ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Coltrane
6 Październik 2011, 18:18
Wybory w Polsce.
Autor Wiadomość
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 22 Czerwiec 2013, 10:23   Kto wygra w Elblągu? [Cytuj]

Premier Donald Tusk powiedział, że pojedzie w piątek do Elbląga, aby przekonywać do poparcia kandydatki PO na prezydenta miasta Elżbiety Gelert oraz, żeby "odpracować grzech jaki popełniła poprzednia ekipa". Elblążanie mają prawo oczekiwać od nas bardzo dużo - dodał.

Tusk powiedział dziennikarzom w czwartek wieczorem, że wynik głosowania w Elblągu będzie dla niego zagadką, aż do oficjalnego ogłoszenia.

"Z jednej strony ekipa, która została odwołana w referendum straciła zaufanie ludzi. Chyba były poważne powody, że straciła, a reprezentowała Platformę. Jednocześnie wiem, że pani Elżbieta Gelert jest osobą, która budzi zaufanie nie tylko w Elblągu. Jej sposób działania jest odwrotnością tego, co prezentowała dość arogancka i nie zawsze rozumiejąca ludzi ekipa" - powiedział.

Tymczasem z sondażu Homo Homini, przeprowadzonego dla „Rz" 19 czerwca na 1100-osobowej grupie mieszkańców tego miasta, wynika, że PiS cieszy się tam największym poparciem. Choć zawsze był to okręg z przeważającymi sympatiami centrolewicowymi. Kandydat PiS może liczyć na ok. 26 proc. głosów, a kandydatka PO - jedynie na 16.

"Jadę do Elbląga, żeby odpracować ten grzech jaki popełniła poprzednia ekipa. Warto poprosić elblążan o zaufanie do osoby, która naprawdę na to zasługuje i może Elblągowi dać parę dobrych rzeczy (...)Zdaję sobie sprawę, że elblążanie będą wobec mnie też sceptyczni będą bardzo krytycznie słuchać naszych ofert(...)Nie mam prawa oczekiwać dzisiaj zbyt wiele od elblążan. Oni mają prawo oczekiwać od nas bardzo dużo" - dodał.

W niedzielnych wyborach w Elblągu mieszkańcy będą wybierać prezydenta miasta i 25 radnych. Jeśli żaden z kandydatów na prezydenta nie uzyska ponad połowy głosów, to po 14 dniach odbędzie się II tura. Wystartują w niej dwaj kandydaci, którzy otrzymali najwyższe poparcie w pierwszym głosowaniu.

Poprzednie władze samorządowe - prezydent Grzegorz Nowaczyk z PO i rada miasta, w której Platforma miała większość - zostały odwołane w połowie kwietnia w referendum.

W czwartek w Elblągu byli: szef PiS Jarosław Kaczyński, szef RP Janusz Palikot, szef Solidarne Polski Zbigniew Ziobro oraz Jerzy Wenderlich i Katarzyna Piekarska (SLD). Wszyscy prosili o głosy na kandydatów wystawionych przez ich ugrupowania w niedzielnych wyborach samorządowych

ll, PAP


No i telewizornia pokazała ustawkę na budowie.



Tylko kto to zauważy?
Teren wyludniony (zagrodzony przed ludem), na scenie Tusk, mikrofon i kamery. Żadnych obcych dźwięków. Tylko w oddali człek z transparentem w ręku, w usłużnych mediach nie pokazany.
Na transparencie jedno słowo:

KŁAMCA

I jeszcze:





Ponieważ to był dzień roboczy i obrady sejmu, nieobecność premiera pani marszałek wytłumaczyła... urlopem!
Interes partyjny ważniejszy od państwowego.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 22 Czerwiec 2013, 10:42   Wystarczy co pokażą telewizornie! Po co mu mieszkańcy? [Cytuj]

A pokażą najpiękniej.


Szczęka opada...
Galoty też.

Czy któreś telewizornie zająknęły się o tym?




Premier Tusk nie wyszedł do mieszkańców



Premier Donald Tusk nigdy przedtem nie odwiedził Elbląga. I w tej kampanii wyborczej, jego wizyty nikt się nie spodziewał. O tym, że odwiedzi nasze miasto, dziennikarze dowiedzieli się dopiero wczoraj w nocy. Wbrew temu premier twierdzi, że jego przyjazd był zaplanowany. A informacja o nim została upubliczniona dopiero wtedy, gdy wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.



