ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ameryka dryfuje..
Autor Wiadomość
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6624
Skąd: Alaska
Wysłany: 15 Grudzień 2011, 23:08    [Cytuj]

Ameryka wprowadza „faszystowskie prawo”


Amerykanie będą mogli być aresztowani i trzymani w więzieniu bez rozprawy i dostępu do adwokata, bez ograniczeń czasowych, o ile zostaną uznani za podejrzanych o terroryzm.

Tak wynika z tzw. National Defense Authorisation Act, projektu ustawy który przegłosowały już obie izby amerykańskiego Kongresu. Ustawę przesłano do prezydenta USA Baraka Obamy, który już zapowiedział, że ją podpisze.


„To legalizacja stanu wojennego. To powinna być najważniejsza wiadomość we wszystkich dziennikach” – alarmował Ron Paul, kongresmen z Partii Republikańskiej.


Dziennikarz Ralph Schoenman uważa, że zgodnie z tą ustawą amerykańska armia będzie mogła legalnie sprawić, by amerykańscy obywatele „znikali” za rzekome przewinienia, które nawet nie muszą być nawet podane do publicznej wiadomości.



„Załóżmy, że armia cie zatrzymuje. Jeżeli, ktoś z twoich bliskich ujawni ten fakt, to także mają prawo go zatrzymać. To jest prawo państwa faszystowskiego" - powiedział Schoenmann w rozmowie z telewizją RT.

(RT, AP)

http://aleksanderpinski.n...ystowskie-prawo
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 20 Grudzień 2011, 21:38    [Cytuj]

Coraz gorzej, ogloszenia w gazetach o zatrudnieniach w obazach FEMA, prawo do torturowania ludzi bez sadow i zginiesz jak kiedys w gulagach Syberi ze nikt nie bedzie wiedzial co sie z toba stalo, faszym jest juz w Stanach na dobre a wielkie korporacje lubia finasowac politykow i miec monopol na wszystko. Slowem czarne czasy.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kfQ8X2cqIc0[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 20 Grudzień 2011, 21:41    [Cytuj]

Co ciekawe w Polsce wielu wspiera Szakaszwilliego ktory jako agent NWO chcial rozpetac kolejna zawieruche i nasz Kaczynski usilnie mu wtorowal, zolnierzy w Iraku pracujacych dla globalistow, czy w Afganistanie i sa zdrajcy moralnosci, ludzkosci i zdrowego rozsadku oraz praw bozych.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17747
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Grudzień 2011, 06:40    [Cytuj]

Maverick napisał/a:
Co ciekawe w Polsce wielu wspiera Szakaszwilliego ktory jako agent NWO chcial rozpetac kolejna zawieruche i nasz Kaczynski usilnie mu wtorowal, zolnierzy w Iraku pracujacych dla globalistow, czy w Afganistanie i sa zdrajcy moralnosci, ludzkosci i zdrowego rozsadku oraz praw bozych.


Co za brednie. Gdzie wyczytałeś że Sakaszwili jest agentem NWO ? I jaką zawieruchę chciał rozpętać Sakaszwili ? I przeciwko komu ? Czy to że Sakaszwili chciał wolnej i niepodległej Gruzji, ma świadczyć o tym, że był agentem NWO ?

Zejdźmy trochę z tematu, i przejdźmy na polski grunt. To czyim agentem był wg Ciebie Jaruzelski ? Czyż nie był on agentem sowieckim ? Tymczasem Polacy o Twoich poglądach uważają Jaruzeslkiego za patriotę. Zaś Kuklińskiego za zdtajcę. Przypuszczam, że w Twoim mniemaniu tacy Polacy jak : Kukliński, Szaniawski, Macierewicz, Kaczyńscy to też są agenci NWO. I to tylko dlatego, że chcą wolnej i niepodległej Polski. Kto w takim razie nie jest w Polsce niczyim agentem ? Giertych ? Bo już zaczynam się w tym gubić.

