ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Książka
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 26 Sierpień 2012, 17:04   Książka [Cytuj]

Proponuję w tym wątku o jakieś propozycje, które warto przeczytać.
Na początek proponuję książkę Mirosława Kokoszkiewicza pt. "Jak zabijano Polskę"

Krótki opis książki :
Powiedzmy sobie w końcu szczerze i bez ogródek. Dzisiejsza Polska pod rządami Tuska to żadne demokratyczne państwo prawa, z którego powinniśmy być dumni, a najzwyklejsza republika bananowa, gdzie karty rozdaje obca agentura i różne antypolskie lobby. Takich miernych, ale wiernych „szoferów” Janickich mamy w państwie Tuska na różnych kierowniczych stanowiskach pod dostatkiem. Prowadzą oni na dno polskiego Titanika w rytm medialnej wesołej i znieczulającej muzyki odgrywanej przez orkiestry z Czerskiej i Wiertniczej. Czy zdążymy się ocknąć na czas?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 29 Kwiecień 2013, 11:08   Re: Książka [Cytuj]

Nikt nic nie zaproponował do poczytania, to może ja coś zaproponuję ;)

Krystyna Lubieniecka-Baraniak jako roczne dziecko była wywieziona na nieludzką ziemię, na Syberię. Jest córką oficera straży granicznej, który zginął w Ostasztowie. Napisała szereg książek, których bohaterami są polscy patrioci. Autorka opisuje w swych książkach rzeczywistość, która była koszmarem. Wielu młodych nawet nie ma pojęcia o tym, że takie czasy jeszcze niedawno były polską rzeczywistością. Chciałbym dzisiaj polecić kilka książek tej pisarki. Zachęcam zwłaszcza młodych do sięgnięcia po te książki.

Fundacja POLSKIE GNIAZDO wyróżniła autorkę statuetką z napisem o treści:
"Jesteśmy wdzięczni za pielęgnowanie polskiej pamięci i tożsamości".


1. Dziewczynki z Pragi

Przejmująca historia życia, którego ścieżki zawiodły młodziutką dziewczynę (oraz tysiące jej rówieśników) w szeregi Armii Krajowej i na powstańcze barykady stolicy. Co sprawiło, że podjęli niebezpiecz... Przejmująca historia życia, którego ścieżki zawiodły młodziutką dziewczynę (oraz tysiące jej rówieśników) w szeregi Armii Krajowej i na powstańcze barykady stolicy. Co sprawiło, że podjęli niebezpieczną pracę w konspiracji, a potem, choć przyszło im za to płacić krwią, zbrojną walkę z niemieckim najeźdźcą. Obowiązek obywatelski? Miłość do Warszawy i całej Polski? Pragnienie wolności? Chęć zemsty na wrogu?
Razem z nimi możesz, Szanowny Czytelniku, przemierzać zrujnowane ulice powstańczej stolicy. Nieraz usłyszysz tu rozpaczliwy krzyk zasypanych pod gruzami i zobaczysz bezradne łzy tych, co ocaleli. Będziesz towarzyszył łączniczkom, które pod silnym ostrzałem niosą meldunki na barykady, nierzadko brnąc przez ciemne i cuchnące kanały ściekowe. Przekonasz się jak to jest trwać na reducie bez snu i jedzenia, jak odpierać niekończące się ataki wroga, kiedy zabraknie naboi. Poznasz, jak smakuje zwycięstwo i jak boli niechciana kapitulacja. Jak gorzka jest zdrada i więzienny chleb w karnych zakładach PRL.
Pamiętaj o tej wspaniałej polskiej młodzieży, chodząc ulicami dzisiejszej Warszawy - świadom, że stąpasz po śladach uświęconych męczeństwem i krwią bohaterów. Nic nie umniejszy ich heroizmu i odwagi, umiłowania wolności i ojczystego kraju. A gdy odwiedzisz Muzeum Powstania Warszawskiego, usłyszysz ich wciąż bijące, młode serca...

2. "Gdy brat staje się katem"

Książka opisująca losy polskiej rodziny Lipskich zamieszkującej od pokoleń na Wołyniu. Autorka spisała wspomnienia Pani Janiny Lipskiej, która w momencie wybuchu II wojny światowej miała niespełna 10 lat, ale wspaniale zapamiętała wiele szczegółów z życia społeczności Polaków i Ukraińców, tej zgodnej do 1939 roku oraz tej tragicznej, zbrodniczej ze strony nacjonalistów ukraińskich w czasie wojny. Dziękujemy obu tym wspaniałym Polkom za ten przekaz historii, napisany w duchu prawdy i miłości chrześcijańskiej, bez woli zemsty, a jedynie dla ocalenia od zapomnienia prawdy o tej tragedii dla przyszłych pokoleń Polaków i innych nacji.

