ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Coltrane
14 Sierpień 2012, 09:14
Marszałek Józef Piłsudski
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Sierpień 2012, 21:39    [Cytuj]

Niektórzy bardzo łatwo przekreślają człowieka, umniejszając jego zasługi dla Ojczyzny.
Tak się dzieje w przypadku Marszałka Piłsudskiego. Tak też dzieje się w przypadku płk Kuklińskiego. Nie są ważne fakty, nie jest ważne co uczynili dla Ojczyzny. Ważne są oszczerstwa, i na tej podstawie oceniają człowieka.

Czynienie z Piłsudskiego szpiega czy masona, to jakaś totalna bzdura. Piłsudski o wiele więcej zrobił dla Ojczyzny niż wszyscy inni zafajdani patrioci razem wzięci. Polska upadła, gdy zabrakło Piłsudskiego. W Polsce po śmierdci Piłsudskiego zapanowała niemalże anarchia. Nie było potem w Polsce przywódcy, który potrafiłby tak pokierować polityką zagraniczną Polski, aby nie doszło do napaści Niemiec i Sowieckiej Rosji na Polskę we wrześniu 1939 roku. Gdyby żył wówczas Piłsudski, to zapewne zupełnie inaczej potoczyłyby się losy Polski.

No ale są dzisiaj w Polsce tacy, co to uwielbiają czynić z Piłsudskiego szpiega czy masona.

A ja powtórzę : nie znalazł się w Polsce godny następca Piłsudskiego. Polska stała się łatwym łupem zachodnich i wschodnich sąsiadów. W dodatku oleli Polskę Anglicy i Francuzi.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Amid

Dołączyła: 07 Lip 2009
Posty: 1365
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Sierpień 2012, 21:55    [Cytuj]

Endek napisał/a:
Amid napisał/a:
W dniu 25 sierpnia 1920 r. Marszałek Józef Piłsudski dokonał aktu oddania Polski Sercu Najświętszej Panny Maryi.

Piłsudski był konwertytą z katolicyzmu na luteranizm

Tzn. co? nie dokonał tego aktu? Proszę podać konkretne źródła! to źródła historyczne kłamią?, Sekretariat Fatimski kłamie?, wszyscy kłamią? :roll: Człowieku w swej zapiekłości, nienawiści szleńczej opamietaj się! Sam bat na siebie kręcisz. Prócz lemingozy, to jeszcze fiksum-dyrdum ci doskwiera.

Endek napisał/a:

http://dzieje.pl/aktualno...w-dawnej-polsce
Cytat:
W 1899 r. z katolicyzmu na luteranizm przeszedł Józef Piłsudski, przyszły marszałek Polski. Przystąpienie Piłsudskiego do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego było powodowane chęcią mariażu z Marią Koplewską (primo voto Juszkiewiczową), mężatką. Do ślubu doszło jeszcze we wspomnianym roku.

Przyjmuje się, że konwersja Piłsudskiego na luteranizm była jednym z powodów tzw. konfliktu wawelskiego wywołanego przeniesieniem przez arcybiskupa krakowskiego Adama Sapiehę zwłok marszałka z krypty św. Leonarda do krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów w czerwcu 1937 r.

Waldemar Kowalski (PAP)

To dopero sensację wynalazłeś, jakby to nie było pisane. Zainteresuj się i poczytaj to co podają wiarygodne źródła, tylko to co podałam. Ja szmatławców nie czytam. Kontroluj swój życiorys, a nie wchodź w niczyj. Za to mielenie, oszczerstwa, pomówienia przyjdzie zdać rachunek, Boga się nie boi, ludzi się nie wstydzi!
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Amid

Dołączyła: 07 Lip 2009
Posty: 1365
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Sierpień 2012, 22:07    [Cytuj]

Endek napisał/a:
Piłsudski był konwertytą z katolicyzmu na luteranizm


Dla mnie wiarygodną informacją jest ks. J.Warszawski i wielu innych których podałam, jak szmatławce lewackie.

