ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ukraina
Autor Wiadomość
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 11 Październik 2011, 12:46   Ukraina [Cytuj]

Tymoszenko skazana. Trafi na lata do więzienia.

RZ / PAP, TVN24
Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko została skazana na siedem lat więzienia. Wcześniej sąd rejonowy w Kijowie uznał ją za winną nadużyć przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 roku. - Swoimi działaniami Julia Tymoszenko naraziła (państwową firmę paliwową) Naftohaz Ukrainy na straty w wysokości 1,5 miliarda hrywien (ok. 600 mln złotych) - oznajmił sędzia Rodion Kiriejew .

Prócz wyroku więzienia Tymoszenko otrzymała trzyletni zakaz zajmowania stanowisk państwowych - oświadczył prowadzący jej proces sędzia Rodion Kiriejew. Sąd rejonowy w Kijowie nakazał również byłej premier Ukrainy wypłacenie państwowej firmie paliwowej Naftohaz Ukrainy odszkodowania w wysokości1,5 mld hrywien (ok. 600 mln złotych). Według sądu jest to wartość strat, które poniósł Naftohaz w wyniku zawarcia przez Tymoszenko niekorzystnych umów gazowych z Rosją przed dwoma laty.

Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła w przerwie rozprawy, że wyrok ten przygotował dla niej prezydent Wiktor Janukowycz. Tymoszenko oskarżyła szefa państwa, że dążąc do jej ukarania świadomie torpeduje proces zbliżenia Ukrainy z Unią Europejską.

- Wyrok, który wygłasza dziś Janukowycz, pokaże Ukraińcom, że dyktatorzy sami nie odchodzą, że należy ich usuwać - powiedziała Tymoszenko, zwracając się do dziennikarzy.

Była premier oceniła, że prowadzący jej rozprawę i odczytujący wyrok sędzia Rodion Kiriejew jest jedynie wykonawcą woli prezydenta, który chce wyrugować ją z życia politycznego. - Tym wyrokiem Janukowycz świadomie torpeduje zbliżenie Ukrainy z UE. Janukowycz myśli, że demonstruje siłę, lecz tak naprawdę dyskredytuje się i usuwa z polityki wewnętrznej i międzynarodowej - podkreśliła Tymoszenko.

Opozycyjna polityk, która od ponad dwóch miesięcy przebywa w areszcie, sądzona jest za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 roku.

Sprawa Tymoszenko wywołuje zaniepokojenie UE. Część jej członków apelowała wcześniej, by zawiesić toczące się obecnie rozmowy o umowie stowarzyszeniowej Ukraina-UE do czasu rozwiązania problemu przetrzymywanych w aresztach i sądzonych za przestępstwa gospodarcze przedstawicieli ukraińskiej opozycji. Oprócz byłej premier chodzi m.in. o szefa MSW w jej rządzie Jurija Łucenkę.
Ostatnio zmieniony przez Coltrane 2 Marzec 2014, 01:08, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2196
Skąd: Śląsk
  Wysłany: 26 Luty 2014, 12:42   "Moja relacja z wyjazdu do Kijowa i rezydencji J. [Cytuj]

Wspólnie ze znajomymi pojechaliśmy do Kijowa zawieźć leki zebrane podczas ogólnopolskiej zbiórki. Kilka słów o Majdanie, o tym, jak widzą tam Polaków i co można znaleźć w rezydencji W. Janukowycza. Jeśli będzie trzeba - odpowiem na wszystkie pytania.



Na wstępie chciałbym podziękować @donmuchito1992 , którego wskazówki i informacje były niezwykle pomocne podczas pobytu na Ukrainie :)

Jakość zdjęć różni się od siebie, ponieważ zebrałem je w jedną całość – słabszej jakości robiłem swoim telefonem, iPhonem zdjęcia robiła koleżanka, a lustrzanką – robiliśmy foto razem z kolegą.

Wszystko zaczęło się od wznowienia ogólnopolskiej zbiórki leków, którą wraz z Fundacją Projekt: Polska wznowiliśmy 18 lutego nocą, po intensywnych atakach Berkutu na protestujących ( link - w tym momencie akcja zbiórki jest przerwana). Przez kilka dni (od 19.02 do 22.02) uzbierało się naprawdę dużo środków opatrunkowych i medycznych. Wiedzieliśmy, że jest problem z ich transportem przez granicę, stąd szef rzucił hasło - sami jedziemy do Kijowa zawieźć leki.

Nie ukrywam, byłem sceptyczny wobec tego pomysłu i początkowo odradzałem wyjazd. Po przespaniu się, w sobotę rano stwierdziłem, że też jadę. I tak, o godzinie 16:15 zapakowaliśmy cały samochód kartonami i walizkami ze środkami medycznymi i wyjechaliśmy z Warszawy na Ukrainę.

Przejazd przez granicę obył się bez większych problemów zarówno po polskiej, jak i po ukraińskiej granicy. Kontrolerzy graniczni z Ukrainy zapytali nas, gdzie jedziemy z tymi lekami. Nie powiedzieliśmy, że na Majdan, ale do miejscowości Kovel, gdzie jedziemy odwiedzić kolegów studentów. Oczywiście domyślili się, że to nieprawda, ale puścili nas. Przejechaliśmy i ruszyliśmy prosto do Kijowa.

Droga upłynęła nam dość szybko. Tuż przy wjeździe do Kijowa „powitała” nas pierwsza barykada i od razu najedliśmy się strachu, ponieważ protestujący byli bardzo ostrożni i dość agresywni (nie ma co się dziwić – noc i nagle znikąd wyłania się samochód z Polski). Po wymianie zdań i około 20-minutowego postoju ruszyliśmy w dalszą drogę. Niedługo potem kolejna barykada – młody chłopak z kijem baseballowym, za nim grupka młodych. Zapytał nas, gdzie jedziemy, powiedzieliśmy, że zawieźć leki na Majdan. Puścił nas.

Do Kijowa trafiliśmy około godziny 4:30. Zostawiliśmy samochód przed jedną z barykad i od razu, co rzuciło nam się w oczy to to, że ta barykada miała…polską flagę (ważna informacja z perspektywy późniejszych wydarzeń).

Trafiliśmy na Majdan. Ludzi nie było zbyt wiele (może z 300-400), ale scena żyła. Ludzie sprzątali, modlili się, stali. Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy po wejściu na główny plac to to, że było dość dużo polskich flag. Oczywiście najwięcej było flag ukraińskich, ale pod względem ilości flaga Polski była na drugim miejscu. Odebrali nas polscy ratownicy medyczni, którzy zaprowadzili nas do mieszkania (czego się nie spodziewaliśmy – byliśmy przygotowani na spanie w namiocie), a nocleg udało się załatwić dzięki pułkownikowi ze Lwowa, który ugościł medyków i później nas. O spotkaniu z nim – jeszcze wspomnę.

W niedzielę wstaliśmy koło 8 polskiego czasu. Poszliśmy na krótki spacer do cerkwii (fot), na plac Michaiłowski. Przeszliśmy się kawałek po Kijowie i wróciliśmy do bloku, w którym mieszkaliśmy, by spotkać się z Igorem – emerytowanym pułkownikiem ze Lwowa, który ugościł nas i polskich medyków. Tam zostaliśmy przywitani „po ukraińsku” (lub po słowiańsku, wszyscy wiedzą o co chodzi), by po krótkiej wizycie pójść i przebrać się w kuloodporne kamizelki (mimo że było spokojnie, kazali nam je założyć na wszelki wypadek – to był wręcz obowiązek, by je ubrać nim pójdziemy na Majdan). Ja miałem pod bluzą, więc na zdjęciach tego nie widać.

Widok na Majdanie z rana był przerażający. Spalony budynek związków zawodowych (od jednego z medyków dowiedzieliśmy się, że wciąż są w nim spalone ciała, bo Berkut, nim go podpalił, zablokował drzwi…), tłumy ludzi, którzy powoli sprzątali Majdan, a i wciąż było czuć dym od spalonych opon.

Ludzie byli smutni. Nie świętowali tego, że już po wszystkim. Można było odczuć niepokój, żal, zadumę. Zupełnie inna rzeczywistość niż ta z 2004 roku, gdy ludzie świętowali podczas pomarańczowej rewolucji (porównanie przedstawił nam kolega, który był z nami teraz i w 2004 roku podczas pomarańczowej rewolucji na Majdanie). Widok był tym bardziej dobijający, gdy człowiek zdawał sobie sprawę, że te sceny dzieją się mniej więcej 9 godzin od stolicy naszego kraju, nie na drugim końcu świata.