3. Córka Generała

Opowieść o lotniczce zamordowanej w Katyniu.
Wśród 21 857 polskich oficerów zamordowanych bestialsko w Katyniu w kwietniu 1940 roku była jedna kobieta. Kobieta niezwykła, której życie i poświecenie dla Ojczyzny zasługują na szczególną uwagę i szacunek. To por. pilot Janina Lewandowska, córka gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego, wodza zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego z 1919 roku. W dniu swoich 32. urodzin stanęła nad masowym dołem śmierci w Lesie Katyńskim – zepchnięta do niego kopnięciem kata, z przestrzeloną czaszką, ze skrępowanymi w tyle rękami, z okrzykiem: „Niech żyje Polska!”.
Książka przybliża jej krótkie, lecz wspaniałe życie – sylwetkę ojca – generała legendy, dzieciństwo, skrajnie różne pasje (śpiew i latanie), wypełniające jej czas wolny, pierwszą miłość, którą tak krótko mogła się cieszyć, przeżycia w obozach jenieckich w Ostaszkowie i Kozielsku, a także tragiczną śmierć z rąk sowieckich oprawców.
Oddała swe życie Polsce, posłuszna testamentowi swojego wielkiego ojca: „Moje dzieci winny pamiętać, że są Polakami, że pochodzą ze starej rodziny szlacheckiej o pięciowiekowej, nieskazitelnej przeszłości i że ojciec ich dołożył wszelkich swych możliwości dla wskrzeszenia Polski w jej byłej chwale i potędze. Ma zatem prawo żądać od swego potomstwa, by nazwiska naszego niczym nie splamiło”.

4. Sybirska odyseja

W książce Czytelnik znajdzie zebrane syberyjskie, zesłańcze wspomnienia. Wszystko co w niej zawarte zdarzyło się naprawdę, na tle rzeczywistych wydarzeń historycznych. Dzieje deportowanej w latach 1940-1946 rodziny, jak również powiązane z jej przeżyciami dramaty innych postaci są autentyczne.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Sierpień 2013, 12:58   Re: Książka [Cytuj]

Chciałbym dzisiaj polecić piękną książkę pt. DOWÓD. Treść poniżej :


Eben Alexander - Dowód
Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo.

Piekna i niezwykle bogata wizję zaświatów, nieporównywalna z żadną z dotychczasowych relacji.

Przez tydzień pozostawał w głębokiej śpiączce z minimalnymi szansami na wyleczenie. Jego mózg praktycznie przestał funkcjonować, a ciało nie reagowało na żadne bodźce. Kiedy jego świadomość utonęła w mroku, stało się coś, czego jako naukowiec nigdy nie mógł się spodziewać.

Odkrył niebo.

Eben Alexander, znakomity neurochirurg, szanowany wykładowca Harvardu, przez lata pozostawał sceptyczny wobec zagadnień wiary. Życie poświęcił nauce i ufał jedynie faktom. Pod wpływem dramatycznego zdarzenia musiał jednak przewartościować swoją racjonalną wizję świata. Dotknął najważniejszej tajemnicy.

Dowód zawiera piękną i niezwykle bogatą wizję zaświatów, nieporównywalną z żadną z dotychczasowych relacji. Spisana ręką człowieka nauki, specjalizującego się w badaniu mózgu, potrafiącego zachować dystans względem swoich doświadczeń, robi wrażenie nawet na najbardziej niewzruszonych sceptykach.

Można ją poczytać w internecie - patrz link poniżej :

http://www.znak.com.pl/ka...CFUJc3godw28ALw
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Październik 2013, 12:55   Re: Książka [Cytuj]

Kolejna pozycja z którą warto się zapoznać, i którą warto mieć na swojej półce, to najnoszwsza książka Leszka Żebrowskiego pt. "Paszkwil Wyborczej".

"Paszkwil Wyborczej" jest polemiką z artykułem zniesławiającym Powstanie Warszawskie, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej". Myślą przewodnią tego artykułu było stwierdzenie, że: "AK i NSZ wytłukły mnóstwo niedobitków z getta". Leszek Żebrowski podjął się obrony dobrego imienia Polskiego Państwa Podziemnego i uczestników Powstania Warszawskiego. Opierając się na dokumentach i mało znanych źródłach pokazał, jak w świecie i w Polsce zakłamuje się naszą najnowszą historię oraz kto to robi i komu to służy.