(...)
Gdy miał 31 lat ożenił się z kobietą zamężną i później rozwiedzioną, nie mógł więc otrzymać ślubu kościelnego w Kościele katolickim i wtedy zdecydował się na zmianę wyznania na ewangelicko-augsburskie. Jednak po śmierci Marii Kazimiery Juszkiewicz, Piłsudski powrócił na łono Kościoła Katolickiego i zawarł sakramentalny związek małżeński z Aleksandrą Szczerbińską. Na łożu śmierci przyjął sakrament chorych, którego udzielił mu ks. Władysław Korniłowicz.

Jak Koścół długo istnieje to NIKT! i NIGDY! nie wypowiedział się, że ktoś został potepiony, co w powyższym przypadku jest nawet nie do pomyślenia.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
robin

Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 186
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 16 Sierpień 2012, 22:10    [Cytuj]

Gdyby żył Piłsudski ... Historia nie lubi gdybania. Lubi natomiast wyciąganie wniosków na przyszłość. I narodowcy, i socjaliści (z piłsudczykami włącznie), potrafili zjednoczyć się w obliczu zagrożenia, zachować na później wzajemne oskarżenia i spory. Nasz naród nie różni się tu w niczym od innych - wbrew obiegowej opinii. Tak było też we wrześniu 1939 roku. Czy dzisiejsi polityczni oponenci, potrafiliby schować miecze do pochew w obliczu zagrożenia z zewnątrz?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Sierpień 2012, 23:10    [Cytuj]

robin napisał/a:
Tak było też we wrześniu 1939 roku. Czy dzisiejsi polityczni oponenci, potrafiliby schować miecze do pochew w obliczu zagrożenia z zewnątrz?


A co nniby mieli robić we wrześniu 1939 roku ? Zachować się jak Czechosłowacja, i pozwolić Niemcom wejść do Polski bez walki ?

A poza tym, powyższe dociekania nie są związane z tematem. Dyskutujemy w tym wątku o Marszałku Piłsudskim, a nie o chowaniu mieczów do pochew.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 08:35    [Cytuj]

Zamach Majowy porównałbym do przewrotu politycznego w Chile, na czele którego stanął gen. Pinochet. W jednym i drugim przypadku chodziło o ratowanie sytuacji politycznej i gospodarczej kraju.



Polityczna destabilizacja narastała po zabójstwie Gabriela Narutowicza w 1922 roku. Piłsudski, coraz bardziej rozczarowany kolejnymi rządami i niepraktycznością konstytucji marcowej, w roku 1923 zrezygnował z funkcji ministra wojny, wycofał się z życia politycznego i osiadł w swej willi w Sulejówku. Nie zaprzestał jednak krytyki życia politycznego kraju i w publicznych wystąpieniach wielokrotnie wypowiadał się pogardliwie o stosunkach panujących w parlamencie i poczynaniach rządu. Drażniły go waśnie w parlamencie i będący wynikiem ciągłych kłótni całkowity brak skuteczności sejmu oraz wyraźny jego zdaniem brak odpowiedzialności partii i ich przywódców za losy kraju. W opinii Piłsudskiego ciągłe konflikty partyjne odsunęły na bok sprawy gospodarcze. Najbardziej jednak oburzał go fakt, że politycy ingerowali w sprawy armii. W 1926 roku społeczeństwo, zaniepokojone rozwojem sytuacji i nieskutecznością dotychczasowych rządów, oczekiwało zmian.

Sytuacja zaostrzyła się, kiedy premierem (po raz trzeci) zastał przywódca Stronnictwa Ludowego – Wincenty Witos, którego ze względu na nieumiejętną politykę finansową nie zaakceptowały lewica, lobby przemysłowców i klasy średnie. Piłsudski był mu przeciwny, bo ingerował on w struktury armii. W tym okresie nadal spadała wartość złotego i wielu przedsiębiorców poniosło poważne straty, upadły zakłady pracy i rosło bezrobocie. Wówczas Piłsudski postanowił interweniować. Przejęcie władzy oznaczało naruszenie demokracji w kraju i załamanie procesu politycznego w Polsce. Nie miał on programu uzdrowienia sytuacji – pragnął jedynie ograniczyć sejmowładztwo i odsunąć polityków od spraw wojskowych.