Poszliśmy do samochodu (z eskortą samoobrony majdanu) po leki i środki medyczne. Zanieśliśmy je do polskiego punktu medycznego przy ul . Kościelnej. Oto krótka fotorelacja:
Zdjęcia z Euromajdanu - https://imageshack.com/a/9Qhq/1
(w chwili przerwy mogliśmy zdjąć kamizelki)

Zostaliśmy oprowadzeni przez polskiego medyka. Pokazał nam główne barykady Majdanu, miejsce natarć Berkutu, miejsce, w którym został zastrzelony przez strzał w głowę przez snajpera medyk, który był w trakcie pomagania rannemu protestującemu. (zdjęcie). Przeszliśmy pod budynek Parlamentu, z którego akurat wychodzili Jacek Saryusz – Wolski oraz Jacek Kurski (wideo - https://www.facebook.com/...type=2&theater)

Nie chcę tutaj za bardzo opisywać tego, co ja widziałem swoimi oczami. Wolę pokazać Wam zdjęcia, a bardziej skupić się na tym, jak to wszystko czują Ukraińcy i jaki stosunek mają do Polaków, bo zdążyłem poczytać już na wykopie w komentarzach, że większość z protestujących to nacjonaliści i są wrogami Polski. Większej bzdury nie widziałem, a na pewno jej nie doświadczyłem na Majdanie. Niestety, tu mam średnią możliwość dodawania zdjęć, więc dodaję galerię w powiązanych

Pamiętacie polską flagę na jednej z barykad, o której pisałem na początku? Dowiedzieliśmy się, że budowali ją Polacy. Oto zdjęcie:



Osoby, które spotkałem na Majdanie, życzliwie wypowiadały się o nas. Podkreślali to, że nie zostawiliśmy ich w potrzebie, w przeciwieństwie do „eurosojuzu”. Widać tu było dary z Polski (żywność, leki), flagi, które nie były zdejmowane przez Ukraińców, ale wisiały obok tych ukraińskich.

Odpowiadając na pytania, bo z pewnością i takie się pojawi - tak, były flagi czerwono – czarne. Ale to był margines. Widziałem ich maksymalnie 10. Cała nagonka to niestety wytwór mediów, które chcą przedstawić to po swojemu. O wiele więcej było flag polskich i z tego powodu możemy czuć się dumni, że nie traktują nas jak wrogów, ale bohaterów. Od razu wytłumaczenie okrzyków „Sława Ukrainie, bohaterom sława” – sami mówią, że obecnie to się odnosi do tych, co zginęli podczas walk i do wszystkich osób, które włączyły się w pomoc podczas tych kilku dni walk – w tym i Polaków. Doskonale znam historię tego okrzyku, ale warto zwrócić uwagę na to, że czasy trochę się zmieniły.

Ukraińcy nie wierzą w obecnych liderów Majdanu. Mają wiele wątpliwości wobec Tymoszenko, mówią wprost, że na Majdanie zostaną minimum do wyborów prezydenckich. Widać w nich gotowość do walki i sami podkreślają, że nie odpuszczą wschodniej Ukrainy, ponieważ nie chcą się dzielić. Są gotowi w każdej chwili wyjechać do Charkowa/na Krym i tam walczyć dalej. I choć sytuacja z dnia na dzień i tam staje się coraz ostrzejsza, to mówią, że nie odpuszczą. Ich determinacja i zorganizowanie jest naprawdę godne podziwu. I choć osób, które walczyły jest znacznie mniej niż tych, którzy wyszli na ulice gdy już jest spokojnie, to czuć (przynajmniej w Kijowie) tego ducha solidarności. I szacunku wobec protestujących.

Nie spodziewałem się, że cena wolności jest taka wielka. Osoby, które mówią, że w Polsce nie ma wolności, nie mają racji. Na Ukrainie w tym momencie wolność uzyskiwana jest poprzez śmierć protestujących. A i wciąż nie ma przecież gwarancji, czy ta wolność nie zostanie im przez Rosję odebrana.

Co do Rosji – wypowiadają się tu o niej bardzo negatywnie – „czerwona zaraza”. I nie ma się co dziwić – to głównie ten kraj obwiniają za obecny stan rzeczy oraz za możliwe odłączenie się ściany wschodniej.

Widziałem miejsca, z których niedawno filmy trafiły na „główną”. Widok również jest przybijający – na tak otwartym terenie protestujący nie mieli szans, by się uchować przed strzałami snajperów czy AK. A mimo to walczyli. Ich odwaga naprawdę wzbudza podziw – oni doskonale wiedzieli, że tę wolność muszą sobie wywalczyć sami, inaczej zostaną rozpędzeni siłą.

Co więcej, Berkut był na tyle tchórzliwy, że chowali się za rezerwistami i dopiero potem strzelali do protestujących. Każdy z rezerwistów musiał stać w miejscu, gdyby odszedł, zostałby uznany za dezertera. Więc wyobraźcie sobie tych młodych chłopaków, którzy nie są niczemu winni, a używa się ich za mięso armatnie.

Z historii zasłyszanych (od razu mowię, niekoniecznie prawdziwych, ale to, co mówią ludzie na Majdanie):

1. Wierzą tu w 2 cuda. Pierwszy, gdy berkut na nich nacierał, to dym z opon leciał prosto na nich. Gdy się przegrupowali i uderzyli z innej strony, wiatr zmienił kierunek i ponownie dym poleciał na berkut. Dzięki temu możliwy był odpór ataku. Drugi to taki, że snajperzy jednej nocy zostali spici czystym spirytusem, dzięki czemu nie byli w stanie skutecznie strzelać do protestujących podczas ich głównego odporu (gdy wypchnęli berkut daleko poza Majdan).

2. Janukowycz trzymał świnie u siebie ponieważ uprawiał z nimi seks ;) niekoniecznie mówię, że to prawda, ale tak mówią ludzie na Majdanie. Myślę że robią to po to, by po prostu zrobić z niego psychicznie chorego człowieka, a z drugiej strony, kto tam wie…o jego rezydencji za chwilę.

Powiem Wam szczerze, że nigdy nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak wielką determinacją mogą wykazać się ludzie walczący o wolność. Nie wiem, czy w Polsce tyle osób byłoby w stanie wyjść „na śmierć” za ojczyznę. Być może, czegoś takiego dowiadujemy się dopiero w momencie próby. I zgadzam się z opinią, że to nie był protest. To było regularne powstanie, które przynajmniej na zachodzie na razie zakończyło się sukcesem.

Następnego dnia pojechaliśmy zobaczyć słynną rezydencję Wiktora Janukowycza. Nie byliśmy w stanie zwiedzić całej – ponad 159 ha ziemi przygniotło nas przepychem oraz widokami. Wielki dom, jezioro, własny las, zoo, pole golfowe…warto, byście sami to zobaczyli. Od razu uprzedzę – nie ma zdjęcia galeonu czy samochodów, bo po prostu nie wiedzieliśmy, gdzie tego szukać, a czas nas naglił. By obejrzeć wszystko na spokojnie, trzeba by było mieć minimum cały dzień (a rezydencja była otwarta od 10 do 16 każdego dnia).

Z Kijowa wyjechaliśmy około 14. Chcieliśmy dojechać jeszcze do Prypeci, ale niestety, kontrola przed miastem nas nie wpuściła (tylko wycieczki zorganizowane raz na tydzień), więc wsiedliśmy w drogę powrotną, do Polski.

Pojawi się pewnie dużo pytań, na wszystkie będę się starał odpowiedzieć.

Podsumowując: Było bardzo spokojnie i bardzo bezpiecznie, ale...Euromajdan z pewnością się jeszcze nie skończył. Nikomu nie życzę tego, by walczyć o wolność za pomocą broni z ciężką amunicją. Ludzie tam bardzo życzliwie patrzą na nas, Polaków, nazywając braćmi i sąsiadami. Nie wyrażają się źle, dziękują za pomoc, szanują polską flagę. Nastroje polityczne? O tym będziemy się przekonywać każdego dnia, dopóki Majdan się nie zakończy. Na chwilę obecna wiemy, że będzie trwać do maja. A kto potem? Tymoszenko? Nie ma takiego poparcia społecznego. Kliczko i Jaceniuk są spaleni z powodu podpisania porozumienia z Janukowyczem. W tym momencie majdan czeka na kogoś nowego, ze świeżą perspektywą, niezwiązanego ze starym układem. Uważam, że ta wolność im się należy, tym bardziej, że wielu Ukrainców skłania się ku mocnej współpracy z Polską.