Autor: Rafał Maliszewski

Szef rządu na początek odwiedził Wojewódzki Szpital Zespolony. Tam spotkał się z dziennikarzami.

— Mam wyrzuty sumienia, że nie potrafiłem dopilnować ekipy tu rządzącej, która tak wielu rozczarowała — mówił Tusk podczas wspólnej konferencji z Elżbietą Gelert. — Choć te oceny nie zawsze będą jednoznaczne, nie wszyscy będą to tak oceniali.


Następnie premier odwiedził Elbląski Park Technologiczny. Po południu zaplanowano jeszcze jego wizytę w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. W harmonogramie wizyty zabrakło otwartego spotkania z elblążanami.

— W przeciwieństwie do liderów partii politycznych, nie zawsze dysponuję wolnym czasem — tłumaczył premier. — Chciałem z kilkoma środowiskami porozmawiać czego Elbląg potrzebuje. Na efektowne spotkania będzie jeszcze czas. Nie unikam kontaktu — dodał.


Premier musiał również tłumaczyć się z zakupu drogich, markowych ubrań z finansów partii dla swojej żony.

— Moja żona ma obowiązki, które wykonuje społecznie, bywa współgospodynią wizyt państwowych — wyjaśniał premier. — Ale te wydatki były ponoszone z tzw. środków własnych - to zwrot z kampanii, składki i darowizny. Podobnie jak ja muszę sensownie wyglądać na tle naszych partnerów w Europie czy na świecie, to także bardzo często dotyczy mojej żony, osoby, która nie pracuje, nie ma etatu partyjnego, czy państwowego. Musi jakoś wyglądać.


Na koniec swojego wystąpienia, Donald Tusk wyraził nadzieję, że jego wizyta w Elblągu nie zaszkodzi kandydatce Platformy Obywatelskiej.
Konferencję wyborczą próbowali zakłócić członkowie Ruchu Palikota, którzy rozpostarli transparent z napisem kłamca.



rm

Zobacz więcej na stronach Gazety Olsztyńskiej: http://elblag.wm.pl/16063...l#ixzz2WvsqXn9M

Ciekawe po czym pan redaktor rozpoznał, że to byli członkowie Ruchu Palikota
:mrgreen:

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 24 Czerwiec 2013, 10:01    [Cytuj]

Będzie druga tura.

Na kogo zagłosują wyborcy Wróblewskieego (PSL)?
Wygląda na to, że po niewielkim przetasowaniu, w Elblągu bez zmian. Mogą sobie pogratulować zbędnego wydatku.

Lenistwo wyborców i piękna pogoda są sprzymierzeńcami PO.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Czerwiec 2013, 15:21    [Cytuj]

AnnaE napisał/a:

Na kogo zagłosują wyborcy Wróblewskieego (PSL)?
Wygląda na to, że po niewielkim przetasowaniu, w Elblągu bez zmian.

Lenistwo wyborców i piękna pogoda są sprzymierzeńcami PO.


Nie ma co się łudzić, że myślenie Polaków diametralnie się zmieni. Nic się nie zmieni !
Może i nawet kolejne wybory wygra PiS, ale rządzić będzie ta sama swołocz, która rządziła przez ostatnie 7 lat.

Lenistwo lemingów też. Ale przede wszystkim głupota większości Polaków. Brak samodzielnego i logicznego myślenia, i wyciągania właściwych wniosków. Polacy już nie uczą się na swoich błędach. Dalej je powtarzają jak gdyby nigdy nic. Ich mózgi zostały w ostatnich latach poddane totalnemu praniu.

Polacy muszą zrozumieć, że dzisiaj jedyną naszą bronią jest KARTKA WYBORCZA. Przy jej pomocy można bardzo wiele zmienić. Przykładem niech będą Węgrzy, nasi przyjaciele znad pięknego Dunaju, którzy wyciągnęli właściwe wnioski, i wybrali do rządzenia tych, którzy jak dotąd nie zawiedli ich zaufania. Więcej : obecnie rządzący na Węgrzech utożsamiają się ze społeczeństwem. Już zrobili bardzo wiele. Postawili Węgry na nogi, po latach rządów LEWACTWA I LIBERAŁÓW, którzy doprowadzili kraj do totalnej ruiny.

Dlaczego Polacy nie chcą wziąć przykładu z Węgrów ?

Dlaczego dalej tkwią w swojej głupocie ? Dlaczego robią wszystko, aby nie mieć tu w Polsce żadnych perspektyw, i być zmuszonym do wyjazdu za granicę ? Czy naprawdę już całkiem zgłupieli ? Czy już całkiem padło im na mózg ? Na co czekają ?