Zamach stanu
26 maja 1926 roku tłumy demonstrantów w Warszawie protestowały przeciwko rządom Witosa. Piłsudski sądził, że Witos skapituluje, ten jednak nie zamierzał rezygnować i wezwał policję do rozpędzenia demonstracji. Mimo że nowy minister wojny, Juliusz Malczewski, odwołał manewry, które miały odbyć się w pobliżu Warszawy, oficerowie popierający Piłsudskiego zignorowali polecenie ministra i część stacjonujących pod Warszawą oddziałów wkroczyła do stolicy. Piłsudski sądził, że zmusi to rząd do ustąpienia, Witos był jednak nieugięty. Po stronie Konstytucji opowiedział się też prezydent Wojciechowski. Tak więc konflikt można było rozwiązać jedynie siłą.
Od tej chwili wypadki potoczyły się błyskawicznie. Wojna domowa trwała zaledwie kilka dni, przy czym walki ograniczały się do obszaru stolicy. Piłsudski spotkał się z prezydentem Wojciechowskim na Moście Poniatowskiego, jednak rozmowa ta nie przyniosła rozwiązania konfliktu. Prezydent zdecydował się bronić demokracji wszelkimi środkami. Sytuację pogarszał fakt, że kolejarze odmówili transportu oddziałów posiłkowych dla rządu z innych rejonów kraju. Wojska wierne legalnej władzy uległy siłom Piłsudskiego. Rząd złożył dymisję na ręce prezydenta, który z kolei zgodnie z konstytucją przekazał władzę marszałkowi sejmu – Maciejowi Ratajowi.
Rządy pomajowe przyjęły formę ograniczonej dyktatury. Piłsudski utrzymał rządy parlamentarne i dopuszczał istnienie partii politycznych i opozycji. Sam działał niejako na zapleczu sceny politycznej, odwołując się nieraz do siły i poparcia armii dla zastraszenia przeciwników politycznych. W odniesieniu do tego systemu ustrojowego przyjęła się nazwa sanacja, czyli uzdrowienie. Piłsudskiemu chodziło bowiem nie tyle o przejecie władzy, co uzdrowienie sytuacji w kraju przez wzmocnienie władzy wykonawczej.

http://www.jozefpilsudski..._powojenne.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 09:39    [Cytuj]

Cytat:
Piłsudskiemu chodziło bowiem nie tyle o przejecie władzy, co uzdrowienie sytuacji w kraju przez wzmocnienie władzy wykonawczej

Z rządów endecji najbardziej niezadowoleni byli żydowscy lichwiarze, dlatego bardzo poparli przewrót majowy czyli zbrodnię zamachu stanu dokonanego przez Piłsudskiego.Polakom nie jest dane rządzić samodzielnie bo większość stronników Piłsudskiego popiera żydowską dominację polityczną i gospodarczą nad Polakami. Piłsudski chciał Polski wielonarodowej a endecy narodowej stąd te waśnie. W ramach odtrutki od tej nachalnej propiłsudskiej propagandy, proponuję lekturę książki ks. dr. Stanisława Trzeciaka ,,Talmud o Gojach a kwestia żydostwa w Polsce'' który swoje tezy popierał danymi statystycznymi obrazującymi, że Polacy w swojej masie byli dyskryminowani na każdym szczeblu struktur gospodarczych i politycznych sanacyjnej Polski.Czy można się dziwić, że bojówkarze PPS zaprawieni w aktach terroru, wespół z żydostwem sabotowali umiejętnie działania rządu Witosa, a po majowym zamachu stanu dopuszczali się zbrodni na endekach?