Wracając do Sakaszwilego, to ten przyjechał na pogrzeb Kaczyńskiego. A Obama nie znalazł czasu. A jeśli Sakaszwili jest agentem NWO, i był na pogrzebie Kaczyńskiego, swojego przyjaciela, to tym bardziej powinien być Obama, który jest w chwili obecnej główną marionetką NWO.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 21 Grudzień 2011, 18:38    [Cytuj]

Coltrane jak nie wierzysz ze Kaczynski byl agentem Mosadu, pracowal dla samego lucyferianskiego Rodschildsa, jak nie wierzysz ze Szakaszwilli byl nim rozniez to chyba otworza ci sie patrzalki jak uszlyszysz to z jego wlasnych ust. Celem Rodschidlsow jest zniszczenie Rosji, dlatego wywolali tam komunistyczna rewolucje finasujac ja z Nowego Jorku i Berlina. Gdzies ty zdobywal informacje. Szakaszwilli powinien miec zakaz wjazdu do Polski jako agent NWO. Jak wy broniacy Boga bronicie tych chcaych narzucic swiatu system besti zbudowany na prawach lucyfera.

Szakaszwilli we wlasnych slowach dumny z NWO i ze wykonywal ich rozkazy.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=06xGqLTvNl4[/youtube]

Jak w Bibli wielu daje sie nabierac sztatanowi, popraw sie Coltrane.
Ostatnio zmieniony przez Maverick 21 Grudzień 2011, 19:06, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 21 Grudzień 2011, 18:42    [Cytuj]

To wycieklo poprzez zamkniete drzwi bo sa jeszcze na swiecie ludzie co maja moralnosc i etyke i sa lucyferianie. Coltrane jestes po zlej stronie barykady.

http://youtu.be/OxPYa5mVlYU

To sa wlasne slowa lucyferianow jak mozesz sie na mnie oburzac?


http://www.youtube.com/wa...ature=endscreen
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17747
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Grudzień 2011, 23:15    [Cytuj]

Maverick napisał/a:
Coltrane jestes po zlej stronie barykady.

To sa wlasne slowa lucyferianow jak mozesz sie na mnie oburzac?


Nie oburzam się. Stwierdzam tylko że siejesz zamęt. Atakujesz ludzi Bogu ducha winnych. A powinieneś demaskować prawdziwych wrogów Polski i Kościoła.
Tymczasem dalej jakieś brednie o Sakaszwili i Kaczyńskim wypisujesz.
Pytałem też czy Kukliński, Szaniawski i Macierewicz to też agenci NWO ? Nie odpowiedziałeś.

I jeszcze jedno : kto Twoim zdaniem dokonał zamachu na Lechu Kaczyńskim i 95 innych Polakach ? Czy byli to sowieci ? I dlaczego ci dla których Lech Kaczyński "pracował" nie dociekali kto dokonał zamachu ? Dlaczego też nie przyleciał na pogrzeb Obama, główna marionetka NWO ?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 21 Grudzień 2011, 23:45    [Cytuj]

Kuklinski to powazny czlowiek i nie porownuj go z agentem NWO on chial uratowac Polske aby nie stala sie poligonem ludzkosc wojny nuklearnej ktora planowaly NATO i Uklad Warszawski ja ztego samego powodu dalem dyla. Nie wiem czym jestes tak zaslepiony Coltrane i chyba brak innej wizji wolnej od globalizmu Polski nie potrafisz sobie wyobrazic.

Nie wiem co ty widzisz w tych Kaczynskich, o.k. zginal a jak wiemy globalisci nie znajda dowodow na samych siebie. O Macierewiczu niewiele wiem i raczej mnie nie interesuje.

Plany lucyferianow wobec Polski sa oczywiste, dziel sklocaj i rzadz.

Dlatego podsuwaja nam ludzi ktorych maja w swoich archiwach jako swoich, zarowno Tusk jak i Kaczynscy sa w swojej naturze antypolscy, wazniejsze sa dla nich ich osobiste aspiracje jak losy obywateli ktorych powinni reprezentowac. Z reszta z Bolkiem nie bylo inaczej tylko ludzie polapali sie szybciej, potem podstawili nam czlonka komitetu centralnego PZPR Kwacha.

