ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Coltrane
10 Maj 2012, 21:43
Systemy liczbowe
Autor Wiadomość
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:14   Systemy liczbowe

W temacie Ewolucja - rzeczywistość czy domniemanie, od strony 12. pojawiła się dygresja o systemach liczbowych. Przenoszę jej początki tutaj. Zaczęcam do kontynuacji.

Andrzej Gdula; 14 Kwiecień 2012, 19:40:
Witam!
To nawet sympatyczne MalaKamila, że tak jak Belvedere bronisz w zaparte swojej rodzinki.

Przypomnę tu przy okazji wypowiedź Belvedere w obronie wiedzy Rutusa na
http://www.sfinia.fora.pl...jektu,5627.html
Belvedere; „Pan Rutus jest Gigantem, synem boga i ziemianki, niczym nie musi się podpierać, to na nim można się wesprzeć.”

Ale niestety różne popisy Rutusa mówią same za siebie. Przytoczę tu taki niedawny kwiatek popisu „wiedzy” Rutusa z forum.wiara.pl w temacie „znaczenie liczby 44”
http://forum.wiara.pl/vie...hp?f=47&t=31021
Rutus: „Ale mam również pytanie do pana konika: w jakim systemie liczbowym jest zapisana ta liczba, bo np. 44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym. A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym. Czy znaczenie liczby po przeniesieniu do innego systemu liczenia zmienia się?”

Gdzie nie dość że nie wie pan Rutus, jak poprawnie zapisać liczbę dziesiętną 44 w systemach: piątkowym, ósemkowym i szesnastkowym, to jeszcze nie potrafisz pan tej liczby poprawnie zapisać nawet w najprostszym systemie dwójkowy.

Bo 44 w systemie dziesiętnym, odpowiada liczba 101100 w systemie dwójkowym, co można sprawdzić prostym równaniem. Gdyż
44 = 1*32 + 0*16 + 1*8 + 1* 4 + 0*2 + 0*1
Natomiast nie odpowiada jak podaje pan Rutus liczbie 44 w systemie dziesiętnym liczba 100100 w systemie dwójkowym. Gdyż
1*32 + 0*16 + 0*8 + 1* 4 + 0*2 + 0*1 = 36

[ Mam tą stronę jako dowód w trybie ekranowym przekopiowaną]

Liczba dziesiętna 44 w zapisana w systemie piątkowym przedstawia się następująco; 134
Ponieważ 44 = 1*25 + 3*5 + 4*1
a pan Rutus podaje że 30

Liczba dziesiętna 44 zapisana w systemie ósemkowym przedstawia się; jako 54
Ponieważ 44= 5*8 + 4*1
A pan Rutus podaje że A44

Liczba dziesiętna 44 zapisana w systemie szesnastkowym przedstawi się jako: 2C
Ponieważ 44 = 2*16 + C = 32 + 12 = 44
Niestety tego zapisu pan Rutus nie podaje.
Gdzie wg mojego wyboru stosowane są następujące oznaczenia; 1 = 1: 2 = 2 ; 3=3 ; 4=4 ; 5 = 5; 6 =6 ; 7= 7; 8=8; 9=9; A = 10; B= 11; C = 12; D = 13; E = 14; F = 15

Stąd też już wielokrotnie stwierdzam, że szkoda czasu na dyskusję z człowiekiem który wykazuje takie elementarne braki wiedzy.

A to że potocznie często mówi się że ludzie nie pochodzą od małpy winni są sami ewolucjoniści. Już Thomas Henry Huxley pokazał, że anatomicznie ludzie są wielkimi małpami. A zatem musieli mieć wg ewolucjonistów małpich przodków.
Przypominam że Rutus występował na Nd Forum jako sylq1972.
A.G.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:24   

malakamila, 15 Kwiecień 2012, 19:49:
No to zobaczymy "jak samiec gdula został klaunem…" :lol:
samiec Gdula napisał/a:
Rutus: „Ale mam również pytanie do pana konika: w jakim systemie liczbowym jest zapisana ta liczba, bo np. 44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym. A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym. Czy znaczenie liczby po przeniesieniu do innego systemu liczenia zmienia się?”

Gdzie nie dość że nie wie pan Rutus, jak poprawnie zapisać liczbę dziesiętną 44 w systemach: piątkowym, ósemkowym i szesnastkowym, to jeszcze nie potrafisz pan tej liczby poprawnie zapisać nawet w najprostszym systemie dwójkowy.