O książce i Leszku Żebrowskim:

"Paszkwil Wyborczej to kolejna świetnie udokumentowana książka w bogatym już dorobku autora. Dorobku, który cenię także ze względu na podobne zainteresowania: genezą zbrodniczego komunizmu, jego funkcjonariuszami (bestiami), oraz ofiarami - niezłomnymi żołnierzami II konspiracji niepodległościowej. Leszek Żebrowski pokazuje - co szczególnie mi bliskie - historię nie jako zamkniętą kartę, ale jej przenikanie do współczesności. Widać to szczególnie w dzisiejszej Polsce - tej karykaturalnej kontynuacji PRL-u, gdzie dawne kariery i układy trwają w najlepsze. Trwają, ba, kształtują naszą rzeczywistość, i fałszują historię. Takich paszkwilantów znajdziecie w najnowszej książce Leszka wielu"

http://merlin.pl/Paszkwil...D0kAFQ#fullinfo
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 10 Październik 2013, 20:31    [Cytuj]

Uwierzcie w koniec świata! Joachim Badeni OP .

Krótki opis
Książka ta jest proroctwem charyzmatycznego dominikanina, ojca Joachima Badeniego, zmarłego w 2010 roku. Zakonnik podejmuje wnikliwie temat Paruzji – Dnia Pańskiego, a więc ponownego przyjścia Syna Bożego na świat, Sądu Ostatecznego i końca świata. Wzywa on do wiary w Paruzję i do lepszego przygotowania się na spotkanie z Panem, które ma nastąpić już niebawem. Dla chrześcijan będzie to dzień wielkiej radości

http://czatka.pl/uwierzci...a,prod,280.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Październik 2013, 12:17    [Cytuj]

Nowa książka biskupa Schneidera!

Ks. bp Atanazy Schneider, biskup pomocniczy Astany, znany w Polsce m. in. dzięki pracy „Dominus est. Refleksje Biskupa z Azji Środkowej o Komunii świętej”, wydał w roku 2013 kolejną książkę poświęconą Eucharystii, świętej liturgii i Kościołowi. Praca „Corpus Christi. La Santa Comunione e il rinnovamento della Chiesa” wydana została nakładem wydawnictwa watykańskiego.

„Kimś najmniejszym, najbardziej kruchym, najbardziej bezbronnym w dzisiejszym Kościele jest Pan Jezus pod postaciami eucharystycznymi, w chwili rozdawania Komunii Świętej. Czyż nie byłoby czymś harmonijnym i zgodnym z logiką wiary i logiką miłości ku Panu Jezusowi Eucharystycznemu, i czyż nie byłoby czymś koniecznym z punktu widzenia duszpasterskiego, zadbanie o to, aby Kościół powrócił do najbardziej świętego i najbardziej pewnego sposobu obrony Tego, który jest najbardziej kruchy i jednocześnie najbardziej święty? Takim sposobem najbardziej świętym i najbardziej pewnym jest praktyka Komunii Świętej przyjmowanej do ust i na kolanach, która przyniosła tak obfite owoce przez ponad tysiąc lat!” – czytamy w liczącej 100 stron publikacji.

Trwają prace związane z wydaniem tej książki w języku polskim.

Źródło: sacerdoshyacinthus.wordpress.com
mat

http://www.pch24.pl/nowa-...a-,18502,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Październik 2013, 09:50   Re: Książka [Cytuj]



Powiedzmy sobie w końcu szczerze i bez ogródek. Dzisiejsza Polska pod rządami Tuska to żadne demokratyczne państwo prawa, z którego powinniśmy być dumni, a najzwyklejsza republika bananowa, gdzie karty rozdaje obca agentura i różne antypolskie lobby. Takich miernych, ale wiernych „szoferów” Janickich mamy w państwie Tuska na różnych kierowniczych stanowiskach pod dostatkiem. Prowadzą oni na dno polskiego Titanika w rytm medialnej wesołej i znieczulającej muzyki odgrywanej przez orkiestry z Czerskiej i Wiertniczej. Czy zdążymy się ocknąć na czas?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Grudzień 2013, 08:42    [Cytuj]

Resortowe dzieci. Media

RESORTOWE DZIECI to seria książek o Mediach, Służbach Specjalnych, Politykach, Biznesie i Nauce. W pierwszym tomie Dorota Kania, Jerzy Targalski i Maciej Marosz lustrują czołowych dziennikarzy mainstreamu.

ONE. RESORTOWE DZIECI. Wychowane w rodzinach działaczy i funkcjonariuszy KPP, PZPR. Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem SB. Doskonale ustawione potem w życiu, dzięki koneksjom, a potem pieniądzom i „grubej kresce”. Czasem, choć wywodzą się z niekomunistyczych środowisk, związane ideologicznie oraz materialnie z byłą władzą i bezpieką. Za młodu aktywiści komunistycznych organizacji młodzieżowych, potem biznesmeni, właściciele i zarządcy nowych mediów. Właśnie dlatego tak zdecydowanie przeciwne dekomunizacji i lustracji, szydzący z patriotyzmu, polskich tradycji i w ogóle z polskości. Niebezpieczne, bo usytuowane w opiniotwórczej prasie, a przede wszystkim w telewizji i stacjach radiowych. Obecne w nich od stanu wojennego – do dziś.