Jeśli ktoś doczytał do końca – dzięki, jakby co, czekam na pytania. Jak będę przypominał sobie jeszcze jakieś historie, to już będę dopisywać w komentarzach.

Zdjęcia z rezydencji Janukowycza - https://imageshack.com/a/1Qhq/1
http://pokazywarka.pl/eafpv6/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2196
Skąd: Śląsk
Wysłany: 26 Luty 2014, 12:48    [Cytuj]

Polecam także komentarze spod artykułu.
Zamieszczają wiele dodatkowych informacji i są bardzo dobre.

http://www.wykop.pl/link/...-22-24-02-2014/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 26 Luty 2014, 15:21    [Cytuj]

Ukraina poprosi o pomoc w wyśledzeniu kont Janukowycza.

Ukraina pilnie zwróci się do organizacji międzynarodowych z prośbą o pomoc w wyśledzeniu kont bankowych i aktywów obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza i jego doradców - poinformował dziś p. o. prokuratora generalnego Ołeh Machnicki.

Oskarżając Janukowycza i jego otoczenie o kradzież "nie milionów, ale miliardów" dolarów, Machnicki powiedział agencji Reutera, że władze Ukrainy dokonają przeglądu wszystkich umów handlowych zawartych za rządów odsunięto od władzy prezydenta.
Rewizja w biurach Janukowycza

Biura odsuniętego od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza i inne budynki na Ukrainie, w tym banku narodowego, zostały w środę przeszukane w ramach śledztwa przeciwko byłemu prezydentowi podejrzanemu o umyślne zabójstwo - podała prokuratura generalna.

W oświadczeniu na stronie internetowej prokuratury generalnej poinformowano, że rewizji dokonano w obiektach prezydenckiej administracji, Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, banku narodowego oraz byłej rezydencji Janukowycza - Meżyhiria.
Wśród podejrzanych o masowe zabójstwo wymieniono - poza Janukowyczem - m.in. szefa jego administracji Andrija Klujewa, byłego prokuratora generalnego Wiktora Pszonkę i byłego szefa MSZ Witalija Zacharczenkę.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 26 Luty 2014, 17:43    [Cytuj]

Ukraińscy oligarchowie mają w rękach 80 proc. gospodarki kraju. Czy zachowają wpływy?

Garstka ukraińskich oligarchów ma w swoich rękach 80 proc. tamtejszej gospodarki. Ich aktywa są rozsiane na całym świecie, również w tzw. rajach podatkowych. Najważniejsi z oligarchów wsparli Majdan, ale nie musi to oznaczać, że ich pieniądze są bezpieczne.

Po rozpadzie ZSSR i odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę przyszli oligarchowie przejmowali kontrolę nad większością przedsiębiorstw należących wcześniej do państwa. Dzięki temu opanowali główne gałęzie przemysłu: hutnictwo, energetykę, budowę maszyn, przemysł chemiczny, metalurgiczny itd. W ostatnich latach zaczęli też przejmować sektor bankowy i finansowy, a także medialny. Większość oligarchów ma firmy zarejestrowane nie tylko na Ukrainie, ale też w Szwajcarii, na Cyprze, Wyspach Dziewiczych, w Bułgarii, Włoszech, Węgrzech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Rosji.

Waszyngtońska organizacja non profit IREX szacowała, że grupa ok. stu oligarchów i tzw. rodzina (czyli grupa biznesmenów skupiona wokół Wiktora Janukowycza) kontroluje ok. 80 proc. PKB Ukrainy. Oznacza to, że cztery piąte całego bogactwa kraju należy do 0,00003 proc. społeczeństwa. Na pozostałe 99,9999 proc. z 46 milionów Ukraińców - przypada 15-20 proc. PKB kraju.

Jak mówi ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Arkadiusz Sarna, bardzo trudno o precyzyjne informacje o tym, w jakich miejscach na świecie swoje majątki ulokowali ukraińscy oligarchowie. Rinat Achmetow, który kontroluje 10 kluczowych sektorów tamtejszej gospodarki, m.in. elektroenergetykę, metalurgię, telekomunikację, ma swoje aktywa m.in. w USA, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Rosji. Z kolei Dmytro Firtasz ma ulokowany kapitał w przemyśle gazowym, m.in. na Węgrzech. Przyszłość ich miliardowych majątków będzie jednak zależała od tego, co będzie działo się na Ukrainie. - Sama groźba unijnych sankcji odegrała swoją rolę. Nie chciałbym oceniać, czy Europa spóźniała się z tym sankcjami, czy też nie, ale generalnie miecz Damoklesa wiszący nad ich zagranicznymi aktywami miał wpływ na zachowanie oligarchów w tym decydującym okresie. Myślę, że to miało duży wpływ na Achmetowa - powiedział Sarna. Achmetow i Firtasz, mimo że wcześniej sponsorowali Wiktora Janukowycza, na krótko przed odsunięciem go od władzy opowiadali się przeciwko używaniu siły.

Sarna wskazuje, że oligarchowie odegrali pozytywną rolę w obaleniu Janukowycza, ale też w gaszeniu tendencji separatystycznych, które przejawiali niektórzy politycy. To jednak nie musi ich uchronić przed konsekwencjami współpracy z poprzednią władzą, na czym obaj się znacznie wzbogacili. Ryzykiem każdej rewolucji - mówi Sarna - jest to, iż ci, którzy jednego dnia są sojusznikami, innego stają się celem akcji politycznych. - Tak było w 2005 r. - gdy obóz "pomarańczowych" wygrał wybory. Ówczesna premier Julia Tymoszenko uderzyła nie w tego, w kogo się wszyscy spodziewali, ale tego, który spośród oligarchów zrobił najwięcej we wspieraniu idei współpracy Ukrainy z Europą - Wiktora Pinczuka - powiedział.

Oligarchowie wsparli w ostatnich dniach opozycję przeciwko Janukowyczowi, bo obawiali się mocnego kroku w stronę autorytaryzmu opierającego się na rosyjskim poparciu. W przypadku Achemtowa zagrożeniem było też, że Rosjanie chcieli przejąć jego aktywa, zwłaszcza elektroenergetyczne. Głównym daniem na stole, przy którym zasiadaliby Rosjanie z Janukowyczem, byłby niewątpliwe Achmetow. - To był jeden z czynników, który powodował oligarchami - obawa przed ekspansją Rosjan. Z drugiej strony teraz mogą się obawiać, że nowa władza pod wpływem siły oddziaływania Majdanu zacznie ograniczać rolę oligarchów i być może podważy część prywatyzacji, zwłaszcza tych, które dokonały się w czasach Janukowycza. A jak wiemy, po 2010 r. głównymi beneficjentami tej prywatyzacji byli Firtasz i Achmetow - powiedział Sarna.

Fatalna sytuacja budżetu Ukrainy powoduje, że pojawiają się pomysły, by to właśnie oligarchowie zapewnili pomoc finansową dla kraju. Szef MSZ Radosław Sikorski mówił wczoraj, że jednym ze źródeł wsparcia reform na Ukrainie powinno być zamrażanie zagranicznych kont Janukowycza i ludzi z nim związanych. Pojawiły się też głosy, że władze ukraińskie powinny znacjonalizować majątki oligarchów lub "poprosić" ich o wsparcie budżetu.

Unijni ministrowie spraw zagranicznych zdecydowali w zeszłym tygodniu o nałożeniu sankcji wizowych oraz finansowych na odpowiedzialnych za eskalację przemocy w Kijowie. Nie są jednak jeszcze znane szczegóły restrykcji, prace nad nimi trwają. Ekspert prawa międzynarodowego z UW, były wiceminister spraw zagranicznych dr hab. Karol Karski zwraca uwagę, że nawet jeśli państwa UE zdecydują się zamrozić aktywa współpracowników byłego prezydenta, to pozostanie problem np. Szwajcarii, która do wspólnoty nie należy. Wskazuje, że konfiskata aktywów na terenie UE byłoby trudniejsza od ich zamrożenia. - Pytanie, czy na takie działania zdecydowałyby się konkretne państwa, bo to prowadziłoby do naruszenia zaufania do systemu bankowego - podkreślił Karski.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 27 Luty 2014, 19:45    [Cytuj]

Ukraina: Mianowano nowego premiera Krymu.

Deputowani parlamentu Autonomicznej Republiki Krymu mianowali w czwartek premierem lokalnego rządu Siergieja (Serhija) Aksjonowa, lidera partii Rosyjska Jedność - poinformowała agencja Interfax-Ukraina. Za jego kandydaturą głosowało 53 deputowanych.