Przecież widać, że tragiczna sytuacja, w jakiej znalazła się Polska, to zasługa obecnie rządzących, czyli PO+PSL+SLD+Palikot. Jedyne co można zrobić to pogonić rządzącą swołocz. Innej alternatywy po prostu nie ma ! Jeżeli pozwolimy na to, że dalej będą mieli większość w Sejmie -to skazujemy Ojczyznę na poważne niebezpieczeństwo. Sytuacja z dnia na dzień coraz bardziej się pogarsza. Jesteśmy o krok od katastrofy gospodarczej. Jeśli nie chcemy dopuścić do całkowitego upadku Polski - to musimy pogonić tę bandę.

LOS NASZEJ OJCZYZNY JEST W NASZYCH RĘKACH !

Naszą bronią jest KARTKA WYBORCZA. Tylko tą bronią możemy dzisiaj walczyć z rządzącą hołotą, która chce doprowadzić do tego, że Polska przestanie istnieć !
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Lipiec 2013, 08:50   Re: Kto wygra w Elblągu? [Cytuj]

Mieszkańcy Elbląga wybrali prezydenta.

Według nieoficjalnych danych ze wszystkich 62 komisji wyborczych prezydentem Elbląga został Jerzy Wilk z PiS, który w niedzielę, w drugiej turze przedterminowych wyborów uzyskał 51,74 proc. poparcia.

Według informacji uzyskanych w Miejskiej Komisji Wyborczej, kandydat PiS otrzymał w II turze wyborów prezydenta Elbląga 17 266 głosów, czyli 51,74 proc poparcia. Jego kontrkandydatka Elżbieta Gelert z PO otrzymała 16 106 głosów, czyli 48,26 proc. poparcia.

Według nieoficjalnych danych frekwencja wyniosła 34,7 %.

Jak poinformował pełnomocnik Miejskiej Komisji Wyborczej Maciej Cichosz, o godz. 22 zamknięto lokale wyborcze i rozpoczęło się liczenie głosów. Zdaniem Cichosza, niedzielne głosowanie przebiegło bardzo spokojnie. Nie zgłoszono żadnych incydentów związanych z wyborami. Nie było również przypadku złamania ciszy wyborczej.

Przed południem w swoich obwodach zagłosowali kandydaci na prezydenta miasta; Gelert w lokalu wyborczym przy ul. Korczaka, Wilk przy ul. Komeńskiego.

Autor: pk
Żródło: niezalezna.pl, PAP

Mój komentarz, moje przemyślenia
Moim zdaniem wynik w Elblągu pokazuje iż PO wciąż ma duże poparcie wśród Polaków. Co nie rokuje dobrze na przyszłość i nie nastraja optymistycznie (pomimo wygranej Wilka, kandydata PiS). Dopóki Platforma będzie fizycznie istniała w Sejmie, to nei ma co liczyć na to, że w Polsce coś zmieni na lepsze. Co z tego że PiS wygra następne wybory, skoro PO otrzyma ciut mniejsze poparcie. Sytuacja nadal będzie więc patowa. A nie zapominajmy, iż oprócz PO są jeszcze SLD, Palikociarnia i PSL. Tylko miażdżące zwycięstwo prawicy może przynieść nadzieję na lepsze jutro. Przecież lewactwo już pokazało na co je stać. Lewactwo nic innego nie robi, tylko sieje zamęt, chaos, dewastuje gospodarkę, demoralizuje młodzież i dzieci. Wszędzie gdzie rządziło lewactwo, obojętnie w jakim to było kraju, obserwowaliśmy jak lewackie rządy doprowadzały do ruiny gospodarkę, jak rosło bezrobocie, jak szerzyły się przestępstwa, jak anarchia zawładnęła życiem publicznym, jak rozkwitał przemysł pornograficzny. Obserwowaliśmy upadek tradycyjnej rodziny, "parady równości", rozkwitający homoseksualizm, walkę z kościołem. Obserwowaliśmy sukcesy "kultury śmierci", a więc aborcji, eutanazji, in vitro. To są zgniłe owoce rządów lewactwa. Coś takiego obserwujemy dzisiaj w Polsce za sprawą rządów Tuska, największego zaprzańca w powojennej Polsce.

Doprawdy nie wiem, komu te rządy Tuska się podobają. Chyba tylko zdegenerowanej części społeczeństwa. A ich jest jak widać większość, a już co najmniej 50%.