ONE. RESORTOWE DZIECI. „Violetty”, „Kowalscy”, Literaci”, „Poeci”, „Daniele” i inni. Połączeni solidarnością grupową i interesami, posługujący się wprawnie relatywizmem moralnym, szyderstwem i ośmieszaniem. Często, w razie pilnej potrzeby, pełniące rolę „dyżurnych autorytetów moralnych”, szczujących przeciw zbyt niepokornym, zbyt dociekliwym – myślącym, ponad ICH miarę, po prostu inaczej.

Ta książka jest właśnie o nich.

Premiera książki: 17 grudnia 2013r.
Autorzy książki: Dorota Kania, Jerzy Targalski i Maciej Marosz
Patroni Medialni: Gazeta Polska, Gazeta Polska Codziennie, Tygodnik W Sieci, wpolityce.pl, niezalezna.pl, Telewizja Republika.

http://www.wydawnictwofro...we-dzieci-media
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 31 Styczeń 2014, 14:12    [Cytuj]

w końcu po długich staraniach zdobyłem upragniony tytuł....

ZAMACH NA ARCYBISKUPA



[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Marzec 2014, 08:37    [Cytuj]

Chciałbym tym razem polecić książki Wojciecha Sumlińskiego :
1. Z mocy bezprawia (thriller, który napisało Życie)
2. Kto naprawdę go zabił ? (o tajemniczej śmierci ks. Popiełuszki, kapelana Solidarności)
3. Z mocy nadziei (o mafijnych powiązaniach B.Komorowskieg)

Kilka informacji o autorze książek.

Wojciech Sumliński to dziennikarz śledczy, odsłaniający sieć mafijnych interesów z udziałem najwyższych osób w państwie. Sumliński jest autorem m. in. książek: Z mocy bezprawia oraz Kto naprawdę Go zabił o tajemnicy śmierci księdza Jerzego Popiełuszki, a także Z mocy bezprawia i wydanej ostatnio Z mocy nadziei. Opisuje w nich m.in. kulisy operacji byłych oficerów WSI dążących do zdyskredytowania komisji weryfikującej w okresie rządów PiS funkcjonariuszy podległych Moskwie wojskowych służb PRL. Jedną z ofiar tej intrygi stał się sam autor, aresztowany w maju 2008 r. pod fikcyjnym zarzutem. Obecnie przed warszawskim sądem toczy się przeciwko Wojciechowi Sumlińskiemu proces, w trakcie którego ważni świadkowie nagle tracą pamięć, mowę bądź… życie.
Tykająca bomba Sumlińskiego

Sumliński znowu podkłada bombę, która mogłaby wysadzić system. Pytanie jednak, czy w kraju takim, jak Polska jest to możliwe? Czy swoimi rewelacjami wysadzi układ czy raczej po raz kolejny wejdzie na minę?

„Sens słowa nadzieja może zrozumieć tylko ten, kto kiedyś tę nadzieję utracił” - mówił Wojciech Sumliński w czasie warszawskiej premiery jego nowej książki. Rzeczywiście, chyba mało jest osób, które mogą z równą jemu autentycznością opowiedzieć o tym, jak w człowieku gasną resztki nadziei. Znany reporter śledczy przeżył taką chwilę niespełna sześć lat temu, kiedy w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu próbował odebrać sobie życie. Do tak desperackiego kroku Sumlińskiego popchnął werdykt sądu, który w praktyce oznaczał długie lata w areszcie wydobywczym oraz inwigilację najbliższych. Dziennikarz został oskarżony o ujawnienie Aneksu do Raportu Komisji Weryfikacyjnej WSI spółce Agora, wydawcy „Gazety Wyborczej”.

„Była punktualnie 6.00. Stanąłem pod drzwiami i usłyszałem: – Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, proszę otwierać. Początkowo było ich ośmiu. Poinformowali mnie, że jestem zatrzymany pod zarzutem ujawnienia Aneksu do Raportu Komisji Weryfikacyjnej WSI. Poprosili, bym nie utrudniał czynności. Nie utrudniałem. Poprosili, bym nie oddalał się od wskazanego funkcjonariusza. Nie oddalałem się. Absurdalność sytuacji mogłaby nawet być śmieszną, gdyby nie była groźną i tragiczną zarazem. Są sytuacje, w których człowiek zatraca poczucie rzeczywistości. To była jedna z takich sytuacji” – wspomina po latach dziennikarz.