Dlatego Kaczynski nie pragnie zjednoczyc prawicy, a ma naiwnym dac zludzenie ze jest obronca interesow Polski. Tusk juz czuje sie jak wlasciciel Polski i wazniejsza dla niego rola w przyszlej UNi niz finanse Polski i gotowy nawet poswiecic nasze rezerwy finasowe.

Na ratowanie skorupowanych systemow bankowych.

Jak tego nie widzicie?

Szkaszwilli jest nawet uwazany za przyjaciela Kaczynskich i i Polski gdy sam otwarcie mowi ze reprezentuje NWO.

Jaknie wierzycie to moze przekonaja was jego walsne slowa, to sa agenci samego lucyfera.
Lepiej czytaj Michalkiewicza pomoze ci zrozumiec pewne sprawy w naszym nieszczesliwym kraju.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 22 Grudzień 2011, 00:07    [Cytuj]

Jest nadzieja dla Stanow. Ron Paul prowadzi w Iowa.

Media ktore klamia i odmawiaja mu udzialu w dyskusjach, teraz probuja go zniszczyc bredniami i pomowieniami od posadzania o antysemityzm do innych oszczerstw. Gdy reszta idiotow Od Romniego i Gingricha czy Perriego to agenci NWO gotowi kontynuowac wojny w imie Izraela, ktory juz fabrykuje przerozne historie o Iranie i probuja powiazac Iran z Wenezuela aby w jednej wojnie zniszczyc oba kraje, ale rezystencja wojska jest coraz wieksza to oni daja najwiecej na kampanie Rona Paula, gdy globalistyczne faszyzujace korporacje leja szmal na pozostalych. Przebudzenie sie Amerykanow jest powolne ale coraz bardziej widoczne.

http://www.washingtonpost...Xr9O_story.html

Zauwazcie jak pisza prowadzi ale nie ma sznas na nominacje sugeruja neocony ich propaganda o glowe bije komunistyczna.


Popatrz jak atakuje go inny syjonista.

http://www.chicagotribune...,3851313.column


Jak rewolucja Rona Paula odniosla by sukces nalezalo by sie obawiac ze nastepnym celem neoconow bedzie usuniecie go sila lub w wypadku oni to potrafia robic. Wiec sraja w portki bo mimo straszenia obywateli terroryzmem to wlsnie neocony wspolpracuja z Al-Kajda i powinni trafic do wiezien FEMA i byc terturowac jak sami pragna tego dla kazdego co nie wierzy w ich lucyferianski system zniewolenia swiata. Juz widze Mc Caina, syjoniste Libermana czy innych senatorow zapoznajacych na wlasnym ciele z water boarding.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 22 Grudzień 2011, 20:12    [Cytuj]

Amerykanie kpia z weznania globalistow na donoszenie na innych o podejrzanych rzeczach ktore spostrzegaja.


http://naturalnews.tv/v.a...CBD262A53D8B071

wiecej filmow o stanie Ameryki.


www.naturalnews.tv
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 23 Grudzień 2011, 18:23    [Cytuj]

Ameryka dzisiaj przypomina coraz bardziej okres dojscia Hitlera do wladzy, aresztuja dzieci bo sprzedaja napoje z wyciskanej cytryny, lub za filmowanie policji, za zucie gumy, naruszaja prywatna wlasnosc wchodzac bez nakazu aresztu. Bija jak GESTAPO.

Dlatego ostrzegam przed globalistami i zawsze wiedzialem co niosa swiatu, niestey maja swoich agentow co chca zaprowadzic swoj porzadek na calym swiecie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aNbsEAJy1ok[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Maverick

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 332
Skąd: Sin City
Wysłany: 3 Styczeń 2012, 20:42    [Cytuj]

Wiekszosc miast amerykanskich ma wskaznik pomiedzy 1 DO 14 czy 20 ale absolutnym rekordzista jest Las vegas gdzie jeden na 9 domow zostaje odebrany poprzez banki.

Ta mapka tylko przedstawia domki w tym roku.




