn.

Uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Niezłomnych odbędą się w wielu miastach Polski. Przejdą marsze, odbędą się manifestacje, sprawowane będą uroczyste Msze św., a w miejscach pamięci składane będą kwiaty i zapalane znicze.

Główne uroczystości organizowane przez społeczny komitet odbędą się w Warszawie. O godz. 17.00 będzie miał miejsce Apel Poległych ze złożeniem kwiatów pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Następnie zebrani przejdą do archikatedry św. Jana, gdzie o godz. 19.00 odprawiona zostanie Msza Św. w intencji Żołnierzy Niezłomnych.

Pod Ministerstwem Kultury planowana jest też pikieta przeciwko odmowie przez tenże resort dofinansowania budowy Muzeum “Żołnierzy Wyklętych” w Ostrołęce.

KALENDARIUM OBCHODÓW NARODOWEGO DNIA PAMIĘCI ,,ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH”



Warszawa

Centralne uroczystości obchodów Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”

17:00 – Apel Poległych i złożenie kwiatów (Grób Nieznanego Żołnierza)

18:30 – przemarsz Krakowskim Przedmieściem do Archikatedry św. Jana

19:00 – uroczysta msza św. w intencji “Żołnierzy Wyklętych”

Białystok

12:00 Miejskie obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” – złożenie kwiatów przez prezydenta Białegostoku pod pomnikiem Armii Krajowej (pomnik Armii Krajowej, ul. Kilińskiego)

12:45 Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” organizowane przez PiS (Cmentarz Wojskowy, ul. 11 Listopada)

15:00 Gala Piosenki Białoruskiej (Opera i Filharmonia Podlaska, ul. Odeska 1)

18:00 Marsz z okazji Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” organizowany m.in. przez Młodzież Wszechpolską, Katolicką i kibiców (Rynek Kościuszki)

Bielsko-Biała

17:00 Marsz pamięci “Żołnierzy Wyklętych” (pl. Opatrzności Bożej)

Bydgoszcz

10:00 Wojewódzka Konwencja Wyborcza PSL przed wyborami do Parlamentu Europejskiego

12:15 – konferencja prasowa (Opera Nova, ul. Focha)

Elbląg

12:00 Uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych – odsłonięcie tablicy “Żołnierzom Niezłomnym Polskiego Podziemia Niepodległościowego, wyklętym i skazanym na zapomnienie przez reżim komunistyczny 1944-1956″ (Pomnik Podziemnego Państwa Polskiego, ul. Gen. Rota-Roweckiego)

Ełk

12:00 Obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych

- msza w intencji Ojczyzny i Żołnierzy Podziemia (Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego)

- przemarsz do pomnika Martyrologii Narodu Polskiego przy Placu Katedralnym

Gdańsk

Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”:

15:00 – Msza św. w intencji “Żołnierzy Wyklętych” i Ojczyzny (kościół pw. św. Brygidy, Profesorka 17)

ok. 16:15 – sprzed kościoła wyruszy kolumna i przejdzie ulicami Gdańska

ok. 16:30 – złożenie kwiatów pod murem Aresztu Śledczego w Gdańsku (tablica “Inki”)

ok. 17:00 – wystąpienia organizatorów, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego (Targ Rakowy) (kościół pw. św. Brygidy, Profesorka 17)



Gdynia

Marsz “Gdynianie Żołnierzom Wyklętym”:

15:00 – wymarsz z Placu Kaszubskiego (krótkie przemówienie i złożenie kwiatów pod pomnikiem Antoniego Abrahama)

15:10 – ul. Pułaskiego – przemówienie i złożenie kwiatów pod pomnikiem pod Pomnikiem Ofiar Komunistycznego Terroru

15:30 – ul. Zygmuntowska – krótkie przemówienie i złożenie kwiatów pod Pomnikiem Jana Pawła II

15:45 – ul. Wybickiego – krótkie przemówienie i złożenie kwiatów pod Pomnikiem Harcerzy

16:05 – al. Marszałka Józefa Piłsudskiego – przemówienie i złożenie kwiatów pod Pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego (Plac Kaszubski)

17:00 III Gdyński Marsz Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”, organizowany przez nieformalną koalicję Pomorscy Narodowcy