29 lipca Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o aresztowaniu Wojciecha Sumlińskiego. Dzień później reporter podjął nieudaną próbę samobójczą. „Miałem umrzeć, nie umarłem. Muszę powstać i dalej iść. I będę szedł bez względu na to, co przyniesie czas, starając się robić to co potrafię, to do czego jestem powołany. Pewne rzeczy w moim życiu nie były przypadkiem. To, że jestem w tym miejscu, w tym punkcie traktuję jako sytuację, która miała się wydarzyć. Miałem pisać książki, miałem walczyć o prawdę, która jest ukrywana” – mówił na warszawskiej promocji swojej najnowszej książki.

„Z mocy nadziei. Thriller, który pisze życie…” to druga autobiograficzna książka Sumlińskiego, w której dziennikarz opisuje kulisy nalotu „Abwehry”, postawienia mu zarzutów i skazania na areszt wydobywczy. W tym sensie publikacja wprost nawiązuje do poprzedniej książki „Z mocy bezprawia” – jest niejako jej kontynuacją. Autor, spoglądając na tamte wydarzenia z perspektywy sześciu lat, ocenia je „na chłodno”, analizuje fakty, stawia hipotezy i… przedstawia kolejne argumenty, które w normalnym państwie wywróciły establishment do góry nogami.

Czy to oznacza, że Polska takim normalnym państwem nie jest? Czytając refleksje Sumlińskiego takie właśnie można odnieść wrażenie. „Jak to możliwe, że w wolnej, podobno, Polsce, tacy osobnicy wciąż utrzymywali się na szczytach władz? Jak to możliwe, że tak wielu ludzi w ogóle nie widzi tego, co się dzieje? Co jest z tym krajem” – zastanawia się reporter. I choć tego typu retorycznych pytań po lekturze jego książki rodzi się więcej, trudno znaleźć na nie sensowne odpowiedzi. Bo jak wytłumaczyć, że osoba taka, jak Bronisław Komorowski, zostaje prezydentem Polski?

„Z mocy nadziei” rysuje siatkę niejasnych powiązań, w której tkwi Bronisław Komorowski. Sumliński przypomina jego relacje z gen. Tadeuszem Rusakiem, którego w 1990 roku rekomendował na stanowisko szefa UOP w Krakowie. „W całej sprawie nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Komorowski to działacz antykomunistycznej opozycji, zaś Rusak, jako dowódca kompanii czołgów, w grudniu 1981 roku zgłosił się na ochotnika do pacyfikowania kopalni „Wujek”. Czołgi miały zostać użyte, gdyby z pacyfikacją nie poradził sobie pluton specjalny ZOMO” – przypomina Sumliński. Dziennikarz ujawnia, że współpraca Komorowskiego i Rusaka była kontynuowana, kiedy ten pierwszy został Ministrem Obrony Narodowej, a drugi awansował na szefa WSI. „Znalazła ona także specyficzne odzwierciedlenie w odniesieniu do działalności Fundacji „Pro Civili”, której skład osoby i działania wskazywały na dwa fakty: że było to przedsięwzięcie zorganizowane przez WSI. I fakt drugi: ci, którzy mieli paskudny zwyczaj interesowania się fundacją – źle kończyli” – zauważa Sumliński.

Mimo to, jako dziennikarz TVP Sumliński próbuje w 2007 roku zadać kilka pytań marszałkowi. Zapis z tego spotkania zawarty w książce daje do myślenia. Na pytania o „Pro Civili” Komorowski reaguje wyproszeniem dziennikarza: „Ma pan minutę na opuszczenie gabinetu. Później wezwę straż”. Reporterowi już nigdy więcej nie udaje się zapytać Komorowskiego o niejasną działalność fundacji i jej współpracę z Wojskową Akademią Techniczną. Po kilku latach Komorowski zostaje prezydentem RP…


Sumliński zdradza więcej smakowitych „kąsków”. Pisze, jak ludzie służb próbowali rozgrywać w mediach ujawnienie zeznań Jarosława Sokołowskiego „Masy”, imputując opozycyjnej wówczas PO kontakty z grupami przestępczymi. Uchyla rąbek tajemnicy, jeśli chodzi o relacje ludzi WSI z dziennikarzami, kreśląc obraz tego, jak ONI potrafią rozgrywać media. Pisze o Pawle Grasiu, którego spotkała nietypowa przypadłość chwilowych zaników pamięci, o płk. Leszku Tobiszu i jego tajemniczej śmierci. Sumliński jest jak saper, montujący kolejną bombę. Bombę, która w normalnym kraju wysadziłaby cały establishment z wielkim hukiem. Pytanie tylko, czy jest to możliwe, czy raczej po raz kolejny dziennikarz sam na nią wdepnie, w najlepszym przypadku raniąc się odłamkami?