Bo 44 w systemie dziesiętnym, odpowiada liczba 101100 w systemie dwójkowym, co można sprawdzić prostym równaniem. Gdyż
44 = 1*32 + 0*16 + 1*8 + 1* 4 + 0*2 + 0*1
Natomiast nie odpowiada jak podaje pan Rutus liczbie 44 w systemie dziesiętnym liczba 100100 w systemie dwójkowym. Gdyż
1*32 + 0*16 + 0*8 + 1* 4 + 0*2 + 0*1 = 36

[ Mam tą stronę jako dowód w trybie ekranowym przekopiowaną]

Liczba dziesiętna 44 w zapisana w systemie piątkowym przedstawia się następująco; 134
Ponieważ 44 = 1*25 + 3*5 + 4*1
a pan Rutus podaje że 30

Liczba dziesiętna 44 zapisana w systemie ósemkowym przedstawia się; jako 54
Ponieważ 44= 5*8 + 4*1
A pan Rutus podaje że A44

Liczba dziesiętna 44 zapisana w systemie szesnastkowym przedstawi się jako: 2C
Ponieważ 44 = 2*16 + C = 32 + 12 = 44
Niestety tego zapisu pan Rutus nie podaje.
Gdzie wg mojego wyboru stosowane są następujące oznaczenia; 1 = 1: 2 = 2 ; 3=3 ; 4=4 ; 5 = 5; 6 =6 ; 7= 7; 8=8; 9=9; A = 10; B= 11; C = 12; D = 13; E = 14; F = 15
W tym miejscu wypada wielce podziękować za udowodnienie nam, iż samiec gdula jest kompletnym imbecylem, niezdolnym do zrozumienia prostych zdań w języku polskim; w temacie matematyki. A przy okazji miałam kupę śmiechu, do łez. To co napisał ten yntelygentny samczyk jest lepsze od kabaretu. Może przeczyta i douczy się, ten "matematyczny matoł"?

Zacznijmy od tego co napisał Rutus:
Rutus napisał/a:
44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym. A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym.
Rutus JASNO pisał o tym, że
a) 44<5> = 30<8>
oraz
b) 44<16> = 1000100<2>,
gdzie <n> oznacza system liczbowy o podstawie n i n jest liczbą naturalną (sposób oznaczenia systemów jest mój, roboczy).

Liczbę 44 w systemie dziesiętnym zapiszemy więc 44<10> - i o tym Rutus nie pisał, a samiec mu to przypisał.
Tak więc:
44<16> = 68<10> = 68 (w zapisie standardowym),
44<5> = 24<10> = 24 (w zapisie standardowym).

I teraz mamy dwie możliwości:
1. liczyć na piechotę, (nie dla mnie bo patrz punkt 2.)
2. inteligentni acz leniwi ludzie znajdą szybszy sposób na udowodnienie, że Rutus miał rację. Wystarczy wprowadzić dane na stronie: http://www.convertworld.com/pl/liczebnik/

Tak więc teraz mamy wyśmienitą sytuację. Samczyk Gdula, dalej próbuje zdeprecjonować nie tylko mnie (poprzez niesłuszne pomówienia o to kim nie-jestem) ale i Rutusa (o brak znajomości systemów liczbowych). Problem nie jest w tym że próbuje, ale że swoje próby opiera o nieprawdę, idiotyzmy, schizy i brak wystarczającego IQ, potrzebnego do zrozumienia tekstu czytanego.

Biedny samczyk żyje w MATRIXie i myśli, że wie, że ktoś czegoś nie wie, a prawda jest taka, że to on sam nie wie, że ktoś wie więcej od niego - to przykład nieuświadomionej i bezpodstawnej arogancji samczyka.
Moja rada: niech wraca do szkoły, douczy się a potem się wypowiada… no chyba, że lubi błaznować…

Czy go obraziłam? Może.
Czy zasłużył sobie na to?
JAK NAJBARDZIEJ, bo sam zaczął i wciąż nie przeprosił.


samiec Gdula napisał/a:
A to że potocznie często mówi się że ludzie nie pochodzą od małpy winni są sami ewolucjoniści. Już Thomas Henry Huxley pokazał, że anatomicznie ludzie są wielkimi małpami. A zatem musieli mieć wg ewolucjonistów małpich przodków.
Bez cytatów wypowiedzi nie mamy o czym dyskutować.

Kończąc pozdrawiam wszystkich uczestników forum na występie klauna gduli.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:26   

Andrzej Gdula, 15 Kwiecień 2012, 22:12.
Witam!
Pan Rutus powinien mieć pretensje sam do siebie skoro nie potrafi od razu jednoznacznie zapisać swoich myśli.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:29   

malakamila, 16 Kwiecień 2012, 02:31.
Andrzej Gdula napisał/a:
Witam!
Pan Rutus powinien mieć pretensje sam do siebie skoro nie potrafi od razu jednoznacznie zapisać swoich myśli.
To nie problem Rutusa a twój, jełopie.