Cytat:
Nie było potem w Polsce przywódcy, który potrafiłby tak pokierować polityką zagraniczną Polski, aby nie doszło do napaści Niemiec i Sowieckiej Rosji na Polskę we wrześniu 1939 roku

Jak wszyscy wiedzą, najlepsi byli skrytobójczo wyeliminowani po przewrocie majowym.
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 10:12    [Cytuj]

Amid napisał/a:

Tzn. co? nie dokonał tego aktu? Proszę podać konkretne źródła! to źródła historyczne kłamią?, Sekretariat Fatimski kłamie?, wszyscy kłamią? :roll: Człowieku w swej zapiekłości, nienawiści szleńczej opamietaj się! Sam bat na siebie kręcisz. Prócz lemingozy, to jeszcze fiksum-dyrdum ci doskwiera.


Rzadko spotykana wręcz kliniczna postać swarliwości.
O Piłsudskim my Polacy mamy prawo znać prawdę, a ta nie jest taka różowa jak się niektórym zdaje.

Cytat:
Puławy, Józef – Stefan Minkiewicz

Działo się w mieście Puławach, dnia piętnastego sierpnia tysiąc dziewięćset dwudziestego roku
o godzinie szóstej po południu. Stawił się osobiście, Stanisław Minkiewicz profesor mieszkaniec Puław, czterdzieści trzy lata liczący, w obecności Józefa Piłsudskiego, Naczelnika Państwa, i Wacława Kraszewskiego, rolnika, lat piećdziesiąt trzy liczącego, zamieszkałego w Osinach, i okazał nam dziecię płci męskiej, oświadczając, że takowe urodzone jest w Puławach, dwudziestego trzeciego marca ubiegłego roku, o godzinie dwunastej i pół po południu z jego slubnej małżonki Stefanii z Michałowskich, lat trzydzieści trzy liczącej. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym, udzielonym w dniu dzisiejszym przez księdza Stanisława Gawta, nadane zostały imiona Józef-Stefan, a do Chrztu Świętego podawali: wyżej wspomniany, Józef Piłsudski, Naczelnik Państwa, i Katarzyna Skrzywska; Zygmunt Skrzywski, starosta i Wanda Konopacka; Bohdan Prystor i Nina Skrzyńska, Tytus Jemielewski i Zofia Czarnocka.

Akt ten stawającemu i świadkom przeczytany, przez Nas i przez obecnych podpisany został. Utrzymujący Akty Stanu Cywilnego, proboszcz parafii Puławskiej Ksiądz Józef Tuzun. Opóźnienie w sporządzeniu aktu nastąpiło z powodu zajęć służbowych .

D. Stanisław Minkiewicz, ojciec. Świadkowie: (dwa podpisy nieczytelne),

Podpis Naczelnika Państwa.

Projekt Świadomość :Liga Świata



Liga Świata Piłsudski 1Liga Świata Piłsudski2Liga Świata Piłsudski3

Fragment książki Henryka Pająka pt: „Ponura prawda o Piłsudskim.

Źródło: Polonica
http://infonurt3.com/inde...sacje&Itemid=53
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
robin

Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 186
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 11:21    [Cytuj]

Porównanie zamachu majowego do pronunciamento, którego dokonał w Chile gen. Pinochet to duże naciągnięcie. Marsz. Piłsudski obalił konstytucyjny porządek państwa, gen. Pinochet działał na mocy aktów prawnych, wydanych przez chilijskie organy państwa – w tym obalonego prezydenta Allende, który nakazał gen. Pinochetowi zrobić porządek z lewackimi bojówkami, terroryzującymi kraj. Natomiast głucho w historii o tym, żeby przed 12 maja 1926 roku prezydent Wojciechowski, czy też Rada Ministrów i Sejm II RP, uprawniały marsz. Piłsudskiego do czegokolwiek. Od chwili wyboru Prezydenta RP w grudniu 1922 roku, marsz. Piłsudski był osobą prywatną. „Mógł dożyć w blasku chwały dni swoich w Sulejówku lub wybrać walkę o władzę. Wybrał walkę”.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 11:50    [Cytuj]

Trzeba przyznać, że my Polacy zdolni jesteśmy do skrajnych ocen tego samego zjawiska, czy tej samej osoby. Widać to na przykładzie Marszałka Piłsudskiego, czy płk. Kuklińskiego. Każdy gotów jest z zacietrzewieniem walczyć o swoją prawdę. Nieważne jaka ona jest, ważne aby pokazać, że to "ja mam rację". Nieważne fakty, ważna "moja prawda". A kto tak naprawdę ma rację ? Myślę, że nie rozstrzygniemy tego w drodze takiej dyskusji jaką tu na forum prowadzimy. Niektórzy opinię o Piłsudskim opierają na podstawie książek Pająka. Ale któż da głowę, że Pająk rzeczywiście pisze prawdę ?