Plany globalistow przewiduja nowa szluszna wersje socjalizmu gdzie korporacje beda wlascicielami a wlasciciele we wlasnych domach beda placic czynsz.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
longinus9


Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 2190
Skąd: Łódź
Wysłany: 29 Kwiecień 2012, 13:43    [Cytuj]

Barack Obama nawarzył sobie piwa
Największym problemem prezydenta jest brak wyrobienia politycznego

Prof. Peter A. Redpath prezes zarządu International Étienne Gilson Society


Jeżeli w dzisiejszych czasach da się w ogóle przewidzieć jakiekolwiek wydarzenia polityczne, przewiduję, że Barack Obama nie zostanie w listopadzie tego roku ponownie wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podczas gdy mainstreamowe media ciągle starają się go wypromować i pomóc mu wygrać wybory, kilka ostatnich wydarzeń pozwala mi sądzić, że Obama może zostać wysadzony z siodła przez tych samych ludzi, którzy pomogli mu zostać prezydentem, i przez wielu innych, których zaufania nadużył w czasie sprawowania prezydentury.
Wiarygodną jednostką pozwalającą ocenić siłę któregokolwiek ze współczesnych polityków amerykańskich jest zdolność tegoż polityka do pozyskiwania pieniędzy od potentatów finansowych, takich jak inwestorzy bankowi czy bogate korporacje kontrolujące podstawowe sektory - paliwa, surowce mineralne oraz energetykę. W wysunięciu się Mitta Romneya na prowadzenie w walce o uzyskanie mandatu Republikanów i zdystansowaniu przez niego Newta Gingricha pomogli inwestorzy establishmentowi, którzy zaczęli wycofywać swoje pieniądze ze wspierania Obamy, przeznaczając je na kampanię Romneya. Ten fakt sam w sobie świadczy o tym, że Obama przegra listopadowe wybory.

Elektorat odpływa
Mimo iż tegoroczna zima w Stanach Zjednoczonych była nadzwyczaj łagodna, produkcja paliw stoi na dobrym poziomie, a rezerwy paliwowe są obecnie wysokie, ceny paliw wciąż rosną. Nie ma to żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Każdy, kto zajmuje się handlem, wie, że zwiększenie ilości sprzedawanego towaru wiąże się z obniżeniem jego ceny, nie zaś z jej podniesieniem. Wielu ekspertów politycznych przypisywało ten wzrost cen niestabilnej sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie. Inni z kolei przypisywali ją "spekulantom paliwowym" oraz bliskowschodnim spółkom paliwowym "pompującym" ceny ropy. Jeszcze inni zwracali z kolei uwagę na fakt, iż niezależnie od posiadanych rezerw amerykańskie kompanie paliwowe eksportują ropę do Chin, zamiast sprzedawać jej więcej w Stanach Zjednoczonych.
Chociaż w każdym z tych wyjaśnień tkwi zapewne ziarno prawdy, zwróciłbym jednak szczególną uwagę na to ostatnie. Gdyby amerykańskie koncerny paliwowe chciały ponownego wyboru Baracka Obamy na prezydenta, przynajmniej przez najbliższe parę miesięcy zwiększałyby, a nie zmniejszały zaopatrzenie rynku amerykańskiego w ropę. Fakt, że tego nie robią, świadczy o tym, iż zdecydowali się oni odpłacić Obamie za sposób, w jaki traktował on amerykańskie kompanie paliwowe w czasie swojej prezydentury. Podnoszenie cen paliw i stóp procentowych w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie oznacza zazwyczaj, że wielkie instytucje bankowe i biznesowe dążą do obalenia urzędującego prezydenta. Podczas gdy poważne problemy w amerykańskim przemyśle i aktualny klimat dla inwestycji nie pozwala Rezerwie Federalnej na zwiększanie stóp procentowych, kompanie paliwowe nie podlegają tym ograniczeniom. Fakt, że nie wychodzą one Obamie naprzeciw, stanowi komunikat, z którego można wyciągnąć określone wnioski.
Znaczenie ma także fakt, iż prezydent Obama powiedział ostatnio rządowi Izraela, że Izraelczycy nie mają powodów do niepokoju, ponieważ "mają jego wsparcie". Miałoby to oznaczać, że pomoże im w razie wybuchu wojny z Iranem. Biorąc pod uwagę jego zapewnienia - Polacy rozumieją to dobrze - Izraelczycy powinni być przerażeni. Wynika z nich, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Izrael zajmie irańskie rezerwy broni jądrowej przed końcem lata. Ceny paliw w Stanach Zjednoczonych wzrosną wtedy jeszcze bardziej. Aby temu zapobiec, administracja Obamy wydaje się wypuszczać do mediów kontrolowane przecieki o planach Izraela, osłabiając tym samym jego zdolność do przeprowadzenia ataku. Cóż za sojusznik!
Oczywiście, wzrost cen paliw doprowadzi także do wzrostu, a nie spadku bezrobocia - zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie. Stanie się to powodem dalszego wzrostu niezadowolenia w elektoracie Obamy, szczególnie wśród młodych ludzi, którzy naiwnie głosowali na niego w czasie ostatnich wyborów. Wymienione tutaj problemy wskazują, że elektorat Obamy topnieje wśród wielu wielkich inwestorów, bezrobotnych, młodzieży, klasy średniej i najważniejszych sojuszników politycznych.