To ty nie potrafiłeś przeczytać ze zrozumieniem bo jak widać nie znasz się na zwrotach z dziedziny matematyki. To ty a nie ja miałeś problem z wypowiedzią Rutusa, skończony trollu.
Stwierdzenie 44 w systemie piątkowym jest JEDNOZNACZNE, matole. Szukasz winnych, gdy sam zawiniłeś. Idioto z gównem zamiast mózgu.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:32   

malakamila, 17 Kwiecień 2012, 03:53.
Powróćmy do liczby 44.
Jest gduli głupio, i brak mu odwagi cywilnej by się przyznać, więc zwalił winę na Rutusa, choć udowodnić winy nie umie. Jego milczenie w tej sprawie mówi więcej niż tysiące słów. Nie potrafi się logicznie wybronić, bo się nie da, więc pozostała mu arogancka zasłona dymna w postaci ignorancji. Jest to typowa postawa trolla.

Ciekawostką jest to, że jego "uczeń", Sanczo, przymyka oko na taką postawę swojego "mistrza" - to daje wystarczającą podstawę by sądzić iż stronniczość i brak obiektywizmu moderatora jest niezbędna do walki z niewygodną prawdą, która stawia ich obu w złym świetle - moralność Kalego zwycięża, bo Kali ma maczugę (władzę), a ja nie. Choć prawda jest taka, iż owa maczuga władzy (groźba zbanowania) nie jest skuteczna w 100%, co łatwo mogę Kalemu wykazać.

Wróćmy do gduli. Nawet gdyby ktoś go poprosił o jego poprawioną wersję wypowiedzi Rutusa, to gdula tego nie wykona, bo poprawiać nie ma co.
Wszak zwrot "44 w piątkowym" to nic innego jak 44<5> - jest to najbardziej intuicyjne i najprostsze zrozumienie takowego zwrotu.
Jedynie gdy ktoś chce się natrudzić i zagmatwać sprawę, uzna, iż takowy zwrot oznacza co innego... I w zaciemnianiu prawdy, w wykrętach i obracaniu kota ogonem gdula jest wzorcowym przykładem. Według jego pokręconego podejścia należy (liczbę) 44 w (systemie) dziesiętnym przeliczyć najpierw do systemu piątkowego; następnie liczbę 30 w (systemie) dziesiętnym przeliczyć na (system) ósemkowy i porównać obie przekonwertowane liczby (por. sposób konwersji liczby podany przez gdulę).

Niestety, wg. logiki gduli "44 w piątkowym" to co innego niż 44<5>, a przecież to jest to samo, gdyż różnica w zapisie polega na zamianie zapisu cyfrowego na literowy, czyli "w piątkowym" to <5>.

Nie ma to jak cyrk, prawda?
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:34   

malakamila, 18 Kwiecień 2012, 01:15.

Wciąż nie mam odpowiedzi na poniższą sprawę.
Mamy proste stwierdzenie, z kontekstem:

"Ale mam również pytanie do pana konika: w jakim systemie liczbowym jest zapisana ta liczba,
bo np. 44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym. A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym. Czy znaczenie liczby po przeniesieniu do innego systemu liczenia zmienia się?"


Andrzej Gdula napisał/a:
Witam!
Pan Rutus powinien mieć pretensje sam do siebie skoro nie potrafi od razu jednoznacznie zapisać swoich myśli.

Pod pełnym nickiem Andrzej Gdula występuję tylko na Nd Forum, tak że przypisywanie mi cytowanych wypowiedzi z forum katolik.pl mnie nie dotyczy. Nie wykreślałem też tam żadnych moich wypowiedzi. Proszę podać temat pełny adres i datę tej przypisywanej mi wypowiedzi.
A.G.
Dlaczego założyłeś, że Rutus pisze tu o liczbie 44 w (systemie) dziesiątkowym?
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:39   

Qrskitadzio, 18 Kwiecień 2012, 02:33.

Andrzej Gdula napisał/a:
Ale niestety różne popisy Rutusa mówią same za siebie. Przytoczę tu taki niedawny kwiatek popisu „wiedzy” Rutusa z forum.wiara.pl w temacie „znaczenie liczby 44”
http://forum.wiara.pl/vie...hp?f=47&t=31021
Rutus: „Ale mam również pytanie do pana konika: w jakim systemie liczbowym jest zapisana ta liczba, bo np. 44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym. A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym. Czy znaczenie liczby po przeniesieniu do innego systemu liczenia zmienia się?”