Stąd mój wniosek, że przed nami jeszcze długa i daleka droga do normalności. Otworzyliśmy furtkę ZŁU, i teraz trudno to ZŁO zatrzymać. To ZŁO panoszy się coraz bardziej. I nie pomoże tu zwycięstwo przedstawiciela PiS, czy ewentualne zwycięstwo PiS w następnych wyborach parlamentarnych.

Tu musimy jak naród powiedzieć stanowcze NIE rządom warchołów i zaprzańców. Tym co rujnują Ojczyznę, co demoralizują dzieci i młodzież, co pozbawiają nas pracy, likwidując kolejne zakłady i przedsiębiorstwa, co rozsprzedają majątek narodowy na lewo i prawo, a nas okładają wysokimi podatkami. Nie ma co się cieszyć jakimś marnym zwycięstwem kandydata PiS. Nie tego nam dzisiaj trzeba.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Lipiec 2013, 09:44   Re: Kto wygra w Elblągu? [Cytuj]

Elbląg jaskółką zmian

Wyniki wyborów prezydenckich w Elblągu potwierdzają, że trend wzrastającego poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości jest utrzymany. W tej sytuacji można spodziewać się kolejnych porażek Platformy Obywatelskiej w zbliżających się głosowaniach – w tym przede wszystkim w referendum odwoławczym w sprawie Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie. Będzie to stanowiło zachętę do podobnych działań dla innych regionów i miast. Kampanię elbląską trzeba ocenić jako zaciętą – choć jak się okazuje, „taśmy Wilka” nie odniosły oczekiwanego przez publikujących je skutku. Frekwencja prawie 35 proc. jak na tego typu wybory była wysoka i stanowi dowód na rzecz tezy o mobilizacji politycznej obywateli. Mimo że politycy Platformy robią dobrą minę do złej gry, należy ocenić porażkę ich partii jako bardzo znaczącą.

Autor: Zdzisław Krasnodębski
Żródło: Gazeta Polska Codziennie
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 9 Lipiec 2013, 22:06   Wybory uzupełniające do Senatu 8 września [Cytuj]

Zgodnie z zarządzeniem prezydenta Bronisława Komorowskiego wybory uzupełniające do Senatu w okręgu nr 55 w województwie podkarpackim odbędą się w niedzielę 8 września. Wybory są efektem powołania senatora PiS Władysława Ortyla na stanowisko marszałka woj. podkarpackiego.

Wybory uzupełniające w okręgu obejmującym powiaty: dębicki, kolbuszowski, mielecki, ropczycko-sędziszowski i strzyżowski, stały się konieczne po tym, gdy dotychczasowy senator PiS Władysław Ortyl został marszałkiem woj. podkarpackiego.

Ortyl został wybrany na tę funkcję po tym, gdy w maju sejmik woj. podkarpackiego odwołał poprzedniego marszałka Mirosława Karapytę (PSL), któremu prokuratura w Lublinie postawiła siedem zarzutów korupcyjnych.

W związku z wyborem Ortyla na funkcję w samorządzie marszałek Senatu Bogdan Borusewicz 13 czerwca stwierdził wygaśnięcie jego mandatu senatorskiego. Następnie - w ubiegłym tygodniu – prezydent wydał postanowienie o zarządzeniu wyborów uzupełniających.

Swego kandydata na senatora ma już PiS. W połowie czerwca władze partii zdecydowały, że będzie nim b. senator Zdzisław Pupa. Kandydatów zamierzają wystawić również inne partie.

Zgodnie z ustalonym kalendarzem wyborczym m.in. do 20 lipca jest czas na zawiadomienie Państwowej Komisji Wyborczej o utworzeniu komitetu wyborczego: partyjnego, koalicyjnego lub komitetu wyborczego wyborców.

Do 22 lipca musi zostać powołana Okręgowa Komisji Wyborcza z siedzibą w Rzeszowie. Natomiast do 30 lipca do godz. 24 będzie czas na rejestrację kandydatów na senatora.

Do 16 sierpnia pełnomocnicy komitetów wyborczych będą mieli czas na zgłaszanie kandydatów do obwodowych komisji wyborczych, które powołane zostaną do 18 sierpnia.

Również do 18 sierpnia wyborcy niepełnosprawni będą mieli czas na zgłaszanie wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta) zamiaru głosowania korespondencyjnego, w tym przy pomocy nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille'a.