Dwulicowość prezydenta
Jedną z największych słabości Obamy jest jego brak teoretycznej i praktycznej edukacji. Z praktycznego punktu widzenia każdy, kto mieszkał w większym mieście, nie dostrzeże w nim nikogo, kto kiedykolwiek miał doświadczenie "pracy w terenie". Zobaczy w nim najwyżej "organizatora życia wspólnoty" (a raczej anarchistycznego politycznego agitatora). Formacja intelektualna Obamy jest z kolei doskonałym przykładem tego, co wydaje się skutkiem braku klasycznego wykształcenia - to znaczy głupoty. Prezydent Stanów Zjednoczonych jest przykładem utopijnego marzyciela - jednego z tych, których "produkuje" "oświecony" model edukacji: kogoś zupełnie pozbawionego wiedzy historycznej i umiejętności rozpoznawania prawdziwej natury rzeczy w realnym świecie. Wydaje się on bawić w bycie prezydentem, zachowuje się jak dziecko w sklepie z zabawkami. Swoją rolę prezydenta pojmuje jako zasiadanie na tronie władcy nowego światowego porządku, mającego za zadanie wyrwać Amerykanów z ich prymitywnych wierzeń kulturowych i wprowadzić na drogi oświeconego globalnego ładu narzucanego przez Brukselę. Z tego przekonania wypływa również ogólny brak roztropności Obamy w czasie publicznego zabierania głosu, a także jego ogólna tendencja do zachowywania się jak ktoś, kogo Amerykanie określają mianem "skarżypyty". Jego publiczne gafy coraz wyraźniej pokazują Amerykanom i innym narodom, iż człowiek, w którym wielu jego rodaków błędnie pokładało nadzieje na zjednoczenie różnych grup i zbudowanie silnego państwa, okazał się kimś, komu nikt nie może ufać, kto sprzeda nie tylko Amerykę, ale i każdego, kogo tylko mu się opłaci - po to, żeby wprowadzić w Stanach Zjednoczonych nowy, socjalistyczny porządek.
Innym przykładem braku roztropności Obamy jest jego ostatni nakaz, jaki nałożył na Kościół katolicki i prowadzone przez niego instytucje - szkoły, uniwersytety czy szpitale. Zobligował je do zapewnienia pokrywanych z ubezpieczenia usług uważanych przez Kościół za moralnie niedopuszczalne - jak finansowanie antykoncepcji czy środków poronnych. Poprzez wprowadzenie tego nakazu Obama złamał słowo, które dał przywódcom religijnym w czasie, kiedy starał się uzyskać poparcie dla swojego projektu opieki zdrowotnej. Obama podjął próbę zwiększenia swojego poparcia poprzez niesprawiedliwe wykorzystanie Kościoła katolickiego i konserwatywnych przywódców religijnych. Potraktował ich jak chłopców do bicia. Uzyskał emocjonalne wsparcie swojej kampanii od części naiwnych kobiet. Każdy, kto choć trochę zna się na historii politycznej, rozpozna w tym zabiegu zachowanie charakterystyczne dla despoty i demagoga.