- Apel Poległych przy pomniku AK (Skwer Kościuszki) (wymarsz sprzed Urzędu Miasta)

Grunwald

12:00 Narodowy Dzień Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” – inscenizacja przejęcia budynku gminy Grunwald i ówczesnego posterunku MO przez oddziały podziemia, prelekcje historyków i koncert (Urząd gminy Grunwald, karczma w Stębarku)



Kielce

10:00 Wojewódzkie obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”: złożenie kwiatów przed pomnikiem poświęconym pamięci żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Zrzeszenia “Wolność i Niezawisłość”, zamordowanych przez funkcjonariuszy UB w więzieniu kieleckim (cmentarz na Piaskach, ul. Zagnańska)

18:00 – uroczystości pod pomnikiem Armii Krajowej (Skwer Żeromskiego)

19:00 – pokaz filmowy “Żołnierze Wyklęci. Pamięć” przygotowany przez IPN (Wojewódzki Dom Kultury, ul. Ściegiennego 2)

11:00 Wernisaż wystawy “Pamięci Wyklętych” przy dawnym więzieniu UB (Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej, ul. Zamkowa 3)

Kraków

15:00 Uroczystość upamiętniająca 100 lat Flotylli Wiślanej (Barka Arlina, bulwar Kurlandzki)

Lublin

Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”

9:30 – złożenie kwiatów na mogile zbiorowej więźniów Zamku Lubelskiego zamordowanych w latach 1944-1954 (cmentarz przy ul. Unickiej)

11:00 – Msza św. w intencji “Żołnierzy Wyklętych” (kościół pw. Św. Michała Archanioła, ul. Fabryczna 19); po Mszy św. złożenie kwiatów pod pomnikiem “Żołnierzy Wyklętych” na placu przed kościołem

11:30- uroczystość z ceremoniałem wojskowym przy Pomniku Zaporczyków (Plac Zamkowy)

12:00 – okolicznościowa sesja historyczna poświęcona Żołnierzom Wyklętym (Zamek Lubelski, ul. Zamkowa 9)



Nysa

Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”

9:00 – zawody strzeleckie (Zespół Szkół Ogólnokształcących Carolinum, ul. Jana III Sobieskiego 2)

10:00 – zapalenie zniczy pod Pomnikiem Patriotom Polskim (pl. Kopernika)

11:00 – wystawa i projekcja filmu (Bastion Św. Jadwigi)

Olsztyn

11:00 Porozumienie na Rzecz Upamiętnienia “Żołnierzy Wyklętych” uczci pamięć bohaterów antykomunistycznego podziemia, obchody organizowane przez PiS (Przed siedzibą sądu rejonowego, ul. Dąbrowszczaków 44)

18:00 Olsztyński Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, organizowany przez Falangę Warmii i Mazur (al. Piłsudskiego na Pl. Solidarności)

Opole

12:00 Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”:

- wystąpienia okolicznościowe,

- Apel Pamięci (Pomnik Żołnierzy Wyklętych, Pl. Wolności)

17:00 – występ chóru białoruskiego “Nad Niemnem” (Państwowa Szkoła Muzyczna, ul. Strzelców Bytomskich 18)

Ostrowiec Świętokrzyski

11:00 Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”: Msza św. w intencji “Żołnierzy Wyklętych”; przemarsz na cmentarz przy ul. Denkowskiej – złożenie kwiatów na grobach mjr. Tadeusza Muchy i ks. Jana Trojnara (Kolegiata św. Michała, ul Okólna 19)



Płock

11:50 Płocki Marsz Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” – “Cześć i chwała bohaterom” (sprzed pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego do kościoła św. Stanisława Kostki)



Poznań

Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”

10:00 – Msza św. z udziałem księdza biskupa Pomocniczego Poznańskiego Zdzisława Fortuniaka (kościół pw. Najświętszego Zbawiciela, Fredry 11)

11:00 – po Mszy św. Marsz Pamięci ulicami Fredry, Gwarną, Św. Marcina, al. Niepodległości

12:00 – główne uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego

Sopot

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych:

18:00 – Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych (kościół św. Jerzego, ul. Kościuszki 1)