Niestety, bardziej prawdopodobny jest drugi scenariusz. Proszę zauważyć, że Sumliński już jest persona non grata. W mainstreamowych mediach nie istnieje (no chyba, że akurat wspominają o kolejnych odsłonach jego procesów). Autor, który owszem, targnął się na swoje życie i przeszedł ciężką depresję, jest uznawany niemal za niepoczytalną osobą a jego książką nikt poważny się nie interesuje. Poza kilkoma niszowymi, prawicowymi portalami nigdzie nie znalazłam choćby niewielkiej wzmianki o publikacji…

Sumliński, choć zdaje sobie z tego sprawę, nie poddaje się. Walczy o Prawdę w imię zasad i wartości, jakie wyznaje. Autor wcale nie ukrywa, że siłę daje mu wiara i rodzina. Zresztą, wiele o tym pisze, bo „Z mocy nadziei” to dużo bardziej osobista książka, niż „Z mocy bezprawia”. Reporter z dużą drobiazgowością pisze o emocjach, jakie targały nim i najbliższymi pamiętnego lata 2008 roku. Opisuje długie dni w szpitalu i troskę, jaką otoczyła go żona, dzieci oraz przyjaciele. Pisze o przywracaniu równowagi w życiu jego rodziny, o wypadach nad morze i w Tatry. Wiele miejsca poświęca urokom Podlasia, na które „wyemigrował”, niejako przecinając pępowinę z tzw. wielkim światem.

„Z mocy bezprawia” zawiera ponadto dwa inne, równie ważne wątki. Reporter kreśli sylwetki postaci, które miały ogromny wpływ na jego życie – ks. Stanisława Małkowskiego i prokuratora IPN Andrzeja Witkowskiego. Całą trójkę łączy ks. Jerzy Popiełuszko, z którym przyjaźnił się kapłan, a którego okoliczności śmierci próbował wyjaśnić prokurator. Wyjaśnienie zagadki kapelana Solidarności to zresztą życiowa misja Sumlińskiego, który napisał o tym m.in. dwie książki („Kto naprawdę go zabił?” i „Teresa. Trawa. Robot. Największa operacja komunistycznych służb specjalnych”). Znaczna część „Z mocy bezprawia” poświęcona jest właśnie kulisom pracy zespołu kierowanego przez Witkowskiego, który dwukrotnie był odsuwany od śledztwa ws. śmierci ks. Jerzego. Oczywiście, za każdym razem kiedy był niezwykle blisko ujawnienia Prawdy, która mogłaby pogrążyć żyjących jeszcze decydentów…

Pamiętam, że czytając „Z mocy bezprawia” zarwałam kilka nocy, bo lektura była tak pasjonująca, że nie sposób było się od niej oderwać. „Z mocy nadziei” jest znacznie bardziej stonowana, „spokojniejsza”, aczkolwiek i tak wciąga wartką akcją i sensacyjnymi informacjami. Ale to publikacja także z dużym „ładunkiem” pierwiastka religijnego, duchowego, a przede wszystkim tego zwyczajnie człowieczego. To w końcu thriller, który napisało Życie…

Marta Brzezińska-Waleszczyk

Wojciech Sumliński, „Z mocy bezprawia”
Wyd. Wojciech Sumliński Reporter 2014, s. 388

Źródło: http://www.fronda.pl/a/ko...iego,35420.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Maj 2014, 23:14    [Cytuj]

Piekło na ziemi

Recenzja książki: Tom Davis, „Adanna. Historia, która zmieniła świat”.
wyd. Edycja Świętego Pawła

Horror tamtej nocy nie był dziełem Boga. Żadnego trzęsienia ziemi czy tsunami. To było dzieło ludzi. Złych ludzi. Demonów w ludzkiej postaci – mówi bohater powieści „Adanna”, fotoreporter Stuart Daniels, widząc przemoc, gwałty, morderstwa na niewinnych w Demokratycznej Republice Konga w 1998 roku. To, co się wtedy tam działo, to nic innego, jak opis piekła na ziemi. Bo jak inaczej nazwać tak straszliwe zbrodnie? Jak nazwać chociażby morderstwo kobiety w ciąży, z rozciętym brzuchem? To po prostu opis tego, co się dzieje, gdy ludzie nie mają w sercu Boga i wybierają zło. Ludzie ludziom zgotowali tam straszliwi los. Afryka wciąż za nimi płacze…

Afryce wciąż jednak nie obca jest przemoc i krew. Afryce nie obce są także choroby, zwłaszcza AIDS. Nie obcy jest głód. Nie obca jest bieda. Niestety… I właśnie tę stronę Afryki czytelnik może poznać, sięgając do książki. Czy ostatecznie tylko tę stronę? Może zaświeci się chociaż maleńkie światełko nadziei? Może w tym wszystkim spotkamy jednak żywą wiarę ludzi w Boga, który z każdego zła potrafi wydobyć dobro? Nawet z tak wielkiego ogromu zła…?