Gdzie nie dość że nie wie pan Rutus, jak poprawnie zapisać liczbę dziesiętną 44 w systemach: piątkowym, ósemkowym i szesnastkowym, to jeszcze nie potrafisz pan tej liczby poprawnie zapisać nawet w najprostszym systemie dwójkowy.
Zakładam w ciemno, że nie jest Pan matematykiem, więc spróbuję Pana zrozumieć.

Mam dwa pytania (drugie to krótkie zadanko).
1. Skąd Pan, Panie Andrzeju wywnioskował, że Rutus pisze o liczbie 44 w systemie dziesiętnym?
2. Mając kontekst, co się kryje w wytłuszczonym zwrocie: mówiąc o systemach liczbowych szukamy liczby x - co to za heksadecymalna liczba x, skoro x to 101001 w dwójkowym?

a) 101001 to liczba w systemie dwójkowym;
b) 101001 to liczba w systemie ósemkowym, którą musimy zamienić na system dwójkowy;
c) 101001 to liczba dziesiętna, którą musimy zamienić na system dwójkowy;
d) 101001 to liczba heksadecymalna, którą musimy zamienić na system dwójkowy.

Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 2 Maj 2012, 11:41   

Andrzej Gdula, 18 Kwiecień 2012, 12:45.

Witam!
Temat „co oznacza liczba 44”
Według mnie temat ten automatycznie powinien wyjaśnić czytelnikowi wszystkie możliwe warianty odpowiedzi na tak postawione pytanie. Ale dla przeciętnego czytelnika liczba 44 oznacza, że jest na zapisana w liczbowy systemie dziesiętnym. Stąd też dla odróżnienia w jaki systemie liczbowym jest zapisana dana liczba fakt ten uwidacznia się podając obok tej liczby w nawiasie ostrokątnym podstawę systemu liczbowego. I tak:
44<10> lub 44<5> oznacza, że są to liczby zapisane pierwsza w dziesiętnym systemie cyfrowym a druga w piątkowym systemie cyfrowym.
Analizując te formy zapisu w odniesieniu do liczby 44 można porównawczo:
Po pierwsze - Bo jeśli zwyczajowo liczbę 44 rozumiemy jako liczbę dziesiętną to należało by porównawczo przeanalizować jej zapis w cytowanych systemach liczbowych 5,8,16 i2 i wówczas:
44<10> = 134<5> = 54<8> = 2C<16> = 101100<2>
Po drugie – można by porównawczo przeanalizować co oznacza liczba 44 w kolejnych systemach liczbowych po przekonwertowaniu na liczbowy system dziesiętny .
Czytelnik ma prawo do jednoznacznych definiowań. To oczywiste że w zapisie 44<16> jest to jednoznacznie określone.
Ale już w zapisie "A 44 w systemie szesnastkowym...", nie jest to jednoznaczne czy dotyczy to liczby szesnastkowej A44 <16> czy liczby 44 <16> w systemie szesnastkowym. Zresztą gdyby pan Rutus napisał „ Natomiast 44 w systemie szesnastkowym……” to też ewidentnie wyjaśniało by o co chodzi. Dlatego przeanalizowałem skutki takiej pomyłki.
A.G.
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 2 Maj 2012, 14:33   

Witam!
Szkoda czasu na przeliczanie na piechotę systemów liczbowych. Tym bardziej że niektóre kalkulatory np w Winows7 mają już wbudowaną taką funkcję. A.G.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
malakamila
[Usunięty]

Wysłany: 3 Maj 2012, 14:59   

Andrzej Gdula napisał/a:
Witam!
Szkoda czasu na przeliczanie na piechotę systemów liczbowych. Tym bardziej że niektóre kalkulatory np w Winows7 mają już wbudowaną taką funkcję. A.G.
To też dobry pomysł. Drugi z resztą w tym temacie, bo...

Przypomnę, że liczenie na piechotę już omówiłam:
malakamila napisał/a:
I teraz mamy dwie możliwości:
1. liczyć na piechotę, (nie dla mnie bo patrz punkt 2.)
2. inteligentni acz leniwi ludzie znajdą szybszy sposób na udowodnienie, że Rutus miał rację. Wystarczy wprowadzić dane na stronie: http://www.convertworld.com/pl/liczebnik/
Albo, mocium panie, zostało to przeoczone przez gdulową spółkę z zoo, albo zignorowane.
 
 
Qrskitadzio
[Usunięty]

Wysłany: 3 Maj 2012, 15:51   

Witam Szanownego Pana Andrzeja.

Jak do tej pory przedstawił Pan dwa zarzuty wobec Rutusa.
1. Rutus nie zna się na systemach liczbowych (wymaga od osoby zarzucającej słabej znajomości tematu systemów liczbowych).
2. Rutus nie wyraził się precyzyjnie (wymaga od osoby zarzucającej co najmniej dobrej znajomości tematu systemów liczbowych).