19:00 – przemarsz pod pomnik Sanitariuszki Inki znajdujący się przy ulicy Armii Krajowej – złożenie kwiatów przez przedstawicieli m.in. władz miasta, Światowego Związku Żołnierzy AK i IPN (kościół św. Jerzego, ul. Kościuszki 1)

Szczecin

11:00 Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”:

- prezentacja obozowiska partyzanckiego przygotowana i wyposażenia i Szczeciński Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych (siedziba IPN, ul. Piotra Skargi 14)

18:00 – Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych organizowany przez środowiska patriotyczne (pl. Grunwaldzki)



Tychy

16:45 Odsłonięcie tablicy poświęconej Żołnierzom Wyklętym połączone z prelekcją (Pl. Baczyńskiego)



Wrocław

Obchody Narodowego Dnia Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”

10:30 – spotkanie pod bramą główną Cmentarza Osobowickiego, przemarsz pod Pomnik Ofiar Terroru

Komunistycznego

11:00 – oficjalne uroczystości na Cmentarzu Osobowickim

17:00 - Msza św. w Bazylice Garnizonowej św. Elżbiety

18:15 – Marsz Pamięci z inscenizacjami i oprawą multimedialną (Rynek – Rondo Żołnierzy Wyklętych)



Wydminy

15:00 Odsłonięcie Pomnika Żołnierzy Wyklętych z pamiątkową tablicą poświęconą ppor. Kazimierzowi Chmielowskiemu ps. “Rekin (Rynek)

PAP/RIRM
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Marzec 2014, 15:44   Re: Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych [Cytuj]

Wierni, niezłomni, nieprzejednani

1 marca, w sobotę, będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dopiero w 2011 roku Sejm ustanowił to święto. Wreszcie Polacy mogą oficjalnie upomnieć się o nich, o wszystkich tych, którzy „z bronią w ręku, jak i w inny sposób” przeciwstawili się sowieckiej agresji i komunistycznemu reżimowi narzuconemu nam siłą.

Historyk Leszek Żebrowski pisze, że w walce z komunistami po wojnie zginęło od 50 do 100 tysięcy ludzi. Tylko w latach 1944-1956 komuniści zamknęli w więzieniach i obozach blisko pół miliona polskich patriotów.

Żołnierze Wyklęci, o których coraz częściej i słusznie mówi się zamiennie wierni, niezłomni, nieprzejednani, wpisali się w piękną i dramatyczną historię walk o niepodległość Polski od Insurekcji Kościuszkowskiej, Powstania Listopadowego i Styczniowego, Bitwy Warszawskiej, do Powstania Warszawskiego i czasów „Solidarności”. Kiedy upamiętniamy żołnierzy „Orlika”, „Wołyniaka”, „Zagończyka”, „Uskoka” i „Zapory”, „Łupaszki”, „Ognia”, Warszyca”, „Żelaznego i „Jastrzębia”, „Nila” i wielu, wielu innych, nie traćmy z pamięci wszystkich innych, którzy bez broni przeciwstawili się łamaniu prawa w PRL i naruszaniu ludzkiej godności.

Podczas pokojowych manifestacji studentów w 1946 roku, chcących upamiętnić święto 3 Maja, w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Toruniu, komuniści zastrzelili ponad 50 osób, ranili około tysiąca, a aresztowali aż kilka tysięcy młodzieży.

Do 1956 roku działało w Polsce ponad tysiąc podziemnych, antykomunistycznych grup młodzieżowych. W organizacjach tych znalazło się prawie 10 tysięcy patriotycznej młodzieży. Jedni organizowali tzw. małą dywersję, inni prowadzili działalność propagandową, dużą grupę stanowili harcerze, grupy samokształceniowe i religijne. Wielu z nich poniosło ciężkie konsekwencje swoich działań; zamykano ich na lata do więzień, torturowano, a potem przez cały PRL szykanowano i inwigilowano, nie pozwalając pracować tam, gdzie chcieli.

Osobny rozdział walki o wolną Polskę zapisali chłopi przeciwstawiający się kolektywizacji, tzw. reformie rolnej. Zabierano im ziemię, zaorywano pola pod PGR-y, kradziono sprzęt gospodarski, niszczono zabudowania. Przeciwnikom kolektywizacji groziła nawet kara śmierci. Za swój czynny sprzeciw tysiące chłopów zamknięto w esbeckich więzieniach.