Od 24 sierpnia do 6 września do godz. 24 prezentowane będą bezpłatne audycje komitetów wyborczych w regionalnych programach mediów publicznych.

Do 29 sierpnia Okręgowa Komisja Wyborcza będzie musiała podać informację o zarejestrowanych kandydatach na senatora.

Natomiast do 3 września wyborcy przebywający czasowo na obszarze gminy lub wyborcy nigdzie niezamieszkali będą mieli czas na składanie wniosków o dopisanie do spisu wyborców.

Kampania wyborcza przed wyborami uzupełniającymi do Senatu w okręgu 55 zakończy się w piątek 6 września o północy. Głosowanie odbędzie się w niedzielę 8 września w godz. 7-21.

PAP, lz
http://www.stefczyk.info/...snia,7952515989


Sprzątania ciąg dalszy.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 17 Lipiec 2013, 13:33    [Cytuj]

Najnowszy sondaż nie daje złudzeń Tuskowi. PiS ma aż 40 procent!.

40 procent głosów mogłoby dostać Prawo i Sprawiedliwość, gdyby wybory odbywały się dzisiaj – wynika z najnowszego sondażu TNS Polska, przeprowadzonego na zlecenie „Wiadomości” TVP1.

40 procent poparcia dla PiS, 34 proc. dla PO, 13 dla SLD i 6 dla Ruchu Palikota. Gdyby wybory odbyły się dzisiaj, te cztery partie znalazłyby się w Sejmie. To kolejny sondaż dający sporą przewagę partii Jarosława Kaczyńskiego.

- Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej! - skomentował na Facebooku poseł PiS Jacek Sasin.

Według badania TNS obecny koalicjant PO – Polskie Stronnictwo Ludowe nie weszłoby do Sejmu; otrzymałoby zaledwie 2 proc. głosów. W podobnej sytuacji jest Solidarna Polska.

Sondaż przeprowadzono 12–15 lipca na reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Polski.
Autor: wg
Żródło: niezalezna.pl, tvp.info
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 17 Lipiec 2013, 15:25    [Cytuj]

Cytat:
34 proc. dla PO


Paczpan, też wzrosło?!
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Lipiec 2013, 16:21    [Cytuj]

AnnaE napisał/a:
Cytat:
34 proc. dla PO


Paczpan, też wzrosło?!


Propaganda robi swoje. Chociaż kto wie, czy nie takie są dzisiaj zapatrywania wyborców ?
Ja już nawet się nie zdziwię jak PO otrzyma dużo głosów. Polacy rzeczywiście w ostatnich latach na mózg upadli. Zero jakiejkolwiek świadomości. Michniki, GW, TVN-y czuwają nad tą Polaków świadomością.

Ja pytam po raz kolejny : co z tego że PiS wygra ? Popatrzmy jeszcze raz na wyniki i zsumujmy : PiS -40%; PO+SLD+Palikociarnia 34+13+6=53%

Kto ma więcej ? Prosty rachunek. Przewagę ma obecnie rządzący obóz, co prawda bez PSL, ale za to z SLD i Palikociarnią. Czy to jest dobry dla Polski układ ?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 23 Lipiec 2013, 07:55   co sie stało z Polakami ? [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
AnnaE napisał/a:
Cytat:
34 proc. dla PO


Paczpan, też wzrosło?!


Propaganda robi swoje. Chociaż kto wie, czy nie takie są dzisiaj zapatrywania wyborców ?
Ja już nawet się nie zdziwię jak PO otrzyma dużo głosów. Polacy rzeczywiście w ostatnich latach na mózg upadli. Zero jakiejkolwiek świadomości. Michniki, GW, TVN-y czuwają nad tą Polaków świadomością.

Ja pytam po raz kolejny : co z tego że PiS wygra ? Popatrzmy jeszcze raz na wyniki i zsumujmy : PiS -40%; PO+SLD+Palikociarnia 34+13+6=53%

Kto ma więcej ? Prosty rachunek. Przewagę ma obecnie rządzący obóz, co prawda bez PSL, ale za to z SLD i Palikociarnią. Czy to jest dobry dla Polski układ ?