Według konstytucji Ukrainy premier jest powoływany przez Radę Najwyższą Krymu w porozumieniu z prezydentem Ukrainy.
Wcześniej krymski parlament zdecydował na nadzwyczajnej sesji, że 25 maja odbędzie się referendum w sprawie rozszerzenia pełnomocnictw autonomii półwyspu. Za przeprowadzeniem referendum głosowało 61 z 64 deputowanych. W sumie w skład krymskiego zgromadzenia wchodzi 100 deputowanych.
Przegłosowano również wotum nieufności dla lokalnego rządu i zdecydowano o anulowaniu jego pełnomocnictw. Parlament odwołał ze stanowiska szefa krymskiego rządu Anatolija Mohylowa.

W czwartek nad ranem gmachy Rady Najwyższej i rządu w Symferopolu zajęli niezidentyfikowani osobnicy. Sami siebie nazwali oni "przedstawicielami samoobrony rosyjskojęzycznych obywateli Krymu" - oświadczył wicepremier Autonomii Rustan Temirgaliew na swoim profilu na Facebooku.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 27 Luty 2014, 20:12    [Cytuj]

Biały Dom ostrzega Rosję przed prowokacyjnymi działaniami ws. Ukrainy.

Biały Dom wezwał w czwartek Rosję do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy i ostrzegł ją, by unikała "prowokacyjnych" działań wobec tego kraju. USA "bacznie śledzą" rosyjskie manewry u granic Ukrainy - zapewnił rzecznik Jim Carney.

Flota Czarnomorska Federacji Rosyjskiej bezwarunkowo przestrzega międzynarodowych porozumień - podkreśliło w czwartek rosyjskie Ministerstwo Obrony. czytaj więcej
- Stanowczo wspieramy integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy. Oczekujemy, że inne państwa będą czynić tak samo - powiedział rzecznik Białego Domu.
Zapewnił, że USA "bacznie śledzą rosyjskie ćwiczenia wojskowe przy granicy ukraińskiej" ogłoszone w środę. - Oczekujemy, że Rosja okaże przejrzystość w sprawie tej aktywności i będzie unikać prowokacyjnych działań. Nalegamy, by nie podejmowali oni żadnych kroków, które mogłyby zostać mylnie zinterpretowane lub doprowadzić do błędnych ocen - oświadczył rzecznik Białego Domu.
W podobnym tonie wypowiedział się wcześniej w czwartek minister obrony USA Chuck Hagel. Ocenił, że Rosja powinna otwarcie informować o manewrach prowadzonych przez jej siły zbrojne przy granicy z Ukrainą i nie podejmować ryzykownych kroków, które mogłyby zostać "opacznie zinterpretowane".

Rosja postawiła w stan najwyższej gotowości bojowej lotnictwo myśliwskie Zachodniego Okręgu Wojskowego; samoloty myśliwskie patrolują przestrzeń powietrzną w rejonach przygranicznych. Ministerstwo Obrony oświadczyło, że te działania są elementem sprawdzianu gotowości bojowej sił okręgów wojskowych zachodniego i centralnego, a także niektórych rodzajów wojsk.
Strona rosyjska zapewnia, że sprawdzian, zalecony przez prezydenta Władimira Putina, nie jest związany z wydarzeniami na Ukrainie. Jednak zakłada on ćwiczenia wojskowe u granic Rosji, w tym nad granicą z Ukrainą.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17706
Skąd: Polska
Wysłany: 27 Luty 2014, 20:20    [Cytuj]

Order Bandery *Dom Dawida*


Jacyniuk znamienity żyd


”WSPARCIE MAJDANU jako KROK do ODRODZENIA SYJONIZMU” !!!
*****
I oto spotkały się dwie samotności. Wrośnięci w ziemię na kijowskim euromajdanie następcy Bandery i Szuchewycza otrzymali dawkę wsparcia moralnego z…Izraela. Podtrzymał duchowo ukraińskich „braci w intelekcie” tameczny „Dom Dawida”, to znaczy „Żydowski Ruch Narodowy Eretz-Israel”.
Na stronie tej interesującej organizacji zamieszczony jest artykuł aktywisty „Domu Dawida”, Garika Mazora, zatytułowany: ”WSPARCIE MAJDANU jako KROK do ODRODZENIA SYJONIZMU”.
W opinii Mazora;
„wydarzenia Majdanu i protesty społeczne, jak by nie wysilali się prorosyjscy imperialni krzykacze-propagandyści, stały się rzeczywistą, polityczną przeszkodą dla kremlowskiego szowinizmu będącego na drodze do zniszczenia narodowej niezależności ukraińskiego narodu i w rzeczywistości przekształcenia Ukrainy w satelitę (tak jest w tekście pismaka Mazora-aut.) Moskwy.

Wydawałoby się, że kto z rozumnych ludzi może występować przeciwko narodowi, dążącemu do pełnego wyzwolenia od cudzoziemskiego wpływu i wiekowej okupacji. Tym nie mniej, tajnych i jawnych wrogów Ukraińcy mają wystarczająco dużo. Nie mniej niż żydzi…
Rosyjskie Imperium upadło pod naporem wyzwoleńczych idei narodowych. Tak, jak to było w 1917 roku (sic!), tak i było w 1991 roku. Pomimo to tendencje imperialne znów tutaj zaczęły podnosić głowę.
Imperializm rosyjski, jedyny w świecie, wielokrotnie odżywa. Dosłownie jak legendarny Wąż-Garynycz (tak jest w tekście-aut.), któremu na miejsce odciętej głowy w jednej chwili wyrasta nowa z językami płomieni. Ani jedno imperium w historii, oprócz rosyjskiego, po rozpadzie nie odrodziło się.
I oto trzeba znowu stawiać opór wielokrotnie ożywianemu potworowi Frankensteina.
I co jeszcze może wyjść z ożywionych trupów oprócz takiego plugawe- go i drapieżnego potwora?
Na Majdanie moskiewscy imperialni stratedzy natknęli się na bezkompromisowy opór światła i wolności.
Właśnie Ukraina jest dzisiaj forpocztą oporu przed moskiewskim imperialnym szowinizmem. Majdan stał się symbolem ostatecznej desowietyzacji i ostatnią granicą broniącą Europę przed kremlowskimi ludożerca mi. Moralne zadanie wszystkich, którzy cenią zasady wolności, to wsparcie Majdanu. Na Ukrainie dzisiaj decyduje się przyszłość Europy.
Siły nacjonalistyczne Ukrainy, partia Swoboda pod przywództwem Oliega Tiahnyboka, nie są osamotnione w swojej walce. Wspierane są one przez polityków europejskich i licznych amerykańskich przywódców.
NACJONALISTYCZNE SIŁY IZRAELA powinny WYRAZIĆ swoje OTWARTE POPARCIE dla MAJDANU OLIEGA TIAHNYBOKA”.
Niestety, myśliciel Mazor zapomniał wspomnieć o swoich współplemieńcach, pozabijanych po zniszczeniu Imperium Rosyjskiego w 1917 roku przez natchnionych ideą narodowej wolności petlurowców.
A już o tym co by z nim i całym „Domem Dawida” zrobili bojownicy o wolność Ukrainy z szeregów dywizji SS „Galizien” gdyby ich imperialno-sowiecka Ar- mia Czerwona nie rozbiła, Mazor myśleć nawet nie pragnie.
Weterani SS „Galizien” muszą po prostu uznać Mazora, i wszystkie osobistości „Domu Dawida”, za swoich „synów pułku”, przynajmniej duchowych.
Mogliby i pojechać do Izraela i o swoich „etapach wielkiej drogi” opowiedzieć w „Domu Dawida”. Mają oni o czym opowiadać…
A izraelscy „bracia w intelekcie” może, po tym, zbiorą jeszcze pieniężną ofiarę na pomnik Bandery albo Szuchewycza.
Olieg Tiahnybok, jeżeli kiedykolwiek dorwie się do władzy, powinien nagrodzić swoich izraelskich przyjaciół, ustanowionym jeszcze przy Juszczence, Orderem Bandery.
A jak oni się zachwycą!
Nieźle byłoby gdyby Tiahnybok, jako wierny druh syjonizmu, zrobił sobie obrzezanie, ale czy gotów on jest złożyć taką ofiarę na ołtarzu wierności syjonistycznym i banderowskim ideałom?