Podobny los czekał tych młodych Polaków, którzy organizowali tajne organizacje studenckie, jak na przykład narodowy i chrześcijański Związek Młodzieży Demokratycznej. Władza „ludowa” z tą samą siłą rozprawiała się z licznym duszpasterstwem akademickim, które skupiając się wokół swoich kapłanów, mogło działać tylko w warunkach konspiracji.

Kto dziś pamięta, co wydarzyło się w nadgranicznym Brzegu w województwie opolskim. W 1956 roku doszło tam do największej w województwie manifestacji przeciwko obecności wojsk sowieckich. Powstała nawet młodzieżowa organizacja „Walka z komunizmem”. Kilku uczniów ze szkół średnich za zniszczenie portretu Józefa Stalina skazano na pobyt w obozie w Jaworznie. W tym samym Brzegu, 10 lat później, w obronie ks. Kazimierza Makarskiego i jego wikarówki doszło do dramatycznych dwudniowych walk mieszkańców miasta z miejscowymi esbekami i ściągniętymi z innych miast oddziałami milicji. Poważnie rannych zostało kilkadziesiąt osób, pobito kilkuset mieszkańców, w tym kobiety i dzieci.

A dramat wyniszczanego przez komunę polskiego ziemiaństwa, a tragiczny strajk tramwajarzy w Łodzi w marcu 1956 roku, a żołnierze-górnicy lat 1949-1959, a poznański Czerwiec 1956 roku, Wybrzeże w 1970 roku, Radom i Ursus w 1976 roku, stan wojenny w 1981 roku?

Wspominając Żołnierzy Wyklętych, mamy przed oczyma całą tragiczną historię zniewolonej po 1945 roku Polski, historię represji PRL, państwa wrogiego polskiemu duchowi wolności i sprawiedliwości oraz chrześcijaństwu.

Wojciech Reszczyński

http://www.naszdziennik.p...rzejednani.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Marzec 2014, 16:12    [Cytuj]

Dzień Żołnierzy Niezłomnych 2014


[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Marzec 2014, 11:45    [Cytuj]

Szczecin miał wczoraj bogate obchody.
Najważniejszym punktem dnia był Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w którym wzięło udział kilka tysięcy uczestników, ogromny postęp do sytuacji sprzed dwóch lat gdzie w pierwszych obchodach Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych udział wzięło tylko około 300 osób.

Krótki filmik dokumentujący zdjęciami to wydarzenie :
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aokqjJAQtao[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 2 Marzec 2014, 18:08    [Cytuj]

Podziemna Armia ZWYCIEŻYŁA .