Na szali Sądu Najwyższego
Jak wie prawie każdy dorosły Amerykanin, projekt ustawy zdrowotnej Obamy trafił obecnie do Sądu Najwyższego. Istnieje prawdopodobieństwo wydania przez sąd orzeczenia, iż - przynajmniej częściowo - jest ona niezgodna z konstytucją. Pozwolenie na wejście w życie takiej ustawy mogłoby okazać się dla sądu problemem o długofalowych skutkach i naruszyć jego reputację - na co wielu sędziów jest bardzo wrażliwych. W dodatku jakiś czas temu w corocznym wystąpieniu przed członkami amerykańskiego Kongresu prezydent Obama popełnił błąd, publicznie wymyślając kilku sędziom i upokarzając ich. Rachunki trzeba płacić - jak się o tym wkrótce przekona Barack Obama.
Jakkolwiek będzie, jeśli ustawa zdrowotna Obamy zostanie uznana za zgodną z konstytucją, bardzo wielu Amerykanów, którzy uważają ją z kolei za kontrowersyjną, zagłosuje przeciwko niemu i przeciwko Demokratom w wyborach. Jeśli zaś zostanie ona uznana za niezgodną z konstytucją, Obama będzie kontynuował standardową marksistowską grę wzniecania niepokoju i podżegania do przemocy, aby pomóc sobie w zapewnieniu zwycięstwa w wyborach. Takie działanie w efekcie obróci się jednak przeciwko niemu. Kilka miesięcy temu Biały Dom próbował rozwinąć ruch okupujących Wall Street. Tym razem w roli chłopców do bicia obsadził bankierów. Stało się to zresztą główną przyczyną wycofania poparcia dla niego przez przedstawicieli finansjery. Jako że posunięcie to okazało się totalną porażką, istnieje prawdopodobieństwo, że Biały Dom zdecyduje się w lecie wywoływać z kolei konflikty na tle rasowym. Każdego dnia w Stanach Zjednoczonych dochodzi do aktów przemocy, które mainstreamowe media nadmiernie eksploatują, chcąc tym samym zachęcić wyborców do wsparcia Obamy przeciwko "złym Republikanom". Skoro prawdziwy kryzys nie spełnia swojej roli, administracja Obamy wymyśli kryzys wirtualny, żeby zagospodarować polityczne korzyści, jakie da jej wywołanie społecznego niepokoju.