——————————————–
Źródło: СЕГОДНЯ.РУ
Za: http://3rm.info/42533-ord...omu-davida.html
Data publikacji: 31.12.2013
Przekład: RX
http://wolna-polska.pl/wi...-dawida-2014-01
Za; http://konwentnarodowypol...ery-dom-dawida/

http://forumemjot.wordpre...y-dom-dawida-2/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Marzec 2014, 08:43    [Cytuj]

Obama ostrzegł Putina przed interwencją na Ukrainie: "będą konsekwencje". NASZA RELACJA

Stany Zjednoczone i Unia Europejska przestrzegają Władimira Putina, aby nie wpadł na pomysł interwencji na Ukrainie. Moskwa milczy, a żołnierze rosyjscy ciągle są obecni na Krymie. Sytuacja cały czas jest napięta.

8.14
Premier Autonomicznej Republiki Krymu Siergiej Aksjonow zwrócił się do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą o zapewnienie w republice spokoju. Władze tłumaczą, że chcą w ten sposób zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Krymu.

"Rozumiejąc naszą odpowiedzialność za życie i bezpieczeństwo obywateli apeluję do prezydenta Rosji Władimira Putina o zapewnienie spokoju na terytorium Autonomicznej Republiki Krymu" - podkreślił Aksjonow.

Zdaniem władz autonomicznej republiki bezpieczeństwo obywateli jest zagrożone chociażby przez niestabilną sytuację w regionie, oraz obecność niezidentyfikowanych i uzbrojonych oddziałów wojskowych. Aksjonow podkreślił jednocześnie, że w autonomii doszło też do incydentów z udziałem broni palnej. Ocenił, że w związku z tym siły republiki nie są w stanie w pełni kontrolować sytuacji na Krymie.

7.24
Ruchy rosyjskich wojsk na Krymie pozostają w zgodzie z umowami zawartymi z Ukrainą w sprawie rozmieszczenia sił zbrojnych - oświadczył ambasador Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Witalij Czurkin.
- Działamy w ramach tego porozumienia - powiedział dziennikarzom po posiedzeniu nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, dotyczącym wydarzeń na Krymie. Uznanie działań rosyjskich za "akt agresji" jest zdaniem Czurkina nie do przyjęcia.

Cytowany przez agencję Interfax-Ukraina ambasador podkreślił, że Rosja jest zainteresowana stabilnością i pomyślnością Ukrainy. "Z oczywistych przyczyn geograficznych i historycznych jesteśmy bardziej zainteresowani od tych, którzy ogłaszają, że wiedzą, jaką drogą chce podążać naród ukraiński. Być może to jeden z powodów obecnego kryzysu na Ukrainie" - zauważył.

W jego opinii Zachód "zachowuje się tak, jakby Ukraina była prowincją UE". "Nie państwo, a prowincja, a to nieuprzejme" - zaznaczył rosyjski dyplomata.



7.16
Przedstawiciel Ukrainy przy ONZ Jurij Serhejew, na którego wniosek zwołano spotkanie, powiedział dziennikarzom, że na Krymie zaobserwowano "obecność sił zewnętrznych", mogących zaognić nastroje separatystyczne. Jak zaznaczył, poinformował Radę o "nieokreślonych i uzbrojonych siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy".
"Powiadomiliśmy o nielegalnym przekroczeniu granic przez rosyjskie wojskowe samoloty transportowe Ił-76, około 10" - mówił Serhejew. Dodał, że ukraińsko-rosyjską granicę naruszyło także 11 śmigłowców bojowych Mi-24.

7.12
Wczoraj w nocy prezydent USA Barack Obama ostrzegł Rosję, że będą konsekwencje ewentualnej interwencji wojskowej na Ukrainie.
"Jesteśmy wielce zaniepokojeni doniesieniami o ruchach wojsk Federacji Rosyjskiej na Ukrainie" - powiedział podczas krótkiej konferencji prasowej w Białym Domu.
"Jakiekolwiek naruszenie suwerenności Ukrainy i jej integralności terytorialnej będzie bardzo destabilizujące" - podkreślił. Uznał, że takie działania Rosji nie przysłużą się interesom obywateli Ukrainy, Rosji i Europy i będą stanowiły "mieszanie się" w sprawy, którymi powinni zająć się sami Ukraińcy.



Obama zauważył także, że w razie interwencji Rosja pogwałci swoje zobowiązanie o poszanowaniu ukraińskich granic i narazi się na potępienie społeczności międzynarodowej.
- Zaledwie kilka dni po tym, jak świat przybył do Rosji na igrzyska olimpijskie, zasługiwałoby to na potępienie narodów całego świata - mówił prezydent USA. - Stany Zjednoczone wraz ze społecznością międzynarodową zaręczają, że będą konsekwencje ewentualnej interwencji wojskowej na Ukrainie.

7.00
Ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Samantha Power powiedziała w piątek, że USA są poważnie zaniepokojone informacjami o "rosyjskiej obecności wojskowej na Krymie", i wezwała Rosję do wycofania się z tego ukraińskiego półwyspu.

Power zaapelowała też o natychmiastowe wysłanie na Ukrainę niezależnej międzynarodowej misji, której zadaniem będzie prowadzenie negocjacji w tej sprawie.

http://niezalezna.pl/node/52384
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2196
Skąd: Śląsk
Wysłany: 1 Marzec 2014, 14:25    [Cytuj]

Rosja nie mówi, a czyni.
Ustawia świat przed faktami dokonanymi, bo co im świat zrobi?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Marzec 2014, 16:46    [Cytuj]

Kolejny napięty dzień na Krymie

Na­pię­ty dzień na Ukra­inie. Ukra­iń­ska służ­ba po­gra­nicz­na po­da­ła, że okrę­ty ochro­ny gra­ni­cy mor­skiej pań­stwo­wej służ­by po­gra­ni­cza zo­sta­ły po­sta­wio­ne w stan go­to­wo­ści bo­jo­wej i wy­szły w morze. Straż Gra­nicz­na po­da­je z kolei, że do ukra­iń­skich okrę­tów zbli­ża­ją się ro­syj­skie kutry ra­kie­to­we oraz krą­żow­nik ra­kie­to­wy. Wła­di­mir Putin do­stał od Rady Fe­de­ra­cji zgodę na wy­sła­nie wojsk na Ukra­inę.