Wczoraj obchodziliśmy kolejną rocznicę bohaterstwa ŻOŁNIERZY NIEZŁOMNYCH . Polscy żołnierze którzy walczyli o nasza Ojczyznę . Można już ze spokojem patrzeć w przyszłość widząc młodzież na tych uroczystościach . Wczoraj na manifestacji w której brałem udział 70 % to ludzie młodzi . To cieszy a serce rośnie jak patrzę na młodych ZDECYDOWANYCH Polaków. I nie pieprzcie mi tu gładkich słówek ze to chuligani !!! Zapomnieliście już staruchy nasze zabawy ze śrubami i nakrętkami pomiędzy które wpychało się proch i tak fajnie te śruby latały ? Zapomnieliście o procach i kawałkach latającego metalu . Oni w porównaniu do nas to ‘grzeczne dzieci” .Pisałem już wcześniej o tym że Polsce potrzeba zorganizowanych młodych ludzi , ze trzeba nam nowego pokolenia chcącego zawalczyć o swój kraj . I MAMY to nasze wymarzone nowe pokolenie. Że co? Że nie są aniołkami? To dobry znak ze nie są bo nie pójdą ze strachu paktować i prosić o łagodny wymiar kary .Potrafią się szybko zorganizować i nie zawahają się uderzyć .To oni będą zmieniać Polskę , to Oni będą dla niej żyć i pracować .To oni będą płodzić kolejne polskie pokolenie .Ta drogą chciałem podziękować wszystkim polskim kibicom …… serce rośnie jak na was patrzę. Podziemna Armia ZWYCIĘŻYŁA bo choć zabijana i torturowana przez sowietów i polskojęzycznych zdrajców zasiała ziarno wolnych ludzi , które kiełkuje zawsze gdy Ojczyzna w potrzebie . Zwyciężyła bo nie zrobiono z wszystkich polaków niewolników . Zwyciężyła bo zawsze znajdzie się w każdym pokoleniu „wariatów” polskich .Wracając do spraw bieżących należy rozmawiać z kibicami i współpracować z nimi . To ONI staną na polskim Majdanie ale nie teraz lecz po zwycięstwie PIS-u w wyborach . To oni powinni upomnieć się o Polskę i swoje w niej miejsce właśnie wtedy . Polski Majdan musi wskazać kierunki dla PIS-u po zwycięstwie wyborczym. Po wyborach nastąpi eskalacja ataku na PIS i to będzie czas na Polski Majdan . Młodzi winni wtedy wspomóc PIS i zdecydowanymi działaniami obalić republikę okrągłego stołu i zaprzańców polskojęzycznych . To jest moim zdaniem najważniejsza rzecz do zrobienia jeśli chcemy ODZYSKAĆ POLSKĘ . Wygrać wybory w obecnej sytuacji nie będzie trudno .Ogromnie trudno będzie przeprowadzić zmiany i utrzymać władzę. Dlatego moim zdaniem Polski Majdan ma wymuszać sanację Polski reformy w kraju . Obywatele musza aktywnie wpływać na jakość zmian i tworzyć własne rozwiązania . Nie wystarczy tylko Polskę ODZYSKAĆ , trzeba ja jeszcze obronić .
Bardzo mnie ucieszyła informacja że „Biały Krzyż „ Klenczon napisał Niezłomnym ….. którą też Niezłomnym dedykuje

Kat
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Marzec 2014, 21:43    [Cytuj]

Złomny B.K. i Żołnierze Niezłomni

Bronisław Komorowski znów ma problem...
Miał problemy z Dniem Flagi i 3 Maja, miał problemy ze 150-tą rocznicą Powstania Styczniowego, z 1 sierpnia. Teraz ma problem z 1 marca – Dniem Żołnierzy Wyklętych. Znów z dniem wyjątkowo ważnym dla Polaków...

„Warszawa 24.02.2014
Pan Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Bronisław Komorowski

Szanowny Panie Prezydencie,
Z wielkim żalem przyjęliśmy brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Pana Prezydenta na wystosowany przez naszą Fundację list z dnia 08.01.2014 r., który został złożony w kancelarii Pana Prezydenta w dniu 10. 01. 2014 r. (instytucje państwowe zobowiązane są w ciągu 30 dni od daty złożenia/wpływu pisma odpowiedzieć na nie osobie/instytucji to pismo składającej).
Mieliśmy wielką nadzieję, że Panu Prezydentowi, synowi żołnierza AK, który służył w VI Brygadzie Wileńskiej pod dowództwem słynnego Żołnierza Niezłomnego majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” bliska będzie idea pomocy organizacjom lub instytucjom państwowym zaangażowanym w poszukiwanie, identyfikację oraz godne upamiętnienie szczątków Żołnierzy Niezłomnych, którzy kres swego bohaterskiego życia znaleźli w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, a ich szczątki zostały bestialsko wrzucone do dołów śmierci i miały być zapomniane przez potomnych.
Mieliśmy nadzieję, że Pan Prezydent swoim autorytetem wesprze nasze działania i zechce się spotkać z rodzinami pomordowanych żołnierzy podziemia antykomunistycznego, a celem takiego spotkania byłoby omówienie kwestii związanych z organizacją uroczystości pogrzebowych w dniu 27. 09. 2014 r., które zgodnie z zapowiedziami będą miały charakter państwowy i zostaną objęte Pana Prezydenta patronatem. Uważamy, że takie uhonorowanie zamordowanych, a dziś odnalezionych i zidentyfikowanych żołnierzy jest naturalne, tak samo jak spotkanie Pana Prezydenta z rodzinami. Ideę takiego spotkania przedstawiliśmy Panu Prezydentowi w naszym liście z dnia 8. 01. 2014 r.
Niestety, nasz pomysł zorganizowania spotkania z rodzinami ofiar z „Łączki” nie przypadł, najwyraźniej, Panu Prezydentowi do gustu – tak traktujemy brak odpowiedzi na naszą propozycję. Być może brak odpowiedzi jest efektem wielu obowiązków, jakim Pan Prezydent musi podołać w swej publicznej służbie dla kraju.
Dlatego też nie tracimy nadziei, że Pan Prezydent ustosunkuje się do naszej kolejny raz wyrażonej prośby i zgodzi się na spotkanie w najbliższym czasie z rodzinami pomordowanych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Jeżeli data uroczystości pogrzebowych, zgodnie z deklaracją ministra Tomasza Nałęcza, miałaby mieć miejsce 27.09.2014 r. to takie spotkanie z rodzinami musiałaby się odbyć niezwłocznie. Fundacja Łączka jeszcze raz deklaruje swoją pomoc w zorganizowaniu takiego spotkania.
W oczekiwaniu na szybką odpowiedź ze strony Pana Prezydenta.