Sudan. Z tego afrykańskiego kraju pochodzi tytułowa postać książki – Adanna. Dziewczynka cierpi ogromny głód. Chuda i bez sił przewraca się pewnego dnia w drodze do pobliskiego punktu, w którym mogłaby otrzymać chociaż trochę żywności. Nad dziewczynką krąży już sęp, jakby tylko oczekiwał momentu jej śmierci… I właśnie tę prawdziwą, straszną scenę z życia dziewczynki uwiecznił na swojej fotografii Kevin Carter. Zdjęcie zostało nagrodzone, stając się później inspiracją dla Toma Davisa do napisania powieści „Adanna”.

Ścieżki życia bohaterów w pewnym momencie się przecinają. Stuart spotyka Adannę. I co dalej? Mogę powiedzieć tylko tyle, że owo spotkanie jest w pewnym sensie kluczowe dla tych dwojga. Zarówno Stuarta, jak i Adannę czeka wówczas zmiana. Jaka zmiana? Przeczytajcie Państwo sami. To mocna lektura, ale naprawdę warta przeczytania!

Agnieszka Ścibik

http://www.opoka.org.pl/b...zja_adanna.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Styczeń 2015, 23:31    [Cytuj]

Absolutny biały kruk, książka nigdzie, ale to nigdzie niedostępna. Wycofana dwa lata temu całkowicie ze sprzedaży (proszę nie pytać o powody). Udało nam się okazyjnie nabyć niewielką ilość egzemplarzy. Oryginalne teksty papieży dotyczące najważniejszych spraw społeczno-politycznych.

Komplet 4 książek z serii "Potępione przez papieży"


W rozprawach tych i dokumentach Czytelnik może poznać szczere i otwarte ukazanie istoty reformacji widzianej od strony Magisterium Kościoła. Dla katolików jest to zarazem żywa lekcja historii, a protestantyzm nie jest już hasłem encyklopedycznym, ale konkretnym sposobem życia, który w naszych czasach szerzy się również pośród samych katolików. Dla nich więc tom ten stać się może ostrzeżeniem i wezwaniem do troski o wiarę.


Praca zbiorowa - Protestantyzm potępiony przez papieży



Absolutny biały kruk, książka nigdzie, ale to nigdzie niedostępna. Wycofana dwa lata temu całkowicie ze sprzedaży (proszę nie pytać o powody). Udało nam się okazyjnie nabyć niewielką ilość egzemplarzy. Oryginalne teksty papieży dotyczące najważniejszych spraw społeczno-politycznych.

W rozprawach tych i dokumentach Czytelnik może poznać szczere i otwarte ukazanie istoty reformacji widzianej od strony Magisterium Kościoła. Dla katolików jest to zarazem żywa lekcja historii, a protestantyzm nie jest już hasłem encyklopedycznym, ale konkretnym sposobem życia, który w naszych czasach szerzy się również pośród samych katolików. Dla nich więc tom ten stać się może ostrzeżeniem i wezwaniem do troski o wiarę.

Praca zbiorowa - Socjalizm i komunizm potępione przez papieży




Absolutny biały kruk, książka nigdzie, ale to nigdzie niedostępna. Wycofana dwa lata temu całkowicie ze sprzedaży (proszę nie pytać o powody). Udało nam się okazyjnie nabyć niewielką ilość egzemplarzy. Oryginalne teksty papieży dotyczące najważniejszych spraw społeczno-politycznych.

Kościół katolicki od samego początku potępiał ideologię socjalistyczną i komunistyczną. Papieże, teologowie i publicyści katoliccy podejmowali w swych wystąpieniach problem komunizmu i socjalizmu jako ideologii zagrażających Kościołowi, państwu i cywilizacji. Wybrane pisma katolickich autorów na ten temat stanowią treść tej książki.

Praca zbiorowa - Liberalizm potępiony przez papieży



Absolutny biały kruk, książka nigdzie, ale to nigdzie niedostępna. Wycofana dwa lata temu całkowicie ze sprzedaży (proszę nie pytać o powody). Udało nam się okazyjnie nabyć niewielką ilość egzemplarzy. Oryginalne teksty papieży dotyczące najważniejszych spraw społeczno-politycznych.