a no właśnie...co się stało...
a może zawsze była tak grupa,którą zwano z łacińskiego klientami...kiedys wisieli u ruskiego stołu,dzisiaj u tuskowego,wystarczy tylko spojrzeć na procentowy udział "kolegów i koleżanek" tego co udaje,że rządzi Polską...wszak to "budżetówka ",ktora niczego sama nie wytwarza...a zyje z naszych podatków i pasie się naszą krwią...
czy "une" pojdą na wojne z tuskolandia ? nigdy ,przenigdy...
a te administracje ,niczym carskie dwory przy ministrach ?nigdy,przenigdy
a moze prokuratura,wojsko,czy POlicja...o tak "une " póją ,ale po Nas,jak zapowiedział minister,psiapsiel tuskowego...niejaki pan Bartłomiej...itd
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 23 Lipiec 2013, 07:59    [Cytuj]

a może PSL ? :->
już widze,jak lecą ,ale na nas ,z widłami i trójzubem
Prawdziwi Ludowcy już nieżyją,jedni bo popełnili samobójstwo,uciekajac przed złodziejskimi komornikami,inni ,bo po polskich drogach grasowały białoruskie tiry...a oni nie byli ze stali,choć haraktery mieli niczym dobra polska Stal...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 5 Sierpień 2013, 09:06    [Cytuj]

Ojciec Rydzyk nie poprze PiS

Posted on 28 lipca 2013 22:06 by Admin 3 Comments

Opublikowany w środę, 19 czerwca br. na stronie Radia Maryja ostry komunikat Ojca Rydzyka to bardzo zła wiadomość dla Jarosława Kaczyńskiego. Wskazuje, że w najbliższych (być może przedterminowych) wyborach PiS może mieć kłopoty ze uzyskaniem wsparcia ze strony Rodziny Radia Maryja i TV Trwam. Informacje jakie kilka dni temu Trzeci Obieg otrzymał z Torunia potwierdzają, że tak naprawdę zapadła już decyzja, iż pełne poparcie w wyborach otrzyma Ruch Narodowy. Prawdopodobnie nastąpiło to zaraz po Kongresie albo przed i związane jest z osobą Pana Kobylańskiego. Teraz tylko obserwujemy grę medialną polegającą na wskazaniu palcem głównego winowajcy i określenia intensywności niechętnych relacji. Rzeczywiście, wygląda na to, że Kaczyński stawiając na Sakiewicza i dając mu zbyt wiele swobody (to uprzejma interpretacja dla Pana Prezesa) straci więcej niż zyskał. Jeśli zyskiem mogą być nazwane dwukrotnie przegrane wybory.

Arogancja i kabotyństwo Redaktora Naczelnego Koncernu Ekstrapatriotycznego Gazeta Polska dotychczas odtrącające niefanatycznych saympatyków teraz odwróci od PiS konkretną liczbę 1,5 mln słuchaczy i telewidzów. A zaproponowaną przez niego linię walki z PO poprzez atak za Smoleńsk już po woli można wyrzucać do kosza. Co “Smoleńskiem” wywalczy PiS w wyborach jeśli nie będzie już Platformy Obywatelskiej, której demontaż się zaczął? Co Sakiewicz może zaproponować Kaczyńskiemu w walce wyborczej z Narodowcami, Oburzonymi, Republikanami albo tym co pozostanie po PO ale bez jego prominentnych działaczy? Moim zdaniem należy komunikat Ojca Rydzyka traktować jako prywatny list do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, na który oczekuje pilnej odpowiedzi w formie określonej reakcji (lub jej braku). Bo decyzja o braku poparcia to jedno, a jego intensywność to drugie.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2145
Skąd: Śląsk
Wysłany: 19 Sierpień 2013, 12:51   Farsa zamiast wyborów [Cytuj]

Wybory w PO przekształciły się w farsę, osłabiają partię - wskazuje prof. Kazimierz Kik.

W wyborach szefa PO postawa Donalda Tuska wobec Jarosława Gowina przypomina zachowanie Jarosława Kaczyńskiego, gdy piętnował wewnętrzną opozycję - ocenia dr Jarosław Flis.


Do 19 sierpnia członkowie PO - jest ich ponad 42 tysiące - mogą wybierać szefa partii. 27,69 proc. członków Platformy zagłosowało przez internet, cząstkowa frekwencja w głosowaniu korespondencyjnym nie jest znana. Wyniki wyborów wewnętrznych mają być znane po 20 sierpnia. Kandydatów jest dwóch: Donald Tusk i Jarosław Gowin.

O ocenę przebiegu kampanii wewnętrznej PAP zapytała ekspertów: - doktora Jarosława Flisa, socjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz politologa prof. Kazimierza Kika.