Demokraci zdystansują się od Obamy
Wszystko, co napisałem powyżej, wskazuje na złe prognozy dla Baracka Obamy, jeżeli chodzi o jego możliwości ponownego wyboru na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jego największym problemem jest brak wyrobienia politycznego oraz tendencja do stosowania tchórzliwych metod tyranii. Obama "podgryza" jednak niewłaściwych ludzi w niewłaściwych czasie. Jednym z jego głównych błędów było na przykład zaatakowanie człowieka posiadającego wyczucie "mądrości ulicy": szeryfa Joego Arpaio, głównego oficera śledczego w Maricopa County w Arizonie, gdzie obecnie mieszkam. Osiemdziesięcioletni Arpaio cieszy się reputacją "najtwardszego szeryfa w Stanach Zjednoczonych". Rzeczywiście zresztą nim jest. Obama od lat dopuszczał się nadużyć wobec mieszkańców Arizony i szeryfa Joego w sprawie prób egzekwowania krajowych i stanowych przepisów dotyczących imigracji. Robił to głównie dlatego, iż Partia Demokratyczna z powodu swojej ignorancji w dziedzinie sposobu prowadzenia amerykańskiej polityki tradycyjnie próbuje pozyskać głosy imigrantów poprzez składanie im nierealnych obietnic. Ci ludzie dają się naiwnie uwieść lewicowej narracji mówiącej o tym, że bogaci Republikanie wspierają tylko bogatych. Posługują się tego rodzaju narracją, nie biorąc pod uwagę nawet tego prostego faktu, że to Demokraci, a nie Republikanie zajmują Wall Street i kontrolują amerykański system bankowy.
Jako że szeryf Arpaio chciał egzekwować przepisy dotyczące emigracji, które Obama chciał z kolei pominąć, Obama pozwał go przed amerykański Departament Sprawiedliwości. Arpaio w rewanżu rozpoczął detaliczne śledztwo na temat kwalifikacji posiadanych przez Baracka Obamę do tego, aby mógł on sprawować urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Lewicowe media amerykańskie latami ośmieszały podejmowane przez niektórych obywateli próby sprawdzenia przeszłości Baracka Obamy, takie jak choćby usiłowanie dotarcia do jego aktu urodzenia czy świadectw szkolnych. Wyśmiewali oni szczególnie chęć pozyskania świadectwa urodzenia - jako próbę sprawdzenia, czy Obama rzeczywiście urodził się na Hawajach. Tak naprawdę podstawowa kwestia nigdy nie dotyczyła jednak jego miejsca urodzenia. Chodziło o informację, czy ojciec Obamy był obywatelem amerykańskim. Jeśliby tak nie było, oznaczałoby to, że Obama nie jest rodowitym Amerykaninem i tym samym nie spełnia konstytucyjnych wymogów do tego, aby kandydować na prezydenta. Niezależnie od kwestii związanych z konstytucją kilka tygodni temu Arpaio (mający za sobą dekady pracy śledczej jako oficer policji) zwołał konferencję, na której ogłosił wyniki szczegółowego śledztwa na temat aktu urodzenia i dokumentów ubezpieczeniowych prezydenta. Przeprowadził je na prośbę grupy obywateli, którzy zwrócili się do niego w tej sprawie. Ustalił, że dokumenty te zostały sfałszowane. Zważywszy na "siłę rażenia" tego odkrycia, racjonalnie myślący człowiek mógłby przypuszczać, że mainstreamowe media amerykańskie będą mówić o nim na wszystkich kanałach telewizyjnych i we wszystkich gazetach. Zamiast tego nastąpiło "zaciemnienie medialne" tej sprawy, nawet w takich stacjach jak Fox News. Ku mojemu zaskoczeniu jedynym medium, w którym znalazłem uczciwą relację z tych wydarzeń, była internetowa rosyjska anglojęzyczna "Pravda" (Podejrzewam jednak, że "Pravda" wydrukowała tę relację po to, żeby pomóc Obamie. Czy może w końcu istnieć lepszy dowód na to, że dana historia nie ma oparcia w faktach niż to, że "Pravda" dała jej swoje imprimatur?).
Tym, o czym "Pravda" nie napisała i czego - jak się wydaje - nie wiedziała, jest fakt, iż śledztwo szeryfa Joego sięga głębiej niż te dwa sfałszowane dokumenty. Podobno dzięki niemu odkryto także liczne akty matactwa, których dopuścił się Obama i jego poplecznicy w celu zapewnienia obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych uzyskania nominacji i udzielenia mu pomocy w wygraniu wyborów prezydenckich. Dowiedziałem się niedawno z pewnego źródła, że wielu ludzi w Stanach Zjednoczonych uważa, iż wyniki śledztwa, jakie zaprezentował szeryf Joe na konferencji prasowej, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ze wspomnianego źródła wiem także, że informacje te zostaną ujawnione w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Źródło to przewiduje także, iż Obama utraci mandat Demokratów pozwalający na reprezentowanie ich w wyborach prezydenckich. Mówiąc w skrócie - brudne czyny wychodzą na jaw. Wygląda na to, że Obama zostanie wkrótce "wysadzony z siodła". Jakkolwiek źródło to może się mylić, na pewno nie założyłbym się, że jego informacje są nieprawdziwe. Pamiętajcie, że dowiedzieliście się o tym jako pierwsi. I bądźcie pewni, jako Polacy, że cokolwiek wydarzy się w amerykańskiej polityce, prezydent Obama "trzyma waszą stronę"!