16:35 Wniosek Putina poparło 90 członków Rady Federacji, czyli wszyscy, którzy zarejestrowali się na nadzwyczajnym posiedzeniu izby. Rada Federacji liczy 166 członków - po dwóch z każdego z 83 regionów FR. Decyzja Rady Federacji weszła w życie z chwilą jej przegłosowania, tj. o 19.22 czasu moskiewskiego (16.22 czasu polskiego). 16:31 Kandydat na prezydenta Ukrainy Witalij Kliczko, zabierając głos podczas dyskusji zorganizowanej przez Fundację Adenauera, potępił wydarzenia na Krymie jako "niesłychaną agresję Rosji" oraz "zbrojny najazd". Kliczko określił działania podejmowane przez Rosję mianem prowokacji.16:22 Rada Federacji wyraziła zgodę na użycie sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.16:09 Komisja Obrony i Komisja Spraw Zagranicznych Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu, poparły wniosek prezydenta Władimira Putina. W imieniu prezydium Rady Federacji wniosek prezydenta poparł wiceprzewodniczący izby Jurij Worobiow. Przedstawiając sytuację na Ukrainie podkreślił on, że "bojownicy z Majdanu byli szkoleni na Litwie i w Polsce; teraz chcą rozszerzyć swoje wpływy na wschodzie Ukrainy i Krymie".16:07 Tutaj możecie zobaczyć transmisję na żywo z obrad Rady Federacji16:06 Ministerstwo Obrony Ukrainy jest gotowe podjąć rozmowy z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej w celu rozwiązania sytuacji na Krymie – oświadczył szef ukraińskiego resortu obrony Ihor Teniuch po posiedzeniu rządu w Kijowie. - Rozpoczynamy rozmowy, by nie dopuścić do łamania prawa – powiedział.15:58 Brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague poinformował w sobotę, że w rozmowie z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem zaapelował o deeskalację sytuacji na Krymie. "Skrajne zaniepokojenie" doniesieniami o ruchach wojsk na Krymie wyraziła Francja. 15:51 Tymczasem zapadła decyzja o nadzwyczajnym spotkaniu szefów dyplomacji Unii Europejskiej ws sytuacji na Ukrainie. Jeden z unijnych dyplomatów poinformował agencję AFP, że takie spotkanie ma odbyć się na początku przyszłego tygodnia.15:43 Rada Federacji zaakceptowała wniosek o początek obrad. Trwa przedstawianie wniosku Putina.15:38 Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Wcześniej prezydent Putin zwrócił się do parlamentarzystów o zgodę na użycie sił zbrojnych na terytorium Ukrainy. We wniosku jest mowa o Autonomicznej Republice Krymu. 15:33 Rosyjska flaga zawisła na ratuszu w Charkowie.15:21 Kilka tysięcy osób protestuje przeciwko polityce nowych władz w Kijowie, które nazywają "puczystami". Wyrażają też poparcie dla władz Krymu. Manifestanci domagają się też uznania języka rosyjskiego za drugi oficjalny język na Ukrainie, a także federalizacji kraju. Według agencji "Interfax Ukraina", część uczestników manifestacji jest uzbrojona w kije, a niektórzy mają amunicję.15:19 Informacja o rzekomej próbie zajęcia przez uzbrojonych ludzi siedziby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Autonomicznej Republiki Krymu nie odpowiada prawdzie – oświadczyło dowództwo wojsk MSW Ukrainy na Krymie.15:06 Putin poprosił o wykorzystanie wojsk w "w celu normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju"14:59 Tę decyzję motywuje się "nadzwyczajną sytuacją na Ukrainie" i "zagrożonym życiem obywateli Federacji Rosyjskiej"14:56 Służba Prasowa Kremla podała, że Władimir Putin zwrócił się z prośbą o wykorzystanie Sił Zbrojnych do "normalizacji sytuacji politycznej na Ukrainie". 14:54 Putin żąda od Rady Federacji zgody na wysłanie wojsk na Ukrainę - informuje PAP. 14:39 Memorandum podpisały w 1994 r. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które wspólnie zobowiązały się m.in. do respektowania suwerenności i granic Ukrainy i do powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko integralności terytorialnej i niepodległości politycznej tego państwa. Memorandum zostało podpisane w odpowiedzi na przekazanie przez Ukrainę strategicznej broni nuklearnej. 14:39 "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni dzisiejszymi informacjami, że Rosja odmówiła udziału w rozmowach w ramach Memorandum Budapeszteńskiego. Przesłaliśmy zaproszenie na takie rozmowy USA i Wielkiej Brytanii, które są gotowe do konsultacji, jednak Rosja odmówiła uczestniczenia w nich" - poinformował szef ukraińskiej dyplomacji.14:38 Rosja odmawia konsultacji ze stronami Memorandum Budapeszteńskiego, które są gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy - oświadczył ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Deszczyca. 14:38 Przewodnicząca Rady Federacji, wyższej izby parlamentu Rosji, Walentina Matwijenko nie wykluczyła możliwości wysłania ograniczonego kontyngentu rosyjskich wojsk na Krym w celu ochrony baz Floty Czarnomorskiej i rosyjskich obywateli. - W odpowiedzi na prośbę władz Krymu jest nawet możliwość wprowadzenia naszego ograniczonego kontyngentu, aby bronić bezpieczeństwa Floty Czarnomorskiej i obywateli Rosji mieszkających na terytorium Krymu - powiedziała.14:23 Trzy rosyjskie kutry rakietowe oraz krążownik rakietowy Floty Czarnomorskiej "Moskwa" zbliżają się do okrętów ukraińskiej straży przybrzeżnej, dyżurujących na wodach terytorialnych Ukrainy na Morzu Czarnym - poinformowała Straż Graniczna w Kijowie. - Zgodnie z operacyjnymi informacjami do grupy jednostek należących do sewastopolskiego oddziału straży przybrzeżnej (Ukrainy), które wypłynęły niedawno z Zatoki Bałakławskiej, zbliżają się trzy kutry rakietowe i krążownik rakietowy "Moskwa" należący do Federacji Rosyjskiej - oświadczył przedstawiciel szefa Straży Granicznej Serhij Astachow. 14:19 Przed siedzibą regionalnych władz w Charkowie doszło do starć między zwolennikami ukraińskiej rewolucji, a prorosyjskimi aktywistami - informuje Euromajdan na swoim Twitterze. Doszło do bijatyki, w ruch poszły kije i armatki wodne. Uzyto także gazu pieprzowego - informuje segodnya.ua.14:10 Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius zaznaczył z kolei, że napływające z Krymu doniesienia o przegrupowaniu znacznych sił wojskowych w ten rejon Ukrainy mogą budzić niepokój. Szef dyplomacji francuskiej nie powiedział na głos, że chodzi o jednostki rosyjskie, ale otwarcie mówią to tutejsze media zaznaczając, iż Putin jest gotów wkroczyć na Krym, na wezwanie tamtejszych władz autonomicznych. 14:08 Kolejne kraje apelują o uspokojenie napięć na Krymie. Po tym jak polski MSZ wydał oświadczenie w tej sprawie. Na podobny krok zdecydowały się Niemcy i Francja. W opinii Franka-Waltera Steinmeiera, niemieckiego ministra spraw zagranicznych, sytuacja na Krymie "poważnie się zaostrzyła".14:05 Ołeksandr Turczynow poinformował, że Siergiej Aksenow został mianowany premierem Krymu niezgodnie z prawem. 14:04 Nowe informacje ws. wizyty Serhija Tihipki w Moskwie. Wiceszef Partii Regionów pojechał do Rosji, aby wynegocjować pokojowe rozwiązanie wydarzeń na Krymie - podaje agencja Interfax-Ukraina. 13:56 Astachow dodał również, że podczas rozmów dowódca grupy uzbrojonych ludzi oświadczył, że wykonuje rozkazy Ministerstwa Obrony Rosji o przejęciu granicznej jednostki wojskowej.13:56 Uzbrojeni ludzie podjęli próbę przejęcia siłą sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej Ukrainy - oświadczył przedstawiciel Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Serhij Astachow. - Około godziny 13 kolumna uzbrojonych ludzi w mundurach wyglądających na siły specjalne w 10 samochodach w liczbie około 300 osób podjęła próbę siłowego przechwycenia sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej - powiedział Astachow.13:44 Te informacje potwierdza agencja Interfax-Ukraina. Jak czytamy, uczestnicy wiecu w Charkowie siłą wdarli się do budynków lokalnej administracji. Słychać było strzały. Nie wiadomo, ile osób zostało rannych. 13:41 Ukraińskie radio RBK podaje, że w Charkowie padły strzały. Taką informację na Facebooku podał Zurab Alasania, dziennikarz hromadske.tv i MediaPort. "Żarty się skończyły. (...) Słychać strzały i wybuchy. Są ranni" - czytamy. 13:39 Ponad 5 tysięcy ludzi zebrało się w sobotę w centrum Charkowa na wiecu "w obronie miasta i całego południowego wschodu Ukrainy”. Prorosyjski wiec z udziałem 10 tys. ludzi odbywa się w Doniecku. 13:34 Ukraiński polityk Partii Regionów Sergiej Tihipko udał się na konsultacje do Moskwy - informuje "Kommiersant". 13:31 Niemcy są zaniepokojone sytuacją na Krymie. Kanclerz Angela Merkel podkreśliła wagę utrzymania integralności Ukrainy. Merkel dodała, że jest w ścisłym kontakcie telefonicznym z Kijowem, Moskwą i Waszyngtonem. Jednocześnie, niemiecki MSZ wzywa Rosję, by określiła swoje zamiary względem Krymu. Frank-Walter Steinmeier ostrzega, że sytuacja na półwyspie staje się coraz bardziej niebezpieczna.13:22 Bronisław Komorowski zadzwonił do Ołeksandra Turczynowa i zapewnił go "o polskim wsparciu i solidarności z Ukrainą w obliczu rosnącej presji rosyjskiej na Krymie". Komorowski potępił też próby destabilizacji sytuacji politycznej na Ukrainie i wyraził "jednoznaczne wsparcie dla ukraińskich starań o utrzymanie integralności terytorialnej". Ostatnie wydarzenia stanowią - w opinii prezydenta - zagrożenie dla stabilności w całym regionie.13:18 Przedstawiciele "Krymskiego Frontu" zorganizowali przed tygodniem ochronę bazy Sił Specjalnych MSW Ukrainy "Berkut". Aktywiści przygotowali kuchnię polową i wszystko niezbędne do całodobowego przebywania w pobliżu obiektu ochrony.13:17 "Krymski front" to prorosyjska organizacja, która w minionych dniach organizowała liczne protesty i akcje na półwyspie. Jej członkowie otwarcie dążą do przyłączenia Krymu do Rosji.13:14 Jeden z przedstawicieli mówi teraz o dziennikarzach, którzy w" nieprawdziwy sposób informują o sytuacji na Krymie". - Będziemy tak organizować prace, żebyście mogli informować o wszystkim. Dzisiaj odbędzie się także konferencja z władzami Autonomii, podczas której będzie można porozmawiać o wszystkim - stwierdza. 