My Polacy, zdolni do skajnych ocen i opinii, gotowi jesteśmy nawzajem się pozabijać.
Czy to cecha narodowa Polaków ? Zobaczcie, ile to już tematów skrajnie nas podzieliło, że wymienię : Piłsudski, Kukliński, stan wojenny Jaruzela, katastrofa smoleńska, Intronizacja CHrystusa Króla, Wielgus, Natanek, in vitro, ewolucjonizm, Medugorje. To tylko niektóre z nich, z tych co w tym momencie przyszły mi do głowy.

Mówią, gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. I jak widać, chociażby tu na naszym forum, tak właśnie jest. Pomimo że Prawda jest jedna, to i tak każdy za wszelką cenę będzie bronił swojego zdania (jakby to właśnie w tym momencie było najwwżniejsze). Z czego to wynika ? Na każdy temat powstało wiele opracowań. Zwolennicy Piłsudskiego napisali wiele opracowań, z których wynika, że Piłsudski był wielkim patriotą, że był współtwórcą odrodzonej Polski,. Przeciwnicy wręcz odwrotnie, napisali że Piłsudski to szpieg, to mason, to luteranin, że nie miał żadnych zasług w odrodzeniu Polski. Przeciętnemu Kowalskiemu trudno w gąszczu tylu informacji się połapać. Zaczyna się gubić. Nie wie kto mówi prawdę, a kto kłamie. I przeważnie przyjmuje neutralne stanowisko. Najwyżej przeczytał jakiś tekst, który go w jakiś sposób "przekonał" i trzyma się tego co przeczytał. I potem mówi "że to jego osobiste zdanie". Problem jest chyba w tym, że mamy różnych pisarzy, róznych historyków, i każdy coś tam napisał, powołując się na jakieś "fakty" (niekoniecznie prawdziwe).

I chyba nigdy Polacy nie dojdą do wspólnego wniosku, do wspólnej opinii. Będą zażarcie bronić "swojej prawdy". I tak już chyba pozostanie. Prawda sobie, a Polak sobie. Jakby tak przyjrzeć się różnorakim sondażom, to połowa jest "za", a połowa jest "przeciw". Każdy próbuje przeciągnąć część Polaków na swoją stronę. Przważnie wygrywa ten, kto ma media. Duże sukcesy na tym polu osiąga niejaki Michnik. A że ma wsparcie innych antypolskich mediów, to jego GW tym łatwiej jest w stanie ogłupiać większą część Polaków. Ale nawet na tzw. prawej stronie są przeciwstawne opinie, co szczególnie widać na przykładzie Marszałka Piłsudskiego. Część prawicowych niezależnych mediów wypowiada się źle o Piłsudskim, a część mówi o nim dobrze.

Nic więc dziwnego, że Polacy nie potrafią ze sobą się dogadać. Zwłaszcza gdy chodzi o los Polski, naszej Ojczyzny.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Sierpień 2012, 12:31    [Cytuj]

W uzupełnieniu do powyższego zapomniałem dodać, że często przy ocenie różnych zjawisk, w grę wchodzą względy ideologiczne. Ktoś kto wyznaje doktrynę prawicową, będzie miał inną ocenę danego zjawiska, od tego co wyznaje doktrynę liberalną czy lewacką.
Inna będzie też ocena zjawisk wierzącego w Boga, od tego co wyznaje doktrynę laicką czy ateistyczną.

Jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I od wyznawanej doktryny.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Sierpień 2012, 09:02    [Cytuj]

Amid napisał/a:
W dniu 25 sierpnia 1920 r. Marszałek Józef Piłsudski dokonał aktu oddania Polski Sercu Najświętszej Panny Maryi. Treść tego aktu podana jest też na m.in. stronie Sekretariatu fatimskiego:

Treść aktu zawierzenia:

"Jako Naczelnik Rzeczpospolitej Polskiej, Najwyższy Wódz Wojska Polskiego, imieniem własnym i całego Narodu, składam Tobie, Najświętsza Panno Maryjo, a przez Ciebie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu najgorętsze dzięki za wszystkie łaski wyświadczone Narodowi Polskiemu w ciągu dziewięciu wieków, za wydźwignięcie go z ciężkiej niewoli i za zwycięstwo oręża polskiego w ostatnich walkach.

Wdzięczni za Twoją opiekę, błagamy Cię o nią nadal, my, dzieci Twoje i poddani Twoi, bądźże nam jak dotąd dobrą Matką i łaskawą Królową, oddal od nas grzechy i klęski, a przywróć nam pożądany pokój.

My wzajem przyrzekamy, że według sił naszych starać się będziemy, by Naród nasz i Twój spełnił sumien­nie posłannictwo dane mu od Boga - by też za jego przyczyną kwitły dobre obyczaje, ofiarna miłość Ojczy­zny, prawdziwa oświata i wolność poszanowania prawa i władzy, sprawiedliwość dla wszystkich, troskliwość o poprawę doli Narodu. Do tego niech nam dopomoże Bóg, Ty zaś, Najświętsza Królowo, wstaw się za nami i wyproś nam błogosławieństwo Niebios."


Powtórzyłem jeszcze raz treść zawierzenia, które przytoczyła Amid, aby wszyscy w końcu zrozumieli, że Marszałek Piłsudski to nie żaden mason czy szpieg. Takiego zawierzenia nie czyni ktoś kto jest szpiegiem czy masonem. Piłsudski autentycznie kochał Polskę, Polska była dla niego najważniejsza. I robił wszystko, aby Rzeczypospolita jaśniała swoim blaskiem. Za dużo jednak miał wrogów, i to gdzie - wśród Endecji !
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 18 Sierpień 2012, 10:13    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Za dużo jednak miał wrogów, i to gdzie - wśród Endecji !
Jeżeli endeków fizycznie eliminował, tonie mógł liczyć na ich sympatię.
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
Ostatnio zmieniony przez Endek 18 Sierpień 2012, 10:24, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Endek
Józef


Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 2948
Skąd: Nieporęcki Las
Wysłany: 18 Sierpień 2012, 10:22    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Joannie Kluzik nawet do głowy by przyszło aby zawierzyć Polskę Sercu Najświętszej Panny Mary.

Nie wiadomo czy Marszałek szczerze dokonał tego aktu, czy raczej z powodu strachu przed bolszewikami. Zawsze też mogła istnieć presja wiernych Kościołowi Katolickiemu na Marszałka, by jako Naczelny Wódz autoryzował taki akt, co on chętnie uczynił, bo taki gest nic go nie kosztował a wydźwięk propagandowy czynił znaczny wśród katolickiego narodu polskiego.
Na 100% żadnej pewności mieć nie można, skoro w późniejszym okresie dokonał zbrodni zamachu stanu i w okrutny sposób rozprawiał się z przeciwnikami politycznymi. Nie wiemy czy do masonerii należał, ale wiemy że się masonami otaczał.
_________________
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17479
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Sierpień 2012, 10:29    [Cytuj]

Endek napisał/a:

Nie wiadomo czy Marszałek szczerze dokonał tego aktu, czy raczej z powodu strachu przed bolszewikami.


Endek, no co Ty pleciesz ?? Czy mason by dokonał takiego aktu ?? Czy mason bałby się jakichś tam bolszewików ? Przecież bolszewicy bez masonów by nie zaistnieli !

Dla mnie wystarczy sam fakt, że takiego aktu dokonał. Więcej doprawdy nie trzeba.
A rozwodzenie się czy dokonał szczerze czy nie, to już naprawdę, ale przystoi katolikowi.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,102 sekundy. Zapytań do SQL: 9