Przykro mi to stwierdzić, ale musi Pan wiedzieć, że zmiana linii ataku zdradza u Pana najprawdopodobniej pogubienie się, tzn. brak logicznego myślenia oraz wskazuje na unikanie odpowiedzialności za swoje słowa. Spieszę z wyjaśnieniem.

Jaki jest kontekst problemu? Zaczął konik.
konik napisał/a:
(znaczenie liczby 44)
co ona oznacza?

czy np. ma wplyw jesli jest godzina 19:44 albo np. liczba 1044 gdzie 44 sie znajduje?
Konik podał dwa przykłady gdzie występuje 44. Już od początku nie wiadomo czy konikowi chodzi o liczbę 44 czy o 'graficzne cokolwiek' gdzie występują dwie cyfry 4.

1. W przypadku 19:44 mamy do czynienia z liczbą 44 w systemie modulo 60.
2. W przypadku 1044 mamy do czynienia z liczbą 1044 (prawdopodobnie w systemie dziesiętnym) w której dwie ostatnie cyfry to czwórki.

Jak widać, nie wiadomo o co chodziło konikowi bo już się drugi raz nie odezwał. Czy o występujące obok siebie cyfry dające graficzny zapis '44', czy o liczbę 44 w jakimś dowolnym albo ustalonym systemie. Jeśli Pan wie, to proszę napisać. Jeśli nie, to dlaczego nie zarzucił Pan konikowi tego co zarzucił Pan Rutusowi?

Ofiarą padł Rutus. Czyżby osobiste animozje?
Tak czy inaczej, spróbuję prześledzić Pana działania.
Najpierw zarzucił mu Pan brak znajomości systemów liczbowych. W tym celu pokazał nam Pan jaką postać ma liczba 44<10> w innych systemach liczbowych próbując udowodnić, że Rutus źle to zrobił. Ale nie przyszło Panu do głowy, że Rutus pisał o czymś innym niż się Panu wydawało. Rutus pokazał przykładowo liczbę 44 w różnych systemach liczbowych, bo nie wiedział o co chodziło autorowi (w sumie dalej nie wiadomo o co konikowi chodziło). Tym samym wykazał się dużą ostrożnością i szacunkiem do autora problemu, chcąc w ten sposób dobrze go zrozumieć zanim udzieli mu odpowiedzi. A Pan go za to skarcił. Dziwne. I nie dość, że niesłusznie (bo Rutus nic złego nie zrobił), to jeszcze błędnie go Pan zrozumiał. Uczynił więc Pan dwukrotnie coś złego wobec niewinnej osoby. Przykre.

Uważam tym samym, iż niesłusznie zarzucił Pan Rutusowi brak znajomości tematu systemów liczbowych. Szczegóły błędu "brutalnie" wyjaśniono w poście Kamili - Pański pierwszy zarzut zostaje tym samym oddalony.

Przyjął Pan to milcząco do wiadomości, jak widać. Niestety, ale zamiast przemyśleć sprawę na chłodno, przypuścił Pan kolejny atak na Rutusa. Czy udany i czy słuszny? Sprawdźmy.

Na wstępie zaznaczę, że gdy uznaje Pan, że Rutus wyraża się niejednoznacznie, to niech Pan wie, że to AUTOMATYCZNIE DYSKWALIFIKUJE PAŃSKI POPRZEDNI ZARZUT wobec Rutusa o brak znajomości zagadnienia (nawet gdyby założyć że Rutus się wyraził nieprecyzyjnie, to i tak wszystkie informacje przez niego podane były poprawne, co już wykazano). Tak więc poprzez stawianie drugiego zarzutu udowadnia Pan sam sobie i nam wszystkim, iż MYLIŁ SIĘ PAN CO DO RUTUSA NIEZNAJOMOŚCI SYSTEMÓW LICZBOWYCH. OBALIŁ PAN SAM SIEBIE W TYM MOMENCIE za co serdecznie dziękuję i cieszę się ogromnie, że wyszło to spod Pańskiej klawiatury. Zabrakło jedynie słowa PRZEPRASZAM, które pada "z ust" dżentelmenów, na które więc czekamy.

Osoba obznajmiona z teorią liczb, a jednocześnie szczera i uczciwa łatwo potrafi zauważyć, iż w przypadku teoretycznej niejednoznaczności wypowiedzi należy zapytać autora które znaczenie zwrotu ma na myśli i podaje ewentualnie możliwe zrozumienie frazy - czego w Pana wypowiedzi ewidentnie zabrakło, a czego nie zabrakło w atakowanej wypowiedzi Rutusa. Niestety, NIE ZABRAKŁO jednak kolejnego ATAKU Z PANA STRONY, co wskazuje na to, iż skupia się Pan emocjonalnie bardziej na walce Ad Personam z oponentem, miast na rozwiązaniu problemu. Czyli wycieczki osobiste wzięły górę nad merytoryką.