O liberalizmie, pustoszącym serca i umysły nawet głęboko wierzących katolików, Kościół katolicki wypowiadał się zawsze w sposób stanowczy i jednoznaczny. Kolejni biskupi Rzymu od początku przestrzegali przed zgubnymi wpływami ideologii liberalnej opartej na błędnym rozumieniu wolności i jej absolutyzacji; ideologii wprost ubóstwiającej ludzki rozum i jego dokonania; ideologii z gruntu ateistycznej i fałszywej, będącej "korzeniem herezji, drzewem zła, w którego gałęziach znajdują pojemne schronienie wszystkie harpie niewiary". Mamy nadzieję, że niniejszy wybór dokumentów i artykułów skłoni do głębokiej refleksji także nad naszą epoką. Nie wolno zapomnieć, iż oznaką męstwa chrześcijańskiego jest niesienie krzyża wśród burz i powodzi nowych idei, które kształtują świat w oparciu o iluzoryczne, a nie autentyczne wartości zapisane w Dekalogu.

Praca zbiorowa - Modernizm potępiony przez papieży



Absolutny biały kruk, książka nigdzie, ale to nigdzie niedostępna. Wycofana dwa lata temu całkowicie ze sprzedaży (proszę nie pytać o powody). Udało nam się okazyjnie nabyć niewielką ilość egzemplarzy. Oryginalne teksty papieży dotyczące najważniejszych spraw społeczno-politycznych.

Modernizm potępiony przez papieży to dość zaskakujący tytuł dla książki wydanej w dobie odrzutowców, szybkich łączy internetowych czy też laparoskopowych technik operacji. Biorąc pod uwagę tak rzadko spotykany konsekwentny wysiłek Stolicy Apostolskiej do walki z tym, co papież święty Pius X nazywał „zlewiskiem wszystkich herezji” zdziwienie czytelnika okazuje się tym większe.

http://multibook.pl/pl/c/...zez-papiezy/255
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Marzec 2015, 13:38    [Cytuj]

Grzegorz Braun - Kto tu rządzi?



NIEPOKORNA PRAWDA

To gorzka i prawdziwa odpowiedź na rządową propagandę sukcesu o Polsce w ostatnich 25 latach.
O tej książce będzie głośno. Niepokorny reżyser, wielokrotnie represjonowany przez rządzących, jasno, odważnie i po nazwiskach mówi w rozmowie z Janem Pińskim, co zdarzyło się w Polsce przez ostatnie 25 lat "transformacji" i kto nami rządzi.

"Odpowiedź na pytanie, kto dzisiaj naprawdę rządzi Polską, jest nieskomplikowana. Polską rządzi łże-elita, elita podstawiona. Elita, która zajęła miejsce prawdziwej elity: wyrżniętych, ograbionych, zdeklasowanych, wypchniętych na emigrację czy to wewnętrzną, czy zagraniczną. Ta elita, fundamentalnie różni się od elity narodowej tym mianowicie, że ta nowa „szlachta” nie ma żadnych zasług.
Ta nowa „szlachta”, nowa post-peerelowska klasa polityczna zawdzięcza swój awans społeczny, ekonomiczny, polityczny, czyli władzę po prostu, aktom n i e w i e r n o ś c i Rzeczypospolitej. Wszyscy, którzy dzisiaj rozdają karty i wyjadają konfitury, mając do nich najlepszy dostęp, zasłużyli się niewiernością Polsce, narodowi polskiemu, wchodząc w relacje i więzi lojalności z władzami innych państw, innych projektów państwowych, które działają na naszym terytorium".
Grzegorz Braun

Jan Piński
Z wykształcenia i zawodu dziennikarz. Z zamiłowania - szachista (mistrz międzynarodowy w szachach, były wicemistrz Europy juniorów). Przez blisko dekadę związany ze "starym" liberalnym, przekornym dbającym o spuściznę Stefana Kisielewskiego tygodnikiem "Wprost". W 2009 r. był szefem wszystkich programów informacyjnych telewizji publicznej, gdzie zasłynął dyscyplinarnym zwolnieniem prezenterki Hanny Lis. Od 28 listopada 2012 r. redaktor naczelny „Uważam Rze”.

Wydawnictwo: Bollinari Publishing House Sp. z o.o.

http://polskaksiegarniana...o-tu-rzadzi/548
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
deyv

Dołączył: 29 Gru 2015
Posty: 8
Skąd: Głogów
Wysłany: 4 Styczeń 2016, 23:29    [Cytuj]

Jestem w trakcie czytania książki pt "Skazani na straty" opowieści Andrzeja Sołdrowskiego wieźnia w czasach moskiewskiego okupanta. Szkoda, że nie podaje nazwisk bohaterów, którzy nie ugieli sie torturom.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 10:55    [Cytuj]

deyv,
pozdrowienia noworoczne :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,083 sekundy. Zapytań do SQL: 9