Flis ocenił, że rywalizacja Tuska z Gowinem polega w dużej mierze na improwizacji: "Mam wrażenie, że Donald Tusk rzucił się w wir rywalizacji wewnętrznej bez głębokiego przemyślenia, podobnie zresztą jak Jarosław Gowin. Obaj panowie dużo improwizują, nie widać, aby mieli precyzyjny plan określający m.in. zagrożenia, czy potencjalne reakcje drugiej strony. Póki co nie odnosi się wrażenia, że któraś ze stron myśli o tym, co powie w dniu ogłoszenia wyników wyborów, niezależnie od tego, kto je wygra. A w kampanii wewnętrznej łatwo zejść na manowce, przekroczyć granice, doprowadzić do sytuacji, od której nie ma odwrotu".

Socjolog podkreślił, że rywalizacja wewnętrzna jest zawsze dużym wyzwaniem dla polityków, którzy przywykli do rywalizacji międzypartyjnej, czyli takiej, gdzie "uderza się na odlew, z całą siłą, celem obalenia przeciwnika na deski".

"Różnica jest taka, że przeciwnik pokonany np. w wyborach parlamentarnych nie jest do niczego potrzebny. Ale w wyborach wewnętrznych dobrze, żeby pokonany stał obok zwycięzcy, gratulował mu i kibicował w kolejnych starciach" - mówił Flis.

Z kolei Kik jest zdania, że wybory w PO "przekształciły się w farsę". "Zamysł był dobry, wykonanie kiepskie. Wybory miały uczyć demokracji, a stały się pokazem tego, jak prowadzić działania polityczne, które osłabiają partię" - powiedział Kik.
Obaj eksperci odnieśli się do stawianych pod adresem Gowina zarzutów, iż ostro krytykując Platformę, sam niejako stawia się poza partią. (Gowin twierdzi z kolei, że czuje się wypychany z PO).

Flis przekonywał, że o ile styl krytyki uprawianej przez Gowina może budzić wątpliwości, a jego zachowania bywają prowokacyjne, to - jak mówił - rywalizowanie z liderem partii nie może polegać na "zagłaskiwaniu go na śmierć".

"Donald Tusk musi się liczyć z krytyką. Nie ma też wątpliwości, że to na premierze spoczywa póki co - i wszystko wskazuje, że będzie tak nadal - odpowiedzialność za to, jaka jest Platforma. Jego zachowanie wobec Gowina przypomina chwilami zachowanie Jarosława Kaczyńskiego np. wobec Zbigniewa Ziobry. Jest pewnym zaskoczeniem, że Tusk używa takich metod. A list, który napisał do członków PO, przypomina list Kaczyńskiego po wyborach z 2010 r., kiedy prezes PiS piętnował wewnętrzną opozycję" - ocenił Flis.

Flis zaznaczył jednocześnie, że Tusk powinien się cieszyć, iż Gowin wystartował w wyborach wewnętrznych, bo gdyby poszedł w ślady Grzegorza Schetyny i zrezygnował ze startu PO miałaby "do wyboru" tylko jednego kandydata. "Szumne zapowiedzi, że PO będzie bezpośrednio wybierać lidera, a na liście tylko Donald Tusk - to dopiero byłoby pośmiewisko" - podkreślił ekspert.
Przypomniał też - w kontekście padających wobec Gowina oskarżeń o "stawianie się poza PO" - iż w prawyborach prezydenckich w 2010 roku Janusz Palikot zarzucał Radosławowi Sikorskiemu, iż ten chce dokonać rozłamu i odtworzyć PO-PiS.
"Oskarżenia o nielojalność w rywalizacji wewnętrznej mogą być samospełniającą się przepowiednią, ale mogą być też formułowane przez tych, którzy sami są nielojalni, co pokazuje przykład Palikota. Zarzucanie komuś nielojalności ani nie jest dowodem lojalności, ani jej nie buduje" - zaznaczył socjolog.

Flis ocenił, że ewentualne wypchnięcie Gowina z PO byłoby - zarówno dla Tuska jak i dla Platformy - dużo większym zagrożeniem niż jego pozostawanie w partii. Ekspert nie przesądził jednocześnie, czy Gowin zdecyduje się odejść z Platformy po ewentualnej przegranej w wyborach. "Przeciwnicy Gowina mówią, że to co robi, to element budowania nowego ugrupowania, ale równie dobrze można powiedzieć, że to element budowania pozycji wewnątrz Platformy, zabezpieczenia przed wypychaniem. Gowin nie wymyślił tego, że Donald Tusk +pokazał drzwi+ swoim oponentom, kiedy w PO rozgorzał konflikt światopoglądowy" - zaznaczył Flis.