Twierdzę, iż tylko ci którzy nie mają bladego pojęcia o systemach liczbowych wpadają w "wąskotorowe myślenie", że jak gdziekolwiek widzą zapis '44' to musi to być liczba, i to w systemie dziesiętnym, choćby nawet kwestia dotyczyła ewentualnego cyfrowego zapisu minut na elektronicznym zegarze.

Tak więc mamy tu Pańskie dwa wykluczające się wzajemnie zarzuty wobec Rutusa, które przypomnę:
1. Rutus nie zna się na systemach liczbowych (wymaga od osoby zarzucającej słabej znajomości tematu).
2. Rutus nie wyraził się precyzyjnie (wymaga od osoby zarzucającej co najmniej dobrej znajomości tematu).

Pierwszy zarzut obalił Pan sam stawiając zarzut drugi. Dodam jedynie jeszcze od siebie, iż wypowiedź Rutusa nie świadczy o nieznajomości systemów liczbowych.

PRZEJDŹMY DO DRUGIEGO ZARZUTU - NIEPRECYZYJNOŚĆ WYPOWIEDZI.

Poniżej przedstawiam analizę wypowiedzi Rutusa wskazując, iż wyraził się wystarczająco precyzyjnie.

Andrzej Gdula napisał/a:
Temat „co oznacza liczba 44”
Według mnie temat ten automatycznie powinien wyjaśnić czytelnikowi wszystkie możliwe warianty odpowiedzi na tak postawione pytanie.
Rutus poszedł wszak tym śladem. Acz wymienienie wszystkich wariantów jest niemożliwe z racji tego, iż systemów liczbowych jest nieskończona ilość.

Czy zauważył Pan, że Rutus w swojej wypowiedzi zawarł wstęp, a następnie przeszedł do przykładów? Zgodzi się Pan ze mną, że pominięcie wstępu, a co za tym idzie, wyrwanie słów z kontekstu jest przyczyną nieporozumień? Trudno w takiej chwili winić autora, który przecież położył grunt pod swoją wypowiedź.

W 'RUTUS-owym' wstępie czytamy: "w jakim systemie liczbowym jest zapisana ta liczba" - RUTUS wyraźnie podkreśla, że chce się skupić na zapisie "tej" liczby w danym systemie liczbowym, gdyż nie do końca rozumie w jakim systemie została przedstawiona liczba 44 przez autora problemu. Nie może więc udzielić wyczerpującej acz krótkiej odpowiedzi.

Następnie przechodzi do przykładowych systemów liczbowych: "bo np. 44 w systemie piątkowym" - czyli przedstawiona jest "ta" liczba w danym systemie; tutaj w piątkowym. Jest ona następnie przedstawiona w innym systemie, przekalkulowana na inny system: "to 30 w ósemkowym".
Tak więc mamy pierwszy przykład, w którym Rutus pokazuje "tę" liczbę w dwóch systemach "bo np. 44 w systemie piątkowym to 30 w ósemkowym".

Nie zmieniając konwencji, podaje kolejny przykład "tej" liczby w dwóch innych systemach.
Tym razem jest to system szesnastkowy i dwójkowy: "A 44 w szesnastkowym to 1000100 w dwójkowym".

Widać więc, że ANI RAZU Rutus nie napisał "44 w (systemie) dziesiętnym". Za każdym razem podawał w jakim systemie jest dana liczba.
Szczególnie patrząc na frazę: "1000100 w dwójkowym" łatwo dojść do wniosku, że nie mowa tu o dziesiętnej liczbie 'milion sto - 1000100', tylko że jest to zapis liczby 44<16> w systemie binarnym, czyli 1000100<2>.


Andrzej Gdula napisał/a:
Ale dla przeciętnego czytelnika liczba 44 oznacza, że jest na zapisana w liczbowy systemie dziesiętnym. Stąd też dla odróżnienia w jaki systemie liczbowym jest zapisana dana liczba fakt ten uwidacznia się podając obok tej liczby w nawiasie ostrokątnym podstawę systemu liczbowego. I tak:
44<10> lub 44<5> oznacza, że są to liczby zapisane pierwsza w dziesiętnym systemie cyfrowym a druga w piątkowym systemie cyfrowym.
Trzy uwagi, Panie Andrzeju.
Po pierwsze, gdyby to Pan był pomysłodawcą takiej formy zapisu, zrozumiałbym (przypomnę, iż Pański pierwszy zarzut dotyczył innego problemu, sprzecznego z omawianym obecnie).