tłum. Agnieszka Żurek

NASZ DZIENNIK 2012-04-29

Nie wątpię , że Obamę do stołka prezydenckiego wspierała brukselska i ruska międzynarodówka socjalistyczna.. według zasady czym gorzej w Stanach tym lepiej dla międzynarodówki.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
robroy
robroy

Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 160
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Kwiecień 2012, 21:49    [Cytuj]

A niby po co Obama przyjechał rok temu do Polski? Żeby załatwić kontrakty na wydobycie naszego gazu łupkowego, dla sponsorów swojej kampanii wyborczej.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17747
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Kwiecień 2013, 12:49    [Cytuj]

http://www.nacjonalista.p...-iranu-i-syrii/

Była dziennikarka CNN: Nakazywano nam fałszowanie informacji w celu demonizacji Iranu i Syrii

Była dziennikarka CNN Amber Lyon podzieliła się z opinią publiczną swoimi doświadczeniami z pracy w tej znanej stacji informacyjnej. W jej trakcie otrzymywała wytyczne, w których nakazywano przekazywanie fałszywych informacji lub pomijanie takich, które nie odpowiadały polityce Waszyngtonu. Wszystko w celu wytworzenia poparcia społeczeństwa dla agresji na Syrię i Iran oraz demonizacji tych krajów. Podobny scenariusz miał miejsce przed napaścią na Irak. Amber podkreśliła, iż CNN fabrykuje newsy i manipuluje nimi, gdyż otrzymuje środki od amerykańskiego oraz innych rządów.
Jesienią zeszłego roku, Amber Lyon realizowała dla CNN dokument pt. „iRevolution: Online Warriors of the Arab Spring”, dotyczący roli informatyzacji w procesie rozprzestrzeniania się idei rewolucyjnych na Bliskim Wschodzie. W swoim reportażu zawarła również obszerną relację sytuacji w Bahrajnie, gdzie od 2011r. trwają protesty i zamieszki anty-rządowe. Jest to państwo, które gości na swoim terytorium potężną bazę V Floty amerykańskiej marynarki wojennej. Większość jego mieszkańców to szyici, krajem zaś rządzi sunnicka monarchia, która nie posiada żadnej demokratycznej legitymizacji. Okazjonalnie, w tłumieniu bahrańskich protestów rządzącemu reżimowi pomagają siły policyjne i służby specjalne Arabii Saudyjskiej.
W trakcie realizowania materiału Amber została brutalnie potraktowana przez ok. 20 ciężko uzbrojonych funkcjonariuszy reżimu, którzy przystawili jej i pozostałym zagranicznym dziennikarzom lufy karabinów do głów i rzucili ich na ziemię. Następnie zajęli się usuwaniem niektórych treści z jej kamery. Dziennikarka w swoim reportażu zawarła wiele wywiadów z czołowymi działaczami opozycyjnymi, którzy opowiadali o przypadkach tortur, molestowania seksualnego i innych pogwałceń ludzkiej godności, jakich bahrańska policja i służby specjalne miały się wobec nich dopuścić. Podane zostały również dane dotyczące ofiar śmiertelnych tłumienia demonstracji.
Jakkolwiek dokument w swojej ostatecznej, mocno okaleczonej wersji został pokazany na falach CNN w samych USA, to gałąź CNN International nie dopuściła do jego wyemitowania. W odpowiedzi na ocenzurowanie swojej pracy, Amber oskarżyła CNN o „wysługiwanie się dyktatorom”. Dziś jest jedną z bardziej znanych amerykańskich dziennikarek, które wypowiadają się przeciwko wojnie z Syrią i Iranem.

Na podstawie: LiveLeak.com, PressTV.ir, SANA
http://www.liveleak.com/v...UVfTxwVp2C2Sm.9
http://www.presstv.ir/det...ria-exreporter/
http://sana.sy/eng/22/2013/03/30/475112.htm



Ciekawe czy redaktorzy telewizyjni w Polsce również otrzymują podobne instrukcje ?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,151 sekundy. Zapytań do SQL: 8