Z wyrazami szacunku,
Tadeusz M. Płużański, Prezes Fundacji „Łączka”
Beata Sławińska, Wiceprezes Fundacji „Łączka””

***********************

Cóż... 1 marca to nie 4 czerwca, na który Bronisław Komorowski zaprosi zapewne człowieka honoru gen.Jaruzelskiego, współautora polskiej wolności, zdobytej nie szablą, nie krwią, a zwykłą zdradą i zaprzedaniem, między jednym i drugim kieliszkiem wódki przy okrągłym meblu, który niby stołem był, a okazał się trumną... Może nawet gen.Kiszczaka i innych „zacnych” gości na rocznicę zaprosi - kwiat swych ulubionych WSI, Klub Generałów LWP ? Może nawet jakiś kremlowski weteran umowy okrągłostołowej raczy przybyć na srebrny jubileusz fałszywych zaślubin Polski z Wolnością, a raczej mezalians PRL-owskich knurów z nowoczesnymi kontynuatorami i restauratorami ich systemu...

Podobno jest potomkiem AK-owca, podobno jest spokrewniony z gen.”Borem” Komorowskim... Czyżby obawiał się, że na spotkaniu z rodzinami Żołnierzy Wyklętych znajdzie się ktoś, kto sprawi, że legenda o sławnym rodowodzie pęknie jak bańka mydlana, że skończy się niesławnie tak jak skończyła się historia „hrabiostwa” i wymyślonych przez lizusów koligacji z francuskimi rodami królewskimi ?

Zdeklarowany patron uroczystego pochówku szczątków Żołnierzy Wyklętych, wyrwanych dołom śmierci na Łączce i w innych miejscach niegodnych ostatniego spoczynku, szczątki, które czekały dziesiątki lat by spocząć nareszcie w poświęconej ziemi, nareszcie w pokoju, z należnymi honorami, otoczone należnym szacunkiem i czcią przez swych rodaków, przez tych, którzy o Żołnierzach Niezłomnych i za swą niezłomność wyklętych nie zapomnieli, nagle ucieka od powinności ?
To jest niesłychane !
Prezydent niby wszystkich Polaków, niby gorący patriota, niby również ofiara komunistycznego reżymu, ignoruje i traktuje milczeniem zaproszenie Fundacji „Łączka”, wystosowane w imieniu rodzin pomordowanych, odmawiając w ten prostacki, niegodny Prezydenta RP sposób swej obecności i udziału w uczczeniu ofiar komunistycznych oprawców w dniu Żołnierzy Wyklętych, dniu szczególnej pamięci o Nich ?
Tak postępuje zwykły nadęty partyjniacki aparatczyk z wystającą z gumiaków słomą, nie osoba sprawująca urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Patrzę i choć wiem z 3-letniego doświadczenia, że po „prezydencie” B.K. nie należy spodziewać się zbyt wiele, mimo wszystko oczom nie wierzę, że wspiął się tak wysoko by tak nisko upaść...

http://wpolityce.pl/artyk...asza-propozycje

http://naszeblogi.pl/4469...ierze-niezlomni
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2135
Skąd: Śląsk
Wysłany: 11 Maj 2014, 20:24    [Cytuj]

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,163 sekundy. Zapytań do SQL: 9