Po drugie, pomysł zapisywania systemu w nawiasie trójkątnym jest autorski, pochodzi od Kamili, a który Pan sobie "przywłaszczył", bez jednego prostego słowa "dziękuję".

A po trzecie, Rutus dokonał tego zabiegu o którym Pan pisze, tyle że w formie słownej. To wyraźnie wskazuje na brak chęci kontekstowego przeanalizowania sprawy z Pana strony.

Przeskakuje Pan z jednego zarzutu na inny, wskazując tym samym, że to Pan ma problem a nie Rutus. Zarzuca mu Pan w sumie, że nie przedstawił problemu w sposób, w jaki by Pan sobie życzył. A jak ktoś inny przedstawi inne życzenie wobec Rutusa albo Pana? Co to wyjdzie? Koncert życzeń. Jednakże Pańskie życzenie ujrzało światło dzienne - dopiero po bystrej odpowiedzi Kamili, co uważam za znamienne.

Czy pomyślał też Pan, że można przedstawić zarzut wobec Kamili, że zapis z użyciem nawiasu trójkątnego też nie jest jednoznaczny? A tym samym postawić takowy zarzut Panu, i mnie, itp?
Że przykładowo 44<16> = 2C będzie oznaczać liczbę dziesiętną 44, którą należy zamienić na system heksadecymalny, a wynik tej zamiany to '2C'? Taki matematyczny zapis - 44<16> = 2C - można przeczytać: "44 w szesnastkowym to 2C".
Stąd też ważny jest kontekst, Panie Andrzeju kochany. KONTEKST.

Andrzej Gdula napisał/a:
Czytelnik ma prawo do jednoznacznych definiowań.
Może kiedyś wrócimy do tej frazy przy analizie Biblii…?

Andrzej Gdula napisał/a:
To oczywiste że w zapisie 44<16> jest to jednoznacznie określone.
No właśnie że nie. Potrzebny jest szerszy kontekst. Opisałem to powyżej, ale… może Pan ten zapis raz jeszcze krótko opisać słowami? A w sumie już nie trzeba, bo z tego co zrozumiałem z Pańskiej wypowiedzi, Pan już to zrobił:
Cytat:
Ale już w zapisie "A 44 w systemie szesnastkowym...", nie jest to jednoznaczne czy dotyczy to liczby szesnastkowej A44 <16> czy liczby 44 <16> w systemie szesnastkowym. Zresztą gdyby pan Rutus napisał „ Natomiast 44 w systemie szesnastkowym……” to też ewidentnie wyjaśniało by o co chodzi.
Trafiony, zatopiony! Drogi Panie Andrzeju, dziękuję że udowodnił Pan sobie samemu, że Pana zarzuty nie mają racji bytu. Wszak Rutus napisał ANALOGICZNIE: "44 w systemie piątkowym" - i takowy zapis słowny wziął Pan jednak za mylący, niejednoznaczny, próbując wykazać w pierwszym zarzucie, że to oznacza liczbę 44 w systemie dziesiętnym, którą wstępnie należy zamienić na system piątkowy. A oto fragment Pańskiej wypowiedzi:
Cytat:
Gdzie nie dość że nie wie pan Rutus, jak poprawnie zapisać liczbę dziesiętną 44 w systemach: piątkowym
[…]
Liczba dziesiętna 44 w zapisana w systemie piątkowym przedstawia się następująco; 134
Ponieważ 44 = 1*25 + 3*5 + 4*1
a pan Rutus podaje że 30
Moje więc pytanie, dlaczego wg. Pana stwierdzenie "44 w systemie piątkowym" nie jest jednoznaczne, natomiast "44 w systemie szesnastkowym" już jest w porządku? Czy jedynym uzasadnieniem będzie: "bo tak arbitralnie zdecydowałem"? Mam nadzieję, że nie.

Cóż, mógłbym już zakończyć, ale… czasem warto postawić kropkę nad 'i'. Chodzi o to:
Rutus napisał/a:
"A 44 w szesnastkowym"
Pan natomiast DOKONAŁ MANIPULACJI słowami Rutusa i stwierdza:
Andrzej Gdula napisał/a:
A pan Rutus podaje że A44.
Pytanie do Pana: DLACZEGO?