13:13 - Nie chcemy prowokować żadnych eskalacji, musimy zachować maksymalny pokój w naszym kraju - stwierdza. 13:12 Jeden z mężczyzn odczytuje SMS, który właśnie dostał. "Proszę przekazać dziennikarzom, że Tatarzy krymscy są za zachowaniem autonomii Krymu" - czyta. Mówi, że dostał go od deputowanego krymskiego parlamentu. 13:11 Mężczyźni mówią, że nie chcą, aby na Krymie doszło do "eskalacji konfliktów". 13:11 Na pytania odpowiada młody mężczyzna. W tle wisi rosyjska flaga. 13:11 - Chcemy bronić konstytucji Ukrainy - słyszymy.13:11 Rozpoczęła się konferencja prasowa ugrupowania "Krymski Front". - Jedynym prawowitym rządzącym Ukrainą jest prezydent Janukowycz. On powiedział, że to co się dzieje w kraju to przewrót. Wszyscy mieszkańcy Krymu odnoszą się tak samo do sytuacji, która ma miejsce w Kijowie - mówi jeden z przedstawicieli. 13:02 W Symferopolu uzbrojeniu mężczyźni zajęli centrum prasowe - donosi radio RBC-Ukraina. Dziennikarze zostali zgromadzeniu w jednym z pomieszczeń. Ma tam odbyć się konferencja prasowa napastników. 12:56 Okręty ochrony granicy morskiej państwowej służby pogranicza Ukrainy zostały postawione w stan gotowości bojowej i wychodzą w morze - poinformowała służba pograniczna Ukrainy. 12:41 Głos w sprawie zabrał również szef MON Tomasz Siemoniak. - Polska jest zaniepokojona sytuacją i apeluje o to, aby zaniechano prowokacyjnych ruchów wojsk na Krymie, żeby we właściwy sposób - w ramach dialogu międzynarodowego i w ramach OBWE - starać się tę sytuację regulować - dziennikarzom minister. 12:41 Rada Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, zwróciła do prezydenta Rosji Władimira Putina o podjęcie działań mających na celu ustabilizowanie sytuacji na Krymie. Poinformował o tym przewodniczący Dumy Siergiej Naryszkin. Rada Dumy to odpowiednik Konwentu Seniorów w polskim Sejmie. Naryszkin podał, że Rada poprosiła prezydenta o "wykorzystanie wszystkich możliwości do obrony ludności przed samowolą i przemocą".12:33 Ukraina może stracić rabat na rosyjski gaz. Taką wiadomość podał rzecznik Gazpromu Sergiej Kuprijanow. Oficjalnym powodem mają być zaległości Kijowa w płaceniu za surowiec. Dług Ukrainy wyniósł w 2013 i początku 2014 roku ponad 1,5 miliarda doladów - powiedział Kuprijanow. Jak dodał, uzgodniona w grudniu obniżka cen gazu wymaga utrzymania terminowości opłat.12:32 Rosyjskie ciężarówki jadą w stronę Symferopola. Fot. Reutersilustracja12:31 Niespokojnie jest również w Doniecku. Prorosyjscy aktywiści zajmują budynki administracji publicznej - donosi ukraińska "Prawda". 12:08 Tatarzy wyraźnie opowiadają się za ukraińskimi przemianami. Odmówili wejścia w skład rządu Autonomii Krymu sformownego wczoraj - jak twierdzi Kijów - nielegalnie. Komentując stosunek Tatarów do państwa ukraińskiego, dziennikarz Zurab Alasania podkreśla, że są oni bardzo lojalni wobec Ukrainy i opowiadają się po jej stronie. Chcą także pozostawać w granicach ukraińskiego państwa. Na postawę Tatarów wobec Rosji mają wpływ doświadczenia z drugiej wojny światowej, kiedy to wywożono ich w nieludzich warunkach do Azji Centralnej.12:05 Przywódcy krymskich Tatarów wezwali swych rodaków do obrony miejsc kultu muzułmańskiego przed wojskowymi w rosyjskich mundurach. Tatarzy mają w tym celu tworzyć oddziały samoobrony. 11:56 Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił przygotować nową wersję ustawy o językach, aby nie dopuścić do manipulowania kwestią językową w kraju. Powiedział o tym dziś, na posiedzeniu rządu.11:50 Na Krymie doszło do próby przejęcia ukraińskiej bazy artyleryjskiej. Akcję w miejscowości Pierewalne, 20 kilometrów od Symferopola, podjęły rosyjskie wojska poruszające się nieoznakowanymi pojazdami. - Uzbrojeni ludzie w mundurach bez oznaczeń próbowali również zajmować kolejne lotniska. Ludzie słyszeli też strzały w okolicach Sudaku - powiedział IAR Aleksandr Jankowski, dziennikarz pracujący na Krymie.11:45 Premier Krymu: rosyjska Flota Czarnomorska zaangażowana w ochronę najważniejszych obiektów Autonomii.11:43 Przebywający z wizytą w Iranie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że Polska jest zaniepokojona wydarzeniami na Ukrainie oraz potwierdził, że na Krymie doszło do "interwencji" sił rosyjskich. 11:29 To już pewne. Referendum w sprawie przyszłości Krymu odbędzie się 30 marca. Poinformował o tym premier Autonomicznej Republiki Krymu. 11:09 Pojawiają się już pierwsze zdjęcia z Symferopolu. Widać na nich uzbrojonych mężczyzn, którzy zajęli pozycje w okolicy parlamentu.ilustracja11:07 To rosyjscy żołnierze przyjechali wczoraj na Krym - ustalił dziennikarz Onetu Marcin wyrwał. Skąd takie wnioski? Zapraszamy to zapoznania się z jego materiałem wideo.11:06 Rosja jest bardzo poważnie zaniepokojona ostatnimi wydarzeniami na Krymie, gdzie w nocy z piątku na sobotę przysłani z Kijowa niezidentyfikowani uzbrojeni ludzie usiłowali przejąć budynek MSW Republiki Autonomicznej Krymu - poinformowało w internecie rosyjskie MSZ. Więcej o świadczeniu Rosji można przeczytać tutaj.10:45 Radosław Sikorski, który zaplanował dzisiaj wizytę w Teheranie, wraca do Warszawy. Wszystko przez niepokojące wydarzenia na Ukrainie. 10:44 Żołnierze są już w centrum Symferopola, a premier Autonomicznej Republiki Krymu oficjalnie poprosił prezydenta Putina o pomoc - pisze wysłannik "Tygodnika Powszechnego" na Krym Paweł Reszka. Więcej można przeczytać tutaj.10:36 Choć sytuacja na Krymie jest nadal napięta, nie jest to jedyny problem Ukrainy. Jak podaje "Głos Rosji", Chiny zażądały od nowych władz Ukrainy odszkodowania za zerwanie kontraktu zawartego w 2012 roku. Umowa dotycząca pożyczki w zamian za regularne dostawy zbóż opiewała na 3 miliardy dolarów.10:24 Dziesiątki uzbrojonych w karabiny kałasznikow mężczyzn w uniformach bez dystynkcji zajęły pozycje w pobliżu gmachu parlamentu w Symferopolu na Krymie - podała agencja Interfax-Ukraina. Ustawiono też trzy stanowiska karabinów maszynowych. Uzbrojeni ludzie rozmieszczeni są także przed budynkiem Rady Ministrów Krymu. 10:13 Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk ostrzegł przed siłową konfrontacją na Krymie i podkreślił, że dopuszczalne jest tylko pokojowe rozwiązanie kryzysu wokół półwyspu. - Jeśli rząd Rosji niezwłocznie nie wycofa wojsk w miejsca stałej dyslokacji, odpowiedzialność za eskalację (kryzysu) będzie spoczywać na Federacji Rosyjskiej. My, jako rząd Ukrainy, nie robimy ani jednego kroku, który mógłby sprowokować konfrontację - podkreślił na posiedzeniu rządu.10:10 Rosja zwiększyła swoje siły na Krymie. Stacjonuje tam już sześć tysięcy żołnierzy, co stanowi naruszenie dotychczasowych umów i traktatów - poinformował ukraiński minister obrony Igor Teniuch. 10:02 Radio RBK-Ukraina podaje z kolei, że w Teodozji (na Krymie) ukraińscy żołnierze zatrzymali w nocy mężczyznę, który próbował dostać się do jednostki wojskowej. Jak czytamy, był to uzbrojony rosyjski żołnierz.09:57 "W kontekście ostatnich wydarzeń na Krymie Polska zdecydowanie wzywa do respektowania integralności terytorialnej Ukrainy, przestrzegania prawa międzynarodowego" - napisał w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej MSZ rzecznik prasowy resortu Marcin Wojciechowski. 09:56 W związku z zaognioną sytuacją na Krymie swoje oświadczenie wydało również polskie MSZ. 09:48 - Ukraina nie ulega prowokacji i żąda od Rosji natychmiastowego wycofania swoich żołnierzy z powrotem w miejsca ich stałego przebywania - oświadczył premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. - Nieadekwatna obecność żołnierzy rosyjskich w autonomii (krymskiej) to nic innego jak prowokacja - oznajmił. Innego zdania jest Rosja, która już wcześniej informowała, że obecność jej żołnierzy na Krymie jest zgodna z obowiązującymi umowami. 09:47 W Symferopolu odbywa się kolejna demonstracja. Tym razem doszło do niej przed siedzibą MSW. Swoją solidarność z władzami republiki okazują tam weterani m.in. z wojny afgańskiej. Według władz Krymu demonstracja przebiega bez zakłóceń. Uczestnicy podkreślają, że chcą w ten sposób wyrazić poparcie dla władz Krymu i zapobiec ewentualnym prowokacjom przed siedzibą MSW.09:46 Na prośbę premiera Siergieja Aksjonowa zareagowała już Moskwa. Jak poinformowano w specjalnym oświadczeniu, Rosja "nie zignoruje" prośby o zapewnienie bezpieczeństwa na terytorium Krymu. 09:45 Rano dowiedzieliśmy się, że premier Autonomicznej Republiki Krymu zwrócił się o pomoc do Rosji. Poinformowano też, że władze przejmują całkowitą kontrolę m.in. nad siłami milicyjnymi i strażą graniczną.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17706
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Marzec 2014, 17:15    [Cytuj]