Z kolei Kik ocenił, że Gowin w polityce radzi sobie jak "słoń w składzie porcelany". "Przekształcił wybory przywódcy w walkę przeciwko Tuskowi i Platformie, co oznacza, że z taktyką u Gowina jest całkiem źle" - przekonywał ekspert.
"Słowo wybory musimy (w kontekście PO) ubrać w cudzysłów, bo odbywają się na dwóch różnych boiskach - Donald Tusk gra na boisku Platformy, a Jarosław Gowin na boisku "Polska", praktycznie poza PO. To właściwie nie są wybory. Gowin, jak się okazuje, nie reprezentuje sobą żadnej części Platformy. Nie reprezentuje nawet skrzydła konserwatywnego, bo na czele tego skrzydła stoi obecny minister sprawiedliwości Marek Biernacki" - ocenił Kik.

Według niego Gowin w wyborach wewnętrznych w PO reprezentuje "samego siebie i swoje aspiracje". Dopytywany, co jego zdaniem w najbliższej przyszłości zrobi Gowin, Kik odpowiedział: "wystawi się na przetarg". "W tej chwili walczy o zwiększenie swojej własnej wartości politycznej. Jest realistą, nie po to wystartował w wyborach w PO, żeby wygrać ale po to, aby stworzyć +firmę Gowin+. Będzie chciał przekształcić się w czynnik organizujący +plankton+ polityczny, jaki wytworzył się w ostatnich latach pomiędzy PiS a PO" - stwierdził ekspert.

Kik nie spodziewa się jednak rychłego odejścia Gowina z PO. "Logicznie byłoby jeszcze poczekać. Notowania PO nie są jeszcze tak niskie, a determinacja +planktonu+ tak wysoka. Takie rzeczy dzieją się na rok przed wyborami czyli, moim zdaniem, w 2014 roku. Inaczej może okazać się, że to falstart - tak jak falstartem było to, co zrobił Zbigniew Ziobro czy inni ludzie odchodzący z PiS" - mówił Kik.

Politolog podkreślił jednocześnie, że w społeczeństwie pojawia się zapotrzebowanie na nową formację. "Ludzie są zmęczeni sporem PO-PiS, jest spora liczba niezdecydowanych wyborców, dla których nie ma oferty. Część sceny politycznej może zacząć się organizować, niekoniecznie wokół Gowina, ale wokół "gowinopodobnych" - mówił Kik. Wymienił w tym kontekście byłych polityków PiS: Przemysława Wiplera, Zbigniewa Ziobrę oraz Pawła Kowala.

Flis nie podjął się prognozowania wyniku wyborów na szefa PO. Z kolei Kik ocenił, że Gowin zdobędzie poniżej 1 procenta głosów. "Wsłuchuję się w to, co dzieje się w poszczególnych regionach: Gowina tam nie ma, nie istnieje" - powiedział Kik.

ansa/ PAP
http://www.stefczyk.info/...orow,8297374534
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 17:49   Re: Farsa zamiast wyborów [Cytuj]

13 października referendum w Warszawie

Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz odbędzie się 13 października. Postanowienie w tej sprawie wydała we wtorek komisarz wyborcza w Warszawie sędzia Dorota Tyrała.

Wcześniej o dacie referendum poinformował pełnomocnik referendalny Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej Marek Makuch. Jak dodał, prawidłowo złożonych podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum złożono 166 tys. 726.

Głosowanie odbędzie się w niedzielę 13 października. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7-21. Na kartach do głosowania znajdzie się jedno pytanie: Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli zagłosuje co najmniej 389 430 osób.

Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów. Jeśli większość opowiedziałaby się za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz, jej mandat wygasłby wraz z ogłoszeniem wyniku referendum w dzienniku urzędowym województwa.

Inicjatorem akcji referendalnej jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zbierały też m.in. PiS i Ruch Palikota. Organizatorzy referendum zarzucają Gronkiewicz-Waltz m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji miejskiej.

Wątpliwości, co do zbierania podpisów pod referendum mieli przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. Andrzej Halicki złożył do warszawskiego komisarza wyborczego skargę w tej sprawie. Szef mazowieckiej PO miał zastrzeżenia do prawidłowości zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum. Wcześniej poseł dowiedział się, że jego skarga nie będzie rozpatrywana, ponieważ złożył ją do nieodpowiedniego organu. Czytaj więcej na ten temat.

PAP, wp//ec
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,083 sekundy. Zapytań do SQL: 10