Obaj wiemy (i pewnie wiele innych użytkowników Internetu), że zapis na stronie internetowej forum nie jest tak elastyczny i kłopotliwy w ocenie jak na kartce papieru, gdzie czasem trudno stwierdzić czy ktoś napisał coś razem czy osobno. Zaznaczając tekst do kopiowania jednoznacznie widać czy między wyrazami jest odstęp, czy nie. Z przykrością zawiadamiam, iż Pan zignorował odstęp pomiędzy wyrazem "A" a liczbą "44". Smutne, że wmawia Pan czytelnikom, że Rutus miał na myśli liczbę A44 (tylko ją źle napisał?). W ten oto sposób stawia Pan swoje "boskie teorie" ponad zamysł autora. Czym Pan się kierował, jakie przesłanki logiczne Pan przyjął twierdząc bez dozy wątpliwości, iż Rutus miał na myśli liczbę heksadecymalną 'A44'?
Bardzo mnie ciekawi jak Pan by się poczuł gdyby ktoś wmawiał Panu co Pan miał na myśli, i owe wmawianie byłoby niezgodne z Pana zamysłem wypowiedzi. Dla mnie jest to karygodne.

Miałbym rację, gdybym próbował Panu wmówić, że nie umie Pan pisać po polsku? A jako argument zarzucił: bo Pan napisał: "nie potrafisz pan tej liczby poprawnie zapisać nawet w najprostszym systemie dwójkowy" (pomyłkę wytłuściłem)?

W razie potrzeby i w miarę moich możliwości służę dalszą pomocą w wyjaśnianiu problemów matematycznych... i jak Pan widzi, obsmarować kogoś idzie szybko, ale wyprostować coś, wyjaśnić błąd, obronić kogoś… to nierzadko "potrzeba więcej czasu i gęsiego pióra".

Szanowanie,
QrskiTadzio
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 3 Maj 2012, 19:57   

Nie mam czasu na dyskutowanie w tym temacie. I niech pan się nie bawi w adwokata pana Rutusa. Mogę dyskutować z panem Rutusem ale przed tym niech pan Rutus wytłumaczy się z dziesiątków fałszywych pomówień i obelg kierowanych przeze niego a różnych forach pod moim adresem. A.G.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 3 Maj 2012, 21:13   

Panie Qrskitadzio!
Dziękuję za różne rady, ale nie są mi one potrzebne. Wyjaśniam że wywiady dotyczące moich spraw osobistych nie należą do tematów tego forum. Jak dotychczas wszystkie zarzuty kierowane pod adresem mojego opracowania pt. PRAWDZIWE OBLICZE EWOLUCJONIZMU okazały się bublowatym niewypałem. Czekam na dalsze przemyślane zastrzeżenia.
A.G.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
malakamila
[Usunięty]

Wysłany: 3 Maj 2012, 22:55   

Andrzej Gdula napisał/a:
Jak dotychczas wszystkie zarzuty kierowane pod adresem mojego opracowania pt. PRAWDZIWE OBLICZE EWOLUCJONIZMU okazały się bublowatym niewypałem. Czekam na dalsze przemyślane zastrzeżenia.
A.G.
hahahahaha... to nie ten wątek, mocium panie. :lol:

------

Andrzej Gdula napisał/a:
Nie mam czasu na dyskutowanie w tym temacie. I niech pan się nie bawi w adwokata pana Rutusa.
Bo udowodniono ci zakłamanie i manipulacje, mocium panie. :lol:

Nie trza było zaczynać bezpodstawnie oskarżać Rutusa za jego plecami. A teraz uciekasz z podkulonym ogonem, jak zbity pies. :lol: Zbity argumentami. :lol:


Andrzej Gdula napisał/a:
Mogę dyskutować z panem Rutusem ale przed tym niech pan Rutus wytłumaczy się z dziesiątków fałszywych pomówień i obelg kierowanych przeze niego a różnych forach pod moim adresem. A.G.
Kręcisz, bo wiesz, że to nie zmienia faktu, że udowodniono ci zakłamanie i manipulacje, oraz bezpodstawne oskarżenie Rutusa, mocium panie. :lol:

A twoich, mocium panie, obelg i pomówień pod adresem innych (zaczynając ode mnie) mam poszukać i przytoczyć, hę? :mrgreen:

Zostałeś zmiażdżony, powalony, przytłoczony argumentacją przez mojego chłopaka i dobrze o tym wiesz. Zatkało? Ani słowa przepraszam, ani pocałuj mnie w dupe. Dżentelman za dychę, poważany przez wielu, buuuahahahahahaha. Żegnam. :lol:

Temat uważam za wyczerpany.
 
 
Andrzej Gdula

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 712
Wysłany: 3 Maj 2012, 23:33   

Pieklisz się Rutusku, bo nie chcesz przyznać, że twój zapis mógł być odczytany niejednoznacznie.A.G.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,093 sekundy. Zapytań do SQL: 9