AnnaE napisał/a:
Rosja nie mówi, a czyni.
Ustawia świat przed faktami dokonanymi, bo co im świat zrobi?


Nie jestem przekonany że za Majdanem stoją Sowieci. Majdan to dzieło żydowskiej finansjery. Na Majdanie się nie skończy. Majdan to początek. Oby tylko nie doszło do wybuchu wojny światowej ... Sowieci przegrali walkę o Ukrainę, i teraz próbują przynajmniej Krym dla siebie zgarnąć.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Marzec 2014, 19:06    [Cytuj]

Putin ma gotowe czołgi. Tusk "apeluje" i "będzie rozmawiał"

Wojska rosyjskie gotowe są do ataku na Ukrainę, Władimir Putin ma oficjalną zgodę na inwazję, politycy PiS wzywają do natychmiastowych działań, a premier Donald Tusk ogłosił dzisiaj popołudniu: "w obliczu zagrożeń musimy być solidarni z tymi, którzy odczuwają uzasadnione obawy".

- Dzisiaj obywatele państwa ukraińskiego muszą dowiedzieć się, że mają prawdziwych przyjaciół. (...) W obliczu zagrożeń musimy być solidarni z tymi, którzy odczuwają dzisiaj uzasadnione zagrożenie i obawy - powiedział Tusk.

- Trzeba bardzo wyraźnie dać sygnał, że Europa i świat nie będą tolerowały żadnych aktów agresji czy interwencję - dodał.

Podkreślił, że wobec wydarzeń dotyczących Ukrainy "musimy mocniej niż do tej pory współpracować tutaj w Polsce".
- Takie sytuacje wymagają szczególnej solidarności i jedności Polaków - powiedział premier.

- Będę apelował do partnerów w Europie, aby presję na rzecz utrzymania pokoju wywierano nie na Ukrainę, a przede wszystkim na Rosję - powiedział premier Donald Tusk. Jak zapowiedział, będzie dążyć do zwołania Rady Europejskiej oraz Północnoatlantyckiej.

- Zadaniem międzynarodowej opinii publicznej, Unii Europejskiej, całej wspólnoty Zachodu jest skuteczne wywarcie presji na tych, którzy chcieliby złamać gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy - powiedział premier.

Podkreślił, że "dzisiaj nie powinniśmy wywierać presji na Ukraińców i Ukrainę".
- W ostatnich dniach i godzinach widać, że władze Ukrainy zachowują się odpowiedzialnie i nie prowokują żadnego z konfliktów ani zdarzeń, jakich jesteśmy świadkami na Krymie i w niektórych innych regionach Ukrainy - zaznaczył.

- Dlatego będę apelował do moich partnerów w Europie, aby presję na rzecz utrzymania pokoju wywierano nie na Ukraińców, a przede wszystkim na Rosję, bo ten aktor wydarzeń zdaje się być dzisiaj zainteresowany niestabilną sytuacją w tej części świata - powiedział Tusk.

- Wiem, że będę musiał przełamywać opory u niektórych naszych partnerów w Europie, ale jest rzeczą bardzo ważną w obliczu tych zdarzeń i komunikatów, jakie płyną dzisiaj z Ukrainy, z Krymu, z Rosji, aby Europa była solidarna i jednolita w swoich działaniach - uznał.

Podkreślił też, że będzie apelować o jak najszybsze zwołanie nadzwyczajnej Rady Europejskiej.

Donald Tusk będzie rozmawiał z prezydentem Bronisławem Komorowskim na temat rozwoju sytuacji na Krymie. W spotkaniu wezmą udział również ministrowie spraw zagranicznych Radosław Sikorski i obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Tymczasem prezes PiS Jarosław Kaczyński już wcześniej wezwał "władzę Rzeczpospolitej Polskiej do podjęcia natychmiastowych kroków w celu zwołania odpowiednich organów instytucji bezpieczeństwa międzynarodowego i zareagowania na bezprecedensowe kroki Rosji wobec Ukrainy".
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6609
Skąd: Alaska
Wysłany: 1 Marzec 2014, 19:11    [Cytuj]

Modlitwa za Ukrainę !
Akcja "Malego Gościa Niedzielnego "

Kochani, sytuacja jest bardzo poważna.

Ukraina i Rosja stoją na skraju wojny. Potrzebna jest modlitwa i post. Także wydarzenia na kijowskim Majdanie pokazały, jak wielką siłę ma modlitwa. Może to być dziesiątek Różańca, Koronka do Miłosierdzia Bożego, modlitwa do św. Michała Archanioła, patrona Ukrainy lub też ciche westchnienie do Boga. O pokój i takie rozwiązanie konfliktu, które pomoże mieszkańcom tego ciężko doświadczonego w ostatnim czasie państwa.
Drodzy przyjaciele, zachęcajcie także innych do modlitwy!



Módlmy się za Ukrainę!

http://gosc.pl/doc/1903354.Modlmy-sie-za-Ukraine
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 1 Marzec 2014, 19:43    [Cytuj]

Ukraina: Kliczko apeluje o ogłoszenie powszechnej mobilizacji.

Witalij Kliczko, szef partii UDAR, która popiera nowy rząd ukraiński, oświadczył, że należy ogłosić powszechną mobilizację w związku z agresją Rosji wobec Ukrainy - poinformowała w sobotę służba prasowa partii.

Kliczko zwrócił się do p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandra Turczynowa, by wystąpił o natychmiastowe zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ z powodu agresji Moskwy.
Oświadczenie Kliczki zostało opublikowane po wyrażeniu przez wyższą izbę parlamentu Rosji zgody na użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy. O taką zgodę wystąpił prezydent Władimir Putin.
Kliczko nalega też na zwołanie pilnego posiedzenia Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy w celu zajęcia się sprawą wypowiedzenia umowy o stacjonowaniu na Krymie Floty Czarnomorskiej. Za rządów Wiktora Janukowycza Rosja z Ukrainą podpisały tzw. porozumienie charkowskie, przewidujące przedłużenie stacjonowania rosyjskiej floty na Krymie do co najmniej 2042 roku w zamian za obniżenie ceny rosyjskiego gazu dla strony ukraińskiej.

- Ukraiński parlament powinien też zwrócić się do władz państw gwarantów bezpieczeństwa Ukrainy, by w trybie pilnym wypełniły swe zobowiązania wynikające z Memorandum Budapeszteńskiego - oświadczył Kliczko, który chce się ubiegać o urząd prezydenta Ukrainy w wyborach 25 maja.
Memorandum podpisały w 1994 roku Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które wspólnie zobowiązały się m.in. do respektowania suwerenności i granic Ukrainy i do powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko integralności terytorialnej i niepodległości politycznej tego państwa. Memorandum podpisano w związku z przekazaniem przez Ukrainę poradzieckiej broni nuklearnej.

W. Kliczko do Ukraińców: Musicie użyć wszystkich sił, aby Ukraina pozostała wolna (Enex/x-news)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,143 sekundy. Zapytań do SQL: 9